omar1 01.10.05, 20:22 jak zobaczyłem jak wyglądal po wypadku Chrysler Otyli to starciłem resztki sympatii do amerykańskich samochodów. Samochód Jędrzejczak wyglądał jak po zderzeniu czołowym z TIRen ,a nie z drzewem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jaa_ga Re: Chrysler , NIE dziekuję 01.10.05, 20:45 Gdyby nie było drzewa - brat Otylii by żył... Gdyby nie było drzewa - żyliby maturzyści z Białegostoku... Odpowiedz Link Zgłoś
omar1 Re: Chrysler , NIE dziekuję 01.10.05, 20:55 Gdyby s....syn Pol(s poznania) zaczął budowac autostrady/drogi-zyłoby wielu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek ludzie gina z glupoty nie od drzew - czy braku dro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:14 w Niemczech ponad 80 pct wypadkow smiertelnych ma miejscu na zjazdach z autostrad - kierowcy oszlomieni predkoscia nie potrafia zwolnic i zabija innych i siebie wiekszosc kierowcow to mistrzowei prostej - zakrety sa dla nich zabojcze i bez drzew drzewo pod Bialymstokiem nie zapalilo autobusu drzewo na ktore wpadl zatloczony i niesprawny autobus pod Gdanskiem kilkanascie lat temu nie bylo jedyna przeszkod na drodze tego autobusu smierci - nie da sie usunac wszystkich rzek mosto, drzew kamieni, wawozow zakretow trzeba myslec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: głupek wioskowy Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.acn.waw.pl 01.10.05, 21:19 jaa_ga napisała: > Gdyby nie było drzewa - brat Otylii by żył... > Gdyby nie było drzewa - żyliby maturzyści z Białegostoku... Jasne, wyciąć wszystkie drzewa. I puścić autostradę przez miasto. Bolszewicy nie takie rzeczy potrafili, zawracali rzeki i przestawiali góry. Odpowiedz Link Zgłoś
wedkarowo myśleć!! 01.10.05, 21:23 jaa_ga napisała: > Gdyby nie było drzewa - brat Otylii by żył... > Gdyby nie było drzewa - żyliby maturzyści z Białegostoku... co ty bredzisz kobieto wycięcie wszystkich drzew i wyasfaltowanie całego kraju nie wpłynie nijak na myślenie w 90% przypadków wina leży po stonie człowieka a nie przedmiotów martwych jeśli ktoś ma inteligencję na poziomie kalafiora to nie dziwota że sobie lub komuś zrobi krzywdę Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: myśleć!! 01.10.05, 21:33 wedkarowo napisał: > jaa_ga napisała: > > > Gdyby nie było drzewa - brat Otylii by żył... > > Gdyby nie było drzewa - żyliby maturzyści z Białegostoku... > co ty bredzisz kobieto Jak widze nie tylko ja odnioslem takie wrazenie... Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: myśleć!! 01.10.05, 21:35 To fakt. Oba samochody uderzyły w drzewo. To nie brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: myśleć!! 01.10.05, 21:40 A za kierownica siedzialy drzewa? A moze drzewa wyrosly nagle na srodku drogi? Proponuje zastosowac sie do tytulu watku . Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: myśleć!! 01.10.05, 21:43 W tych konkretnych przypadkach właśnie drzewa ograniczyły, ba! uniemozliwiły LUDZIOM wyjście cało z opresji. Dlatego LUDZIE nie żyją. Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: myśleć!! 01.10.05, 21:52 Sugerujesz ze drzewa "wtargnely nagle na droge"? Musze Cie zmartwic drzewa nie potrafia sie ruszac ... A pozatym nie przypominam sobie aby w przypadku wypadku licealistow byl to wypadek z udzialem drzewa. Cytuje : zderzeniu autokaru z ciężarową lawetą, na którą najechał jeszcze osobowy bus . Ogolnie to Jago zycze Ci milej nocy. Jutro bedzie lepiej ... Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: myśleć!! 01.10.05, 22:03 Drzewa rosnące na poboczu uniemożliwiły LUDZIOM wyjście z opresji. Mniej cynizmu życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: myśleć!! 01.10.05, 22:43 Coz wychodzi na to ze mamy rozne pojecie o "logicznym mysleniu" Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: myśleć!! 01.10.05, 22:48 Pozostaje mi mieć nadzieję, że z tego powodu nie staniemy się forumowymi wrogami :) Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: myśleć!! 01.10.05, 22:57 jaa_ga napisała: > Pozostaje mi mieć nadzieję, > że z tego powodu nie staniemy się > forumowymi wrogami :) Ja sie bede staral :) ale mamy tak odmienne zdania na prawie kazdy temat ze ja bede musial ( i Ty zapewne tez} wykazywac max dobrej woli :) Odpowiedz Link Zgłoś
wedkarowo Re: myśleć!! 01.10.05, 22:50 atob napisał: > Coz wychodzi na to ze mamy rozne pojecie o "logicznym mysleniu" > jaaga jest znana z tego że w jej przypadku słowo myślenie należy brać w cudzysłów Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: myśleć!! 01.10.05, 22:53 Twoje zbójeckie prawo - mieć taka opinię, a moje - mieć ją w nosie Odpowiedz Link Zgłoś
wedkarowo Re: myśleć!! 01.10.05, 22:55 jaa_ga napisała: > Twoje zbójeckie prawo - mieć taka opinię, > a moje - mieć ją w nosie wiem że dziś miałaś zły dzień tak samo jak wczoraj i przedwczoraj i tydzień temu też takie to zbójeckie prawo (piękne okreslenie) Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: myśleć!! 01.10.05, 22:58 Nie możesz WIEDZIEĆ możesz jedynie subiektywnie PRZYPUSZCZAĆ mistrzu logicznego myslenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
wedkarowo Re: myśleć!! 02.10.05, 21:01 jaa_ga napisała: > Nie możesz WIEDZIEĆ > możesz jedynie subiektywnie PRZYPUSZCZAĆ > mistrzu logicznego myslenia :) jak tam idzie wyrywanie drzew wzdłuż dróg w Polsce? dużo jeszcze zostało? chyba sporo bo dziś znowu pare osób zginęło co za pech... kolejny jesion zaatakował "spokojnego kierowcę" ps. życzę ci jaguś spotkania z takim "spokojnym" jeźdzcem burzy oby jak najszybciej, nie będę płakał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omar1 Re: myśleć!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:10 Wedkarowo sprawiasz wrazenie jakbys Jaage dawno uprzedził. Odpowiedz Link Zgłoś
wedkarowo Re: myśleć!! 02.10.05, 21:19 Gość portalu: omar1 napisał(a): > Wedkarowo > sprawiasz wrazenie jakbys Jaage dawno uprzedził. każdy ma jakiegoś "faworyta" moim jest m.in. jaaga bo "Jak coś powie, to już powie, Jak odpowie, to roztropnie" itd jak to w wierszyku Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Hołowczyc w TVN24 - 03.10.05, 21:42 "Gdyby nie było drzewa - nie byłoby zdarzenia" Odpowiedz Link Zgłoś
wedkarowo a łyżka na to mówi: niemożliwe 04.10.05, 09:00 jaa_ga napisała: > "Gdyby nie było drzewa - nie byłoby zdarzenia" Pan Henryk Kowalski z Gołkowoli w TVP3 "Gdybym w maratonie startował sam, na pewno byłbym pierwszy na mecie" ps.znasz jeszcze jakieś "autorytety"?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: a łyżka na to mówi: niemożliwe 04.10.05, 09:29 Jaa_ga nie "napisała", a cytowała Hołowczyca, a to zasadnicza różnica, mistrzu logicznego myślenia Odpowiedz Link Zgłoś
wedkarowo Re: a łyżka na to mówi: niemożliwe 04.10.05, 09:37 jaa_ga napisała: > Jaa_ga nie "napisała", a cytowała Hołowczyca, > a to zasadnicza różnica, mistrzu logicznego myślenia kobieto...kobieto??? ręce mi opadły na glebę tu jest taka opcja "odpowiedź cytując" jeśli się to wybierze to wtedy pojawia się text np."jaa_ga napisała" pojawia się on AUTOMATYCZNIE fersztejen niemnożko?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: a łyżka na to mówi: niemożliwe 04.10.05, 09:42 Widzę, że szkolenia z socjotechniki też masz za sobą Odpowiedz Link Zgłoś
wedkarowo Re: a łyżka na to mówi: niemożliwe 04.10.05, 09:55 jaa_ga napisała: > Widzę, że szkolenia z socjotechniki też masz za sobą ale nie mam szkoleń ze śpiewu a ty podobno jesteś w tym świetna może sobie zanucimy "Co dasz mi dniu" albo "Kolczyki Izoldy" ? Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: a łyżka na to mówi: niemożliwe 04.10.05, 09:59 Co dasz mi, dniu, z barw tego świata? Czerń, czy biel? Zło, czy dobro? Jak witać tu wroga, czy brata? Gdzie jest cel, a gdzie mądrość? Powiedz, dniu... :) Miłego dnia:) Odpowiedz Link Zgłoś
wedkarowo Re: a łyżka na to mówi: niemożliwe 04.10.05, 10:01 jaa_ga napisała: > Co dasz mi, dniu, z barw tego świata? > Czerń, czy biel? Zło, czy dobro? > Jak witać tu wroga, czy brata? > Gdzie jest cel, a gdzie mądrość? > Powiedz, dniu... > :) > Miłego dnia:) wystarczy nacisnąć tylko na odpowiedni guzik i ludzie się cieszą słodko... Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: a łyżka na to mówi: niemożliwe 04.10.05, 10:19 Usmiech nie boli, nie bój się uśmiechu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Homo Hominik Re: myśleć!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 06:22 Klikni ten link: www.merlin.com.pl/frontend/towar/384730 a następnie kliknij-wybierz na tej stronie (i posłuchaj) piosenkę "drzewa wyruszają w drogę" . Wspaniałą i na temat Odpowiedz Link Zgłoś
wedkarowo Re: myśleć!! 02.10.05, 21:14 Gość portalu: Homo Hominik napisał(a): > Klikni ten link: > www.merlin.com.pl/frontend/towar/384730 > a następnie kliknij-wybierz na tej stronie (i posłuchaj) piosenkę "drzewa > wyruszają w drogę" . Wspaniałą i na temat z innej beczki ja najabardziej lubie "Tobie Karolino" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek szczyt braku logiki - brawo jaa-ga !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:17 drzewa byly sa i beda - podbnie jak rzeki mosty i przepasci a glupi ludzie i ich niewinne ofiary beda ginac - z glupoty i braku wyobrazni to nie drzewo zabilo - tylko brawura - brak umiejetnosci, wyobrazni i za szybki samochod Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: szczyt braku logiki - brawo jaa-ga !!!! 02.10.05, 21:36 brawura - brak umiejetnosci, wyobrazni i za szybki samochod - byly sa i beda. Logika nalezy kierowac sie w celu zminimalizowania szkod wyniklych z powyzej wymienionych cech. Zamienic drzewa na krzewy mozna? Za krzewami, ktore pochlona czesc energii rozpedzonego samochodu mozna posadzic drzewa? Bedzie to zgodne z ekologia? Bedzie wieksza szansa dla ludzi popelniajacych pomylki? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_x3 Re: myśleć!! 03.10.05, 04:08 Czytam Twoje posty w innych wątkach i przeważnie i zasadniczo zgadzam się z tym co piszesz, ale w tym przypadku nie masz racji. Pod Białymstokiem autobus nie udezył w drzewo. Na DK62, tam gdzie doszło do wypadku, drzewa posadzono prawidłowo, za rowem, a nie jak na wielu drogach na poboczu, 10cm od jezdni. W relacjach z miejsca zdarzenia widać było też że jezdnia nie była w jakimś tragicznym stanie. DK62 nie ma być poszerzana o drugą jezdnię ani przerabiana na S62, natężenie ruchu też nie jest tam ogromne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goja Re: myśleć!! IP: 195.42.249.* 03.10.05, 15:31 Czy jesli ktos podpali dom to mowisz, ze winne byly zapalki bo sa latwopalne? A moze winny jest samochod, ze umie tak szybko jechac i tu bym sie nawet zgadzala. Szybkie samochody powinni miec tylko ludzie, ktorzy jezdzili iles lat bez wypadku i wykazali sie umiejetnosciami szybkiej jazdy. Wspolczuje Otylii bo przez chwile glupoty bedzie cierpiala cale zycie ale nie popadjamy w skrajnosc bo niedlugo zabronimy budowac mosty bo na moscie mozna spasc do rzeki.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeli Re: myśleć!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.05, 23:39 > To fakt. > Oba samochody uderzyły w drzewo. > To nie brednie No i co z tego? Ty masz jakieś klapki na oczach chyba. Więc gdyby nie to drzewo, to wszysko według ciebie byłoby ok? Gdyby Otylka walnęła w inny samochód i jego pasażerowie by ucierpieli, to nie byłoby sprawy? To może tych drzew powinno być właśnie jeszcze więcej, bo może chociaż niektórym kierowcom dają do myślenia: mie mogę szaleć, bo nie ma w razie czego gdzie uciekać. Skoro wielce prawdopodobna możliwość zderzenia "z innym uczestnikiem ruchu" nie skutkuje... A na fali doszukiwania się winnych dorzucę swoją propozycję. Winna jest policja, która powinna stać gdzieś w pobliżu z radarem. Wtedy Otylia zostałaby solidarnie ostrzeżona, że ma zwolnić. Oczywiście tylko dla uniknięcia mandatu, bo kto by sobie zawracał głowę ograniczeniem prędkości z innych powodów. Dodam jeszcze, że mimo wszystko bardzo mi żal Otylii, ale to nie powód by ją bezsesownie wybielać. Nie chodzi o to by ją dobijać, ale w żadnym wypadku nie może być przyzwolenia na łamanie prawa. Nawet kosztem braku medali olimpijskich. A mam wrażenie, ze to właśnie interesuje media. Czy aby przez ten wypadek Otylia nie pozbawi "nas" medali. A jej tragedię osobistą, te hieny, maja za nic. Podobno nawet z największego nieszczeęścia może wypłynąć jakiś pożytek. I tu ja taki pożytek widziałabym w przestrzeganiu, przestrzeganiu, przestrzeganiu. Dzięki medialnosci Otylii, może dotarłoby to choć do kilku osób. Ale jak się wini drzewo, to to jest krecia robota. Odpowiedz Link Zgłoś
macyk Re: myśleć!! 01.10.05, 21:47 Człowiek popełnie błędy bo na zatłoczonych i wąskich drogach o błędy nie trudno. Nie można wszystkich wypadków kwitować brakiem myślenia kierowców, których chyba główną winą jest, że nie polecieli samolotem. Odpowiedz Link Zgłoś
wedkarowo Re: myśleć!! 01.10.05, 22:47 macyk napisał: > Człowiek popełnie błędy bo na zatłoczonych i wąskich drogach o błędy nie trudno > . > Nie można wszystkich wypadków kwitować brakiem myślenia kierowców, których chyb > a > główną winą jest, że nie polecieli samolotem. nie spłycaj jeździjcie wolniej - będziecie mieli więcej czasu na naprawienie błędów swoich i cudzych to jest bardzo proste, ale widać należysz do tych "yntelektualystów" którzy potrafią zagadać każdą sprawę i znaleźć winę wszędzie tylko nie w sobie dlatego wypadki zdarzać się będą dalej módl się żebyś nie był następny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawelito1@wp.pl Re: myśleć!! IP: *.chello.pl 02.10.05, 16:23 Bardzo dobrze napisane. Chociaż może coś w tym jest: porobić lotniska zamiast autostrad, pól i trawników, niech jeżdżą po lotniskach. Wtedy może będzie mniej wypadków. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ivulspirit Re: myśleć!! 03.10.05, 15:00 wedkarowo napisał: > wycięcie wszystkich drzew i wyasfaltowanie całego kraju nie wpłynie nijak na > myślenie > w 90% przypadków wina leży po stonie człowieka a nie przedmiotów martwych > jeśli ktoś ma inteligencję na poziomie kalafiora to nie dziwota że sobie lub > komuś zrobi krzywdę dużo jeździsz samochodem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FajnyGość Re: myśleć!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 18:44 Niestety prawda. Wszyscy bronią Otylki. Okej. Jest medalistka, ale jest też człowiekiem jak każdy inny. Przez swoją brawurę zabiła brata. Ktoś tam pisał że auto takie pochlastane. Jak na 180km/h w momencie spotkania z drzewem to z tegoauta naprawdę wiele zostało. Przetańcie jej tak bronić. Żal mi dziewczyny, bo była sławą, kariera dopiero się przed nią otwierała, ale za błędy zycia trzeba niestety płacić, a jej przyjdzie zapłacić słono! Sad but true. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Drzewa moga zostac, ale czegos brakuje na tych... 01.10.05, 23:16 miedzymetropolitarnych zatloczonych drogach. Jesli nas nie stac na autostrady pomiedzy duzymi miastami(Plock Warszawa, Czy tez Bialystok Warszawa), to trzeba pomyslec nad elementami bezpiecznych drog, ktore moga korygowac bledy. Takim rzeczami wszedzie w cywilizowanym swiecie sa barierki energochlonne na skrajniach. Trzeba sie mocno starac, by wcelowac w barierke centralnie. Barierki takie musza tez byc solidne, bo slyszalem o przypadkach przebijania barierek, a elementy metalowe wbijaly sie w kierowcow i pasazerow. Solidne to sa takie, ktore nie sa przezarte dwudziestoletnia korozja i raz na 5 lat sprawdzane pod wzgledem swojej funkcjonalnosci. Oczywiscie nadal nie zostanie rozwiazany problem czolowek, ale przynajmniej drzewa zabiora mniej ofiar. Tam gdzie stoja drzewa - tam sa barierki. Na pozostalych odcinkach, kierowcy maja szanse unikac czolowek wbijajac sie w rowy, turlajac sie po kartoflisku, ale maja szanse! Z drzewem rzadko kto wygrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pidżej zwęzić bezmyślnie poszerzone szosy! IP: *.acn.waw.pl 01.10.05, 23:46 to jak raz nie ma zastowosoania do wypadku otylki, ale akurat takie drogi jak warszawa-białystok czy płońsk-gdańsk, z eleganckim, szerokim poboczem, to przy naszym nabożeństwie do przepisów zaproszenie do wyprzedzania na trzeciego i czwartego. zjeździłem tej wiosny kawał australii, jakieś 8000 km, i chyba połowa z tego to były szosy tej właśnie szerokości co siódemka, ale podzielone na 3 pasy a nie na dwa do czterech, wedle uważania, jak u nas. i teraz przez 1,5 - 2 km były dwa pasy np na północ a jeden na południe, po czym odwrócenie sytuacji, i tak dalej, przez 1700 km od brisbane do cairns. między poszczególnymi kierunkami oczywiście podwójna ciągła. u nas musiało by to być wyrażone trochę mocniej, np przez wysoki betonowy krawężnik, barierę pośrodku drogi albo ciągłą kolczatkę między tymi dwoma ciągłymi. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_x3 Re: poszerzyć wąskie szosy! 03.10.05, 04:35 > to jak raz nie ma zastowosoania do wypadku otylki, ale akurat takie drogi jak > warszawa-białystok czy płońsk-gdańsk, z eleganckim, szerokim poboczem, to przy > naszym nabożeństwie do przepisów zaproszenie do wyprzedzania na trzeciego i > czwartego. zjeździłem tej wiosny kawał australii, jakieś 8000 km, i chyba > połowa z tego to były szosy tej właśnie szerokości co siódemka, ale podzielone > na 3 pasy a nie na dwa do czterech, wedle uważania, jak u nas. i teraz przez > 1,5 - 2 km były dwa pasy np na północ a jeden na południe, po czym odwrócenie > sytuacji, i tak dalej, przez 1700 km od brisbane do cairns. między > poszczególnymi kierunkami oczywiście podwójna ciągła. u nas musiało by to być > wyrażone trochę mocniej, np przez wysoki betonowy krawężnik, barierę pośrodku > drogi albo ciągłą kolczatkę między tymi dwoma ciągłymi. A co to ma wspólnego z tym wypadkiem? Doszło do niego nie na DK7, a na DK62. Na tej trasie jezdnia ma 7m szerokości (2x3,5m) i pobocze jest zwykłe, gruntowe. Gdyby jezdnia miała 11m szerokości (2x3,5m + 2x2m pobocza - tak jak na DK7) to do wypadku by nie doszło, bo 3 samochody by się spokojnie zmieściły (ba, mieszczą się nawet 3 osobowe i 1 ciężarowy jednocześnie). Rozwiązanie 3x3,5m czyli 3 pasy ruchu, 2 w jedną stronę i 1 w drugą to dość dobry pomysł i powinien być stosowany, ale... u nas po tego typu drogach (DK7 i DK8) jeżdżą traktory, wozy konne, rowerzyści itp a natężenie ruchu spore. O ile się nie mylę to w Austrii na drodze z Wiednia do granicy z Czechami jest rozwiązanie 2x3 ale tam obok drogi jest ulica lokalna umożliwiająca dojazd do pól, jazdę rowerem czy motorowerem, ruch pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dor Re: zwęzić bezmyślnie poszerzone szosy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 22:36 no tak a wyobrazasz sobie co byloby gdyby ktos najechal przy duzo mniejszej predkosci na taki kraweznik????? Odpowiedz Link Zgłoś
macyk Re: Drzewa moga zostac, ale czegos brakuje na tyc 02.10.05, 01:42 Nie w Polsce, chyba, że chcesz zrobić dobrze złodziejom złomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smuteczek Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 06:15 Wyciąć te wszystkie drzewa ! Amoże wybudować w końcu po 16 latach nowe , dobre, szerokie drogi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: procop Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: 164.4.31.* 03.10.05, 09:55 gdzyby nie głupota Otylii brat by żył drzewa nie mają tu znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.midltn01.ct.comcast.net 01.10.05, 22:01 ten czolg musial byc rozpedzony do predkosi swiatla by tak wygladac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omar1 Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 22:04 jarku ,brawo! Tez tak sobie pomyslałem widząc te strzepy. Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: Chrysler , NIE dziekuję 01.10.05, 22:28 Musze Ci zmartwic omar . Wyglad pojazdu po wypadku czesto jest spowodowany akcja ratownicza panstwowej strazy pozarnej.A z zasady sepy tzn dzienikarze pojawiaja sie pozniej niz strazacy, w tym przypadku zastepy ratownictwa drogowego.Ot i cala prawda o wygladzie "wrakow" Odpowiedz Link Zgłoś
omar1 Re: Chrysler , NIE dziekuję 01.10.05, 22:33 atob napisał: > Musze Ci zmartwic omar . Wyglad pojazdu po wypadku czesto jest spowodowany > akcja ratownicza panstwowej strazy pozarnej.A z zasady sepy tzn dzienikarze > pojawiaja sie pozniej niz strazacy, w tym przypadku zastepy ratownictwa > drogowego.Ot i cala prawda o wygladzie "wrakow" Jestem gotów Ci uwierzyc ,ale... Czego/kogo strazacy mieliby szukac pod maską? Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: Chrysler , NIE dziekuję 01.10.05, 22:39 Nie mowie ze tak bylo w tym przypadku bo nie widzialem zdjec , i co wazniejsze nie widzialem tego. Czego szukali pod maska? Moze na przyklad chcieli zabezpiecyc przewody paliwowe ? Pojecia nie mam . Tak sobie tylko spekuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobry_wieczor Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 23:12 Omar oczywiscie piszesz bzdury. Otylia jechala z pred. 180/h pokaz mi auto z ktorego wyjdzie zywy czlowiek. Wiec daruj sobie te bzdety. Ja nawet cie rozumiem ze nie stac cie na drogie amerykanskie auto. Wystarczy poczytac twoje wypowiedzi. Jak bys znal sie na motoryzacji to bys wiedzial ze najbardziej wysrubowane normy bezpieczenstwa i ochrony srodowiska ma Kalifornia dla przypomnienia lezy w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.10.05, 23:35 jaki to byl model chryslera? Odpowiedz Link Zgłoś
power_of_kobylany Re: Chrysler , NIE dziekuję 02.10.05, 02:02 z napisów na boku wnioskuję, że najlepszy bo pożyczony. Odpowiedz Link Zgłoś
lolek333 Re: Chrysler , NIE dziekuję 02.10.05, 02:59 www.off-road.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=311 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gbb Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.acn.waw.pl 02.10.05, 03:24 W tym przypadku Otylia jechała modelem 300 touring Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 10:41 > Jestem gotów Ci uwierzyc ,ale... > Czego/kogo strazacy mieliby szukac pod maską? Akumlatora - żeby wyeliminować ryzyko pożaru muszą wyłączyć układy elektryczne. Najłatwiej zrobić to przez odcięcie kabli w okolicach akumlatora. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_x3 Re: Chrysler , NIE dziekuję 03.10.05, 04:38 > > Jestem gotów Ci uwierzyc ,ale... > > Czego/kogo strazacy mieliby szukac pod maską? > > Akumlatora - żeby wyeliminować ryzyko pożaru muszą wyłączyć układy elektryczne. > Najłatwiej zrobić to przez odcięcie kabli w okolicach akumlatora. Co jest standardową procedurą przy każdym wypadku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 10:35 > jak zobaczyłem jak wyglądal po wypadku Chrysler Otyli to starciłem resztki > sympatii do amerykańskich samochodów. > Samochód Jędrzejczak wyglądał jak po zderzeniu czołowym z TIRen ,a nie z > drzewem. Wyglądał właśnie jak po zderzeniu z drzewem. Drzewa powodują najwięcej ofiar śmiertelnych na drogach. Gdyby uderzył czołowo w TIRa zniszczenia byłyby mniejsze, a pasażerowie mieliby większe szanse przeżycia. Dlaczego tak jest - odrobina fizyki: 1) drzewo nie odkształca się przy uderzeniu i jest walcem - siła uderzenia koncentruje się na małej powierzchni i rozcinaja samochód (TIR ma płaski odkształcalny zderzak na wysokości zderzaków samochodu osobowego) 2) przy uderzeniu bocznym - drzwiamy w drzewo samochód łamie się (lekcja fizyki o maszynach prostych ze szczególnym uwzględnieniem dzwigni) PS. Polecam zdejęcia crashtestów EuroNCAP przy zderzeń czołowych z prędkością 64km/h i bocznych w "drzewo" z 29km/h. Energia 9 razy mniejsza, a szkody nieporównywalnie większe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hardy Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.comarch.pl 03.10.05, 14:30 Najwięcej ofiar śmiertelnych powodują ludzie i drzewa mają tu najmniejsze znaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta p. Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.aster.pl 02.10.05, 10:45 Gdyby nie było drzewa....ile emocji dostarczył wam ten mail.moi kochani.A ja zrozumiałam go zupełnie inaczej-przewrotnie.Kochana Otyljo, tak bardzo Cię pokochaliśmy za twoją prędkośc ale na Boga nie za kierownicą.(180 na godz)Nie będę tego komentowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Bo ona... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.10.05, 15:01 uwaza sie za niesmiertelna i w czepku urodzoną!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wert Re: Bo ona... IP: *.net.autocom.pl 02.10.05, 16:41 Drzewa należałoby raczej zostawić w spokoju, nie rosły wzdłuż toru wyścigowego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: 217.153.224.* 02.10.05, 21:30 stary o to w tym wszystkim cchodzi zeby to samochod ulegl zniiszczeniu a nie ludzie,ale jak sie jezdzi za szybko a nie ma sie umiejetnosci ti nic czlowieka nie uratuje,najgorsze w tym jest to ze za glupote i brak doswiadczenia odp niewinni ludzi,jechanie w rzadku to zaden wtyd ludzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jabluszko zeby tak drzewa potrafily mowic n/t IP: 17.112.171.* 02.10.05, 21:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxcvbnm Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.aster.pl 02.10.05, 22:52 Marka nie tu znaczenia, zakładając że faktycznie jechała koło 180 km/h to żadne auto tego by nie wytrzymało, a z mniejszego nie byłoby co zbierać. Testy zderzeniowe są przeprowadzane przecież przy szybkości 50-60 km/h a boczne przy jeszcze mniejszych. Stefy zgniotu są zaprojektowane do tych szybkości i wtedy spełniają swoje zadanie, wszystko co powyżej to już loteria- pamiętać też trzeba o wytrzymałości organów wewnętrznych na przeciązenia. Wszystko może zadziałać prawidłowo ale zmiażdżeniu ulegną organy wewnętrzne (np. wątroba, śledziona) na skutek przeciązenia wywołanego gwałtownym zatrzymaniem jakim jest zderzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siro Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.hsd1.il.comcast.net 03.10.05, 04:15 co za roznica, cena modelu c300, ktorym jechala Otylia zaczyna sie od 169 702zl wiec tak czy inaczej nie jest to samochod popularny. Po co rozstrzasac sie nad tym czy go kupicie, czy nie, skoro i tak pozostaje to jedynie w swerze naszych marzen. No, chyba ze tak jak "nasza medalistka" dostaniecie go za free, bo "najlepsi wspeiraja najlepszych" Swoja droga, niezla to reklama dla tej marki... Odpowiedz Link Zgłoś
mr_x3 Re: Chrysler , NIE dziekuję 03.10.05, 04:16 Omar, ty chyba jesteś jakiś niezorientowany lub trochę hmm... Wiesz co to są strefy zgniotu? Wiesz że wszystkie testy zderzeniowe robione są przy prędkości ok. 60km/h (Otylia jechała podobno 150-180km/h)? Gdyby jechała innym samochodem (np średniej klasy) to przy takiej prędkości nie zostało by nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tamtejszy Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 03.10.05, 05:11 Jaki Chrysler? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chrysler C300 Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.hsd1.il.comcast.net 03.10.05, 05:46 C 300 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wariat winno być nowe hasło: Stop Otyliom na drodze ! n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 06:04 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: symq LUDZIE MYSLCIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 09:30 zaden samochod nie wytrzyyma zderzenia z drzewem przy 180km/h...a o takiej predkoscitu mowimy,...to cud ze ktokolwiek przezyl..samoch zdal egzamin..dzwi mimo takiej kolizja dalo si erecznie otworzyc...w samochodzie zosatal przestrzen na przezycie...chrysler to dobry samochod..bezpieczny...jak by jechala polonezemm..to by ich mozna bylo z pol zbierac..no i moze troche na dzrewie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franki Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 10:20 Ten samochód, Chrysler 300 C Touring, to prawdziwy czołg na kołach. Prawdopodobnie było to auto w najlepszej wersji silnikowej czyli V 8 Hemi, 340 koni. Dodatkowo w tej wersji ma stały napęd na cztery koła. To naprawdę BEZPIECZNE auto - ale przy prędkości powyżej 150 km/h nie ma na świecie samochodu, który da gwarancję wyjścia cało z wypadku. Może by więc pomysleć wreszcie o tym, że nadmierna, niedostosowana do warunków prędkość to nie policyjny fetysz, tylko zabójcza prawda? Ile oszczędziła czasu p. Otylia jadąc 180 km/h? A gdyby jechała 110-120, to co, byłaby później o 15 minut - ale by dojechała. Niestety, w tej przykrej sytuacji nie potrafię zdobyć się na wyrazy współczucia dla sprawczyni wypadku. Wypadków widuję kilkanaście tygodniowo i wiem, że 99,9% z nich to efekt ludzkiej bezmyslności. Tu, niestety, nie jest inaczej. A samochód ani drzewo nie są tu niczemu winne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katsumoto Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.ssmb.com 03.10.05, 11:32 auto + nadmierna prędkość + drzewo = tragiczny wypadek; i nie ma tu znaczenia jakim autem jedziesz, w jakim sa większe a w jakim mniejsze szanse na przeżycie, fakt stał się faktem a wypadek tragedią. Nie wiem czemu akurat nagle wszyscy maja pretensje o stan dróg etc. Wyprzedzanie,pobocze,rów,drzewo...i tyle.Błąd i bezmyślość kierowcy..koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Chrysler , NIE dziekuję 03.10.05, 12:15 Gość portalu: katsumoto napisał(a): >. Nie wiem czemu akurat nagle > > wszyscy maja pretensje o stan dróg etc. Bo ma to spore znaczenie. Na drogach dwupasmowych (a takie powinny laczyc spore metropolie) nie wjezdza sie na przeciwny pas w celu wyprzedzania kolumny TIR- ow. Jesli pojazdy wolnobiezne, TIR-y, furmanki itp pojazdy korzystaja z drog krajowych, ktore to sa jednopasmowymi drozkami, (w cywilizowanych krajach laczylyby wsie), to ma to kluczowe znaczenie w zagrozeniu ruchu drogowego. Nikt nie zaprzecza, ze ludzie popelniaja bledy (czy to z chwilowej bezmyslonsci, czy to z braku doswiadczenia, czy zupelnie innych powodow), ale w tloku i panice ludzie potrafia zadeptac siebie (dlatego wyjscia awaryjne sa takie szerokie). W przypadku gdyby wybuchla panika w jakims z supermarketow i bylyby ofiary smiertelne nikt nie dochodzilby kto kogo zadeptal i ktory krok spowodowal smierc. Odpowiadalby wlasciciel sklepu. Na drodze niestety nie masz wlasciciela, a nawet jesli go dostrzezesz, to okazuje sie, ze ten wlasciciel ma Ciebie gleboko "w powazaniu". Tutaj mozesz zidentyfikowac sprawce wypadku i jego pociagac do odpowiedzialnosci. Wlasciciel nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci, wlasciciel cynicznie wystawia do napietnowania osoby, ktore popelniaja bledy. Moim zdaniem powinien ponosic odpowiedzialnosc, bo wlasciciel supermarketu nie ma alibi w postaci mowienia, "ze nie ma pieniedzy, ze wprowadzi ograniczenie predkosci chodzenia po sklepie, ze postawi ochrone". A wypadek to wlasnie ewakuacja, po owczesniejszym bledzie, glupocie, czy czymkolwiek co nie ma znaczenia w efekcie koncowym. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Chrysler , NIE dziekuję 03.10.05, 12:21 Koniec świata. Zgadzam się z tobą całkowicie. Czy ktoś wie co stało się z przepisem, który zakazywał TIRom jazdy w weekendy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krek Odczepcie się od drzew! IP: *.net.autocom.pl 03.10.05, 14:37 Ludzie, odczepcie się od drzew!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Odczepcie się od drzew! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 22:48 proponuje wyciac te wszystkie drzewa, zamiast zielonych pasow nalzy zrobic tunele z materialu amortyzujacego, zaduscie sie spalinami pedzacy na zlamanie karku kretyni.zawsze byloby za malo, za wolno, za krotko.. wszyscy wiedza ze kulawej baletnicy to i rabek u spodnicy. moze najpierw trzeba sie nauczyc jezdzic. A swoja droga kiedy ja chodzilam na kurs, to mowiono nam ze predkosc nalezy dostosowac do warunkow. Gdzie w Polsce sa drogi na ktorych mozna rozwijac takie predkosci??? Ile jeszcze takich dzieciakow jak Szymon musi zginac, zebyscie oprzytomnieli i nie gadali bzdur, ze drzewa... one sa byly i beda a jak ktos nie potrafi jezdzic niech nie siada za kolkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rsm Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: 217.153.33.* 03.10.05, 14:58 a jednak przeżyła.. i to chyba dlatego, że jechała takim, a nie innym samochodem.. swoją drogą, przy takiej prędkości, to każdy samochód zamienił by się w kupę pogietej blachy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.geant.pl 03.10.05, 15:02 Mysle, ze wlasnie jest to niezly samochod biorac pod uwage, ze laska zyje!! Pomysl, ze ona podobno jechala 150 km/h. Gdyby jechala mniejszym samochodem, to nie wiem czy by teraz lezala w szpitalu czy gdzie indziej... Odpowiedz Link Zgłoś
zepik jeszcze o drzewach 03.10.05, 15:49 wyprzedzalem na prostej, acz wąskiej drodze inny samochód. Podczas wyprzedzania zauwazyłem ogromną dziurę w jezdni - odruchowo zahamowalem - gdy sie zorientowalem, auto jadące z przeciwka bylo tuz przede mną, a jeszcze nie wyprzedzilem auta po prawej. ucieklem na pas ziemii, po lewej stronie jezdni. Tak jak Otylia. tylko tam gdzie ucieklem, szczęśliwie nie bylo drzew. uprzedzając atak: tak jechalem 120 km/h, czyli o 30 km/h za szybko. zasłużyłem na śmierć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: follow Re: jeszcze o drzewach IP: *.e / 62.111.216.* 03.10.05, 20:30 Nie nie zasłużyłeś. Ale zwiększałeś prawdopodobieństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: jeszcze o drzewach IP: *.future-net.pl 03.10.05, 20:53 Jeździłem po szosach średnio 120 - 140 km/h. Kilku moich znajomych tak samo. Ich już nie ma, zginęli na skutek nieopanowania pojazdu w sytuacji zagrożenia na szosie przy za dużej szybkości. Ja teraz jeżdżę w trasie 80-90 km/h. Nauczyłem się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Re: Chrysler , NIE dziekuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 22:32 jak na predkosc ponad 150 km/h, niektorzy mowia ze 180 km/h, z ktora ona jechala auto wyglada bardzo dobrze. inne najprawdopodobnie zlozyloby sie w harmonijke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rycerz Ni Brak systemu szkolenia kierowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 18:16 W tym przypadku zabrakło kierowcy podstawowych umiejetności - przewidywania i odpowiedzialności a przede wszystkim wyszkolenia.Jestem przekonany, że driverka nie trenowała wcześniej na jakimkolwiek torze sposobu szybkiego prowadzenia takiego samochodu oraz panowania nad mocą tego auta w ekstremalnych sytuacjach.Tego nie uczą na zwykłych kursach. Wyglądało to na egoistyczny i szczeniacki zachwyt nad mocą wózka,lub chęć popisania sie przed pasażerem swoimi "umiejetnościami".Rozum i instynkt samozachowawczy został w domu daleko, a najważniejszy był gaz do podłogi i przed siebie. Uważam, że do prowadzenia niektórych modeli aut niezbędne byłoby zaliczenie dodatkowego szkolenia z jazdy, testy psychotechniczne i/lub dodatkowa,terminowa kat. prawa jazdy.Kryterium kwalifikującym pojazd powinna być moc silnika, dla driverów zaś bariera wiekowa użytkownika. Niestety, tu zginął człowiek przez skrajną nieodpowiedzialność drugiego człowieka.Jeśli ktos w tak lekkomyślny sposób kładzie na szali życie innych nie powinien posiedzieć kilku latek za kratkami, tylko przez podobny okres popracować przymusowo w zespołach ratowniczych, przy likwidowaniu skutków wypadków, rozcinaniu karoserii i wydobywaniu żywych bądź martwych ofiar. Wtedy zmądrzeje, nabierze pokory oraz szacunku do samego siebie i innych. Ni! piratom drogowym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goja Re: Brak systemu szkolenia kierowców IP: 195.42.249.* 04.10.05, 18:43 zgadzamn sie w zupelnosci. prawo jazdy powinno byc kategoryzowane nie tylko od masy pojazdu ale tez od mocy silnika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omar1 Re: Chrysler,NIE dziekuję IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.05, 18:46 Podsumowując,na ten przykry wypadek złozyło sie kilka składników; Zbyt duża prędkośc/brawura 180km/h Fatalny stan drogi Zbyt dużo aut. BRAK BARIER OCHRONNYCH wzdłuż dróg! Niestety ta tragedia nie bedzie ostatnią! A swoja drogą,ciekawe gdzie idą nasze pieniądze z podatku za benzynę? Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: Chrysler,NIE dziekuję 04.10.05, 19:22 Gość portalu: omar1 napisał(a): > Podsumowując,na ten przykry wypadek złozyło sie kilka składników; > Zbyt duża prędkośc/brawura 180km/h > Fatalny stan drogi > Zbyt dużo aut. > BRAK BARIER OCHRONNYCH wzdłuż dróg! > > Niestety ta tragedia nie bedzie ostatnią! > > A swoja drogą,ciekawe gdzie idą nasze pieniądze z podatku za benzynę? Hmmm... śmiem twierdzić, że dzięki brakowi barier Otylia miała szczęście i przeżyła. Uderzenie przy prędkości ponad 150 km/h (180 jak chce częśc mediów) w barirę prawdopodobnie wepchnęlaby samochód Otylii pod wyprzedzane ciężarówki. Odpowiedz Link Zgłoś
omar1 Re: Chrysler,NIE dziekuję 04.10.05, 19:38 Nie sadze.Zwróc uwage ,ze nie mówimy o uderzeniu czołowym lecz o rykoszecie podczas uderzenia w bande,a to jest zasadnicza róznica. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: Chrysler,NIE dziekuję 04.10.05, 22:38 omar1 napisał: > Nie sadze.Zwróc uwage ,ze nie mówimy o uderzeniu czołowym lecz o rykoszecie > podczas uderzenia w bande,a to jest zasadnicza róznica. Włąśnie o rykoszet, czyli odbicie od bariery mi chodzi. Przy założeniu że droga ma szerokość taką jaką ma, chrysler prawdopodobnie wróciłby po odbiciu się przy tej prędkości i masie pojazdu, na prawy pas, wprost pod wozy, które wyprzedził. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Omarze, masz racje! Chrysler 300-zderzenie 65km/h 05.10.05, 15:41 Zwazywszy, ze drzewo ma troszke inne wlasciwosci niszczenia, niz prosta betonowa sciana, to ten czolg nie ma wystarczajaco twardego przodu, nawet na przepisowa predkosc (90km/h) a co dobiero zakladc, ze musiala jechac 180. Wydaje mi sie, ze nie musiala jechac 180. tinyurl.com/bt7q5 Odpowiedz Link Zgłoś
omar1 Re: Omarze, masz racje! Chrysler 300-zderzenie 65 05.10.05, 20:20 Nie przypominam sobie ,abym twierdził ,ze jechala 180 Km ;) Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Omarze, masz racje! Chrysler 300-zderzenie 65 05.10.05, 21:26 > Nie przypominam sobie ,abym twierdził ,ze jechala 180 Km Czyżby? "Podsumowując,na ten przykry wypadek złozyło sie kilka składników; Zbyt duża prędkośc/brawura 180km/h Fatalny stan drogi Zbyt dużo aut. BRAK BARIER OCHRONNYCH wzdłuż dróg!"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omar1 Re: Omarze, masz racje! Chrysler 300-zderzenie 65 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 22:33 Coz...... ta informacje podała Jaa_. ja tylko ja przekazałem dalej. tyle Odpowiedz Link Zgłoś