japoneczka
27.09.02, 09:25
Tak pytam z ciekawości, a przy okazji poagituję. Sama jeszcze do niedawna
niemiałam żadnego faworyta. Wiedziałam jedynie na kogo nie będę glosowała
(np. pan Dzido, czy też Dydzio - ten z Samoobrony). Długo się zastanawiałam
nad Olechowskim, ale ten ostatecznie mnie przekonał swym, wykazującym
ignorancję i lekceważenie dla mieszkańców Szmulowizny, stwierdzeniem o
przeniesieniu Bazaru ze Stadionu Dziesięciolecia. Poza tym, jak można wrzucać
do jednego worka o nazwie "mafia i siedlisko zła" wszystkich uczciwie
zarabiających na życie kupców z Jarmarku Europa. Ponieważ odpadł Olechowski,
zastanawiałam się nad Piterą, ale jej program, choć niewątpliwie akcentujący
jedno z największych zagrożeń dla rozwoju Warszawy, jest dość skromny. No i
jeszcze ta jej afera z zaadaptowanym mieszkaniem... Potem się wykruszyło
jeszcze paru, aż został ujak. Ostatecznie mnie zachęcił swą dojrzałym i
bardzo sprytnym politycznie zagraniem z prośbą do pozostałych kandydatów o
jasne zadeklarowanie się, co do prób kandydowania na urząd prezydencki za 3
lata. To było dobre i słuszne posunięcie. Przyda się nam mądry prezydent.
Wiem, że on pewnie też niewiele zmieni, ale jest najlepszą alternatywą.
pzdr