Dodaj do ulubionych

Grzane wino

19.09.02, 11:54
Gdzie mozna sie napic dobrego grzanego wina. Zbliza sie przeciez sezon jesienno-
zimowy, gdy goracy, dobrze doprawiony trunek tak przyjemnie rozgrzewa wymarzniety
organizm, i powoli go rozklada, usypia... No to gdzie mozna przysiasc i sie "nagrzac"? :`)))

Grane piwo tez mozemy pod ten temat podciagnac.

Gdzie jest cieplo, przyjemnie, przytulnie i jeszcze nie za drogo, najlpiej :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Zuzia Re: Grzane wino IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 17:09
      No więc kontynuując temat: w zeszłym roku piłam bardzo
      dobre grzane wino w Samych Fusach na Starówce.
    • Gość: Trinity Re: Grzane wino IP: *.warszawa.opoka.net.pl 20.09.02, 09:48
      Roody :-) dobre grzane wino jest w "Kurnej chacie" przy Carrefour Reduta. Za
      9,50 kubeczek :-) pozdrowionka dla wszystkich miłośników grzańca...
      • roody102 Re: Grzane wino 20.09.02, 14:21
        Trinity?
        Ten sam?
        Witam, witam i o zdrowie pytam :))))

        I jeszcze grzane wino mi polecili? Niemozliwe... chyba jednak nie ten :)))
        • Gość: Trinity Re: Grzane wino IP: *.warszawa.opoka.net.pl 20.09.02, 16:40
          ...ja jestem kobita... :-))))))
          • roody102 Re: Grzane wino 23.09.02, 10:24
            Ups! Przepraszam!

            No wlasnie cos mi nie gralo, bo ten moj Trinti to od komputera nie wstaje... a tu wino,
            grzane, w Centrum... no nijak nie pasowalo...
    • Gość: ciocia Mania Pasieka IP: *.man.polbox.pl 20.09.02, 15:16
      Drzewiej, za moich licealnych lat, była taka przystań wagarowiczów, która
      nazywała się Pasieka ( na starówce ). Można było tam spotkać fajoskie
      towarzystwo ( zwłaszcza w godzinach nielegalnie przedpołudniowych )i mieli też
      w sezonie zimowym grzane wino. A może to był miodek... już nie pamiętam. Co wy
      na to? Ciekawe ty ten przybytek popereelowski jeszcze funkcjonuje?
      • Gość: Niech Re: Pasieka IP: 217.197.165.* 20.09.02, 15:51
        Bylo, bylo. Grzany miodek tam serwowali - fajne spolemowskie klimaty. Jak bylem
        tam ostatni raz przy sasiednim stoliku siedzial Sekula - chyba za duzo wypil,
        bo mu zaszkodzilo. Nie wiem czy to jeszcze tam jest - choc przechodze czesto
        obok, to chyba za kazdym razem za szybko. Ktos cos wie? A tak w ogole miody
        pitne polecam - ja nabywam w sklepiku dla pszczelarzy na rogu Waszyngtona i
        Nieklanskiej.
      • Gość: agulha Re: Pasieka IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 06.10.02, 17:55
        Pasieka była, jest i będzie. Jak sama nazwa wskazuje, jej hitem jest MIÓD.
        Grzany też. Bardzo dobry. Knajpa istotnie nieco peerelowska, ale co tam! Miodek
        polecam.
      • Gość: agulha Re: Pasieka IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 06.10.02, 17:56
        Pasieka była, jest i będzie. Jak sama nazwa wskazuje, jej hitem jest MIÓD.
        Grzany też. Bardzo dobry. Knajpa istotnie nieco peerelowska, ale co tam! Miodek
        polecam.
    • ruda_102 Re: Grzane wino 06.10.02, 17:26
      Grzane wino polecam w Pradze (czeskiej, niestety;).
      W sezonie jesienno-zimowym podaja je wszedzie
      - od ulicznych budek z kielbaskami (tego akurat nie polecam),
      po najbardziej dete, wielkie galicyjskie kawiarnie.
      Oczywiscie w restauracjach tez.
      Jak jest chlodno i zwiedzasz sobie Prage na piechote
      to nie ma nic lepszego niz wreszcie zasiasc w ktorejs
      z klimatycznych knajp i na wstepie rozgrzac sie svarenym vinem.
      Z tank'owym pozdrowieniem.
      • Gość: Niech Re: Grzane wino (w Czechach) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 17:37
        Ech, rozmarzylem sie. W Czechach jest masa mowrawskiego wina - mozna kupic nie
        tylko w butelkach, ale prosto z beki. W sklepach z alkoholem ze sciany wystaja
        cztery kraniki i lejesz do kanki. A jak duzo kupisz to dadza kilka kielichow do
        konsumpcji za darmo. W typowych winiarniach podaja wino tez prosto z beki, w
        szklanych olbrzymich wazonach. Piekna sprawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka