corrado.catani 15.11.05, 20:27 Mam pytanie do znawcow historii Warszawy. Gdzie do czasów II wojny swiatowej miała swoją siedzibę Abasada Wielkiej Brytanii? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stalusek Re: pytanie do varsavianistów 15.11.05, 20:34 Ambasada - Nowy Świat 18 Konsulat - Al. Róż 10 Wydz. Handl. - Al. Frascati 2 Wydz. Paszp. - Al. Ujazdowskie 18 Odpowiedz Link Zgłoś
sqh Re: pytanie do varsavianistów 15.11.05, 21:13 O ile dobrze kojarzę, są takie zdjęcia filmowe z 3 IX 1939, kiedy rozentuzjazmowany tłum Warszawiaków demonstruje na dziedzińcu przed ambasadą, a na taras wychodzi ambasador (ambasada i taras istnieją zresztą do dziś). Odpowiedz Link Zgłoś
corrado.catani Re: pytanie do varsavianistów 15.11.05, 21:46 Dziękuję za odpowiedź. Właśnie o ten historyczny moment chciałem zapytać. O ile sobie przypominam to był to balkon (nie taras) z którego ambasador i nasz minister spraw zagranicznych obwieścili że Wielka Brytania wypowiedziała Niemcom wojnę. Byłem przekonany że miło to miejsce na Nowym Świecie aż tu czytam "Sprawę honoru" L. Olson i S. Clouda a tam piszą że odbyło się to w Alejach Ujazdowskich. CZy para amerykańskich dziennikarzy "strzeliła byka"? Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Re: pytanie do varsavianistów 15.11.05, 22:44 corrado.catani napisał: > Mam pytanie do znawcow historii Warszawy. Gdzie do czasów II wojny swiatowej > miała swoją siedzibę Abasada Wielkiej Brytanii? www.warszawa1939.pl/index.php?r1=przeglad.htm&r2=przeglad_right.htm&r3=2 www.warszawa1939.pl/index.php?r1=przeglad.htm&r2=przeglad_right.htm&r3=2 W Alejach Ujazdowskich ambasada brytyjska znajduje się teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard.maczewski Poprawny link 16.11.05, 10:25 Poprawny link do Ambasady: www.warszawa1939.pl/index.php?r1=nowy_18&r3=0 Odpowiedz Link Zgłoś
a.morro Re: Poprawny link 16.11.05, 12:53 Wiadomo moze jak wyglądał XVIII-wieczny pałac Badenich, który stał w miejscu budynku późniejszej ambasady? Odpowiedz Link Zgłoś
fima Należy odtworzyć ogrodzenie d.ambasady 16.11.05, 13:05 Przy okazji porządkowania Nowego Światu warto przypomnieć o tym, że pałacyk Branickich miał od ulicy ogrodzenie, bezmyślnie i niepotrzebnie wyburzone, chyba w latach 70/80: żeliwne, na murowanym cokole. Trudno zrozumieć ten czyn, ogrodzenie nie zwężało chodnika a podwórzec pałacyku zamienił się w parking i łóżkowy bazarek. Ogrodzenie koniecznie należy przywrócić! Nawiasem mówiąc, wiele takich obiektów małej architektury, jak rozmaite murki dzielące posesje, ozdobne metaloplastyczne ogrodzenia, także charakterystyczne niskie płotki chroniące trawniki i kwietniki rozmaite administracje niszczyły tylko dlatego, żeby nie mieć kłopotu z ich konserwacją. Odpowiedz Link Zgłoś