Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 12.06.05, 22:37 no w morde to karygodne ludzie docieplaja sobie mieszkania bo nie chca mieszkac w zagrzybionych mieszkaniach Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: od pokoleń Zrównać z ziemią baraki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.05, 22:44 Owszem, solidne budynki Nowej Huty, Pl. Konstytucji, Mariensztat, nawet Pałac Kultury i Muranów są wartościowe. Ale te baraki jak supersam i Praha powinno się zetrzeć z Ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
bartllomiej SAdy 13.06.05, 16:12 Plagą stało się też ocieplanie elewacji styropianem. - Wygląda to rozpaczliwie. Zniknęła cała subtelna gra tynku i cegły - załamuje ręce architekt Andrzej Kiciński na myśl o obłożonych styropianem ścianach domów na Sadach Żoliborskich. Osiedle projektu Haliny Skibniewskiej z wczesnych lat 60. jest jednym z najlepiej rozplanowanych zespołów mieszkaniowych w powojennej Polsce. Niewielkie bloki ustawiono wśród owocowych drzew. Przy budowie stosowano najlepsze dostępne wówczas materiały. oby nie docieplili jakims badziewiem, powinni to wyremontopwac a nie nakladac jakas tandete ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
katmoso Re: NA odsiecz powojennej architekturze 12.06.05, 23:21 trzeba szybko rozprawić się z ohydnymi budami na Pl. Defilad, bo za 10 lat też będzie się je uwzgledniać jako zabytki okresu początków III RP. a blokowiska - ursynowskie czy bródnowskie pudełka już doczekały sie apologetów. a za 50 lat zabytkiem będzie pewnie wieżowiec turecki na Pl. Zawiszy. problemem tego miasta nie jest burzenie powojennych budowli, lecz wszechogarniajacy chaos przestrzenny: budy, samochody na chodnikach w centrum, plakaty, ohydne kładki naziemne, pordzewiałe wiadukty i dziury w jezdni. proponuję zacząc od tych drobnostek, a potem zająć sie przechowaniem nielicznych wartych tego obiektów sprzed 50 czy 40 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka_jedna Re: NA odsiecz powojennej architekturze 12.06.05, 23:55 psucie architektury jest niestety nagminne, w ramach ocieplania mieszkań zmienia się elewacje, okna każdy sobie wstawia jakie chce. Nie ma przepisów, które powinny regulować takie działania. Wielu ludzi uważa że, architektura z lat PRL-u nie jest nic warta, tylko dlatego że właśnie wtedy powstała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: 193.137.159.* 13.06.05, 00:00 A ja uuwazam ze niech burza te komunistyczne brzydkie szare baraki, i supersamy z lat 60. Niech stawiaja nowe, estetyczne i ladne budynki., Co nam szkoda jakiegos kina moskwa z lat 70? Niech warszawa wypieknieje, niech twrza nowa przestrzen, a ne ubolewja nad stratami. pal szesc te szare bloki z lat 70.! Odpowiedz Link Zgłoś
jazula Re: NA odsiecz powojennej architekturze 13.06.05, 12:26 Chciałabym tylko delikatnie zauważyć, że te "brzydkie szare baraki", jak je nazywasz, też kedyś ktoś nazywał "nowymi, estetycznymi i ladnymi budynkami". A jaką masz pewność, że to co stoi na miejscu kina Moskwa, nie zestarzeje się w jakiś paskudny sposób? Czy zaręczysz mi tutaj, że tak samo za 30 lat będziesz chwalił, skąd inąd paskudną estetykę szklanych straszydeł, w typie stojącego na Puławskiej? Ja poproszę najpierw trochę szacunku dla przeszłości. Dla tego, co ktoś stworzył... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 23:52 > Chciałabym tylko delikatnie zauważyć, że te "brzydkie szare baraki", jak je > nazywasz, też kedyś ktoś nazywał "nowymi, estetycznymi i ladnymi budynkami". Pewnie "Trybuna Ludu" :D > A jaką masz pewność, że to co stoi na miejscu kina Moskwa, nie zestarzeje się > w jakiś paskudny sposób? Czy zaręczysz mi tutaj, że tak samo za 30 lat > będziesz > chwalił, skąd inąd paskudną estetykę szklanych straszydeł, w typie stojącego > na Puławskiej? Budynek na miejscu dawnej Moskwy ma konstrukcję ułatwiającą jego częste mycie, więc nie powinno być problemu z jego starzeniem. > Ja poproszę najpierw trochę szacunku dla przeszłości. Dla tego, co ktoś > stworzył... Stosując się do tej zasady, to zamiast burzyć pomnik Dzierżyńskiego, powinno się go było uszanować, bo przecież ktoś go stworzył. Odpowiedz Link Zgłoś
jazula Re: NA odsiecz powojennej architekturze 14.06.05, 12:19 > > Ja poproszę najpierw trochę szacunku dla przeszłości. Dla tego, co ktoś > > stworzył... > Stosując się do tej zasady, to zamiast burzyć pomnik Dzierżyńskiego, powinno > się go było uszanować, bo przecież ktoś go stworzył ja Sztukę miałam na myśli!!! Co do uwagi związanej z Trybuną Ludu, to też się nie zgodzę. Tego typu architektura nie ma związku bezpośredniego z polityką. Niektórym wydaje się, że ma takie samo zabarwienie polityczne jak Socrealizm (którego, jako sztuki, też nie powinniśmy niszczyć), ale to nie prawda. Korzenie architrltury o której mowa w artykule sięgają międzywojennego modernizmu i tak ją należy traktwać. to że akutrat w Polsce powstawała w takim czasie nie przekreśla jej wartości estetycznej, czy artystycznej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: *.bumar.com 15.06.05, 11:16 Nie staram się łączyc architektury osiedla Sady Żoliborskie z polityką, jej wartość artystyczna i estetyczna jest moim zdaniem bez rewelacji, ale zupełnie nie o to mi chodzi w tym wątku - ja w tym wątku bronię ludzi, którzy ocieplają swoje zimne mieszkania. Wszak wartością artystyczną i estetczną nikt się jeszcze nie ogrzał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jpet Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 20:29 Ja tylko o Dzierzynskim - czy naprawde rachityczny gruźlik przywalony połami do jezdni placu Bankowego jest w lepszej harmoni z otoczeniem? A nieszczęsna meduza otaczajaca śliniakiem Starzyńskiego - po skosie placu? Warszawa jest tak niewiarygodnie chaotyczna i brzydka w swojej zabudowie i pomnikach, ze az serce boli. Zal, ze moi bardzo ulubieni tak zostali "wystawieni". Kochani, a cud latarenki blaszane wzdłuz arkad pl. Konstytucji. Oto i nowa (urzędnicza)jakosć estetyczna w kontrapunkcie do niesłusznej, bo z 1952 roku? Popatrzcie na pl. Konstytucji - harmonijny w proporcjach , masywny, rytmicznie dekorowany z monumentalnoscia budujacą a nie przytlaczajaca no i te kandelabry od południa! To jest przestrzań zaprojektowana celowo i nadzwyczaj starannie,odzwierciedlajaca emocje jej twórców i zawierajaca ich świadectwo czasu. Czy w naszym miescie istnieje jakieś inne, kompletnie zrealizowane załozenie urbanistyczne? Smutno mi tylko, ze nieszczesny plac Konstytucji jest ciagle objektem zakusow róznych modernizatorow rodem z Ratusza. Faktycznie Panowie, jak w piosence Młynarskiego - ciagle udaje sie wam cos nowego s....przyć. Szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 20:36 nie bój nie bój. tacy jak automobilista zaraz założą komitet ocieplania budynków na placu konst. będzie ładnie, ciepło i kolorowo bo tego chcą wysmakowani mieszkańcy tych okolic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: *.bumar.com 13.06.05, 08:12 > psucie architektury jest niestety nagminne, w ramach ocieplania mieszkań > zmienia > się elewacje, okna każdy sobie wstawia jakie chce. Skoro ociepla się budynki, to znaczy, że jest w nich zimno. A to jest dowodem błędów przy ich projektowaniu. Dlatego twórcy tych budynków powinni sobie teraz pluć w brodę, że stworzyli zimne budynki, a nie krytykowac mieszkanćów. > Nie ma przepisów, które > powinny regulować takie działania. My mamy w Polsce tysiące przepisów - i co, odbrze się żyje w naszym kraju? Przepisy nie są lekarstwem na bolączki tego świata i warto to sobie uzmysłowić. Skoro mieszkacom jest zimno, tyo żaden przepis tu nie pomoze. > Wielu ludzi uważa że, architektura z lat PRL-u nie jest nic warta, tylko > dlatego że właśnie wtedy powstała. A dla wielu koszmar niezleżnie od czasu powstania będzie koszmarem. Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka_jedna Re: NA odsiecz powojennej architekturze 13.06.05, 09:53 Gość portalu: Automobilista napisał(a): > > psucie architektury jest niestety nagminne, w ramach ocieplania mieszkań > > zmienia > > się elewacje, okna każdy sobie wstawia jakie chce. > > Skoro ociepla się budynki, to znaczy, że jest w nich zimno. A to jest dowodem > błędów przy ich projektowaniu. Dlatego twórcy tych budynków powinni sobie teraz > > pluć w brodę, że stworzyli zimne budynki, a nie krytykowac mieszkanćów. Technologie jakie były każdy wie. Domy można ocieplić odtwarzając dawną elewację, wstawić jednakowe okna. > > Nie ma przepisów, które > > powinny regulować takie działania. > > My mamy w Polsce tysiące przepisów - i co, odbrze się żyje w naszym kraju? > Przepisy nie są lekarstwem na bolączki tego świata i warto to sobie uzmysłowić. Wspólnoty robią co chcą, wybierają wykonawców tak żeby było tanio i szybko. Osiedle to pewna jedność i zamysł architekta. Jeśli każda wspólnota na własną rękę remontuje dom, to powstaje zbiór przypadkowych budynków. > > Wielu ludzi uważa że, architektura z lat PRL-u nie jest nic warta, tylko > > dlatego że właśnie wtedy powstała. > > A dla wielu koszmar niezleżnie od czasu powstania będzie koszmarem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: *.bumar.com 13.06.05, 10:20 > Technologie jakie były każdy wie. Domy można ocieplić odtwarzając dawną > elewację, wstawić jednakowe okna. A kto ma za takie fanaberie zapłacić? Mieszkańcy źle wykonanych domów? A moze podatnicy? > Wspólnoty robią co chcą, wybierają wykonawców tak żeby było tanio i szybko. I bardzo słusznie - dlaczego miałoby być drogo i wolno? > Osiedle to pewna jedność i zamysł architekta. Jeśli każda wspólnota na własną > rękę remontuje dom, to powstaje zbiór przypadkowych budynków. Budynek ma przede wszystkim służyć jego mieszkańcom a nie gapiom. Mieszkańcy dizałają tak, aby mieskzało im się wygodniej i aby ponieśli niezbyt duże koszty remontu i jest to jak najbardziej słuszne. Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka_jedna Re: NA odsiecz powojennej architekturze 13.06.05, 12:12 Gość portalu: Automobilista napisał(a): > > Osiedle to pewna jedność i zamysł architekta. Jeśli każda wspólnota na własną rękę remontuje dom, to powstaje zbiór przypadkowych budynków. > > Budynek ma przede wszystkim służyć jego mieszkańcom a nie gapiom. Mieszkańcy > dizałają tak, aby mieskzało im się wygodniej i aby ponieśli niezbyt duże koszty > > remontu i jest to jak najbardziej słuszne. Architekrura miejska do dobro wspólne a nie prywatny folwark każdego właściciela mieszkania czy wspólnoty. Być może, powinny być plany modernizacji całych osiedli aby wykluczyć samowolę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 23:55 > Architekrura miejska do dobro wspólne a nie prywatny folwark każdego > właściciela mieszkania czy wspólnoty. Mieskzanie ma przede wszystkim służyć MIESKZANCOM, a nie robić za "dobro wspólne" - jeśli jest niefuncjonalne (np. zimne), to nie ma wyjścia,trzeba je ocieplic. > Być może, powinny być plany modernizacji > całych osiedli aby wykluczyć samowolę. Być może i powinny. A teraz wskaż mi źródło finansowania owych planów i ich realizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator przypadek nie refomowalny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 00:33 jednak pan wie najlepiej i na architekturze zna się pan najlepiej, i na urbanistyce i planowaniu miast. brawo. oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Sam jesteś nierefomowalny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 08:18 Sam jesteś nierefomowalny, bo wbiłeś sobie do głowy, że dom i mieszkanie mają służyć nie jego mieszkańcom, lecz jakieś architektonicznej idei - choćby miały być zimne i zagrzybione. A teraz idź i głoś swoje objawione prawdy lokatorom niefunkcjonalonych mieszkań - może cię posłuchają :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator gdybyś coś jeszcze na ten temat wiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 11:10 to można by z tobą porozmawiąc, ale jesteś zwykłym dyletantem. uparłeś się, że mieszkania z lat 60 są zimne i dlatego niefunkcjonalne. no trudno. wiesz tyle bo na pewno dużo przeczytałeś książek z historii architektury i się na pewno na tym znasz jak mało kto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: gdybyś coś jeszcze na ten temat wiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 11:57 gdybyś zobaczył że ktoś obkłada zamek królewski styropianem bo w środku jest zimno (zamek powstał mniejwięcej w tym samym okresie co sady) co byś powiedział. a przecież tam pracują ludzie! tam chodzą turyści i marzną!!! tam są zabytkowe dzieła sztuki które nie mogą sobie tak zagrzybieć. Odpowiedz Link Zgłoś
jazula Re: gdybyś coś jeszcze na ten temat wiedział 14.06.05, 12:22 hmmm, z tego co wiem, to dzieła sztuki wolą niską temperaturę niż wysoką :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: gdybyś coś jeszcze na ten temat wiedział IP: 193.0.117.* 14.06.05, 16:55 > gdybyś zobaczył że ktoś obkłada zamek królewski styropianem bo w środku jest > zimno (zamek powstał mniejwięcej w tym samym okresie co sady) co byś > powiedział. > a przecież tam pracują ludzie! tam chodzą turyści i marzną!!! Pracownicy i turyści z góry wiedżą, na co się piszą :) A mieszkańcy chcą polepszyć jakość mieszkania i tyle. Nie przeszkodzisz temu, nie zawrócisz Wisły kijem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: gdybyś coś jeszcze na ten temat wiedział IP: 193.0.117.* 14.06.05, 16:54 > to można by z tobą porozmawiąc, ale jesteś zwykłym dyletantem. > uparłeś się, że mieszkania z lat 60 są zimne i dlatego niefunkcjonalne. Pomyśl logicznie - skoro mieszkańcy ocieplają mieszkania, to znaczy, ze jest w nich za zimno. Inaczej by ich przeciez nie ocieplali, bo po co mieliby wydawać kasę na niepotrzebne rzeczy? No zastanów się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: gdybyś coś jeszcze na ten temat wiedział IP: *.acn.waw.pl 14.06.05, 17:07 oni sie ocieplaja zeby zrobic na zlosc wszystkim milosnikom architektury stylu wczesny Gomulka no bo po coz by innego-mieszkali przez tyle lat i wytrzymywali,a tu nagle musza sie docieplac?? a grzyba tez mozna polubic,taka penicylina to nawet podobno leczy a jest z grzyba robiona-tak mi synek mowil ktory do podstawowki chodzi,a skoro on to wie,to i mieszkancy zle zaprojektowanych ,przemarzajacych budynkow tez musza wiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator banda dzieciaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 18:53 poczta na pradze północ została ocieplona pomimo że tam nikt nie mieszka. zniszczono piękną klinkierową elewację. bar wenecja jerzego sołtana został pomalowany farbą olejną bo właściciel miał podobne poglądy na architekture z lat 50 i 60 co panowie, niszcząc bezpowrotnie wybitny przykład nowoczesnej funkcjonalnej architektury. jak małe dzieci się uparli że ocieplją bo zimno, to znaczy że znają się na architekturze lepiej od architektów i mogą robić co im się żywnie podoba. a prawda jest taka, że prawa autorskie do wyglądu tych budynków posiada architekt, który może zarządać odszkodowania. hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx glupiec,czy tylko takiego udaje IP: *.acn.waw.pl 14.06.05, 21:06 ja sie nie znam na architekturze ja sie znam na warunkach,jakie kazdy czlowiek chcialby miec w swoim mieszkaniu,zeby w nim wygodnie i tanio mieszkac. jesli tak strasznie ci przeszkadza zmiana elewacji budynkow mieszkalnych,znasz sie na architekturze,to zaproponuj cos takiego,zeby ci ludzie nie mieli w domu grzyba,,za cieplo placili male rachunki, elewacja mogla zostac bez zmian,a koszt wprowadzenia tego w zycie nie przekroczyl sum ,ktore wystarczaja na wykonanie tego wspomnianego ocieplania,ewentualnie pomoz tym ludziom,z reguly juz starszym ,nie majacym za duzo zapewne pieniedzy na realizacje fanaberii proponowanych przez tzw fachowcow od architektury i sfinansuj im zwiekszone koszty remontu,lub uzytkowania w przypadku zaniechania ocieplania -to po pierwsze a po drugie ja(podobnie jak Automobilista) pisze o budynkach mieszkalnych (przeczytaj jeszcze raz uwaznie:MIESZKALNYCH),twoje przyklady poczty czy Wenecji w tym akurat przypadku nie maja sensu,nie wnosza nic do dyskusji,sa absolutnie chybione poniewaz nie sa to budynki mieszkalne (powtorze bo widze kolega ma klopoty z rozumienem slowa pisanego ,a mysl jego krazy wszedzie tylko nie tam gdzie powinna:MIESZKALNYCH) z prawami autorskimi to koledze tez cos dzwoni,ale mam wrazenie ze nie w tym uchu co powinno-tematu nie bede rozwijal bo kolega widze nie za bardzo kumaty) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: glupiec,czy tylko takiego udaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 00:07 o malutki człowieczku, o bardzo wąskim spojrzeniu na świat. czyżby architekci byli zakałą tego świata, bez których żyłoby się lepiej, w ładniejszych i zdrowszych domach, w piękniejszych, wygodniejszych miastach? widzę że na tym świecie panowie kixx i automobilista znają się na architekturze lepiej niż wszyscy architekci razem wzięci, bo stoją po stronie uciśnionych i wyzyskiwanych przez architektów. bo architekci projektują domy po to żeby ludziom się źle żyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: glupiec,czy tylko takiego udaje IP: *.bumar.com 15.06.05, 12:41 Czytaj ze zrozumieniem. Nikt nie twierdzi, ze architekci generalnie są źli. Dyskusja jest cały czas o tym jednym konkretnym osiedlu z zimnymi mieszaniami i o tej jedej konkretnej wypowiedzi jednego konkretnego architekta, któy krytykuje ludzi za to, ze chcą mieć cieplej w domach. Tak wiec nie sugeruj, ze generalizujemy i krytykujemy wszystkich możliwych architektów, bo to oczywista nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: glupiec,czy tylko takiego udaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 13:25 40 lat temu to były ciepłe domy. i co przez 40 lat wystygły czy tylko normy się zmieniły? a może ludzie mają gdzieś wartości i najbardziej się dla nich liczy ich wygoda i lenistwo, bo jak inaczej nazwać ocieplanie styropianem. ale ponieważ ci ludzie w swoich mieszkaniach mają meblościanki, wersalki, korzeniowe ludki i makatkę na ścienie to czemu się dziwić, że nie mają za grosz gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: glupiec,czy tylko takiego udaje IP: *.bumar.com 15.06.05, 13:34 > 40 lat temu to były ciepłe domy. i co przez 40 lat wystygły czy tylko normy > się zmieniły? Skad wiesz, że były ciepłe? W PRL-u ludzie niedogodności, bo nie było wyjścia. Potem po 1989 roku żmudny proces administracyjnych przepychanek, uniezależnianie się od społdzielczych molochów, powołanie wspólnoty, mozolna zbiórka kasy i dopiero można było ocieplać. To bardzo prawdopodobny scenariusz. > a może ludzie mają gdzieś wartości i najbardziej się dla nich liczy ich > wygoda i lenistwo, bo jak inaczej nazwać ocieplanie styropianem. A może po prostu nie mają pieniądzy na lepsze twoim zdaniem rozwiązania? Ale mam pomysł - podziel sie z nimi swoimi pieniędzmi (o ile masz ich bardzo dużo i masz się czym dzielić) i wtedy na pewno fundną sobie coś lepszego od styropianu... > ale ponieważ ci ludzie w > swoich mieszkaniach mają meblościanki, wersalki, korzeniowe ludki i makatkę na > ścienie to czemu się dziwić, że nie mają za grosz gustu. Wiele spraw to nie tylko kwestia gustu, lecz przede wszystkim pieniędzy, a raczej ich braku. Ot taki Kiciński ma kasy jak lodu, ty być moze też, ale ci ludzie niekoniczenie. I racz wreszcie to zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: glupiec,czy tylko takiego udaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 13:48 a skąd wiesz ile pieniędzy ma Kiciński? znasz go? ja znam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: glupiec,czy tylko takiego udaje IP: *.bumar.com 15.06.05, 13:57 Stan konta pana Kicińskiego tak naorawdę mie nie interesuje, ale podejrzewam, że stac go jednak na nieco więcej, niż niezamożnych mieszkańców zimnych mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: glupiec,czy tylko takiego udaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 14:02 skoro ilość pieniędzy usprawiedliwia podły gust, a im mniej pieniędzy tym czyjeś zdanie się bardziej liczy, pan kiciński może mieć jednak rację, ponieważ zachodzi prawdopodobieństwo, że ma tyle samo pieniędzy jak ci ludzie od styropianu. tylko w przeciwieństwie do nich nie ma korzeniowych ludków ustawionych na meblościance. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: glupiec,czy tylko takiego udaje IP: *.bumar.com 15.06.05, 14:04 > skoro ilość pieniędzy usprawiedliwia podły gust Nadal nie rozumiesz senda problemu. Wyjaśniam - przy niedoborze kasy ludzie musza wybierac miedzy estetyką a ciepłym mieskzaniem. Nie jest chyba niczym dziwnym, że wybieraja to drugie. > a im mniej pieniędzy tym czyjeś > zdanie się bardziej liczy, pan kiciński może mieć jednak rację, ponieważ > zachodzi prawdopodobieństwo, że ma tyle samo pieniędzy jak ci ludzie od > styropianu. > tylko w przeciwieństwie do nich nie ma korzeniowych ludków ustawionych na > meblościance. To, czyje zdanie się liczy, nie zależy od wprost od ilosci pieniedzy - jest za to tak, że w kwestii domów liczy sie przede wszystkim zdanie ich MIESZKAŃCÓW, a nie postronnych obserwatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: glupiec,czy tylko takiego udaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 14:13 czyli jak któryś z mieszkańców będzie chciał pomalować swoją loggie w osiedlu przy oranżerii na seledynowo, bo lubi taki kolor i jest on najtańszy to architekci nie będą mu mogli tego zabronić. dzięki czemu ich budynek z ładnego zamieni się kolorwą pstrokaciznę. bo architekci pewnie sie nie znali malując cały budynek na biało. a przecież w każdym uznanym piśmie dowiesz się że pomarańczowy w salonie, a zielony w kuchni musi być jeżeli chcesz być nowoczesny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx jednak glupiec IP: *.acn.waw.pl 15.06.05, 16:04 Gość portalu: regulgator napisał(a): > 40 lat temu to były ciepłe domy. i co przez 40 lat wystygły czy tylko normy się > zmieniły? > a może ludzie mają gdzieś wartości i najbardziej się dla nich liczy ich wygoda > i > lenistwo, bo jak inaczej nazwać ocieplanie styropianem. > w > €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€ zmienily sie normy ,ceny (zwlaszcza za CO),i te budynki na pewno nie spelnilby zadnej z obecnych norm dotyczacych przepuszczalnosci ciepla moi zanjomi mieszkajacy w budynku zbudowanym w tym samym czasie na Woli za CO w 45 metrowym mieszkaniu,placa 2,5 raza tyle co ja za dwukrotnie wieksze w nowym budownictwie,a pomimo takich oplat maja grzyba na szczytowej scianie.W przyszlym roku wspolnota ma w planach ocieplenie budynku i remont CO ,tez bedziesz pisal ze to skandal zapewne ja mam dla ciebie taka propozycje ,razem ze swoim znajomym Kicinskim zaproponujcie mieszkancom takie rozwiazania zeby nie musieli ocieplac tych budynkow,moga to byc zwroty za zuzyta energie cieplna i elektryczna,rekompensaty za koniecznosc mieszkania w zagrzybionych mieszkaniach ,zwroty za utracone zdrowie malych dzieci wychowywanych w zagrzybionych pomieszczeniach jak na razie to co piszesz sprowadza sie tylko do krytkowania ocieplania budynkow mieszkalnych,ale do tej pory nie padlo nawet jedno zdanie na temat"Co w zamian". €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€ swoich mieszkaniach mają meblościanki, wersalki, korzeniowe ludki i makatkę na > ścienie to czemu się dziwić, że nie mają za grosz gustu. €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€ a tak rozumowac i takich argumentow moze uzywac,wybacz za okreslenie,idiota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot-kanapowiec Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: *.usc.gov.pl 15.06.05, 12:35 > Budynek ma przede wszystkim służyć jego mieszkańcom a nie gapiom. Mieszkańcy > dizałają tak, aby mieskzało im się wygodniej i aby ponieśli niezbyt duże koszty > > remontu i jest to jak najbardziej słuszne. Więc proponuję ocieplać budynki czym się da - starymi oponami, kartonami i złomem. Tak będzie najszybciej i najwygodniej. Pal sześć estetykę. Przecież tak jest najwygodniej i najtanie. Wiesz co, gratuluję ci, dzięki takim jak ty mamy teraz przepiękne suburbia z koszmarkami w stylu "zły sen cukiernika", pomalowanymi najchętniej na seledynowo, koszmarkami typu "tania i nowobogacka imitacja dworku", kolor jak wyżej, a pomiędzy nimi... szkoda gadać. To wszystko z wygody i oszczędności przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autromobilista Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: *.bumar.com 15.06.05, 12:38 > Więc proponuję ocieplać budynki czym się da - starymi oponami, kartonami i > złomem. Tak będzie najszybciej i najwygodniej. To nie jest dobre roziwązanie - styropian ma dużo lepsze właściwiosci, jeśio chodzi o trzymanie ciepła. > Pal sześć estetykę. Przecież tak jest najwygodniej i najtanie. Nie jest :) > Wiesz co, gratuluję ci, dzięki takim jak ty mamy teraz przepiękne suburbia z > koszmarkami w stylu "zły sen cukiernika", pomalowanymi najchętniej na > seledynowo, koszmarkami typu "tania i nowobogacka imitacja dworku", kolor jak > wyżej, a pomiędzy nimi... szkoda gadać. To wszystko z wygody i oszczędności > przecież. Te gargamele na przedmieściach to raczej nie z wygody i oszczędności - postawienie gargamela z róznymi wygibasami kosztuje drożej, niż zgrabnego domu. Tu w grę wchodzi nowobogacki "gust", a nie oszczędnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re:Jeszcze jedno IP: *.bumar.com 15.06.05, 12:43 Taka jest niestety cena wolności, że ludzie mają prawo mieszkać w brzydkich (naszym zdaniem) domach, jeździć brzydkim (naszym zdaniem) samochodem lub zardzewiałym rowerem, ubierać się obleśnie (naszym zdaniem), mieć brzydką (naszym zdaniem) fryzurę itd. To są koszty uboczne wolności - ale czy jestes w stanie zaproponowac coś lepszego, niż wolność? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot-kanapowiec Re:Jeszcze jedno IP: *.usc.gov.pl 15.06.05, 13:16 Gość portalu: Automobilista napisał(a): > Taka jest niestety cena wolności, że ludzie mają prawo mieszkać w brzydkich > (naszym zdaniem) domach, jeździć brzydkim (naszym zdaniem) samochodem lub > zardzewiałym rowerem, ubierać się obleśnie (naszym zdaniem), mieć brzydką > (naszym zdaniem) fryzurę itd. > > To są koszty uboczne wolności - ale czy jestes w stanie zaproponowac coś > lepszego, niż wolność? Wolność jednego nie może ograniczać wolności kogoś innego. A zmuszanie mnie do oglądania tego paskudztwa to ograniczenie mojej wolności. Natomiast miasta i miejscowości nie są prywatnym podwórkiem któregokolwiek z ich mieszkańców. Są dobrem wspólnym i ich zagospodarowanie ma wynikać z możliwego kompromisu pomiędzy upodobaniami takich jak ty, a trochę lepiej rozwiniętych pod względem estetyki. Żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re:Jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 13:20 szanowny pan automobilista wychodzi z założenia że skoro jest ludziom zimno to mogą zniszczyć budynek w którym mieszkają, a także wszyscy ci którym się to nie podoba się nie znają i tylko szkodzą ludziom. no i oczywiście architekci są zbędni, skoro nie zna ani jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot-kanapowiec Re:Jeszcze jedno IP: *.usc.gov.pl 15.06.05, 13:38 Gość portalu: regulgator napisał(a): > szanowny pan automobilista wychodzi z założenia że skoro jest ludziom zimno to > mogą zniszczyć budynek w którym mieszkają, a także wszyscy ci którym się to nie > podoba się nie znają i tylko szkodzą ludziom. no i oczywiście architekci są > zbędni, skoro nie zna ani jednego. Po prostu nie warto z nim chyba gadać. Przeczy sam sobie i wyskakuje z pseudofilozoficznymi tekstami o wolności. Jak tak nieskrępowaną wolność miłuje, to niech się wypisze ze społeczeństwa :), przestanie płacić podatki (one ograniczają wolność), najlepiej w ogóle niech podłoży bombę pod jakiś publiczy gmach. A co... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re:Jeszcze jedno IP: *.bumar.com 15.06.05, 14:00 > Po prostu nie warto z nim chyba gadać. Przeczy sam sobie i wyskakuje z > pseudofilozoficznymi tekstami o wolności. Z którymi nawet nie próbujesz polemizowac, tylko walisz pseudomerytoryczny bełkot - dużo słów, malutko treści. > Jak tak nieskrępowaną wolność miłuje, > to niech się wypisze ze społeczeństwa :) I niby na co ma być to "argument"? > przestanie płacić podatki (one > ograniczają wolność), A nie myslałeś czasem, ze podatki są w Polsce zybt duże, a pieniądze z nich pochodzące marnowane? Jeśli nie myślałeś, to zacznij. > najlepiej w ogóle niech podłoży bombę pod jakiś publiczy > gmach. A co... To ostatnie nie jest wcale takie głupie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re:Jeszcze jedno IP: *.bumar.com 15.06.05, 13:50 > szanowny pan automobilista wychodzi z założenia że skoro jest ludziom zimno to > mogą zniszczyć budynek w którym mieszkają, Nie zniszyczyć, tylko poprawić jego funkcjonalność, aby wygodniej w nim mieszkać. > a także wszyscy ci którym się to nie > podoba się nie znają i tylko szkodzą ludziom. Owszem, szkodzą. Jak tacy mądrzy, to niech dadzą ludziom swoje ciepłe mieskzanie, a sami przeprowadzą się do zimnego. > no i oczywiście architekci są > zbędni, skoro nie zna ani jednego. Znam i paru moge wymienić na poczekaniu, a resztę wyciągnąc z internetu dla lepszego efektu, tylko powiedz mi, po jaką cholerę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re:Jeszcze jedno IP: *.bumar.com 15.06.05, 13:45 > Wolność jednego nie może ograniczać wolności kogoś innego. A zmuszanie mnie > do oglądania tego paskudztwa to ograniczenie mojej wolności. Mocno naciągana teza. To tak, jakby powiedzieć, że twoja sąsiadka ogranicza twoją wolność, bo zamiast modnych i dobrze dobranych okularów nosi paskudne bryle na pół twarzy, a ty co i rusz się na nia natykasz i musisz na to patrzeć. Bez sensu zupełnie i tyle. > Natomiast miasta i miejscowości nie są prywatnym podwórkiem któregokolwiek z > ich mieszkańców. Są dobrem wspólnym i ich zagospodarowanie ma wynikać z > możliwego kompromisu pomiędzy upodobaniami takich jak ty, a trochę lepiej > rozwiniętych pod względem estetyki. 1. Kto jest lepiej rozwinięty pod wzfględem estetyki to jest akurat niemierzalne, więc daruj sobie. 2. Kto ma niby ustalać ów "możliwy kompromis" i w jaki sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re:Jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 13:50 > 1. Kto jest lepiej rozwinięty pod wzfględem estetyki to jest akurat > niemierzalne, więc daruj sobie. > 2. Kto ma niby ustalać ów "możliwy kompromis" i w jaki sposób? 1. jest mierzalne. tylko ludzie nie posiadający gustu nie potrafią tego dostrzec. 2. architekci. od tego są rzeby pogodzić względy estetyczne z ekonomicznymi i technicznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilsta Re:Jeszcze jedno IP: *.bumar.com 15.06.05, 14:02 > 1. jest mierzalne. tylko ludzie nie posiadający gustu nie potrafią tego > dostrzec. Rozumiem, ze ty gust masz - tylko skąd o tym wiesz? Mamusia ci powiedziała? > 2. architekci. od tego są rzeby pogodzić względy estetyczne z ekonomicznymi i > technicznymi. OK, nie neguję tego. Zważ jednak, ze mieszkańców osiedla Sady Żoliborskie przy pracach modernizacyjnych raczej nie było stać na wynajęcie architekta, zwłaszcza tzw. dobrego architekta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re:Jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 14:04 wcale nie musieli go wynajmować. wystarczyło żeby poprosili jednego z autorów o zaopiniowanie projektu, a wynajęcie architekta do czegoś takiego wcale nie jest drogie. nie zrobili tego bo są od architektów mądrzejsi w swoim i twoim mniemaniu, bo mają od niech mniej pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re:Jeszcze jedno IP: *.bumar.com 15.06.05, 14:06 Skad wiesz, że nie wynajęli, skoro to tak tanio? Może wynajęli, tylko wzięli takiego od projektowania gargameli :) W każdy razie - ich dom, ich biznes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re:Jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 14:10 nie ich biznaes do końca, ponieważ ktoś włożył dużo wysiłku, żeby można było uznać jego projekt za wybitny przykład architektury mieszkaniowej tamtego okresu. a jacyś ignoranci uznali że są od niego mądrzejsi. do tego kicinski nie jest postronnym obserwatorem tylko osobą kompetentną w kwestii architektury, którą to osobą na pewno ty nie jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re:Jeszcze jedno IP: *.bumar.com 15.06.05, 14:22 > nie ich biznaes do końca, ponieważ ktoś włożył dużo wysiłku, żeby można było > uznać jego projekt za wybitny przykład architektury mieszkaniowej tamtego > okresu. a jacyś ignoranci uznali że są od niego mądrzejsi. Ależ człowieku, ja się bardzo ciszę, że mamy takie superwybitne dzieła, których wprawdzie ludzie nie doceniają (tak jak nie doceniali komunizmu, choć zdaniem "fachowców" system był dobry, tylko ludzie do niego nie dorośli), ale OK, podobno są wybitne (tak jak "Słowacki wielkim poetą był" - tylko "jak zachwyca, kiedy nie zachwyca?" - więc mamy te wybitne dzieło na Sadach Żoliborskich, ale mamy też zimne mieszkania. Wiec zrozum sendo problemu - ludzie nie występują przeciwko wybitnemu dziełu, aby zrobić twórcy na złośc, ale po to, aby mieć cieplejsze mieszkania. Zzrozum to wreszcie. > do tego kicinski nie > jest postronnym obserwatorem tylko osobą kompetentną w kwestii architektury, > którą to osobą na pewno ty nie jesteś. Za to jestem osobą kompetentną w kwestii wygody mieszkania. I racz w końcu zrozumieć, że ja nie podważam superwybitności dzieła (wszak jest ono wybitne mocą arbitrlanej decyzji rozmaitych Profesorów Bladaczek od architektury, więc jakże bym śmiał?), tylko caly czas wskazuję prosty fakt, ze w konflickie między estetyką i wygodą meiskzania zawsze zwycięży to drugie, czy ci się to podoba, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re:Jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 14:29 akurat sady żoliborskie z komunizmem mają jedynie to wspólnego że powstały w prl. jest to modernistyczna architektura na wysokim poziomie. ale nie potrafią tego uznać ludzie negujący "arbitralne" poglądy ludzi więdzących co mówią. niestety krytyka sztuki i też architektury polega na słuchaniu co mają do powiedzenia mądrzejsi. a ci ludzie nie posłuchali nikogo. hahahaha inżynierek od korzeniowych ludków i wersalek. wygoda mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot-kanapowiec Re:Jeszcze jedno IP: *.usc.gov.pl 15.06.05, 15:39 Gość portalu: Automobilista napisał(a): > > Wolność jednego nie może ograniczać wolności kogoś innego. A zmuszanie mn > ie > > do oglądania tego paskudztwa to ograniczenie mojej wolności. > > Mocno naciągana teza. To tak, jakby powiedzieć, że twoja sąsiadka ogranicza > twoją wolność, bo zamiast modnych i dobrze dobranych okularów nosi paskudne > bryle na pół twarzy, a ty co i rusz się na nia natykasz i musisz na to patrzeć. > > Bez sensu zupełnie i tyle. Oj głupiutki ty, głupiutki... To może ja wytłumaczę różnice: sąsiadka jest obiektem ruchomym, więc nie musi cały czas być koło mnie. Przeciętnego sąsiada widzę średni 30 sekund dziennie. W przeciwieństwie do budynków, które mogłyby stać obok moich okien i straszyć. Kolejna różnica: Człowiek to istota żywa i myśląca (to ostatnie akurat nie stosuje się do ciebie jak zauważyłam). Natomiast budynek jest rzeczą, którą można dowolnie kształtować tak, żeby spełniał podstawowe wymogi estetyki. No i żeby zakończyć rozmowę z tobą: głupi był twój żart o tym, że chętnie podłożyłbyś tą bombę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx jesli juz ma byc merytorycznie IP: *.acn.waw.pl 15.06.05, 15:50 to ty lepiej sie pasozycie piszacy z USC wez za robote caly dzien przesiedziales w internecie,a pensje bedziesz chcial wziac taka sama jakbys ten dzien przepracowal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot-kanapowiec O bosze.... IP: *.usc.gov.pl 15.06.05, 15:53 Ukazałeś całe swoje chamstwo w pełnej krasie. Gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: O bosze.... IP: *.acn.waw.pl 15.06.05, 16:05 wole byc chamem niz zlodziejem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: O bosze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 17:25 ale jesteś pieniaczem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: O bosze.... IP: *.acn.waw.pl 15.06.05, 22:44 ale tylko wtedy jak trafie na pieniaczy z ludzmi niekonfliktowymi trudno sie zapienic prawda:-> Odpowiedz Link Zgłoś
wiksadyba1 Re: NA odsiecz powojennej architekturze 13.06.05, 11:35 Mnie często drażni zmiana koloru elewacji przy okazji ociepleń bloków. Koło mnie tynkują bloki z lat siedemdziesiątych w jakimś mdłej i zlewajacej się w jedno żółtawo-brązowawej palecie barw. Oczywiście, na razie wygląda to na pierwszy rzut oka o niebo lepiej od nieodnowionych budynków-ale tylko dlatego, że jest nowe. Niestety ta kolorystyka przypomina mi trochę hm...pewne produkty uboczne przemiany materii, no ale powiedzmy, ze póki co cieszyć może, że przynajmniej jakoś się w te bloki inwestuje. Za kilkadziesiąt lat będzie koszmar.Domyślam się, że jest to po PRL częściowo uzasadniona alergia na wszystko, co szare. Jednak architektura "pudełkowa", którą uratować może tylko uwydatnienie "rytmiki" elewacji, wygląda znacznie lepiej w zróżnicowanej a jednocześnie właśnie dość "chłodnej" kolorystyce, o czym wiedzieli co lepsi polscy architekci, poczynając od międzywojnia. Mówi się czasem, że Warszawa jest zbyt mało kolorowa - dla mnie z dwojga złego lepsza jest tu asceza (pod warunkiem dobrego utrzymania buydynków) od pstrokacizny. Paryż też jest "mało kolorowy". Najgorsi oczywiście są nuworysze, którzy kupują stylowe przedwojenne wille i "remontując je" doprowadzają je do poziomu taniej imitacji rezydencji z przedmieść Los Angeles. Jest niestety sporo takich przypadków np. na Górnym Mokotowie, czy chociażby u mnie na Sadybie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archie Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: *.aster.pl 13.06.05, 00:58 "W mojej ocenie do rejestru zabytków powinny być wpisane m.in.: Centralny Dom Towarowy [obecny Smyk - red.], Pałac Kultury, gmach dawnego Komitetu Centralnego PZPR, MDM, Muranów, przystanki kolei średnicowej, Park Kultury na Powiślu - wylicza stołeczna konserwator Ewa Nekanda-Trepka" ... a ciekawe czy pani konserwator ma jakies pieniądze na utrzymanie tych "zabytków" ? Taki np. Smyk chyba trzeba będzie wkrótce zamknąć w taim jest stanie ... a jak wymusić na pekape remonty tych nieszczęsnych przystanków - czy będzie je dotował Minister Kultury po wpisaniu do rejestru ? i jakim że to zabytkiem jest 'pekin" - sowieckim ? czy Putin wyłoży coś na jego remoncik, tak jak swego czasu na budowe wyłożył jego patron ? i na ile lat wydał gwarnację ? kto ją gdzieś zapodział - Cyrankiewicz ? Archie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nexo Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 05:05 Taaaak Riviera to rzeczywiście był budynek o ślicznej elewacji! Paskudne kiczowate bloczysko i tyle! A ci architekci starej daty niech tak nie biadolą, jak robili takie szkarady, to niech teraz się nie dziwią, że ludzie to zasłaniają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autobus przystanki linii średnicowej?????? IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 13.06.05, 05:08 jasny szlag by trafil! jeszcze chronmy dworzec, taka jego twarz, wschodni. i otoczmy konserwatorska opieka smrod powalajacy na centralnym. i cud prostoty blokasow zelaznej bramy. ten cholerny slums jaki nam "architekci" z partyjnej łaski tu zafundowali. a jeszcze mi tu ktos zrzedzi, ze okna sobie, prostaki-buraki, nieidentyczne pozwalaja instalowac we wlasnych mieszkaniach... przejedz sie jeden z drugim konserwatorze ohydy do madrytu chociazby, i popatrz na rownie betonowe w swej podstawowej strukturze osiedla, i sprobuj tam sie dopatrzec tego "porzadku", ktory nam tutaj czerwona bęcwalska menda skonstruowala. a najgorsze, ze przyzwyczailismy sie do tego tak bardzo, ze dalismy sobie wmowic fostera z jego rzechem na pl pilsudskiego, obrzydliwą kliszą budynku politechniki przy rondzie jazdy (!) polskiej "wyrafinowanymi plastycznie elewacjami" riviery? betonowy syf! z oburzajacym wrazliwosc brakiem jakiejbądź fiezji, elegancji czy smaku. "w sadach zoliborskich" zapraszam na sarbiewskiego dwa - polowa budynku ocieplona, polowa nie. obejrzyj, porownaj, ocen, panie kicinski. z najlepszych wowczas materialow? moze to ty, poganski wyrzutku, projektowales ogrzewanie lazienek i korytarzy w postaci chamskich rur grubosci uda biegnacych wprost po scianach? albo stropy, przez ktore slychac szuranie jedwabnych kapci o dywan z niedzwiedziego futra? banda matolow.... zrzute zrobcie, zeby to do stanu uzywalnosci doprowadzic i doprowadzic do punktu, w ktorym wykonczenie bedzie odpowiadalo zalozeniom ogolnym (ktore, w rzeczy samej, na uznanie zasluguja, bo z przedwojennych planow pochodza oimw). mdm? byc moze, nigdy tam nie mieszkalem. skorupy zewnetrzne wrosly jakos w miasto i nie drecza tak bardzo (moze dlatego, ze z pomniejszych pomocnikow speera przerysowane?), a co w srodku niech wlasciciele decydują. dajcie sie temu miastu rozwijac samodzielnie lepiej, bo swoje juz napsuliscie. a p. borowski niech spokojnie oglada dachy ze swojego trzydziestego pietra paskudnego wiezowca i nie psuje juz wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
karmin-cynober Re: Troche przesadzacie 13.06.05, 05:17 pare budynkow powinno sie zostawic. Tylko lista i wymienione przyklady to dziwny zbior architetury. "Riwiera byla kiedys sliczna". Nie przypominam sobie zeby to pudlo kiedykolwiek dobrze wygladalo. Zdaje sie, ze cale budynek ma klatki schodowe zbudowane wbrew przepisom przeciwpozarowym. Plac Konstytucji mogl by przejsc do historii ale zachwycac sie nad domem Partii???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wallenrod Re: przystanki linii średnicowej?????? IP: *.chello.pl 13.06.05, 07:21 Bardzo dziekuję za ten głos w dyskusji i podpisuję się pod nim obiema rękoma (chyba tak się to pisze?...a może..."obiema rękami" ?) Przynajmniej nie musiałem się denerwować, pisząc takie słowa.... a przy okazji chcę zwrócić uwagę na nowe badziewia architektoniczne, takie jak np. wejścia do metra na pl.Wilsona....przecież to wygląda jak czyraki na w miarę stylowo skomponowanym architektonicznie placu. Tam powinny być stylowe, małe zadaszenia na wzór metra londyńskiego lub paryskiego. No cóz,kabotynowi-architektowi nie starczyło wyobraźni.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolip Na odsiecz powojennej architekturze... IP: *.143.232.55.Dial1.Chicago1.Level3.net 13.06.05, 07:52 Pomyslnosci i powodzenia w dzialaniach na rzecz ochrony budynkow powstalych w Warszawie po II wojnie swiatowej. Szereg domow i objektow uzytecznosci publicznej (wlaczajac w to niektore objekty przemyslowe) stalo i stoi na najwyzszym poziomie architektury lat powojennych. Z powodzeniem konkurowaly z obiektami tej samej kategorii powstajacymi wowczas w Berlinie Zach., Kopenhadze, Paryzu, etc. Nalezy tez przyjzec sie dobrze budynkom ktore uzyskaly tytul Mister Warszawy. Chronmy wiec to co mozna jeszcze uchronic przed roznego rodzaju hohsztaplerstwem. A ze nie kazda pozycja przypada do gustu kazdemu pzechodniowi ? No coz... Kazdy ma prawo do wlasnej opini. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Zgadzam się z przedmówcą... IP: 195.245.217.* 13.06.05, 09:15 Ja też odnoszę wrażenie, że nabudowano przez lata mnóstwo bubli, brzydkich i nie nadających się do zamieszkania (vide - słaba izolacja termiczna ścian i stropów, słaba izolacja akustyczna między pomieszczeniami, brzydkie i niefunkcjonalne rozwiązania techniczne). A teraz ci sami architekci, którzy to g.ówno projektowali jeszcze się oburzają, że użytkownicy chcą je doprowadzić do stanu zdatności do użytku! Łatwo tak się oburzać mieszkając w willi za miastem, którą sami sobie (dla odmiany poprawnie) zaprojektowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Riviera - dzieło sztuki? Była koszmarna!!! IP: 195.245.217.* 13.06.05, 09:03 Riviera po remoncie jest brzydka a kolorystykę elewacji dobrano niezbyt fortunnie. Ale mówienie, że przed remontem była wybitnym dziełem architektury to chyba żart: to było okropne pudło, na dodatek nie nadające się do mieszkania! Latem koszmarnie gorąco, zimą koszmarnie zimno, okna pozalepiane folią lub gazetami... Chyba panom architektom brak odrobiny samokrytyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Riviera - dzieło sztuki? Była koszmarna!!! IP: *.bumar.com 13.06.05, 09:08 Obecna Riviera jest bez rewelacji, ale i tak zrobiono tyle, ile zrobic sie dało - wczesniej była po prostu ohydna. A teraz jest do zaakceptrowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko szanel złoty bóbr dla riviery IP: 213.17.227.* 13.06.05, 10:16 te, automobilista, za gust to nie tyle Złota Malina, co Złoty Bóbr ci sie nalezy. lubisz kolorowe domki, co? to patrz se na Bluecity. oczywiscie o gustach sie nie dyskutuje, ale o architekturze pozwól decydowac fachowcom. pewnie by cie rozsmieszyly "opinie publiczne" nt tego czym sie zawodowo zajmujesz - tak i każdego architekta smiesza twoje opinie. tylko nie pisz, ze to czym sie zajmujesz nie ma wplywu na nasze otoczenie itd - w koncu pewnie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko szanel Re: złoty bóbr dla riviery IP: 213.17.227.* 13.06.05, 10:20 przepraszam Automobila za nadmiar agresji, ale to dla prowokacji. riviera nie jest do zaakceptowania. chyba ze przez wilbicieli fosforyzacji i kafli basenowych na elewacjach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko szanel budynki z PRLu wymagają gąbki z mydłem IP: 213.17.227.* 13.06.05, 10:46 postulaty o zburzeniu "smierdzącego" dworca wschodniego, "brudnego" centralnego, "obdrapanego" supersamu, smyka "w fatalnym stanie" są śmieszne. wszystkie budynki, a szczególnie publiczne, zużywają się w trakcie eksploatacji. antidotum nie jest burzenie (pomijając kwestie stylu, gustu itd - bardzo kosztowne), tylko zwykle MYCIE, dbanie, remonty, pielęgnacja. bez tego każdy nowo wybudowany budynek za 15-20 lat bedzie wygladal taka samo smętnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: złoty bóbr dla riviery IP: *.bumar.com 13.06.05, 10:24 > te, automobilista, za gust to nie tyle Złota Malina, co Złoty Bóbr ci sie > nalezy. lubisz kolorowe domki, co? to patrz se na Bluecity. oczywiscie o > gustach sie nie dyskutuje, ale o architekturze pozwól decydowac fachowcom. No tak, coś jest obleśne. ale "fachowiec" mówi, że jest piękne, więc podobno jest piękne. To tak jak z komunizmem - ludzie mówili, że system jest do dupy,. a "fachowcy" mówili, że system jest dobry, tylko "ludzie do neigo nie dorośli". Tyle są właśnie warte opinie "fachowców". > pewnie by cie > rozsmieszyly "opinie publiczne" nt tego czym sie zawodowo zajmujesz - tak i > każdego architekta smiesza twoje opinie. A niech śmieszą - w końcu śmiech to zdrowie. Zawsze lepiej trochę smiechu, niż rozpacz nad wyglądem np. supersamu, który "fachowcy" każą nam podziwiać, a przyklaskuje im paru snobów. Odpowiedz Link Zgłoś
wiksadyba1 Re: złoty bóbr dla riviery 13.06.05, 11:54 > > No tak, coś jest obleśne. ale "fachowiec" mówi, że jest piękne, więc podobno > jest piękne. To tak jak z komunizmem - ludzie mówili, że system jest do dupy,. > a "fachowcy" mówili, że system jest dobry, tylko "ludzie do neigo nie dorośli". > > Tyle są właśnie warte opinie "fachowców". > > > pewnie by cie > > rozsmieszyly "opinie publiczne" nt tego czym sie zawodowo zajmujesz - tak > i > > każdego architekta smiesza twoje opinie. > > A niech śmieszą - w końcu śmiech to zdrowie. Zawsze lepiej trochę smiechu, niż > rozpacz nad wyglądem np. supersamu, który "fachowcy" każą nam podziwiać, a > przyklaskuje im paru snobów. Jeżeli dla Ciebie minimalne wyczucie proporcji, symetrii, harmonii to snobizm, na zdrowie! Nie jest to zresztą odosobniony pogląd w naszym społeczeństwie. Kto powiedział, że Lutosławski jest lepszą wizytówką polskiej muzyki niż grupa Ich Troje?- rzecz jasna obrzydliwi "fachowcy" utrzymywani zapewne, jakże by inaczej, za pieniądze podatników. W każdym razie jako obrzydliwy snob nie podziwiając szczególnie Supersamu (to przyzwoity budynek w stylu, w jakim w tych latach budowano na całym świecie bardzo wiele obiektów, nic więcej) będę uważał, że jest to niestety architektura o niebo lepsza od wszystkich większych centrów handlowych, które wybudowano w Warszawie po 1989. Oczywiście - zawsze można na to odpowiedzieć, że to "kwestia gustu". U mnie to raczej kwestia wrażliwości układu trawiennego. Kiedy idę Placem Unii i patrzę na supersam, przynajmniej nie czuję, że żołądek podchodzi mi pod gardło. Niestety odczucia pojawiajace się w bliskim spotkaniu z uroczym tandemem Arcadia - Blue City, powodują reakcje, których nie opiszę, żeby admin nie usunął mi postu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator internauci i internautki to debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 10:26 zero wykształcenia, brak jakichkolwiek autorytetów, tylko pycha i buta. najmądrzejsi i wszechwiedzący. różnica wieku, doświadczenia i wykształcenia nie liczą się, bo internauci są najmądrzejsi, zjedli wszyskie rozumy. wszystkie opinie do tej pory są napisane przez infantylnych ignorantów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: internauci i internautki to debile IP: *.bumar.com 13.06.05, 10:31 Zatem w napieciu i z niecierpliwością czekamy na twoją mądra, dojrzałą i wyważoną opinię, wykształcony autorytecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: internauci i internautki to debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 10:38 szanowny panie ignorancie, z pańskich opinii wynika że mieni się pan "głosem ludu". uważa pan że ma być tanio, szybko i tak jak chce tego lud. bo lud jak wynika z najnowszych sondaży jest najmądrzejszy. proszę się zastanowić jakie mam pan wykształcenie w dziedzinie arhcitektury albo historii sztuki i czy daje ono panu pewność, że pańskie wypowiedzi mogą uchodzić za warościowe w tej dyskusji. jeżeli pan takowego wykształcenia i wiedzy nie posiada jest pan zwykłym pieniaczem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: internauci i internautki to debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 10:42 aha. bardzo lubisz krytykować, nic ci sie nie podoba. wymień proszę jakiś współczesnych architektów, którzy znają się na rzeczy i wiedzą jak projektować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: internauci i internautki to debile IP: *.bumar.com 13.06.05, 10:47 > aha. bardzo lubisz krytykować, nic ci sie nie podoba. Tu się mylisz, wiele rzeczy mi się podoba. Na przykład podoba mi się ze ludzie biorą sprawy w swoje ręce i próbują korygować błedy popełnione przy wznoszeniu budynków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: internauci i internautki to debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 10:51 czy potrafisz wymienić dobrych architektów, którzy budują tanio i szybko ciepłe nie zagrzybione domy? albo może potrafisz się przyznać, że nie potrafisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: internauci i internautki to debile IP: *.bumar.com 13.06.05, 10:53 Nie, nie potrafię - ale co to ma do rzeczy? Ludzie chcą mieszkać w ciepłym mieszkaniu i wydac mało na remont i raczej nie obchodzi ich, czy architekt jest "dobry". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: internauci i internautki to debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 10:56 czyli architekt jest nie potrzebny, bo oto żeby było ciepło i nie było grzyba potrafią zadbać sami mieszkańcy, obkładając dom styropianem. skoro nie masz zielonego pojęcia o architekturze to po co się wypowiadasz. czy na inne tematy na które wiesz tyle co o architekturze też się tak krytycznie wypowiadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: internauci i internautki to debile IP: *.bumar.com 13.06.05, 10:58 > czyli architekt jest nie potrzebny, bo oto żeby było ciepło i nie było grzyba > potrafią zadbać sami mieszkańcy, obkładając dom styropianem. W rzeczy samej. Gdy im sie polepszy status materialny, to może zafundują sobie architekta, na razie jest to mało możliwe. > skoro nie masz zielonego pojęcia o architekturze to po co się wypowiadasz. czy > na inne tematy na które wiesz tyle co o architekturze też się tak krytycznie > wypowiadasz? Wypowiadam się, dowodząc, że architektura z górnej półki, której tak zaciekle bronisz, nie jest wielu ludziom potrzebna lub ich na nią po prostu nie stać. Robią proste remonty w miarę swoich możliwości i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: internauci i internautki to debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 11:07 to nie jest architektura z gornej półki której ja ponoć bronię, tylko ty bronisz "architkury" z półki najniższej, bezguścia i różowego kiczu. niestety nie unikniesz tego, że domy będą zawsze projektowane przez architektów, pytanie czy wolisz architetków, którzy stawiają tylko ciepłe i suche domy, czy takich którzy stawiają, ciepłe, suche i dobrze wyglądające domy. bo do tego żeby dobrze wyglądały jest potrzebne wykształcenie, wiedza i doświadczenie, których samym krytykanctwem się nie osiągnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: internauci i internautki to debile IP: *.bumar.com 13.06.05, 11:13 > pytanie czy wolisz architetków, którzy stawiają tylko ciepłe i suche domy, czy > takich którzy stawiają, ciepłe, suche i dobrze wyglądające domy. Wolę tych drugich. Ale widzisz, dyskusja jest o domach już istniejących na Sadach Żoliborskich, które może i są dobrze wyglądajace, ale nie są ciepłe i suche. No to mieszkanćy je ocieplają i nie można im tego zabronić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: internauci i internautki to debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 11:18 ale swoje wypowiedzi opierasz na podważaniu takich autorytetów (trudne słowo) jak andrzej kiciński, znany i ceniony architekt i profesor (jeszcze trudniejsze słowo) na wydziale architekury, który ma trochę większą wiedzę i doświadczenie od ciebie, bo ze znanych architektów przynajmniej potrafi wymienić siebie. więc nabierz trochę pokory, zauważ że nie jesteś najmądrzejszy i że są na tym świecie ludzie, którzy poświecili całe życie, żeby w tym przynajmniej temacie być komptentnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: internauci i internautki to debile IP: *.bumar.com 13.06.05, 11:21 Tylko widzisz, pan Kiciński denerwuje się na ludzi, że okładają domy styropianem, a w ogóle nie bierze pod uwagę, że ludzie mają zimne mieszkania i mało kasy na remont. Jednym słowem jest on typowym intelektualistą i pięknoduchem zupełnie oderwanym od rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: internauci i internautki to debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 11:24 jeżeli mogę: w takim razie ty jesteś pozbawionym gustu racjonalistą (zupełnie jak za prl, tanio, szybko, ciepło i dla ludu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: internauci i internautki to debile IP: *.bumar.com 13.06.05, 11:27 Nie jak za PRL - PLR był irracojnalny, bo budowano może i tanio i szybko, ale nie ciepło. Nowe budynki niech rosną piękne, skoro są ludzie skłonni zapłacić za dobrą architekrurę i droższe wykończenie, natomiast jest pełno budynków starych i niezbyt funcjonalnych (m.in. zimnych), w któych mieszkaja ludzie niezbyt zamożni - i te problemy trzeba jakoś rozwiazywac, czasem nawet kosztem estetyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: internauci i internautki to debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 11:35 zamiast starego miasta w planach było zbudowanie w tamtym miejscu wspaniałego osiedla mieszkaniowego z tysiącami mieszkań dla warszawiaków. zamiast tego odbudowano makietkę dawnego starego miasta. a tylu ludzi mogło tam mieszkać! takim małym kosztem nieistniejącego starego miasta można było zbudować mnóstwo mieszkań! czy nie jest to racjonalne!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: internauci i internautki to debile IP: *.bumar.com 13.06.05, 11:38 Bez przesady, racjonalnośc tez ma swoje granice, a na osiedla dla tysięcy warszawiaków była wystarczająca ilość miejsca i nadal jesty kupa miejsca na nowe domy - tymczasem problemem są te istniejące dysfuncjonalne domy i to chyba o nich jest ta dyskusja, więc po co rozmywasz temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: internauci i internautki to debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 11:53 żeby nie rozmywać. porozmawiajmy w tonie pozytywnej krytyki, którzy architekci znają się na tym co robią? zapraszam do wymieniania chociaż jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: internauci i internautki to debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 11:44 zastanów się 2x razy zanim coś palniesz. kosztem estetyki, możesz urządzać własne mieszkanie. 40 lat temu obowiązywałe inne trochę niż teraz normy i wytyczne dot. np. ocieplania (i nie dotyczy to tylko polski, ale całej europy). w tym czasie wymyślono kilka nowych rzeczy z kilku zrezygnowano (azbest) co nie znaczy, że wartości estetyczne są w związku ze zmnieniającymi się normami nic nie warte. na pewno chciałbyś mieć jakiś wspaniały samochód z tamtych lat MG, merca 300 albo mustanga. musisz sie liczyć z tym że w tamtych czasach obowiązywały inne normy spalania paliwa i 20litrów/100km nie było wcale problemem. ci ludzie mieszkali tam od 40 lat. 40 lat temu nie bylo im zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: internauci i internautki to debile IP: *.bumar.com 13.06.05, 10:46 A co komu po wykształceniu w dziedzinie architektury lub historii sztuki, gdy mieskza w zimnym mieszkaniu i ma niewiele pieniędzy na remont? Może są gdzieś pięknoduchy, które lubią żyć w zagrzybionej klitce i delektowac się sztuką z najwyższej półki, ale nie wymagaj tego od ogółu społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko szanel budynki z PRLu potrzebują gąbki z mydłem IP: 213.17.227.* 13.06.05, 10:48 postulaty o zburzeniu "smierdzącego" dworca wschodniego, "brudnego" centralnego, "obdrapanego" supersamu, smyka "w fatalnym stanie" są śmieszne. wszystkie budynki, a szczególnie publiczne, zużywają się w trakcie eksploatacji. antidotum nie jest burzenie (pomijając kwestie stylu, gustu itd - bardzo kosztowne), tylko zwykle MYCIE, dbanie, remonty, pielęgnacja. bez tego każdy nowo wybudowany budynek za 15-20 lat bedzie wygladal taka samo smętnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko szanel fachowcy określają wartość, nie skalę piękna IP: 213.17.227.* 13.06.05, 10:54 << No tak, coś jest obleśne. ale "fachowiec" mówi, że jest piękne, więc podobno jest piękne. To tak jak z komunizmem - ludzie mówili, że system jest do dupy,. a "fachowcy" mówili, że system jest dobry, tylko "ludzie do neigo nie dorośli" >> róznica taka, ze komunistyczni "fachowcy" - to byli przecież przedstawiciele ludu:)), mośki przywizione od wideł do Komitetu Partii fachowcy nie mowią, że piękne. fachowcy mówią, że warościowe. nad tym można się zastanowić, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: fachowcy określają wartość, nie skalę piękna IP: *.bumar.com 13.06.05, 10:54 Ależ zastanawiam się. I nie zawsze dochodzę do wniosku, ze wartościowe. Odpowiedz Link Zgłoś
wiksadyba1 Re: budynki z PRLu potrzebują gąbki z mydłem 13.06.05, 12:41 Myślę, że z drugiej strony trzeba ustalić, które budynki podlegają ochronie i wybrać najbardziej wartościowe. Nie może oczywiście być tak, że dany architekt chcąc, żeby zachowało się zbudowane przez niego badziewie, przy poparciu znajomych z branży próbuje wpisać do rejestru zabytków np. jakąś budę handlową będącą "wybitnym przykładem stylu środkowego Gomułki". Jestem jednak za tym, żeby bronić poszczególnych całkiem przywoitych jeżeli chodzi o proporcje obiektów np. Smyka, Supersamu, pasażu Wiecha, dworca Śródmieście, dawnej Warszawianki (proszę porównać z pawiem w postaci Wodnego Parku) a nawet - mimo skrajnego zaniedbania- Dworca Centralnego. Z drugiej strony gdyby pojawiła się szansa na np. rozwalenie Osiedla za Żelazną Bramą (bardziej z przyczyn ubranistycznych - na przedmieściach coś takiego ujdzie, ale nie w centrum) czy klocków po zachodniej stronie Marszałkowskiej na odcinku Plac Konstytucji- Rondo - nie powiedziałbym nie. To oczywiście moja "arbitralna" opinia. Sam nie uważam sie za wyrocznię. Kto w takim razie powinien to oceniać? Mimo wszystko wwyłącznie wyśmiani przez automoblistę "fachowcy"; media powinny być przy tym wyczulone na ewidentną prywatę jak obrona gomułkowskiej budy w wymienionym wyżej przykładzie. Nie mówię, że jeżeli wszystkie inwestycje w Warszawie (nowe obiekty i przebudowa/burzenie starych) byłyby objęte ścisłym nadzorem architektonicznym, a kilku najbardziej cenionych architektów kształtowało by ogólne założenia co do stylu i estetyki architektury miasta, nie popełniono by poważnych błędów w pojedynczych przypadkach i byłoby idealnie. Jestem jednak pewien, że byłoby dużo lepiej od obecnego chaosu, pstrokacizny, projektów niszczenia nie najgorszych jeszcze budynków i zastępowania ich wstrętnymi. Niestety, brak uznania dla jakichkolwiek autorytetów i w ogóle chłopomania panoszą się nam w kraju. Wiem, że każdy Polak uważa się za speca od polityki, gospodarki, medycyny, prawa karnego itd - godne podziwu. Mam jednak małą prośbę - darujcie sobie przynajmniej architekturę:). Co do moich poglądów na kwestię PRL-owskiej architektury w Warszawie i jej traktowania, mogę podać 2 przykłady, które mogą wskazywać kierunek postępowania - negatywny - przerobienie całkiem w sumie klimatycznej kawiarni Rozdroże w rzygliwą grecką tawernę (potem się trochę pohamowali, ale nadal wolę przemykać się ukradkiem obok tego obiektu) i pozytywny - przerobienie miernego i zaniedbanego biurowca przy Jasnej na siedzibę Sądu Administracyjnego - nie jest to wielka architektura, ale zupełnie niezła, nic leszego chyba nie dało się zrobić w tym miejscu. Aha, zgadzam sie częściowo z Automobilistą co do bloków. Sądzę, że inne podejście powinno się przyjąć do budynków użytkowych, inne do typowo mieszkaniowych osiedli, gdzie komfort mieszkania jest kwestia podstawową. Trudno mi zabraniać ocieplania budynków. Ale nie usprawiedliwia to tynkowania odnowionych bloków na jakiś sraczkowaty kolor... Odpowiedz Link Zgłoś
bartllomiej Re: budynki z PRLu potrzebują gąbki z mydłem 13.06.05, 12:42 Na sadach zoliborskich przydalby sie generalny remont a nie tandetne docieplanie jakims badziewiem i pomalowanie wszystkiego na wsiowy roz brrr;/ Odpowiedz Link Zgłoś
jijiji Re: internauci i internautki to debile 13.06.05, 14:05 Automobilista jak zwykle ceni tylko to, co "nowoczesne", dlatego zawsze bedzie wolal tandetny ale nowy, przeszklony Europlex niz stojace tam wczesniej kino Moskwa. To samo z nastepca kina Praha. Byc moze trzeba szerszego spojrzenia, wiekszej wiedzy i po prostu lepszego smaku, by dostrzec, ze to co sie budowalo po wojnie niejednokrotnie bylo lepsze od "nowoczesnych" Toi-toi'ow, Centrum Finansowego Pulawska i tego typu koszmarow. A inna rzecza jest poglad Automobilisty na remonty osiedli. To nie jest, chlopie, tak, ze kazdy moze zrobic z wlasnym blokiem, co chce. Zyjemy we wspolnej przestrzeni i ja nie chce patrzec na pomalowane na rozowo przez obdarzonych wiejskim gustem domy. Wlasnie od tego sa architekci, by stawiac tamy tandetnemu gustowi. Automobilisto, polecam ci wyprawe na lotnisko Bemowo i spojrzenie stamtad na Chomiczowke - pstrokacizna ocieplanych i kolorowanych w ostatnich latach blokow wprost morduje oczy, czego tam nie ma - seledyny, roze, blekity, zolcie - jak na jarmarku. Mozna sie porzygac. Remontujacy reprezentowali twoj poglad - mieli w dupce wyglad otoczenia (co kogo obchodzi, jak ja mieszkam), chodzilo im przeciez o docieplenie i wymiane elewacji. Efekt jaki jest, zobacz sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: NA odsiecz powojennej architekturze IP: *.vpn.RWTH-Aachen.DE 13.06.05, 15:28 Moim zdaniem supersam to jeden z najciekawszych budynkow w warszawie. mimo swojego wieku jest bardzo nowoczesna architektura. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: NA odsiecz powojennej architekturze 13.06.05, 15:50 Przydało by się tylko solidne czyszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś