Dodaj do ulubionych

ZERO szacunku w Waszych postach

25.09.02, 10:23
W wątku o Kotańskim - bluzgi
W wątku o chłopaku, który zginął na Rydygiera - wyzwiska

Ludzie, to, że forum tworzy złudę anominowości nie zmienia faktu, że wielu z
Was robi z siebie bydlaków bez czci i sumienia.
Chyba na żadnym forum miejskim nie ma tylu frustratów co tutaj ( chyba
wkrótce ze mną na czele ).
Obserwuj wątek
    • winnik1 Re: ZERO szacunku w Waszych postach 25.09.02, 10:42
      No to akurat prawda i nie dotyczy to tylko powaznych tematow. Niewazne czy
      watek dotyczy polityki czy nowego trawnika gdzies tam pewne jest ze predzej czy
      pozniej pojawia sie bluzgi.
      • Gość: ala Re: ZERO szacunku w Waszych postach IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 25.09.02, 11:04
        jestem zdziwiona sloggi nagłym zwrotem w twojej postawie.
        sam bluzgałes na watku o kotanskim.
    • pan_pndzelek Sloggi ty chyba chcesz jaką wojnę wywołać! 25.09.02, 11:47
      Sloggi ty chyba chcesz jaką wojnę wywołać! Ten wątek jest dopiero prowokacyjny
      i zobaczysz (obym się mylił) co się stanie dalej z tym wpisem.

      Temat "śmierć chłopaka" jestem zmuszony odnieść do siebie (bo na Kotańskim
      chyba nie bluzgałem). Otóż w tym temacie powiem ci: rozsierdziła mnie jakaś
      Pluta wypisująca chore androny, bo jak zwykle winien SPEC, STOEN i ADM (nie to
      żebym ich kochał, wręcz przeciwnie, ale ja WIEM za co mam z nimi na pieńku). To
      jest typowe pieprzenie starej baby w kolejce do lekarza, takie obrazki widuję w
      WOT żeby była jasność.

      Do Plutej dołączyły się jakieś kolejne idiotki promujące POSTEMPACKI styl życia
      polegający na tym, że nie ważne co w życiu zrobisz to winny i tak jest stosowny
      urząd. Nigdy ty sam. Przecież SZLAG może człowieka trafić jak czyta takie
      PIERDOŁY. Czyż nie? Ja się w każdym razie wqrwiłem.

      Co do "złudy anonimowości". Ja się nie mam czego bać, zorganizuj spotkanie
      forum to wylezę z tej Twojej złudy. Choć boję się, że obecnie trzeba by to
      spotkanie zrobić na Gwardii bo tam ring boxerski jest i można rękawice
      wypożyczyć.

      To na tyle co i na przedzie...
      _______________________________________
      >>>---
      • zdzicha Re: Sloggi ty chyba chcesz jaką wojnę wywołać! 25.09.02, 12:35
        pan_pndzelek napisał:

        > Przecież SZLAG może człowieka trafić jak czyta takie
        > PIERDOŁY. Czyż nie? Ja się w każdym razie wqrwiłem.

        I słusznie. Z alutą nalezałoby zrobić to, co wczoraj zrobił wujek Heniek na
        imieninach cioci Tekli z karaluchem, który przylazł od Bańkoskich przez dziurę
        w ścianie.
    • pele5 Re: ZERO szacunku w Waszych postach 25.09.02, 11:53
      Z szacunkiem (??????) Człowieku!!!!!! daj pokój i nie prowokuj. Żeby
      krytykować innych najpierw sam zrób rachunek sumienia i uderz w pierś, dopiero
      później się mocno zastanów i wymyśl jakiś wątek bez wojny i prowokacji. A czy
      ty w ogóle wiesz co to znaczy szacunek?
      Basta
      • sloggi Re: ZERO szacunku w Waszych postach 25.09.02, 12:34
        Pytam Cię nieznany mi pele5 - czy z czyjejś śmierci można robić okazję do burdy
        i lżenia ?
        • pele5 Re: ZERO szacunku w Waszych postach 25.09.02, 12:52
          sloggi napisał:

          > Pytam Cię nieznany mi pele5 - czy z czyjejś śmierci można robić okazję do
          burdy
          >
          > i lżenia ?
          >
          • sloggi Re: ZERO szacunku w Waszych postach 25.09.02, 13:03
            Szacunek do śmierci mam wpojony od maleńkości, a wyłączność na cytowanie mnie (
            z autoryzacją ) ma Lażka.
            • pele5 Re: ZERO szacunku w Waszych postach 25.09.02, 13:12
              Wydaje mi się że odpowiadasz na inne posty - nie moje, bo twoje wypowiedzi są
              po prostu z księżyca. Ja o zupie ty o d...
              Nie łudź się, nawet nie mam zamiaru cię cytować - są fajniejsze rzeczy na
              świecie
          • tassman nie wierzę 26.09.02, 09:27
            pele5

            Ja tez nie wierzę temu Sloggiemu. Ale o tym sza....nikomu ani słowa, żeby sie
            nikt nie domyslił a co dopiero dowiedział....

            PZDR
            tassman:)
    • e._ Re: ZERO szacunku w Waszych postach 25.09.02, 11:59
      Każdy może w dowolnych momentach podlegać rozmaitym emocjom i czuć nieodpartą
      potrzebę natychmiastowego ich wyrażenia, tu i teraz.

      Każdy też czasem czuje gwałtowne parcie jelit lub pęcherza i natychmiastową
      potrzebę ulżenia im.

      Na szczęście, niewielu z nas zdejmuje wówczas majtki i kuca na środku
      Marszałkowskiej, w sklepie, kinie lub pokoju biurowym by ulec temu imperatywowi.

      Sorry za dosadność, ale skoro udało się wpoić ludziom tyle kultury, ze potrzeby
      fizjologiczne załatwiają na ogól w toalecie, wierze głęboko, że z czasem inne
      elementy kultury staną się im nieobce. Także kultury bycia i dyskutowania.
      ~~~~~~~~~~
      ...tak czy owak, zawsze Nowak.
    • fnop Re: ZERO szacunku w Naszych postach ??? 25.09.02, 12:31
      sloggi, mnie się widzi, że to tylko margines ogółu wypowiedzi; jacyś frustraci
      typu "pn pndzlk", którzy mieszają innych z błotem, tylko dlatego, że mają inne
      zdanie; forum jest otwarte dla każdego, także dla takich jak on, niestety :(
      • pan_pndzelek Re: do fnopki 25.09.02, 12:34
        O i już się dopieprzyła. Frustratka to może jesteś ty [...]*

        * tu wpisz słowo powszechnie uważane za obelżywe
        _______________________________________
        >>>---
        • sloggi Pndzel 25.09.02, 12:35
          Czy wiesz co znaczy umiejętność opanowania się ?
          • pan_pndzelek Tylko nie Pndzel, Sloggan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.09.02, 12:44
            Tylko nie Pndzel, Sloggan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Jestem uroczym Panem Pndzelkiem...
            • sloggi Re: Tylko nie Pndzelisko, Sloggusiu!!!!!!!!!!!!!!! 25.09.02, 13:01
              pan_pndzelek napisał:

              > Tylko nie Pndzel, Sloggan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              >
              > Jestem uroczym Panem Pndzelkiem...
              >
              • Gość: ala Re: Tylko nie Pndzelisko, Sloggusiu!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 25.09.02, 13:05
                oto zacny, dobry, tolerancyjny, miłujący bliźnich gej
                • sloggi Re: Tylko nie Sloggusiu - Alizdo!!!!!!!!!!!!! 25.09.02, 13:08
                  Gość portalu: ala napisał(a):

                  > oto zacny, dobry, tolerancyjny, miłujący bliźnich gej

                  Sugerujesz, że kochający inaczej nie mają uczuć wyższych ?
                  Gdyby nie Twoja siwiejąca vulpa i stado kruków czychających na forum dałbym Ci
                  taką zacność, że z wrażenia ręce i majtki opadłyby Ci.
                  Całuję Cię prosto w serce.
                  • Gość: ala Re: Tylko nie Sloggusiu - Alizdo!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 25.09.02, 13:25
                    ojejku,
                    ale mi powiedziałes
                    juz teraz czuje ze cos mi spada...
                    o jakich uczuciach wyzszych ty mowisz??u siebie?
                    niemozliwe
                    masz proste i niskie uczucia oraz odczucia
                    • sloggi Re: Tylko nie Sloggusiu - Alizdo!!!!!!!!!!!!! 25.09.02, 13:27
                      Widzę, że prosto w serce nie wystarczy.
                      Kocham takie larwy jak Ty, a to już jest uczucie wyższe.
                  • Gość: ala Re: Tylko nie Sloggusiu - Alizdo!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 25.09.02, 13:26
                    ze proste to nic takiego, to nawet dobrze
                    gorzej
                    ze niskie

                    cos dawno nie pisales o syndromie kociego zwirku
                    czyżby sie poprawilo w komunikacji podmiejskiej??
                    • sloggi Re: Tylko nie Sloggusiu - Alizdo!!!!!!!!!!!!! 25.09.02, 13:29
                      Gość portalu: ala napisał(a):

                      > ze proste to nic takiego, to nawet dobrze
                      > gorzej
                      > ze niskie
                      >
                      > cos dawno nie pisales o syndromie kociego zwirku
                      > czyżby sie poprawilo w komunikacji podmiejskiej??

                      Tak kochanie, zaczęłaś jeździć samochodem.
                      Całuję w oba uszka, bo lubię miód.
                  • Gość: pan_laga Re: Tylko nie Sloggusiu - Alizdo!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 01:43
                    sloggi napisał:

                    > Gość portalu: ala napisał(a):
                    >
                    > > oto zacny, dobry, tolerancyjny, miłujący bliźnich gej
                    >
                    > Sugerujesz, że kochający inaczej nie mają uczuć wyższych ?
                    > Gdyby nie Twoja siwiejąca vulpa i stado kruków czychających na forum dałbym
                    Ci
                    > taką zacność, że z wrażenia ręce i majtki opadłyby Ci.
                    > Całuję Cię prosto w serce.
                    >
                    >
              • Gość: pan_laga Re: Tylko nie Pndzelisko, Sloggusiu!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 01:37
                sloggi napisał:


                > > >>>---
                >
                > Bywasz uroczy tylko wobec Ali :)) I SzpAli.
                >
                • pan_pndzelek Do pana lagi 26.09.02, 02:27
                  Dziwnie okrutnie się porobiło na forumnie ostatnio. Nie mówię o tym jak i jakie
                  poglądy wyrażam, bo to wszystkim raczej wiadome. Mówię o tym, że linie frontu
                  przebiegają coraz dziwniej, a mianowicie w jednej dyskusji występuje frontów 4
                  czy czasem 5 nawet ostrzeliwujących się zależnie od warunków meteoroligicznych.

                  Powiem ja na to tak: mimo dość długiej obecności na forum nie rozpoznaję
                  wszystkich animozji, może dlatego iż realnie nie uczestniczyłem w spotkaniach.
                  Ja darzę uczuciem znienawidzoną przez Pana_Lagę Zdzinię. Nie wiem co leży u
                  podłoża pana_lagowej niechęci do Zdzisławy, ale coś się musiało kiedyś zdarzyć,
                  to dla mnie jasne.

                  Pana_zaś_Lagę cenię sobie ogromnie mimo niechęci innych osób, które jaką
                  atencją darzę. Ot słoń w składzie porcelany. Trochę może i niezgrabny bywam,
                  fakt, ale bądźcie zgrabni mając 190 cm i 108 - 115 kg wagi. Jeziora Łabędziego
                  to ja nie zatańczę.
                  _______________________________________
                  >>>---
                  • Gość: pan_laga Re: Do pana lagi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 02:42
                    pan_pndzelek napisał:

                    > Dziwnie okrutnie się porobiło na forumnie ostatnio. Nie mówię o tym jak i
                    jakie
                    >
                    > poglądy wyrażam, bo to wszystkim raczej wiadome. Mówię o tym, że linie frontu
                    > przebiegają coraz dziwniej, a mianowicie w jednej dyskusji występuje frontów
                    4
                    > czy czasem 5 nawet ostrzeliwujących się zależnie od warunków
                    meteoroligicznych.
                    >
                    > Powiem ja na to tak: mimo dość długiej obecności na forum nie rozpoznaję
                    > wszystkich animozji, może dlatego iż realnie nie uczestniczyłem w
                    spotkaniach.
                    > Ja darzę uczuciem znienawidzoną przez Pana_Lagę Zdzinię. Nie wiem co leży u
                    > podłoża pana_lagowej niechęci do Zdzisławy, ale coś się musiało kiedyś
                    zdarzyć,
                    >
                    > to dla mnie jasne.
                    >
                    > Pana_zaś_Lagę cenię sobie ogromnie mimo niechęci innych osób, które jaką
                    > atencją darzę. Ot słoń w składzie porcelany. Trochę może i niezgrabny bywam,
                    > fakt, ale bądźcie zgrabni mając 190 cm i 108 - 115 kg wagi. Jeziora
                    Łabędziego
                    > to ja nie zatańczę.
                    > _______________________________________
                    > >>>---

                    słuszna waga. uwaga o nienawiści nietrafna. nie nienawidzę zdzichy. nie ma tu
                    osoby, ktorej nienawidzę. chyba nie ma w ogóle takiej osoby. no. moze
                    młynarska, ternetiew.......... ale to raczej niechęć spowodowana bodźcem
                    warunkowym , jakim jest pojawianie się tego typu bab na wizji, co wywołuje
                    zaraz moje rzyganko. a ja rzygac nie lubię.
                    pndzelek - Ty se tak trzymaj, bo nie ma nic głupszego, jak wplątywanie się w
                    cudze animozje, skoro ma się własne.
                    amen
                    pan laga
                    • pan_pndzelek Re: Do pana lagi 26.09.02, 03:25
                      Gość portalu: pan_laga napisał(a):
                      > słuszna waga. uwaga o nienawiści nietrafna. nie nienawidzę zdzichy. nie ma tu
                      > osoby, ktorej nienawidzę.

                      Nie tak, sugerowałem jeno niechęć, nie nienawiść. Niechęć jest rzeczą
                      bezwstydliwą w przeciwieństwie do nienawici, która jeśli serce ogarnia wymaga
                      jednak interwencji rebbego...

                      > chyba nie ma w ogóle takiej osoby. no. moze
                      > młynarska, ternetiew.......... ale to raczej niechęć spowodowana bodźcem
                      > warunkowym , jakim jest pojawianie się tego typu bab na wizji, co wywołuje
                      > zaraz moje rzyganko. a ja rzygac nie lubię.

                      A to PARADNE! Młynarska z Terietiewową przyprawiają mię również o odruch
                      zwrotno-skatologiczny (skojarzony na szczęście w czasie, nie powodujący
                      większych zanieczyszczeń, albowiem siedząc na porcelanie twarzą /ryjem/ sięgnę
                      ku umywalce celem reszty.

                      > pndzelek - Ty se tak trzymaj, bo nie ma nic głupszego, jak wplątywanie się w
                      > cudze animozje, skoro ma się własne.

                      Tak obawa mną poniewiera: prędzej czy później towarzystwo stąd się jednak
                      spotka, dla Was ponownie, dla mnie pierwszy raz. I wplątanie gotowe...
                      _______________________________________
                      >>>---
                  • zdzicha Re: Do Pana Pndzelka 26.09.02, 11:00
                    pan_pndzelek napisał:

                    > Powiem ja na to tak: mimo dość długiej obecności na forum nie rozpoznaję
                    > wszystkich animozji, może dlatego iż realnie nie uczestniczyłem w
                    > spotkaniach.
                    > Ja darzę uczuciem znienawidzoną przez Pana_Lagę Zdzinię. Nie wiem co leży u
                    > podłoża pana_lagowej niechęci do Zdzisławy, ale coś się musiało kiedyś
                    > zdarzyć, to dla mnie jasne.

                    O, to pan Pndzelek ma miejsce w sercu i dla mnie? A ja myslałam, ze tylko dla
                    Wiadomej Osoby...

                    Powiem Ci teraz ja tak: między mną a lażką nigdy nic się nie wydarzyło. Z
                    prostej przyczyny takiej, ze nigdyśmy się nie specjalnie nie spotkali.
                    • pan_pndzelek Re: Do Pana Pndzelka 26.09.02, 11:06
                      Witam ja jak ewrydej Panią (pannę?) Zdzisławę. Miejsce poczesne Zdzisława
                      zajmuje w moim organie ssąco-tłoczącym albowiem Zdzisawa posiada, że tak to
                      ujmę, podobnego konika. Zdzisława wie co lubiemy obydwoje, takie hobbbbby...
                      _______________________________________
                      >>>---
                      • bunczuczny_leon_z_kadr Re: Do Pana Pndzelka 26.09.02, 11:12
                        pan_pndzelek napisał:

                        > Witam ja jak ewrydej Panią (pannę?) Zdzisławę. Miejsce poczesne Zdzisława
                        > zajmuje w moim organie ssąco-tłoczącym albowiem Zdzisawa posiada, że tak to
                        > ujmę, podobnego konika. Zdzisława wie co lubiemy obydwoje, takie hobbbbby...
                        > _______________________________________
                        > >>>---

                        Ja też lubię łyknąć. Najlepiej, gdy małżonka jest wyałtowana precz.
    • pele5 Re: ZERO szacunku w Waszych postach 25.09.02, 13:19
      A teraz zastanów sie przez chwilę, a może trochę dłużej. Następnie przeczytaj
      tytuł rozpoczętego przez siebie tematu. A potem przeczytaj ostatnie swoje
      posty. Błędne koło, co? A może paranoja? Brak mi słów.
      Z szacunkiem

      Basta
      • Gość: lupus Re: ZERO szacunku w Waszych postach IP: *.MAN.atcom.net.pl 26.09.02, 01:47
        Mnie się widzi że to schizofrenia
    • leila19 Spokojnie!! 25.09.02, 17:28
      Niektorzy musza sobie ulzyc.. pisza co chca wolna wola co was to obchodzi czy
      sa kulturalni czy sa prostakami?? jak wam nie odpowiada to to olejcie i nie
      odpisujcie jak piszecie prowokujace posty to wiadomo ze was obrzuca wyzwiskami
      zaden apel nie pomoze
    • cubic Re: ZERO szacunku w Waszych postach 25.09.02, 20:46
      Widzę Sloggi, że od mojej ostatniej wizyty dużo się tutaj zmieniło. Niestety
      chyba na gorsze. Pozdrawiam
      Cubic
      • sloggi Re: ZERO szacunku w Waszych postach 26.09.02, 08:29
        Brak tu Ciebie Cubic.
        Bardzo brak.
    • Gość: pan_laga Re: ZERO szacunku w Waszych postach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 01:27
      sloggi napisał:

      > W wątku o Kotańskim - bluzgi
      > W wątku o chłopaku, który zginął na Rydygiera - wyzwiska
      >
      > Ludzie, to, że forum tworzy złudę anominowości nie zmienia faktu, że wielu z
      > Was robi z siebie bydlaków bez czci i sumienia.
      > Chyba na żadnym forum miejskim nie ma tylu frustratów co tutaj ( chyba
      > wkrótce ze mną na czele ).
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka