Gość: jaacek
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
31.08.02, 22:45
Dziś jeszcze raz miałem okazję popatrzeć na patrolujących Warszawę
policjantów i zastanawiam się, w jakim chorym umyśle narodził się pomysł na
ubranie ich w niepraktyczne i koszmarnie brzydkie mundury. W sierpniowym
upale tupią wysokimi kamaszami (jak się w tym goni przestępcę odzianego w
sportowe obuwie?), czarne bluzy z długim rękawem, czapki "bejzbolówki",
wypchane czarne spodnie - wyglądają jak emanacja dresiarstwa w najgorszym
wydaniu. Jeśli chodziło o upodobnienie ich do żołnierzy mafii pruszkowskiej
to faktycznie bingo. Znacznie wygodniejsze, ładniejsze, nadające posiadaczowi
wygląd zadbanego stróża porządku są uniformy niektórych agencji
ochroniarskich.
Oj, mam wrażenie, że decydenci z MSWiA za dużo czasu spędzają na siłowniach
ze swoimi potencjalnymi przeciwnikami i pozostają pod ich subtelnym urokiem...