Dodaj do ulubionych

Warszawa miastem białych kołnierzyków?

26.07.02, 09:17
Wiele firm zaczyna przenosic swoje działy poza Warszawę. Koncern ABB przenosi
się do Przasnysza, Telekomunikacja jak wiadomo, biuro numerów przenosi do
Ciechanowa, lody z Zielonej Budki nie powstaja juz w Warszawie lecz w Mielcu,
itd. Koszty pracy poza Warszawą sa niższe o 20 - 30% niz u nas.
Ekspert z Centrum im. Adama Smitha uwaza, że obecnie jest to proces naturalny
i będzie się pogłębiał. Powodem sa koszty wynajęcia lokalu, zakupu terenu,
przychylność urzedów. Poza Warszawa koszty te sa dużo nizsze, a w urzędach
sprawy załatwia sie bardzo szybko (pewnie tez jest mniejsze łapówkarstwo).
Poza tym brak bezrobocia w Warszawie nie dyscyplinował pracowników. Równiez
koszty utrzymania pracowników sa dużo wyższe, bo wysokie pensje.
Przewiduje się, ze w Warszawie beda tylko biura dla utrzymania kontaktów z
kontrahentami.
Prawdopodobnie coraz bardziej bedzie się zwiększac bezrobocie u nas?
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 26.07.02, 09:29
      No właśnie.
      Nikt nie myśli o ludziach o zróżnicowanej strukturze wykształcenia, wszak nie
      każdy ma studia.
      Czy jedyne stanowiska dla ludzi z niskim wykształceniem to sprzątaczki w
      biurowcach ?
    • jhbsk Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 26.07.02, 09:34
      A może będzie tak, że gdy część firm ucieknie z Warszawy, to koszty wynajmu biur spadną?
      • draconessa Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 26.07.02, 09:45
        Juz spadaja, tak samo jak i pensje w Warszawie - dawniej ludzie po studiach w
        stolicy na wejscie zadali 2500 PLN na reke, teraz sie ciesza, jak dostana
        1500... A bezrobocie juz wzrasta, tym bardziej, ze coraz wiecej osob spoza
        Warszawy chce znalezc tutaj miejsce pracy - chetnych do pracy przybywa, miejsc
        nie ( tylko nie myslcie, ze jestem przeciwko przyjezdnym, nie o to mi chodzilo)
        • d.z Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 26.07.02, 09:50
          draconessa napisała:

          > Juz spadaja, tak samo jak i pensje w Warszawie - dawniej ludzie po studiach w
          > stolicy na wejscie zadali 2500 PLN na reke, teraz sie ciesza, jak dostana
          > 1500... A bezrobocie juz wzrasta, tym bardziej, ze coraz wiecej osob spoza
          > Warszawy chce znalezc tutaj miejsce pracy - chetnych do pracy przybywa,
          miejsc
          > nie ( tylko nie myslcie, ze jestem przeciwko przyjezdnym, nie o to mi
          chodzilo)
          >
          • eela Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 26.07.02, 09:56
            d.z. napisał:

            > O tutaj chyba mamy główny powód takich przenosin.
            > Poza Warszawą siła robocza (a więc najbardziej kosztotwórczy czynnik) jest
            > znacznie tańsza.
            > Mimo wszystko cieszyć się jednak trzeba, iż proces tem może w dłuższym
            okresie
            > przyczynić sie do bardziej równomiernego rozwoju naszego kraju i
            jednoczesnego
            > zniwelowania tak drastycznych różnic pomiędzy stolicą i innymi miastami...

            Mnie teeż się wydaje, że to, w skali kraju, dobry znak. Poza tym reszta Polski
            ma szansę zobaczyc, jak równolegle do wzrostu pensji wzrastaja koszty
            utrzymania. Bo obecnie wszyscy widzą warszawskie zarobki, ale nikt nie widzi,
            jak u nas jest drogo.
            • d.z Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 26.07.02, 10:00
              eela napisała:

              > d.z. napisał:
              >
              > > O tutaj chyba mamy główny powód takich przenosin.
              > > Poza Warszawą siła robocza (a więc najbardziej kosztotwórczy czynnik) jest
              >
              > > znacznie tańsza.
              > > Mimo wszystko cieszyć się jednak trzeba, iż proces tem może w dłuższym
              > okresie
              > > przyczynić sie do bardziej równomiernego rozwoju naszego kraju i
              > jednoczesnego
              > > zniwelowania tak drastycznych różnic pomiędzy stolicą i innymi miastami...
              >
              >
              > Mnie teeż się wydaje, że to, w skali kraju, dobry znak. Poza tym reszta
              Polski
              >
              > ma szansę zobaczyc, jak równolegle do wzrostu pensji wzrastaja koszty
              > utrzymania. Bo obecnie wszyscy widzą warszawskie zarobki, ale nikt nie widzi,
              > jak u nas jest drogo.

              ΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘΘ

              No i być może skończą się napady na forum warszawskie ;-)))
              • eela Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 26.07.02, 10:41
                d.z. napisał:

                >
                > No i być może skończą się napady na forum warszawskie ;-)))

                Tak, bo powszechnie wiadomo,ze wszystkiemu jest winne forum warszawskie: i
                ogólnopolskiej biedzie i naszym wysokim zarobkom :-)))))))
                • zdzicha Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 26.07.02, 11:02
                  eela napisała:

                  > Tak, bo powszechnie wiadomo,ze wszystkiemu jest winne forum warszawskie: i
                  > ogólnopolskiej biedzie i naszym wysokim zarobkom :-)))))))

                  Tak jest! Warszawa Winkelriedem narodów!

                  zdrv
                  zdzicha
        • Gość: Lechita Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? IP: 211.191.12.* 26.07.02, 09:50
          draconessa napisała:

          > Juz spadaja, tak samo jak i pensje w Warszawie - dawniej ludzie po studiach w
          > stolicy na wejscie zadali 2500 PLN na reke, teraz sie ciesza, jak dostana
          > 1500... A bezrobocie juz wzrasta, tym bardziej, ze coraz wiecej osob spoza
          > Warszawy chce znalezc tutaj miejsce pracy - chetnych do pracy przybywa,
          miejsc
          > nie ( tylko nie myslcie, ze jestem przeciwko przyjezdnym, nie o to mi
          chodzilo)
          >
          • Gość: Warschau Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? IP: 195.116.201.* 26.07.02, 10:37
            Gość portalu: Lechita napisał(a):

            > Typowe wszqwskie pierolenie:
            > Stracona wszawska idiotko.

            Lechita poznański chamie, jesteś "w gościach" to sie zachowuj!
    • Gość: Paweł Tak, Warszawa miastem białych kołnierzyków. IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 26.07.02, 09:49
      To wszystko prawda, ale nawet przykłady, które podałaś świadczą o tym, że w
      Wawie zostaną kołnierzyki najbielsze z białych. Banki, ubezpieczalnie, giełda,
      media, reklama, administracja państwowa i jej agendy, czy edukacja i nauka na
      razie się z Wawy nie wynoszą.
      Pozdrawiam
      • draconessa Re: Tak, Warszawa miastem białych kołnierzyków. 26.07.02, 10:34
        oczywiscie, ze sie nie wyniosa. Wcale tego nie pisalam, ze wszystko. Natomiast
        wiele innych firm, glownie o charakterze produkcyjno-handlowym beda sie
        przenosic. Co do rozmaitych glosow o tym, ze jestem przeciwko przyjezdnym, to
        powiem tylko tyle, ze wcale mnie nie czuje z ich strony zagrozenia i prosze
        bardzo, niech sobie ludzie przyjezdzaja - bedzie wiecej warszawiakow, to
        bedzie weselej.
        • Gość: Paweł C Re: Tak, Warszawa miastem białych kołnierzyków. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 10:50
          draconessa napisała:

          > oczywiscie, ze sie nie wyniosa. Wcale tego nie pisalam, ze wszystko.
          Natomiast
          > wiele innych firm, glownie o charakterze produkcyjno-handlowym beda sie
          > przenosic. Co do rozmaitych glosow o tym, ze jestem przeciwko przyjezdnym, to
          > powiem tylko tyle, ze wcale mnie nie czuje z ich strony zagrozenia i prosze
          > bardzo, niech sobie ludzie przyjezdzaja - bedzie wiecej warszawiakow, to
          > bedzie weselej.
          >
          • draconessa Re: Tak, Warszawa miastem białych kołnierzyków. 26.07.02, 11:06
            Pojedyncze firmy wlasnie produkcyjno -handlowe poprzenosila swoje centrale poza
            Warszawe, a tutaj zostawilo przedstwicielstwa. Naturalnie, wiele pozostalo i
            przenioslo sie poza Centrum, a instytucje finansowe z Warszawy na pewno nie
            uciekna.
            • Gość: Paweł C Re: Tak, Warszawa miastem białych kołnierzyków. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 11:11
              draconessa napisała:

              > Pojedyncze firmy wlasnie produkcyjno -handlowe poprzenosila swoje centrale
              poza
              >
              > Warszawe, a tutaj zostawilo przedstwicielstwa. Naturalnie, wiele pozostalo i
              > przenioslo sie poza Centrum, a instytucje finansowe z Warszawy na pewno nie
              > uciekna.
              >
              • draconessa Re: Tak, Warszawa miastem białych kołnierzyków. 26.07.02, 11:16
                A kto Ci powiedzial, ze mam chec sie z Toba klocic. Ja pisze o pojedynczych
                firmach!!! Oczywiscie, ze w ostatnich czasach ceny wynajmu na tyle spadly, ze
                zamiast poza miasto firmy szukaja siedzib poza Centrum. Natomiast kilka lat
                temu bylo troche inaczej.
                • Gość: Paweł C Re: Tak, Warszawa miastem białych kołnierzyków. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 11:25
                  draconessa napisała:

                  > A kto Ci powiedzial, ze mam chec sie z Toba klocic. Ja pisze o pojedynczych
                  > firmach!!! Oczywiscie, ze w ostatnich czasach ceny wynajmu na tyle spadly, ze
                  > zamiast poza miasto firmy szukaja siedzib poza Centrum. Natomiast kilka lat
                  > temu bylo troche inaczej.
                  >
                  • draconessa Re: Tak, Warszawa miastem białych kołnierzyków. 26.07.02, 11:31
                    Np indesit merloni.mala firma.
    • matrek Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 26.07.02, 10:13
      eela napisała:

      > Przewiduje się, ze w Warszawie beda tylko biura dla utrzymania kontaktów z
      > kontrahentami.
      > Prawdopodobnie coraz bardziej bedzie się zwiększac bezrobocie u nas?

      Nie zupełnie, 70% gospodarki i miejsc pracy to usługi i handel, a nie przemysł.
      Uslugi i handel zawsze będą w Warszawie wysoko rozwinięte i będa sie rozwijać
      dalej.
      • draconessa Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 26.07.02, 10:36
        Centrale firm moga sie poprzenosic ( takze handlowych) -tak ,jak to w swoim
        czasie zrobil Merloni. Natomiast uslugi i handel jak galaz gospodarki najlepiej
        rozwijaja sie tam, gdzie jest najwiekszy popyt ( a takze i sila nabywcza
        ludnosci) -a pod tym wzgledem Warszawa jest nie do pobicia.
        • Gość: Paweł C Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 10:47
          Chyba macie o tym nikłe pojęcie, frimy otwieraja czasami poza Warszawą swoje
          fabryki, jakieś małe działy produkcyjne i najczęściej jest to na obrzeżach a
          nie daleko poza, co do samych firm to nawet nie ma co mówić bo nawet podczas
          recesji firmy pachają sie do Warszawy i żadnej nie w głowie przenosiny, widać
          że nie macie zbytniego pojęcia o rynku nieruchomości biurowych, poza Centralnym
          Okręgiem Biznesu ceny za m2 są takie same jak w innych miastach a firmy mając
          do wybor na przykład Mokotów czy inne duże miasto nawet sie nie wachają gdzie,
          wystarczy zobaczyć na ostatnie transakje na rynku nieruchomości by zauważyć że
          wprowadzają sie nowe firmy mające dotąd siedzibe za Warszawą choćby BIG Bank
          Gdański który wynajmuje w Reform Plaza 10 000 m2 na swoją siedzibe, pani Elu
          następnym razem radze zapoznać sie z tematem a nie wypisywać głupot, pare
          telefonistek czy zakład produkcyjny to to nie białe kołnierzyki ale szare
          fartuszki
          • Gość: Paweł Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 26.07.02, 11:15
            Gość portalu: Paweł C napisał(a):

            > Chyba macie o tym nikłe pojęcie... ...firmy pachają sie do Warszawy...
            ...widać że nie macie zbytniego pojęcia... ...wachają... ...szare
            > fartuszki

            PRAWDZIWY BIAŁY KOŁNIERZYK :)))
            • matrek Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 26.07.02, 12:44
              Gość portalu: Paweł napisał(a):

              > Gość portalu: Paweł C napisał(a):
              >
              > > Chyba macie o tym nikłe pojęcie... ...firmy pachają sie do Warszawy...
              > ...widać że nie macie zbytniego pojęcia... ...wachają... ...szare
              > > fartuszki
              >
              > PRAWDZIWY BIAŁY KOŁNIERZYK :)))


              Rozumiem, że będziecie teraz bić sie , kto jest bialym kolnierzykiem, a kto
              tylko szarym fartuszkiem.
              Może zacznijcie od licytacji zarobków, i wysokości piętra w Lim. Atrium jest
              chyba za niskie...
          • Gość: Pndzelek Re: do Pawła C. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.02, 11:18
            Poniekąd masz rację, ale do Pani Eeli mógłbyś jednakowoż odrobinę grzeczniej...

            >>>---
            • Gość: Paweł C Re: do Pawła C. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 11:27
              Gość portalu: Pndzelek napisał(a):

              > Poniekąd masz rację, ale do Pani Eeli mógłbyś jednakowoż odrobinę
              grzeczniej...
              >
              > >>>---

              rozumiem, ok
    • aric Do Draconessy i mieszkańców Warszawy 26.07.02, 11:25
      Pozdrowienia z Łodzi, Miasta superbezrobocia, gdzie czas stoi w miejscu a życie
      toczy wię wolniej. Ubolewam nad waszym problemem, który u nas jest na porzędku
      dziennym.
      PS do Draconessy
      Jak tam wierszyki o jeżach?
      • draconessa Re: Do Draconessy i mieszkańców Warszawy 26.07.02, 11:35
        Łódź jest bardzo sympatycznym miastem; fakt, że życie tam troche wolniejsze,
        ale w tym jest dużo uroku. Cóż, kiepska sytuacja gospodarcza dotyka wszystkie
        miasta, jedne w mniejszym inne w wiekszym stopniu. Nie mamy innego wyjścia,
        tylko to przetrwać. "Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było"
        Jeże są suuuuper!!!!
        PZDR
    • Gość: Paweł C Re: Analiza dla Eli w celu wyjaśnienia błędnych po IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 12:10
      Jako że napisała pani o czymś czego dobrze nie zrozumiała, co więcej błędnie
      podsumowała to postaram sie przedstawić prawdziwy obraz i wyprostować mylne
      poglądy
      Wspomniała pani o kilku zakładach produkcyjnych więc zaczne od tego, rynek
      centr logistycznych jest w 90 % zdominowany przez Warszawe, centra powstaja na
      obrzeżach miast i poza nim w promieniu około 70 km, jest to naturalny proces
      jaki istanieje na całym świecie, wszak nienormalnym byłoby gdyby ktoś chciał
      budować fabryke w mieście, wspomniała pani o tym że te zakłady prznoszą sie za
      Warszawe, otóż to, chory komunizm spowodował to że powstawały fabryki w mieście
      (Służewiec czy Wola), w chwili obecnej trwa wypieranie tych fabryk za miasto,
      coraz więcej fabryk na Służewcu i Woli zastepuja biurowce tworząc nowe
      dzielnice biznesu, istnienie fabryk w takich miejscach jest nie możliwe z
      powodów ekonomicznych(ceny ziemi rosną dynamicznie), część firm na początku lat
      90 tych zdążyła otworzyć tu zakłady produkcyjne i teraz musi jes przenosić poza
      miasto poza tym od dobrych kilku lat nie otwiera sie tu raczej zakładów
      produkcyjnych, lokuje sie je na obrzeżach miast będź poza nim(jak chciażby
      Avon, który otworzył zakład produkcyjny w Garwolinie, biurowiec rzecz jasna nie
      jest poza miastem tylko w mieście, nawet dostał nagrode, całkiem ładny...),
      więc jest rzeczą naturalną że zakłady produkcyjne będą sie lokowac na obrzeżach
      lub poza miastem a te które śa wmieście będą wypierane
      Zupełnie inaczej wyglada rynek biur, tu też Warszawa go zdominowała w 90
      %,tyle tylko że kierunek do miasta a nie poza nie, 90 procent firm z wielu
      branż jak chociażby banki czy ubezpieczenia ma tu siedziby, co więcej wszystkie
      polskie siedzby zagranicznych banków rowniez mają siedzibe w Warszawie,
      zdecydowana większość firm zagranicznych ma w Warszawie polskie siedziby a
      często sa one na całą Europe Środkową i Wschodnią, w Warszawie jest ponad 1,7
      mln m2 powierzchni biurowej klasy A, w trzech największych miastach poza
      Warszawą Poznaniu, Krakowie i Wrocławiu ta powierzchnia to około 50 tys m2
      (ilość powierzchni nie wynajętej jest najmniejsza w COB Warszawy, natomiast
      najwięcej nie wynajetej powierzchni jest w Krakowie), wiele osób błędnie
      napisało o tym że jakieś firmy mogą sie przeprowadzić za Warszawę, to jest
      zupełna nieprawda, tylko średniej i małej wielkości firmy mogą sie zastanowić
      nad zmianą lokalizacji, tyle tylko że nie wchodzi tu w rachube wyprowadzka poza
      Warszawe ale inne dzielnica(na Mokkotowie ceny najmu są takie jak w Poznaniu
      czy Krakowie), położona poza COB i dotyczy to naprawde niewielu firm, głównie
      polskich, a jak wygląda sytuacja z migracjami firm, kierunek jest jeden, do
      Warszawy, każda firma chce mieć tu siedzibe lub przynajmniej duży odział, z
      tego co widzie to coraz więcj firm sie do Warszawy prznosi i to sie będzie
      pogłębiać(odwrotnie do zakładów produkcyjnych), w ciągu najbliżych 10 lat w
      Warszawie ma powstać około 10 mln m2 biur, w pozostałych 3 największych
      miastach o których wspomniałe max 500 tys m2, więc białych kołnierzyków będzie
      coarz więcej, coraz więcej będzie również białych kołnierzyków z Europy,
      szczegołnie po 2004 r, coraz więcej nowych firm i rozwój już istniejących
      będzie skutkował coraz mnniejszym bezrobociem, szacujemy i nie tylko my że
      migracje ludności do Warszawy będzie stale rosła, zarobki natomiast po okresie
      recesji będą rosły i zbliżały sie do europejskch szczególnie na wyższych
      stanowiskach, nie wiem ile wynosi średnia, cos chyba koło 3000 zł ale też
      będzie rosła
      I tak to wygląda pani Elu z tymi zakładami i biurami...
      pozdrawiam, pracownik jednej z firm zajmujących sie najmem, ale bez
      kryptoreklamy..
      • aric Re: Analiza dla Eli w celu wyjaśnienia błędnych p 26.07.02, 12:16
        w trzech największych miastach poza
        > Warszawą Poznaniu, Krakowie i Wrocławiu ta powierzchnia to około 50 tys m2

        Wszysko ok, ale tu wdała się pomyłka i czuje się urażony. Powinno być: w trzech
        największych miastach poza Warszawą, Łodzi, Poznaniu, Krakowie.
        Proszę nie brać tego do siebie, ale Łódź chociaż może niezauważalna, nadal jest
        drugim co do wielkości miastem w Polsce.
        • Gość: Paweł C Re: Analiza dla Eli w celu wyjaśnienia błędnych p IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 12:29
          aric napisał:

          > w trzech największych miastach poza
          > > Warszawą Poznaniu, Krakowie i Wrocławiu ta powierzchnia to około 50 tys m2
          >
          > Wszysko ok, ale tu wdała się pomyłka i czuje się urażony. Powinno być: w
          trzech
          >
          > największych miastach poza Warszawą, Łodzi, Poznaniu, Krakowie.
          > Proszę nie brać tego do siebie, ale Łódź chociaż może niezauważalna, nadal
          jest
          >
          > drugim co do wielkości miastem w Polsce.
          >
          • aric Re: Analiza dla Eli w celu wyjaśnienia błędnych p 26.07.02, 12:38
            W takim razie to ja zwracam honor. Zapraszamy ponownie. Łikend to jest to.
            Bawcie się dobrze, bo życie jest piekne, a za lat 17 koniec świata.
            • draconessa Re: Analiza dla Eli w celu wyjaśnienia błędnych p 26.07.02, 12:44
              O tak, knajpy w Lodzi to jest to!!! Lodz na weekend jest swietnym miejscem.
              • aric Zampraszam i służę pomocą 26.07.02, 13:02
                Gdyby ktoś chciał powędrować po łódzkich pubach i popubić się, chetnie ludzie z
                Łodzi oprowadzą. Wystarczy napisać na łodzkim forum. Gosci witamy z otwartymi
                rękami.
    • chaladia Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 28.07.02, 19:48
      >>Wiele firm zaczyna przenosic swoje działy poza Warszawę. Koncern ABB przenosi
      >>się do Przasnysza...

      Droga Eelu, „Koncern” ABB (Avoid Bloody Bastards) w Polsce to jest
      prowincjonalna firma z prowincjonalnymi stosunkami i jeszcze bardziej
      prowincjonalną dyrekcją. Siedzibę to oni mieli w Elblągu, bo kupując Zamech
      nabyli ogromne przestrzenie biurowe i tam się urządzili. Gdy (nieważne jaką
      metodą) otrzymali kontrakt na budowę tłoczni na Gazociągu Jamalskim, w
      Warszawie wynajęli na Wery Kostrzewy biurowiec bez klimatyzacji i bez
      otwieranych okien. Najęli kilku Warszawiaków (i ja się dałem na to nabrać), ale
      stosunek Elblążan do nas był tak przepełniony niechęcią, złośliwością i
      zawiścią, że mało kto po roku został, chyba tylko ci, co mieli karki z gumy.

      >>Telekomunikacja jak wiadomo, biuro numerów przenosi do Ciechanowa, lody z
      Zielonej Budki nie powstają już w Warszawie lecz w Mielcu, itd. Koszty pracy
      poza Warszawą są niższe o 20 - 30% niż u nas.

      Skoro tak jest, to nie ma co z walczyć z faktami. Na wszystkich budowach, które
      znam w Warszawie ponad 50% pracowników fizycznych i na pewno ponad 10%
      umysłowych jest spoza Warszawy. Mieszkają w hotelach i wynajętych mieszkaniach,
      w bardzo złych warunkach. Co weekend robią po paręset km do domu i z powrotem.
      Można przyjąć założenie, że to samo dotyczy innych branż. Na naszym Warszawskim
      Forum przewijał się nawet kiedyś jakiś ksenofobiczny wątek przeciw „obcym”
      psującym rynek pracy w Stolicy. Może więc lepiej będzie, jeżeli te firmy, które
      mogą, wyprowadzą produkcję albo i usługi (zwłaszcza te elektroniczne) poza
      stolicę. Wtedy nasi Gastarbeiterzy z Suwalszczyzny, Kieleckiego lub
      Rzeszowskiego będą mogli pracować „u siebie”, problem mieszkaniowy w Warszawie
      się zmniejszy wraz z cenami najmu i wszyscy będą zadowoleni.

      >>Prawdopodobnie coraz bardziej będzie się zwiększać bezrobocie u nas?
      A co to znaczy „u nas”? W Warszawie i okolicach jest zameldowanych znacznie
      mniej ludzi, niż jest zatrudnionych. Jak wyniosą się z aglomeracji zarówno
      miejsca pracy, jak pracownicy – to nic takiego się nie stanie. LUŹNIEJ BĘDZIE
      NA ULICACH. Stanieją mieszkania. Mniej będzie weekendowych wypadków na szosach
      wiodących z Warszawy do rejonów strukturalnego bezrobocia.
      • eela Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 28.07.02, 21:35
        Nie mam nic przeciwko przenoszeniu się firm poza Warszawę, wręcz przeciwnie.
        Wiem, ze nowa firma w małym miescie, to dla mieszkańców jak złapanie pana Boga
        za nogi. Chodziło mi o sam trend, wyprowadzanie sie firm do miejsc, gdzie jest
        tansza siła robocza i niższe koszty utrzymania. Z tym zwiększaniem sie
        bezrobocia przesadziłam, ale i w Warszawie, podobnie jak w Polsce brakuje pracy
        dla ludzi najmniej wykształconych i w niektórych specjalnościach. Jeśli chodzi
        o ABB zgadza sie, ze mają bazę w Elblągu, ale oddziały porozrzucane po Polsce.
        Pierwszy został zlikwidowany (lub ograniczył zatrudnienie) w tym roku we
        Wrocławiu. Wiem o tym od tamtejszych znajomych.
        • Gość: kokos Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.07.02, 23:39
          eela napisała:

          > Nie mam nic przeciwko przenoszeniu się firm poza Warszawę, wręcz przeciwnie.
          > Wiem, ze nowa firma w małym miescie, to dla mieszkańców jak złapanie pana
          Boga
          > za nogi. Chodziło mi o sam trend, wyprowadzanie sie firm do miejsc, gdzie
          jest
          > tansza siła robocza i niższe koszty utrzymania. Z tym zwiększaniem sie
          > bezrobocia przesadziłam, ale i w Warszawie, podobnie jak w Polsce brakuje
          pracy
          >
          > dla ludzi najmniej wykształconych i w niektórych specjalnościach. Jeśli
          chodzi
          > o ABB zgadza sie, ze mają bazę w Elblągu, ale oddziały porozrzucane po
          Polsce.
          > Pierwszy został zlikwidowany (lub ograniczył zatrudnienie) w tym roku we
          > Wrocławiu. Wiem o tym od tamtejszych znajomych.

          cos takiego jak przenszenie sie firm poza Warszawe nie istnieje z wyjątkiem
          mało znaczących firm które prowadzą jakieś zakłady i dotyczy to samych zakładów
          a rzadziej firm choc to jest różnie bo właśnie w tym tygodniu do Wawy z
          Olsztyna przeniosł sie Indykpol, Elu to troche śmieszne, z NY przeniosła sie
          mała fabryka trampek, firmy przenoszą sie za NY, tak właśnie napisałaś,
          rozumiesz aluzje :)))

          • eela Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 28.07.02, 23:49
            Nigdzie nie napisałam, ze poza Warszawę przenoszą sie ogromne firmy, natomiast
            podałam konkretne 3, które rozstają sie z Warszawą, częsciowo.
            • Gość: kokos Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.07.02, 00:04
              eela napisała:

              > Nigdzie nie napisałam, ze poza Warszawę przenoszą sie ogromne firmy,


              ani ogromne, ani średnie, ani małe, pare małych firm czy zakładów jest niczym,
              ma to byc dowód na co ?? w tym czasie tylko jedna firma która sie do warszawy
              przeniosła jest wiecej warta niż 100 takich zakładów

              natomiast
              > podałam konkretne 3, które rozstają sie z Warszawą, częsciowo.

              tak tylko to sa firmy typu Kowalski & Nowak, a wiesz ile takich firm jest w
              Warszawie, ponad 200 tys., jakiś smieszny zakład będzie teraz prodował kapsle
              za Warszawą a w tym czasie do Warszawy wprowadza sie kolejny zagraniczny bank,
              tym razem niemiecki który ulokuje tu główną siedzbe i zajmie sie kredytowaniem
              inwestycji w komercyjne nieruchomości, jedna z kilku firm która sie w ostatnich
              dniach wprowadza do Warszawy co pokazuje że do Wawy wprowadza sie bardzo dużo
              firm a wyprowadza żadna, no z wyjątkiem budki z lodami bo kilkadziesiąt
              kilometrów za Wawą będzie im taniej

              • eela Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 29.07.02, 09:25
                Gość portalu: kokos napisał(a):

                > tak tylko to sa firmy typu Kowalski & Nowak, a wiesz ile takich firm jest w
                > Warszawie, ponad 200 tys., jakiś smieszny zakład będzie teraz prodował kapsle
                > za Warszawą a w tym czasie do Warszawy wprowadza sie kolejny zagraniczny
                bank,
                > tym razem niemiecki który ulokuje tu główną siedzbe i zajmie sie
                kredytowaniem
                > inwestycji w komercyjne nieruchomości

                Ano właśnie, białe kołnierzyki

                , jedna z kilku firm która sie w ostatnich
                >
                > dniach wprowadza do Warszawy co pokazuje że do Wawy wprowadza sie bardzo dużo
                > firm a wyprowadza żadna, no z wyjątkiem budki z lodami bo kilkadziesiąt
                > kilometrów za Wawą będzie im taniej

                Oczywiście migracje występują w obie strony. Przewiduje sie jednak, ze coraz
                więcej firm będzie swoje zakłady lokować poza Warszawą, tu zas utrzymywac tylko
                centrale dla kontaktów z kontrahentami. Jak będzie w rzeczywistości, pokaże czas
                >
    • wyszczekane_psy Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 28.07.02, 23:56
      Psy Wyszczekane zwracają się z uprzejmą prośbą o to, by ich nigdzie nie
      przenosic.
      Psy Wyszczekane
      • eela Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? 29.07.02, 00:00
        Oczywiście, w Warszawie są lepsze kości :-)
    • Gość: Jakub. Re: Warszawa miastem białych kołnierzyków? IP: 212.244.146.* 29.07.02, 14:02
      W Warszawie przynajmniej jest jeszcze co przenosić poza jej obszar.
      W Radomiu mamy nawet ulice bezrobocia - tzn.takie,przy których kiedyś ( jeszcze
      nie tak dawno )tętniły fabryki i zakłady pracy swoim normalnym rytmem.A dzisiaj
      cisza.Stoją puste budynki i straszą,przypominają nam,że za ten pustostan ktoś
      odpowiada.Kto ? - odpowiedź jest prosta: Warszawa.
      Jeden z lokalnych notabli swego czasu pocieszał Radomian,że do Warszawy jest
      blisko,to i kapitał przyjedzie do Radomia.Minął już czas jakiś,a kapitału nie
      widać.Natomiast widać wszechobecną nędzę,biedę i ubóstwo,którym specjalnie nikt
      się nie przejmuje.
      Więc,Wy ,Warszawiacy nie narzekajcie tak bardzo.W Radomiu nawet biur nie ma kto
      budować.
      U nas buduje się tylko władzę,biorąc przykład ze Stolicy.
      Pozdrawiam.
      P.S.
      Radom nie będzie nawet miastem białych kołnierzyków,zbyt dużo tu "leworęcznych".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka