Dodaj do ulubionych

Apetyczny Nowy Świat

IP: 193.41.113.* 14.05.05, 08:43
I czym tu się ekscytować!? Jaki kulinarny salon? Prowincjonalne brudne miasto z przerostem ambicji i
nieudolnymi urzędnikami! Wszystkie remonty ulic zaczynają się jesienią a przetargi rozstrzygają
latem! Nie ma z czego się cieszyć!
Obserwuj wątek
    • Gość: a.g. Biedny autobus :-( IP: *.acn.waw.pl 14.05.05, 17:42
      Dziś jechałem autobusowym objazdem. Horror! Autobus nie jest pojazdem
      przystosowanym do częstych skrętów, w wąskich uliczkach, ciągłych przyśpieszeń i
      zatrzymań. Wlókł się niemiłosiernie przez kilkakrotnie dłuższą drogę dookoła.
      Zapłaciłem za autobus "przyśpieszony" a zapewniono mi przejazd żółwiem! Ale to
      nie wina MZK, lecz radnych którzy zafundowali linni SKOLIOZĘ. I teraz w imię
      interesu knajpiarzy na nowym świecie mam utrudniony dojazd na Stare Miasto!

    • Gość: Niedźwiedź Re: Apetyczny Nowy Świat IP: *.net-serwis.pl 14.05.05, 18:14
      Czemu ludzie nie mogą chodzić po chodnikach, tylko muszą po ulicy??? Zamykanie
      ulic w środku miasta jest dla mnie skrajnym debilizmem. Tym bardziej, że trasy
      wielu linii autobusowych wiodą właśnie przez Nowy Świat.
      Wszyscy narzekają na korki i problemy komunikacyjne w Warszawie. Zamykanie ulic
      nie jest najlepszym rozwiązaniem tego problemu.
    • Gość: Filifionka Pewnie że prowincja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 12:41
      Wybaczcie, ale podniecanie się możliwością napicia kawy za 10zl, jakoś do mnie nie dociera. Deptak, to miejsce po pierwsze - ładne, po drugie - dla wszytkich,a Nowy Świat jest tylko dla elit lub bogatych turystów. Nie jest tez niczym nadzwyczajnym: te same butki, co w takiej Arkadii, zero klimatu.
      Moim zdaniem nie ma sie czym chwalic.
      • Gość: wawiak Re: Pewnie że prowincja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.05, 20:27
        Wbrew pozorom jest się czym chwalić. Nowy Świat i wyremontowana Marszałkowska
        to jedyne normalne miejskie ulice w Warszawie, to jedyne miejsca gdzie nie ma
        chodników z kostki Bauma i gdzie na chodnikach nie parkują stada samochodów.
        Nowy Świat to jedna z dwóch ulic w Warszawie którą po prostu chce się przejść
        (a nie przejechać).
    • Gość: ok Re: Apetyczny Nowy Świat IP: 213.21.170.* 15.05.05, 17:46
      ...a u Bliklego sa smaczniutkie wedlinki i serek bialy taki jak za dawnych
      czasow...
    • Gość: MisiekK Re: Apetyczny Nowy Świat - tylko nie na kieszen... IP: *.spray.net.pl 15.05.05, 20:23
      ... przecietnego warszawiaka. Zamkniecie tej ulicy to debilizm. Tam powinna
      stac policja i bezwzglenie wylapywac wjezdzajacych na dziko. Wtedy nie bedzie
      potrzeby zamyjania Nowego Swiatu dla wszystkich i robienia balagnu w
      komunikacji miejskiej.
    • sebpl Re: Apetyczny Nowy Świat 15.05.05, 20:43
      A co jest apetycznego w kebabie z polskiej kury, z polską kapustą w podpłomyku?
      Ani to smaczne, ani zdrowe, ani kebab.
      Zachwycanie się natomiast otwarciem Sphinxa to już prowincjonalizm do kwadratu.
      Na szczęście to nie Stołek kreuje gusta... jeszcze bardzo długo nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka