Dodaj do ulubionych

Powstaje film o dzieciach z ADHD

21.06.05, 09:37
Znowu jakiś politpoprawny gniot kręcą... a tatuńcio zamiast kręcić głupie
filmiki to może wychowaniem szczeniaka by się zajął...

Kiedyś słusznie twierdzono, że agresywne zachowanie dzieci to wina domu i
wychowania, dziś dla wygody co poniektórych rodziców-leniuszków zrobiono z
tego "chorobę" a dzieciaki faszeruje się lekami...

Na posiadanie dzieci powinna zostać chyba wprowadzona jakaś licencja (to
mówię ja-wróg jakichkolwiek państwowych regulacji)...
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 81.210.22.* 21.06.05, 13:00
      Życzę żebyś nie dostał takiej licencji, albo tylko na dziecko z ADHD
    • Gość: buba Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.wa.bigpond.net.au 21.06.05, 13:47
      Co za stek bzdur. Agresywny nieuk i besserisser, Zalosc bierze.
    • warzaw_bike_killerz Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 21.06.05, 14:01
      Im wiecej sie chorob diagnozuje, tym wiecej ich mozna leczyc, napedzajac machine
      przemyslu farmaceutycznego. Wystarczy podac, ze 10% osob jest chorych i
      natychmiast 50% na wszelki wypadek pojdzie do lekarza, zeby diagnozowac - "tak
      czy nie". Polowa z nich dostanie ziolka i waleriane, a niektorych niepowodzenia
      beda zrzucone na kark choroby.
      Zlodzieje to kleptomani, mordercy tez maja jakies zaburzenia, gwalciciele i
      pedofile niewatpliwie sa chorzy - ale jak chory, to dlaczego wsadzaja do
      wiezien, a nie lecza?

      Alternatywa do kar i wiezien bedzie diagnozowanie chorob i leczenie - tak to
      wlasnie mafia lekarska przejmuje system penitencjarny (promocja probacji).
      Natychmiast odebrac prawo wszelkiej masci lekarzom i psychologom do badan wiezniow!
      • warszawianka_jedna Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 21.06.05, 15:00
        w tym co piszesz jest ziarno prawdy, jednak właściwe zdiagnozowanie pewnych
        zachowań, pomaga innym radzić sobie z takimi osobami.
      • Gość: lavinka z nielogu Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:44
        Wiesz, każdy dyslektyk Ci pogratuluje. Dzięki temu,że u mojego brata dysleksje
        wykryto bardzo wcześnie (okolice zerówki) to po wielu zajęciach udało mu się
        pokonac ten problem i prawie nie robi błędów ortograficznych, a co
        najważniejsze-nie zamienia liter miejscami. Wczesne wykrycie choroby (każdej)
        może wpłynąc nawet na całkowite wyleczenie. Z ADHD jest takk samo.

        lav
    • paul_78 Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 21.06.05, 14:56
      Bardzo adekwatne imię - Tytus. A swoją drogą, jak łatwo różne zjawiska
      wytłumaczyć. Kiedyś był nieuk, teraz "dyslektyk". Rozwydrzony bachor dzisiaj ma
      ADHD. Nie twierdzę, że te choroby nie występują, ale zdecydowanie za dużo ich
      się diagnozuje.
    • nauma Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 21.06.05, 15:55
      Mr. Pendzel, owszem, masa dzieciaków jest rozpuszczona jak dziadowskie bicze,
      ale w niczym nie zmienia to faktu, że taka choroba istnieje. Nie przesadzaj z
      zakładaniem, że akurat ów dzieciak jest "niewychowanym szczeniakiem"...
      Nb. widziałem kiedyś reportaż o takim przypadku (w Uwadze? nie pamiętam).
      Kilkunastoletni chłopak nie panował ani nad ruchami, ani nad reakcjami
      słownymi - wstydził się ich jak diabli, ale nie potrafił tego pokonać. Nie
      życzę nikomu, żeby jego dzieciom przytrafiło się takie (ani w ogóle żadne inne)
      schorzenie...
      • Gość: stefan Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:04
        Dyslekcja + dysgrafia + ADHD + ... + ... + ... = 173%. A to już rozwiązuje
        problem bo wystarczy wymienić nauczycieli na pielęgniarki, dyrekcję na lekarzy,
        a ławki na łóżka. Kamery się przydadzą, warto zauważyć czy jakiś delikwent nie
        uwalnia się z pasów.
      • pan_pndzelek Do Naumy 21.06.05, 17:25
        Zdaje się, że wiem o jakim przypadku mówisz. Ale u tamtego chłopaka występowało
        jakieś organiczne uszkodzenie mózgu... Przeszedł zresztą operację (program miał
        c.d.) i było z nim nieco lepiej...

        To w niczym nie zmienia istoty sprawy: ja po prostu podważam istnienie "chorób"
        takich jak ADHD czy np. dysgrafia... dziwnym trafem ich "zdiagnozowanie"
        nastąpiło dopiero na fali politycznej poprawności ostatnich lat... uwierzyłbym
        w te "choroby" gdyby zdiagnozowano je np. za pomocą nowoczesnej aparatury,
        która kiedyś nie istniała... ale TAK NIE JEST... ich się żadną aparaturą nie
        diagnozuje... po prostu na którymś kolejnym zjeździe psychologów czy pedagogów
        pomiędzy jedną obaloną flaszką a drugą szacowne grono POSTANOWIŁO, ŻE OD DZIŚ
        TAKIE "CHOROBY" BĘDĄ... I JUŻ... Następstwem tego jest to, że następna banda
        kretynów diagnozuje dysleksję u nieuków czy adhd u krnąbrnych bachorów i to w
        ilościach sięgających według tych "mędrców" 6-10% populacji...
        • nauma Re: Do Naumy 22.06.05, 14:07
          Ja mam trochę inne podejście. Uważam, że takie schorzenia istnieją, aczkolwiek
          99% rodziców i dzieciaków na chama wmawia sobie, że to choroba, a nie lenistwo
          czy głupota. Ale zostaje ten 1%...
        • sir_fred Re: Do Naumy 24.06.05, 09:58
          Prawo ciążenia "zdiagnozował" Newton choć od tysięcy lat były ku temu
          odpowiednie "narzędzia". Pewnie też na fali polityczej poprawności. Czemu
          zakute pały we wszystkim doszukują się polityki? Oto jest pytanie ...
    • Gość: lavinka Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:41
      Bez przesady z tymi rodzicami. Niektóre dzieci są bardziej pobudliwe od innych
      i wymagają by się nimi inaczej zajmować. Agresja u dzieci często jest wynikiem
      problemów w rodzinie ale też bywa problemem dziecka z samym sobą. Taki mały
      prywatny kryzys osobowości (niezbyt przyjemny dla otoczenia),który nie zawsze
      jest zawiniony wychowaniem. Raczej chorą relacją między dzieckiem a światem
      zewnętrznym. Oczywiście większośc rozkapryszonych małolatów to wynik
      zapracowania rodziców- ADHD to jednak wedłuh mnie większy problem.

      lav
      • camelot Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 21.06.05, 22:48
        Ciekawym czy pracodawca będzie tolerował pracownika z ADHD, poprostu wyrzuci go
        na zbity ryj. Czy pracodawca będzie tolerował dyslektyka czy innego dyska
        poprostu wyrzuci go też na zbity ryj. A my się litujemy na takimi w szkole.
        • Gość: aa Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 21.06.05, 23:44
          Jedna sprawa to na ile prawdziwe są zaswiadczenia wystawiane tak ogromnej
          liczbie dyslektyków itp. Inna to czy takie schorzenia istnieją. Nie jest
          prawdą, że nie można ich zdiagnozować nowoczesną aparaturą.Te choroby są
          związane z wiekszymi lub mniejszymi uszkodzeniami mózgu. Bada się pracę mózgu i
          wykrywa cechy charakterystyczne dla np. ADHD. Taka diagnoza ma pomóc walczyć z
          chorobą i nie zwalnia z wymagań stawianych dziecku. Dyzleksja jest do
          opanowania na drodze żmudnych cwiczeń (choć nie całkowicie)wiem cos o tym na
          swoim przykładzie. To że ktoś jest dyzlektykiem nie jest powodem do traktowania
          go jak przygłupa i na świecie nikt takich ludzi nie wywala z pracy. Na
          szczęście ten problem jest rozumiany choć do niedawna skazywano takie dzieciaki
          na zawodówkę. Ktoś kto osobiście nie spotkał się z tym problemem może traktować
          go jako wymysł lekarzy czy psychologów. Częściowo jest to spowodowane tym, że
          rodzice po zdiagnozowaniu dziecka sądzą czesto ( nie zawsze), że w ten sposób
          zostali zwolnieni z odpowiedzialności i w razie problemów wymachują jedynie
          zaswiadczeniami.
          • pan_pndzelek Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 22.06.05, 06:15
            Gość portalu: aa napisał(a):
            > To że ktoś jest dyzlektykiem nie jest powodem do traktowania
            > go jak przygłupa i na świecie nikt takich ludzi nie wywala z pracy

            Politpoprawność odbiera resztki rozumu a wtłacza w to miejsce kłamliwą
            interpretację rzeczywistości. Ale po kolei:

            1. "Na świecie" nikt nie wywala dySlektyków z pracy... odpowiedz proszę gdzie
            to jest "na świecie"?

            2. Nikt nie wywala dySlektyków (piszemy przez S) z pracy za sam fakt, iż są oni
            dyslektykami. O ile przyjąć, że taka "choroba" istnieje (a nie istnieje). Jeśli
            ktoś ich wywala z pracy to za fakt, że ROBIĄ BŁĘDY... Jest różnica?

            3. Osobiście także nie wywaliłbym z pracy nikogo za sam fakt zdiagnozowania u
            niego przez "postępową medycynę" jakichś wymyślonych chorób. Ale za robienie
            błędów w korespondencji wychodzącej czy za nieumiejętność skupienia się nad
            zadaniem wylałbym na zbity pysk... Nie prowadzę ochronki...

            A podsumowując dodam: w szkołach nad dzieciakami "postępowo chorymi" roztacza
            się parasol ochronny, na ten przykład dyslektyk może sobie na maturze sadzić
            byki i nie jest to rozliczane. W ten sposób wytwarza się w nieuku fałszywe
            przeświadczenie, że tak będzie zawsze... i on z podniesionym czołem idzie na
            rozmowę o pracy... a wychodzi z opuszczonym tyłkiem... bo nikt mu tej pracy nie
            da przecież...
            • hq1 Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 22.06.05, 08:42
              Słuchaj, w szkole nie roztacza się parasola jak sobie wymysliłeś. Spotakłem się
              z tym problemem osobiście i jest dokładnie odwrotnie. Szkoła woli pozbyc się
              problemu i mieć święty spokój. I wcale nikt nie wymaga od szkoły parasola
              ochronnego - jedyna drogą do poprawy stanu jest ciągła praca i właśnie
              stawianie wymagań, zasad. I to jest klucz do sukcesu - farmakologia to tylko
              wspomaganie !!!!
              • Gość: stefan Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 09:10
                "Stawianie zasad"??? To się chyba nazywa dysfrazeologia.
              • pan_pndzelek Do "hq1" 22.06.05, 10:15
                hq1 napisał:
                > Słuchaj, w szkole nie roztacza się parasola jak sobie wymysliłeś. Spotakłem
                > się z tym problemem osobiście i jest dokładnie odwrotnie.

                Prawdopodobnie nic nie wiesz o sprawie skoro opowiadasz takie androny... ale
                jako znawca tematu (czyli ojciec dziecka na poziomie edukacyjnym
                podstawówka/gimnazjum) oraz jako baczny obserwator tego co się w szkole dzieje
                odpowiem ci autorytatywnie: W SZKOLE ROZTACZA SIĘ PARASOL OCHRONNY NAD NIEUKAMI
                I MAŁYMI BANDYTAMI... cierpią na tym NORMALNE dzieci...

                Chcesz dowodu? Proszę bardzo: swego czasu wybiórcza opisywała atak małego
                bandyty dokonany ZA POMOCĄ NOŻA W SZKOLE na normalne dziecko. Nie dość, że nikt
                z nauczycieli nie spuścił wpier*dolu szczeniakowi to NAWET NIE WYRZUCONO GO ZE
                SZKOŁY... Rzecz miała miejsce w szkole mojej latorośli (centrum Warszawy), o
                szczeniaku mówiono, że "ma adhd". Mnie zdziwiło tylko jedno: gdzie byli rodzice
                zaatakowanego chłopca, bo gdyby trafiło tak na moje dziecko szczeniak zostałby
                kaleką...

                Chcesz innego dowodu? Proszę bardzo: w około 20-to osobowej klasie PIĘCIORO
                NIEUKÓW miało zaświadczenie o "dysleksji" i nie rozliczano ich kompletnie z
                błędów ortograficznych. Za dni parę skończą podstawówkę i z tymi
                samymi "zaświadczeniami" wystawionymi przez "postępowych lekarzy" udadzą się do
                gimnazjów... Jak myślisz, czy tam ktoś w końcu zmusi ich do nauki? Nie, bo po
                co? Mają przecież zaświadczenie...

                A na koniec smaczek: słyszałem, iż "postępowe siły medyczno-psychologiczne
                opracowują nam nowe "DYS" tym razem polegające na nieumiejętności liczenia!!!
                Ha, ha!!! No i ciekawe co będzie dalej? Po co w ogóle uczyć takich matołów?
                Przecież to kosztuje... Nie lepiej ich wyeksportować na jakąś plantację
                bawełny? Murzyni by odetchnęli troszkę...
                • Gość: dede Re: Do "hq1" IP: 217.11.129.* 22.06.05, 10:21
                  Wcale nie planują. Dyskalkulia, bo tak to się nazywa już funkcjonuje. Już są
                  zaświadczenia
                  • pan_pndzelek Re: Do "hq1" 22.06.05, 10:24
                    No tak! Jest lepiej niż myślałem... to ciekawe nad jakim dys-em teraz pracują
                    te (dys)tęgie mózgi "postępowych lekarzy"...
                • hq1 Re: Do "hq1" 22.06.05, 12:33
                  Tak się składa, że mam dużo większe pojęcie od Ciebie o problemie ponieważ
                  jestem ojcem dziecka z ADHD. Nie rozróżniasz zwykłego jak to nazywasz nieuctwa
                  i chuliganstwa od choroby bo ADHD jest chorobą. Żeby mówić, że dziecko ma ADHD
                  muszą wystąpić następujące objawy :
                  - nadruchliwość
                  - trudności z koncentracją
                  - nadimpulsywność.
                  Tylko i wyłącznie jeśli występują 3 wyżej wspomniane objawy możemy mówić o
                  ADHD. oczywiście mogą występować z różnym nasileniem, ale muszą być wszystkie 3
                  żeby lekarz zdiagnozował ADHD.
                  To, że dziecko ma ADHD nie zwalnia nikogo (ani rodziców, ani nauczycieli) ze
                  szczególnej opieki nad tym dzieckiem. Piszesz "mówili że ma ADHD" - ale czy
                  rzeczywiście ma ? czy jest to udokumentowane ? i dlaczego jeśli tak jest
                  nauczyciele nie zwracają baczniejszej uwagi na tego osobnika ? Sam papier o
                  ADHD nie zniweluje objawów, bo w przypadku leczenia, które głównie polega na
                  odpowiedniej terapii czasem wspomaganej farmakologicznie można mówić jedynie o
                  zniwelowaniu objawów ich uciążliwości, które powodują często gorsze wyniki w
                  nauce jeśli się z takim dzieckiem dodatkowo nie pracuje lub konflikty z
                  otoczeniem i rówieśnikami. My jesteśmy prawie non stop z dzieckiem - na
                  podwórku, wycieczkach szkolnych czasem nawet na lekcjach - właśnie żeby
                  reagować i pomagać w sytuacjach trudnych. Niestety niektórzy rodzice
                  załatwiają czasem dzieciom różne zaświafdczenia żeby miało "łatwiej" - i to
                  jest patologia, ale czy np. z powodu wyłudzania rent z ZUS należy je
                  zlikwidować ? NIE - każde zaświadczenie o dysleksji czy ADHD powinno skutkować
                  pracą nad dzieckiem.
                  Dziecko z ADHD nie jest bandytą jak ty je nazywasz. Może się nim stać, ale nie
                  bardziej niż każde inne pozbawione miłości i opieki rodzicielskiej i nadzoru
                  nauczycieli w szkole.
                  • pan_pndzelek Do "hq1" raz jeszcze 22.06.05, 12:56
                    Wybacz "hq1" ale to co napisałeś jest klasycznym pierdu pierdu czyli zagadaniem
                    tematu na śmierć tak by go rozmyć.

                    Postaram się więc jasno i przejrzyście wypowiedzieć to co mam do wypowiedzenia:

                    1. Nie interesuje mnie ABSOLUTNIE i w najmniejszym nawet stopniu czy bandytyzm
                    dziecka wynika z choroby czy nie. Nie jest dla mnie istotne czy jest to choroba
                    prawdziwa czy też tylko "postępowa" jak adhd. A więc niezależnie od przyczyn
                    mały bandyta winien być izolowany w ośrodku poprawczym tak, by uniknął kontaktu
                    z normalnymi dziećmi. TO PO PIERWSZE I NAJWAŻNIEJSZE.

                    2. Nie wiem czy mały bandyta, o którym pisałem wcześniej był diagnozowany czy
                    nie I NIE INTERESUJE MNIE TO (gdybym ja go "diagnozował" to już by nie żył). Te
                    trzy cechy, o których piszesz u niego akurat występowały, ale jak zaznaczyłem
                    TO NIE MOJE ZMARTWIENIE A JEGO RODZICÓW. Moim zmartwieniem jest, by bandyta nie
                    chodził do szkoły z moim dzieckiem. TO PO DRUGIE I TEŻ WAŻNE.

                    3. Pierwszeństwo w opiece i ochronie NALEŻY SIĘ NORMALNYM DZIECIOM, bo inaczej
                    stawiamy sprawę na głowie i to agresor otrzymuje prawa (których MIEĆ NIE
                    POWINIEN) a prawa odbiera się (potencjalnym) jego ofiarom. Taka sytuacja jest
                    NIEDOPUSZCZALNA I NIEZGODNA Z ELEMENTARNYM POCZUCIEM ROZSĄDKU. To było po
                    trzecie...
                    • hq1 Re: Do "hq1" raz jeszcze 23.06.05, 08:34
                      Wybacz panie_pendzelku, ale Twoja pisanina to takie bla bla bla - klapy na oczy
                      zupełnie jak moherowe berety pewnego ojca dyrektora. Prawo i opieka w szkole
                      nalezy się wszystkim dzieciom !!!! Jeśli dziecko z ADHD zrobi coś złego to musi
                      ponieść kosekwencje (to też jest element terapii)- tak samo jak każde inne
                      dziecko.
                      pozdrawiam
                      • pan_pndzelek Brawo i zgoda! 23.06.05, 08:42
                        hq1 napisał:
                        > Jeśli dziecko z ADHD zrobi coś złego to musi
                        > ponieść kosekwencje

                        Brawo i zgoda! A zobacz co pisze poniżej mamuńcia dziecka "chorego" na adhd
                        (Izabela)... Ona jest oburzona i zdumiona, że jej mały bandyta poniósł
                        konsekwencje pobicia NORMALNEGO dziecka...
                  • Gość: dede Re: Do "hq1" IP: 217.11.129.* 22.06.05, 13:01
                    Współczuję, ale przyzna Pan, że problem jest bardziej złożony. Pomijając
                    nieuczciwość niektórych rodziców i lekarzy, dziecko z zespołem ADHD może
                    stanowić zagrożenie dla rówieśników. powtarzam, MOŻE nie MUSI. Ponieważ te
                    dzieci uczą się najczęściej w "normalnych", tzn. 30osobowych klasach, nauczycie
                    nie jest w stanie zapanować ani nad chorym ani nad zdrowymi dziećmi. A te chore
                    często bywają agresywne. I nie można się dziwić, że rodzice chcą uchronić swoje
                    dzieci przed przemocą fizyczną lub agresją werbalną. Tylko jak pogodzić te dwa
                    stanowiska, te dwie racje? Nie wszyscy rodzice pracują tak nad dzieckiem jak
                    Państwo.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: do dede hm IP: 157.25.31.* 23.06.05, 10:46
                      To może przeszkolimy nauczycieli, żeby radzili sobie i "umieli zapanować" nad
                      dziećmi nie tylko z ADHD ale i każdym dzieckiem. Byłam niedawno na Zielonej
                      Szkole z nauczyciekami i 59 dziećmi. Niestety nie umiały także i tam zapanowac
                      nad nimi. Nie wiem o czym my mówimy... Może o powołaniu nauczycielskim. Może o
                      tym, by każdy nauczyciel wybierał pracę zgodnie ze swoim powołaniem, a nie ze
                      względu na 2 misiące wakacji... (ostatnio moje dziecko mnie zażyło mówiąc -
                      a... może będę nauczycielem... Dlaczego synku? - Bo będę miał dwa miesiące
                      wakacji - mówi... no tak to może mysleć 10 latek, a nie nauczyciel, prawda )
                      niestety te nauczycielki, z którymi byłam nie zajmowały się dziećmi wcale, a
                      ja, rodzic tak i to z przyjemnością. Wycierałam nochale, sprawdzałam czy są
                      ciepło ubrane. ścielałam łóżka - byłam autorytetem, bawiłam się, rozmawialiśmy,
                      uczyłam robić zdjęcia cyfrowe... Dlaczego nauczyciel sobie nie radzi???
                      Dlatego, ze
                      1. nie ma charyzmy
                      2. traktuje robotę jak robotę
                      3. nie uczy się po studiach
                      4. nie chce mu sie?

                      Ludzie, nie wiem czy dobrze myslę, ale nie w dzieciach z ADHD leży problem. One
                      są zewnątrz sterowne. Zrobią wszystko co zechcemy, jeśli właściwie na nie
                      wpłyniemy. Niestety nie wiecie tego. A ja wiem :) lalala
                      • lolinka2 Re: hm 24.06.05, 09:41
                        Tak naprawdę to jako nauczyciel z powodów przez Ciebie podanych potwierdzę 3:
                        nie chce mu się.
                        nie ma charyzmy.
                        traktuje robotę jak robotę
                        A to "nie uczy się po studiach" co w praktyce ma się tak jak pięść do nosa proponuję zamienić na:
                        nie znalazł innej pracy (nie dostał się na wymarzone studia) więc został nauczycielem.
                        I tych przypadków w naszych szkołach jest niestety 70 %.
                    • Gość: do dede hm IP: 157.25.31.* 23.06.05, 10:46
                      To może przeszkolimy nauczycieli, żeby radzili sobie i "umieli zapanować" nad
                      dziećmi nie tylko z ADHD ale i każdym dzieckiem. Byłam niedawno na Zielonej
                      Szkole z nauczyciekami i 59 dziećmi. Niestety nie umiały także i tam zapanowac
                      nad nimi. Nie wiem o czym my mówimy... Może o powołaniu nauczycielskim. Może o
                      tym, by każdy nauczyciel wybierał pracę zgodnie ze swoim powołaniem, a nie ze
                      względu na 2 misiące wakacji... (ostatnio moje dziecko mnie zażyło mówiąc -
                      a... może będę nauczycielem... Dlaczego synku? - Bo będę miał dwa miesiące
                      wakacji - mówi... no tak to może mysleć 10 latek, a nie nauczyciel, prawda )
                      niestety te nauczycielki, z którymi byłam nie zajmowały się dziećmi wcale, a
                      ja, rodzic tak i to z przyjemnością. Wycierałam nochale, sprawdzałam czy są
                      ciepło ubrane. ścielałam łóżka - byłam autorytetem, bawiłam się, rozmawialiśmy,
                      uczyłam robić zdjęcia cyfrowe... Dlaczego nauczyciel sobie nie radzi???
                      Dlatego, ze
                      1. nie ma charyzmy
                      2. traktuje robotę jak robotę
                      3. nie uczy się po studiach
                      4. nie chce mu sie?

                      Ludzie, nie wiem czy dobrze myslę, ale nie w dzieciach z ADHD leży problem. One
                      są zewnątrz sterowne. Zrobią wszystko co zechcemy, jeśli właściwie na nie
                      wpłyniemy. Niestety nie wiecie tego. A ja wiem :) lalala
                  • Gość: Belfer Re: Do "hq1" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:00
                    >> Dziecko z ADHD nie jest bandytą jak ty je nazywasz. Może się nim stać, ale
                    nie bardziej niż każde inne pozbawione miłości i opieki rodzicielskiej i
                    nadzoru nauczycieli w szkole.<
                    Jak ma nauczyciel zapobiec żeby dzieciak z ADHD nie wbił już nawet nie noża ale
                    nawet cyrkla czy długopisu koledze w oko, nie walnął go krzesłem po głowie
                    itd.Przecież on nie panuje nad swoimi reakcjami?!Nauczyciel ma na głowie nie
                    tylko twojego ideała, ale jeszcze 20-30 innych dzieci, z którymi powinien
                    prowadzic normalne lekcje i czegoś je nauczyć.Osobnicy niebezpieczni dla
                    otoczenia(a tak jest z ADHD!) nie powinni mieć mozliwości robienia
                    krzywdyinnym - powinni trafiać do odpowiednich dla nich placówek, gdzie co
                    najwyżej uszkodza sobie podobnych!Tak samo powinno być z osobnikami od duzym
                    stopniu demoralizacji!Szkoła powinna działać w obronie większośći, a nie
                    niebezpiecznego(obojętne czy z choroby czy z demoralizacji!) marginesu!!!
                    • Gość: hm Re: Do "Belfer" IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:07
                      No mówiłam. Klika nieprzygotowanych do nauczania ludzi. Oj... nieładnie,
                      nieładnie człowieku. Ty tego nie wiesz? Szok!!
                    • Gość: !!! hm Re: Do "Belfer" IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:10
                      Jeśli nauczyciel nie wie to niech zmieni zawód.

                    • Gość: !!! hm Re: Do "Belfer" IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:10
                      Jeśli nauczyciel nie wie to niech zmieni zawód.

                    • Gość: !!! hm Re: Do "Belfer" IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:10
                      Jeśli nauczyciel nie wie to niech zmieni zawód.

                    • Gość: !!! hm Re: Do "Belfer" IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:10
                      No właśnie, tak myślałam. Dziwne, że nauczyciel nie wie jak ma zapanować, hm..
                      I Ty tego nie wiesz? Jeśli nauczyciel nie wie to niech zmieni zawód.

                      • Gość: Belfer Re: Do "Belfer" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:21
                        Żadne szkolenie nie spowoduje, że jakikolwiek(!) człowiek będzie mógł bywać w
                        kilku miejscach na raz, mieć oczy wkoło głowy itp.itd.A nauczycieli jest około
                        0,5 miliona.Z podobnym powodzeniem możesz żądać od ministra finansów czy
                        premiera żeby tobie(i oczywiście wszstkim innym!) zapewnił willę z basenem i
                        obsługą przecież to taka ludzka potrzeba;-)No i kto miałby tą obsługą być???
                        Takich dysfunkcji jest zresztą ogromnie dużo i każda ma swoje własności i
                        sposoby postępowania.Ty chyba z chorobą gardła nie chodzisz do urologa, a z
                        bólem wątroby do psychiatry???;-)
                        • Gość: o matko Re: Do "Belfer" IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:31
                          Człowieku. Załamujesz mnie. To co, jak dzieci siedzą to nie widzisz co robią?
                          Jak się jest nauczycielem to się ma z natury oczy naokoło głowy. No chyba, że
                          przez godzinę myślisz cały czas o tym jak się zerwać na kawę albo do kibla. Co
                          też możliwe. ADHD to nie jest jest bardzo dziwaczne zachowanie, ale widać takie
                          dziecko na tle klasy bo jest nadruchliwe (hq1 Ci nie mówił????) Więc nie rób
                          problemów tam gdzie go nie ma.
                          • Gość: Belfer Marsjanie atakują!!!!!!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:34
                            >Jak się jest nauczycielem to się ma z natury oczy naokoło głowy. <
                            Może na Marsie tak jest, ale chwilowo na Ziemi każdy człowiek, łącznie z
                            nauczycielami, ma dwoje oczu!!!!
                            • Gość: nio :) Re: Marsjanie atakują!!!!!!;-) IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:56
                              To kolokwializm, nie uczyli w szkole? :)) doobra, dosyć. Każda matka wie o co
                              chodzi i każdy nauczyciel wie o co chodzi. Eeee... powinien wiedzieć, nie wie.
                              Już wiem, ze nie każdy nauczyciel nie wie. Pozdrawiam i już koryguję swoje
                              myślenie o nauczycielskim zawodzie. Nie dość, ze mało płatne, to jeszcze
                              niekumate pod względem znajomości psychologii i wychowania. Szkoda.
                        • Gość: a i jeszcze Re: Do "Belfer" IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:38
                          Jesli wszyscy nauczyciele z tego pół miliona myślą podobnie jak Ty, to
                          proponuję wymienić kadrę na świeższą, młodszą, douczoną i taką, której się
                          chce. Bo widzę, że Ty idziesz po minimalnej linii oporu :))) i uogólniasz.
                          Dziwne. Że też umysł nauczycielski potrafi... hm..
                          • Gość: Belfer Wymień!Tylko skąd znajdziesz te nowe pół miliona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:43
                            • Gość: hm Re: Wymień!Tylko skąd znajdziesz te nowe pół mili IP: 157.25.31.* 23.06.05, 12:09
                              z rekrutacji ? ze szkół? nie mówię o całym pół miliona :) 1/4 mln. się znajdzie
                              • Gość: Belfer Chyba miałeś dyskalkulię!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 12:12
                                Nawet tylu wszystkich bezrobotnych po studiach nie ma, a jeszcze by musieli być
                                supermenami!
                                • Gość: do Belfra Re: Chyba miałeś dyskalkulię!;-) IP: 157.25.31.* 23.06.05, 12:18
                                  Czyżby? Sądzisz, że z bezrobotnych bym brała? Wiele osób skończyło studia
                                  nauczycielskie a pracuje w różnych zawodach trenerskich i się marnuje.
                                  Wymieniłabym Ciebie, albo do Twojej szkoły dała lepszego nauczyciela, żeby
                                  pokazał przykładem jaki nauczyciel być może. Chyba to by Ci pomogło.

                                  Teraz już wiem na czym stoi polska nauka.
                                  • Gość: Belfer Chyba to nie była tylko(!)dyskalkulia!!!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 12:26
                                    >Wiele osób skończyło studia nauczycielskie a pracuje w różnych zawodach
                                    trenerskich i się marnuje. <
                                    1.Chyba nie wiesz ile zarabia trener, a ile nauczyciel.
                                    2.Oni oczywiście przybiegną do tej biurokracji szkolnej, do tych bandziorów na
                                    haju.A wszystko z poczucia misji!!!!;-)
                                    • Gość: hm Belfer naucz się asertywności IP: 157.25.31.* 23.06.05, 12:33
                                      Wybacz, ale nie potrafię Ci wyjaśnić co powoduje, że ludzie uczciwi i prawi
                                      chcą uczyć dzieci w szkole, także te trudne i wymagające, a nawet z
                                      dysfunkcjami.
                    • Gość: hm.. Re: Do "Belfer" IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:15
                      A jeśli nauczyciel nie wie jak sobie ma poradzić to niech zmieni zawód.
                      To jest zawód - nauczyciel - drogi Belfrze. Nie wiem czy wiesz, ale jak
                      hydraulik się nie zna na rurach to się za nie nie bierze. Jak się nie zna
                      prawnik na prawie to zmienia zawód. Nie rozumiem skąd zdziwienie, że sobie
                      nauczyciel nie radzi i pytanie co ma zrobić//hm...
                    • Gość: hm.. Re: Do "Belfer" IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:15

                      To jest zawód - nauczyciel - drogi Belfrze. Nie wiem czy wiesz, ale jak
                      hydraulik się nie zna na rurach to się za nie nie bierze. Jak się nie zna
                      prawnik na prawie to zmienia zawód. Nie rozumiem skąd zdziwienie, że sobie
                      nauczyciel nie radzi i pytanie co ma zrobić//hm...
                    • hq1 Re: Do "hq1" 23.06.05, 11:19
                      No wiesz skoro nie wiesz co zrobić żeby na lekcji jedno dziecko nie walnęło
                      drugiego krzesłem to chyba czas zmienić zawód - klasa to nie hala sportowa i
                      chyba jest czas na reakcję jeśli coś sie dzieje ? Takie dziecko może siedzieć w
                      pierwszej ławce samo i wystarczy. Po prostu chciałbys szkoły gdzie przyjdziesz
                      na 8 godzin do samych grzecznych dzieci wyłozysz lekcje i pójdziesz do domu bez
                      problemów i bez wysiłku. Niestety nie ma samych grzecznych i inteligentnych
                      dzieci. W klasie są też te którym trzeba pomóc bo sa troche mniej inteligentne.
                      Poświęcenie im więcej czasu to też problem ?
                      • Gość: hm Re: Do "hq1" IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:23
                        A chyba aż tak więcej czasu poświęcac nie trzeba. Trzeba mieć oko na to co
                        robią i po prostu reagowac. Jak ktoś tego nie potrafi to się nie nadaje na
                        nauczyciela.
            • Gość: hm - do tego pana Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 09:01
              Ale jesteś "mądry" panie pendzelku (pewnie od wielkości) Musisz się posiłkować
              demagogią, a tak naprawdę niestety mało wiesz, nie tylko o świecie, ale w
              szczególności o różnegorodzaju niedoskonałościach człowieka (nie mówię tylko o
              neuroprzekaźnikach jak w ADHD) Poczytaj trochę, a potem się wypowiadaj... (tu
              wykasowalam pewne słowo, które mi często przychodzi na myśl jak czytam co
              piszesz).

              Nie będę tu mówić "ja" bo "mnie" itp. Wiem coś (dużo) o ADHD i nie będę się tu
              wymądrzać. Wiem co wiem. A Ty... przepraszam... nieuku... nie wypowiadaj się
              jeśli nie znasz się ani na systemie szkolnym, ani na prawie, ani na ustawie,
              ani na medycynie. Do nauki Panie Pndzelku.
            • Gość: hm - do tego pana Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 09:01
              Ale jesteś głupi panie pendzelku (pewnie od wielkości) Musisz się posiłkować
              demagogią, a tak naprawdę niestety mało wiesz, nie tylko o świecie, ale w
              szczególności o różnegorodzaju niedoskonałościach człowieka (nie mówię tylko o
              neuroprzekaźnikach jak w ADHD) Poczytaj trochę, a potem się wypowiadaj... (tu
              wykasowalam pewne słowo, które mi często przychodzi na myśl jak czytam co
              piszesz).

              Nie będę tu mówić "ja" bo "mnie" itp. Wiem coś (dużo) o ADHD i nie będę się tu
              wymądrzać. Wiem co wiem. A Ty... przepraszam... nieuku... nie wypowiadaj się
              jeśli nie znasz się ani na systemie szkolnym, ani na prawie, ani na ustawie,
              ani na medycynie. Do nauki Panie Pndzelku.
            • Gość: hm - do tego pana Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 09:01
              Ale jesteś "mądry" panie pendzelku (pewnie od wielkości) Musisz się posiłkować
              demagogią, a tak naprawdę niestety mało wiesz, nie tylko o świecie, ale w
              szczególności o różnegorodzaju niedoskonałościach człowieka (nie mówię tylko o
              neuroprzekaźnikach jak w ADHD) Poczytaj trochę, a potem się wypowiadaj... (tu
              wykasowalam pewne słowo, które mi często przychodzi na myśl jak czytam co
              piszesz).

              Nie będę tu mówić "ja" bo "mnie" itp. Wiem coś (dużo) o ADHD i nie będę się tu
              wymądrzać. Wiem co wiem. A Ty... przepraszam... nieuku... nie wypowiadaj się
              jeśli nie znasz się ani na systemie szkolnym, ani na prawie, ani na ustawie,
              ani na medycynie. Do nauki Panie Pndzelku.
              • pan_pndzelek Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 23.06.05, 09:09
                Gość portalu: hm - do tego pana napisał(a):
                > Ale jesteś "mądry" panie pendzelku (pewnie od wielkości) Musisz się
                posiłkować
                > demagogią, a tak naprawdę niestety mało wiesz,

                Wbrew pozorom sporo wiem... na przykład widzę, że jesteś matołem i przygłupem...

                Teraz już wierzysz łajzowaty gamoniu?

                PS. Gdybyś tak jeszcze swoje gołosłowne stwierdzenia o posiadanej przez siebie
                wiedzy czymś poparł to byłoby, jak sądzę, od razu lepiej...
                • Gość: do małego pana Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 10:21
                  Niestety wystarczy wielkość nadepnąć i wychodzi zupełne beztalencie.
                  Widać trafione określenie rzuciłam.

                  Bardzo proszę się wyrażać!
                • hq1 Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 23.06.05, 11:01
                  A czy Ty panie_pendzelku czymś popierasz swoje tezy ? Wyzwiskami ?
                • dorota.alex do pan pndzelka 24.06.05, 12:10
                  Czytajac pana posty i komentarze odnosze wrazenie, ze pan sam cierpi na ADHD!
                  Kazda osoba majaca inne poglady niz pan wzbudza w panu zadziwiajaca agresje.
                  Ciekawe skad sie to bierze...? A najbardziej zadziwia mnie agresja skierowana
                  do rodzicow chorych dzieci. Chyba oni sa najbardziej zmeczeni ta choroba i
                  gdyby chodzilo o zwykle wychowanie, tak jak pan sugeruje, to juz dawno by cos z
                  tym problemem zrobili. Jednak w ADHD chodzi o nieprawidlowe wydzielanie
                  neuroprzekaznikow. Depresja kiedys byla nazywana globusem i uwazano ja za
                  histerie. Dzis wiemy, ze to choroba i jak ja leczyc. Tak samo jest z ADHD -
                  kiedys te dzieci byly po prostu rozwydzonymi bachorami - teraz wiemy co robic,
                  zeby mogly w miare normalnie zyc w spoleczenstwie.
        • hq1 Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 22.06.05, 08:34
          Nie litujemy się tylko pracujemy żeby właśnie kiedyś tam nie stracili pracy i
          zyli jak normalni ludzie. Czy uważaszm, że "litowanie" się nad osobą
          niepełnosprawną jest bez sensu bo przecież teżją kiedyś w końcu ktoś odrzuci ?
          Może lepiej od razu do worka i do Wisły ?
        • Gość: dyslektyk Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 62.29.160.* 22.06.05, 12:59
          chyba nie wiesz o czym piszesz.. jestem dyslektykiem i jakos nikt mnie nie
          wyrzucil zpracy... wrecz przeciwnie.... nawet dali awans
        • Gość: lav Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 11:50
          Jeśli pracodawca wyrzuca kogoś na zbity ryj to dowodzi,że prawdopodobnie
          cierpiał na ADHD w dzieciństwie ;-PPP

          lav
    • Gość: Izabela Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 23:40
      Witam. Mam dwóch synów- bliżniaków którzy są chorzy na ADHD.Są uczniami II klas
      w szkole podstawowej na warszawskiej Woli. Mam również z nimi problem w
      szkole. Niska tolerancja nauczycieli,szykanowanie i straszenie przez innych
      rodziców, włącznie z wymierzaniem sprawiedliwości to dzień powszedni do którego
      już zdążyłam się przyzwyczaić. Na lekach (Ritalin) funkcjonują dobrze, ale bez
      leków jest istny koszmar. Wczoraj mój syn pobił kolegę z klasy. Nauczycielka
      jest zbulwersowana , pomimo iż dostawała zalecenia od lekarza jak ma z synem
      postępować.Mnie postawiono pod mur i kazano nie przyprowadzać syna do szkoły,
      syn nie ma prawa przekroczyć progu klasy. Czy to jest rozwiązanie?.To jest
      szkoła integracyjna, ale tylko z nazwy, bo o prawidłowym postępowaniu z takimi
      dziećmi w tej szkole nie wie żaden nauczyciel.Jak jest trochę lepiej to
      nauczycielki nic nie mówią, rzadko się zdaża aby synowie byli pochwaleni za
      najmniejszą dobrą rzecz. Przez takie traktowanie mają obniżoną samoocenę i
      zdają sobie sprawę że panie ich nie lubią. A to przecież nie oto chodzi. Cieszę
      się że powstanie taki film, może coś nasi wspaniali pedagodzy uczący nasze
      dzieci wyniosą, i mam nadzieję że film zostanie wyemitowany w godzinach
      wieczornych ( to jest szansa że jakaś część z nich to obejży) i czegoś się
      nauczy. Pozdrawiam Izabela.
      • pan_pndzelek Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 23.06.05, 08:39
        Gość portalu: Izabela napisał(a):
        > Wczoraj mój syn pobił kolegę z klasy.

        Gdyby pobił moje dziecko dostałabyś go z powrotem do domu z przetraconym
        kręgosłupem, więc się ciesz, że trafiłaś na tolerancyjnych rodziców...

        > Nauczycielka
        > jest zbulwersowana, pomimo iż dostawała zalecenia od lekarza jak ma z synem
        > postępować.

        Dziwisz się, że nauczycielka jest zbulwersowana?! Zalecenia lekarza to są DLA
        CIEBIE I TWOJEGO MAŁEGO BANDZIORKA...

        > Mnie postawiono pod mur i kazano nie przyprowadzać syna do szkoły,
        > syn nie ma prawa przekroczyć progu klasy. Czy to jest rozwiązanie?

        Tak. To jest JEDYNE ROZWIĄZANIE bezpieczne dla NORMALNYCH dzieci... zatrudnij
        sobie prywatnego nauczyciela to twój mały bandziorek nie będzie musiał
        wychodzić z domu i nie będzie zagrożeniem dla NORMALNYCH ludzi...

        > To jest szkoła integracyjna, ale tylko z nazwy,

        Szkoły integracyjne służą integrowaniu dzieci niepełnosprawnych fizycznie lub
        psychicznie ale emocjonalnie normalnych bądź przynajmniej bezpiecznych dla
        otoczenia... Nie służą do wystawiania na niebezpieczeństwo dzieci zdrowych...

        > rzadko się zdaża aby synowie byli pochwaleni za
        > najmniejszą dobrą rzecz.

        Bo najpewniej nie ma za co... zresztą sama przyznajesz, że czasem są chwaleni,
        więc o co ci w końcu chodzi?

        > Przez takie traktowanie mają obniżoną samoocenę i
        > zdają sobie sprawę że panie ich nie lubią.

        Nie "obniżoną" a WŁAŚCIWĄ samoocenę...

        > Cieszę
        > się że powstanie taki film, może coś nasi wspaniali pedagodzy uczący nasze
        > dzieci wyniosą

        Mam nadzieję, że wyniosą... NA KOPACH ZE SZKOŁY WYNIOSĄ MŁODOCIANYCH BANDYTÓW...
        • Gość: hm... Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 09:11
          Może powiem coś niecoś ADHD nie oznacza bezpośrednio stanu chorobowego. Nie
          oznacza choroby psychicznej.

          Nie oznacza, że jak ktoś ma ADHD to jest nienormalny. Bardzo uprzejmie proszę o
          właściwe używanie słów.

          Bardzo duża część populacji ma problemy z koncentracją uwagi (zwłaszcza
          nasiliły się one pod wpływem wielu bodźców, ot choćby TV, które rozpraszają nie
          tylko małe dzieci). Pędzimy gdzieś dokądś i nie mamy czasu doczytać lektur
          (mówię o Panu od mądrzenia się że hm... agresją odpowiada na agresję, co jest
          niedopuszczalne w wychowaniu nie tylko dzieci).

          Właściwa samoocena - prosze sobie poczytać :) Tragedia. Jeden post Pański
          gorszy od drugiego. Pelen emocji. Czy ma Pan jakieś swoje osobiste problemy
          związane z tematem? Bo w ogóle nie zna się Pan na tym... to po co pisać?
          • Gość: kixx Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.acn.waw.pl 23.06.05, 09:24
            latwo jest byc tolerancyjnym i wymagac tej tolerancji jesli chodzi o wlasne
            niebezpieczne dla otoczenia dziecko,podobno nawet morderca moze liczyc u
            wlasnej matki na wsparcie,zreszta po to jest matka
            trzeba sie jednak postawic z drugiej strony ,strony dzieci
            krzywdzonych,bitych,i zakrzykiwanych przez jednego czy dwoch mlodocianych
            terrorystow
            dlaczego cala klasa ma cierpiec dla wydumanego dobra jednego agresywnego
            potwora-ja tego nie rozumie i nigdy nie zrozumie


            • Gość: do kixxa (hm) Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 10:06
              So... problem polega na tym, że rodzice dzieci z ADHD nie uważają tak jak
              piszesz. Wstydza się, ze dziecko ma ADHD itp.

              A mordercy to nie tylko psychopaci, ale także nieprawidłowo prowadzeni
              ADHDowcy. Tacy, których nauczyciele w szkole gnębili, pomniejszali ich
              poczucie własnej wartości, których może rodzice tłukli, nie mówili nic dobrego,
              nie chodzili do lekarzy, nie dawali leków, kablem tłukli i wymagali, mówili:
              jesteś podły, wstrętny (a czy wiesz, że jak się mówi człowiekowi "jesteś
              niedobry, będziesz mordercą, to ten człwiek ma ogromne szanse by nim
              zostać???), czasem adhdowcy mogą być też i chorymi na psychiczne choroby
              pacjentami szpitali... Wszystko to wtedy, gdy nie wyprowadzimy ich na ludzi już
              w czasie szkoły, a nawet i przedszkolnych. Wszystko to będziemy mieć, jesli nie
              tylko rodzice będa się starać je ułożyć, ale i środowisko szkolne.

              Dobrze wiemy, że za wychowanie odpowiadają rodzice, ale:
              jeśli szkoła nie potwierdza wychowania rodziców swoim zachowaniem - na
              przykład, jesli rodzić karze dziecko brakiem uwagi przez 5. minut za
              podnoszenie głosu, a nauczyciel nie karze tylko wręcz zwraca uwage i słucha
              wrzeszczącego dziecka, to mamy odwrotne działanie. Czy kroś tu rozumie co mówię?

              Należy ujednolicić spo0sób postępowania z ADHDowcem.

              Mamy współpracować. Czy kixx jest świadomy, czy nie, mamy wszyscy coś do
              zrobienia. Nie tylko mamy marudzić, że dziecko nie ustępuje miejsca w tramwaju
              staruszce. Mamy łagodnie powiedzieć "wiesz, będziesz wspaniały jesli ustąpisz
              miejsca tej starszej pani". Rozumiesz? Mamy wpływać. A do tego trzeba być
              mądrym człowiekiem.

              Inaczej - czeka nas... to co piszesz (i takie myślenie jak piszesz).
              • Gość: kixx Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.acn.waw.pl 23.06.05, 10:25
                ok
                uratujemy jedno dziecko,a 15 innych bedzie musialo pojsc do psychologa bo sie
                nabawi nerwicy spowodowanej strachem przed adehadowcem
                chcesz ich leczyc to lecz,ale nie kosztem zdrowia i praw innych dzieci-ich
                prawa do nauki w spokoju i poszanowania praw do nietykalnosci osobistej.


                rozumiesz to?



                ps.nie robie sobie zludzen





                • Gość: droga(i) kixx Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:24
                  nie masz racji i wiesz o tym :) żyjesz w świecie pełnym niedoskonałości. I
                  właściwie chyba tylko po to by do niej (tej doskonałości) dążyć. Pozdrawiam
                  • Gość: kixx Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.acn.waw.pl 23.06.05, 11:27
                    ciekawy sposob argmunetacji prezentujesz
                    jak brak argumentow wtedy wmawiasz oponentowi ze on wie ze nie ma racji a to co
                    pisze pisze tak sobie
                    przekona cie do pogladow wyrazanych przez mnie jesli napisze ,ze nie masz racji
                    i doskonmle sobie zdajesz z tego sprawe
                    • Gość: :) Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 12:01
                      bardzo zabawne :))
      • Gość: Do Izy (hm..) Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 09:23
        Iza, czy my możemy się jakoś skontaktować?

        Odstawiłaś Ritalin na wakacje?

        Czy rodzice wiedzą o ADHD? Czy szkoła była szkolona?
        Jak współpracuje nauczyciel? Czy rozmawiałaś z dyrektorem?

        Halo... :) Dobrego dnia.
        • pan_pndzelek Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 23.06.05, 10:22
          Gość portalu: Do Izy (hm..) napisał(a):
          > Iza, czy my możemy się jakoś skontaktować?
          > Odstawiłaś Ritalin na wakacje?

          Tak, Iza odstawiła Ritalin więc nie może się z tobą skontaktować bo ma kłopoty
          z koncentracją i rozpieprzyła komputer...

          > Czy rodzice wiedzą o ADHD?

          Czyi rodzice? Izy czy twoi?

          > Czy szkoła była szkolona?

          Tak jest. Szkoła była szkolona na szkoleniach pozaszkolnych...

          > Jak współpracuje nauczyciel? Czy rozmawiałaś z dyrektorem?

          Nauczyciel współpracuje z SB, jest teczka na niego... Z dyrektorem Iza nie
          rozmawiała tylko mu przypieprzyła bo ma ADHD (Iza nie dyrektor)...
          • Gość: :)) hm... do pana Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 10:29
            No myślałam już że jesteś pozbawiony poczucia humoru...
          • Gość: dok.. do Pana Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 10:36
            Zaczynasz mówić ludzkim głosem :) Ciesze się i dziękuję.

            Szkoła na pozaszkolnych może być szkolona, ale raczej przyjeżdża szkoleniowiec
            lekarz i dodatkowo psycholog. Jest stowarzyszenie, w którym zamawia się takie
            szkolenia :) A także zwyczajnie i po ludzku i na dodatek dotowane przez
            Ministerstwo szkolenie można zamówić w np. CBT.

            Zgodnie z ustawą szkoła ma obowiązek w sprawie ADHD (także i nie tylko)
            współpracować z rodzicami.

            Iza sama może mówić. Masz problemy z asertywną komunikacją drogi Panie :) ale
            nic nie szkodzi. Jakoś sobie porozmawiamy jeśli zechcesz nie obrażać innych.
            • Gość: stefan Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 10:54
              Czasy się zmieniają. Kiedys rodzic był zaniepokojony losem własnego dziecka
              bitego przez kolegę z klasy. Teraz rodzic ma obowiązek być zaniepokojony losem
              bijącego, własnemu dziecku pozostawiając los worka treningowego. Choć widać
              dobre rozwiązanie tego problemu - klasy zarezerwowane dla dzieci z różnymi
              zespołami. Będą się mogły swobodnie trzaskać po twarzyczkach, obserwowane przez
              nauczyciela przez lustro weneckie.
              • Gość: do pana S Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:03
                Tak się składa, że moje dziecię przychodzi często pobite z mnóstwem siniaków i
                tp. Aż lekarz się pyta skąd to. A on się bije z innymi dziećmi bo jest
                prowokowany - mówi mama - to co ja mam robić?

                Otóż drogi panie S. - dzieci się biły i będa się biły. Zwykle to co Pan nazywa
                biciem się dzieci występowało w społeczeństwie od wieków. Sęk w prowokacji i
                tego "kto zaczał". Dzieci z ADHD dają się łatwo sprowokować i chodzą równie
                skancerowane jak dzieci, które ADHD nie mają. Jest Pan w wielkim błędzie, gdy
                mówi co kiedy rodzice myśleli.

                Nikt nie ma prawa mówić innym co mają myśleć i kiedy to się ma zmieniać.

                Klasy nie mogą być zarezerwowane dla ludzi z różnymi zespołami. Proszę
                przeczytać ustawę. Nie wie Pan czy Pana żona nie zachoruje na jakąkolwiek
                chorobę psychiczną w przyszłości. Czy z tego powodu rozwiedzie się Pan z nią?
                Czy zrobi wszystko by jej pomóc?
          • Gość: jeszcze do Pana Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 10:55
            Niestety niewiele ludzi rozumie, że każde dziecko, na które źle wpływają
            dorośli może zostać społecznie niedoskonałym, niewłaściwie umiejscowionym, a
            wyprodukowanym przez nas, właśnie społeczeństwo, człowiekiem.

            Wielu ludzi dojrzewa pracując nad sobą, a dzięki temu ADHD znika. Tak jak
            znikają inne nasze niedoskonałości.

            Gdybyśmy wszyscy wiedzieli, że 95% społeczeństwa wymaga pomocy psychoterapeuty
            lub psychiatry i pamiętali o tym w takich chwilach, gdy chcemy komus coś
            zarzucić, świat wydałby się prostszym w konstrukcji zbiegiem zdarzeń.

            Powodzenia życzę.
            • Gość: stefan Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:11
              Pozdrowienia od Kalego. Moje dziecko jest bite - ma zespół - ergo jest bite
              niewinnie. Inne dzieci są bite przez moje dziecko - które ma zespół - więc moje
              dziecko jest niewinne. Kto jest winny? Inne dzieci, bo nie wiedzą że dziecko z
              zespołem daje się łatwiej prowokować. Moje dziecko jest bite - to źle. Inne
              dzieci są bite przez moje dziecko - dzieci zawsze się biły. Itd. Przykro mi ale
              to bełkot. A z tymi 95% - nie projektuj, proszę cie bardzo, własnych defektów
              na całe społeczeństwo. Weź te same proszki które łyka twoje dziecko - pamiętaj
              jednak o różnicy wagi.
              • Gość: ? hm... Drogi Stefanie IP: 157.25.31.* 23.06.05, 13:19
                Akurat będę niekonsekwentna i odpiszę, bo się poczułam urażona nieco.

                To forum powstałe dzięki niezrozumienia problemu nie zmieni Twojego myślenia.
                Doskonale to rozumiem. Bo ludzie są właśnie tacy jak Ty. Czy moje dziecko ma
                ADHD to tego nie wiesz. Czy moi znajomi mają ADHD to tego nie wiesz. Tak samo
                jak nie wiesz ile ludzi dokładnie ma jakieś problemy. Informacje o 95%
                potrzebujących są znane od wielu lat ludziom uczestniczącym w zajęciach
                psychologii. Ty niestety na nich nie byłeś. Pewnie jesteś elektrykiem, albo
                bezrobotnym, a może kimś kto akurat woli nie wiedzieć i wszystkich wysłac do
                gazu. Niestety nie wiem tego i świata nie zmienię.

                Sposób w jaki do mnie mówisz jest pełen agresji, niestety nieuzasadnionej, bo
                nic Ci nie zrobiłam. Tak samo robią dzieci z ADHD - mają gdzieś skądś jakieś
                odczucia z którymi sobie nie radzą.

                Często ludzie negują coś o czym mało wiedzą. I tutaj też tak jest. Szkoda. Bo
                sądziłam, że jak ktoś czegoś nie wie, to nie będzie negował, tylko spróbuje
                zrozumieć osoby, które mają z czymś problem. Nie jesteśmy od oceniania
                zachowania innych na szczeście. Mamy myśleć o swoim zachowaniu i o tym czy sami
                nie wyrządzamy innym krzywdy. Jesli udaje nam się coś zrobić dla innych ludzi,
                żeby zrozumieli świat lepiej i wyszli ze swoich hermetycznych skorup to zrobimy
                coś wielkiego. Tego Wam życzę. Bo nie wiem czy te dyskusje coś dały poza
                stekiem wyzwisk jak na boisku piłkarskim. Już się przyzwyczaiłam do takich
                epitetów, bo należę do tych nielicznych, którzy chca wiedzieć, chcą czytać o
                problemach i chcą zmieniać świat i ludzi. Życzę powodzenia.
                • Gość: kixx Re: Drogi Stefanie IP: *.acn.waw.pl 23.06.05, 21:39
                  stefan oniemial na skutek twojej argumentacji
                  teraz wytlumacz to dziwiecioletniej dziewczynce,ktorej mlodociany terrorysta
                  wbil olowek w oko
    • Gość: Yola Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:13
      Czytam to wszystko i płakać mi sie chce...
      Ja taż mam dziecko z ADHD.
      Starszy syn jest spokojny, grzeczny, dobrze sie uczy. Młodszy to szatan
      wcelony. Przecież to te same geny, to samo środowisko, takie samo wychowanie!
      Myśli Pan, Panie Pndzielku, że nie chciałabym mieć grzecznego dziecka?! Ciągle
      jestem wzywana do szkoły, ponieważ "uczeń chodzi po klasie w czasie lakcji". To
      co ja mam zrobić? Siedzieć obok niego w klasie? ADHD nie zawsze oznacza
      agresję. Nadimpulsywnośc powoduje że syn np pociągnie za warkocz przechodzącej
      dziewczynki zanim zdązy pomysleć. Oczywiście, że to zaczepka. Ale nie mogę go
      bez przerwy karać za zachowania, nad którymi nie panuje.
      Tak samo, jak nie mogłabym go karać za jąkanie, gdyby sie jąkał.
      ADHD to nie jest żadna nowośc. Zawsze były takie dzieci, tylko nazywały
      np "Panna z mokrą głową" albo Tomek Sawyer. Kuba Wojewódzki ma ok 40-tki. Jak
      Pan mysli, jaki był z niego uczeń? Zwłaszcza przy zalożeniu, ze z większości
      objawów się wyrasta.
      Mam nadzieję, że Pańska nieżyczliwośc wynika wyłącznie z niewiedzy, a nie np z
      niezałatwionych problemów z nadpobudliwego dzieciństwa.
      pozdrawiam
      Jola
      • Gość: stefan Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:22
        I ciągle ta sama mantra - MOJE dziecko! Kłopot w tym że każde dziecko jest
        czyjeś. Tylko że rodzice waszych mają na imię Kali.
        • Gość: Yola Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:37
          Oczywiście, że obchodzi mnie los MOJEGO dziecka. Dziwne?
          W historii o dziewczynce z warkoczem nie dopisałam, że to uczennica czwartej
          klasy (syn pierwszej) i że tak odwinęla mu na odlew, że aż mu ząb wypadł. Co
          prawda i tak sie ruszał ;-)
          Silniejszy uderzył słabszego tak?
          Słabszy zaczepiał, więc ma za swoje, tak?
          Ilu chłopców może o sobie powiedzieć, że nie ciągnęło w podstawówce dziewczyn
          za warkocze?
          Tylko, że jeśli nie mieli ADHD najpierw się dobrze rozejrzeli, czy nauczyciel
          nie patrzy.
          • Gość: Belfer I miała rację!!!Szczęśliwie ją też chronią te same IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:41
            przepisy, które czynią z twojego dziecka świętą krowę!Atakowany(przynajmniej
            uczeń!) ma prawo się bronić!Czy ta dziewczynka ma mniej praw od twojego
            ideała???
            • Gość: ??? Re: I miała rację!!!Szczęśliwie ją też chronią te IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:44
              nie wiem czy wiecie ale i ten "swój ideał" i dziewczynka mają tę samą ustawę

              hm... dziewczynka też może zachorować, albo mieć niezdiagnozowane coś... np.
              adhd, albo add, albo nie wiem... anoreksję... kto wie
              • Gość: kixx Re: I miała rację!!!Szczęśliwie ją też chronią te IP: *.acn.waw.pl 23.06.05, 11:48
                moze wtedy ja sie bedzie leczyc,jak sadzisz??
                moze nawet w szpitalu?
                albo na oddziale zamknietym??
            • Gość: Yola Re: I miała rację!!!Szczęśliwie ją też chronią te IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:47
              Co Ty taki gwałtowny jesteś? Może to nadpobudliwośś wynikająca z ADHD? Nigdy
              nie twierdziłam, że mam ideała. Ani na tym forum, ani poza nim. Jeśli
              przeczytasz, to zauważysz. Może nie przecztałes uważnie zanim wygłosiłeś
              skrajne poglądy? To (oraz nadużywanie znaków interpunkcyjnych) z kolei
              wskazywało by na impulsywnośc, będąca również jednym z objawów ADHD.
              Dziewczynka miała rację, oczywiście. Sama też nosiłam warkocze i pamietam jak
              to jest.
              Czich rodziców wezwałbyś d szkoły po takim zajściu, drogi Belfrze?
              • Gość: Belfer Winny poniósł karę,dziewczynka się broniła.Jest OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:49
                • Gość: Yola Re: Winny poniósł karę,dziewczynka się broniła.Je IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:55
                  Czyli - nikog byś nie wezwał?
          • Gość: kixx Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.acn.waw.pl 23.06.05, 11:42
            mylisz sie
            nie mozna porownywac konflktow ,zabaw i przepychanek miedzy dziecmi z
            konsekwentna agresja okazywana wobec innych przez jedna osobe
            taka osobe dla dobra pozostalych osob nalezy izolowac
            tylko tyle
            i az tyle
            • Gość: do kixx Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 12:27
              Ojej, mylisz się (pisze jak Ty) takiej osoby nie należy izolować, tylko nauczyć
              ją funkcjonowania w społeczeństwie. Mylisz się, naprawdę, mylisz :)
              • Gość: kixx Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.acn.waw.pl 23.06.05, 20:41
                masz racje
                mozna trzeba nawet
                ale nie kosztem innych osob
                pedofila tez masz zamiar uczyc zdrowych zachowan w otoczeniu jego potencjalnych
                ofiar???
                to moze na poczatek zaoferuj do tych nauk swoje dzieci
    • Gość: pytanie Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.126.* 23.06.05, 11:22
      Czy ktoś mi może odpowiedzieć czy ADHD to choroba psychiczna czy zaburzenia
      emocjonalne? bo jeśli to drugie to nie wiem po co ta dyskusja.
      Jeśli ADHD traktujemy jako chorobę to równie dobrze niesmiałość też można uznać
      za chorobę psychiczną i wymagać, aby np. nauczyciele nie kazali występować
      dziecku na szkolnych przedstawieniach czy odpowiadać na środku klasy.
      • Gość: no cudownie Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:36
        Właśnie dotknięcie istoty problemu. Jeśli ktoś jest nieśmiały to ma niesmiałość
        przekraczać. Jeśli ktoś jest addowcem ma przekraczać swoje adhd i powodować
        znikanie zaburzeń zachowania, które są społecznie nieakceptowane.

        Brawo :)
      • lolinka2 Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 24.06.05, 10:04
        Mówiłam tu już o pseudopowołaniach w edukacji polskiej, teraz słówko o dzieciach takich czy innych.
        Na gruncie słuzbowym z własnym dzieckiem w ogóle nie mam do czynienia więc stronniczość mnie omija.
        Za to miałam przez 2 lata do czynienia z dziećmiz domu dziecka, a tam schorzeń i patologii oraz innych problemów było bez liku. I dało się to (trudniej czy łatwiej) zorganizować tak, żeby klasa się czegoś nauczyła, każdy czuł stymulowany inteektualnie na właściwym poziomie, tamte dzieci nie skrzywdziły nikogo i czuly się na tej lekcji potrzebne. A świadczy o tym fakt, że kiedy po zakończeniu mojej pracy spotykalismy się czasem na ulicy, podbiegały do mnie i nadal chciały rozmawiać. Te "normalne" (nie jest to stosowne określenie, ale to tak zeby wszyscy zrozumieli o kogo chodzi...) też.
        Tyle, ze problem polega na tym ze paternalizm którejkolwiek ze stron (szkoła lub rodzice) wyklucza wszelką możliwość porozumienia. Mieliśmy w innej szkole taki przypadek, dziecko z ADHD (na 1-wszy rzut oka), źle prowadzone w zależności od humorów matki były wizyty u lekarza i leki albo i nie. Ale generalnie mama miała poglą taki, ze jej dziecko jest super, fantastyczne i cudowne a tak w ogóle to nic mu nie dolega poza całym p...lonym gronem ped, co to sie na niego uwzięło. Ach, i dzieci w klasie też. I w zaden sposób do tej pani nie docierało że to ona ma problem w tym momencie a mynie jesteśmy psychiatrami, i wszelkie nasze działania mogą się ograniczyć do rozmów i adjustowania sposobu prowadzenia zajęć tak, by do jej dziecka również rafiać.To pewnie stąd biorą się przypadki zwane prze niektórych 'małymi bandytami'. Ale, nie zapominajcie, genialny pan_pndzelek i belfer, ze w tej sytuacji to nie dziecko jest "be', a jego rodzice. I może zamiast pisać, przyjrzyjcie się swoim pociechom, o ile taki rzeczywiście posiadacie, bo z tonu nie wynikało jakobyście mieli duze doświadczenie w opiece nad dziećmi.
        K.
    • Gość: Belfer Niebezpieczni dla otoczenia won ze szkoły! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:26
      >> Dziecko z ADHD nie jest bandytą jak ty je nazywasz. Może się nim stać, ale
      nie bardziej niż każde inne pozbawione miłości i opieki rodzicielskiej i
      nadzoru nauczycieli w szkole.<
      Jak ma nauczyciel zapobiec żeby dzieciak z ADHD nie wbił już nawet nie noża ale
      nawet cyrkla czy długopisu koledze w oko, nie walnął go krzesłem po głowie
      itd.Przecież on nie panuje nad swoimi reakcjami?!Nauczyciel ma na głowie nie
      tylko twojego ideała, ale jeszcze 20-30 innych dzieci, z którymi powinien
      prowadzic normalne lekcje i czegoś je nauczyć.Osobnicy niebezpieczni dla
      otoczenia(a tak jest z ADHD!) nie powinni mieć mozliwości robienia
      krzywdy innym - powinni trafiać do odpowiednich dla nich placówek, gdzie co
      najwyżej uszkodza sobie podobnych!Tak samo powinno być z osobnikami od duzym
      stopniu demoralizacji!Szkoła powinna działać w obronie większośći, a nie
      niebezpiecznego(obojętne czy z choroby czy z demoralizacji!) marginesu!!!

      • Gość: to dodam Re: Niebezpieczni dla otoczenia won ze szkoły! IP: 157.25.31.* 23.06.05, 11:42
        coś co już pisałam:
        Klasy nie mogą być zarezerwowane dla ludzi z różnymi zespołami. Proszę
        przeczytać ustawę. Nie wie Pan czy Pana żona nie zachoruje na jakąkolwiek
        chorobę psychiczną w przyszłości. Czy z tego powodu rozwiedzie się Pan z nią?
        Czy zrobi wszystko by jej pomóc?
      • pan_pndzelek Brawo Belfer! 23.06.05, 12:06
        Brawo Belfer! To jest właśnie istota sprawy, której rodzice dzieci "postępowo
        chorych" nie chcą (lub nie potrafią) zrozumieć...
        • Gość: do Pana i Belfra Re: Brawo Belfer! IP: 157.25.31.* 23.06.05, 12:22
          A ja Wam życzę, żebyście... mieli takich ludzi w rodzinie :)
          • pan_pndzelek Re: Brawo Belfer! 23.06.05, 12:28
            Gość portalu: do Pana i Belfra napisał(a):
            > A ja Wam życzę, żebyście... mieli takich ludzi w rodzinie :)

            Zakładając, że taka "choroba" istnieje (bo nie istnieje) i zakładając, że
            miałbym takie dziecko mogę stwierdzić jedno: nie miałbym najmniejszych
            pretensji do otoczenia - nauczycieli, innych dzieci, ich rodziców itd. Gdyby
            zdarzyło mi się dziecko ze schizofrenią (taka choroba istnieje) to bym je
            leczył i izolował... Nadal bez pretensji do otoczenia a już tym bardziej bez
            kręcenia durnowatych filmików. I tyle...
            • Gość: hm.. Re: Brawo Belfer! IP: 157.25.31.* 23.06.05, 12:37
              Ludzi którzy mają remisje schizofrenii się nie izoluje. Mogą mieć remisje wiele
              wiele lat i biorą wtedy leki. Nikt nie widzi gołym okiem kto jest, a kto nie
              schizofrenikiem. Są jeszcze inne choroby o których nie wiesz.

              ADHD to zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi.
              Proszę cytat:
              Warto pomyśleć jak wielu z zespołem ADHD, a wybraliśmy tylko bardziej znanych w
              Polsce, pomimo trudności i doznawanych upokorzeń, osiągnęło tak wiele, bez nich
              świat wyglądał by inaczej. Wymienione niżej osoby miały zdiagnozowane ADHD lub
              uważa się na podstawie faktów z biografii i opisów zachowań, że były nim
              dotknięte.

              Alexander Graham Bell ( 1862/1939 ) wynalazca telefonu,
              Lewis Carrol ( 1832/1898 ) napisała Alicję w krainie
              czarów,
              Sir Winston Churchil - mąż stanu,
              Salvadore Dali ( 1904/1989 ),
              Thomas Edison ( 1847/1931 ),
              Albert Einstein ( 1879/1955 ),
              Malcolm Forbes ( 1919/1990 )założyciel magazynu Forbes dla elit
              finansowych,
              Whoopi Goldberg ( 1955 )aktorka,
              Ernest Hemingway ( 1899/1961 )pisarz,
              Michael Jordan,koszykarz,
              John F. Kennedy ( 1917/1963 )prezydent 1961/63,
              John Lennon ( 1940/1980 ),
              Steve McQueen ( 1930/1980 ),
              Pablo Picasso (1892/1973 ),
              Muhammad Anwar -Sadat ( 1918/1981 ) Prezydent Egiptu, laureat Pokojowej Nagrody
              Nobla 1976,
              Alberto Tomba, wielki mistrz narciarstwa alpejskiego,
              Jules Verne ( 1828/1905 ), pisarz,
              Werner von Braun ( 1912/1977 ) wybitny konstruktor rakiet, od V1 do rakiety
              Saturn, która wyniosla kapsułę Apollo na księzyc,
              Steve Wonder,muzyk,
              i bracia Orville ( 1871/1948 ) i Wilber Wright ( 1867/1912 ), którzy wznieśli
              sie urządzeniem latającym cięższym od powietrza z silnikiem ( samolotem) po raz
              pierwszy w dziejach ludzkości.

              Każde dziecko z dysfunkcją ADHD powinno posiadać możliwość ukończenia szkoły,
              nabycia wiedzy i umiejętności, aby swoje zainteresownia i pasje, spożytkować
              dla własnej satysfakcji i pożytku każdego z nas.

              • warzaw_bike_killerz Ha ha ha 23.06.05, 12:51
                > Wymienione niżej osoby miały zdiagnozowane ADHD lub
                > uważa się na podstawie faktów z biografii i opisów zachowań, że były nim
                > dotknięte.

                Albert De Salvo
                Ted Bundy
                Pedro Alonso Lopez
                Jack the Ripper
                Edmund Kemper
                Henry Lee Lucas & Ottis Toole
                Charles Manson
                Timothy McVeigh & Terry Nichols
                Dr. Jack Kevorkian
                Hu Wanlin
                Delfina & Maria de Jesus Gonzales
                Bruno Ludke
                Andrei Chikatilo
                Gilles de Rais
                Luis Alfredo Gavarito
                Anatoly Onoprienko
                Richard Kuklinski

                Mowi sie, ze Lewis Carrol byl pedofilem.
                • introligator_snu Re: Ha ha ha 23.06.05, 12:53
                  i jeszcze Ferdynand Kiepski oraz wiekszosc towarzystwa z Wiejskiej...
                  • Gość: hm.. Re: Ha ha ha IP: 157.25.31.* 23.06.05, 12:59
                    Bardzo możliwe. ADHDowcy to ludzie przebojowi, którzy łatwo moga przyklask
                    społeczeństwa otrzymać bo lubią zwracać na siebie uwagę, lubią się pokazywać
                    niekoniecznie jak wiemy z dobrej strony. Są to ludzie, którzy jak już dorosną,
                    potrafią wiele osiągnąć. Problemy w szkole są wtedy przeszłością, a w pracy są
                    liderami i pną się i pną, bo potrafią wiele projektów prowadzić na raz, a także
                    są kopalnią pomysłów.
              • introligator_snu Re: Brawo Belfer! 23.06.05, 12:52
                Zapomnailes dodac ze te cale ADHD ma pewnie jeszcze ok. 75% pensjonariuszy
                polskich zakladow penitencjarnych (pozostale 25% siedzi za podatki albo
                alimenty).
                Dodatkowo jeszcze zdiagnozowalem te chorobe wczoraj u siebie, jak przez caly
                wieczor probowalem sie zmusic do skonczenia swojej pracy magisterskiej :) Pojde
                do lekarza, moze da mi jakies psychotropy...
                • Gość: no.. widzisz Re: Brawo Belfer! IP: 157.25.31.* 23.06.05, 12:55
                  Zatem dochodzimy do wniosku, że nie taki problem straszny. Że ADHD to nie
                  koniec świata. Że ADHD to nie pedofilia, ani nie schizofrenia. Że ADHD to
                  problem z neuroprzekaźnikami w mózgu który wygląda jak depresja :) Że ADHD to
                  problem z którym radzą sobie rodzice, a szkoła nie.

                  Dobrego dnia.
                  • Gość: zorro poczekajmy IP: *.hsd1.ma.comcast.net 24.06.05, 00:20
                    Poczekajmy az belfrom i pndzelkom urodza sie zaburzone dzieci.To im sie
                    prawdziwie nalezy.
                    • Gość: Belfer Będziesz długo czekał;-) i się nie doczekasz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 09:01
              • Gość: lavinka z nielogu Re: Brawo Belfer! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 17:16
                Tylko co z przerażonymi rodzicami bitych dzieci? Bo zdaje się,że histeryzują..
                aczkolwiek dość głośno.... Może jakiś program edukacyjny dla nauczycieli jak
                się zachować i dla innych dzieci jak współżyć z takim "artystą". Kiedyś to był
                poprostu huligan... Trudno wytłumaczyc dorosłemu,że to objaw choroby...
                Ciężko...

                lav
                • Gość: kixx Re: Brawo Belfer! IP: *.acn.waw.pl 29.06.05, 17:31
                  a nie wartaloby sobie wbic w te swoje egoistyczne glowy,ze niektore z tych
                  dzieci sa niebezpieczne dla otoczenia??
                  doroslych mozna leczyc w izolacji-jak sie okazuje nie stanowi to pogwalcenia
                  praw ,moze warto jednak pomyslec nad takim rowiazaniem i w przypadku dzieci,a
                  nie na sile zmuszac cale klasy czy szkoly do udzialu w leczeniu pojedynczych
                  jednostek.
                  W szkole do ktorej chodzi moje dziecko po paru przypadkach kiedy to dzieci
                  przychodzily do domu pokaleczone(doslownie-to nie jest literacka przenosnia)
                  sprawe na zebraniu klasowym postawilismy wprost-albo zabieraja malego
                  terroryste z klasy ,alby wszyscy rodzice wypisuja dzieci z tej szkoly-ultimatum
                  okazalo sie skuteczne-a chory na ADHD "leczy sie" gdzie indziej
              • Gość: heimo Re: Brawo Belfer! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.05, 23:38
                Zgadzam się z przedmówcą w całej rozciągłości. Natomiast kolega Belfer i
                pan.pndzelek - sorry, ale jesteście zwykłe siury, którym (jeśli macie dzieci)
                loteria zwana doborem genetycznym dała wygrany los. Wyłącznie na tej podstawie
                (tzn jeśli ja jestem normalny to znaczy reszta też musi być taka sama) stawiacie
                diagnozę: chorzy na adhd do getta. Dzieci chore na porażenie mózgowe - do Zoo.
                Dysleksja, dysgrafia nie istnieją (bo ja ich nie mam).
                Z tego co wiem już niedługo będzie można nadmierną religijność też zdiagnozować
                jako nieprawidłową pracę mózgu - i wydaje mi się także nazwać - ciekawe co wam
                wtedy ślina na język przyniesie.
                ciao
                • Gość: Belfer Re: Brawo Belfer! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 09:47
                  >Z tego co wiem już niedługo będzie można nadmierną religijność też zdiagnozować
                  jako nieprawidłową pracę mózgu - i wydaje mi się także nazwać - ciekawe co wam
                  wtedy ślina na język przyniesie<
                  Jeśli "nadmierna religijność" będzie się objawiała skłonnością do podpalania
                  niewiernych (te stosiki;-))to wtedy ślina i zdrowy rozsadek przyniesie mi na
                  język dokładnie to samo:"Osoby niebezpieczne dla otoczenia powinny być od tego
                  otoczenia odizolowane!"Bo o takich odchylonych od normy tu mówimy!
                  • Gość: heimo Re: Brawo Belfer! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 22:25
                    Znam te treści propagowane od marszu na Monachium w 1923. Brunatna świnia.
                    pozdrawiam z turnusu rehabilitacyjnego dla osób z mózgowym porażeniem dziecięcym.
                    • Gość: kixx Re: Brawo Belfer! IP: *.acn.waw.pl 05.07.05, 22:33
                      odsylam pozdrowienia
                      z obozu dla dzieci maltretowanych przez rowiesnikow cierpiacych na ADHD
                      • Gość: heimo Re: Brawo Belfer! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 11:53
                        odpowiedź godna ograniczeń przedmówcy - nie słyszałem o takich obozach - może
                        miałeś straszny sen? jeśli nie - to załóż jeszcze parę obozów - dla
                        niepełnosprawnych osób zniszczonych przez "normalne" otoczenie bojące się
                        zarazić chorobą umysłową, gapiących się na zdeformowane ciała z satysfakcją - mi
                        jest lepiej.
                        W imię zwycięstwa moich genów nie dopuszczę do kontaktu z moim dzieckiem nikogo,
                        kogo normalności nie stwierdzę organoleptycznie. Resztę eliminować albo zamykać
                        w komórkach, niech cudności malują po ścianach kredkami.
                        • Gość: kixx Re: Brawo Belfer! IP: *.acn.waw.pl 06.07.05, 12:02
                          moje dziecko wychowuje sam i w srodowisku jakie uznaje dla niego za wlasciwe
                          jesli uwazasz ze twoje beda lepiej wychowane stykajac sie ze
                          swirami ,idiotami,blokersami, lub narkomanami to twoja sprawa
                          kazdy z nas sam zbierze owoce wychowania wlasnego dziecka

                          ps.masz niesamowita umiejetnosc przeinaczania faktow i wkladania w usta
                          rozmowcy slow ,ktorych ten nie uzyl

                          gdzie ja napisalem ze dzieci kalekie trzeba izolowac??
          • Gość: Belfer Życzenia;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:35
            >A ja Wam życzę, żebyście... mieli takich ludzi w rodzinie :)<
            A ja ci życzę, żeby twoje dziecko z ADHD trafiło na takie dwa razy większe i
            silniejsze i też z jakąś słuszną diagnozą.Może być niedostosowanie społeczne,
            albo zwyłe menelstwo(tacy też mają prawo do szkoły;-)).I żeby to drugie dziecko
            wbiło mu cyrkiel w jedno oko, a silną rączką wydłubało drugie(no taka choroba
            po prostu;-)!).Może wtedy pojmiesz co przeżywają rodzice normalnych dzieci i
            one same, gdy się je zmusza(!)do stałego przebywania z niebezpiecznymi dla
            otoczenia świrami!!!
            • Gość: hm... Re: Życzenia;-) IP: 157.25.31.* 23.06.05, 14:29
              Dziękuję. Niestety dla Ciebie, nie będzie potrzeba takich scen. Doskonale wiem
              co czują rodzice dzieci. A do Ciebie komentarz: jakie Ty filmy oglądasz
              człowieku? Sądzę, ze będzie z Ciebie okropny ojciec.
            • Gość: hm... Re: Życzenia;-) IP: 157.25.31.* 23.06.05, 14:32
              A! Rozumiem teraz. Myślicie, ze jestem Yola. Przepraszam, rozczaruję. Nie
              jestem/
    • warzaw_bike_killerz W ramach postepu i rownych szans. 23.06.05, 12:34
      Podstep, to wazny czynnik rozwoju naszej cywilizacji. Nie mozna robic podstepow
      bez rozdawania rownych szans.
      U kazdego dziecka, ktore ma klopot z jakims przedmiotem naukowcy musza
      zdiagnozowac - dysbiologie, dysgeografie, dyshistorie, dysfizyke itp.
      Wszyscy mamy dysonans poznawczy - bo ten morderca, wcale nie jest zlym
      czlowiekiem. Przemysl farmaceutyczny pomoze w naszej chorobie.
      Kazde dziecko z zespolem dysprzedmiotow lekcyjnych, bedzie bardziej przykuwalo
      uwage nauczyciela (bo potrzeba dla niego wiecej czasu) i oczywiscie bedzie mialo
      glejt "lagodniejszej oceny".
      Mozna zostac profesorem z glejtami z wszystkich dziedzin - poza ta jedyna wybrana.
      Tak jak kiedys znajdowalo sie na kazdego paragraf, tak teraz bedzie obok
      "znajdowania paragrafow na nietolerancje" stalo cale lobby psychologow z
      diagnozowaniem chorob.

      W ramach podstepu i rownych szans niewidomym nalezy wydawac prawa jazdy.
      Samochody beda mialy czarne szyby i bedzie to pojazd uprzywilejowany w ruchu -
      to kierowcy normalni (poza tymi z glejtami na ADHD) musza uwazac.

      Dzieciom osowialym bez depresji diagnozujmy BDHD - lekarze przypisza
      farmaceutylki oparte na LSD
      Dzieciom anemicznym bez anemii diagnozujmy CDHD - lekarze przypisza farmaceutyki
      oparte na amfetaminie.

      Mozna tak wymienic jeszcze pare nieszkodliwych symptomow zachowani, ale dzis na
      tapecie sa dzieci stanowiace zagrozenie dal innych.

      Rodzicow zwolnijmy z obowiazku wychowywania - to nauczyciel ma patrzec na glejt
      ADHD i ze szczegolna troska zajmowac sie takim dzieckiem - bo wybuchnie! Rodzice
      tez sa delikatnie nadpobudliwi, bo cale spoleczenstwo musi zyc w zrozumieniu dla
      problemu ich chorego dziecka i pomagac lub skladac sie na pomoc dla nich. Jak
      ktos sie nie zna co to ADHD, to niech nic nie mowi! Dopoki jego dziecku nie
      stanie sie krzywda z powodu nadpobudliwosci potomka. Zreszta trudno sie dziwic
      jego nadpobudliwosci, skoro widzi walke rodzicow o objecie go szczegolna troska.


      PS. Ja naprawde nie wiem, jak to sie stalo, ze za moich czasow szkolnych wszyscy
      jakos rozumieli, ze ortografia to ortogrfia, dysgrafia nie istniala, a dzieci
      agresywne i nadpobudliwe ujarzmialo sie kara. Dzieci nie dostawaly promocji do
      nastepnych klas i nie bylo zmiluj sie, tylu psychologow i farmaceutykow.

      Czekam na Equilibrum. Jednak spoleczenstwo dokladnie genetycznie selekcjonowane
      naukowymi metodami jest zdrowsze.

      PSS. Psycholodzy dzieciecy musza sie nudzic. Juz nie ma komu fotek robic?
      • Gość: hm.. Re: W ramach postepu i rownych szans. IP: 157.25.31.* 23.06.05, 12:44
        I to jest właściwe postępowanie - nie ma możliwości odwołania od konsekwencji -
        kara za niewłaściwe postępowanie, zostanie w klasie jeśli słabe oceny i tak
        dalej i tak dalej. W tym zakresie nic się nie zmieniło.

        Jeśli wszyscy to będziemy wiedziec, że glejt z info ADHD przed niczym nie
        ratuje, tylko trzeba na tę osobę uważać (żeby właśnie konsekwentnie realizować
        zasady ogólnospołecznie akceptowane, a nie mijac jakichś). Wtedy nie będzie że
        ADHDowiec rozwalił oko koledze, bo ktoś zauważy, że ADHDowiec niefajnie się
        zachowuje, bo korektorem zamazał całą linijkę poprawiając swój błąd i trzeba go
        oderwać od swoich mysli, wysłać po gąbkę, albo po kredę, albo coś kazać zrobić.

        Pisze Pan fajnie, ale to wodolejstwo przypominające faszyzm. Z resztą się nie
        zgadzam.
        • pan_pndzelek Znowu bzdurzysz wielonickowcu... 23.06.05, 12:54
          Gość portalu: hm.. napisał(a):
          > Jeśli wszyscy to będziemy wiedziec, że glejt z info ADHD przed niczym nie
          > ratuje, tylko trzeba na tę osobę uważać

          Znowu bzdurzysz wielonickowcu... Nie OTOCZENIE MA UWAŻAĆ na taką osobę a ONA
          SAMA MA NA SIEBIE UWAŻAĆ... Jeśli nie potrafi tego czynić NIE POWINNA MIEĆ
          WSTĘPU do środowiska, któremu zagraża... tak trudno to doprawdy pojąć?

          > Pisze Pan fajnie, ale to wodolejstwo przypominające faszyzm.

          Ha, ha... Słowo-wytrych "faszyzm"... Jeśli politpoprawny matoł staje wobec
          FAKTÓW to krzyczy wniebogłosy "faszyzm, faszyzm!!!"... A to nie faszyzm... TO
          ŻYCIE JEST... Życie ma swoje reguły i dla nikogo nie ma i nie powinno być
          wyjątków... Tyle...
          • Gość: hm Do pana głupola IP: 157.25.31.* 23.06.05, 13:03
            W związku z tym, że na temat właściwego życia z ADHD nie masz zielonego pojęcia
            uważam Cię za kretyna i nie będę już do Ciebie pisać, więc prosze nic nie
            odpowiadaj do mnie :)

            Mimo wszystko jesteś mało inteligentny i niestety niedouczony. Idź poczytaj.
            • Gość: stefan Ja też jestem kretynem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:43
              Bo "na temat właściwego życia z ADHD nie mam zielonego pojęcia". Nie znam też
              szczegółów życia z licznymi chorobami zakaźnymi - co czyni moje obiekcje przez
              całowaniem gruźlika czy spółkowaniem z HIV-pozytywnym całkowicie
              bezpodstawnymi. Dodatkowo próba obrony własnej osoby lub moich dzieci przed
              atakiem osobnika z jakimś zespołem czyni ze mnie faszystę. Gratuluję logiki.
              • Gość: hm Re: Ja też jestem kretynem!!! IP: 157.25.31.* 23.06.05, 13:50
                Faszystą czyni człowieka chęć selekcji ludzi przed urodzeniem.

                Twoje obiekcje to Twoja prywatna sprawa. Nikt nie kazał Ci zachęcać ludzi do
                izolowania ADHDowców. Nie znasz się na tym więc się nie wypowiadaj w sposób,
                który inni ludzie, na przykład Ci, którzy o ADHD, gruźlicy, czy HIV coś wiedzą.

                Dlatego - patrz tytuł (i jak Ci z tym ładnie ):))
                • Gość: stefan Re: Ja też jestem kretynem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:59
                  Przepraszam, ale potok bzdur wylewający ci się z ust przekroczył stan
                  krytyczny. To już nie jest zła wola - to kryształowy idiotyzm. Czy twoje
                  informacje na temat tego defektu są wystarczające by nabyć prawo do rozmowy o
                  nim?
                  • Gość: hm Re: Ja też jestem kretynem!!! IP: 157.25.31.* 23.06.05, 14:05
                    tak. Są wystarczające
                    • pan_pndzelek do "hm": jesteś klinicznym przygłupem... 26.06.05, 06:38
                      do "hm": jesteś klinicznym przygłupem... i to chyba wystarczy za całe
                      podsumowanie dyskusji z takim parobkiem jak ty... popełniłem błąd rozpoczynając
                      próbę dyskusji z tobą albowiem z parobkiem się nie dyskutuje... ćwiczy się go
                      szpicrutą...
    • roseanne Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD 23.06.05, 14:42
      tiaaaa...
      a za autyzm ponosza wine matki bo byly za chlodne emocjonalnie i za malo
      niemowleta przytulaly....


      wez sie czleku puknij w czolko
    • Gość: Inside Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 23.06.05, 18:10
      Proponuję zapoznać się z listą chorób Światowej Organizacji Zdrowia oraz z
      klasyfikacją. I przestudiować DOKŁADNIE (oraz najlepiej ze zrozumieniem) to, co
      tam jest napisane odnośnie twierdzenia czy coś JEST chorobą czy NIE. A potem
      można zabierać głos w określonych kwestiach.
    • Gość: Belfer To nie jest kwestia klasyfikacji chorób! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 19:55
      Osoby niebezpieczne dla otoczenia(i te dorosłe i te młodsze!)powinny być od
      niego odizolowane niezaleznie od tego dlaczego są niebezpieczne!Kalectwo czy
      uraz z powodu chorego są równie złe dla ofiary jak te wywołane przez
      niedostosowanych społecznie!
      • Gość: stefan To jest też kwestia klasyfikacji chorób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 21:34
        www.addresources.org/article_mental_illness_hammer.php
        Możliwe że rodzice nie chcą by ich dziecko zostało uznane za CHORE - choć chcą
        mieć wszystkie wynikające z faktu choroby przywileje. Wystarczy poszperać w
        sieci by zobaczyć że coraz więcej specjalistów i organizacji zajmujących się
        profesjonalnie zdrowiem uznaje ten zespół za chorobę. Zamiast potępiać rodziców
        normalnych dzieci walonych po łbach przez waszych znerwicowanych potomków
        raczej bym się przejmował faktem, że większość z nich (paradoksalnie - tych
        walących) skończy w przyszłości jako pacjenci psychiatryków - bo tak właśnie
        przedstawia się wychwalana przez was obecnie wiedza na temat skutków tego
        zespołu(?).
        • Gość: zorro Re: To jest też kwestia klasyfikacji chorób IP: *.hsd1.ma.comcast.net 24.06.05, 00:46
          A jaki jest zwiazek z tym co napisales i przytoczonym artykulem? Dlaczego z
          czasem maja skonczyc w psychiatryku? Czy Ty w ogole zrozumiales co przeczytales?

          • Gość: stefan Re: To jest też kwestia klasyfikacji chorób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 09:42
            Duża część dzieci z ADHD nie pozbywa się go wraz z wydorośleniem, większe
            natomiast jest u nich prawdopodobieństwo zachorowania na choroby psychiczne. To
            w skrócie. Dokładnych danych możesz sobie poszukać. Pod warunkiem że zechcesz
            czegokolwiek poszukać. Osobiście odradzam - lepiej zapisz się do forumowej
            partii "ja WIEM LEPIEJ i w związku z tym nie zezwalam na zdania odrębne". Lub
            do jej frakcji "ci którzy maja zdanie odrębne to FASZYŚCI".
            • Gość: zorro Re: To jest też kwestia klasyfikacji chorób IP: *.hsd1.ma.comcast.net 25.06.05, 02:46

              No dobrze. To się zdecyduj czy robisz z zaburzenia cyrk, jak w swoim pierwszy
              poście, czy chcesz merytorycznej dyskusji. Tego nie było widać w Twoich
              wypowiedziach.

              ---Możliwe że rodzice nie chcą by ich dziecko zostało uznane za CHORE - choć
              chcą
              mieć wszystkie wynikające z faktu choroby przywileje.

              Tego nie rozumiem. Jeśli dziecko ma objawy, których rodzice nie chcą
              skonfrontować z opinia lekarza, to rodzice maja problem. Nie sadze, by był to
              częsty przypadek, bo wychowywanie takiego dziecka to nie lada wyzwanie. O
              jakich przywilejach mówisz? Jeśli ma być uznane za zaburzone, to musi podlegać
              diagnozie, której jak twierdzisz, unikają rodzice.

              ---Wystarczy poszperać w sieci by zobaczyć że coraz więcej specjalistów i
              organizacji zajmujących się
              profesjonalnie zdrowiem uznaje ten zespół za chorobę.

              Przytoczony przez Ciebie artykuł jest opinia doroslej osoby z ADHD. Zdanie
              psychiatrów i innych specjalistów na temat klasyfikacji tego zaburzenia jest
              niejednorodne. Jedni uważają, ze powinna to być jednostka zaszeregowana
              psychiatrycznie, inni, ze nie ma do tego podstaw.

              ---Zamiast potępiać rodziców normalnych dzieci walonych po łbach przez waszych
              znerwicowanych potomków

              Kto potępia i za co? ADHD nie jest nerwica. Nie wiem kto to jest „waszych”. Nie
              mam wyżej opisanego potomka.

              ---raczej bym się przejmował faktem, że większość z nich (paradoksalnie - tych
              walących) skończy w przyszłości jako pacjenci psychiatryków - bo tak właśnie
              przedstawia się wychwalana przez was obecnie wiedza na temat skutków tego
              zespołu(?).

              Niektóre badania pokazują, ze70% wyrasta z ADHD. Inne, ze ponad 50%.Niech
              będzie ten drugi wynik. Część dzieci cierpi równolegle na rożne zaburzenia
              psychiczne. Część z nich skończy w wiezieniu, cześć będzie prowadzić
              dysfunkcyjne życie, cześć zostanie szefami dobrze prosperujących firm,
              naukowcami, a także hydraulikami i nauczycielami. Paru dostanie Nobla.
              Nie znam źródeł mówiących, ze większość z nich skończy w psychiatryku. Problem
              lekarzy z zaklasyfikowaniem tego zaburzenia polega miedzy innymi na tym, ze
              część zaburzonych z tej przypadłości wyrasta.
              ADHD nie może być uznana przez rożne organizacje za chorobę psychiczna dopóki
              nie zostanie wpisana do systemu klasyfikacji chorób psychicznych jako taka.
              Nawet jeśli to nastąpi w przyszłości, to co to zmienia?

              ---Duża część dzieci z ADHD nie pozbywa się go wraz z wydorośleniem, większe
              natomiast jest u nich prawdopodobieństwo zachorowania na choroby psychiczne.

              Na ten temat –powyżej.

              -
    • Gość: Belfer Co z bezpieczeństwem normalnych dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 17:25
      Co z ich prawami?Cały czas uciekacie od tych fundamentalnych pytań!Dlaczego
      dziecko normalne ma obowiązek byc "workiem treningowym" odchylonego od normy?
      Dlaczego ma z jego powodu tracić zyciowe szanse?Przy czym proporcje są takie -
      zysk(?) 1-2 świętych krów, ewidentna strata(z mozliwością tragedii!) 20-30 Bogu
      ducha winnych normalnych dzieci!
      • Gość: lavinka z nielogu Re: Co z bezpieczeństwem normalnych dzieci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 11:56
        z tego co wiem jak się ktoś rzuca to inni specjalnie go jeszcze prowokują. więc
        te biedne,pokrzywdzone dzieci też nie są bez winy.

        lav
    • Gość: Belfer Tak trzymać nie popuszczać!!!!Poczytajcie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 22:46
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2786351.html
    • Gość: aga Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.chello.pl 26.06.05, 01:39
      zadziwił mnie taki rozwój dyskusji na temat ADHD, mam w swym otoczeniu takie
      dzieci i nie różnią się one niczym od rówieśników, może są trochę bardziej
      pomysłowe i kreatywne od pozostałych. Przestępstwa nieletnich na terenie szkoły
      i poza nią w ogromnej większości są dziełem tzw"dzieci normalnych",a promil to
      wypadki spowodowane przez dzieci z ADHD. Jest ich dwoje czasem troje w kazdej
      klasie, kazdej szkoły (10% populacji dzieci jest dotknięte tym problemem)
      zauważamy tylko te najskrajniejsze przypadki o niektórych nawet nie wiemy. Na
      codzień bywają uciążliwi dla nauczycieli, bo albo się wyłączają w czasie lekcji
      gdy belfer przynudza, albo są nadmiernie dociekliwi, a niewielu nauczycieli
      lubi odpowiadać na pytania uczniów, potrafią chodzić po klasie , bezwiednie
      dotykać różnych przedmiotów. Agresja dotyczy w takim samym stopniu wszystkich
      dzieci, a za nienormalne uważam takie które sa poddawane agresywnej
      indoktrynacji w domu tak jak dzieci pana pndzelka. bardzo jestem ciekawa jak
      zareagowałby ów pan gdyby wypadek w szkole jego dzieci spowodowało jakiekolwiek
      inne dziecko, a wypadki szkolne bywaja bardzo niebezpieczne. Bogu dzięki w
      szkole do której uczęszczają moje dzieci (z góry zaznaczam , że to szkoła z
      czołówki rankingu warszawskiego do której zapisuje się dziecko w wieku 3 lat)
      selekcję przeprowadza się również poprzez zachowania rodziców, i ze szkoły
      usuwane są dzieci wywołujące burdy (a nie te które odpowiadają na zaczepki)oraz
      te, których rodzice wykazują postawy agresywne i indoktrynują dzieci w kierunku
      postaw agresywnych, faszystowskich czy rasistowskich.
      Tak jak uczymy dzieci by przechodząc przez ulicę patrzyły w prawo i lewo tak
      warto je nauczyć, że kolega czy koleżanka, zaczepiona czy drażniona może oddać
      (bo odda tak samo dziecko z ADHD, jak każde inne dziecko)
      uprzedzając ewentualne obelgi pana pndzelka w których jest dość biegłym to może
      mięć sprawę karną gdyż jeśli grozi się pobiciem dziecku innej osoby lub nie daj
      Boże użyje przemocy to jest to czyn prawnie karany i dotyczy wszystkich
      pełnoletnich obywateli naszego kraju.
      • Gość: jarek Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.aster.pl 27.06.05, 11:13
        Brawo Aga!
        Niestety, selekcję rodziców mozna prowadzić jedyniew szkole niepublicznej.
        Teraz uświadomiłem sobie jednak, że to rodzice decydują, ich postawy w przypadku
        ADHD i bez.
        Adehadowiec z "dobrej" , kulturalnej, rodziny może zrobi głupstwo (impulsywność)
        , ale najbardziej niebezpieczni to wychowani przez agresję, kary fizyczne , i
        włąśnie bez ADHD, gdy dzialają w sposób przemyśłany, sa pamiętliwi i przebiegli.
        W przypadku "selekcji" niestety dominuje najczęściej kryterium statusu
        materialnego, a niestety nie pokrywa się ono z kryterium jakie warto byłoby
        stosować. - badanie psychologiczne rodzicow, środowiska.
        Kiedyś decydował o tym status społeczny, wzorce obowiązujące w danej sferze -
        teraz to przemmieszało się totalnie - warto selekcjonować rodziców!
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 12:00
          No tak, ale selekcjonując ludzi na dobrych i na złych tworzy się swoiste getta
          przemocy w szkołach publicznych co kończy się i tak wzrostem rozbojów na
          ulicach. Czyli niezależnie od tego co zrobimy by "uchronić" dzieci przed
          agresywnym zachowaniem innnych prędzej czy później i tak się z nimi spotkają a
          co gorsza nie będą nauczone jak na przemoc reagować(inaczej niż biernościa lub
          ucieczką).

          lav
          • Gość: aga Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.chello.pl 28.06.05, 01:35
            wszystko to prawda ale tu chodzi o dzieci z adhd , których agresywni
            niezorientowani internauci okrzyknęli potworami -a to czyste nieporozumienie,
            bo tak naprawdę potworem będzie kazde dziecko zdrowe czy nie ,którego rodzice
            nie wpoili mu podstawowych zasad funkcjonowania w społeczeństwie i które
            wniesie całą ta agresję w swoje dziecięce a następnie dorosłe życie. kiedy
            pomagam synowi dobierać znajomych najpierw patrzę na ich dom rodzinny i postawy
            mamy i taty bo cała reszta jest konsekwencją zachowań panujących w domu
    • Gość: Mara Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: 217.153.29.* 28.06.05, 19:19
      Szanowny Panie ,
      nie będę zniżać się do Pańskiego poziomu, aby wyrazić swoje zbulwersowanie
      będące wynikiem zapoznania się z treścią Pańskiej żalosnej wypowiedzi!
      Dzięki Bogu mamy w spoleczeńswie niewielki procent tak malo rozgarniętych ludzi
      jak Pan ! I jeszcze jedno - życzę Panu problemu , z którym będzie musial się Pan
      borykać sam i być narażonym na wieczną krytykę - co oczywiście i tak nie zmieni
      Pana stosuknu do mądrych posunięc mądrych ludzi!
      Mama dziecka z ADHD.
      • Gość: Mara do : Pan_Pndzelek IP: 217.153.29.* 28.06.05, 19:35
        moja poprzednia wypowiedź byla skierowana do Pana!

      • Gość: brutal Re: Powstaje film o dzieciach z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:54
        Wal się ze swoim swirem!
      • pan_pndzelek do Mary 29.06.05, 07:20
        Srututu głupia babo... dzięki Bogu mało mamy w społeczeństwie takich idiotek
        jak ty choć przyznać trzeba, że jesteś hałaśliwą mniejszością... jeśli twój
        dzieciak ma to adehacośtam to jest to WYŁĄCZNIE TWOJE ZMARTWIENIE... nikogo
        NORMALNEGO to nie interesuje... Poniała? To poszła won!
        • Gość: Bic drania Ale z tego pndzla jest kawal kurwy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 09:57
    • Gość: ! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 08:50
      www.rafalorszak.prv.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka