Dodaj do ulubionych

Straż miejska bez komendanta

04.11.05, 08:28
a co z poprzednim komendantem Straży p.Nowickim? To za jego czasów miasto nie
wyglądało jak śmietnik i jakoś można było sobie poradzić z nielegalnym
handlem czy parkującymi wszędzie samochodami, tak że nie można przejść nie
czyszcząc własnym ubraniem cudzego samochodu... No i przy okazji ma wymagane
ustawą wykształcenie, a doświadczenie znacznie większe niż p.Marczuk.
Obserwuj wątek
    • Gość: sedes Re: Straż miejska bez komendanta IP: *.crowley.pl 04.11.05, 09:19
      Nowicki?..ten SB-ek?
      on juz do Strazy nie wróc...hahahaha
    • Gość: jinks Ten to prawdziwy fachowiec od ABW - Wassermanna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 10:01
    • Gość: ola9913 Re: Straż miejska bez komendanta IP: *.mofnet.gov.pl 04.11.05, 10:08
      Nareszcie poszedł.To był najwiekszy głupek w SM. O reformach w strazy lepiej
      nie mówic bo zepsuł to co za poprzednich komendantów zbudowano. A oddział
      partrrolowo - interweccyjny nie jest jego dziełem tak jak i patrole szkjolne.
      To dzieło poprzedników. Tego frajera nie stać było nawetna zrobienie
      podstawowego szkolenia ażeby móc nosić mundur straznika.
    • Gość: mk JEGO PRAWDZIWE ZASŁUGI IP: *.elartnet.pl / 193.238.180.* 04.11.05, 11:07
      Dlaczego GW przemilcza prawdziwe zasługi komendanta Marczuka ?
      Największe jego osiągniecie życiowe ( jeszcze w GUC ) to pismo nakazujace
      urzednikom korzystać "wyłącznie ze spinaczy z dziubkami" oraz zakaz
      przychodzenia do pracy w sandałach. SUPER OSIAGNIĘCIA !!!.
      A BAJZEL NA ULICACH WARSZAWY CORAZ WIĘKSZY.
      Podstawowych zadań SM nie potrafił wykoinywać to wymyślił nowe - jazda na
      sygnale z bronią ostra i wykonywanie czynności przede wszystkim (podkreślam
      przede wszystkim a nie tylko)należących do policji.
      W tej sytuacji "niegodną" czynnością dl;a wezwanego strażnika miejskiego jest
      usuniecie pojazdów zastawiajacych drogi pożarowe (choć jak np. na ul.
      Jaszowieckiej obok parking świeci pustkami) czy interwencja w sprawie
      permanentnego żasmiecania "wszystkim" mista w tym obszarów rezerwatów np. Jez.
      czerniakowskiego - wg Marczuka to pewnie zadanie policji a nie SM.
      O sprawach kadr też mozna w nieskończoność - wspomnę tylko o jednym jego wicku
      przydupasie Wąsiku ( ten c się przywlókł z Wawra razem z Godlewskim - ludzie
      którym Kaczyński ufa jak mawiał) co to nie miał kwalifikacji na stołek zastępcy
      Marczuka ale nim został po czym za pieniadze miasta wysłano go na studia.
      PS. O rozbijaniu słuzbowych samochodów przez Marczuka np. na wyjeździe z
      kochanicą ( "państwowo" wice burmistrz dzielnicy Mokotów )na mazurach nawet nie
      warto wspominać.
      Po prostu ODNOWA MORALNA jak głosił PiS . I sami ludzie z KWA-lifikacjami.
      • Gość: ursynianka Re: JEGO PRAWDZIWE ZASŁUGI IP: *.crowley.pl 04.11.05, 13:43
        Do zasług należy również zaliczyć pomysł zajecia się parkowaniem tylko przez
        Oddział Pojazdów Samochodwych. Na przyjazd patrolu do parkowania np w dalekim
        Ursusie lu Ursynowie czeka sie czasami nawet i 6 godzin, ale najczęściej jednak
        nie doczekujemy się wcale. Tyle zmieniło się w temacie parkowania. BRAWO
        "były!!!" KOMENDANCIE "zreformowanej" Straży Miejskiej.
        Jeśli chodzi o uliczny handel - to przecież jest to drugo a może nawet
        trzeciorzędowa sprawa dla Straży, bo przecież trzeba uganiać się mandatami, ale
        nie takimi!!!!!
    • Gość: ciekawy Re: Straż miejska bez komendanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 19:21
      Ciekawe czy nastepny tez bedzie takim samym oszolomemjak

      Ciekawy czy nastepny komendant tez bedzie oszolomem ze wsi?
      Prawdopodobnie tak ,bo bedzie to po linji PARTYJNEJ!!!!!Bedzie to
      kolejna osoba ktora naprawi SM .









Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka