kudiczini 16.08.05, 00:58 To jest skandal !!! ZTM złodzieje !!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
piotrjj Re: Jazda bez biletu 16.08.05, 08:03 poniewaz pracuje na przedmiesciu, do pracy jezdze samochodem, jednak czasami zdarza sie korzystac z komunikacji miejskiej, glownie wtedy gdy wybieram sie do centrum (samochod wtedy przeszkadza - tlok w centrum, klopoty z zaparkowaniem, platne parkowanie) chce skorzystac z ZTM. I jesli wybiore sie w sobote, niedziele lub swieto, zaczyna sie klopot. Nie dosc ze kioski sa pozamykane, to czesto brak jest w nich biletow dobowych, trzydniowych, sa tylko jednorazowe. Podobnie poza miastem, tam czasami w ogole nie ma gdzie kupic biletu, a teraz w autobusach kierowcy nie maja podobno obowiazku sprzedawania biletow jednorazowych, nawet na liniach podmiejskich, gdzie brak jest kioskow. Podobno za brak biletu odpowiada podrozny a nie nieczynny kiosk, nawet 30 km poza Warszawa, gdzie dociera komunikacja podmiejska. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Jazda bez biletu 16.08.05, 08:14 Może wystarczy kiedyś tak "przy okazji" kupowania prasy w kiosku nabyc drogą kupna ze dwa, trzy bilety? Koszt niewielki, można je gdzieś w domu położyć, a jak będzie potrzeba to akurat "jak znalazł" będą? Zaradnośc to jedno. Inną sprawą jest rzeczywiście możliwośc kupna biletu. O ile w autobusie czy tramwaju (pod warunkiem, że ma je kierowca) z zakupem biletów nie ma problemu to już w metrze jest. Są oczywiście kioski na każdej stacji ale te nie zawsze są otwarte. Pomysł z automatami do biletów jest dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jatz Re: Jazda bez biletu IP: 192.249.39.* 16.08.05, 08:25 "O ich ustawieniu zaczyna myśleć Zarząd Transportu Miejskiego". Wskaż siedem błędów logicznych w tym zdaniu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hubert Re: Jazda bez biletu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 09:05 Dziwne ze nie pomysleli o tym instalujac te maszyny Mennicy Panstwowej. Te urzadzenia nie wiedziec czemu moga tylko kodowac karty miejskie, podczas gdy przyjezdnym bardziej sa potrzebne maszyny wydajace bilety o krotszym okresie waznosci. Tradycyjnie juz jestesmy lata swietlne za innymi porownywalnymi miastami w naszej czesci Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Jazda bez biletu IP: 85.232.224.* 16.08.05, 09:25 Pamiętam, że kiedyś były automaty. To po jakiego grzyba je likwidowali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zirytowany Re: Jazda bez biletu IP: 195.121.15.* 16.08.05, 10:42 zeby nie wspomniec o tym, ze moglyby przyjmowac karty platnicze/kredytowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
axc75 Re: Jazda bez biletu 16.08.05, 20:00 No właśnie, ZTM w soich punktach akceptuje karty to czemu nie te automaty nie mogą? Gdyby tak było to nie przyczyniałbym się do kolejek w punktach ZTM, tylko kulturalnie ładował sobie kartę w automacie. Ktoś nie pomyślał, oj nie pomyślał. A w ogóle to dlaczego istniejące automaty nie mogą ładować opłat parkigowych na karcie miejskiej, niechyby i nawet gotówką? Te małe maszynki do ładowania w punktach Sfery mogą - kwestia oprogramowania? Polecam przykład Okęcia gdzie za parking można zapłacić w maszynie kartą, monetami, banknotami, jak kto chce. Oni potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turystka Re: Jazda bez biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 12:14 Kiedys miałam ten sam problem .I jechałam na gape bo nigdzie nie mogłam juz dostac biletu.Cos z tym fantem wasze zdik musi zrobic a nie łapac tzw gapowiczów. Bo nie ich wina jesli nie ma gdzie kupic biletów. We Wrocku są automaty i o kazdej porze dnia mozna kupic bilety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Po co skakac przez bramki - mozna zjechac winda... IP: *.polskieradio.pl 16.08.05, 13:14 A tak na poważnie - to rzeczywiście brak automatów biletowych bywa uciążliwy, ale wiedząc, że będzie się z matra korzystać można kupić bilety wcześniej. Nie rozumiem tylko, po co kontrolerzy sprawdzają bilety w wagonach. Wystarczy stanąć przy bramce/wyjściu z windy i sprawdzać skaczących i zjeżdżających bez kasowania. Bardzo denerwuje mnie sponsorowanie podróży takim cwaniaczkom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hubert Re: Po co skakac przez bramki - mozna zjechac win IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 10:26 Dokładnie, już też kiedyś zwróciłem na to uwagę! Wystarczy, aby kontrolerzy rotacyjnie obstawiali po kolei wszystkie bramki w metrze - wtedy wychwycą gapowiczów dużo szybciej. A pomyśleć, że instalacja bramek miał gapowiczów w metrze w ogóle wyeliminować - znowu Polak przechytrzył system, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neptunek Re: Jazda bez biletu IP: *.devs.futuro.pl 16.08.05, 13:52 ZTM zachowuje sie jak z dawnych czasow - moze ktos wreszcie pomysli i uruchomi punkt ladowania kart na Dworcu Zachodnim? no chyba ze na ten dworzec za malo ludzi przyjezdza i nie warto tam w ogole sprzedawac biletow na ZTM!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Byly ZTM :) Zachodni IP: 195.217.202.* 16.08.05, 14:23 Wchodzisz na dworzec PKS Warszawa Zachodnia. Przy wyjsciu na stanowiska autobusowe sa schody na gore - po prawej stronie. Idziesz nimi na gore i NIESPODZIANKA! Jest punkt ladowania karty - bo jest tam poczta. Ot i wsio.. BTW codziennie jezdzilem przez zachodni przez ostatnie 9 lat mniej wiecej... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kay kolejny WAZNY temat poruszony przez GW IP: *.aster.pl 16.08.05, 15:35 zachecam do przeczytania perelki z dzisiejszego (chyba wydania): miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2869983.html?nltxx=1077927&nltdt=2005-08-16-04-05 porusza jeszcze wazniejszy temat hehehhe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jazda bez biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 17:20 w koncu ktos o tym napisal...niby kioski sa, ale rzadko ktory pracuje w swieta. i nawet nie chodzi o niedziele, zdarza sie, ze i poznym wieczorem kupno biletu stanowi problem :/ Odpowiedz Link Zgłoś
klaryska Re: Jazda bez biletu 16.08.05, 17:50 dokladnie, kiedys pozno robilam zakupy w Tesco , pozno chyba jakos po 10. I musialam poprosic dziewczyne z karta zeby mnie wpuscila do metra. Bylam przejazdem w W-wie i do glowy mi nie przyszlo ze bilet moze byc problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Woland Ewentualnie można zjechać windą ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 18:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Jazda bez biletu IP: 207.96.224.* 16.08.05, 19:18 Tylko trzeba korzyztac z tej usterki, jezdzic na gape, w razie czego miec karte miesieczna i nie dac sie zlapac. Czekac asz cos sie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Ale jeszcze nigdy nie miałem kontroli w tym czasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 20:23 Pewnie największą tajemnicą ZTM jest, że w godzinach w których nie można kupić biletu, nie ma kontrolerów. Do metra starsze osoby powinny zjeżdżać windą. Odpowiedz Link Zgłoś
xsawer Re: Jazda bez biletu 17.08.05, 08:35 "O ich ustawieniu zaczyna myśleć Zarząd Transportu Miejskiego." No ico sie czepiacie, Zarząd wykazał się wielką operatywnością i szybkością działania. Jeszcze tylko jeden, drugi przetarg i juz, już.... będa automaty. Błeee.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Jazda bez biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 10:36 Ostatnio jechałam ok. 20.00 do pracy Metrem. Tuż przed wejściem zorientowałam się, że zapomniałam karty. Śpieszyłam się, a w okolicy oczywiście wszystkie kioski były pozamykane. W efekcie pierwszy raz świadomie pojechałam na gapę. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Jazda bez zapomnianej karty to nie jazda na gapę 17.08.05, 11:52 Gość portalu: Aga napisał(a): > Tuż przed wejściem zorientowałam > się, że zapomniałam karty. Śpieszyłam się, a w okolicy oczywiście wszystkie > kioski były pozamykane. W efekcie pierwszy raz świadomie pojechałam na gapę. Ale kartę miejską wcześniej kupiłaś? Czyli już zapłaciłaś miastu za przejazd! Wobec tego taka jazda nie jest jazdą na gapę, w przeciwieństwie do przypadku, kiedy nie masz karty i nie masz gdzie kupić biletu. Twoje sumienie może odetchnąć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Jazda bez biletu IP: 195.94.207.* 18.08.05, 09:39 1. powinny to być automaty DRUKUJĄCE bilety, a nie tylko dystrybutory jak np. automaty z colą; czyli zawsze gdy automat działa można by kupić KAŻDY rodzaj biletu jaki się chce 2. poza tym powinny istnieć normalne KASY sprzedające bilety; takowe są np. na stacjach ratusz i świętokrzyska ale szczególnie na tej drugiej jest ona umieszczona w wyjątkowo idiotycznym miejscul; wystarczy wypowiedzieć umowy kioskarzom, ciastkarzom i punktom ksero i przenieść ich do innych pawilonów 3. wreszcie przy każdym zejściu na peron powinien siedzieć gościu który pełniłby funkcję obsługi stacji, informacji i pomocy dla pasażerów (jak pojedziecie do innych miast to zobaczycie że taki gościu tam siedzi) 4. wszystko to dlatego że z metra nie korzysta tylko WARSZAWKA ale też (szczególnie w wakacje) wielu przyjezdnych 5. a czy na planie okolic stacji wilanowska są jeszcze zaznaczone trolejbusy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
neuroup Re: Jazda bez biletu 18.08.05, 14:25 Witam! Czesto mi sie zdarza, ze wieczorem nie mam gdzie kupic biletu. Kiedys byly automaty i nie bylo problemow teraz nie wiem czemu nie ma tych urzadzen. Ostatnio musialem wracac do domu autobusem w taki sposob ze podjechalem jeden przystanek do politechniki kupile u kierowcy dwa bilety i dopiero wtedy dojechalem Metrem do celu. Najgorsze jest to, ze nie ma sie na to zadnego usprawiedliwienia jak sie jedzie bez biletu w wieczor niedzielny. Pewnie bedzie tak, ze po tym artykule kanarze zaczna czesciej jezdzic w niedziele :-( Odpowiedz Link Zgłoś