06.10.05, 19:58
Wczoraj zabrałem żonę do Absyntu i niestety delikatnie się zawiodłem.
Początek był całkiem obiecujący sałatka z ośmiornicy i zapiekane małże św.
Jakuba podane w muszlach mniam, mniam. Do tego białem winko, rewelacyjnie
dobrane przez kelnera. Niestety na tych miłych akcentach skończyły się
rozkosze podniebienia, kierowany instynktem, jeszcze przed wizytą
przestudiowałem menu na stronie Absyntu i wpadła mi w oko oraz spowodowała
silniejsze ukrwienie kubków smakowych pierś z kurczaka w sosie truflowym.
Niestety kelner szybko wylał na mnie wiadro zimnej wody informujac, że ten
specjał ma bardzo duże wzięcie i niestety z tego też powodu dla mnie już nie
starczyło, zaznaczę, iż byliśmy tam ok. 20. Interesująca polityka - "wzięte"
potrawy są racjonowane. No ale cóż, w tej sytuacji postanowiłem oprzeć się na
profesjonaliźmie kelnera, który to troskliwie polecił mi kaczkę w sosie
gorzkim (oczywiście najdroższa z potraw mięsnych). Z wspaniałej potrawy tej
plusik należy się jedynie sosowi, natomiast co do mięsa to miało twardość
wołowiny z wołu w wieku emerytalnym, lub jak kto woli podeszwy skórzanej od
Gino Rossiego, a może jednak się czepiam i tylko noże dają tępe, bo z
pokrojeniem tego czegoś miałem poważne problemy. Smakołykowi temu wtórowała
karmelizowana? chyba cykoria, z którą ze względu na niepoddające sie włókna,
również problemy miałem. Kolacyjkę planowaliśmy uwieńczyć flagowym Absyntem,
ale niestety kelner znów przywrócił nas do brutalnej rzeczywistości
informujac z rozbrajającą szczerością, że od tygodnia! nie mogą doczekać się
na dostawę (ja naiwny sądziłem, że Absynt sprowadzają z Francji, a nie z
Nowej Zelandii przez Chile :-)).
P.S. Absynt, podobno jako jedyna warszawska restauracja otrzymał magrodę
Michelina za 2005 rok??????
A jak Wasze wrażenia z wizyt w Absyncie, bo może po prostu miałem pecha?
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: ABSYNT! 07.10.05, 16:17
      Sprzedaż prawdziwego absyntu, jest w Polsce zakazana. Nawet produkowany od
      niedawna Absynthion, w wersji do sprzedaży w Polsce ma z absyntu tylko zielony
      kolor. Za karę, stoi w moim barku nieużywany ;-).
      hyperreal.info/drugs/go.to/art/1002
      • Gość: Harge Nagroda Michelina IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.10.05, 16:28
        Z tego co mi wiadomo, nie ma jeszcze w Polsce restauracji, która dostała by
        gwiazdkę Michelina (bo nagród to on nie rozdaje - daje tylko gwiazdki od 1 do
        3). Natomiast Absynt faktycznie dostał od Michelina... ale zaledwie wyróżnienie
        za jedzenie warte swojej ceny, a więc nic specjalnie szczególnego. Ale to tylko
        tak dla informacji, a nie żeby sie czepiać. Generalnie słyszałem, że
        restauracje państwa Kręglickich trochę podupadają. Pozdrawiam
        • kuba90703 Re: Nagroda Michelina 11.10.05, 13:38
          Upss faktycznie, sprawdziłem.
          Kajam się i dziękuję za sprostowanie.
          Pozdrawiam
    • Gość: Gość Re: ABSYNT! IP: *.isi.net.pl 09.10.05, 20:49
      Bywam od czasu do czasu w Absyncie! Kaczka pyszna, nie jadłem lepszej. A czy
      najdroższa??? Dziwne, mnie się wydaje że to jedno z tańszych dań w owej
      restauracji. Nie jestem pewien bo ja tam nie chodzą aby na ceny patrzeć.
      • kuba90703 Re: ABSYNT! 11.10.05, 13:36
        Szanowny <Gościu>, co do zwracania uwagi na ceny, to może jestem nienormalny,
        ale czasami tak robię i w restauracjach i w życiu poza gastronomicznym i
        właśnie dzięki temu mogę sobie na wiele rzeczy pozwolić bez wyrzeczeń, a nie
        rozpuszczać ciężko zarobione pieniądze na naciągaczy (nie mam na myśli Absyntu,
        tylko zasadę).
        Moim skromnym zdaniem ma Pan syndrom "nuworysza" (szybko i bez wysiłku
        zarobione pieniążki) i lubi Pan traktować ludzi z góry, nie znając ich bliżej.
        P.S. W przypadku wyboru dania cena nie jest dla mnie absolutnie głównym
        kryterium, bo jeśli mam ochotę na kawior z Bieługi to wydam na niego 200
        złotych, no chyba że ktoś zażyczy sobie 50 za schabowego to raczej podziękuję.
        Według mnie to zdrowe podejście.
        Mimo wszystko pozdrawiam.
    • Gość: Kamasz Re: ABSYNT! IP: *.acn.waw.pl 09.10.05, 23:16
      A ja tam lubie Absynt. Mialem wiecej szczescia bo probowalem u nich absyntu.
      Wydaje mi sie ze restauracja tego typu generalnie stara sie dbac o to aby
      wszystko bylo. Musieli miec jakies techniczne problemy.
      A co do kurczaka i kaczki...pech. Kurczaka zabraklo a kaczke przesmazyli albo
      zmienili gatunek. Jadlem tam kaczke i jestem jej fanem - tak samo jak i
      krolika. Mysle ze warto krzyzka nie stawiac. Szczegolnie ze kilka rzeczy Ci
      smakowalo.
      Ja tam bede dalej zagladal.
      • sulek33 Re: ABSYNT! 10.10.05, 01:18
        Jeżeli niczego nie brakuje to znaczy, że albo nikt tam nie przychodzi,albo
        wszystko jest przygotowywane z pół produktów mrożonych. Ty chyba lubujesz się w
        tych ostatnich i dlatego polecam restauracje hotelowe. ZAWSZE I WSZYSTKO (nawet
        sprzed pół roku). Smacznego! Moje odczucia z ostatnich wizyt są diametralnie
        różne. Bez obrazy - nie szanuję krytykanctwa.
        • Gość: Harge Mrożonki??? IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.10.05, 10:04
          Drogi Przedmówco! Jeżeli uważasz, że aby wszystko co jest w karcie było
          dostępne, wymagane jest używanie mrożonek, to się grubo mylisz. Trzeba stworzyć
          takie menu, żeby możliwe było zaoferowanie klientowi wszystkiego. Pamiętajmy
          przecież, że nawet 20 dań mięsnych opiera sie zazwyczaj na 4-6 rodzajach mięsa.

          Pozdrawiam i... niestety marna to teoria
          • kuba90703 Re: Mrożonki??? 11.10.05, 13:31
            Dziękuję przedmówcy za wsparcie. A co, do wypowiedzi <sulek33> to mój komentarz
            nie miał absolutnie na celu "zjechania" Absyntu, bo tak jak wspomniałem mogłem
            mieć pecha, a poza zastrzeżeniami wymienionymi w moim poście innych nie mam i
            wcale nie stawiam na tej restauracji krzyżyka.
            To forum służy właśnie wymianie opinii i niewykluczone, że właśnie dzięki nim
            (jeśli w większości będą pochlebne względem Absyntu), wkrótce odwiedzę go
            ponownie, żeby zweryfikować swoje pierwsze odczucia.
            Co do miejsc stołowania się, to ze względu na charakter wykonywanej pracy, mam
            możliwość próbowania specjałów kulinarnych w wielu krajach, ale niestety
            zazwyczaj czasu nie starcza na rodzimy rynek gastronomiczny, więc traktuję to
            forum, jako źródło informacji o warszawskich knajpach.
            Restauracji hotelowych nie stawiałbym w jednym rzędzie, ponieważ zdarzają się
            bardzo chlubne wyjątki. Pozdrawiam
            • absynt35 Absynt 12.10.05, 10:33
              Z wypiekami na twarzy śledzimy Państwa dyskusję. Czekamy na wszystkich, gotowi
              by sprostać Państwa wysokim wymaganiom, a absynt już mamy.
              Menedżer restauracji z załogą
              • jan-w Re: Absynt już mamy 14.10.05, 19:49
                Ale ten prawdziwy, z thujonem ? Jeśli tak to przyjdę spróbować.
                • absynt35 Re: Absynt już mamy 19.10.05, 15:34
                  Aktualnie, w większości krajów unijnych absynt jest legalny pod warunkiem, że
                  stężenie tujonu nie przekracza w nim 10 mg/l. I taki absynt, sprowadzany z
                  Francji, podajemy w naszej restauracji.
          • Gość: A.C. Re: Mrożonki??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.05, 10:55
            Nie zgodzę się z Pana opinią, widać, że jest Pan laikiem w gastronomii panie
            Sulek. Od wielu lat prowadzę restaurację i nieprawdą jest to, że muszą być
            produkty mrożone aby zapewnić pełną kartę menu. Sprawa rozbija się po prostu o
            umiejetności Szefa Kuchni i jego zdolność przewidywania, oraz składania
            zamówień. Przede wszystkim tak trzeba skomponować menu, aby ilość dań w karcie
            była na miarę możliwości restauracji, przede wszystkim po to aby sprzedawane
            mięsa i ryby zawsze były przygotowane świeże, a nie rozmrażane przed wydaniem.
            Jeżeli jedzenie traci świeżość to już pech właściciela restauracji - trzeba
            produkty po prostu wyrzucić.
            Zapewniam jednak, że konsekwentnie sprzedając zawsze świeże produkty można
            zjednać sobie wielu stałych gośći i nawet jak trzeba czasem coś wyrzucić to
            warto podjąc to ryzyko.Jedno jest pewne - osoba komponująca menu musi wziąć na
            siebie tą odpowiedzialność i zagwarantować wszystkie dania w karcie, jeżeli
            czesto czegoś nie ma tak jak tu to poprostu trzeba chyba zmienić Szefa Kuchni i
            tyle, chociażby przez szacunek do gości swojej restauracji.
            Aha, jeszcze dodam, że w wiodących dużych hotelach warszawskich - Mariott,
            Sheraton mięsa ani ryby nie muszą być mrożone, ponieważ tam jest tak duża
            sprzedaż bankietowa i cateringowa, że śmieszne jest to co pan Sulek pisze.Poza
            tym stać ich na to, aby gwarantując jakość potraw i poziom restauracji nawet
            połowę produktów codziennie wywalić do kosza, ponieważ restauracja nie jest
            głównym źródłem dochodów hotelu.
            • sulek33 Re: Mrożonki??? 01.11.05, 03:09
              No to się czegoś nauczyłem. Proszę podać nazwę restauracji i kontakt
              telefoniczny. Zapowiem się i sprawdzę tę tezę. Pozdrawiam.
      • breizh Re: ABSYNT! 20.11.05, 17:49
        Ja rowniez naleze do fanów tutejszej kaczki, królika, cebulowej i sufletu
        czekoladowego,jedna z 2 moich ulubionych restauracyjek.
        • pli Re: ABSYNT! 21.11.05, 20:45
          ja absynt bardzo lubie, za elegancki, ale nie ostentacyjny wystroj i pyszne
          jedzenie. moim faworytem jest losos z dzikim ryzem.
          • up_2_u Re: ABSYNT! 22.11.05, 15:18
            Prosze o podanie adresu tej restauracji

            pozdrawiam
            • jan-w Re: ABSYNT! 22.11.05, 17:54
              A znasz coś takiego jak google ?
              www.google.pl/search?q=absynt+warszawa&sourceid=mozilla-search&start=0&start=0&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl-PL:official

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka