Dodaj do ulubionych

Nie róbcie sobie żartów z chorego.

10.10.02, 13:56
Wypisujecie całe menu na wątku o facecie, który jak się dziś okazało ledwo
przeżył ciężki wypadek i chyba napewno nie jest mu do śmiechu.
Czasami porażające poczucie humoru.
Może tak każdy z nas oddałby dla niego krew ?
Przynajmniej byłby z nas jakiś pożytek.
Obserwuj wątek
    • iwa_ja Re: Nie róbcie sobie żartów z chorego. 10.10.02, 14:02
      Sloggi, trochę więcej tolerancji!!! Nie sądzę, żeby ktokolwiek robił sobie
      głupie dowcipy. Wszyscy natomiast, jak sądzę, chcieliby jakoś pomóc. Wiadomo,
      że mało prawdopodobne, by była to pomoc realna, więc chociaż wirtualnie ku
      pokrzepieniu serc. Jednak... gdyby Pan Laga chciał, zebym stanęła przy jego
      wezgłowiu (z pierogami lub bez) natychmiast pospieszę! I tyle.
      A krwi, ze względu na pewne moje przypadłości, niestety oddać nie mogę. Więc...
      zastanawiam się, jak i co? Myślisz, że Ladze nie będzie miło, kiedy sobie to
      wszystko wreszcie przeczyta?!!!
    • 0k0 Re: Nie róbcie sobie żartów z chorego. 10.10.02, 14:04
      sloggi napisał:

      > Wypisujecie całe menu na wątku o facecie, który jak się dziś okazało ledwo
      > przeżył ciężki wypadek i chyba napewno nie jest mu do śmiechu.
      > Czasami porażające poczucie humoru.
      > Może tak każdy z nas oddałby dla niego krew ?
      > Przynajmniej byłby z nas jakiś pożytek.
      >
      • lucy_z Re: Nie róbcie sobie żartów z chorego. 10.10.02, 14:13
        Jak go możemy wesprzeć jeżeli nie dobrymi myslami i ciutką humoru???
        A pomysł z oddaniem krwi, o ile potrzebuje, przedni! Ja mam A1!!! jak potrzeba
        przyjadę:)))
        Bardzo się o Pana_Lagę niepokoimy szczerze!!!!!
    • aankaa Re: Nie róbcie sobie żartów z chorego. 10.10.02, 14:09
      jeżeli Marek rzuci takie hasło (krew) to chyba naturalne, że się stawimy
      • sloggi Re: Nie róbcie sobie żartów z chorego. 10.10.02, 15:04
        Ja mam A- - mogę co prawda oddać dość mało, ale za to z dziką rozkoszą.
        • d.z Re: Nie róbcie sobie żartów z chorego. 10.10.02, 15:14
          sloggi napisał:

          > Ja mam A- - mogę co prawda oddać dość mało, ale za to z dziką rozkoszą.
          >
          Ta "dzika rozkosz" brzmi zastanawiająco...
    • tassman still the same again and again 10.10.02, 14:37
      sloggi

      A ty znów o tym oddawaniu krwi. Klepiesz o tym nonstop, jak murzynka krowie
      gówno. Zapomniałes zapewne o historii pewnego dzielnego oddawacza krwi z
      Warszawy, którego zarazili żółtaczką i nie raczyli potem nawet powiadomić. Na
      koniec nasz dziarski bohater dostał kopa w dupe od Honorowego Klubu Krwiarzy....
      Idz wiec pierwszy....i nastaw sie

      tassman:)
      • znawca [...] 10.10.02, 14:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tassman [...] 10.10.02, 14:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • znawca Złamanie regulaminu?! 14.10.02, 14:44
          Czy wy generalnie jesteście mądrzy?
          Bo w szczególe z pewnością nie.
          Napisałem tylko, że tassman to półglowek, jeżeli takie ma podejście do
          oddawania krwi. To jest niezgodne z regulaminem?
          Jeśli tak - poprawiam. Tassman jest w połowie mądry.
      • aankaa Re: still the same again and again 10.10.02, 15:35
        baranie, można pójść z własną strzykawką.
        Może początek niezbyt elegancji, przepraszam, ale spontaniczny
        • tassman aankaa still the same again and again 15.10.02, 12:23
          aankaa

          Do szpitala mozna też pójść z własnym gipsem, nicią chirurgiczną, łóżkiem,
          kaczką, bandazami - a nawet mozna przyjśc z własnym lekarzem....
          jestes głupia czy tylko udajesz?

          tassman:)
    • Gość: Karol W a co sądzicie o urynoterapii? IP: *.chello.pl 10.10.02, 18:36
      chętnie oddam mocz.
      • aankaa Re: a co sądzicie o urynoterapii? 14.10.02, 17:05
        to miał być dowcip
        • chaladia Re: a co sądzicie o urynoterapii? 14.10.02, 20:29
          Poziom dowcipu określa poziom autora.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka