Dodaj do ulubionych

W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych k...

12.05.05, 15:46
Płaćcie za krew to ją będziecie mieli,a nie wyjcie o darmosze , wampiry
kopane!
Obserwuj wątek
    • Gość: krwiodawca 1.stycznia zamknięto punkt przy szpitalu Wolskim! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 15:59
      Oddawałem tam krew od 6.lat. Gdzie mam teraz jeździć? Na drugi koniec Warszawy
      na Saską? Służba zdrowia nie dba o krwiodawców, to i krwi brakuje. Więc niech
      się temu głośno nie dziwią i nie mówią, że jest co raz mniej krwiodawców, jeśli
      jest co raz mniej punktów krwiodawstwa.
    • Gość: gosc Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych IP: *.molgen.mpg.de 12.05.05, 16:07
      To jest praktycznie nie reklamowane - jakies zakurzone ulotki na oko sprzed 20
      lat... :(
      • Gość: Automobilista Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych IP: 193.0.117.* 12.05.05, 18:55
        Przydałoby się więcej takich akcji, jakie czasem miały miejsce na uniwerku (czy
        jeszcze mają miejsce, tego nie wiem), kiedy to w "Audimaxie" pobierano krew -
        przewija się tam codziennie setki osób, więc i chętnych do oddania krwi było
        sporo. Są w Warszawie miejsca tłumnie odwiedzane (np. BUW, rózne uczelnie
        itd.), więc może by tam próbować?
        • Gość: kacper Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych IP: *.biosci.ohio-state.edu 12.05.05, 19:33
          nie chcialbym dostac krwi od kogos kto wlasnie wyszedl z McDonalds'a :)
    • Gość: honorowybezrobotny hieny chcą IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.05.05, 23:57
      krew za darmo w czasach gdy można zdychać z głodu na dworcu. sępy nie słyszały
      o kapitaliżmie i gospodarce rynkowej.
      • Gość: ola Re: hieny chcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 00:37
        jakie sępy?? tak krew ratuje ludziom życie i zdrowie. wam też kiedyś może być
        potrzebna, do zupełnie błahej operacji. pożal się boże kapitaliści...najlepiej
        wszystko zredkujcie do wymiany dóbr i uług.wszystkiego najlepszego...
        • Gość: max Re: hieny chcą IP: *.netcafe.waw.pl 13.05.05, 11:24
          tak, a czekolady zawsze mozna spieniezyc ;-)
    • jhbsk Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych 13.05.05, 07:56
      maciej48 napisał:

      > Płaćcie za krew to ją będziecie mieli,a nie wyjcie o darmosze , wampiry
      > kopane!
      Ciekawe ile zapłacisz Jak sam będziesz potrzebował?
    • lolektyrmand Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych 13.05.05, 08:26
      Jak ma nie brakować? Jakieś półtora miesiąca temu oddałem po raz pierwszy krew,
      na Saskiej. Po góra trzech tygodniach miała do mnie do domu przyjść książeczka
      honorowego dawcy krwi. Wciąż jej nie mam. Może to jednak tylko wina poczty...
      • Gość: Stefan Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 17:23
        Potwierdzam bałagan na Saskiej. Niby nie ma krwiodawców a ja musiałem dwie
        godziny czekać w różnych kolejkach (rejetracja,lekarz, badanie, znowu lekarz,
        zaświadczenie itd.) żeby oddać krew na Saskiej. Są nieprzystosowani do wiekszej
        ilośći chętnych. Badania prowadzi tylko dwóch lekarzy!!! I rzekomo mają
        certyfikat ISO !!! Bałagan.
      • Gość: cierpliwa Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych IP: *.chello.pl 16.06.05, 11:21
        to poczekaj jeszcze trochę. Ja oddawałam krew na Saskiej rok temu a książeczki
        do tej pory nie dostałam. Gdy zatelefonowałam żeby zapytać dlaczego,
        dowiedziałam się, że jak mi zależy to mogę przyjechać i odebrać osobiście. A
        ciekawe kto mi zwróci za drogę?
    • Gość: PW W szpitalu za wszystko każą płacić a krew chcą ... IP: 195.245.217.* 13.05.05, 09:14
      ...za darmo. Gdyby służba zdrowia rzeczywiście była bezpłatna a opieka
      przynajmniej przywzoita, to honorowe dawstwo krwi ma racje bytu.
      W sytuacji, gdy w szpitalu za wszystko każą płacić a zrobienie operacji
      uzależniają od oddania krwi przez rodzinę albo płacenia za nią to oczekiwanie
      od ludzi że oddadzą ją za darmo żeby jakiś lekarzyna miał czym pohandlować jest
      niemoralne. Nie dziwię się, że brak chętnych. A jak wskazują powyższe posty to
      tych oddających też traktuje się źle, zamiast hołubić.
    • Gość: oki Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych IP: *.itc.pw.edu.pl 13.05.05, 10:15
      Drodzy Państwo,
      krew oddaję lat parę i miałem styczność z biurokracją urzędniczą. Zatem
      wiedzcie proszę, iż zorganizowanie kampanii reklamowej krwiodawstwa jest
      OGRANICZONE PRAWNIE - krew jest lekiem (preparaty krwiopodobne też) a jako lek
      nie może być wprost reklamowana. To jest oczywiście stan prawny a nie realny, a
      jak wiadomo w kraju paranoików decydują prawnicy a nie fachowcy z konkretnych
      dziedzin. Do rzeczy jednak. Udało mi sie namówić szefa dużej agencji reklamowej
      na darmową akcję propagandową. Był zainteresowany, bo wiadomo a nuż wypadek
      będzie miał czy co. Poszedłem do Dyrektora ze stacji i co się okazało - takich
      typów jak ja, z odpowiednimi znajomościami poznał więcej i MUSI odowiadać, że
      sorry panowie, ale nie działajcie, jakiś pacan w Ministrstwie cośtam zrobi.
      Sprawdziłem i rzeczywiście - znajoma prawniczka powiedziała mi, że mogą być
      kłopoty z reklamowaniem krwi.
      A na koniec jeszcze jedno PCK - skądinąd sympatyczna instytucja - jest powołana
      również do działań w sytuacjach konfliktów zbrojnych i przez to jest nieco
      bezwładna - ma procedury podobne jak w wojsku.
      Ot i tyle.
      A na zakończenie zapraszam na oddanie krwi przed wakacjami.
      Potraktujcie to Państwo jako coś w rodzaju polisy na życie - niby nic się nie
      powinno zdarzyć, a jednak lepiej mieć szansę...
    • Gość: wysoki Staly punkt w Brodnowski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 11:21
      Ale to jest wlasnie punkt wyjazdowy. Ekipa przyjezdza raz w tygodniu. Staly to
      on byl kilka lat temu, teraz pojawia sie na pare godzin w srody. Ciekawe jak ja
      mam akurat w srody miedzy 8, a 12 sie tam pojawic???
    • Gość: Pawel37 Panie Macieju48! IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 13.05.05, 13:39
      Jest wiele argumentów żeby honorowe krwiodawstwo dalej funkcjonowało:
      1. Nasza służba zdrowia i tak ledwo żyje. Zle by się działo gdzyby jeszce miała
      płacić za krew.
      2. Poza tym kilku moich znajomych miało podaną krew i na pewno za nią płaćić
      nie musieli. A gdyby sie nie znalazło tych kilka litrów to by zapewne nie zyli.
      Teraz sa honorowymi krwiodawcami. Można powiedzieć, że "spłacają dług
      wdzięczności".
      3. Sam jestem honorowym krwiodawcą i zapewniam Pana, że to żaden kłopot dla
      mnie żeby raz na trzy miesiące oddać krew. Jeżeli żada się krwi, to może od
      czasu do czasu samemu ją sobie upuścić. Niech Pan spróbuje...
      4. Honorowi kwiodawcy mają krew badaną na okoliczność jej parametrów
      (morfologia etc.). A wiadomo,że dzięki obrazowi krwi można stwierdzić wiele
      chorób. Także można powiedzieć, że są pod stałą opieką (i co 3-miesięcznym
      dozorem) i jakiekolwiek złe wyniki są im sygnalizowane.
      5. Już w dawnych czasach upuszczenia krwi w rozsądnych granicach były
      traktowane jako leczenie - także napewno to nie zaszkodzi.
      6. Są kraje w Europie (np. Szwajcaria) gdzie oddawanie krwi jest obowiązkowe.
      Kto nie oddaje krwi (a ze względów zdrowotnych nie ma takiego przeciwskazania)
      to musi płacić swoisty "podatek".
      7. Czesto honorowi dawcy krwi są umieszczeni w bankach szpiku. Nasze polskie
      banki zawierają dość mało danych. Dlatego cześciej należy szukać dla pacjentów
      z Polski dawców szpiku za granicą (przez co jest dużo drożej i trudniej
      technicznie).
      Jakie Pan ma argumenty (oprócz finansowych), które przekonają uczestników
      forum, że ma Pan rację?
      Jeżeli jest Pan na sprzedażą własnej krwi to może jest Pan także za
      urynkowieniem handlu organami?
      Pozdrawiam i czekam na Pańskie argumenty
      • Gość: yga Re: Panie Macieju48! IP: *.devs.futuro.pl 13.05.05, 14:52
        szwajcarska decyzja mi sie podoba. ale w szwajcarii wszystko chodzi jak w zegarku ;)
        ja też jestem horową dawczynią od wielu lat. zamknęli mi punkt (szpital kolejowy
        na pradze) gdzie zawsze oddawałam krew. dostałam książeczkę, tylko mogę sobie
        nią za przeproszeniem d... podetrzeć. nie ma żadnych zachęt dla krwiodawców!
        nawet głupie kupowanie bez kolejki w aptece. nie wiem, dlaczego cofnęli te
        przywileje. po oddaniu iluś tam litrów (obliczyłam ze jak będę miec 75 lat)
        można za darmo jeździć komunikacją, ale ile to litrów! przydałyby się jakieś
        sensowne zachęty dla tych co oddają. ja tak czy siak będę oddawać dalej.
        • Gość: loczek62 Re: Panie Macieju48! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 15:18
          Przywileje (np,zakupu w aptekach i wizyta u lekaża poza kolejnością) są dalej w mocy prawa. Wynikaja z rozpożądzenia zapisanego w dzienniku ustaw.a co do bezpłatnych przejazdów komunikacja miejską to nie 75 lat kolega troszke chyba nie umie liczyć. Po oddaniu 18 litrów krwi czyli po osągnięciu tytułu Zasłużony Honorowy Dawca Krwi I stopnia przysługuje to prawo. licząc że w roku można oddaćok 1,5 litra krwi to daje nam ok. 12 lat. Nie wiedziałem że kolega taki wiekowy. Ja ma 43 lata i oddałem 40 litrów I gorąco zachecam zdrowych internautów do tego szlachetnego czynu. Pozdrawiam loczek42

          • jhbsk Re: Panie Macieju48! 13.05.05, 15:53
            Jeśli chodzi o kobiety to wystarczy 15 litrów aby mieć odznakę ZHK I stopnia.
    • chaladia Trzy powody tej sytuacji 13.05.05, 20:01
      1.
      Nikt nie propaguje krwiodawstwa wśród męszczyzn jako sposobu na przedłużenie
      sobie życia. A to jest sposób. Kobiety żyją przeciętnie parę lat dłużej nie
      tylko dlatego, że mają mniej niebezpieczną pracę i mniej nadużywają alkoholu i
      papierosów (co zwoją dorgą prawda). Podstawowym powodem jest to, że one mają co
      miesiąc okres, a my nie! Przy okazji zrzucają około 100 ml krwi, czasem więcej.
      Krew ta jest odtwarzana przez organizm, ale tak przeciętnie to krew kobiet
      jest "młodzsa" i przez to zdrowsza, co skutecznie przedłuża zdrowie i życie.
      Chyba to fakt, bo i panowie-krwiodawcy żyją dłużej...

      2.
      Brak łatwego dostępu do stacji krwiodawstwa uniemożliwia lub zniechęca wiele
      osób do oddawania krwi. Dziś w Warszawie "przeciętny" pracownik spędza w pracy
      10 godzin (nawet jeśli pracodawca łaskawie płaci mu za 8), a komunikacja jest
      taka, że odwiedzenie Saskiej Kępy oznacza dodatkowe dwie godziny... na to nie
      zdecyduje się wiele osób, nawet mając świadomość tego, jak ważne jest
      krwiodawstwo.

      3.
      Dziś robienie czegokolwiek "honorowo" albo "społecznie" nie jest w modzie.
      Skoro nasza nowa Rzeczeczposopolita skutecznie niszczy wszystkie pozostałości
      PRL-u, to nie dziwota, że i honorowa krwiodawstwo zniszczyła... Gdy jedynym
      wykładnikiem społecznej wartości człowieka jest pieniądz i to, ile ktoś jest
      gotów mu zapłacić - to niech się władcy tego kraju nie dziwią, że i za krew
      płacić będą musieli.
      • Gość: obserwator Re: Trzy powody tej sytuacji IP: *.atman.pl / *.atman.pl 16.05.05, 13:38
        > Krew ta jest odtwarzana przez organizm, ale tak przeciętnie to krew kobiet
        > jest "młodzsa" i przez to zdrowsza, co skutecznie przedłuża zdrowie i życie.
        > Chyba to fakt, bo i panowie-krwiodawcy żyją dłużej...

        Krwiodawcy żyją dłużej, bo są ogólnie zdrowsi, ale nie dlatego, że są
        krwiodawcami, tylko dlatego, że od ludzi o słabym zdrowiu nie pobiera się krwi,
        odpadają już w badaniach wstępnych i nie mają szans zostać krwiodawcami. Na tym
        polega ten "sekret długowieczności" krwiodawców.

        > Skoro nasza nowa Rzeczeczposopolita skutecznie niszczy wszystkie pozostałości
        > PRL-u, to nie dziwota, że i honorowa krwiodawstwo zniszczyła...

        Łoj, panie, w tym PRLu to wszystko było na medal, a teraz "czarni" ("czerwoni",
        "zieloni", "niebiescy", co komu pasuje) to wszystko zniszczyli i zaprzepaścili.
        I na saksy na budowie u afrykańskiego kacyka już nie opłaca się jeździć...
    • Gość: Daniel Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych IP: *.aster.pl 15.05.05, 15:23
      Byłem w piątek na Saskiej, kolejka ogromna, na szczęście w pewnym moemencie
      jedną(!) pracownicę w rejestracji wsparła kierowniczka (chwali się). Szczerze
      powiem, że McDonald's to najmniej ważna sprawa przy oddechach osób, które tam
      stały - papierochy i jeszczee raz papierochy. Aż się zastanawiam, czemu nie ma
      dyskwalifikacji ze względu na palenie? No ale ogólnie pozytywnie było, widać,
      że ISO stacji krwiodawstwa pomogło - organizacja całkiem dobra.
      Oby tak dalej ;).
      Pozdrawiam Warszawiaków i zapraszam do oddawania krwi....
      • agata_s2 Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych 16.05.05, 09:39
        Oddać krew wcale nie jest tak łatwo. Ja już nawet nie próbuje. 4 - krotnie
        chciałam oddać krew, ale zawsze kończyło się to na tym, że słyszałam, że mam
        przeciwskazania zdrowotne. Więc nie zgadzam się ze zdaniem jednego z
        forumowiczów, że nie ma takich przeciwskazań. Z tego co się orientuje to na
        pewno są przeciwskazania gdy ktoś ma łuszczycę lub inną chorobę skórną, chyba
        nawet w sytuacji gdy ktoś ma tatuaż, ale tego to już pewna nie jestem. A
        zauważmy, że choroby skórne to tylko jedno z wielu pytań w ankiecie zdrowotnej
        przed oddaniem krwi. Więc rozśmieszyło mnie zdanie, że nie ma przeciwskazań
        zdrowotnych.
        • jhbsk Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych 16.05.05, 09:50
          Po zrobieniu tatuaży, po zabiegach operacyjnych przez rok nie można oddawać
          krwi. Powód jest banalny. Można się przy tym zakazić np. ZWZ.
          • Gość: perkoz Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 16.05.05, 12:18
            WZW...
            • jhbsk Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych 16.05.05, 13:17
              Każdemu może się zdarzyć literówka.
        • agnieszka_z-d Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych 16.06.05, 11:13
          Tak tak... Łuszczyca, czyli choroba baaardzo niezakaźna jest przeciwwskazaniem
          do oddawania krwii. Jakiś czas temu chciałam oddać krew w Centrum Zdrowia
          Dziecka i ... niestety. Tej Pani (czyli mi) podziękowano, bo ma łuszczycę. Choć
          NIE MA TAKIEJ OPCJI, żeby się nią zarazić. Bzdura, co?? Dodam, że nie palę, nie
          używam żadnych innych podejrzanych substancji i ogólnie jestem zdrowa. Ale
          cóż... Mogę się założyć, że jest mnóstwo takich osób jak ja, które by chciały,
          ale z bzdurnych przyczyn nie mogą oddać krwi.
    • kohol Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych 16.05.05, 10:33
      Mam nadzieję, że ode mnie wezmą, choć chyba zanotowali sobie, że gdy ostatnio
      oddawałam - zasłabłam.
      • Gość: tomek Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych IP: *.crowley.pl 16.05.05, 13:19
        Krew oddaje od czasów liceum to jest ponad 15 lat.Oddałem już ponad 10l i z
        checia oddam więcej honorowo.Jedyne co stanowi problem to odleglosc jaka z
        mokotowa na saską kepę musze pokonac, i godziny otwarcie pokrywajace sie z
        praca.....Jesli jest cos blizej i w godzinach niekolidujacych to z
        przyjemnoscia systemaycznie moge oddawac
        Pozdrawiam
        • jhbsk Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych 16.05.05, 13:22
          Może szpital MSWiA przy Wołoskiej? Ja tam chodzę i jestem zadowolona.
          • smok27 Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych 16.05.05, 15:21
            moze orientujecie sie, czy dalej przysluguje jeden dzien zwolnienia w dniu
            oddania krwi? Kiedys tak bylo, a teraz?
            • jhbsk Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych 18.05.05, 12:22
              Z tego co wiem nic się nie zmieniło.
        • Gość: SK Re: W stolicy brakuje krwi - jak zwerbować nowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.05, 17:17
          O ile pamiętam kiedyś było w Szpitalu przy Spartańskiej - ktoś wie czy nadal
          mozna tam oddawać krew?
          Swego czasu oddawałem regularnie, nazbierało sie tego już coś koło 7 litrów,
          teraz problemem jest właśnie umiejscowienie i godziny pracy stacji :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka