Dodaj do ulubionych

Narod Slaski

IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 01.06.05, 11:56
Sąd uchylił odmowę rejestracji Związku Ludności Narodowości Śląskiej



Sąd Okręgowy w Katowicach uchylił we wtorek postanowienie Sądu Rejonowego w
Katowicach, który odmówił rejestracji Związku Ludności Narodowości Śląskiej ze
zmienionym w stosunku do pierwotnej wersji statutem.

Skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd pierwszej instancji.

Obecni na sali sympatycy ruchu przyjęli to postanowienie oklaskami i
okrzykami:
"Bardzo dobrze", "Przynajmniej tyle", później rozpostarli też śląską flagę.

Sąd Okręgowy uznał m.in., że sąd pierwszej instancji nie przeprowadził
postępowania wyjaśniającego, umożliwiającego osobom, chcącym założyć
stowarzyszenie, wniesienie ewentualnych zmian lub korekt do statutu. Ponadto
nie
uwzględnił zmian stanu prawnego od czasu pierwszej próby rejestracji związku w
1996 r., a uznając, że dany paragraf statutu jest niezgodny z prawem, nie
wskazał jednocześnie, z jakimi konkretnymi przepisami jest on sprzeczny.
info.onet.pl/1105937,11,1,0,120,686,item.html
2005-05-31 15:28]

Obserwuj wątek
    • palec1 Re: Narod Slaski 01.06.05, 17:54
      Wiadomosc bardzo OK.
      • Gość: Aborygyn Goornouszloonzko Nacyjo. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 21:08
        Booua, je i bandziy!
        • Gość: pasikoonik Re: Goornouszloonzko Nacyjo. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:30
          Uoone tak czekajoom,
          mys'loom - przetrzimajoom
          we soondah Szloonzouka.
          Przerobjoom w borouka?

          Ale Uoon ciyrpliwy!
          Laufpasa pragliwy.
          Polouka przetrzimje.
          Stowo - w Boga imje!

          • rolotomasi Re: Goornouszloonzko nacyjo 02.06.05, 01:36
            Stanu racyjo
            $
            Goornoszlonsko nacyjo
            uono je Naso, cy nicyjo?
            ‘ Stowo w Boga imje ‘ ?
            znocy: Gott mitt uns, cy nie ?
            /RT’5.06/

            Czas na reklamę>>
            MediaMarkt < >nie tylko dla idiotów
            KrajowyWajchowyForumowy
            Czas na reklamę>>
            MediaMarkt - kupuj razem zMylerem
            • rolotomasi Re: Goornouszloonsko nacyjo 02.06.05, 22:01
              errata:
              Gott mit uns
              • Gość: J Nie ma czegoś takiego jak naród śląski! IP: *.eranet.pl 02.06.05, 22:31
                • Gość: linker Goornoszloonzouki NORODYM (NACYJOOM) - hnet! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 14:28
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2745142.html?v=0&f=28
                  • Gość: po pros'bje Re: Goornoszloonzouki NORODYM (NACYJOOM) - hnet! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 23:50
                    Kej by Poonbooczek sprawjyli to jak nojryhlyj!
    • Gość: Pytek Naród Górnoślązki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 10:42
      Co w tej sprawie ma do gadania jakaś tak polska nacja?
      • de_oakville Re: Naród Górnoślązki 04.06.05, 14:18
        Patrzac na wszystko z boku mozna dojsc do wniosku, ze istnieje pewna analogia
        stosunku narodu gornoslaskiego do Polski i stosunku narodu polskiego do Rosji.
        Niby jezyki pokrewne (slowianskie), a cos odpycha. Ale sa i roznice. Polacy nie
        chca miec zadnego "pana" i Slask chce miec solidnego i bogatego "pana".
        • Gość: sobjepoon Re: Naród Górnoślązki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 20:25
          My niy znooma - co to je "pan"?

          Administratoroow zas', gibko lebo langsam, zouwdy My wytracioouy.
          Tak bandziy i ze teroz'niejszym, bo niy zno sie na swoji Robocie.
          A przi tym lyn'.
          Bo czy TO, we czym Noom prziuazi rzyc', idzie mjanowac' Pan'stwym?

          Znooma za to polskih sobjepoonoow, ale kej Uoone soom yno przed sia poony, to
          Noom to wcale niy wadzi.
          Niyh se tam mys'loom, co je jejih na wjyrho. A co tam!
    • Gość: Na, ja ! Re: Narod Slaski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 10:38
      Co sie uodwlyko, to niy uciyko!
    • Gość: andy To jest forum warszawskie...co mnie obchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 10:48
      narodowość śląska? Swoją drogą w procesie kolejnych ewolucji umysłowych
      kandydatów do koryta dojdźemy do narodowości mokotowskiej albo bródnowskiej...
      • Gość: Pytek Co ma wspólnego Polska i Boliwia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 20:31
        Wybuchowa sytuacja w Boliwii 2005.06.04, godz. 00:16
        Prezydent Carlos Mesa zapowiedział na 16 października wybory do Konstytuanty i
        referendum w sprawie autonomii regionów. Nie miał innego wyjścia, gdyż z powodu
        blokad na drogach stolica została w czwartek odcięta od reszty kraju, a Boliwia
        od reszty Ameryki Południowej. Przed pałacem prezydenckim i siedzibą Kongresu w
        La Paz zebrały się tłumy. Demonstranci żądali nacjonalizacji sektora paliw,
        autonomii dla regionów i powołania Zgromadzenia Konstytucyjnego. Przedsiębiorcy
        domagali się odejścia prezydenta.
        www.rzeczpospolita.pl/News/och/20,7128.html#7128
    • Gość: linker Naród Śląski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:22
      Rodzi się nowy słownik

      Samouczek śląskiego

      Ponad 14 tysięcy haseł będzie zawierał polsko-śląski słownik, którego wydanie
      w najbliższym czasie planuje Ruch Autonomii Śląska.
      Publikacja ma służyć pomocą tym Ślązakom, którzy zapomnieli śląskiej godki
      i chcą sobie przypomnieć określenia oraz sformułowania, jakimi posługiwali się
      dziadowie.
      Działacze Ruchu chcą jeszcze przeprowadzić konsultacje z polonistami,
      bohemistami i germanistami. Ich zdaniem język śląski, którego istnienie
      kwestionują językoznawcy, to efekt współistnienia wielu kultur polskiej,
      niemieckiej, czeskiej. Planują wydanie słownika w około 2, a może 3 tysiącach
      egzemplarzy.
      Czy to dobry sposób budzenia śląskiej tożsamości? - Jeżeli słownik ma służyć
      udowodnieniu, że język śląski istnieje i stać się orężem walki politycznej,
      to sprzeciwiam się tej inicjatywie - mówi Piotr Spyra z Ruchu Obywatelskiego
      Polski Śląsk. - Jeśli jednak ma przypomnieć bogactwo śląskiej gwary, to nie mam
      nic przeciwko wydaniu takiego dzieła. Nie można zapominać, że śląska gwara
      należy do języka polskiego i ma wiele odmian. Inaczej mówi się w Zabrzu,
      a inaczej na Opolszczyźnie. Ciekawe, która z odmian wybiorą autorzy słownika
      jako podstawową?
      - Przez kilkanaście lat, wskutek sporów językoznawców, nie udało się wydać
      wielotomowego języka gwary śląskiej. Spory dotyczyły właśnie tego, którą gwarę
      uznać za wiodącą - mówi Jan Rzymełka, poseł PO, którego rodzina od 300 lat
      zamieszkuje Śląsk. - Gwara żyje przede wszystkim w języku mówionym. Także
      u mnie w rodzinie.

      Marian Pyrek w 1998 roku założył pierwszą stronę internetową, za pośrednictwem
      której Ślązacy z całego świata pisali maile gwarą. Można powiedzieć, że była to
      pierwsza nieoficjalna próba kodyfikacji języka, bez żadnych podtekstów
      politycznych, z myślą o zachowaniu tradycji i kultury. - Zorganizowaliśmy msze
      święte po śląsku, a nawet tłumaczenia fragmentów Ewangelii - mówi Pyrek, który
      oblicza, że śląskich maili przez sieć przeszło grubo ponad 50 tysięcy.
      Strona funkcjonuje nadal. Swego czasu był tam nawet dostępny słownik, który
      wyszukiwał gwarowe odpowiedniki słów literackiej polszczyzny.
      RAŚl poprzez stworzenie słownika chce udowodnić, że język śląski istnieje.
      Język śląski został przez tę organizację wpisany do Europejskiego Biura Języków
      Mniej Używanych. Ruch jest jednym z założycieli polskiego oddziału biura.
      Obecnie na rynku istnieją liczne publikacje dotyczące gwary śląskiej, a w Opolu
      jest właśnie drukowany wielotomowy słownik, będący kompendium wiedzy na temat
      śląskiej godki.

      AGATA PUSTUŁKA

      Dziennik Zachodni nr 138
      16 czerwca 2005 r.

      Podpis pod zdjęciem:
      Marian Pyrek założył pierwszą stronę internetową
      (www.gornyslask.pl/beranie/index.htm), za pośrednictwem której Ślązacy z całego
      świata mogą pisać maile gwarą.
    • Gość: Zenon LPR Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: 212.160.138.* 16.06.05, 11:47
      Macie swoje forum śląskie brudasy!
      • Gość: Juma Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 23:37
        Wynocha sląskie świnie!
        • Gość: mokotów Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 08:19
          Wynocha świńskie brudasy, pajace i ci z Mokotowa!
          • Gość: ??? Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 17:47
            A ......, to Polska właśnie?
            • Gość: A gdzie? Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 20:10
              (...)
              W przeszłości, aż do lat 90tych ubiegłego wieku, ani Warszawa ani polscy
              językoznawcy nie mogli się pogodzić z myślą, że kaszubski to nie dialekt języka
              polskiego. W końcu wygrał rozsądek i wola samych Kaszubów – od kilku lat na
              maturach kaszubska młodzież zdaje egzamin z kaszubskiego jako języka
              ojczystego. Można się też odwołać do odleglejszej przeszłości. W 1863 rosyjski
              minister spraw wewnętrznych Petr Walujew oświadczył w swym piśmie do carskiego
              urzędu cenzury, że „język małoruski (tj. ukraiński) nie istniał, nie istnieje,
              i istnieć nie może, bo to dialekt języka rosyjskiego.” A jednak ukraiński to
              obecnie język urzędowy Ukrainy. Tak więc, głównie od samych Ślązaków zależy,
              czy będą na tyle uparci i zainteresowani sprawą, aby doprowadzić do oficjalnego
              uznania śląskiego jako odrębnego języka. A w demokratycznej Polsce, chyba nie
              będzie się stawiać tylu przeszkód formalnych i administracyjnych na drodze tego
              procesu tak jak to się działo w przypadku kaszubskiego w PRL, czy ukraińskiego
              w Imperium Rosyjskim?
              Podobno wielokulturowość to bogactwo postkomunistycznej Polski i zjednoczonej
              Europy. Czyż tak jak w przypadku Kaszubów nie można by przekuć językowo-
              narodowej odrębności Ślązaków w kolejną kulturalno-turystyczną atrakcję Polski,
              miast ją kontestować? (...)
              • Gość: klippi Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.aster.pl 17.06.05, 23:00
                przecież ślązaki to niemcy ..tylko takie jakieś niewydażone ( a może
                niewydarzone ) ...jakieś opole krapkowice i tychy .... ja tam bym was za 3
                łobianki truskawek ( nie chińskich) oddał niemcom ...
                • Gość: absztand Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 12:46

                  Wy se dowejcie, co je Wasze.

                  A uode Naszego - trzimcie sie z daleka!
                  • Gość: junior Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 13:26
                    Wypie..j do kopalni ,Volksdeutschu!
                    • Gość: ku spamjyntaniu Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 13:28
                      (...) My, Naród Sląski, mamy te same prawa, co wszystkie narody i w przyszłości
                      będziemy sie bronić przeciwko każdej próbie pozbawienia nas tych praw.
                      Ziemia Sląska zawsze była gościnna dla przybyszów.
                      Czesi, Niemcy i Polacy byli, są i bedą na niej witanymi gośćmi, ale nigdy nie
                      byli i nie są Jej wlaścicielami.
                      Nam, Slązakom, ta ziemia jest dana od Boga, jest naszą Ojczyzną.

                      Pamiętajcie o tym, przybysze.

                      My, Naród Sląski, mamy te same prawa, co wszystkie narody i w przyszłości
                      będziemy sie bronić przeciwko każdej próbie pozbawienia nas tych praw.
                      Ziemia Sląska zawsze była gościnna dla przybyszów.
                      Czesi, Niemcy i Polacy byli, są i bedą na niej witanymi gośćmi, ale nigdy nie
                      byli i nie są Jej wlaścicielami.
                      Nam, Slązakom, ta ziemia jest dana od Boga, jest naszą Ojczyzną.

                      Pamiętajcie o tym, przybysze.

                      deklaracja2004.tripod.com/
                      • Gość: stefan Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 13:32
                        To kiedy Bóg rozdawał ziemię już byli Ślązacy? A jak wtedy wyglądali? I w jaki
                        sposób wygrali z dinozaurami?
                      • Gość: junior Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 13:32
                        Nastepny pojechany parobs ze Slunska?

                        My, Naród Sląski, mamy te same prawa, co wszystkie narody i w przyszłości

                        Powinni cie uspić kołtunie.
                        • Gość: modsze braty? Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 13:40
                          My soom krzcoone bez Cyryla i Metodego 100 lout gibci, niz'li Wous krzcioou
                          s'wjynty Adalbert (po Waszymu - Wojciech)!
                          • Gość: stefan Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 14:10
                            Bez Cyryla i Metodego? To tak jak ja!
                            • Gość: Pytek Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 14:45
                              To `s'cie rodym ze Rzesze Wjelgomoravski?
                              • Gość: stefan Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 15:30
                                Za`p'ew~ne.
              • Gość: A skąd ? Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.aster.pl 19.06.05, 02:04
                Gość portalu: A gdzie? napisał(a):

                > (...)
                > W przeszłości, aż do lat 90tych ubiegłego wieku, ani Warszawa ani polscy
                > językoznawcy nie mogli się pogodzić z myślą, że kaszubski to nie dialekt
                języka
                >
                > polskiego. W końcu wygrał rozsądek i wola samych Kaszubów – od kilku lat
                > na
                > maturach kaszubska młodzież zdaje egzamin z kaszubskiego jako języka
                > ojczystego. Można się też odwołać do odleglejszej przeszłości. W 1863
                rosyjski
                > minister spraw wewnętrznych Petr Walujew oświadczył w swym piśmie do
                carskiego
                > urzędu cenzury, że „język małoruski (tj. ukraiński) nie istniał, nie istn
                > ieje,
                > i istnieć nie może, bo to dialekt języka rosyjskiego.” A jednak ukraiński
                > to
                > obecnie język urzędowy Ukrainy. Tak więc, głównie od samych Ślązaków zależy,
                > czy będą na tyle uparci i zainteresowani sprawą, aby doprowadzić do
                oficjalnego
                >
                > uznania śląskiego jako odrębnego języka. A w demokratycznej Polsce, chyba nie
                > będzie się stawiać tylu przeszkód formalnych i administracyjnych na drodze
                tego
                >
                > procesu tak jak to się działo w przypadku kaszubskiego w PRL, czy
                ukraińskiego
                > w Imperium Rosyjskim?
                > Podobno wielokulturowość to bogactwo postkomunistycznej Polski i zjednoczonej
                > Europy. Czyż tak jak w przypadku Kaszubów nie można by przekuć językowo-
                >narodowej odrębności Ślązaków w kolejną kulturalno-turystyczną atrakcję Polski,
                > miast ją kontestować? (...)


                Jak cytujesz to podawaj źródło. A może boisz się że reszta tekstu już ci nie
                pasuje.
                Język kaszubski już w PRL-u po 1956 r. istnial w obiegu publicznym. Wychodziło
                nawet pismo Kaszebe. Nie ma żadnej analogii między gwarami śląskimi a językiem
                kaszubskim.
                • Gość: A skąd? Re: Co to kogo obchodzi w Warszawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 14:25
                  A stoond:

                  www.raslaska.org/ras/pol/publicystyka/06/06jslaski.html
                  Wybouczcie, wczes'ni przepoomniou`eh. :-)
    • Gość: Pergamon Narod Górnoślaski i Północnokujawski IP: *.aster.pl 19.06.05, 16:29
      Nie ciesz sie mitomanie. Weź się do roboty bo po wyborach trzeba będzie
      zarabiać na życie w uczciwy sposób, bo z robienia ludziom wody z mózgu nie
      da się wyzyć.
      • Gość: mjetlorz Re: Narod Górnoślaski i Północnokujawski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 22:11
        Na ja! A co drugi we "Północnokujawskiem" s'mjerdzirobootka, pra?
    • Gość: quantun To dobry moment żeby oddać tą prowincję kosztującą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 20:50
      polskich podatnik mnóstwo pieniędzy jednemu z sąsiadów. Niech inni się z tymi
      ślązakami męczą....
      • Gość: lotnik To dobry moment żeby oddać nie swoje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 20:55

        Rybnik, 17.06.2005


        Szanowny Pan
        Marek Belka
        Prezes Rady Ministrów
        Al. Ujazdowskie 1/3
        00-583 Warszawa


        Szanowny Panie Premierze,

        Ruch Autonomii Śląska ze zdumieniem przyjął wiadomość, że lotnisko w
        Pyrzowicach, w przeciwieństwie do obiektów w Warszawie, Gdańsku i Krakowie, nie
        znalazło się na liście portów lotniczych uprawnionych do skorzystania z
        pieniędzy przeznaczonych na dostosowanie polskich granic do wymogów układu z
        Schengen. Po rozporządzeniu Ministra Zdrowia, pozbawiającym województwo śląskie
        ok. 130 milionów złotych na leczenie specjalistyczne, jest to kolejna w krótkim
        czasie decyzja, wywołująca słuszne oburzenie mieszkańców regionu.
        Niesprawiedliwa redystrybucja środków nieuchronnie prowadzi do obniżenia
        autorytetu Rzeczypospolitej w oczach mieszkańców Górnego Śląska, co każe uznać
        ją za działanie sprzeczne z polską racją stanu. W regionie dotkliwie
        doświadczonym przez przemiany gospodarcze ostatnich lat nieszczęśliwe decyzje
        ministrów mogą stać się podstawą wysuwanych pod adresem rządu oskarżeń o
        świadome prowadzenie antyśląskiej polityki. Wywoływanie podobnych napięć nie
        leży ani w interesie państwa, ani też regionu. Liczymy, że Pan Premier ze
        zrozumieniem odniesie się do tej podyktowanej troską krytyki i doprowadzi do
        weryfikacji ministerialnych rozporządzeń.

        Z wyrazami szacunku

        www.raslaska.org/ras/pol/aktualnosci/6a/06belka.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka