Dodaj do ulubionych

Pogrzeb "dzieci nienarodzonych"

22.10.05, 18:52
Co o tym sądzicie?
Miało to niedawno miejsce w Wawie. Jakieś Kółko Różańcowe zabrało embriony
ludzkie z warszawskiego szpitala (odział patologii ciąży) i dokonało z
księdzem ich "pochówku"...
Dla mnie to profanacja pogrzebu i kpiny z nieboszczyków! Powinno się ich
zaskarżyć do prokuratury.
Może gdzieś jest jakiś artykuł na ten temat na portalu Gazety i komentarze pod
nim? Jeśli tak to dajcie mi linka.
Obserwuj wątek
    • beata_ Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 22.10.05, 19:08
      Uważasz, że powinno się je spuszczać do kanalizacji?
      • umfana Szpital te odpadki poddaje kremacji 22.10.05, 19:12
        Beatko gratuluję swoistego "poczucia humoru"...
        • beata_ Dalej jednak nie rozumiem, dlaczego... 22.10.05, 21:52
          ...kremacja miałaby być lepsza od pochówku.

          Hmmmm, czy nazwanie nienarodzonych płodów odpadkami, to próbka
          Twojego "poczucia humoru"? Czy to może wyraz czegoś głębszego?

          Acha, dla jasności - nie jestem rozhisteryzowaną zwolenniczką takich
          rozdmuchanych akcji, niemniej z racji "niedoszłego" bycia w pełni rozwiniętym
          człowiekiem należy się tym szczątkom szacunek.
          • umfana cyt: "nienarodzony płód" <rotfl> 22.10.05, 21:58
            beata_ napisała:

            > ...kremacja miałaby być lepsza od pochówku.
            >
            > Hmmmm, czy nazwanie nienarodzonych płodów odpadkami, to próbka
            > Twojego "poczucia humoru"? Czy to może wyraz czegoś głębszego?
            >
            > Acha, dla jasności - nie jestem rozhisteryzowaną zwolenniczką takich
            > rozdmuchanych akcji, niemniej z racji "niedoszłego" bycia w pełni rozwiniętym
            > człowiekiem należy się tym szczątkom szacunek.
            >

            Beato widzę że według Ciebie jesteś narodzony PŁODEM
            • beata_ Re: cyt: "nienarodzony płód" <rotfl> 22.10.05, 22:03
              Owszem, jestem byłym płodem, byłym embrionem, byłym plemnikiem i komórką
              jajową - Ty nie?
              Chyba że "wzięłaś się" z kapusty... litościwie nie będę dodawać, z jaką częścią
              tej szlachetnej rośliny mi się kojarzysz, sądząc po sposobie Twojego "myślenia".
              • mosze_singer Re: cyt: "nienarodzony płód" <rotfl> 23.10.05, 20:04
                beata_ napisała:

                > Owszem, jestem byłym płodem, byłym embrionem, byłym plemnikiem

                od dziś będę zakopywał zmarnowane plemniki, należy im się szacunek
                • umfana Re: cyt: "nienarodzony płód" <rotfl> 23.10.05, 21:13
                  mosze_singer napisał:

                  > beata_ napisała:
                  >
                  > > Owszem, jestem byłym płodem, byłym embrionem, byłym plemnikiem
                  >
                  > od dziś będę zakopywał zmarnowane plemniki, należy im się szacunek

                  Ja zaś otoczę kultem zużyte podpaski .. fuj !
                  • Gość: anka Re: cyt: "nienarodzony płód" <rotfl> IP: *.trustnet.pl 24.10.05, 10:07
                    ..ręce opadają...
    • Gość: kixx Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 21:20
      z ksiedzem?
      to na czym polegaja te kpiny?
      czyzby ksiadz byl z redakcji Nie?
      • umfana Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 22.10.05, 21:26
        Wspominali o tym w Teleekspresie i Wiadomościach.
        Myślałam że na www Gazety znajdę jakiś artykulik, ale chyba nie ma nic :(
        PS
        Ksiądz był zapewne z frakcji radiomaryjnej ;o)))
        • Gość: kixx Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 21:29
          i co?
          zle ze te dzieci pochowal ksiadz?
          myslisz ze nie zgodzilyby sie na to gdyby mialy cos do powiedzenia??
          • umfana Kixx to nie były dzieci ale embriony ... 22.10.05, 21:38
            www.stolica.fora.pl/viewtopic.php?t=204
            • Gość: kixx Re: Kixx to nie były dzieci ale embriony ... IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 21:40
              aha
              embriony

              podpisal:
              z powazaniem
              byly embrion
              • umfana i plemnik ... 22.10.05, 21:43
                hm...
                • Gość: kixx Re: i plemnik ... IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 21:46
                  nie widzisz roznicy?
                  hm
                  • umfana Re: i plemnik ... 22.10.05, 21:49
                    Człowieku to nie były płody ze skrobanek jakiejś prywatnej klinki, ale z
                    oddziału patologii ciąży szczątki embiorów, które szpital powinien podać kremacji!
                    • beata_ Re: i plemnik ... 22.10.05, 21:54
                      umfana napisała:

                      > Człowieku to nie były płody ze skrobanek jakiejś prywatnej klinki, ale z
                      > oddziału patologii ciąży szczątki embiorów, które szpital powinien podać
                      > kremacji!

                      Zaraz, a KTO tak powiedział, że powinien? Czy rodzisów tych szczątków
                      ktokolwiek kiedykolwiek pytał o zdanie?
                    • Gość: kixx Re: i plemnik ... IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 21:54
                      czlowieku ,czy tym plodom stala sie jakas krzywda z tego powodu,ze je pochowal
                      ksiadz?
                      • umfana Re: i plemnik ... 22.10.05, 22:01
                        Płodom nie, ale ... trudno embrion porównywać ze zmarłym człowiekiem!
                        Dla mnie to profanacja nieboszczyków i cmentarza :o)))
                        • Gość: kixx Re: i plemnik ... IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 22:03
                          nie nadazam za toba
                          dlaczego profanacja?
                          • beata_ Re: i plemnik ... 22.10.05, 22:04
                            To bardzo proste - dlatego, że Umfana tak uważa...
                            • Gość: kixx Re: i plemnik ... IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 22:05
                              a jesli ktos uwaza inaczej to znaczy ze jest idiota?
                              jestem idiota w takim razie
                              • beata_ Re: i plemnik ... 22.10.05, 22:08
                                Gratuluję - jest nas zatem dwoje :-)
                              • umfana Kixx zgadasz się z Beatką, więc nie jesteś idiotą! 22.10.05, 22:09
                                To ja jestem ta zła, którą Beatka ukamieniowałaby, bo ma inne zdanie niż ona :o)))
                                • Gość: kixx Re: Kixx zgadasz się z Beatką, więc nie jesteś id IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 22:19
                                  myslisz ze Beata duzo moze i ja dlatego sie z nia zgadzam?
                                  wrrrrong
                                  ja sie przede wszystkim nie zgadzam z toba
                                  mam prawo ,nieprawdaz?


                                  • umfana Re: Kixx zgadasz się z Beatką, więc nie jesteś id 22.10.05, 22:21
                                    Ty Kixx nigdy się nie zgadzałeś ze mną i dlatego tak miło mi się czyta Twoje
                                    komentarze moich postów :o)))
                                    Pozdr!
                                    • Gość: kixx Re: Kixx zgadasz się z Beatką, więc nie jesteś id IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 22:26
                                      nigdy nie mow nigdy
                                      ale pewnie cos w tym jest
                                      ciekawe jaka moze byc tego przyczyna?
                                      czyzby kompleks Umfany?
                                      albo moze nie lubie za madrych kobiet?
                                      taaaaa,to moze byc to
                                • beata_ Głupstwa pleciesz i sądząc z różnych Twoich... 22.10.05, 22:20
                                  ...wypowiedzi tu i ówdzie, cholernie lubisz za cierpiętnicę robić, która
                                  wszyscy krzywdzą.

                                  Cóż - Twój wybór, skoro to lubisz...
                                  • umfana Re: Głupstwa pleciesz i sądząc z różnych Twoich.. 22.10.05, 22:22
                                    Beatko a Ty to kto? Tak dobrze mnie znasz,etc.... a ja Ciebie pierwszy raz widzę
                                    :o)))
                                    • palker Re: Głupstwa pleciesz i sądząc z różnych Twoich.. 22.10.05, 22:26
                                      drogie dziecko, Beata tu była jak Ty byłas jeszcze embrionem a moze nawet
                                      plemnikiem:-)
                                      • Gość: kixx Re: Głupstwa pleciesz i sądząc z różnych Twoich.. IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 22:29
                                        jam ci swiadkiem
                                        jak ja sie pojawilem,zreszta pod nieco innym nickiem,to Beata powoli
                                        ograniczala swoja bytnosc na tym forum
                                        to jedna z matek zalozycielek tego forum
                                        • beata_ :-))))) 22.10.05, 22:31
                                          Może bez przesady :-)))

                                          Ale miło, że ktoś mnie tu jeszcze pamięta...
                                          • umfana a to sorry Beato :o) kłaniam się uniżenie :o))) 22.10.05, 22:36
                                            hm ... może znam Cię pod innym nickiem, ale to już Twoja słodka tajmnica!
                                            • beata_ Pod innym nickiem na pewno mnie nie znasz... 22.10.05, 22:41
                                              bo nie używam w publicznych dyskusjach.
                                              • umfana Re: Pod innym nickiem na pewno mnie nie znasz... 22.10.05, 22:44
                                                Beato Ok :o) Przepraszam jeśli Cię uraziłam... Mam takie przekonania których Ty
                                                możesz nie akceptować i ja to szanuję :o)
                                                Miłego wieczoru!
                                                • beata_ Wzajemnie, miłego... [n/t] 22.10.05, 22:50

    • Gość: leoś Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" IP: *.aster.pl 22.10.05, 21:41
      umfana pyta:
      Może gdzieś jest jakiś artykuł na ten temat na portalu Gazety i komentarze pod
      nim? Jeśli tak to dajcie mi linka.

      biedna umfi:-(
      nie ma artykułu w Gazecie:-( nie ma komentarza, nie ma linka:-(
      i co ona biedna ma teraz mysleć, jak jest pozbawiona dostępu do źródła prawdy?
      • beata_ Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 22.10.05, 22:00
        Tiaaaaa, może wyczytałaby tam, że embriony, nawet jeśli nie są płodami, to
        jednak "odpadkami" również nie... Same korzyści...
        • umfana noelogizm pani Beatki - "narodzony płód" 22.10.05, 22:02
          ROTFL
          • beata_ Re: noelogizm pani Beatki - "narodzony płód" 22.10.05, 22:08
            Zaraz, zaraz - o nienarodzonym płodzie pisałam, więc bądź łaskawa nie
            przypisywać mi czegoś, czego nie napisałam.

            Odwracanie kota ogonem, to kiepska metoda "obrony"...
            A może powrócimy do Twojego zgrabnego określenia "odpadki", skoro do takiego
            poziomu chcesz sprowadzić dyskusję i Twój wygłup ?
            • umfana Beatko pamiętaj że Polska to kraj wielokulturowy 22.10.05, 22:11
              Nie wszyscy są tutaj katolikami!
              • beata_ Sorry, ale co ma piernik do wiatraka? 22.10.05, 22:18
                Czy trzeba wyznawać jakąkolwiek wiarę, żeby uznać, że embrion człowieka nie
                jest "odpadkiem" ?
                • umfana Embrion jest embrionem a nie człowiekiem ! 22.10.05, 22:19
                  Dla mnie zygota jest tylko zygotą a dla Ciebie takim samym człowiekiem jak Ty...
                  i tym się różnimy!
                  • beata_ Jak zwał, tak zwał... 22.10.05, 22:24
                    ...dla mnie jest akurat potencjalnym człowiekiem... i wcale nie o to chodzi.
                    Chodzi o to, że embrion NIE JEST "odpadkiem", a Ty stawiasz znak równości
                    między jednym i drugim.
                    • umfana To Ty Beato stawiasz znak równości ... 22.10.05, 22:27
                      ... między zygotą a człowiekiem a nie ja!!!
                      Beato zacznij od siebie i mi nie wypominaj błędów, które sama popełniasz i ich
                      nie odstrzegasz w swoim zaślepieniu fanatycznym!
                      • beata_ Re: To Ty Beato stawiasz znak równości ... 22.10.05, 22:28
                        Czytaj kobieto ze zrozumieniem, co piszę i nie twórz teorii użytkowych, a
                        przynajmniej nie nadawaj im znamion prawdy objawionej...
                        • umfana Re: To Ty Beato stawiasz znak równości ... 22.10.05, 22:39
                          W każdym razie miło się mi rozmawiało z Tobą i innymi :o) Właśnie o to mi
                          chodziło! Pozdrawiam :o)))
              • Gość: kixx Re: Beatko pamiętaj że Polska to kraj wielokultur IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 22:20
                no to w takim razie co ie obchodzi "profancja" jakiegos KATOLICKIEGO cmentarza?
                • rosebud68 Re: Beatko pamiętaj że Polska to kraj wielokultur 22.10.05, 22:22
                  a moze te embriony byly niekatolickie?
                  • umfana Re: Beatko pamiętaj że Polska to kraj wielokultur 22.10.05, 22:24
                    rosebud68 napisał:

                    > a moze te embriony byly niekatolickie?

                    Właśnie!
                    Mogły należeć do protestantów, albo ateistów! ;o)))
                    • Gość: kixx Re: Beatko pamiętaj że Polska to kraj wielokultur IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 22:27
                      albo do kosmitow
                      czy ktos pytal kosmitow o zgode?
                    • rosebud68 Re: Beatko pamiętaj że Polska to kraj wielokultur 22.10.05, 22:27
                      umfana napisała:

                      > rosebud68 napisał:
                      >
                      > > a moze te embriony byly niekatolickie?
                      >
                      > Właśnie!
                      > Mogły należeć do protestantów, albo ateistów! ;o)))


                      hmmm...
                      i wtedy bylyby odpadkami?
                      a gdzie ekumenizm???
                      • beata_ Re: Beatko pamiętaj że Polska to kraj wielokultur 22.10.05, 22:30
                        rosebud68 napisał:

                        > umfana napisała:
                        >
                        > > rosebud68 napisał:
                        > >
                        > > > a moze te embriony byly niekatolickie?
                        > >
                        > > Właśnie!
                        > > Mogły należeć do protestantów, albo ateistów! ;o)))
                        >
                        >
                        > hmmm...
                        > i wtedy bylyby odpadkami?
                        > a gdzie ekumenizm???

                        Poległ był pod ciężarem argumentów Umfany...
                      • umfana ja jedna na Was wszystkich :o) 22.10.05, 22:32
                        Coż poddaję się ;o)
                        Może jakaś odsiecz nadejdzie kiedyś... hm... nadzieja matką głupich!
                        Wolę być według Was głupia niż myśleć tak jak Wy moi mili :o)))
                        Umfana vel Don Kichot
                        • rosebud68 Re: ja jedna na Was wszystkich :o) 22.10.05, 22:46
                          jesli nadejdzie w wiekszej sile to bedzie oznaczalo ze zle czasy... nadeszly
                          nie uwazam nikogo za glupiego a priori
                          polecam wiecej dystansu a mniej uporczywego chadzania w zaparte
                          • umfana Wybaczcie mi ale dla mnie to profancja pogrzebu 22.10.05, 22:51
                            Nic na to nie poradzę...
                            Jestem wychowana w rodzinie laickiej, czy jak Wy to określicie świeckiej :o)))
                            • rosebud68 Re: Wybaczcie mi ale dla mnie to profancja pogrze 22.10.05, 23:07
                              a ja w inteligenckiej :)
                              rozumiem jednakowoz, ze mozna nie byc w tej sprawie na "tak", ale nie rozumiem
                              zdecydowanego bycia przeciw
                              profanacja szczatkami pochodzenia ludzkiego??? w dodatku zarodkami zycia (nie
                              wnikam w ich stan rozwoju)? na pewno nie ... daruje sobie drastyczne dywagacje -
                              jesli to jest pochodzenia ludzkiego to nie profanuje
                              mozna natomiast dyskutowac o celowosci takiego dzialania wobec braku
                              wczesniejszej powszechnej praktyki (przynajmniej mnie nieznanej)
                              • rosebud68 Re: Wybaczcie mi ale dla mnie to profancja pogrze 22.10.05, 23:07
                                i milej nocy zycze :)
                                • umfana Rosebud masz problem z identyfikacją społeczną :o) 22.10.05, 23:19
                                  ...laickiej znaczy niekatolickiej, więc czemu Rose podkreślasz żeś "inteligent"?
                                  "Co ma piernik do wiatraka"?
                                  Można być inteligentem katolikiem bądź inteligentem laikiem!
                                  Kościoły zapełniają przeważnie chłoporobotnicy i półinteligenci a nie
                                  inteligencja :o)
                                  Cały świat cywilizowany, zachodni jest świecki... Kościoły za naszą zachodnią
                                  granicą są likwidowane a księża muszą być importowani z Afryki :o)))
                                  • Gość: kixx Re: Rosebud masz problem z identyfikacją społeczn IP: *.acn.waw.pl 22.10.05, 23:51
                                    Kościoły zapełniają przeważnie chłoporobotnicy i półinteligenci a nie
                                    > inteligencja :o)

                                    €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€

                                    chodzenie do kosciola wyznacznikiem przynaleznosci do inteligencji

                                    ja juz nie bede nic dzis pisal ,czytanie jest duzo weselszym zajeciem

                                  • rosebud68 Re: Rosebud masz problem z identyfikacją społeczn 23.10.05, 14:40
                                    a to taki zarcik byl ale jak widze do Ciebie nie trafil, widac w "swieckich"
                                    rodzinach humorum jest w pogardzie wobec dialektyki marksitowskiej (to tak z
                                    tymi chloporobotnikami mi sie skojarzylo)

                                    jak widze jestes dobrze poinformowana w zyciu kosciolow w Polsce (na pewno
                                    lepiej ode mnie) czyzbys byla skrytka?

                                    i przy okazji - ja rowniez ubolewam nad upadkiem tego swiata...
                                    • umfana Re: Rosebud masz problem z identyfikacją społeczn 23.10.05, 21:16
                                      W moim domu zawsze było się na bakier z ideologią marksitowską, więc wybacz mi,
                                      że ... chwyciłam Twojego żarciku :o)))
                            • Gość: R Re: Wybaczcie mi ale dla mnie to profancja pogrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 23:11
                              umfana napisała:
                              > Re: Wybaczcie mi ale dla mnie to profancja pogrzebu
                              > Nic na to nie poradzę...
                              > Jestem wychowana w rodzinie laickiej, czy jak Wy to określicie świeckiej :o)))

                              Jesteś wychowana w rodzinie laickiej i nie wiesz, że pogrzeb to chrześcijański
                              obrządek?
                              • umfana Re: Wybaczcie mi ale dla mnie to profancja pogrze 22.10.05, 23:20
                                A Ty nie wiesz że bywają też pogrzeby świeckie??? Hm...
                                • Gość: R. Re: Wybaczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 09:44
                                  Tak, wiem. Tak jak świeckie Boże Narodzenie.
                                  p.s. Sam nie jestem wierzący, ale dziwi mnie, że oburzasz się na profanację
                                  obrzędu, który ma charakter religijny. "Pogrzeby świecke" to obrzędy religijne
                                  bez religii - dla mnie dziwne, moją ostatnią wolą będzie by mnie spalić bez
                                  zbędnych ceregieli. Jak śpiewał Grzesiuk: "księdza do mnie nie wołajcie, niech
                                  nie czyni żadnych szop" czy jakoś tak...
                                  • umfana R nie przeszkadza Ci to żę Polska jest państwem 23.10.05, 12:31
                                    wyznaniowym???
                                    • Gość: kixx Re: R nie przeszkadza Ci to żę Polska jest państw IP: *.acn.waw.pl 23.10.05, 12:49
                                      taaaaa?
                                      Polska jest krajem katolickim,zeby zobaczyc panstwo wyznaniowe przejezdz sie np
                                      do Iranu
                                    • Gość: R. Nie jest (szczegóły w środku) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 12:51
                                      Nie przeszkadza, bo nie jest.
                                      Jedni jak Ty krzyczą, że Polska jest państwem wyznaniowym, drudzy (np. z Radia
                                      Maryja) że zatraciła wszystkie - jak lubią mówić - "wartości". A prawda jest
                                      taka, że jest zwyczajnym państwem, w którym (jak na razie) jest miejsce i dla
                                      jednych, i dla drugich.
                                      • umfana Religia w szkołach państwowych 23.10.05, 12:58
                                        jest tylko w krajach wyznaniowych... barbarzyńskich!
                                        • rosebud68 Re: Religia w szkołach państwowych 23.10.05, 14:33
                                          bo jest na nia zapotrzebowanie widocznie :)
                                          obowiazku uczestnictwa nie ma
                                          teza o wyznaniowym charakterze Polski jest wyjatkowo deta
                                          to sztuczny problem potrzebny walczakom do zwalczania
                                          i tak na marginesie... barbarzynskie to te bez podwalin chrzescijanskich?
                                          • umfana Re: Religia w szkołach państwowych 23.10.05, 21:17
                                            rosebud68 napisał:

                                            > bo jest na nia zapotrzebowanie widocznie :)
                                            > obowiazku uczestnictwa nie ma
                                            > teza o wyznaniowym charakterze Polski jest wyjatkowo deta
                                            > to sztuczny problem potrzebny walczakom do zwalczania
                                            > i tak na marginesie... barbarzynskie to te bez podwalin chrzescijanskich?

                                            To chrześcijanie/barbarzyńcy niszczyli pomniki Starożytnego Rzymu i Grecji...
    • warzaw_bike_killerz Byly dwa artykuly, ale znikly chyba.. 22.10.05, 22:31
      Tu dyskusja pod jednym
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30690697&a=30700197
      PS. Pamietam, Umfana o goracym problemie, jeszcze nic nie zrobilem, ale zrobie
      i oddam go Tobie, bo ja jak wiekszosc zaraz odchodze :)))
      • umfana Re: Byly dwa artykuly, ale znikly chyba.. 22.10.05, 22:34
        Warzaw dzięki za linki. Dziś je przestudiowałam... Miłego wieczoru! :o)
    • umfana Polecam :o))) 22.10.05, 23:43
      Autor: tim7
      Data: 20.10.05, 10:54

      + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz cytując + odpowiedz
      Przecież mogą, reguluje to ustawa. Do tego lekarze też stosują swoje kryteria
      moralne, i w 99 proc. idą na rękę rodzicom, którzy chcą bądź nie chcą martwego
      płodu. Jakieś popieprzone jest to robienie z tego afery teraz. Na 110 proc jest
      pewnym, ze ta cała wrzawa medialna TYLKO dla reklamy tej organizacji. Można też
      tylko spodziewać się, jak któryś to polityk zaraz zacznie byc zajadłym obrońcą
      godności dzieci nienarodzonych, i dlaczego właśnie Kaczyński ? Nie od wczoraj
      płody umierają w łonie matki, nie od wczoraj umierają podczas i po porodzie,
      ale tydzien temu sie okazalo że są wyrzucane ??? Gó.. prawda ! Nie są
      wyrzucane na śmieci. Każdy kto tak mówi jest ignorantem z mózgiem napchanym
      wiórammi ! Niech ten kto tak mysli pójdzie do ordynatora najbliższego szpitala
      i powie mu, że wyrzuca on martwe płody na śmietnik. Albo słusznie dostanie w
      ryj, jesli lekarz ma slabe nerwy, ale zwyczajnie bedzie potraktowany jak kretyn
      i oszolom. Dla spraw grzebania i utylizacji (tak, tak ! moze gorszące słowo
      dla "co słabszych" jednostek, ale tak właśnie jest) czy kremacji szczątków
      ludzkich istnieja bardzo dokładnie rozpisane procedury, które sąsurowo
      przestrzegane. Od tysięcy lat kremuje się ludzi, i nagle jakiemus babsztylowi
      zaczelo to przeszkadzac, i innym babsztylom bez staników robi teraz wode z
      mózgu..?

      Zaczynam podejrzewac, ze pani Bienkiwicz po prostu chłopa dawno nie miała, albo
      ma tak paskudny charakter, że faceci ją na kilometr omijają. I teraz
      rozgoryczona robi z siebie i czyichs dzieci męczennicę. Szkoda gadac...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30690697&a=30699465
      etc...
      • umfana Re: Polecam :o))) 22.10.05, 23:45
        Autor: krasnov
        Data: 20.10.05, 11:48

        + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz cytując + odpowiedz
        cytat: "To niewybaczalne, że (...) po poronieniach czy aborcjach trafiają na
        śmietnik czy do kanalizacji. Że szpitale nie wydają
        rodzicom ich zmarłych dzieci - mówi Bienkiewicz."

        1) Nie trafiają na śmietnik ani do kanalizacji, tylko są kremowane!
        2) Szpitale wydają takowe ciała na żądanie rodziców!

        Bezczelny kłamca. Kolejna j***** świnia manipulująca opinią publiczną. I tak oto
        kolejny cynik robi hałas o nieistniejące problemy
        i stroi się w szlachetne piórka dla kariery i rozgłosu wobec własnej osoby
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30690697&a=30703120
        • Gość: kixx Re: Polecam :o))) IP: *.acn.waw.pl 23.10.05, 00:09
          ale pania Bienkiewicz to ja mam osobiscie w glebokim powazaniu
          BTW nazwanie tego kremacja moze byc mylace-nie jest to tego typu kremacja jaka
          my rozumiemy w sensie pochowku
          te plody sa po prostu spalane razem z resztkami,czy jak kto woli odpadami
          pooperacyjnymi-jak to ma sie do pochowania ich na cmentarzu ...
          odpowiedzmy sobie sami

          • umfana Kixx nie życzę nikomu tego, ale ... 23.10.05, 12:35
            jeśli ktoś straci jakąś część ciała np nogę to też jesteś za jej pochówkiem???
            • rosebud68 Re: Kixx nie życzę nikomu tego, ale ... 23.10.05, 14:48
              w koncu wlasciwe pytanie!
              ja nie jestem ZA
              ale nie wypisuje filipik PRZECIW
              nie przeszkadza mi to zupelnie ze wzgledu na LUDZKI charakter szczatek
              co za problem ze beda zakopane w obrebie cmentarza?
              i tyle...
              (natomiast zeby bylo jasne nie wyobrazam sobie imiennych grobow nog, rak itd -
              nomen omen nie robmy jaj z pogrzebu)
        • warzaw_bike_killerz Re: Polecam :o))) 23.10.05, 00:10
          Prawda lezy w polowie drogi. Szpitale nawet amputowane palce pala w
          krematoriach. Przynajmniej powinny.

          Mnie sie nie podobaja trzy sprawy.
          1. To rodzicow sprawa. Jesli byli katolikami, to marnymi, skoro nie uszanowali
          wiary i stosunku do dziecka. Jesli byli marnymi to chyba wina przynajmniej
          wspolnoty koscielnej, zeby nie posunac sie wyzej.
          2. O ile pamietam, to dzieci nie chrzczone grzebie sie pod plotem razem z
          samobojcami. Bez chrztu nie jest sie czlonkiem kosciola. Dlaczego kosciol
          katolicki i fundacja koscielna instrumentalnie traktuje ciala niezywych?
          Dlaczego jedyna wiara jest sluszna? Czy sprawdzano przed wyborem dzieci do
          pochowku, sluszna wiare rodzicow?
          3.
          "Zachęca do odwiedzenia strony internetowej, na której zamieściła zdjęcia
          płodów w formalinie, martwych noworodków. - Pozbierałam ciała tych dzieci,
          każde zawinęłam w pieluszkę, włożyłam różę. Do każdej z dwunastu trumien
          włożyłam po kilkoro dzieci"

          Czy ta strona to ogrish? Czy doprawdy nie widzimy nic zlego we wkladaniu cial
          do formaliny, zabawy w potajemne owijanie nieboszczykow. Czy ta pani ma prawde
          objawiona, czy moze uprawnienia do pracy w prosektorium? Jesli tak, to
          przepraszam. Jesli nie, to wielu skonczylo w wiezieniu po zabawach z cialami
          nieboszczykow. Nawet jesli uzurpowali sobie prawo do samodzielnego okreslania
          szacunku do zwlok.

          Moze kazdy z nas w imie swojej slusznosci zacznie trzymac przyjaciol w
          formalinie? Jak skolekcjonujemy 30-tu, to we wspolnej mogile za jednym zamachem
          ich pochowamy. Przynajmniej nie bedziemy musieli jezdzic po wielu cmentarzach 1-
          go listopada.
          • schutzengel1 przecież tu chodzi o kasę dla kościoła !!! 23.10.05, 07:54
            każdy pogrzeb to duże pieniadze, w dodatku z budżetu państwa. Klechy kombinują
            jak mogą. Tylko patrzeć jak będa wyprawiać pochówek zwierzątkom i ptaszkom.
            • jana2706 Re: przecież tu chodzi o kasę dla kościoła !!! 23.10.05, 10:06
              niedlugo a fryzjerzy beda musieli pogrzebac obcinane wlosy,chore to wszystko:(
              • Gość: kixx Re: przecież tu chodzi o kasę dla kościoła !!! IP: *.acn.waw.pl 23.10.05, 10:56
                pomijajac cala szopke jaka urzadzono wokol tego pogrzebu roznica miedzy
                plodem ,a wlosami jest dosyc istotna
                chociaz moze faktycznie nie dla wszystkich
                niektorzy idacy nieco tylko dalej w swoim postepowym modelu zachowan pozbywaja
                sie nawet kilkumiesiecznych dzieci wyrzucajac je do smietnika


                a teraz niech mi ktos pokaze osobe ,ktorej stala sie krzywda z powodu
                pochowania tych plodow

                • warzaw_bike_killerz Komu wyrzadzono krzywde. 23.10.05, 11:16
                  Krzywde tym aktem wyrzadzono najbardziej wierzacym katolikom, ktyrych
                  dziesiatki tysiecy, nie doczekalo sie z powodu patologii ciazy, aktu zgonu,
                  bo "dzieci poczete" w wyniku naturalnego stanu chorobowego nie doczekaly 22
                  tygodnia.
                  Do tej pory wierzyli, ze zrobili wszystko co w ich mocy. Wierzyli (z reszta
                  slusznie), ze szpital dokonal kremacji, a nie wyrzucil do ubikacji i spuscil
                  wode (co jest klamliwe). Wierzyli, ze ich wiara wystarcza do godnego
                  traktowania pamieci ich nienarodzonego dziecka. Szopka ta uzmyslowila
                  najbardziej IM, jak bardzo zle zyli. Po takiej szopce, ich dusze zostaja po raz
                  drugi zrananione - raz byly, kiedy sie "nie udalo", ale pogodzili sie z tym, ze
                  tak musialo sie stac, teraz zraniono ich ponownie mowiac, ze ich nieudane
                  poczecia skonczylo w ubikacji, albo na smietniku. Oni musza zaczac myslec od
                  nowa. Mysle, ze powinni zaczac myslec od podstawy ich wiary, bo to chyba ona
                  wyrzadzila im krzywde.
                  • jana2706 Re: Komu wyrzadzono krzywde. 23.10.05, 11:54
                    wlasie,komu?
                    jak dotad,to kosciol odmawial pochowku jezeli nie bylo chrztu?
                  • Gość: kixx Re: Komu wyrzadzono krzywde. IP: *.acn.waw.pl 23.10.05, 11:59
                    i zapewne dlatego przeciw temu najbardziej prostestuja osoby gloszace laickosc-
                    vide Umfana
                    a byc moze katolicy nawet nie zdaja sobie sprawy ,jak bardzo ich skrzywdzono


                    czy naprawde dla Ciebie jest takim problemem ze pochowano w obecnosci ksiedza
                    ludzi,ktorym nie dane bylo przyjsc na swiat??
                    szopka wokol moze byc odbierana w wieloraki sposob,ale ta szopka moze miec
                    jednak wplyw na co niektore osoby-osoby-dla ktorych ich przyszle dziecko jest
                    tylko ,pozwole sobie uzyc okreslenia uzytego tu przez inna osobe,zygota.
                    I nalezy tu oddzielic tragedie ludzkie wywolane poronieniami ,czy plodem
                    niezdolnym do zycia,a usunieciem takich ciazy ,ktorych "owocem"bylby mlody
                    zdrowy czlowiek.Moze jakis ulamek z tych,ktorzy decyduja sie na usuniecie ciazy
                    z powodow materialnych ,czy zwyklego wygodnictwa nawet ,dzieki takiej "szopce"
                    zdecyduja sie to dziecko urodzic.
                    a warto,dzieci sa wspanialym darem (nie napisze ,ze od Boga)dla doroslych
                    • warzaw_bike_killerz Re: Komu wyrzadzono krzywde. 23.10.05, 12:27
                      Dla mnie sam pogrzeb wobec ksiedza, popa, pastora, czy urzednika nie jest
                      problemem. Problemem jest walka ideologiczna, ktora uderza w spora
                      liczbe "niemych" wyznawcow.

                      Dlaczego najbardziej krzycza "laicy"? Bo celowym dzialaniem jest uderzenie w
                      ich opinie o aborcji, oraz definicje plod/dziecko. Rykoszetem dostaja osoby,
                      ktore dotychczas zyly w przekonaniu o tym, ze "wszystko co mogli, to zrobili".
                      Nie sadze, ze osoby, ktore mialy takie przezycie za soba i nie dostaly aktu
                      zgonu, beda teraz glosno krzyczec, ze ich dziecko zostalo spuszczone w
                      ubikacji.

                      Wolalbym, aby z szacunkiem myslec o tych, ktorych "utylizacja" zostala dokonana
                      w swiecki sposob. Okazuje sie, ze w imie ideologii (w zupelnie innym celu!!)
                      mozna powiedziec, ze swiecki sposob "utylizacji" jest barbarzynski, a niewinne
                      ofiary trzeba ratowac przed tym barbarzynskim sposobem. Jak ma spojrzec w
                      lustro osoba, ktora nie uratowala swojego dziecka przed barbarzynska metoda?
                      Skoro jakas kobieta z ulicy potrafila sobie kolekcje z nich zrobic?

                      Ale ofiary w imie prawdy sie nie licza..
                      • Gość: kixx Re: Komu wyrzadzono krzywde. IP: *.acn.waw.pl 23.10.05, 12:45
                        Podazajac jednak tropem Twojego ostatniego zdania mozna jednak napisac, ze
                        jesli jakas kobieta z ulicy byla w stanie zrobic kolekcje z ludzkich plodow ,to
                        nie wszystko jest takie wspaniale,jak usiluje sie nam sugerowac.Skoro plody
                        mozna "zalatwic"dla takiego celu mozna je zalatwic takze dla innych-niewazne
                        jakich.
                        I pytanie :czy w imie dobrego samopoczucia niedoszlych rodzicow nalezy o tym
                        milczec,bo ci beda mieli wyrzuty sumienia?




                        • warzaw_bike_killerz Re: Komu wyrzadzono krzywde. 23.10.05, 12:55
                          Nie sadze, ze rozdawnictwo plodow/dzieci bylo norma. To patologia i prokuratura
                          powinna ukarac osoby, ktore wydaly te ciala.
                          Dla samopoczycia przyszlych i przeszlych rodzicow nie powinno sie o tym
                          milczec. Ale terapia szokowa, happening z cial ludzkich, nie pomaga. Dlatego na
                          samym poczatku zarzucilem, ze cos ze wspolnota koscielna musialo byc nie tak,
                          jesli rodzice pozwolili na "rozdawnictwo" swojego dziecka jakiejs kobiecie. Cos
                          z ta oddolna swiadomoscia jest nie tak. Gdyby wszystko bylo cacy, to ci
                          prawdziwi rodzice nie rozstaliby sie ze swoim dzieckiem/plodem na rzecz jakiejs
                          kobiety z ulicy. Dla mnie tu jest "pies pogrzebany". A jesli to nie byli
                          katolicy, to dlaczego wg ich swiatopogladu nie pozwolono z szacunkiem zachowac
                          ich decyzje?
                          • Gość: kixx Re: Komu wyrzadzono krzywde. IP: *.acn.waw.pl 23.10.05, 13:38
                            jak wroce to odpowiem,ale z psem masz racje
                            ale nie jest to cala racja niestety
          • umfana Re: Polecam :o))) 23.10.05, 12:42
            warzaw_bike_killerz napisał:
            .....
            > Mnie sie nie podobaja trzy sprawy.
            > 1. To rodzicow sprawa. Jesli byli katolikami, to marnymi, skoro nie uszanowali
            > wiary i stosunku do dziecka. Jesli byli marnymi to chyba wina przynajmniej
            > wspolnoty koscielnej, zeby nie posunac sie wyzej.
            > 2. O ile pamietam, to dzieci nie chrzczone grzebie sie pod plotem razem z
            > samobojcami. Bez chrztu nie jest sie czlonkiem kosciola. Dlaczego kosciol
            > katolicki i fundacja koscielna instrumentalnie traktuje ciala niezywych?
            > Dlaczego jedyna wiara jest sluszna? Czy sprawdzano przed wyborem dzieci do
            > pochowku, sluszna wiare rodzicow?
            .........

            Święte słowa :o)
            Pamiętacie może wystawę polskiego artysty w Zachęcie, kiedy to prezentowane były
            części ciała ludzkiego w tym autentyczny mózg w formalinie...?!
            • Gość: kixx Re: Polecam :o))) IP: *.acn.waw.pl 23.10.05, 12:47
              czy ta wystawe urzadzilo tez Radio Maryja?
              • umfana Re: Polecam :o))) 23.10.05, 13:00
                Gość portalu: kixx napisał(a):

                > czy ta wystawe urzadzilo tez Radio Maryja?

                Dyrektor Rydzyk pewnie pochowałby te kawalki ludzkie razem z autorem na żywca na
                parafialnym cmentarzyku :o)))
                • Gość: kixx Re: Polecam :o))) IP: *.acn.waw.pl 23.10.05, 13:37
                  nie wypowiem sie co do autora,ale parafialny cmentarzyk wydaje mi sie duzo
                  bardziej odpowiednim miejscem od tego o ktorym napisalas
                  • umfana Re: Polecam :o))) 23.10.05, 13:48
                    Gość portalu: kixx napisał(a):

                    > nie wypowiem sie co do autora,ale parafialny cmentarzyk wydaje mi sie duzo
                    > bardziej odpowiednim miejscem od tego o ktorym napisalas

                    Troszkę się z tym zgodzę.. ale może właśnie o to chodziło autorowi? Te szczątki
                    ludzkie były potwornie wyalienowane w koszmarnym otoczeniu (podłoga wyłożona
                    papierem ściernym).
    • umfana hipokryzja Kościoła Katolickiego w Polsce 23.10.05, 13:04
      Wysłany: 22-10-2005, 23:37 Temat postu: Odpowiedz z cytatem
      ........
      Kilka lat temu siostrze zmarło dziecko w drugiej dobie po porodzie. Oczywiście
      ksiądz w kościele odprawił mszę ale już na cmentarz nie chciał jechac. A teraz
      udają dla telewizji wielkie oburzenie.
      www.stolica.fora.pl/viewtopic.php?t=204
      • Gość: mala_uwaga skrobanka jako przejaw wolnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 16:04
        Umfano hipokryzja twoich rodzicow bylo to ze wyskrobali cie tylko czesciowo.


        • umfana A propos skorbanek jestem ich przeciwna !!! :o) 23.10.05, 21:20
          Trzeba być beznadziejnym debilem, aby dopuścić do niechcianej ciązy z własnego
          wyboru...
          • Gość: mala_uwaga Re: A propos skorbanek jestem ich przeciwna !!! : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 11:42
            Wcale sie nie dziwie po tym co cie spotkalo od wlasnych rodzicow.
            • umfana anonimie jestes prostym chamem :o)))) 24.10.05, 18:56
              Gość portalu: mala_uwaga napisał(a):

              > Wcale sie nie dziwie po tym co cie spotkalo od wlasnych rodzicow.
    • sebpl Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 23.10.05, 18:30
      Hmmm.... dla mnie zawłaszczenie sobie embrionów, płodów, czy przyszłych
      dzieci/ludzi dla potrzeb pochówku jednej religii to już jest nadużycie.

      Wg prawa kanonicznego na pochówek w poświęconej ziemi zasługują "dzieci
      Kościoła Bożego", które przyjęły sakrament chrztu i są członkami Kościoła.

      Rozumiem, ze płody zostały pochowane anonimowo i z pominieciem tej procedury,
      co jest nadużyciem dla każdego zdrowego człowieka, który uznaje rozdział
      wyznania od państwa.

      Wystarczy zwrócić uwagę, że muzułmanie uważają, że każdy z nas rodzi się
      muzułmaninem, a tylko świadoma zmiana naszej wiary może z nas zdjąć ten
      przywilej. Tak więc, dla potrzeb przewidziałania konkurencji wśród religii do
      takiego samego prawa pochowania płodów powinny mieć muzułmanie w Polsce.

      Przykład jest zaczepny, ale pokazuje patologię, zawłaszczania sobie "dusz istot
      bożych" przez "większościową" religię.

      Konkluzja - Nie mnóżmy wirtualno/sakralnych bytów na wyrost. Skupmy się na
      żywych.
      • umfana Sebpl dzięki Ci za mądry głos w tej dyskusji 23.10.05, 21:22
        Jesteś miodem :o)))
        • sebpl Re: Sebpl dzięki Ci za mądry głos w tej dyskusji 24.10.05, 01:59
          Wiem ;)
      • j_karolak Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 24.10.05, 13:01
        sebpl napisał:

        > jakieś idiotyzmy.

        Rodzice mają prawo do takiego potraktowania ciała swojego dziecka po śmierci,
        jakie uważają za słuszne. I nie widzę najmniejszego sensu w państwowym
        kontrolowaniu tego prawa. Przeciw temu ten prostest się odbył.
        Mieszanie wolności wyboru religii i braku poszanowania dla dzieci, którym nie
        udało się osiągnąć wagi 501 gramów jest nie tyle nadużyciem, co objawem
        kretynizmu.
        • sebpl Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 24.10.05, 22:18
          > sebpl NIEnapisał:
          >
          > > jakieś idiotyzmy.

          A jaeżeli napisał, to prosze przytoczyć całe zdanie/kontekst.
        • sebpl Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 24.10.05, 22:28
          A teraz na poważnie:

          > Rodzice mają prawo do takiego potraktowania ciała swojego dziecka po śmierci,
          > jakie uważają za słuszne. I

          1. Rodzice mają prawo do potraktowania ciała dziecka, jak uważają za słuszne -
          mogą oddać do pochowania chrześcijanom, muzułmanom, żydom, bydystom,
          szintoistom... Zgadzam się!

          1a. Nie powinny natomiast za rodziców podejmować decyzji fanatycy jakieś wiary.
          (Z tego co pamiętam, kobieta która zorganizoawła pochówek nie poroniła
          wszystkich tych dzieci. Część z tych płodów rodziców nie miała, bo się nie
          zgłosili po nie rodzice). Na to zgody nie ma!

          > Mieszanie wolności wyboru religii i braku poszanowania dla dzieci, którym nie
          > udało się osiągnąć wagi 501 gramów jest nie tyle nadużyciem, co objawem
          > kretynizmu.

          2. Tu nie chodzi o nadużycie względem dziecka, bo i tak nie ma już mu kto
          wytłumaczyć, w jakiej wierze został pochowany. Tu jest niekonsekwencja wobec
          wyznania, które w swoim gronie powinna mieć ŚWIADOMYCH wyboru, wiary i
          konsekwencji przynależności wyznawców.
          • j_karolak Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 25.10.05, 08:48
            sebpl napisał:

            > 2. Tu nie chodzi o nadużycie względem dziecka, bo i tak nie ma już mu kto
            > wytłumaczyć, w jakiej wierze został pochowany. Tu jest niekonsekwencja wobec
            > wyznania, które w swoim gronie powinna mieć ŚWIADOMYCH wyboru, wiary i
            > konsekwencji przynależności wyznawców.
            >

            Od tego stwierdzenia już tylko krok do zakazu pochówku dzieci do lat dwóch i
            niepełnosprawnych umysłowo. Chodzi mi oczywiście o religijny pochówek. Może
            stworzyć specjalne cmentarze, jak dla psów? :/
            • sebpl Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 25.10.05, 20:03
              Naiwny jesteś??? Czy tylko takego udajesz?
              Samobójców Kościół nie chce chować na swej poświęconej ziemi, w Łodzi kilka lat
              temu nie chciano również pochować lekarza, który uratował życie kilku kobietom,
              których donoszenie ciąży groziło śmiercią. Kłopoty były również z Jerzym
              Waldorffem. Nie chciano sie zgodzić na księdza.

              To były fakty, wnioski wyciągnij sobie sam.
              Natomiast prowadzenie erystyki wg sztuczki retorycznej "od takiego stwierdzenia
              to tylko krok od..." to sobie daruj.
              Imaginuj sobie waćpan co dusza zapragnie, tylko nie chciej bym do tych
              imaginacji się ustosunkowywał.
              • j_karolak Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 26.10.05, 08:39

                Osobliwa argumentacja. Rozmawiamy o pochówku dzieci, a Ty zarzucasz mnie
                kłębowiskiem niepowiązanych ze sobą nawzajem faktów o stosunku kościoła do
                zabijania (w tym samobójstw) i homoseksualizmu.

                Powracając do tematu, poszedłem Twoim tropem i uznałem, że skoro nie
                uznajesz "religijnego" grzebania ludzi, którzy świadomie nie wybrali żadnej z
                religii, to nie widzisz zapewne podstaw by grzebać ludzi niepełnosprawnych
                umysłowo. A do tego się nie odniosłeś. I zapewne się nie odniesiesz i może to
                dobrze dla Ciebie.
                • sebpl Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 26.10.05, 09:11
                  To chyba rozumie się samo. Będąc konsekwetnym powtórzę za Tobą. Grzebanie ludzi
                  niepełnosprawnych umysłowo, bez świadomości religijnej jest nadużyciem!

                  No chyba, że uważasz inaczej, to może dla równowagi religijnej należałoby
                  procentowo podzielić niepełnosprawnych i grzebać zarówno w obrządku katolickim,
                  muzułmańskim, żydowskim... ;)
    • cicha_woda3 Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 23.10.05, 20:26
      A co z plemnikami to też początek zycia a w każdym razie jego mozliwości a tyle
      tego się marnuje
      • kixx Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 23.10.05, 20:30
        zjadaj je
        • cicha_woda3 Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 23.10.05, 21:17
          kixx napisał:

          > zjadaj je
          >

          A może bardziej humanitarnie pochować?
          • Gość: kixx Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" IP: *.acn.waw.pl 23.10.05, 21:48
            zjedz
            a po paru dniach pochowaj
            najlepiej w szafie
            zadowolona?
    • Gość: anka Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" IP: *.trustnet.pl 23.10.05, 22:09
      Ja będąc w ciąży pierwsze USG mojej córci miałam pod koniec 6 tygodnia
      ciąży..Pani doktor pokazała mi i dala posłuchać serduszka mojego
      dziecka....miało 10mm...a 1/3 to serduszko...BIJĄCE , mocne serduszko...!!!

      znalazłam taki cytacik ......to dla umfany i jej podobnych , którzy nie mają
      pojęcia od kiedy są ,,człowiekiem"!!!!


      pozdrawiam

      ,,Jeżeli uznać, że jest rzeczą, to nie przysługują mu nawet prawa należne
      zwierzętom, wywalczone przez ekologów. Można go bezkarnie i bez żadnej kontroli
      zabijać, przeprowadzać na nim dowolne eksperymenty. Absurd - nie można żadnej
      istoty żywej traktować na równi z przedmiotami.

      Nie jest też zwierzęciem. Embrion małpy jest małpą w początkowym stadium
      swojego rozwoju. Zarodek ludzki nie jest zwierzęciem. Nie ma żadnej logicznej
      alternatywnej odpowiedzi na to pytanie. Embrion ludzki jest człowiekiem!

      Nie można też powiedzieć, że ludzki embrion jest ludzką tkanką. Jeżeli tak, to
      czyją? Matki? Ojca? Nie! Embrion jest niepowtarzalną istotą, różniącą się od
      swoich rodziców już od chwili poczęcia. Założenie, że jest on tkanką matki stoi
      w sprzeczności z całą dotychczasową wiedzą medyczną. Jest więc osobą i jego
      ciało należy do niego, jego tkanki należą do niego samego. Jego rączki nie są
      rękami jego mamy.

      Embrion przede wszystkim tym różni się od dorosłego człowieka, że jest bardzo
      mały. Początkowo jest mniejszy od kropeczki, ale zarodek szybko rozwija się i
      rośnie. Jest zależny od swojej mamy, ale tez mama podlega jego wpływowi. Jego
      obecność wywołuje w jej organizmie dużo zmian. Nie wiadomo dokładnie dlaczego
      przez tak maleńką istotkę może ona odczuwać przykre nudności. "

    • j_karolak Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 24.10.05, 12:57
      Jak zwykle umfana popisała się prymitywizmem.
      Teraz obraża matki, które straciły dziecko. A wszystko podszyte prostacką
      klerofobią.

      Żenada!
      • Gość: anka Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" IP: *.trustnet.pl 24.10.05, 14:45
        j_karolak....???????
        • j_karolak Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 24.10.05, 15:27
          słucham?
          • Gość: anka Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" IP: *.trustnet.pl 24.10.05, 18:01
            nic , nic...;-)sorki
            • umfana Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 24.10.05, 19:01
              Karolak sam jestes kretyneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeem ;o) i chamem nie lubiącym kotów,
              więc milcz!!!
              • Gość: anka Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" IP: *.trustnet.pl 24.10.05, 19:20
                ja też wolę psy!!!!!;-)))))))
                • rosebud68 Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 24.10.05, 21:03
                  kociara????
                  no tak... to wiele wyjasnia :)
              • j_karolak Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 25.10.05, 08:49
                umfana napisała:

                > Karolak sam jestes kretyneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeem ;o) i chamem nie lubiącym
                kotów
                > ,
                > więc milcz!!!


                A ty jesteś wspaniałym partnerem w dyskuuuuuuuuuuusji. No i osobą kulturalną.
                • umfana Re: Pogrzeb "dzieci nienarodzonych" 25.10.05, 13:30
                  w takim razie przepraszam Karolaka :o))) To ja jestem chamem!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka