Dodaj do ulubionych

Zginął motocyklista

02.07.05, 00:30
Współczuję tej kobiecie, poślubiła nieodpowiedzialnego matołka.
Wieczny odpoczynek [']
Obserwuj wątek
    • Gość: Rysiek Coś dla nerek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.05, 03:10
      które dzisiaj siedziały na Placu Zamkowym a potem popisywały się na Krakowskim
      • Gość: dryfus Re: Coś dla nerek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 07:22
        Szkoda ,że młodość jest taka durna a brawura taka ekscytująca. Reszta to
        hormony...A jednak strasznie przykro bo można było uniknąć
        • Gość: realista Re: Coś dla nerek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.05, 08:36
          chciał tak zyc to jego sprawa. niech spoczywa w spokoju.
    • Gość: maro Re: Zginął motocyklista IP: *.toya.net.pl 02.07.05, 09:59
      Radek był zajebistym gosściem
      • Gość: J [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.07.05, 14:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: maro Re: Zginął motocyklista IP: *.toya.net.pl 02.07.05, 10:20
      To nie był małolat, który dał się ponieść młodzieńczej fantazji.
      Radek nie tylko zostawił żonę, ale osierocił tak naprawdę Nas wszystkich -
      wszystkich, którzy Go szanowali, cenili, dla których był "spoiwem" wielu
      koleżeńskich kontaktów. Dziś- żal, że w wyniku ogromnej sympatii jaką dażyliśmy
      Radka ulegliśmy również Jego życiowej pasji !!!
      Trzymaj się Brachu( mój naj.. kumplu) i pamiętaj że na zawsze zostaniesz w
      Naszej pamięci..........
      M.
      • Gość: Jaś Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 10:57
        > To nie był małolat, który dał się ponieść młodzieńczej fantazji.

        No właśnie. O zmarłych nie należy źle mówić, ale pewne słowa same się cisną na usta. Szczęście w
        nieszczęściu, że uderzył w ścianę a nie w Bogu ducha winnych ludzi...
      • Gość: baranek Re: Zginął motocyklista IP: *.kompania.net 03.07.05, 10:48
        I tylko motoru żal.
      • yavorius Radek czy Sebastian /zdecydujciesięmoże 04.07.05, 12:22
      • Gość: kaba Re: Zginął motocyklista IP: 81.210.22.* 05.07.05, 14:23
        gdyby był małolatem, możnabyłoby powiedzieć "głupi szczeniak", ale w tym
        wieku.....?!?!
    • hernandez rozsadek przede wszystkim jak widac tu go brak 02.07.05, 11:31
      bylo
      -brak prawa jazdy
      -brawura
      -chec popisania sie
      -jazda na jednym kole na drodze publicznej

      ZENADA a koles mial 27 lat wiec mozna uznac powinien pomyslec...
    • Gość: RF Re: Zginął motocyklista IP: *.kil.swspiz.pl / 81.219.176.* 02.07.05, 11:52
      "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło sie nudno, kiedy umrzesz"
      Julian Tuwim
      Tak chyba podchodził do życia.
      Żal tylko człowieka, jego rodziców, żony oraz wszystkich znajomych, których
      zostawił.
      Motocykle sa dla ludzi, ale ... żal.
    • Gość: ma Kolejny kandydat do nagrody Darwina IP: *.acn.waw.pl 02.07.05, 12:21
      Jakaś natura jest piękna w swej okrutnej prostocie.
    • Gość: marcin Re: Zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.05, 12:48
      Chciałbym więcej takich wiadomośći czytać codziennie,kraj oczyściłby się z
      baranów.nie żałuję takich debili,tak trzymać panowie,kto następny??:-))
      • Gość: Jola Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 18:27
        Może Ty. Wszystko jest takie oczywiste i proste. Nieszczelność informacji brak
        danych i FAKTÓW.To takie proste oceniać, tylko na podstawie czego i jakim
        prawem się pytam.To jest tragedia i niewyobrarzalne nieszczęście.

        Zginął Człowiek.
        Zostawmy ocenę Tym, którzy Go znali.
        Radek był... nie pamiętam czy ktoś jeszcze miał tyle uśmiechu i dobroci na
        twarzy.
        Jola
      • Gość: Niunka Re: Zginął motocyklista IP: *.aster.pl 02.07.05, 19:25
        i dobrze...przynajmniej inni maja wieksze szanse na przezycie. kolejny debil
        mniej...prosze mi wybaczyc ale nie wspolczuje nikomu....
        • Gość: Roberto Re: Zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 14:10
          Byc moze on byl debilem ale takich debili na naszych drogach jest duzo wiecej
          tylko, ze oni jakos nie chca sie przeniesc na tamten swiat. Mowie tu
          kierowcach, ktorzy siedzac na swoich 4 kolach, klatce bezpieczenstwa,
          poduszkach i kurtynach powietrznych a takze pasach drwia sobie z innych
          uzytkownikow drogi. Ile to razy bylem swiadkiem ( a takze sam takich doznan
          doswiadczylem) spychania rowerzystow przez autobusy, TIRy, dostawczaki i zwykle
          rozpedzone ponad dozwolona predkosc osobowki. Niestety w samochodzie znacznie
          trudniej sie zabic a o wiele latwiej jest zabic innych, niestety.
      • Gość: adam Re: Zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 14:57
        Nie nazywaj go debilem nic o nim nie wiesz. A może jesteś w stanie powiedzieć
        to prosto w twarz ludziom którzy go znali.Chętnie o tym z
        tobą "porozmawiamy".Gdzie możemy się spotkać
        • Gość: i ewa Re: Zginął motocyklista IP: *.kompania.net 04.07.05, 20:10
          Jak z nim się zadawaliście to jesteście tacy sami, aż strach się bać. A poza
          tym co za przyjemność spotykać się z przygłupami.
      • Gość: RADzio Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 17:55
        Preclu zaje...ny! Wiesz co piszesz? Tragedia, a ty drwisz! Obys nigdy nie
        zajechal mi drogi!
        [*]
        zatwardzialy motocyklista
    • jaa_ga Re: Ranny w wypadku wypadł z helikoptera i zginął 02.07.05, 13:44
      Podobno (w co nie wierzę) też na własne zyczenie

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2800672.html
      • Gość: omar1 Re: Ranny w wypadku wypadł z helikoptera i zginął IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 14:11
        ja zaczynam wierzyc we wszystko,szczególnie w bardzo dziwne przypadki.Polska to
        zaskakujący kraj.
        • jaa_ga Re: Ranny w wypadku wypadł z helikoptera i zginął 02.07.05, 14:13
          Kurczę...jednak się pomyliłam:
          podobno w środku wywiązała sie jakaś walka.
          Sanitariusz ma złamaną nogę...
          cdn.
          PS. Cześć, omar:)
    • Gość: Marc Kiedy policja wezmie sie za tych szczeniakow ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 16:59
      niech pozabijaja sie sami ale czemu przez oslow maja ginac niewinni ludzie.
      • Gość: Roberto Re: Kiedy policja wezmie sie za tych szczeniakow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 13:37
        A gina?

        Jak na razie slyszalem o tysiacach ofiarach smiertelnych w wyniku potracen
        przez samochodziazy!
    • Gość: buc Wiejscy motocykliści IP: *.chello.pl 02.07.05, 18:42
      Jak to szło? "Zaśpiewaj: hej, jednego durnia mniej". Szkoda chłopaka, ale zabił się jak ostatni frajer. Być
      może uratował komuś innemu życie.

      Dresów na motorach nie można edukować, trzeba ich powybijać, zanim zrobią komuś krzywdę...
      • Gość: pieszy Re: Wiejscy motocykliści IP: *.acn.waw.pl 02.07.05, 21:47
        > Dresów na motorach nie można edukować, trzeba ich powybijać, zanim zrobią komuś
        > krzywdę...

        Jest nadzieja, że sami nas w tym wyręczą. Brawo Radek! A koledzy też na motorki
        i w ściankę z baranka.
        • Gość: Adam Re: Wiejscy motocykliści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 15:17
          Chętnie wskoczymy na motorki tylko powiedz gdzie mamy przyjechać.
          • Gość: i ewa Re: Wiejscy motocykliści IP: *.kompania.net 04.07.05, 20:13
            Tam, gdzie jest duża ściana i też spróbójcie z baranka, ale róbcie to po
            koleji, żeby można było ocenić klasę i piękno.
    • agulha Re: Zginął motocyklista 03.07.05, 01:29
      No i nominacja do nagrody Darwina. Przykro, ale pasuje jak ulał...
      • Gość: Jolcia [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 12:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Omar1 Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 14:40
          Zawsze możesz liczyc na Constarto uznani mistrzowie w odswieżaniu.
        • Gość: g... Re: Zginął motocyklista IP: *.toya.net.pl 03.07.05, 18:43
          Czy ty wogole wiesz kim byl Radek zeby w ten sposob o nim mowic??? Jestes
          beznadziejnie glupia i bezszczelna, no chyba ze cie olal, ha i urazona ambicja
          wygrywa w ten sposob z twoim rozsadkiem, ktorego jak widac po zamieszczonej
          wypowiedzi niestety ci brakuje.
          Pozdrawiam i mimo wszystko zycze wszystkiego dobrego dla ciebie.
          • Gość: Pieszy To jak człowiek umiera dużo o nim mówi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 20:27
            A on zginął tak jak zginął.Cieszę się, że mnie przy okazji nie zabił;-)))))))))
            I to by było na tyle;-)))
    • Gość: motorcycle Re: Propozycja. IP: *.kompania.net 03.07.05, 10:43
      Uważam, że należy obniżyć ceny motocykli, nawet przez dotacje państwowe, aby
      umożliwić jak największej rzeszy młodych ludzi dostęp do tych pojazdów. Tylko
      dzięki takiemu ruchowi nie będzie kłopotu istniejącego aktualnie z dawcami
      narządów, które są tak potrzebne. Ja widząc takiego motocyklistę, pędzącego na
      oślep darzę Go wielką sympatią widząc w nim potencjalnego dawcę..
      • Gość: Moto-Psycholhaha Re: Propozycja. IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.05, 00:05
        Zazdrościsz mu... nic więcej.
    • Gość: inka Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 18:57
      współczuję rodzinie i przyjaciołom
    • Gość: ~MK~ Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 22:28
      Szkoda że to nie był nikt z twoich znajomych!!! Nikomunie życzę podobnej
      tragedii!!!
      Łatwo wam mówić: debil, frajer itd. itp. ale on był... zupełnie inny...
      wierzcie mi znałam go i wiem jaki był naprawdę... (trzymaj się brachu)
      +++Świeć Panie nad jego dusza...+++
      • Gość: Baron von Struppe Re: Zginął motocyklista IP: *.kompania.net 03.07.05, 23:02
        Faktycznie musiał być inny i w dodatku miał jaja. Nie każdy tak na motorze
        potrafi zrobić baranka w mur. Jeżeli chodzi o życzenie "świeć Panie nad Jego
        duszą) to ma ono cechy pomocy podobnej jak to że pomoże jak umarłemu kadzidło.
      • Gość: gosia Re: Zginął motocyklista IP: *.toya.net.pl 03.07.05, 23:12
        Dzieki. On byl naprawde zupelnie inny. Tez Go znalam... byl naszym
        Przyjacielem, wspanialym kumplem i czlowiekiem. Naprawde jest to niewyobrazalna
        tragedia. Do mnie to narazie nie dociera...
        Trzymaj sie Radziu...Tesknimy za Toba...
        Pamietaj ze zawsze bedzisz w naszych sercach i pamieci.
        +++Wieczny odpoczynek...+++
        • Gość: św. Piotr Re: Zginął motocyklista IP: *.acn.waw.pl 03.07.05, 23:25
          No, trzymać to on się już raczej nie może. Nieodpowiedzialny idiota.
          • taurus71 Zginął mój przyjaciel!!!! 04.07.05, 00:57
            CZY WY LUDZIE SERCA NIE MACIE???
            JA ZNAŁAM RADKA! TO BYŁ WSPANIAŁY CZLOWIEK! CZY WAM SIĘ WYDAJE,ŻE TO BYŁ
            KOMPLETNY IDIOTA??? MYLICIE SIĘ! BYŁ INTELUGENTNYM, ZAWSZE ROZEŚMIANYM FACETEM,
            KTÓRY ZAWSZE SŁUŻYŁ POMOCĄ!!

            KAŻDY POPEŁNIA BŁĄD, JEMU BYŁO DANE TYLKO RAZ W ŻYCIU POPEŁNIĆ BŁĄD!!!

            NIE ZNACIE GO WT KRETYNI!!! WIĘC NIE MÓWCIE O NIM JAK O GÓWNIE! NIE WICIE JAKIM
            BYŁ DOBRYM CZŁOWIEKIEM, NIE WIECIE JAKIM BYŁ KOCHAJĄCYM MĘŻEM I JAK DOBRYM BYŁ
            PRZYJACIELEM! NIC NIE WIECIE!

            NIE WIECIE JAK POTRAFIŁ SIĘ USMIECHAĆ! NIE WIECIE JAK POTRAFIŁ ZAGADAĆ
            TOWARZYSTWO!
            NIE WIECIE JAK POTRAFIŁ POMÓC PRZYJACIOŁOM!!!
            NIE WIECIE JAK POTRAFIŁ KOCHAĆ SWOJĄ ŻONĘ!

            MIAŁ PASJĘ! BYŁA NIA MOTOCYKLE! ZGADZAM SIĘ,ŻE NIEBEZPIECZNA RZECZ... ALE TO
            BYŁO JEGO ŻYCIE, TEMU SIĘ POŚWIĘCIŁ, ALE JEDEN GŁUPI BŁĄD I JEGO BRAWURA
            SPRAWIŁY , ŻE ODSZEDŁ OD NAS!!


            ALE WY, KTÓRZY GO NIEZNALIŚXCIE NIE MACIE PRAWA MÓWIĆ O NIM "DAWCA"!!!

            GÓWNO O NIM WIECIE!
            MIAŁ JESZCZE CAŁE ŻYCIE PRZED SOBĄ

            NIE MOGE TU PISAĆ BO ZA BARDZO JESTEM ROZTRZĘSIONA, ALE POWEDZCIE MI COŚ, CZY
            ŻADEN Z WAS CZY ŻADNA Z WAS NIE POPEŁNIŁ(A) ŻADNEGO BŁĘDU???
            PRZYZNAJCIE SIĘ SAMI PRZED SOBĄ!
            BŁĘDEM RADKA BYŁO TO,ŻE ODKRĘCIŁ MANETKĘ W NIEODPOWIEDNIM MOMENCIE, TO BYŁ JEGO
            ŻYCIOWY BŁĄD!!

            jestem na niego za to zła, jak każdy z nas - jego przyjaciół, ale tak się stało

            WIĘC CHOCIAŻ PO SMIERCI NIE OBRZUCAJCIE GO OBELGAMI I NIE MÓWICE NA NIEGO
            TAKICH RZECZY, BO BYŁ TO FACET, KTÓREGO CHCIELIBYŚCIE MIEĆ ZA PRZYJACIELA!
            • stary.prochazka Re: Zginął mój przyjaciel!!!! 04.07.05, 02:00
              Masz może pretensje do mnie i do innych że nie lubimy tych kretynów na motorach?
              Może zastanów się dlaczego ich nie lubią i czemu tyle ludzi im źle życzy?
              Każdy motocyklista, który koło mnie przejeżdża, rozrywając mi bębenki w uszach i
              zajeżdżając mi na chama drogę powinien się cieszyć że nie mam pozwolenia na broń.
              PS:nie chciałbym mieć przyjaciela-motocyklisty
              • Gość: Adam Re: Zginął mój przyjaciel!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 15:06
                Powinieneś dostać to pozwolenie na broń.Wtedy mógłbyś się zastrzelić oficjalnie
                zgodnie z prawem i nie pisał byś nic o ludziach których nie znasz!!!!
                • stary.prochazka Re: Zginął mój przyjaciel!!!! 04.07.05, 18:11
                  Nie ma tak dobrze. Któregoś razu to ja zacznę zajeżdżać drogę motocyklistom i
                  powodować niebezpieczne sytuacje na drodze. Fajnie będzie, nie?
                  ty i cała reszta debili na motorach uprzykrzacie ludziom życie dla własnej
                  przyjemności. Myslisz że jesteś ponad prawem? Jeśli tak to należałoby ci odebrać
                  prawo jazdy, (jeśli je w ogóle masz) i zakazać prowadzenia jakichkolwiek
                  pojazdów mechanicznych. Weź sobie baranie wyjedź na jakieś lotnisko i tam się z
                  czystym sumieniem zawiń na drzewie, nie narażając życia innych.
                  • Gość: RAdzio Re: Zginął mój przyjaciel!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 18:03
                    Po pierwsze ty STARY BARANIE na lotnisku nie ma drzew! Ale jest to dobry pomysł
                    aby motocykliści mogli się wyszaleć!
                    Po drugie większość z nas jeździ dużo bardziej ostrożnie niż wy stare precle w
                    swych blaszanych puszkach! Jak jadę samochodem, czy motocyklem po naszym
                    pięknym kraju i widzę zachowanie większości kierowców samochodów to gdybym miał
                    pozwolenie na brań to osobiście bym ich odstrzelił!
                    Zresztą... szkoda słów
            • Gość: arx Re: Zginął mój przyjaciel!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 02:00
              Top nie wiesz, jak sie nazywał Twój przyjaciel ? Piszesz o Radku, a wedle
              artykułu zginął Sebastian B.
              • Gość: Gość- KALI Re: Zginął mój przyjaciel!!!! IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.05, 10:06
                W artykule jest wiele błędów. Radosław B. lat 29 i 2 tygodnie po ślubie......

                Ale czy to coś zmienia?

                I wy naprawde nie macie serca...... Motocyklista tez człowiek, często bardziej
                wartościowy od innych....

                Dajcie mu spokój, chociaż po smierci odpuście......

                ['][']['][']['][']['][']
            • Gość: xxx Re: Zginął mój przyjaciel!!!! IP: *.cdmpekao.com.pl 04.07.05, 13:10
              > TEMU SIĘ POŚWIĘCIŁ

              Poświęcił się dla WIELKIEJ SPRAWY, czyli dla walnięcia w ścianę z bańki.
            • Gość: zxcvbnm Re: Zginął mój przyjaciel!!!! IP: *.aster.pl 07.07.05, 11:53
              Nie dziw się że ludzie nie przepadają za motocyklistami, szczególnie na
              ścigaczach. Na pewno szkoda tych młodych ludzi, ale widząc co oni wyprawiają
              na ulicach przestaje człowiek im współczuć. Mieszkam na Woli i jeżdżąc
              Górczewską wielokrotnie widziałem jak facet na ścigaczu jechał na jednym kole
              pomiędzy Ciołka a Góralską w czasie dnia przy normalnym ruchu. Widywałem go
              także po przeciwnej stronie. Czy to jest odpowiedzialne zachowanie, czy jak
              taki człowiek się zabije można mu współczuć. Ten facet z Jelonek może i był
              wspaniały , koleżeński i uczynny, ale i głupi myśląc że jak ma szybki motor to
              już wszystko potafi, niemiał nawet prawa jazdy. Inną sprawą jest system
              szkolenia , u nas jak się zrobi prawko na motor to można odrazu jeździć
              ciężkimi motocyklami, a np. w Szwajcarii takie prawko uprawnia do lekkich
              motocykli- chyba do 125 cm, a dopiero po dwóch latach jest powtórny egzmin na
              ciężkie motocykle. Przez te dwa lata uczy się jak motocykl się zachowuje w
              ruchu, przy mniejszej pojemności rozwija mniejsze szybkości i ma słabse
              przyśpieszenie- jest większa szansa że w razie problemów przeżyje.
    • Gość: [*] Re: Zginął motocyklista IP: *.itpp.pl 04.07.05, 01:53
      Mimo że zginął człowiek ja jakoś tą wiadomością się nie zmartwiłem - wręcz
      przciwnie:
      1) o jednego przygłupa na ścigaczu mniej
      2) będą organy do przeszczepu od młodego, zdrowego na ciele (bo nie na umyśle)
      3) zwiększyły się szanse na przeżycie 38mln obywateli tego kraju (z powodu
      przeszczepów i zmniejszenia o 1 liczby nieodpowiedzialnych pajaców)
      4) to ze ścianą - hmm może ten wypadek to wina ściany??

      Aby było jasne nic nie mam przeciwko normalnym motocyklistom których jest
      zdecydowana większość - też nie jest mi żal jak rozwali się taki pajac jadący
      samochodem np taki jeden na Puławskiej wyprzedzał sobie samochody ruszające ze
      świateł pasem do skrętu w prawo, nie przewidział że ten pas jest TYLKO do
      skrętu w prawo i na końcu stoi solidny słup... Jak się patrzy na takie typy
      pewne siebie, przekonane o swoich superowskich umiejętnościach i mających
      resztę uzytkowników dróg za frajerów...
      Ten co zginął mógł być na co dzień fajnym gościem, tak jak np pijany za
      kierownicą jest często dobrym ojcem i męzem, wspaniałym kolegą, ale jeśli siada
      za kółko po pijanemu... Nie piszę więcej...
      Jedynie przykre jest to że tacy ludzie są wśród nas i w każdej chwili przez
      swoją skrajną nieodpowiedzielność mogą kogoś postronnego zabić...
      • Gość: Adam Re: Zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 15:08
        Może spotkasz się z nami przygłupami i przedstawisz osobiście swoją ciekawą
        teorię o motocyklistach!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: SW Re: Zginął motocyklista IP: *.chello.pl 04.07.05, 18:16
          > Może spotkasz się z nami przygłupami i przedstawisz osobiście swoją ciekawą
          > teorię o motocyklistach!!!!!!!!!!!!!!!

          czemu by nie, najchętniej w sądzie
    • Gość: ju Re: Zginął motocyklista IP: 213.25.195.* 04.07.05, 09:56
      to chyba zginał na własne życzenie!!!
      Całe szczęście nikogo przy okazji nie zabił !!!
      • Gość: mia Re: Zginął motocyklista IP: *.dmbos.com.pl / *.dmbos.com.pl 04.07.05, 10:09
        I już nie będzie pierdział pod moimi oknami. Jednego mniej!
        • Gość: Adam Re: Zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 15:23
          Chcesz mieć ciszę to sobie wybuduj dom w rezerwacie przyrody!!!!
    • Gość: ju Re: Zginął motocyklista IP: 213.25.195.* 04.07.05, 10:11
      motocykliści (mowa o tych wariatach), co ryczą, huczą, budzą mi śpiące dziecko,
      albo zajeżdzają drogę....
      Nie oceniam, nie wiem jakim był człowiekiem...może to jego jedyny błąd, tak jak
      piszą niektórzy...ale całe szczęście, że nie wjechał np. w przystanek pełen
      ludzi!!!
      Skoro tak jeżdził to nie wiadomo co by się stało, w sumie nie wiem może nie
      powinnam tak pisać, ale nikt o zdrowych zmysłach by tak głupio nie zginął!
      Takich co się zabijają na własne życzenie nie jest mi żal!!!
      Współczuję natomiast rodzinie....bardzo mi ich szkoda!
    • tripper Re: Zginął motocyklista 04.07.05, 12:16
      wczoraj na Jana Pawla dwoch takich panow na motorach tez pokazywalo mozliwosci
      swoich motorow, czerwone swiatla raczej im nie przeszkadzaly, ciesze sie, ze
      zdazylem zejsc w pore z pasow, wspolczuje tej kobiecie, moze nastepnym razem
      wyjdzie za kogos z prawem jazdy i z mozgiem
      • Gość: Adam Re: Zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 15:26
        Podaj nam jakiś kontakt do siebie to zrobimy wszystko żebyś był przy wyborze
        kolejnego kandydata na miejsce Radka, będziesz mógł nam doradzić palancie!!!
        • tripper Re: Zginął motocyklista 06.07.05, 19:54
          tripper malpa gazeta.pl

    • Gość: Nessie Re: Zginął motocyklista IP: *.acn.waw.pl 04.07.05, 12:46
      Oczywiście współczuję jego żonie, ale... chyba dobrze, że ten facet zabił się
      właśnie teraz, kiedy dziewczyna ma jeszcze szanse ułożyć sobie życie z kimś
      normalnym. Jak by wyglądało jej małżeństwo z kimś tak pozbawionym rozumu i
      wyobraźni? :(
      • Gość: Roberto Re: Zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 15:11
        Dokladnie tak samo jak wyglada zycie przecietnego warszawiaka gdyz przecietny
        warszawiak codziennie w swoim samochodziku igra ze smiercia ...tylko szkoda, ze
        nie ze swoja ale innych.
      • Gość: Lochness Re: Zginął motocyklista IP: *.kompania.net 04.07.05, 20:07
        Nie masz co współczuć tej dziewczynie, bo jak za przygłupa wyszła to znaczy, że
        nie odbiega poziomem od niego. Ludzie dobierają się świadomie i przeważnie
        dobierają się własciwie i bez przymusu.
        • Gość: ania Re: Zginął motocyklista IP: *.toya.net.pl 05.07.05, 14:20
          Kochani,
          nie będę pisała o tym kto jest tu debilem, a kto nie, nie ma to znaczenia, nie
          ma sensu oceniac w jakikolwiek sposób tych wypowiedzi. Po prostu zatrzymajcie
          się na chwile i zastanówcie się jak bardzo tymi słowami krzywdzicie ludzi mu
          bliskich, tych którzy pozostali, którzy go lubią i kochaja. Jest to ogromna
          tragedia, która dziś dotknęła Kingę ,Rodziców Radzia i Jego Przyjaciół..ale
          dzisiaj.............pomyślcie kogo z Was, czy na motorze, czy na chodniku czy
          we śnie ..to spotka jutro........MIEJCIE SERCA! Jeśli chodzi o Radzia..dobro
          samo się broni.......a przyjaciele nie zawioda. I tak naprawdę pisze to w
          imieniu Kingi i swoim a jestem jej najblizszą przyjaciółką, mamy w dupie co
          myślicie. I zaznaczam, ze słowa te są przeznaczone dla ludzi mądrych i dobrych,
          którzy wiedzą co oznacza słowo pasja i miłość. Nie zatraćcie się w pochopnych
          ocenach "tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono"
          Ania
    • Gość: znajomy Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 15:13
      A Wy wszyscy gó.. wiecie!!! Wcale nie wpadł w ścianę!!! To było zupełnie
      inaczej!!! Pewnie pomyślicie a niby skąd ja to wiem??? A no bo wiem i to
      dokładnie wiem jak było...
      Autor tego artykułu pełnił mnóstwo błędów! Najpierw dowiedzcie się jak się to
      stało naprawdę a dopiero późnej komentujcie...
      • Gość: abc Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 15:49
        "nadmierna predkosc przyczyna wiekszosci wypadkow moto" co za bzdura! Zaden
        normalny motocyklista nie smiga po miescie 200 km/h! Cala frajda to
        przyspieszenia a nie predk max! Najczestsza przyczyna smierci to wymuszenia
        pierwszenstwa przez kierowcow katamaranow (tlumacza sie pozniej ze nie
        widzieli, ze mysleli ze to simson i zdaza, albo wcale sie nie tlumacza bo tez
        zgineli-tylko szkoda ze zabrali ze soba jeszcze kogos). Wczoraj tez w Wawie
        zginal Nasz kolega na motorze (20 latek mu wymusił autem).A jezdzimy przy Was
        kierowcy aut na wysokich obrotach (czyt. glosno) zebyscie nas slyszeli i
        widzieli! Was chroni metalowe pudelko a nas nic wiec czesto tez musimy za was
        myslec co mozecie zrobic na drodze! Kto nigdy nie jezdzil moto ten tego nie
        zrozumie niestety! Reasumujac jest coraz wiecej kierowcow aut przyjaznych
        motocyklistom (ktorzy m.in. nie probuja sie scigac) majac nadzieje ze to nie
        tylko ci co rowniez sa motocyklistami a wlasnie jada autem!
        • Gość: Roberto Re: Zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 16:01
          Dokładnie jest tak jak mówisz ale tez i wsrod jednosladow sa kamikadze. Tych
          oczywiscie jest najlatwiej zauwazyc ( uslyszec a nie zobaczyc) i wlasnie ci
          ksztaltuja wizerunek typowego warszawskiego motocyklisty. Podobnie jest z
          wizerunkiem rowerzysty: jezdzi nie przepisowo, bez swaitel i po piwku i
          zakladajc niewaidomo ile lampek nie bede wstanie tego wizerunku dlugo zmienic.
          • Gość: abc Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 16:04
            Przeczytajcie sobie debile, ktorzy nie macie pojecia o tym o czym piszecie:
            Śmierć motocyklisty


            Na Bemowie zginął 34-letni Artur B. Wczoraj ok. godz. 17 jechał ul. Powstańców
            Śląskich, kiedy z bocznej ulicy wyjechał na niego ford escort. - To nie była
            duża prędkość, ale wystarczyła, żeby motor Suzuki wypadł z drogi - opowiada
            Alina Wądołkowska z zespołu prasowego policji. - Karetka przewiozła rannego
            motocyklistę do szpitala, gdzie zmarł na skutek obrażeń wewnętrznych. To 10
            motocyklista, który zginął w tym roku w Warszawie. Kierowca forda miał w
            wydychanym powietrzu około 0,4 prom. alkoholu.

            • Gość: Pieszy Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 16:12
              A tu ściana na niego wjechała???;-)
            • Gość: Roberto Re: Zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 11:58
              Nie denerwuj sie kolego i nie obrazaj innych bo nie masz do tego prawa. Ja sam
              jezdze na jednosladzie wiec wiem doskonale jakie zagrozenia czychaja na ulicy.

              PS. a kierowcow powodujacych wypadki i kolizje powinno sie reedukowac poprzez
              przymusowa 2-3 letni nakaz jazdy na rowerze po miescie. Mysle, ze po tej
              kuracji zmieniliby swoj stosunek do innych uzytkownikow drog.
    • Gość: Kr_p_k Re: Zginął motocyklista IP: 82.146.225.* 04.07.05, 16:19
      Cw..u najpierw sprawdź co piszesz, bo krzywdzisz ludzi i szkalujesz ich. Mam
      nadzieję, że ci Boss nie zapłaci przez najbliższe pół roku. To ma być
      dziennikarstwo??????????? Gratuluję neewsa, jest do dupy !!!!!!!!!!!!
      PS. pewnie w Rzeczpospolitej Cię nie zatrudnili, bo jesteś ...........cienki
      heheh.
      • Gość: Adam Re: Zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 16:36
        Czytam te wszystkie opinie i powiem wszyskim którzy piszą te głupoty o Radku i
        innych motocyklistach że zanim cokolwiek powiecie o człowieku powinniście się
        mocno zastanowić, jednocześnie proszę abyście uszanowali jego dobre imię i po
        jego śmierci zachowali te głupie teksty dla siebie.Dlatego dam wam możliwość
        żebyście dowiedzieli się chociaż w jednej tysięcznej kim był.
        www.riders.masteral.com link już nigdy z nami nie pojedzie :(
        • Gość: Juma [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.05, 17:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Kr_p_k Re: Zginął motocyklista no i co z tego? IP: 82.146.225.* 04.07.05, 17:49
            You to
        • Gość: SW Re: Zginął motocyklista IP: *.chello.pl 04.07.05, 18:23
          ty też zachowaj swoje głupie teksty dla siebie.
          MOTOCYKLIŚCI WON ZA MIASTO!
          • siekiera77 Re: Zginął motocyklista 04.07.05, 19:02

            > MOTOCYKLIŚCI WON ZA MIASTO!







            sie sprowadziłem z wiochy i kce mnieć spokuj!!!
            • paul_78 Re: Zginął motocyklista 05.07.05, 13:30
              siekiera77 napisał:

              >
              > > MOTOCYKLIŚCI WON ZA MIASTO!
              >
              > sie sprowadziłem z wiochy i kce mnieć spokuj!!!

              O, znowu ten ciul się pojawił. Szkoda że to nie on wjechał w tę ścianę. Może
              następnym razem będzie więcej szczęścia.
    • Gość: Paweł Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 20:18
      Kto go nie znał niech milczy, kto znał smuci.Trzymaj się Radziu na zawsze
      pozostaniesz w naszej pamięci.........
      • Gość: eleonora Re: Zginął motocyklista IP: *.kompania.net 04.07.05, 23:33
        Gdybyś żył mógłbyś jeszcze raz baranka w mur a tak żal i smutek.
        • Gość: p99 Re: Zginął motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.05, 01:58
          eleonora - Znam cię, jesteś po prostu tą kolejną piz.. z mega-kompleksami na którą spojrzec nawet nikt nie chce... ale to nie miejsce na wyżywanie się... Pozdro dla wszystkich normalnych ludzi
    • Gość: kacha Re: Zginął motocyklista IP: *.eu.org / *.monitorek.eu.org 04.07.05, 20:26
      czytam niektóre komentarze to az mi sie słabo robi -> ze debil, ze jednego
      durnia mniej itp.,itd. no przeciez to wszytsko jest do cholery chore jak tak
      mozna podchodzic do sparwy ?!? ZGINAL CZŁOWIEK a wy takie teksty - czy wy
      jestescie normalni????taka je..a znieczulica i egoizm od was bije ze bania
      mala!!!a druga sparawa jakim prawem wypisujecie takie zdania o człowieku którego
      nigdy w zyciu nie widzieliscie, nie rozmawialiscie z nim i nie wiecie jaki
      naprawde był!!! BEZNADZIEJA!!!!!! :/
      A TAK ODE MNIE -> [*] ....... :(
      • Gość: Pieszy Dziewczyno!To jak zginął mówi o nim wszystko!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:01
        >jakim prawem wypisujecie takie zdania o człowieku którego.....<
        Własnie takim!

      • Gość: bacha Re: Zginął motocyklista IP: *.kompania.net 04.07.05, 23:35
        To ładne i szczere a nawet głębokie. Tak trzymaj dalej kacha.
    • Gość: harley Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:24
      Kilkanascie minut temu al. Niepodleglosci pomiedzy Rakowiecka a Batorego
      przejechal na tylnym kole, srodkowym pasem, kolejny "cudowny motocyklista" .
      Bez komentarza.....
      • Gość: Omar1 Re: Zginął motocyklista IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.05, 23:29
        Przed chwilą przeleciał Jana Pawła.Alez odlot,a co za ryk!
        Jestem wnieboziety i załuje, ze robia to tak rzadko.
        A jak pieknie mogłoby wyglądac,miasto z rozwydrzona banda pędząca przez miasto
        na jednych kołach.
        Pomarzyc tylko................
      • Gość: ktos Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 23:31
        wy debile w puszkach...ile kxxwa razy wy zajezdzacie droge, taranujecie ruch,
        wpychacie sie na chama...ilu baranow siedzi za kolkiem? i jakim prawem ktos tu
        pisze ze bedzie zajezdzal droge komus kto bedzie jechal na motocyklu?? puknij
        sie w glowe prostaku, bo zal dupe sciska jak sie czyta takie teksty. proponuje
        usiasc w domu i nie wychylac lba za drzwi! i jakim prawem piszecie ze "beda
        organy do przeszczepu"?? chxxj was to boli! jak smiecie wypisywac takie bzdury!
        a jak jakis pajac rozpierxxli sie w puszce to tez mu tak zyczycie?? poza tym
        odnosnie dawcow to trzeba miec przy sobie oswiadczenie ze zgadza sie na
        przeszczep organow wy debile...bo nikt nie ma prawa kroic kogos zeby mu pluco
        wyjac i dac komus innemu. wszystkich ktorzy pisza "bardzo dobrze, kolejny do
        piachu" itp. powinno sie z marszu rozstrzelac!!! zero poszanowania dla cudzej
        godnosci...co za narod...
        • Gość: tyżktoś Re: Zginął motocyklista IP: *.kompania.net 04.07.05, 23:41
          Co do płuca i innych dróbek, nie masz racji, na pobranie narządów istnieje
          zgoda domniemana i aby Ci nie pobrano, musisz wcześniej zastrzec, że nie
          wyrażasz zgody.
        • Gość: omar1 Re: Zginął motocyklista IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.05, 23:43
          Drogi Ktosiu,
          wybacz ,ale tez sie podpisuje ,ze motocykliści to prze...jechani debile.nam
          kierowcom nie może byc zal zadnego z Was.Wy jesteście baranami ,których trzeba
          zdrapywac z jezdni lub ze ścian.
          Przykre,ale prawdziwe.
          Może wasze organy uratuja komus zycie jednak Wasze mózgi nadają sie tylko do
          formaliny jako eksponat .
          • Gość: Pumba Re: Zginął motocyklista IP: *.lodz.mm.pl 05.07.05, 00:20
            Drogi omar1 sam jesteś baranem i to nie byle jakim bo jedynym chyba baranem
            który trzyma mózg w formalinie, schowany w szafeczce. Zginoł człowiek ,byc może
            mąż być może ojciec, a ty sobie robisz z tego jaja. Słyszałeś coś o szacunku
            dla zmarłych. Pomyśl przez chwile jak może sie czuć rodzina tego człowieka i
            jego przyjaciele. I zastanów się jakim ty jestes baranem i prosze nie wypowadaj
            sie za wszyskich kierowców. Życze motywacji do trenowania szarych komurek bo z
            tymi kilkoma daleko nie zajedziesz.
          • Gość: bard Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 00:26
            omar1 ja tez mam samochod i ciagle sie nim poruszam robie jaies 2 tys
            kilometrow dziennie i wiem co znaczy jedzic po naszych drogach i powiem ci ze
            jezdzimy gorzej niz rosjanie. ja widzac motocykl jadacy za mna przpuszczam go
            bo to ze mu zajedziesz droge w niczym ci nie pomoze a jak go zabijesz to
            zostanie w tobie slad do konca zycia. pomijajac to moge powiedziec ze u nas
            jest starsznie na drodze to jest oczywiscie malo powiedziane bo jak ktos chce
            byc troche szybszy to trzeba mu droge zajechac nie??? no powiedz tak wlasnie
            jest k..rwa!!! a jak siedzisz w puszce to czujesz sie bardziej bezpieczny co?
            jak jezdziles kiedys na rowerku to moze nie kur..wialo cie to ze autobusy cie
            spychaja czy osobowy cie przygniata??? a co masz do motorkow i nimi
            poruszajacych sie ludzi losiu??? po twoich wypowiedziach pisemnych wnioskuje ze
            jests strasznie prosty czlowiek PROSTAK!!! nie znales tego czlowieka i nie masz
            pojecia jakim byl i co robil a to byl zajeb..isty kumpel a to ze kochal motory
            to inna sprawa ja kocham samochody i co jak sie rozbije to mam oddac organy???
            jak bys kiedys naprawde poszalal prawdziwym samochodem tez bys kretynie
            wiedzial ze maly blad moze kosztowac cie zycie ale ty jestes ciota patalach i
            twoj leb powinni wpakowac w wazeline!!! walnij sie w leb kretynie i zastanow
            sie pare razy zanim cos napiszesz bo idiotow widze nie brakuje. moze 6 osob z
            tego forum wiedza jak i co sie stalo reszta to PROSTAKI!!!! co za narod
            poprostu wolac o pomste...
            • Gość: S. Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 23:44
              > (...)ja tez mam samochod i ciagle sie nim poruszam robie jaies 2 tys
              > kilometrow dziennie (...)

              Interesujące... 2 tys km/dobę. znaczy się ponad 200 km/h zakładając, że
              jeździsz przez 10 godzin dziennie bez przerwy.

              Stary, łgać to trzeba umieć!!!
          • Gość: ktos Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 18:09
            omar wiesz co nie mam sily odpisywac na takie posty...proponuje najpierw
            przeczytac co sie napisalo a potem wysylac a najlepiej zrobilbys jakbys w ogole
            nic nie robil. szkoda marnowac wzrok aby czytac to co "piszesz". sam
            jestes "przejechanym debilem" i ja w przeciwienstwie do ciebie i kilku innych
            pajacow nie zycze nikomu smierci...zastanow sie nad tym co piszesz bo wynika z
            tego ze jestes delikatnie mowiac niedorozwiniety...tak jak napisal kolega, idz
            na pogrzeb tego czlowieka i powiedz co o nim myslisz jego rodzinie i bliskim,
            zobaczymy jak sie wtedy bedziesz czul...jestes po prostu anonimowym debilem,
            ktory nie wiem komu chce i co pokazac. co za narod...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka