zdzicha 09.10.02, 23:21 Agresja warszawiaków ma co najmniej przedwojenna tradycję. Czytam teraz felietony Wiecha i pełno tam przemocy słownej oraz fizycznej. Czy zaginął duch w narodzie, czy trwa nadal? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
atob Re: Agresja warszawiaków 09.10.02, 23:34 Trwa.... ostatno w poniedzialek bylo pelno agresji i slownej i fizycznej ...zalezy co kto preferuje... Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Agresja warszawiaków 09.10.02, 23:59 Czy brałes udział w niszczeniu autobusów? Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: Agresja warszawiaków 10.10.02, 00:14 JA ??? Zdzinia wiesz przecierz iz "spokojny jestem jak niemiecki emeryt na wczasach" . Pewna agresje wykazywala natomiast grupa kibicow?:) jednolicie ubranych w takie dziwne nakrycia glowy i "pikowane" kamizelki ...Do dzis nie mam pojecia komu kibicowali ... ale bylo ich pelno . A i takie cudaki byly co "szesc" nog mialy :) A teraz powaznie . A ILE dziennie autobusow wraca zdemolowanych ... Ma ktos jakies dane? Czy po popularnych imininach jest ich wiecej ? BO ROZUMIEM IZ AUTOBUSY SA DEMOLOWANE TYLKO W DNIU MECZY NA LAZIEKOWSKIEJ ? Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: Agresja warszawiaków 10.10.02, 00:49 > Pokocham kazda dziewczyne > ktora kibicuje Legii Warszawa > "AtoB" Nawet tę, która będzie te autobusy niszczyć? Żarłaczka Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: Agresja warszawianek 10.10.02, 09:24 Nie chcę się czepiać, ale co np. z pociągami, pociągi już może demolować? Pozdrowienia Żarłaczka Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Agresja warszawianek 10.10.02, 09:25 Pociągów bardziej zdemolować się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: Agresja warszawianek 10.10.02, 23:18 sloggi napisał: > Pociągów bardziej zdemolować się nie da. > Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Agresja warszawiaków 10.10.02, 10:51 Tak tylko troszkę chciałam sie przyczepic :) Widzę, ze sygnatyrka nie została zaaresztowana, więc wnoszę, że wszystko w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Agresja warszawiaków 10.10.02, 01:16 Z czasów powojennych, Tyrmanda polecam. Tam też o tym można poczytać. Oj, trwała ta tradycja... Odpowiedz Link Zgłoś
glory Re: Agresja warszawiaków 11.10.02, 04:01 Wiech i Tyrmand to autorzy cieszacy sie do tej pory sympatja starych i mlodych czytelnikow. Spelnili misje szlachetna przekazujac swiadectwo o naszych ,(szczegolnie warszawskich) stosnkach , zaletach i wadach miedzyludzkich. Szczegolnie to Wiech wykpiewal ale dowcipnie w swych przedwojennych felietonach codzienne zycie tamtego juz nie istniejacego miasta. A agresja ?. E tam . Dla mnie w tych felietonach nie bylo zadnej agresji. Ze np. pan Manius "Sucha Raczka" podczas libacji u cioci Heli na imieninach dal w zeby panu Felusiowi "Szczypawce" za to ze podwalal sie on do ukochanej pana M. , i tamten zbierajac swoje kly z podlogi odgrazal sie uzywajac cietego ale nie wulgarnego jezyka to takie niewinne zarciki porownujac je z dzisiejsza warszawska agresja i jezykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanie.i.wspolnota Zapał do pracy 11.10.02, 08:14 > ahoj > zdzicha the sailor > ------- > Pierwszym objawem choroby morskiej jest zanik zapału do pracy. SAMA PRACA NIE MĘCZY. MĘCZY MYŚL, ŻE TRZEBA SIĘ DO NIEJ ZABRAĆ. (Henryk Kozłowski, profesor Politechniki Warszawskiej) Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Agresja warszawiaków 11.10.02, 10:34 zdzicha napisała: > Agresja warszawiaków ma co najmniej przedwojenna tradycję. Czytam teraz > felietony Wiecha i pełno tam przemocy słownej oraz fizycznej. Czy zaginął > duch w narodzie, czy trwa nadal? > > Odpowiedz Link Zgłoś