Dodaj do ulubionych

Nowe na cmentarzu

25.08.02, 17:34
Tego jeszcze nie było !!! Dziś, będąc na największym stołecznym cmentarzu
(Bródno), po wejściu za bramę oniemiałem. Idąc od ul. Św. Wincentego, po
jakichś 15 metrach zobaczyłem szlaban, kolczatkę i parkomat. Aha, był też i
cennik: 1 godzina - 5 zł, każde następne 15 min. - 1 zł.
Parking na cmentarzu - koniec światta !!! Tego nawet Chęciński w trylogii
o "samych swoich" nie przewidział...
Następnym pomysłem proboszcza, jak wieść niesie, ma być wprowadzenie opłat za
pobór wody.
Z Warszawy przynajmniej Bródno już jest w Europie, czyż nie?
A swoją drogą: czy ktoś gdzieś widział takie patenty na cmentarzu? Bo ani we
Francji, Grecji, Turcji, Jugosławii czy Hiszpanii tak pomysłowych zarządców
cmantarzy nie widziałem...
Obserwuj wątek
    • e._ Re: Nowe na cmentarzu 25.08.02, 17:44
      To niewiele widziałeś, a przynajmniej znacznie mniej, niż mozna było zobaczyć.
      A to z tego powodu, że wjazd na cmentarz w dni powszednie (od poniedziałku do
      piątku, wyjąwszy święta) samochodem osobowym był możliwy już od bardzo dawna,
      ostatnio kosztował 5 złotych. Tylko dzieki temu mój Ojciec mógł być wożony tam
      i odwiedzać grób swojej żony i syna, czyli najbliższych jemu i mnie osób. W dni
      powszednie jest tam pusto, nieraz nawet nikogo się nie spotka i nikomu nie robi
      to kłopotu a wielu niesprawnym pomoże zrealozować coś, co dotychczas było
      niemożliwe.

      Teraz sprawę uporządkowano, wjeżdża się od strony ul. Odrowąża, pobiera bilecik
      przy szlabanie wjazdowym, po czym wyjeżdżając się wpuszcza go w maszynę i
      wiadomo ile zapłacić - pierwsza godzina 5 zł, następna rozpoczęta - kolejną
      złotówkę. Wjazd jest wyłącznie od strony Odrowąża a wyjazd wyłącznie od
      Św.Wincentego. No i zakaz poruszania się powyżej 20 km/godz, w dodatku
      taktownie przestrzegany, o ile zdołałam zauważyć.

      Tyle tytułem najzwyklejszych wyjaśnień.

      Moim zdaniem najpierw warto zorientować się - choćby z gdybsza, nie jest to
      trudne - o co chodzi, a dopiero potem usiłować budzić idiotyczną sensację i
      oskarżać księdza o jakieś bzdury. Oskarżaj sobie kogo chcesz i o co mozesz, ale
      pomówienia i celowe wprowadzanie ludzi w błąd to obrzydliwe.
      • kuleczka Re: Nowe na cmentarzu 25.08.02, 18:33
        Ja takżke dziś byłam na cmentarzu. Moje oko zawisło na zupełnie czym innym -
        od Wincentego do ok. 60 alejki został wymieniony asfalt - nie ma już
        uciążliwych krawężników - wymieniono także krzywe płyty chodnikowe na kostkę.
        Aż miło było się przespacerować. I nawet pozamiatane , bez warlających się
        śmieci.
        Mogą pobierać opłaty o ile przeznaczone one będą na utrzymanie cmentarza a nie
        dla wypełnienia czyjejś głębokiej kieszeni.
      • eela Re: Nowe na cmentarzu 25.08.02, 21:31
        Wszystko ma swoje wady i zalety. Faktycznie dla starszych osób to spore
        udogodnienie, bo cmentarz ogromny. Ale to nieprawda, ze samochody jeżdza z
        ograniczona predkoscia, bardzo często mkna jak szalone. Poza tym jeżdza nie
        tylko głównymi alejami, ale i bocznymi, wąskimi. Nie mając potem gdzie zakrecic
        uszkadzają nagrobki i ławki. Lepszym wyjściem było sprowadzenie meleksów.
        To prawda, ze wreszcie dyrekcja cmantarza wzięła sie za porządki. Dotychczas
        wykładali kostką niektóre boczne alejki, a teraz zrobili główną pierwszą.
        Najwyższy czas. Miejsca pochówku chyba najdroższe w Warszawie, a cmentarz był
        zapuszczony. Tak jest zresztą do tej pory w odległych alejkach.
        • e._ Re: Nowe na cmentarzu 26.08.02, 06:40
          eela napisała:

          Ale to nieprawda, ze samochody jeżdza z
          > ograniczona predkoscia, bardzo często mkna jak szalone.

          Ciekawe, dlaczego zarzucasz mi mówienie nieprawdy?

          Mogłabym i jak tobie niemiło wytknąć, że kłamiesz, ale nie o to mi chodzi. Ja
          przez wiele miesięcy tam jeżdżąc nie spotkałam nigdy ani jednego samochodu
          który mknąłby jak szalony, a ci, którzy przekraczają rozsądną, dystyngowana
          prędkosć to przeważnie zdezelowane auta kamieniarzy nagrobkowych. Ale i oni nie
          mkną, tym bardziej jak szaleni.
          W każdym razie współczuję takich przykrych doznań na cmentarzu.
          • eela Re: Nowe na cmentarzu 26.08.02, 13:18
            e._ napisała:

            > eela napisała:
            >
            > Ale to nieprawda, ze samochody jeżdza z
            > > ograniczona predkoscia, bardzo często mkna jak szalone.
            >
            > Ciekawe, dlaczego zarzucasz mi mówienie nieprawdy?

            Pójdziemy na kompromis, CZASAMI mkna jak szalone :-). Ja tam często bywam, więc
            widzę, że jeżdza szybko i to nie tylko samochody obsługi, lecz i osób
            odwiedzających. Oczywiście nie zawsze. Nie chciałam Ci zarzucac nieprawdy, mało
            precyzyjnie napisałam.

            > W każdym razie współczuję takich przykrych doznań na cmentarzu.

            To nie były przykre doznania, raczej irytujące.
            pozdrawiam
      • rrrobal Re: Nowe na cmentarzu 26.08.02, 13:01
        e._ napisała:

        > To niewiele widziałeś, a przynajmniej znacznie mniej, niż mozna było
        zobaczyć.
        Oj, widziałem chyba dużo.
        > A to z tego powodu, że wjazd na cmentarz w dni powszednie (od poniedziałku do
        > piątku, wyjąwszy święta) samochodem osobowym był możliwy już od bardzo dawna,
        > ostatnio kosztował 5 złotych.
        Do tej pory za wjazd dawało się "w łapę", teraz zostało to "ucywilizowane".
        Tylko po co te kolczatki?? I cennik jakby nieco droższy niz chociażby za
        parkowanie w strefie parkomatów...
        > Tylko dzieki temu mój Ojciec mógł być wożony tam i odwiedzać grób swojej żony
        i syna, czyli najbliższych jemu i mnie osób.
        Swoja matke też tam wożę, ale to nie o to idzie. Nie pytałem (bo na cmentarzu
        nie miałem kogo) czy kodukty pogrzebowe też muszą kupować bilecik. No bo
        teoretycznie jak inaczej przez te bramki przejadą? A oba koscioły są od
        Wincentego właśnie...


        > Moim zdaniem najpierw warto zorientować się - choćby z gdybsza, nie jest to
        > trudne - o co chodzi, a dopiero potem usiłować budzić idiotyczną sensację
        ??? czyzbyś się obudziła idiotycznie?

        > oskarżać księdza o jakieś bzdury.

        Jakie bzdury? Opłata za wjazd jest - jest, kolczatki są - są. A co do wody to
        niedługo sami się przekonacie...

        > Oskarżaj sobie kogo chcesz i o co mozesz, ale
        > pomówienia i celowe wprowadzanie ludzi w błąd to obrzydliwe.

        Jak wyżej - kogo wprowadzam w błąd, jeśli sama przyznałaś, że opłaty SĄ
        pobierane? I kogo o co pomówiłem (w tym samym kontekście zresztą)?
        • e._ Re: Nowe na cmentarzu 26.08.02, 20:22
          rrrobal napisał:

          > e._ napisała:
          >
          > > To niewiele widziałeś, a przynajmniej znacznie mniej, niż mozna było
          > zobaczyć.
          > Oj, widziałem chyba dużo.
          > > A to z tego powodu, że wjazd na cmentarz w dni powszednie (od poniedziałku
          > do
          > > piątku, wyjąwszy święta) samochodem osobowym był możliwy już od bardzo daw
          > na,
          > > ostatnio kosztował 5 złotych.
          > Do tej pory za wjazd dawało się "w łapę", teraz zostało to "ucywilizowane".
          > Tylko po co te kolczatki?? I cennik jakby nieco droższy niz chociażby za
          > parkowanie w strefie parkomatów...
          > > Tylko dzieki temu mój Ojciec mógł być wożony tam i odwiedzać grób swojej ż
          > ony
          > i syna, czyli najbliższych jemu i mnie osób.
          > Swoja matke też tam wożę, ale to nie o to idzie. Nie pytałem (bo na cmentarzu
          > nie miałem kogo) czy kodukty pogrzebowe też muszą kupować bilecik. No bo
          > teoretycznie jak inaczej przez te bramki przejadą? A oba koscioły są od
          > Wincentego właśnie...
          >
          >
          > > Moim zdaniem najpierw warto zorientować się - choćby z gdybsza, nie jest t
          > o
          > > trudne - o co chodzi, a dopiero potem usiłować budzić idiotyczną sensację
          > ??? czyzbyś się obudziła idiotycznie?
          >
          > > oskarżać księdza o jakieś bzdury.
          >
          > Jakie bzdury? Opłata za wjazd jest - jest, kolczatki są - są. A co do wody to
          > niedługo sami się przekonacie...
          >
          > > Oskarżaj sobie kogo chcesz i o co mozesz, ale
          > > pomówienia i celowe wprowadzanie ludzi w błąd to obrzydliwe.
          >
          > Jak wyżej - kogo wprowadzam w błąd, jeśli sama przyznałaś, że opłaty SĄ
          > pobierane? I kogo o co pomówiłem (w tym samym kontekście zresztą)?
    • iwo_ Re: Nowe na cmentarzu 25.08.02, 19:20
      W miejscu dawnej pętli tramwajowej - później autobusowej, na przeciwko niedawno
      wyremontowanej kamienicy nr 73 powstają pawilony handlowe. Trochę smutno :-(
      Tym bardziej, że ma tam w przyszłości powstać druga nitka Św. Wincentego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka