Gość: Lechita
IP: 218.145.63.*
22.07.02, 11:39
Zlodiejstwo:
Warszawka BARDZO malo wprowadza do budzetu panstwa. Ogromna wiekszosc
podatkow jakie rzad zbiera w Wszawce pochodzi od firm ogolnopanstowych. Sa to
firmy ktore pieniadze zarabiaja w calej Polsce. Placa podatki w wszawce bo
tam maja swoje centrale. Wszawka malo daje ale strasznie duzo bierze. I nie
wszystko od rzadu, choc i z centrali dostaje wiecej niz inne duze miasta.
DUZO DUZO wiecej.
Korupcja:
Korupcja i zlodziejstwo to prawie to samo. Korupcja stwarza atmosfere dzieki
ktorej wszawka kradnie ile moze. To cale popieprzone koryto jest w wszawce.
jestes daleko od koryta, nie masz szans. Wiec wszyscy chca byc tam gdzie jest
koryto. W wszawce. Problem ten nie istnieje w Niemczech bo w Berlinie nie ma
takiej strasznej korupcji co w Warszawie. I wlasnie dzieki temu najwiekszym
centrum finansowym jest Frankfurt a nie Berlin. Wszawka ma dluga tradycje
kurupcji. Dlaczego? Bo to miasto bez zadnych wartosciowych tradycji.
Zbudowane na bagnie, "miasto" to zawsze bylo wiocha. Przeniesiono z
europejskiego Krakowa stolice do mongolskiej wszawki, i cala Polska padla.
Dlaczego? Bo wszawka wrecz promowala korupcje, rozne antagonizmy, prywatne
wojenki magnatow swoim malomiasteczkowym charakterem. Tak jest tez dzisiaj.
Ale wrocmy do dnia dzisiejszego. Warszawa stowrzyla Korupcje ktora stworzyla
koryto. Dzieki temu firmy wedruja do wszawki. Wszawka kradnie firmy innym
miastom bo tylko w wszawce mozna zrobic lewy interes. To zaden powod do dumy.
Chamstwo:
Sa rozne odmiany chamstwa wszawkiego.
1. To idiota ktory na wszystko poza wszawka mowi "prowincja". Nie wazne ze
miasto o ktorym sie wypowiada jest sto razy bezpieczniejsze, czyste i zadbane
(wszawka zadbana i czysta jeszcze przez strasznie dlugi czas nie bedzie), ma
historie 100 razy bogatsza niz wszawka, lepiej inwestuje swoje pieniadze (o
swoich pieniadzach wszawka nie ma prawa mowic bo oni kapitalu nie tworza).
2. Wszawka w chamski sposob blokuje inwestycje w innych miastach. Lotnisko w
Poznaniu ma problemy z polaczeniami bo Okecie nie daje zgody na nowe
polaczenia.
3. Albo wszawiak ktory przyjezdza do jakiejs miejscowosci na wczasy i nie
potrafi poszanowac ludzi tej miejscowosci. On jest z wszawki, wiec moze :
sunac 200km/h po miescie w swoim nowym autku (napewno, znajac tych wszawskich
chamow, pieniadze zarobione pod stolikiem), drzec morde zeby kazdy slyszal ze
nadchodzi wielki pan z wszawki, byc chamski w restauracji bo barman/kelnerka
to wolne palanty z prowincji, wywalac smieci gdzie mu sie spodoba bo on z
wszawki jest wiec moze jak chce.
Historia:
miasto pozbawione jakichkolwiek heroicznych czynow. Miasto tchorzy obdudowane
skradzionymi ceglami i pieniedzmi.