Dodaj do ulubionych

Kierowcy walczą z buspasem

IP: *.acn.waw.pl 10.05.05, 00:52
i przxez taki właśnie egoizm i podejście mamy obecnie 46 % PKB UE. Ponowne
gratulacje dla kierowców, którym jest za ciasno. Może najlepiej przeniosą się
do jednego z krajó na wschodzie, tam też jest bardzo dużo miłośników
motoryzacji. Sto lat!
Obserwuj wątek
    • Gość: Analityk No i co? Pisalem wczoraj, ze to bzdura i sie nie IP: *.dc.dc.cox.net 10.05.05, 01:01
      sprawdzi. I niestety, mialem racje, choc myslalem, ze potrwa to dluzej.
      A kierowcom sie nie dziwie. Sam bym sie nie przesiadl do komunikacji miejskiej
      w Warszawie. Zatloczona, brudna, niebezpieczna.

      Jedynym rozwiazaniem jest budowa komunikacji szynowej, najlepiej metra. Na
      Tarchomin moze ona isc po wierzchu lub w wykopie a nie w tunelu.
      • Gość: corgan przecież piszesz zzzgranicy to skąd wiesz IP: *.chello.pl 10.05.05, 01:13
        jak wygląda komunikacja miejska w Warszawie?

        Najciekawsze że najwięcej do powiedzenia o komunikacji miejskiej w Warszawie
        mają Ci ktorzy nią wcale nie jeżdżą buehehe
        • Gość: Analityk A slyszales o globalizacji? Wiesz ile sie leci z IP: *.dc.dc.cox.net 10.05.05, 01:27
          tej zagranicy do Warszawy? I skad wiesz, czy z niej nie korzystam?
          A poza tym to wedlug Ciebie nie mam racji? I Warszawa jest rajem komunikacyjnym?
          Dobry dowcip!
          • Gość: Lukasz Re: A slyszales o globalizacji? Wiesz ile sie lec IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.05.05, 06:40
            Nie wiem czy wiesz drogi kolega że Warszawa jest brana za wzór komunikacyjny.
            Częste autobusy, świetne oznakowanie taboru oraz przystanków autobusowych.
            Wiele miast czerpie z naszej komunikacji pomysły (także Europejskich). Jedyny
            minus to zły tabor - ale właśnie ten zły tabor jest w stanie nieraz szybcie
            dotrzeć do celu niż samochód (sprawa dobrych kierowców:::))))))!!! Pozdro.
            • sylwia579 Re: A slyszales o globalizacji? Wiesz ile sie lec 10.05.05, 11:28
              Nie, sprawa nagminnego łamania przepisów przez kierowców autobusów.
              • varsava WARSZAWA MA DOBRY SYSTEM KOMUNIKACJI 12.05.05, 15:37
                Problemem Warszawy jest raczej niedoinwestowanie, niz zly system. Brak
                inwestycji w metro i pociagi sprawia, ze sie gorzej jezdzi, niz np. metrem

                Ale sam transport autobusowy stoi na o niebo wyzszym poziomie, niz w takim
                Londynie, gdzie kroluje chaos, brak punktualnosci oraz bardzo czeste chamstwo
                kierowcow.

                Pomijajac fakt, ze bilety na metro sa w Londynie znacznie drozsze, niz
                autobusowe.

                A co do bus lane'ow, to jest ich tu mnostwo - pilnowanych przez kamery,
                zamontowane przy drodze i na autobusach - wiec bardzo zadko komu udaje sie nie
                placic za wjechanie na pas dla autobusow. (zdaje sie, ze 50, lub 80 funtow)
                • Gość: mysl295 Re: WARSZAWA MA DOBRY SYSTEM KOMUNIKACJI IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.05.05, 01:19
                  Zgadzam sie w zupelnosci. Mieszkam od kilkunastu lat w Toronto, w Kanadzie, i
                  musze przyznac, ze pomimo mniejszego metra komunikacja w stolicy Polski jest
                  lepsza niz tutaj. Niestety, tutaj tez mamy do czynienia z egoistami w
                  samochodach ktorzy mysla tylko i wylacznie o wlasnej wygodzie a srodowisko
                  naturalne i spolecznosc miejska nic ich nie obchodza.
            • Gość: Wzor Akurat! IP: *.nlb.si 10.05.05, 12:36
              Wzorem to jest Budapeszt a nie Warszawa akurat, chyba ze Twoja wypowiedz to
              prowokacja
              • Gość: Cazares Re: Akurat! IP: 80.51.73.* 10.05.05, 21:59
                > Wzorem to jest Budapeszt a nie Warszawa akurat, chyba ze Twoja wypowiedz to
                > prowokacja

                Budapeszt? Owszem, metro ma lepsze, a to już dużo. Ale jeśli chodzi o autobusy,
                a zwłaszcza tramwaje, to Warszawa jest lepsza. Polecam prasę branżową, np.
                www.zajezdnia.pl
                • Gość: Automobilista Re: Akurat! IP: *.bumar.com 11.05.05, 08:01
                  ...ale za to jeśli chodzi o autobusy i tramwaje Warszawa jest lepsza.

                  To tak jakby człowiek z amputowanymi nogami pocieszał się, że i tak jest super,
                  bo ma lepszy wzrok, gdyż ten z dwoma nogami nosi okulary.
            • Gość: Automobilista Re: A slyszales o globalizacji? Wiesz ile sie lec IP: *.bumar.com 11.05.05, 07:58
              > Nie wiem czy wiesz drogi kolega że Warszawa jest brana za wzór komunikacyjny.

              Przez Ułan Bator czy przez Mogadiszu?

              > Częste autobusy, świetne oznakowanie taboru oraz przystanków autobusowych.
              > Wiele miast czerpie z naszej komunikacji pomysły (także Europejskich).

              Czyli w Europie chcą zasypać metro i uczynioć kręgosłupem komunikacji
              archaiczne autobusy i tramwaje, czy to właśnie chcialeś powiedzieć?
          • Gość: Cazares Re: A slyszales o globalizacji? Wiesz ile sie lec IP: 80.51.73.* 10.05.05, 22:03
            > tej zagranicy do Warszawy? I skad wiesz, czy z niej nie korzystam?
            > A poza tym to wedlug Ciebie nie mam racji? I Warszawa jest rajem
            komunikacyjnym
            > ?
            > Dobry dowcip!

            Widać, że kolega nie korzysta z komunikacji miejskiej. Po co się pienić, panie
            Analityk? Najlepszy dowód, że kolega smaruje nieprawdziwe opinie. Popieram głos
            corgana.
            • Gość: Analityk Gratuluje koledze dobrego samopoczucia IP: *.dc.dc.cox.net 11.05.05, 00:31
              co do stanu warszawskiej komunikacji miejskiej i zupelnego braku krytycyzmu
              wynikajacego chyba z zasciankowosci.
              • Gość: Automobilista Re: Gratuluje koledze dobrego samopoczucia IP: *.bumar.com 11.05.05, 08:03
                Sam widzisz, ze niektórzy jeszcze tkwią w ciasnych schematach komunikacji
                tramwajowo-autonbusowej i nie są w stanie wykroczyć mentalnie poza te utarte
                prymitywne schematy. Nie wiem, czy dyskusja z nimi coś da.
      • Gość: Siwy włos Re: No i co? Pisalem wczoraj, ze to bzdura i sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:13
        Stawiam tezę - taka Warszawa jacy ludzie - zatłoczeni, brudni i niebezpieczni.
        Ale jednak zaznaczę, że w KM jeszcze nikt mnie nigdy nie okradł, a nie licząc
        kieszonkowców to w tłoku jest bezpieczniej. Że przytoczę klasyka polskiej
        literatury, a było to sztuce "Wesele" Wyspiańskiego: "To tak miło, miło w ścisku!"
      • Gość: Siwy włos Re: No i co? Pisalem wczoraj, ze to bzdura i sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:14
        Tak - dziś ZTM filmował jak działa pas autobusowy. Ale kierocy wiali..., ło...
      • Gość: Tarchomin Re: No i co? Pisalem wczoraj, ze to bzdura i sie IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl 10.05.05, 10:29
        Każdy kupował mieszkanie na Tarchominie mając świadomość, że do Warszawy jest
        się ciężko dostać. Coś za coś - cena za odległość, korki i mieszkanie blisko
        miasta. Trzeba to zaakceptować i na razie nie ma wyboru.
      • Gość: dennis Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu... IP: *.u.mcnet.pl 11.05.05, 10:05
        ...albo ze skrajnej durnoty. W cywilizowanych krajach całe centra dużych miast
        są najzwyczajniej WYŁĄCZONE z ruchu kołowego (poza kom. miejską). Ale niektórzy
        polscy "sarmaci" z bożej łaski muszą mieć wygodnie: "wsadzić 4 litery w auto i
        mieć wszystko gdzieś. Nieważne, że gdyby wszyscy tak zrobili, to nie
        dojachilibyśmy nawet do obrzeży Śródmieścia. Ważny jestem JA!!! Reszta
        najlepiej niech jeździ autobusem w tłoku, żeby mi nie robić korków!! Albo niech
        się wyprowadzi na wieś! I żadnego ograniczania mojej powierzchni asfaltu!!!"
        Dzięki takim właśnie protestom i takiej postawie wielu wygodnickich,
        aroganckich typków, nadal jesteśmy dzikim krajem dalekiego wschodu. Gratulacje!
        • Gość: *** Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: 217.153.39.* 11.05.05, 10:15
          Zapewne nie masz samochodu i troszkę zawiść daje znać. To po pierwsze. A po
          drugie życzę Ci z całego serca codziennej podróży z 6-cio miesięcznym dzieckiem
          komunikacją miejską. A Tarchomin to bardzo młode osiedla w związku z czym
          dzieci cała masa i czasami się rozejrzyj dalej niż czubek własnego nosa - w
          wielu samochodach wyjeżdżających z Tarchomińskich osiedli są foteliki z
          dzieciakami.
          A pas dla autobusów powinien być, tylko nie w sytuacji gdy tych pasów i tak
          jest za mało - powinni poszerzyć Modlińska, ruszyć wreszcie z budową Mostu
          Północnego a nie zabierać jeszcze jeden pas ruchi.

          A.
          • tarantula01 Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. 11.05.05, 11:36
            Gość portalu: *** napisał(a):

            > Zapewne nie masz samochodu i troszkę zawiść daje znać. To po pierwsze. A po
            > drugie życzę Ci z całego serca codziennej podróży z 6-cio miesięcznym
            > dzieckiem komunikacją miejską.

            Tak się zastanawiam, sam mając rocznego synka, dokąd to codziennie miałbym z
            nim jeździć. Na żłobek jeszcze moim zdaniem za mały, a opiekę ma w osobie
            babci, bądź w formie opieki sąsiedzkiej (ale to rzadko). Przy czym owa opieka
            sąsiedzka to jest kilka osób, które również mają dzieci i czasem z braku innego
            wyjścia proszą siebie nawzajem o popilnowanie malucha. Notabene większość moich
            sąsiadów właśnie tak zapewnia opiekę dzieciom.

            > A Tarchomin to bardzo młode osiedla w związku z czym dzieci cała masa i
            > czasami się rozejrzyj dalej niż czubek własnego nosa - w wielu samochodach
            > wyjeżdżających z Tarchomińskich osiedli są foteliki z dzieciakami.

            Widok małych dzieci jadących KM z rodzicem do przedszkola w porannym szczycie
            też nie jest rzadki.

            > A pas dla autobusów powinien być, tylko nie w sytuacji gdy tych pasów i tak
            > jest za mało - powinni poszerzyć Modlińska, ruszyć wreszcie z budową Mostu
            > Północnego a nie zabierać jeszcze jeden pas ruchi.
            >
            > A.

            Co do poszerzenia Modlińskiej, to błędem jest poszerzanie ulic wlotowych do
            śródmieścia miasta, które już teraz są szerokie. Most Północny jak najbardziej -
            inwestycja opóźniona przynajmniej o 3 lata, podobnie zresztą jak zaniechanie
            budowy TOG, traktu nadwiślańskiego, modernizacji Marywilskiej. Przy czym winne
            są nie obecne władze, a Jaśnie Państwo Samorządowcy z czasów gdy Białołęka była
            niezależną gminą.
            • Gość: awrg Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: 217.8.161.* 11.05.05, 14:06
              nie twoj interes dokad z malymi dziecmi ludzie jezdza.

              ludzie sie wkurzaja, ze jednych uprzywilejowuje sie kosztem innych.
              czy to jest sprawiedliwe?

              ciezko pracujesz, kupujesz samochod, a tu sie okazuje, ze jacys debile
              utrudniaja ci korzystanie z niego, bo ich zdaniem masz korzystac z komunikacji
              miejskiej. Prosze bardzo, tylko gdzie ta komunikacja miejska? najblizszy
              przystanek - 20 minut piechota. A jak mam wrocic jeszcze z powrotem?

              Uwazam, ze samochodem do pracy jezdza ci, ktorzy nie maja innego wyjscia,
              biorac pod uwage koszt utrzymania samochodu, koszt parkowania w centrum, itp.
              z checia bym sie przesiadl do komunikacji miejskiej, ale rachunek jest prosty:
              moim autem:
              50 minut w jedna strone stojac w korkach, 30 minut z powrotem - czyli w sumie
              80 minut w obie strony.
              ta oslawiona komunikacja miejska (czyli u mnie spacerek do
              stacji+kolejka+metro: 90 minut w kazda strone = czyli 3 godziny dziennie.
              Zadnych korkow po drodze.

              Autobusik? prosze bardzo: 20 minut spacerkiem w jedna strone + 50 minut do
              centrum (bez korkow) ewentualnie 80-90 minutm jak sa korki. Z powrotem, bez
              korkow tez nie da sie zejsc ponizej 70 minut. Rachunek jest prosty.

              Jezdza ci ktorzy musza, tu jeszcze spotyka ich taki chamski numer.
            • Gość: *** Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: 217.153.39.* 11.05.05, 14:36
              Jeżdże codziennie rano z córką do babci właśnie. Babcia mieszka obok mojej
              pracy i musiałaby się zrywać o 5 rano by na 8 dojechać na Tarchomin :-( Więc to
              ja wyjeżdżam z dzieckiem o 8.00 by na 9.30 być u Babci. Taki life.

              A.
              • tarantula01 To dopiero będzie odczytane jako egoizm. 11.05.05, 16:42
                Gość portalu: *** napisał(a):

                > Jeżdże codziennie rano z córką do babci właśnie. Babcia mieszka obok mojej
                > pracy i musiałaby się zrywać o 5 rano by na 8 dojechać na Tarchomin :-( Więc
                to
                >
                > ja wyjeżdżam z dzieckiem o 8.00 by na 9.30 być u Babci. Taki life.
                >
                > A.

                Uznasz, to za złosliwośc, ale czy babcia mogłaby się wprowadzić do Ciebie?
                Drugim wyjściem jest zamiana mieszkania z babcią (pomyśl o tym, że wstawałbyś
                10 minut przed pracą).
                • expolek Re: To dopiero będzie odczytane jako egoizm. 11.05.05, 23:13
                  qrde, ale z ciebie Wujek Dobra Rada... ale uważaj na Wuja Stefana, Mistrza
                  Celnej Riposty...
                • Gość: O Re: To dopiero będzie odczytane jako egoizm. IP: 217.8.161.* 12.05.05, 18:12
                  Po prostu rece opadaja.
                  szanowalem tarantule na tym forum za jego(jej) wypowiedzi.
                  a tu taki numer, ze po prostu rece opadaja.

                  Tarantula, prawdziwy debil z ciebie - z takimi radami to mozesz poradzic
                  dzieciom w przedszkolu jak zbudowac zamek z piasku. do niczego wiecej sie nie
                  nadajesz. bardzo mi przykro, ze okazales sie takim cwokiem.
                  • tarantula01 Re: To dopiero będzie odczytane jako egoizm. 12.05.05, 23:17
                    Staram się nie polecać innym, tego czego sam nie stosuję. Właśnie babcia mego
                    synka (moja teściowa, aby dodać pikanterii) zamieszkuje u mnie.
          • Gość: dennis Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: *.u.mcnet.pl 11.05.05, 12:17
            Takie bzdury może pisać tylko ktoś, kto nie ma pojecia o właściwej polityce
            transportowej, prowadzonej w krajach cywilizowanych. Ja mam, uczyłem się o tym
            na IL PW! I wierz mi: pisząc o poszerzaniu kompromitujesz się całkowicie. Całą
            Modlińską chcesz poszerzać? Czy tylko kawałek? Bo jak tylko kawałek, to korek
            zrobi się dalej. A jak całą, to się zrobi na moście, przecznicy, skrzyżowaniu
            etc. Zastanów się trochę o czym piszesz, egoisto.
            A samochód owszem mam: ale do pracy jeżdżę komunikacją miejską! Bo w
            przeciwieństwie do ciebie nie myślę tylko i wyłącznie o swoim tyłku.
            • Gość: *** Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: 217.153.39.* 11.05.05, 14:43
              Nie znam się na budowaniu dróg, ale wiem od jakiego czasu trwają rozmowy nad
              wybudowaniem mostu północnego. I wszyscy wiemy jakie są skutki (a właściwie ich
              brak) tych rozmów. Bardzo chętnie przejadę tym mostem na drugą stronę Wisły,
              zostawię samochód na parkingu przy stacji metra przy Hucie albo na Willsona
              wsiądę do pracy metrem. I wtedy właśnie będę myślała o "własnym tyłku" -
              poczytam w drodze książkę, zrelaksuję się. A póki co myślę o pupci mojej córki
              i wożę ją do babci. I spuść trochę pary bo jad aż kapie.

              A.
              • Gość: dennis Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: *.u.mcnet.pl 11.05.05, 14:59
                Duża klasa! Brawo. Szczególnie ostatnie zdanie. Mam nadzieję, że swoją córcię
                wychowasz trochę staranniej niż Ciebie wychowano!
          • Gość: oj Egoizmu rodziców. IP: 193.128.202.* 11.05.05, 12:57
            6 miesięczne dziecko 5 dni w tygodniu poddane 1,5 godzinnej (45 min do centrum
            i 45 na powrót) inhlacji spalin samochodowych dość szybko dorobi się astmy lub
            innej choroby.

            Nie rozumiem potrzeby codziennego zagazowywania dziecka (a mam 8 miesięcznego
            syneczka, mieszkam w Warszawie i mam samochód).
            • Gość: *** Re: Egoizmu rodziców. IP: 217.153.39.* 11.05.05, 14:50
              Pewne problemy mają więcej niż jeden wymiar. Ty nie widzisz takiej potrzeby a
              ja mam taką konieczność.

              Myślę, że "inhalacja spalin" jakiej poddane jest moje dziecko nie wpłynie na
              rozwój u niego astmy lub innej choroby - starałam się zapewnić jej w tym
              względzie jak najlepsze warunki. Choć uwierz mi, że jako matka pragnąca dla
              dziecko wszystkiego co najlepsze wolałabym siedzieć z nią w domu wśród
              ekologicznie czystych lasów

              A.
              • Gość: dennis Re: Egoizmu rodziców. IP: *.u.mcnet.pl 11.05.05, 15:01
                Zawsze możesz się z Warszawy wyprowadzić, jak Ci się tu nie podoba. Nikt nie
                będzie płakał za takimi jak Ty.
                • Gość: *** Re: Egoizmu rodziców. IP: 217.153.39.* 11.05.05, 15:24
                  Nigdzie nie napisałam, że Warszawa mi sie nie podoba. Uważam tylko (powracając
                  do tematu rozmowy), że buspas na Modlińskiej w tym momencie to chory pomysł.

                  Ty za to masz klasę.
                  Nie chce mi się z Tobą gadać EOT.

                  A.
                  • Gość: dennis Re: Egoizmu rodziców. IP: *.u.mcnet.pl 11.05.05, 15:30
                    No to na koniec dam Ci radę: wiedz co piszesz, a nie pisz co wiesz.
        • Gość: asd Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: 217.8.161.* 11.05.05, 13:52
          W cywilizowanych krajach całe centra dużych miast
          > są najzwyczajniej WYŁĄCZONE z ruchu kołowego (poza kom. miejską).


          kolejny megaloman sie znalazl - od kiedy debilu Bialoleka jest centrum miasta?
          to wazny szlak dojazdowy do miasta, a nie centrum!
          • Gość: Logika Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: 83.238.100.* 11.05.05, 13:58
            No to wyłączmy z ruchu samochodowego całe Śródmieście - to gdzie dojedziesz
            samochodem- do Cytadeli ? Wtedy buspas na Modlińskiej naprawdę będzie zbędny ;-)
            • Gość: dennis Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: *.u.mcnet.pl 11.05.05, 15:06
              Nie będzie zbędny, bo Modlińska to nie centrum. Do centrum powinien być możliwy
              dojazd tylko kom. miejską. I tylko ona powinna móc tam wjechać. Ale trzeba
              jeszcze dojechać do tego centrum. Busem właśnie po buspasie!
          • Gość: dennis Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: *.u.mcnet.pl 11.05.05, 15:03
            Debila sobie poszukaj w lustrze. A po Białołęce możesz sobie jeździć autem,
            nikt ci nie broni. Tylko po co ci w takim razie modlińska? Podpowiem ci, bo sam
            (a) na to możesz nie wpaść: jedziesz do pracy do centrum. A tam powinny być
            ograniczenia dla takich jak Ty. Paniał(a)?
            • Gość: asd Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: 217.8.161.* 12.05.05, 18:20
              Boze uchron nas przed takimi nawiedzonymi cwokami,
              dennis, debilu, moze czas najwyzszy abys kupil sobie lusterko?

              nie ty bedziesz mowil, gdzie ludzie maja jezdzic. co najwyzej moze zadecydowac
              jakiego dlugopisu dzis uzyjesz podpisujac liste obecnosci w swojej fabryce. to
              tyle jesli chodzi o twoje kompetencje.

              Nieuczciwe jest uprzywilejowywanie jednych ludzi kosztem innych (nie mowiac juz
              o tym kto tu kogo utrzymuje). Bus pas na Modlinskiej jest przykladem tego jako
              to banda darmozjadow bierze sprawe w swoje rece i dyktuje innym swoje prawa.
              Po prostu lepperki z bialoleki.
              • Gość: dennis Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: *.u.mcnet.pl 13.05.05, 15:50
                No już wiemy kto zacz asd: zakompleksiony ćwok, nie mający pojecia o
                urbanistyce i rozwiązaniach komunikacyjnych, mający poczucie niższości względem
                ludzi wykształconych i inteligentych, stosujący obelgi a'la Lepper jednocześnie
                innych od Lepperów wyzywający. Dno totalne! EOT
              • Gość: dennis Re: Takie protesty wynikają ze skrajnego egozimu. IP: *.u.mcnet.pl 13.05.05, 15:52
                Znamienne: brak argumentów = bredzenie od rzeczy + obelgi.
                Gratulacje!
      • Gość: WalDo Re: No i co? Pisalem wczoraj, ze to bzdura i sie IP: 195.42.249.* 11.05.05, 12:57
        No i ten wykop, tunel czy cokolwiek pod metro to mogłby ktoś zaplanować już
        dzisiaj, bo za rok, to się może okazać, że już miejsca nie ma...
    • Gość: anecinanin Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: 193.111.166.* 10.05.05, 07:51
      Chętnie przesiadłbym się do autobusu 511, gdyby nie panował w nim taki straszny
      tłok. Ta linia sprawdziła sie , więc trzeba zwiększyć jej częstotliwość w
      szczycie np do 5 min.
      A poza tym jak długo będzie wlekła się budowa kanalizacji między Klasyków a
      Ratuszem powodując gigantyczne korki na tym odcinku Modlińskiej?
      • Gość: Siwy włos Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:23
        W sprawiej tej 511 proponuję jak najszybciej wysłać piesemko do ZTM oraz wykonać
        parę telefonów. Zamiast tych do ZDM w sprawie likwidacji pasa.
    • Gość: olo Jak zwykle hołota z Legionowa IP: *.pgi.waw.pl 10.05.05, 08:25
      Na zdjęciu widać kto blokuje bus pas - hołota z Legionowa. Tarchomin jeździ
      Myśliborską do Konwaliowej i dopiero ostatni odcinek pokonuje Modlińską
      • Gość: ja Warszawiacy z Tarchomina IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 10.05.05, 13:20
        nie jeżdżą Modlińską, tylko przy BP wymuszają pierwszeństwo. Trudno się dziwić,
        w pegeerach nie było sygnalizacji świetlnej i nie mogli się nauczyć...
        • Gość: gucio Re: Warszawiacy z Tarchomina IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.05.05, 15:00
          Ludzie nie wstyd wam. Niedługo napiszecie, że to Gańsk albo Wrocław blokuje
          Modlińską bo i samochodów z taką rejestracją jeździ mnóstwo po warszawskich
          drogach i jakby to miało jakieś znaczenie. Problem jest i jak widac będzie i
          bus -pas tego na pewno nie rozwiąże.
          Ale wy się tylko za łby potrwaficie brać.
    • Gość: Ja Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.chello.pl 10.05.05, 08:30
      Może, gdyby kierowcy MZA jeździliby BUSPASEM to pozostali jeździliby pozostałymi. Jężdzę Modlińską codziennie i widzę jak autobusy korzystają ze wszystkich pasów. Zamiast jechać "dołem " wjeżdzają na wiadukt i tam "ścigają sie". Prym wiodą gruchoty z Transludu itp prywatni przewoźnicy. Gdzie WRD KSP?
      • olecky Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 08:34
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > gdyby kierowcy MZA jeździliby BUSPASEM to pozostali jeździliby pozostałymi.
        [...]
        > Prym wiodą gruchoty z Transludu itp prywatni przewoźnicy.

        chlopie - zdecyduj sie, czy masz pretensje do MZA czy do Transludu itp. Bo
        widac, ze masz jakies pretensje, ale logiki to juz w tym zadnej...

        pozdrawiam, olek
        • Gość: ja Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.chello.pl 10.05.05, 19:09
          Był to skrót myślowy pisany w pośpiechu przed wyjściem do pracy i jeździe w dużym korku, który jak się okozało utworzyli kierowcy MZA i Transludów. Oni oraz TAXI mając swój pas korzystali i korzystają ze wszystkich, nie mowiąc już o "wyścigowych" TIRach. Wiaduktem nad Płochocińską jechalo 404, 511, E-4 i oczywiście Trans... mające TYLKO swój pas na dole - wzdłuż wiaduktu. Podobna sytuacja byla przed ciepłownią Zerań. Kierowcy linii 404, E-4 z LEWEGO pasa wjeżdzają (bo więksi) na ślimak w stronę mostu Grota-Roweckiego, nie zwracają uwagi na innych jadących po ich prawej stronie, wrzucają kierunkowskaz (lub nie) i zmieniają pas. Widocznie nie mieszkasz na Białołęce i nie korzystasz- na swoje szczęście - z Modlińskiej. Jeśli MZA, Taxi i inni przewoźnicy mają swoje prawa (pasy), to niech szanują innych kierowców - samochodów osobowych. Jeśli ja wjadę na ich pas, zapłacę mandat, a jeśli ONI korzytają ze wszystkich pasów - tworząc korki - utrudniając płynną jazdę to jest okej??
          Czy to jest dla Ciebie logiczne
          • Gość: kk Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.atman.pl / *.atman.pl 10.05.05, 22:15
            Taaa, "genialny " to pomysł, aby bus-pas wytyczyć zwężając drogę o 1/3.
            Jechałam dzisiaj samochodem, a raczej usiłowałam jechać, bo korek był
            imponujący.
            Tym bardziej, ze pomimo wytyczonego bus-pasa autobus E-4 jeździł "górą"
            (widziałam!!).
            Miś w nowej odsłonie!
      • Gość: MZ Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 11.05.05, 07:58
        Translud to nie MZA - zdecyduj sie na cos
    • Gość: obserwator przestępcy walczą z Kodeksem Karnym IP: *.atman.pl / *.atman.pl 10.05.05, 08:36
      Nie może tak być, że kraść nie wolno! Przecież złodziei jest taka masa, że prawo
      do swobodnej kradzieży należy im się jak psu buda. Złodzieje wszystkich krajów
      łączcie się i piszcie wspólny protest!
    • Gość: obserwator brudasy walczą ze zwyczajem codziennego mycia się IP: *.atman.pl / *.atman.pl 10.05.05, 08:38
      Wiadome jest, że na świecie jest więcej ludzi brudnych niż czystych. Nie dajcie
      się terroryzować garstce czyścioszków-krzykaczy! Świat należy do brudnych i
      żadna siła tego nie zmieni!
    • Gość: Jeszcze siwszy Z okazji buspasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:48
      Nie wiem, czy łamię regulamin ale...

      Z okazji otwarcia pasa autobusowego w ulicy Modlińskiej Klub Dyskusyjny
      ZIELONEGO MAZOWSZA zaprasza na pokaz filmu:

      "Wpuszczeni w Korek" (55 minut)

      Pokaz odbędzie się: 14 maja 2005 (sobota),
      godzina 17:00,
      ul. Nowogrodzka 46 lok. 6

      Film ukazuje kulisy upaku komunikacji publicznej w latach czterdziestych w
      największych miastach USA, spowodowanego wykupieniem i celową likwidacją przez
      firmy motoryzacyjne.

      Po filmie zapraszamy do dyskusji nad rolą komunikacji zbiorowej w ograniczeniu
      transportu samochodowego.

      WSTĘP WOLNY
    • Gość: MZ Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 10.05.05, 09:42
      "Zapowiedział, że nie przesiądzie się do autobusu, bo nie lubi tłoku"

      Alez nikt mu nie kaze! Przeciez jak ktos nie chce, to nikogo nikt nie zmusza.
      Dzis ruch odbywa sie plynnie. Podkorkowania powoduja cwaniaczki, ktore
      wyjezdzaja na pas dla autobusow i na widok policji wciskaja po chamsku sie
      spowrotem. A Policja mandaty soli....
    • warzaw_bike_killerz Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 09:43
      Gość portalu: pkin napisał(a):

      > i przxez taki właśnie egoizm i podejście mamy obecnie 46 % PKB UE

      Ha ha ha ha .. u ha ha ha ha .. sam to wymysliles, czy lekarze ci podpowiedzieli
      co masz napisac?

      Za korki na Modlinskiej sa winni tylko urzednicy, ktorzy zamiast wydawac
      zezwolenia na budowe blisko centrum, zezwolili budowac olbrzymie osiedla na polu
      kapusty, do ktorego mozna dojechac jedna (!!) droga. Coz wszyscy maja racje i
      kierowcy i sledzie z komunikacji miejskiej. Z przyjemnoscia obserwuje rozwijanie
      akcji. Czekam na te tlumy rowerzystow z Tarchomina. Eko-enklawa Zielony
      Tarchomin wita! Planowanie przestrzenne naszego miasta jest super! W srodku
      miasta ogrodki dzialkowe, 20 km od niech osiedla mieszkaniowe. He he he...
      • Gość: pkin Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.acn.waw.pl 10.05.05, 10:38
        niezrozumienie podstawowych analogii i wpływu egoizmu na stan naszego państwa
        Ciebie samego zaprasza do lekarza.
        • warzaw_bike_killerz Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 10:54
          Gość portalu: pkin napisał(a):

          > niezrozumienie podstawowych analogii i wpływu egoizmu na stan naszego państwa
          > Ciebie samego zaprasza do lekarza.

          Ha ha ha ha .... egoizm rujnuje PKB. Ha ha ha ha.. Jestes makroekonomicznym
          ignorantem. I prosze Ciebie, nie pisz wiecej tak absurdalnych glupot, bo pekne
          ze smiechu. Podstawowa analogia jest taka: Twoja teza o wstretnych kierowcach
          blokujacych PKB ma sie tak do elementarnej wiedzy przedszkolnej i logiki
          jamochlonow, jak wplyw rekinow ludojadow na dlugosc klucza, ktorym otwierasz
          zamek w drzwiach wejsciowych.
          • Gość: pkin Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.acn.waw.pl 11.05.05, 00:37
            sory ale pieprzysz. Taki sam egoizm polegający na tym, że ma się w dupie interes
            miasta i większości mieszkańców przejawia się wśród naszych polityków. Dokadnie
            to samo zachowanie. A ponieważ oni też wolą życ wygodniej za cenę gorszych
            warunków życia dla większości, dlatego mamy korupcję, nepotyzm i hit sezonu
            czyli afery. A politycy są emanacją społeczeństwa, któe właśnie w takich
            przypadkach pokazuje, że niczym się od nich nie różni. Tacy kierowcy, którzy
            pieprzą o tym, że jest im niewygodnie i mają gdzieś wygodę innych ludzi, potem
            jak zostaną radnymi, posłami i ministrami będą dokładnie takimi samymi ludźmi
            jak obecne szuje, i chamy na Wiejskiej i okolicach. A raporty światowych
            instytucji finansowych ( w tym BŚ) stwierdzają, że gdyby nie zjawiska
            korupcyjno-defraudacyjne w polsce i to na wszystkich szczeblach nasz PKB już
            teraz byŁbny o 10% wyższy. To tak jakbyśmy się dwa dodatkowe lata rozwijali w
            obecnym tempie. No ale oczywiście Ty wiesz lepiej. pewnie należysz do grona szuj
            i chamów.
      • tarantula01 Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 11:23
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > Za korki na Modlinskiej sa winni tylko urzednicy, ktorzy zamiast wydawac
        > zezwolenia na budowe blisko centrum, zezwolili budowac olbrzymie osiedla na
        > polu kapusty, do ktorego mozna dojechac jedna (!!) droga.

        A w jaki sposób samorządowcom z (wtedy jeszcze) gminy Białołęka można było
        zakazać odralniania tych pól kapusty i wydawania pozwoleń na budowę? Bo to za
        czasów istnienia gminy, budownictwo wielorodzinne w Białołęce zaczęło się
        dynamicznie rozwijać. Wówczas każda gmina warszawska zaczęła planować wg siebie.

        Coz wszyscy maja
        > racje i kierowcy i sledzie z komunikacji miejskiej. Z przyjemnoscia obserwuje
        > rozwijanie akcji. Czekam na te tlumy rowerzystow z Tarchomina. Eko-enklawa
        Zielony
        > Tarchomin wita! Planowanie przestrzenne naszego miasta jest super! W srodku
        > miasta ogrodki dzialkowe, 20 km od niech osiedla mieszkaniowe. He he he...

        Smutna rzeczywistość ładu urbanistyki warszawskiej. Pokłosie ustroju miasta,
        nierozwiązanych spraw roszczeń do gruntów w centrum.
        • warzaw_bike_killerz Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 13:33
          tarantula01 napisał:


          > A w jaki sposób samorządowcom z (wtedy jeszcze) gminy Białołęka można było
          > zakazać odralniania tych pól kapusty i wydawania pozwoleń na budowę? Bo to za
          > czasów istnienia gminy, budownictwo wielorodzinne w Białołęce zaczęło się
          > dynamicznie rozwijać. Wówczas każda gmina warszawska zaczęła planować wg siebie

          Masz racje. Zupelnie zapomnialem o anarchii i chaosie tamtych lat. Co nie do
          konca zmienia sytuacje krotkowzrocznosci owczesnych wladz "gminnych". Odrolnili,
          sprzedali, developerzy wybudowali i pech chcial wladze gminne zapomnialy o
          tysiacu rzeczy, ktore nalezaloby zapewnic mieszkancom gminy. Chocby miejsca
          pracy, chocby komunikacje) Wiem - dzisiejszego stanu rzeczy sie nie zmieni, ale
          ja bym kogos posadzil za tak razace uchybienia. Wyobraz sobie miasto w ktorym sa
          tylko mieszkania. Da sie tak zyc? Nie, bo ludzie nie tylko potrzebuja mieszkan.
          Owczesne wladze gminne wychodzily z gorszego zalozenia niz developer Mariny
          Mokotow. Mieszkalnictwo, a do pracy wszyscy pojada ta jedna drozka, bo w gminie
          miejsc pracy nie budiet, nie ma i byc nie powinno.
          • mlopaci Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 17:18
            warzaw_bike_killerz napisał:

            > tarantula01 napisał:
            >
            >
            > > A w jaki sposób samorządowcom z (wtedy jeszcze) gminy Białołęka można był
            > o
            > > zakazać odralniania tych pól kapusty i wydawania pozwoleń na budowę? Bo t
            > o za
            > > czasów istnienia gminy, budownictwo wielorodzinne w Białołęce zaczęło się
            >
            > > dynamicznie rozwijać. Wówczas każda gmina warszawska zaczęła planować wg
            > siebie
            >
            > Masz racje. Zupelnie zapomnialem o anarchii i chaosie tamtych lat. Co nie do
            > konca zmienia sytuacje krotkowzrocznosci owczesnych wladz "gminnych". Odrolnili
            > ,
            > sprzedali, developerzy wybudowali i pech chcial wladze gminne zapomnialy o
            > tysiacu rzeczy, ktore nalezaloby zapewnic mieszkancom gminy.

            Jest gorzej, władze gminy zrezygnowały z rezerw gruntów na budowę dróg - np.
            trasy Olszynki Grochowskiej.
      • Gość: mirmax Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 12:42
        100% racji
      • Gość: dennis Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.u.mcnet.pl 24.05.05, 15:50
        A co byś chciał? Skoncentrować na powierzchni kilkunastu kilometrów
        kwadratowych 2 miliony ludzi? A myślałeś czym oni będą oddychać? Będziesz
        chciał mieszkać na czterdziestym piętrze wieżowca i mieć okna sąsiadów w
        odległości 5 metrów?
        Pisałem Ci już: zastanów się następnym razem koleś, zanim coś wogóle napiszesz.
        LOL
    • Gość: zenek Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.ippt.gov.pl 10.05.05, 10:12
      Kierowcy samochodów: pocałujcie mnie w tyłek. Od dziś stoi tam radiowóz.
      Będziecie bulić pajace! hehehehe
      • Gość: Kuzi Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.inteligo.com.pl 10.05.05, 10:41
        Ludzi hamujcie się!!
        Jeżdżę do Centrum samochodem bo nie mam wyjścia. Chętnie przesiadłbym się do KM (szybki tramwaj, autobus, metro, cokolwiek), bo jest to tańsze, nie płacę haraczu za parking w Centrum, mogę spokojnie przeczytać gazetę, ale...
        Nikt za mnie nie zaprowadzi dzieci do przedszkola (miasto niestety takowego w pobliżu nie zapewnia :( ). Co więcej moje dziecko nie jest w stanie przejść 1,5 km do przystanku i przesiadać się na 3 różne autobusy by dotrzeć do przedszkola (o której ja dotrę do pracy)!! A takich jak ja jest niestety wielu!!
        Jestem za bus pasami, ale można to było zrobić zupełnie inaczej. Zamiast z 2 pasów ruchu robić jeden pasa dla autobusów, wystarczyło poszerzyć Modlińską na tym odcinki o jakiś 1 metr. Wytyczyć jeden pas dla autobusów tylko!!. Pozostawić 3 dla pozostałych pojazdów w tym 2 z zakazem poruszania się TIRów.
        Wtedy wszyscy coś by mieli i nie konfliktowałoby to ludzi.

        Nie cierpię jak ludzi obrzucają się inwektywami. Świadczy to o nich samych (że są po prostu burakami!!!) Wszędzie na świecie są bus -asy, ale robione są z głową, a tej i kompetencji brakuje urzędnikom z ZDMu. ZDM skonfliktował wielu mieszkańców miasta, po to tylko, aby dojeżdżającym autobusom 60% skrócić drogę do Centrum o 5 - 10 minut i wydłużyć pozostałym (40%) o jakieś 20. Suma summarum czas globalnie czas dojazdu do pracy / szkoły wszystkich wydłuża się w ten sposób.
        • Gość: gość Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.atman.pl / *.atman.pl 10.05.05, 10:55
          Trzeba było myśleć przed kupnem mieszkania na jakimś wygwizdowie, na osiedlu
          wśród pól kartofli, z dala od miasta (ale mimo to w zagęszczonym blokowisku),
          bez dróg dojazdowych, bez żadnej infrastruktury, usług, szkół, przedszkoli,
          przychodni, sklepów, bez żadnych miejsc pracy w okolicy, itd. itd. i ze
          100-procentową gwarancją, że takie udogodnienia nie powstaną tam w żadnej
          przewidywalnej przyszłości. Teraz ponosisz koszty swojej błędnej decyzji. I
          dobrze, bo ktoś te koszty musi ponosić. Ja się nie zgadzam na fundowanie z moich
          pieniędzy nowych dróg, mostów i innych "rozrywek" dla "oszczędnych", którzy
          wypatrzyli "promocję" na mieszkania w szczerym polu, ani na pośrednie
          sponsorowanie cwanego pseudodewelopera, który postawi las betonowych klocków
          wśród tanich pól kapuścianych z zamysłem, że "ktoś inny" zajmie się resztą
          (czyli m.in. wybudowaniem dróg).
          • Gość: RR Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.aster.pl 10.05.05, 20:38
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Trzeba było myśleć przed kupnem mieszkania na jakimś wygwizdowie, na osiedlu
            > wśród pól kartofli, z dala od miasta (ale mimo to w zagęszczonym blokowisku),
            > bez dróg dojazdowych, bez żadnej infrastruktury, usług, szkół, przedszkoli,
            > przychodni, sklepów, bez żadnych miejsc pracy w okolicy, itd. itd. i ze
            > 100-procentową gwarancją, że takie udogodnienia nie powstaną tam w żadnej
            > przewidywalnej przyszłości. Teraz ponosisz koszty swojej błędnej decyzji. I
            > dobrze, bo ktoś te koszty musi ponosić. Ja się nie zgadzam na fundowanie z
            > moich pieniędzy nowych dróg, mostów i innych "rozrywek" dla "oszczędnych",
            > którzy wypatrzyli "promocję" na mieszkania w szczerym polu, ani na pośrednie
            > sponsorowanie cwanego pseudodewelopera, który postawi las betonowych klocków
            > wśród tanich pól kapuścianych z zamysłem, że "ktoś inny" zajmie się resztą
            > (czyli m.in. wybudowaniem dróg).

            100% RACJI!!! Dobrze, że są jeszcze ludzie myślący na tym świecie, którzy widzą
            istotę problemu.
          • Gość: Cazares Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: 80.51.73.* 10.05.05, 22:08
            > Trzeba było myśleć przed kupnem mieszkania na jakimś wygwizdowie, na osiedlu
            > wśród pól kartofli, z dala od miasta (ale mimo to w zagęszczonym blokowisku),
            > bez dróg dojazdowych, bez żadnej infrastruktury, usług, szkół, przedszkoli,
            > przychodni, sklepów, bez żadnych miejsc pracy w okolicy, itd. itd. i ze
            > 100-procentową gwarancją, że takie udogodnienia nie powstaną tam w żadnej
            > przewidywalnej przyszłości. Teraz ponosisz koszty swojej błędnej decyzji. I
            > dobrze, bo ktoś te koszty musi ponosić. Ja się nie zgadzam na fundowanie z
            moic
            > h
            > pieniędzy nowych dróg, mostów i innych "rozrywek" dla "oszczędnych", którzy
            > wypatrzyli "promocję" na mieszkania w szczerym polu, ani na pośrednie
            > sponsorowanie cwanego pseudodewelopera, który postawi las betonowych klocków
            > wśród tanich pól kapuścianych z zamysłem, że "ktoś inny" zajmie się resztą
            > (czyli m.in. wybudowaniem dróg).

            Brawo, dokładnie tak!
          • Gość: Darek Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.crowley.pl 11.05.05, 10:03
            >Trzeba było myśleć przed kupnem mieszkania na jakimś wygwizdowie, na osiedlu
            >wśród pól kartofli, z dala od miasta (ale mimo to w zagęszczonym blokowisku),
            >bez dróg dojazdowych, bez żadnej infrastruktury, usług, szkół, przedszkoli,
            Człowieku, co Ty za bzdury opowiadasz. Kupiłem mieszkanie prawie przy
            modlińskiej, przy Urzędzie Gminy Białołęka, jakie pole...

            Wiesz najlepiej a tam nie mieszkasz. Są mieszkania gdzieś w polu ale to już
            raczej za Targówkiem, Tarchomin, jest prawie cały zabudowany, i drogi są,
            problemem jest Modlińska, i to że tą drogą dojeżdzają osoby także z Legionowa,
            itp ...
            • tarantula01 Re: Kierowcy walczą z buspasem 11.05.05, 12:09
              Gość portalu: Darek napisał(a):

              > Wiesz najlepiej a tam nie mieszkasz. Są mieszkania gdzieś w polu ale to już
              > raczej za Targówkiem, Tarchomin, jest prawie cały zabudowany, i drogi są,
              > problemem jest Modlińska, i to że tą drogą dojeżdzają osoby także z
              Legionowa,
              > itp ...

              Mieszkańcy Legionowa, którzy jeżdżą samochodami nie za bardzo mają inną drogę.
              Przyczyną jest brak modernizacji, budowy alternatywnych ulic w stosunku do
              Modlińskiej.
              Natomiast władze Warszawy wytyczając pas dla mieszkańców Warszawy, zresztą pod
              naciskiem tych mieszkańców, którzy korzystają z KM (według różnych badań od 40
              do 55% ogółu podróżujących Modlińską) ułatwiają dojazd właśnie swoim
              mieszkańcom. Mieszkańcom Legionowa, niech miasto Legionowo ułatwia dojazd.
              Sposobów jest wiele.
              Zastrzeżenia można mieć do terminu wprowadzenia tego pasa, bo już ponad rok
              temu na pewno mówiono o potrzebie uprzywilejowania KM.
              Być może, gdyby pas wprowadzono wtedy, kiedy zaczęto mówić o tej potrzebie, to
              teraz nie byłoby takiego szoku. Ale z punktu widzenia owych 40 do 55%
              podróżujących KM ul. Modlińską, to w dalszym ciągu jest znaczące ułatwienie.
              Ułatwienie, które w pełni będzie działać, gdy tylko będzie lepiej egzekwowane
              istniejące oznakowanie.
              • Gość: FAQ Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: 217.8.161.* 12.05.05, 18:41
                ciekawe cwaniaczku co powiesz tym mieszkancom warszawy, ktorzy nie moga
                korzystac z komunikajacji miejskiej (z roznych powodow) i teraz musza gnic w
                korku, ktory zafundowaly im urzedasy bez wyobrazni?

                byc moze sam sie z reszta do nich zaliczasz.
                • tarantula01 Re: Kierowcy walczą z buspasem 12.05.05, 23:21
                  Gość portalu: FAQ napisał(a):

                  > ciekawe cwaniaczku co powiesz tym mieszkancom warszawy, ktorzy nie moga
                  > korzystac z komunikajacji miejskiej (z roznych powodow) i teraz musza gnic w
                  > korku, ktory zafundowaly im urzedasy bez wyobrazni?
                  >
                  > byc moze sam sie z reszta do nich zaliczasz.

                  Niewątpliwie są takie osoby. Zwłaszcza poza Tarchominem, ale daję sobie palec
                  uciąć, że ok. 10% wyjeżdzających z Tachomina kierowców spokojnie mogłaby jechać
                  KM. Na marginesie, jestem kierowcą i często też muszę jechać własnym autem.
          • Gość: As Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: 217.8.161.* 12.05.05, 18:39
            Wuj Stefan, Mistrz Celnej Riposty prosil aby przekazac ci jedno slowo:
            spie..j

            Ja dodam jeszcze dwa: nadety bucu :)

            drogi - generalnie infrastrukture - buduje sie z pieniedzy publicznych i nie
            tobie o tym decydowac. i cale szczescie.
        • Gość: a.g. A jednak kierowcy to egoiści ! IP: 195.205.254.* 10.05.05, 12:32
          Tiry są nieodzowną częścią gospodarki i to one przynoszą kasę. Jeżeli już coś
          ograniczać to nie ruch Tirów jak proponujesz, lecz ruch samochodów, które
          korkują miasto i dlatego przynoszą straty.
          • Gość: TAK! TAK! TAK! TAK!!! IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 10.05.05, 13:15
            ZAKAZ WJAZDU DO MIASTA! BĘDZIE FAJNIE! PKB WZROŚNIE! UNIA NAM POZAZDROŚCI!
            :-D
      • Gość: Automobilista Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.bumar.com 11.05.05, 08:06
        > Kierowcy samochodów: pocałujcie mnie w tyłek. Od dziś stoi tam radiowóz.
        > Będziecie bulić pajace! hehehehe

        1. Wszystkich i tak nie złapią.
        2. Po tygodniu znudzi im się to stanie w tym miejscu.

        Obywatelskie nieposłuszeństwo przeciwko durnym i prymitywnym pomysłom!
        • Gość: XXX Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 09:07
          No własnie. Dzisiaj ich nie było.
          • agnie_szka9 Re: policja 11.05.05, 10:55
            byli. dwóch motocyklistów za skrzyżowaniem z McDonaldsem
            • Gość: XXX Re: policja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:39
              Jeszcze zależy o której godzinie. 8.20 nie było nikogo.
        • Gość: a.g. Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: 195.205.254.* 11.05.05, 17:37
          Są fajne systemy automatyczne do łapania kierowców :-)
    • Gość: zenek Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.ippt.gov.pl 10.05.05, 10:14
      Aha no i te prostawe chamy ze wsi Legionowo. Osłabiają mnie...
    • dominik59 Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 10:34
      Znowu coś dla Tarchomina!! Bo muszą mieć co 4 minuty autobus z Wilsona, szybki
      tramwaj, specjalny pas.....Co jeszcze!!!! W nosie mam buspas. Dosyć
      przywilejów. a inne osiedla na obrzeżach Warszawy to co!?
    • Gość: Koko I znowu korki... IP: 62.102.33.* 10.05.05, 10:36
      Oczywiście dziś rano znów był korek, bo kilku kretynów zablokowało pas dla
      autobusów! Nie chcą jęździć komunikacją, bo im się tłok nie podoba - siedzi
      sobie jeden z drugim w autku, słucha radia, pali fajkę i jeszcze mu źle, że
      dojedzie do pracy 10 minut później - a co maja powiedzieć pasażerowie
      zapchanego autobusu, który przez 30 minut stoi w korze, a wśrodku jest tak
      duszno, że paść można. Co za wiejska ignorancja!!! Policja obiecała kontrole?
      od wczoraj nie było ani jednego radiowozu - chyba że pojawiły sie po godzinie
      10.:/
      • Gość: hehe trzeba było jechać taksówką IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 10.05.05, 13:22
        w końcu nikt nie nakazuje jazdy KM
        • Gość: Automobilista Re: trzeba było jechać taksówką IP: *.bumar.com 11.05.05, 08:09
          Dokładnie tak. Zawsze można jechać samochodem lub rowerem (na to drugie stac
          każdego). Nikt nikogo nie zmusza do kiszenia się w autobusie.
      • Gość: Osa Re: I znowu korki... IP: 217.8.161.* 12.05.05, 18:45
        jak cie nie stac na samochod jezdzisz autobusem.
        dlaczego jednak biedaku masz byc z tego powodu uprzywilejowany?

        ktos tu juz napisal, ze chyba tylko dlatego, ze jestes czlowiekiem specjalnej
        troski. takiemu faktycznie naleza sie przywileje, bo sam sobie nie poradzi.

        Faktycznie, Panstwo ma obowiazek chronic slabszych i niedorozwinietych.
        • Gość: dennis Re: I znowu korki... IP: *.u.mcnet.pl 17.05.05, 15:31
          O niedorozwoju świadczy raczej Twoje zupełne niezrozumienie mechanizmów
          dyskutowania na forum. O transporcie i urbanistyce nawet nie wspomnę.
          A jak Ty sobie radzisz "zaradny człowieku": kałach i kosa? Czy po prostu
          bejsbol? Nawet nie masz pojęcia o zaradności, a oceniasz innych przez pryzmat
          pieniędzy, nowobogacki frajerzyno. A ja np. oceniam ludzi przez pryzmat tego co
          mają W GŁOWIE. I dlatego dla mnie jesteś zerem!
    • syzmon1 BUS PAS ROX! 10.05.05, 10:38
      Mimo iż żadko zdarza mi się jeździć autobusem rano do centrum to zawsze byłem za
      pasem i będe. Powinny być dla Autobusow taxi i Rowerzystow (jak w Londynie)!
      Korki wydłużyly się na tarcho - to prawda, ale w samochodach i tak zdarzymy,
      mamy wygodnie, muzyczka itp. Nie uwazacie ze ludzi w autobusie jest wiecej niz w
      waszym samochodzie i oni maja prawo jechac wlasnym pasem? dlaczego chcecie by ci
      ludzie musieli tloczyc sie, stac 1,5 h w korku, to usprawnia ruch!

      WSTAC 5 MIN WCZESNIEJ I ZDARZYCIE, samochodem i tak szybciej mimo 2 pasow!!

      BRAWO URZĘDNICY!!!
    • Gość: anka-pasażerka aut Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.idea-mc.pl 10.05.05, 10:39
      no ja dziś "mknęłam" buspasem tylko teoretycznie. To co kierowcy wyprawiali
      przechodzi wszelkie wyobrażenia. Nic sobie nie robią z przepisów. Mam nadzieję,
      że policja zacznie skutecznie egzekwować prawo wysokimi mandatami. Przykro mi
      że kierowcy muszą stać dłużej w korkach ale niech pomyślą o stłoczonych
      pasażerach w autobusach którzy stoją (dosłownie bo na własnych nogach) o wiele
      dłużej. Pozdr
    • Gość: józio kierowcy IP: *.polkomtel.com.pl 10.05.05, 11:04
      W samochodzie osobowym przeważnie jedzie jedna, dwie osoby. Jest to mało
      ekonomiczny sposób dojazdu pod względem wykorzystania miejsca, paliwa,
      środowiska. Może ktoś wpadłby na stworzenie systemu internetowego, w którym
      ludzie poznają się i jeżdzą razem samochodami do centrum. Czyli zamiast ktoś ma
      jeździć sam samochodem, mógłby kogoś zabrać.
      • Gość: innowator ale wtedy mógłby jeździć buspasem, prawda? IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 10.05.05, 13:25
        W końcu zabierałby pasażerów
        • tarantula01 Re: ale wtedy mógłby jeździć buspasem, prawda? 10.05.05, 14:39
          Gość portalu: innowator napisał(a):

          > W końcu zabierałby pasażerów

          Gdyby jednoczesnie jego samochód był autobusem, to tak.
    • Gość: grissley PRECZ Z BUSPASEM IP: 193.201.167.* 10.05.05, 11:13
      Kto jest przeciw tej chorej idei egoistycznych pasazerow kopcących ikarusów itp
      niech się dopisze.
      Sprzeciwmy sie temu kolejnemu przejawowi socjalistycznego terroru państwa,
      które na wszystki sposoby stara sie dokopać uczciwym ludziom ludziom (tym razem
      faworyzując jedną grupę uzytkownikow drogi kosztem innych)
      • Gość: a.g. Też jestem przeciw socjalizmowi! IP: 195.205.254.* 10.05.05, 12:40
        Uważam że drogi powinny być płatne i pokrywać w pełni koszt gruntu i budowy. A
        biorąc pod uwagę ceny gruntów w Warszawie, ceny nie będą niskie.
        • Gość: Automobilista Re: Też jestem przeciw socjalizmowi! IP: *.bumar.com 11.05.05, 08:13
          > Uważam że drogi powinny być płatne i pokrywać w pełni koszt gruntu i budowy. A
          > biorąc pod uwagę ceny gruntów w Warszawie, ceny nie będą niskie

          Uczciwie pracujący czlowiek oddaje złodziejskiemu państwu nawet do 80% dochodów
          (podatek dochodowy, akcyza, VAT, inne podatki i opłaty), więc drogi są jak
          najbardziej płatne.
          • Gość: a.g. Podatek jest świadczeniem nieodpłatnym. IP: 195.205.254.* 11.05.05, 10:31
            Z definicji! Drogi finansowane z podatków są bezpłatne.
            • Gość: Automobilista Re: Podatek jest świadczeniem nieodpłatnym. IP: *.bumar.com 11.05.05, 11:51
              Nic nie jest bezpłatne. Drogi finansowane z podatków są płatne, tyle że opłata
              nie jest wnoszona przez użytkowników bezposrednio.

              • Gość: a.g. Re: Podatek jest świadczeniem nieodpłatnym. IP: 195.205.254.* 11.05.05, 17:35
                > Nic nie jest bezpłatne.

                Znacząca część wiedzy, oprogramowanie open source są bezpłatne.

                Podatek to świadczenie nieodpłatne, czyli nie możesz nic żądać za to że
                zapłaciłeś podatek!

                Chciałem zwrócić uwagę, że pasażerowie KM powinni być przez miasto
                uprzywilejowani, bo zawierają z należącą do miasta spółką umowę przewozu, która
                zobowiązuje! I tylko niewydolności systemu sądowego zawdzięczamy brak procesów
                o szkody spowodowane spóźnieniem autobusów.

                Miasto tak naprawę nie ma żadnych zobowiązań co do przepustowości dróg wobec
                kierowców. Wystarczy żeby droga była - jakaś, nie ważne czy wąska czy szeroka.
                • Gość: Automobilista Re: Podatek jest świadczeniem nieodpłatnym. IP: *.bumar.com 12.05.05, 09:52
                  > Podatek to świadczenie nieodpłatne, czyli nie możesz nic żądać za to że
                  > zapłaciłeś podatek!

                  OK, ale to definicja książkowa. Tymczasem skoro wprowadzimy bezpośrednie opłaty
                  za korzystanie z dróg i za wiele innych rzeczy, to jaki sens bedą miały
                  podatki? Właśnie po to jest podatek, abym miał coś w zamian, bo na tym polega
                  uczciwośc i przyzoitośc ze storny tych, którzy mi podatki zabierają (obecnie
                  neistety podatki są wielkie a uczciwoiąć i przyzwoitość "wadzy" mała), a
                  książkowe definicje nie mają tu nic do rzeczy.

                  > Chciałem zwrócić uwagę, że pasażerowie KM powinni być przez miasto
                  > uprzywilejowani, bo zawierają z należącą do miasta spółką umowę przewozu,
                  > która
                  > zobowiązuje! I tylko niewydolności systemu sądowego zawdzięczamy brak procesów
                  > o szkody spowodowane spóźnieniem autobusów.

                  Wnioske: Miasto nie powinno zawierać umów na warunkach, z których nie jest się
                  w stanie wywiązać. I nie może próbować sie wywiażać ze swoich umó kosztem tych,
                  którzy tych umów nie zawarli.

                  > Miasto tak naprawę nie ma żadnych zobowiązań co do przepustowości dróg wobec
                  > kierowców. Wystarczy żeby droga była - jakaś, nie ważne czy wąska czy szeroka.

                  Tak, ale nieprzejezdnośc miasta oznacza w konsekwencji jego upadek gospodarczy.
                  I tu już miasto powinno byc zainteresowane tym, aby do tego nie dopuścić.
      • Gość: MZ Re: PRECZ Z BUSPASEM IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 11.05.05, 08:02
        Pasy dla autobusow wyznacza sie w miastach Europy Zachodniej - tam tez panuje
        socjalizm?
        • Gość: Automobilista Re: PRECZ Z BUSPASEM IP: *.bumar.com 11.05.05, 08:11
          1.W niektórych krajach jak najbardziejh panuje łagodna wersja socjalizmu (np.
          Niemcy, Francja).
          2.W maistech Europy Zach. bus-pasy wytycza się OPRÓCZ rozbudowanej sieci
          metra/SKM a nie ZAMIAST.
    • Gość: mzet77 (pro-pas) Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.pkobp.pl 10.05.05, 11:13
      Gratuluję pomysłu. Szkoda tylko, że nie ma komu kontrolowac przestrzegania 'bus-
      pasowości" bus pasa na Modlińskiej. Przesiadęłm się dziś do autobusu w nadziei,
      iż o wiele szybciej dotrę do pracy i co? NIC! BEZ ZMIAN!
      Przydałaby się policja sprowadzająca do pionu radośnie pomykających (i
      blokujących!) tym pasem kierowców! Może gdyby policja wystawiłą kilka mandatów
      czegoś by to nauczyło...
    • Gość: Kuzi List otwarty do ZDM w srawie bus pasa IP: *.inteligo.com.pl 10.05.05, 11:41
      Szanowni Państwo, gospodarze warszawskich dróg!


      Ostatnio w mediach (i nie tylko) panuje burza wywołana utworzeniem bus-pas na fragmencie ulicy Modlińskiej. Idea sama w sobie słuszna, aczkolwiek jej wykonanie pozostawia wiele do życzenia jest wręcz fatalne. Zamiast ułatwiać życie mieszkańcom miasto, konfliktuje ich.

      Zgadzam się z tym, że komunikacja miejska powinna być uprzywilejowana. Jednak należy to robić z poszanowaniem tych, którzy z niej nie mogą korzystać. I nie dlatego, że nie chcą, ale z prostych przyczyn, że mieszkają w takich zakątkach naszego miasta, że obsługiwanie ich przez KM, jest po prostu nieekonomiczne.  Sam mieszkam w takim miejscu, że do najbliższego przystanku mam 1,5 km. Po drodze mijam zagajnik, który dzielnicowy polecił omijać po zmroku. Do tego muszę zawieść dzieci do przedszkola) O ile w lecie przy dobrej pogodzie moglibyśmy z przygodami robić sobie taki spacer ok. 6 rano i walczyć z wybojami na 4 kołowym rowerku (nikt mi nie powie, że codzienny 1,5 km spacer 3-letniemu dziecku dobrze zrobi)o tyle w zimie i jesienią tego sobie już w ogóle nie wyobrażam.

      Osoby podróżujące swoimi samochodami w jakiś sposób wyręczają miasto w wypełnieniu obowiązku zapewnienia sprawnej komunikacji. Mało tego, osiedlając się w różnych zakątkach, peryferiach miasta, zmniejszają zagęszczenie w jego centrum, przyczyniają się do rozwoju miasta. Nie należy ich traktować po macoszemu.

      Utworzenie wspomnianego wyżej bus pus'a zmniejszyło przepustowość ulicy Modlińskiej o 50%. Bo z 4-rech pasów zostały 2. Z czego jeden blokowany jest przez TIRy.
      Moja propozycja (i prośba) jest następująca.

      1) Poszerzyć ulicę Modlińską o ok. 1 m. na odcinku, na którym wyznaczony jest bus-pas (tak jak to zrobiono na wys. Elektrociepłowni).
      2) Wyznaczyć Bus-Pus szerokości jednego (a nie 1,5) samochodu).
      3) Na pozostałej części jezdni wyznaczyć 3 pasy, z czego 2 bez prawa poruszania się TIRów.
      4) Zsynchronizować sygnalizację świetlną na Modlińskiej tak, aby w godzinach porannych pozwalała na płynny ruch z prędkością 50-60 km/ godz. w stronę do Centrum (w jedną stronę to nie jest takie trudne). Bo teraz autobusy, nawet jak mają bus pas to i tak stoją na światłach. Wcześniej bez bus pas'a i tak nie mogły w większości dogonić na prostych odcinkach samochodów osobowych, a korki tworzyły się na światłach (zawsze trafia się na czerwone!!!).
      Dzisiaj (drugi dzień funkcjonowania) bus-pasa na Modlińskiej były gigantyczne korki. Nie brakowało cwaniaków łamiących nowe oznakowania. Mnie ono się też nie podoba, ale staram się je szanować w nadziei, że ZDM i władze miasta szybko udoskonalą wykonanie (np. realizując w/w propozycje).
      Dzięki temu osoby mogące korzystać z autobusów będą zadowolone ale i pozostali mieszkańcy też poczują, że o nich również się myśli. Wtedy wszyscy poprą zmiany, ZDM będzie chwalony za przemyślaną politykę (co z całą pewnością zamieni się na przyszłe poparcie dla decydentów).

      I Panowie i Panie, nie każcie czekać na te zmiany latami - koszty są minimalne a korzyści niewspółmiernie duże.

      Pozdrawiam z wyrazami szacunku, mieszkaniec Białołęki
      Kopię listu z pełnym podpisem wysłałem na adres msi@zdm.waw.pl

      P.S.
      Proszę tych, którzy popierają to co napisałem powyżej o poparcie w w/w sprawie. Proszę o rozdystrybuowanie powyższego listu otwartego do swoich znajomych, aby władze naszego miasta naprawdę zauważyły problem
      • Gość: Mr X Re: List otwarty do ZDM w srawie bus pasa IP: *.itpp.pl 10.05.05, 13:35
        Czyli jak zwykle - wystarczyło odrobinkę pomyśleć a wszyscy byliby zadowoleni...

        Ktoś wcześniej pisał że nie można ograniczać "TIRów" bo one "pracują".
        Zasadniczo to tak ale nie ma chyba kraju w europie gdzie na 3 pasmowej jezdni
        ciężarówki jadą sobie środkowym pasem (szczególnie jest to dotkliwe na Trasie
        AK). Za granicą, na środkowy pas wjeżdżają tylko wtedy gdy coś wyprzedzają, po
        wyprzedzeniu niezwłocznie wracają na pas prawy. Np. na Puławskiej raz tylko
        wszystkie ciężarówki jechały prawym pasem > powodem było to, że tego dnia na
        Puławskiej ustawił się patrol Inspekcji Transportu Drogowego...
      • Gość: Siwy włos Re: List otwarty do ZDM w srawie bus pasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 15:01
        Napisano:

        Osoby podróżujące swoimi samochodami w jakiś sposób wyręczają miasto w wypełnie
        > niu obowiązku zapewnienia sprawnej komunikacji. Mało tego, osiedlając się w róż
        > nych zakątkach, peryferiach miasta, zmniejszają zagęszczenie w jego centrum, pr
        > zyczyniają się do rozwoju miasta. Nie należy ich traktować po macoszemu.

        Takiej ignorancji ekonomiczno-ekologicznej jeszcze nie widziałem. Samochody
        wyręczają miasto w wypełnianiu obowiązku!!! To nie jest obowiązek, ale nie
        wyobrażam sobie, żeby miasto bez komunikacji miejskiej mogło być miastem.
        Natomiast "obowiązek" komunikacji miejskiej wyręcza miasto od konieczności
        budowania, budowania i budowania - autostrad w mieście rzecz jasna, oraz
        parkingów itp - to o wiele droższe, niż kilkadziesiąt tysięcy rocznie na KM. Do
        tego obowiązku budowania autostrad zmusza miasto motoryzacja.
        Natomiast: "Mało tego, osiedlając się w róż
        > nych zakątkach, peryferiach miasta, zmniejszają zagęszczenie w jego centrum, pr
        > zyczyniają się do rozwoju miasta" - kwintesencja tzw.: Urban sprawl - czyli
        procesu w wyniku którego centrum miasta wymiera, staje się siedliskiem występku
        i bezprawia. Miasto w wyniku klasycznego urban sprawl traci dochody, bo traci
        mieszkańców, zamiast coś zyskiwać. Niestety rozwoju to miastu nie przyczynia, a
        już na pewno nie zrównoważonego.
        Natomiast tez jestem za tym, aby zaproponowane przez Ciebie usprawnienia
        prowadzić, bo też twierdzę, że to co się robi w Warszawie to najczęściej jest
        prowizorka. ZAchęcam do popatrzenia na kraków w jednym z artykułów Zielonego
        Światła:
        www.fz.eco.pl/czt/files/biuletyn/nr1ZS-w2.pdf
      • Gość: precz z buspasem Re: List otwarty do ZDM w srawie bus pasa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.05.05, 17:36
        popieram ten list!
      • Gość: MZ To jakis belkot... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 11.05.05, 08:06
        50%? Wyjecie jednego pasa z 3 to 50%? Matematyki pana nie uczyli, czy cus?
        Pas obowiazuje okresowo tylko 6-10, a nie 24h na dobe. No i ZDM nie nauczy
        kierowcow wyobrazni - szczegolnie tych zmieniajacych pas ruchu co 30 metrow.
      • Gość: dennis Re: List otwarty do ZDM w srawie bus pasa IP: *.u.mcnet.pl 11.05.05, 12:54
        Osoby podróżujące swoimi samochodami w jakiś sposób wyręczają miasto w wypełnie
        > niu obowiązku zapewnienia sprawnej komunikacji. Mało tego, osiedlając się w
        róż
        > nych zakątkach, peryferiach miasta, zmniejszają zagęszczenie w jego centrum,
        pr
        > zyczyniają się do rozwoju miasta. Nie należy ich traktować po macoszemu.

        A to dopiero demagogia! Na peryferiach jest po prostu taniej, ciszej, bardziej
        zielono i komfortowo! Też mi łaska :lol: Ha ha ha
        A samochodami większość (nie mówię, że wszyscy) jeździ ze zwykłego wygodnictwa.
        Darujcie sobie to "wyręczanie". Miasto się bez tego obejdzie. Raczej ruszcie
        głową i przesiądźcie się do środków komunikacji miejskiej zmniejszając tym
        samym korki, hałas, smog, natężenie drgań w Śródmieściu etc. Jak ZTM zobaczy że
        jest popyt na komunikację miejską, to i zwiększy jej podaż. Póki co jest ona
        dostosowana do faktycznej (a nie wydumanej przez uwzględnienie "wyręczycieli")
        liczby pasażerów!


        > 1) Poszerzyć ulicę Modlińską o ok. 1 m. na odcinku, na którym wyznaczony jest
        b
        > us-pas (tak jak to zrobiono na wys. Elektrociepłowni).

        Poszerzanie wlotów do Śródmieśia wymaga nakładów finansowych i JEST SPRZECZNE Z
        POLITYKĄ TRANSPORTOWĄ CYWILIZOWANEGO MIASTA (Warszawa również powinna taką
        posiadać). O interesie mieszkańców Śródmieścia już nawet nie wspominam.


        > 2) Wyznaczyć Bus-Pus szerokości jednego (a nie 1,5) samochodu).

        A ma Pan choć blade pojęcie jaką SZEROKOŚĆ ma autobus miejski?!!


        Dodam na koniec, że miło oczywiście z Pańskiej strony, iż respektuje Pan
        obowiązujące w naszym kraju prawo. Doszliśmy albowiem juz do tak kuriozalnej
        sytuacji, że się nielicznych szanujących prawo (w tym przypadku czasowy zakaz
        korzystania samochodów osobowych z buspasa) nagradza i publicznie stawia za
        wzór, zamiast traktować za coś najoczywistszego na świecie. Natomiast
        większość, która prawo i przepisy ma za nic - jest zupełnie bezkarna. Ot taka
        Polska specyfika. Jak za piexxxonej sarmacji: kontusz, piórko i szabelka: "mogą
        mi skoczyć, a ja i tak zrobię po swojemu!!!"
        • Gość: Osa Re: List otwarty do ZDM w srawie bus pasa IP: 217.8.161.* 12.05.05, 18:53
          > A to dopiero demagogia! Na peryferiach jest po prostu taniej, ciszej,
          bardziej
          > zielono i komfortowo! Też mi łaska :lol: Ha ha ha
          > A samochodami większość (nie mówię, że wszyscy) jeździ ze zwykłego
          wygodnictwa.

          Dennis, pisalam juz, ze ty to raczej w przedszkolu moze zrobic kariere - i
          nigdzie indziej. Nie czysto wygodnictwo, a koszt i czas dojazdu decyduje o
          wyborze srodka komunikacji. czas dojazdu to czas jazdy w jedna I W DRUGA
          strone.
          • Gość: dennis Re: List otwarty do ZDM w srawie bus pasa IP: *.u.mcnet.pl 13.05.05, 15:51
            Ty chyba nawet nie w przedszkolu. Chyba, że jako clown!
          • Gość: dennis Re: List otwarty do ZDM w srawie bus pasa IP: *.u.mcnet.pl 13.05.05, 16:08
            Znamienne: brak argumentów = bredzenie od rzeczy + obelgi.
            Gratulacje!
    • Gość: Kierowca Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.polpx.pl / 81.15.170.* 10.05.05, 12:33
      Byłem podobnie oburzony buspasem na moscie Poniatowskiego.w praktyce okazało
      się , że jest lepiej niż przed wprowadzeniem tego specjalnego pasa.Jeżdżę do
      pracy po godz. 8 rano.Dodatkowo zwracam uwagę ,że na tym moście są tylko dwa
      pasy ruchu.
      Może na Modlińskiej też będzie lepiej jak sznur autobusów zniknie z
      korków.Pozdrawiam.
      • Gość: Kierowca Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: 193.201.139.* 10.05.05, 14:58
        Lepiej nie będzie... Dzisiaj rano udało mi się jedynie bezboleśnie wyjechać z
        własnej bramy przy ul. Konwaliowej, zaraz za nią zaczynał sie gigantyczny
        korek, w którym stałam aż do Grota. Nawet nie chcę myśleć, przez co przeszli
        kierowcy jadący z Tarchomina: współczuję.
        Ale nie ma się co dziwić, skoro i tak zakorkowana Modlińska straciła jeden pas
        ruchu... W czasie gdy stałam w tłoku na wiadukcie minęly mnie zaledwie dwa
        autobusy - zazdroszczę im całego wolnego pasa - nic prostszego, jak przestawić
        się na komunikację miejską - niestety w moim przypadku to nierealne: nie
        zdążałbym na zajęcia po pracy.
        I na koniec jedna sugestia: tuż obok Modlińskiej w kierunku do Centrum ciągną
        się dwa pasy: jeden dla rowerzystów, a drugi nie wiem właściwie dla kogo, do
        tego dwa szerokie pasy zieleni. Zamiast zabierać kierowcom jeden pas ruchu,
        można by było stworzyć dodatkowy pas dla autobusów. Zaraz pewnie usłyszę, że to
        zbyt wiele kosztuje - cóż dla mnie o wiele cenniejszy jest mój czas, którego
        straciłam dziś mnóstwo na poranny dojazd do Centrum...
        • Gość: precz z buspasem Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.05.05, 17:38
          dzis o 7.24 stalam w korku w okolicach konwaliowej - tez widzialam przez caly
          ten czas 2 autobusy!!!!!
        • Gość: MZ Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 11.05.05, 08:07
          Rezerwa pod tramwaj - nie do ruszenia.
          • Gość: Automobilista Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.bumar.com 11.05.05, 08:29
            Dlaczego nie do ruszenia? Można przecież sttworzyć tam pas autobusowy, a
            docelowo tramwajowo-autobusowy.
    • Gość: QQQ A może Ty się przeniesiesz IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 10.05.05, 13:03
      do któregoś kraju na wschodzie? Tam jest bardzo dużo miłośników komunikacji
      miejskiej, a nawet rowerowej. Egoistycznie myślisz tylko o sobie! Przez takich
      jak Ty mamy ledwie 46% PKB UE. Sto lat!
    • paul_78 Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 13:08
      Najlepsze są teksty nieudaczników, których nie stać na samochód :)
      • Gość: obserwator Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.atman.pl / *.atman.pl 10.05.05, 13:14
        > Najlepsze są teksty nieudaczników, których nie stać na samochód :)

        Jeszcze lepsze są teksty smarkaczy z plebejskim rodowodem, dla których samochód
        jest szczytem marzeń i nie mieści im się w ogolonej główce, że tu wcale nie
        chodzi o "furę" ani w ogóle o "kasę". O co może chodzić, jak nie chodzi o
        "kasę"? No nie wiadomo, w łysej pale się nie mieści...
        • paul_78 Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 13:15
          Gość portalu: obserwator napisał(a):

          > > Najlepsze są teksty nieudaczników, których nie stać na samochód :)
          >
          > Jeszcze lepsze są teksty smarkaczy z plebejskim rodowodem, dla których samochód
          > jest szczytem marzeń i nie mieści im się w ogolonej główce, że tu wcale nie
          > chodzi o "furę" ani w ogóle o "kasę". O co może chodzić, jak nie chodzi o
          > "kasę"? No nie wiadomo, w łysej pale się nie mieści...

          Nie, teksty pseudointeligentów twojego pokroju są jeszcze lepsze.
          • Gość: :-) co racja, to racja! IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 10.05.05, 13:28
      • Gość: . Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 13:23
        Te... udany, a zapłaciłeś kolejną ratę za ten swój samochodzik?
        Ile go jeszcze będziesz spłacał panie zaradny? 5 lat?
        • warzaw_bike_killerz Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 13:26
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Te... udany, a zapłaciłeś kolejną ratę za ten swój samochodzik?
          > Ile go jeszcze będziesz spłacał panie zaradny? 5 lat?

          O prosze - element autobusowy. Nawet nie wyobraza sobie, ze niektorzy moga kupic
          samochod bez rat. Pewnie bilety miesieczne kupuja w systemie argentynskim.
          • Gość: . Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 13:37
            warzaw_bike_killerz napisał:

            > O prosze - element autobusowy. Nawet nie wyobraza sobie, ze niektorzy moga
            > kupic samochod bez rat. Pewnie bilety miesieczne kupuja w systemie
            argentynskim.

            Pudło! "Element" jest posiadaczem dwóch samochodów, zakupinych bez konieczności
            kredytowania. "Element" jest po prostu niezwykle rozbawiony gdy ktoś uznaje
            narzędzie, jakim dla niego jest samochód, za wyznacznik statusu społecznego.
            • paul_78 Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 14:05
              Oczywiście, że posiadanie samochodu jest wyznacznikiem statusu społecznego.
              Odróżnia się w ten sposób status osoby, którą stać na samochód od statusu osoby
              uzależnionej od smrodliwej i zatłoczonej komunikacji miejskiej. Oczywiście
              kwestia wartościowania to coś odrębnego. Uważam, że uzależnieni od komunikacji
              miejskiej, względnie rowerzyści mogą czuć się z tego powodu lepsi niż frajerzy,
              których stać na samochód. Podobnie bezdomni pogardzają tymi frajerami, którzy
              kupili mieszkanie, a już zupełnym dołem społecznym są posiadacze mieszkań na kredyt.
              • Gość: obserwator Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.atman.pl / *.atman.pl 10.05.05, 14:20
                Nadużywanie określenia "frajer" jednoznacznie świadczy o dresiarsko-cinkciarskim
                rodowodzie. Zapnij dresik i idź się trochę przewietrzyć, albo poczytaj "Twoją
                Legię", nie marnuj już czasu w internecie, bo tylko rodzice zapłacą za prąd, a
                efektów żadnych z tego nie będzie. Nie przeskoczysz ograniczeń, które masz w genach.
                • paul_78 Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 14:23
                  Gość portalu: obserwator napisał(a):

                  > Nadużywanie określenia "frajer" jednoznacznie świadczy o dresiarsko-cinkciarski
                  > m
                  > rodowodzie. Zapnij dresik i idź się trochę przewietrzyć, albo poczytaj "Twoją
                  > Legię", nie marnuj już czasu w internecie, bo tylko rodzice zapłacą za prąd, a
                  > efektów żadnych z tego nie będzie. Nie przeskoczysz ograniczeń, które masz w ge
                  > nach.

                  Jak na to wpadłeś Sherlocku?
      • Gość: MZ Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 11.05.05, 08:10
        Jestes wasc idiota. Wielu z tych nieudacznikow trzyma furki w garazu i do pracy
        jezdzi autobusem. Po co kombinowac codziennie z zaparkowaniem w centrum i po co
        sie martwic, ze jakis baran swoim kredensem porysuje im lakier, bo pomylil gaz
        z hamulcem.
        • Gość: Automobilista Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.bumar.com 11.05.05, 08:32
          Wielkich kombinacji z parkowaniem w centrum wbrew pozorom nie ma - czasem
          trzeba gdziejs przejsc 200 metrów zamiast zakłądanych 20, ale to przeciez nie
          tragedia. A lakier może byc porysowany - samochod traktuję jak przedmiot
          użytkowy a nie jak dzieło sztuki.
    • warzaw_bike_killerz Jeszcze a'propos PKB do naszego makroekonomisty 10.05.05, 14:36
      Gość portalu: pkin napisał(a):

      > i przxez taki właśnie egoizm i podejście mamy obecnie 46 % PKB UE. Ponowne
      > gratulacje dla kierowców, którym jest za ciasno. Może najlepiej przeniosą się
      > do jednego z krajó na wschodzie, tam też jest bardzo dużo miłośników
      > motoryzacji. Sto lat!

      Mamy grubo ponad dwukrotnie wieksze PKB od spedalowanych rowerowo Dunczykow. Czy
      to nie wniosek, ze przesiadka na rowery dramatycznie moze pogorszyc nasza
      sytuacje? Przez rowerowy egoizm Dunczykow, Dania niedlugo bedzie gorsza od
      krajow na wschodzie! Tam tez (w Wietnamie) jest sporo milosnikow rowerow.
      • Gość: Siwy włos Re: Jeszcze a'propos PKB do naszego makroekonomis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 17:04
        Pan pozwoli, że sprostuję, ale Dania może mieć jedynie dwa razy mniejszy od nas
        wskaźnik wzrostu PKB. Natomiast PKB (na mieszkanca) Dania ma większy od polski
        trzykrotnie i wynosi on 31100 USD, podczas gdy w Polsce 11500 USD. Spieszę
        jeszcze dodać, że 5% wzrost wartości Polskiego PKB wnosi 575 USD, a 1% wzrost
        od wartości duńskiego PKB to 310 USD. Oznacza, to, że na poziomie takiego PKB
        jak Dania obecnie będziemy dopiero za około 34 lata. A zrównamy się z Duńskim
        PKB, gdy moje dzieci będa miały powyżej 50-tki.
        Ups - biorę się do roboty.
        • warzaw_bike_killerz Re: Jeszcze a'propos PKB do naszego makroekonomis 10.05.05, 17:19
          Nie nie... Panu PKIN chodzilo o PKB, a nie o PKB per capita. W PKB jestesmy
          grubo ponad 2 razy lepsi od Dunczykow, wiec mnie prosze nie prostowac.
          Ja chcialbym wyciagnac pewien wniosek z makroekonomicznej oceny PKB, wiec
          symulowanie wzrostu PKB na podstawie tylko rocznego przyrostu nie jest do konca
          "fair". Wspolczynnik PKB na glowke juz cos zaswietla - szczegolnie przy 50%
          rzeszy emerytow i 20 procetnowej rzeszy obibokow.
          Moze tak wypiszemy co sie sklada na PKB... moze zacznijmy od konsumpcji. Wchodzi
          czy nie? No i na co sie sklada tzw. konsumpcja. Wchodzi w nia zuzycie benzyny,
          czy nie?
          • Gość: Siwy włos Re: Jeszcze a'propos PKB do naszego makroekonomis IP: *.jmdi.pl 10.05.05, 19:38
            Dobra...
            Chodzi Ci o jakość twojego życia, czy o ilość???
            PKB jest miernikiem wyłacznie ilości wyprodukowanych i sprzedanych dóbr, a PKB
            per Capita już pokazuje nico jakości życia (chociażby ile z tego co
            wyprodukowano przypada na twój własny potfel - oczywiście z zgrubnym
            przybliżeniu). Gdybyśmy zaczęli żlopać tylko i wyłącznie benzynę, zamiast
            herbaty pewnie byłoby to PKB większe, ale co z tego z skoro już nastpenego dnia
            wszyscy byliby martwi.
            No i dla twojej wiadomości nasze PKB mogłoby być o 5% wyższe, gdyby nie straty
            powodowane w środowisku przez ... transport samochodowy. Natomiast kupione
            bilety KM to też PKB.
            • warzaw_bike_killerz Re: Jeszcze a'propos PKB do naszego makroekonomis 10.05.05, 20:31
              Gość portalu: Siwy włos napisał(a):

              > Chodzi Ci o jakość twojego życia, czy o ilość???

              Aha.. teraz przejdziemy z cyferek i faktow na populizm literacki.

              > PKB jest miernikiem wyłacznie ilości wyprodukowanych i sprzedanych dóbr, a PKB
              > per Capita już pokazuje nico jakości życia (chociażby ile z tego co
              > wyprodukowano przypada na twój własny potfel - oczywiście z zgrubnym
              > przybliżeniu).

              O ile nie masz na utrzymaniu 2 emerytow, 4 urzednikow i 2 bezrobotnych, ktorzy
              tez tworza PKB ale w sposob niewpolmiernie mniejszy do strat ekologicznych z
              transportu. O tym mowi PKB na glowe. Tak...przeciez u nas bezrobotni mnostwo
              konsumuja, inwestuja i do tego maja oszczednosci.

              Gdybyśmy zaczęli żlopać tylko i wyłącznie benzynę, zamiast
              > herbaty pewnie byłoby to PKB większe, ale co z tego z skoro już nastpenego
              dnia
              > wszyscy byliby martwi.

              Niekoniecznie, niekoniecznie. Moglibysmy pic wylacznie wode, a fiolki z benzyna
              wstawic do muzeum. Co z tego, ze PKB by bylo mniejsze (nawet na glowe)

              > No i dla twojej wiadomości nasze PKB mogłoby być o 5% wyższe, gdyby nie straty
              > powodowane w środowisku przez ... transport samochodowy. Natomiast kupione
              > bilety KM to też PKB.

              To akurat stwierdzenie jest rownie absurdalne (teoretyczne wyliczenia
              komunistow ekologicznych o tym, ze inwestycje w lasy bardziej tworza PKB niz
              inwestycje w komunikacje) jak to, ze utrzymywanie emerytow i bezrobotnych
              zmniejsza nasze PKB per capita o 50%. Gdybysmy zatrudnili fachowcow z lodzkiego
              pogotowia i zaklad pogrzebowy "czarna roza" w calym kraju, PKB per capita
              wzroslo by o 200% w ciagu roku.
      • Gość: Siwy włos2 Re: Jeszcze a'propos PKB do naszego makroekonomis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 17:09
        Dla porównania jeszcze Dania pod wzglęem jakości zycia jest plasowana na
        miejscu 10, a Polska na 48 (na 111 sklasyfikowanych państw) wg
        www.economist.com/media/pdf/QUALITY_OF_LIFE.pdf
        • mr_x3 Re: Jeszcze a'propos PKB do naszego makroekonomis 10.05.05, 19:13
          A Polska miała 45 lat komuny... Może to bardziej przyczyniło się do różnic w
          poziomie życia?
        • warzaw_bike_killerz Re: Jeszcze a'propos PKB do naszego makroekonomis 10.05.05, 20:47
          Gość portalu: Siwy włos2 napisał(a):

          > Dla porównania jeszcze Dania pod wzglęem jakości zycia jest plasowana na
          > miejscu 10, a Polska na 48 (na 111 sklasyfikowanych państw) wg

          No i wlasnie demagogia literacka. Meksyk i Chile z takim (malym) PKB na glowe
          przed Polska?? Niemozliwe. Pewnie inwestuja glownie w ekologie. Zdecyduj sie o
          czym chcesz pisac: o PKB, o PKB per capita, czy o jakosci zycia... Zadno z nich
          nie rowna sie drugiemu, a na koncu problem braku infrastruktury komunikacyjnej
          i komunikacji miejskiej jest przy tym troszke z boku. Nie mowiac, ze malemu PKB
          sa winni kierowcy-egoisci.
          • Gość: Jeszcze siwszy Re: Jeszcze a'propos PKB do naszego makroekonomis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 13:50
            Zechcesz się trochę douczyć to sie dowiesz. PKB nie mówi nic o tym co jesz, ale
            tylko ile jesz. Ja personalnie wolę jeść jednak tort od gówna, choćby go nawet
            było mniej. Na tym polega różnica pomiędzy jakością twojego i mojego mózgu.
      • Gość: 987 Re: Jeszcze a'propos PKB do naszego makroekonomis IP: 217.8.161.* 11.05.05, 13:50

        Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Mazowieckie > Warszawa Środa, 11 maja
        2005


        Warszawa




        Skandal
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: Gość: 987 IP: 217.8.161.*
        Data: 11.05.2005 13:49 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        1. Modlinska jezdza rowniez mieszkancy Legionowa (50,000 ludzi, z tego znaczaca
        czesc pracuje w W-wie), NDMaz i wielu innych miejscowosci - dla nich nie ma
        alternatywy. Wszystkich ktorzy twierdza inaczej ineformuje, ze
        a) trasa: dojscie do kolejki + kolejka + metro = ok 90 minut.
        b) trzeba rowniez jakos wrocic do domu - o tym jakos wszyscy zapominaja trujac,
        ze tylko dojazd jest wazny. pociagi z dworca gdanskiego tez jezdza w zasadzie
        tylko do godziny 16. potem to juz nie ma o czym mowic, nie wspominajac o
        bezpieczenstwie.

        c) opcji park&drive tez nie ma.

        2. Zabudowa jednorodzinna nie sluzy transportowi publicznemu - jest zbyt droga
        i czasochlonna - a taka zabudowe mamy tu w okolicy

        3. szanowny redaktorek pisze o Zachodzie - swietnie, tylko dlaczego sam sobie
        przeczy porownujac Bialoleke do CENTROW miast zachodnich? Modlinska jest trasa
        dojazdowa do miasta, a nie CENTRUM miasta.

        4. w koncu, uzytkownicy samochodow powinni miec takie sama prawa jak inni -
        jakim prawem pasazerowie autobusow maja byc specjalnie traktowani? jedyna
        odpowiedz jest chyba taka, ze jako ludzie specjalnej troski.

        pytam wiec tych wszystkich baranow, ktorzy umieja tylko cos spieprzyc -
        dlaczego wytyczynie nawet zwyklego bus pasa nie mozna zrobic z glowa, tak aby
        ludziom pomoc, a nie zaszkodzic?

        Panowie i Panie - bus pas POGORSZYL sytuacje, wprowadzil zamet na drogach i
        wydluzyl korki. Okazuje sie, ze nawet podejmowanie prostych decyzji wymaga
        planowania i wyobrazni. Tym razem obu elementow zabraklo.


        • Gość: a.g. Brak zobowiązań wobec kierowców. IP: *.acn.waw.pl 12.05.05, 21:54
          > 4. w koncu, uzytkownicy samochodow powinni miec takie sama prawa jak inni -
          > jakim prawem pasazerowie autobusow maja byc specjalnie traktowani?

          Z trzech istotnych powodów, o których już wspominałem.

          - Miasto nie ma żadnych szczególnych zobowiązań wobec kierowców samochodów. Z
          punktu widzenia prawnego wystarczy żeby była JAKAŚ droga, którą mogą dojechać.
          To jest zapewnione i nic więcej miasto nie musi kierowcom gwarantować. Zupełnie
          inaczej jest z pasażerami autobusów, z którymi spółka należąca do miasta zawiera
          umowę przewozu, która jest związana m.in. z rozkładem jazdy. Chyba tylko
          niesprawności systemu sądownictwa należy przypisywać fakt, że nie było procesów
          o naruszenie czasu przewozu.

          - Sytuacja finansowa Warszawy przedstawia się następująco: większość kasy
          przynosi Centrum. Korki w Centrum przynoszą wielokrotnie większe straty
          finansowe niż korki na Białołęce. Dlatego opłaca się zablokować ruch w dzielnicy
          peryferyjnej, bo inaczej samochody z niej wjechałyby do Centrum i zablokowały
          je, przynosząc ogromne straty. Z drugiej strony trzeba jakoś umożliwić ludziom
          dojazd do Centrum, żeby przynosiło dochody, o których mowa. Sposobem
          zapewniającym braki korków są autobusy, zajmujące kilkadziesiąt razy mniej
          miejsca na pasażera niż samochody.

          - Miasto nie otrzymuje od korzystających z samochodów kwot wystarczających na
          pokrycie kosztów zużywanej przez nich powierzchni. Fakt, że płacą dużo (akcyza
          itp.), ale pieniadze te giną w przepastnych otchłaniach budżetu centralnego.
          Miasto dostaje ochłapy. Tymczasem często używane linie autobusowe są opłacane
          przez pasażerów, wiele z nich jest dochodowych.

          Przypominam też koledze, że za słabą komunikację miejską w Legionowie
          odpowiadają władze Legionowa, a nie Warszawy! Warszawa nie powinna ponosić
          konsekwencji słabego zarządzania Legionowem, w postaci nadmiernego strumienia
          obcych samochodów pasożytujących na warszawskich drogach.
    • Gość: michał Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.crowley.pl 10.05.05, 14:37
      Jeżdzę samochodem z Choszczówki na Żoliborz i to zabiera mi 20-30 minut czasu,
      a inną komunikacją (2 autobusy lub pociąg podmiejski i autobus lub tramwaj) to
      50-60 minut - zgodnie z rozkładami jazdy, czyli komunikacja zbiorowa jest
      gorszą alternatywą.
      Jestem przeciwny istniejącemu buspasowi ponieważ :
      - nie rozwiązuje problemu powrotu z miasta komunikacją miejską i wszyscy stoją
      w korku na Trasie AK i moście,
      - proszę popatrzeć ile miejsca na ul. Modlińskiej pomiędzy Kowalczyka a EC
      Żerań zostawiono dla rowerzystów i pieszych. Te dwa ciągi zabierają tyle samo
      miejsca co buspas a ich wykorzystanie w godzinach szczytu porannego jest zerowe.
      Dlaczego przynajmniej w tamtym miejscu nie wybudowano buspasa?
      Cała ta dyskusja ma głębsze tło - ci co planowali te ciągi komunikacyjne nie
      przewidzieli rozwoju motoryzacji i budownictwa mieszkaniowego Białołęki i
      okolic. Mam nadzieję, że planowany Most Północny będzie miał nie tylko
      autentycznie szybki tramwaj o przepustowości metra, ale i obok wydzielony
      buspas w obie strony - żeby po 5 latach istnienia nie okazał się za mały !
      A co by było jakby mostek nad Kanałem Żerańskim rozsypał się jak inne przeprawy
      w Warszawie ?
      Pozdrowienia dla internautów jeżdżących samochodami.
      • tarantula01 Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 15:07
        Gość portalu: michał napisał(a):

        > Jestem przeciwny istniejącemu buspasowi ponieważ :
        > - nie rozwiązuje problemu powrotu z miasta komunikacją miejską i wszyscy
        > stoją w korku na Trasie AK i moście,

        Problemem jest za mała przepustowość zjazdów z mostu Grota. Chodzi mi o
        estakady żerańskie (zwłaszcza brak estakad nad ul. Łabiszyńską) i jeden pas
        zjazdowy w kierunku Białołęki. Na samej estakadzie można by było dla osobowych
        aut wyznaczyć dwa pasy ruchu (autobusy i ciężarówki dalej jechałyby całą
        szerokością estakady), ale nie to rozwiązanie prawdopodobnie byłoby niezgodne z
        normami określającymi minimalną szerokość pasów ruchu na drogach.
        Całe szczęście zatem, że popołudniowy szczyt trwa dwa razy dłużej niż poranny,
        bo inaczej korek byłby wiekszy.
        Rozwiązaniem sytuacji może być planowana przebudowa mostu Grota i trasy AK oraz
        budowa mostu północnego (obie inwestycje ok. 2008 roku).

        > - proszę popatrzeć ile miejsca na ul. Modlińskiej pomiędzy Kowalczyka a EC
        > Żerań zostawiono dla rowerzystów i pieszych. Te dwa ciągi zabierają tyle samo
        > miejsca co buspas a ich wykorzystanie w godzinach szczytu porannego jest
        > zerowe.
        > Dlaczego przynajmniej w tamtym miejscu nie wybudowano buspasa?

        Te ciągi, to rezerwa na tramwaj od Żerania na północ.

        > Cała ta dyskusja ma głębsze tło - ci co planowali te ciągi komunikacyjne nie
        > przewidzieli rozwoju motoryzacji i budownictwa mieszkaniowego Białołęki i
        > okolic. Mam nadzieję, że planowany Most Północny będzie miał nie tylko
        > autentycznie szybki tramwaj o przepustowości metra, ale i obok wydzielony
        > buspas w obie strony - żeby po 5 latach istnienia nie okazał się za mały !

        Plany, moim zdaniem były przygotowywane z dostateczną rezerwą zakładającą, że
        kataklizm komunikacyjny może nastąpić. Jednakże nie były realizowane stopniowo.
        Teraz zaś wszystkiego na raz się nie wykona.

        > A co by było jakby mostek nad Kanałem Żerańskim rozsypał się jak inne
        przeprawy w Warszawie ?

        Ten mostek może się rozsypać, podobnie jak wiadukt nad torami do EC Żerań. Ale
        z modernizacją czeka się do zbudowania mostu północnego, chyba, że do tego
        czasu jednak się któryś zawali.

        > Pozdrowienia dla internautów jeżdżących samochodami.
      • mlopaci Re: Kierowcy walczą z buspasem 10.05.05, 15:58
        > Cała ta dyskusja ma głębsze tło - ci co planowali te ciągi komunikacyjne nie
        > przewidzieli rozwoju motoryzacji i budownictwa mieszkaniowego Białołęki i
        > okolic.
        Przewidywali, popatrz na plany zagospodarowania przestrzennego z lat 70-tych.
        Pod koniec lat 90tych stwierdzono, że na Białołęce dominuje zabudowa
        jednorodzinna, a nie tak jak planowanwano w latach 70tych bloki. Mniejsza
        gęstość zaludnienia, spowodowała, że władze gminy zrezygnowały z rezerw gruntów
        na budowę dróg i tras ekspresowych. Spotkało to m.in. Trasę Olszynki
        Grochowskiej (która pierwotnie miała przebiegać pomiędzy Płochocińską, a
        Marywilską teraz tą nazwą określa się planowaną drogę przy Ruskowym Brodzie)
        oraz parę innych ulic.

        > A co by było jakby mostek nad Kanałem Żerańskim rozsypał się jak inne
        > przeprawy
        Jest na liście mostów zagrożonych zawaleniem ;-(
      • Gość: Siwy włos Kierowcy walczą z buspasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 17:07
        Napisano:
        - nie rozwiązuje problemu powrotu z miasta komunikacją miejską i wszyscy stoją
        w korku na Trasie AK i moście,

        Spokojnie - weźmiemy się i za to.
      • Gość: Siwy włos Re: Kierowcy walczą z buspasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 17:11
        Przewidzieli rozwój motoryzacji - tylko nie przewidzieli Ciebie i tego, że
        będziesz się ociągał z płaceniem podatków i opłat drogowych. ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka