29.11.05, 23:26
problem dosyc uciazliwy - co zrobic z sasiadami ktorzy wytawiaja smieci na
korytarz , najpierw jeden worek , teraz dwa ? brak słów .....
Obserwuj wątek
    • anula999 Re: sasiedzi 29.11.05, 23:41
      czy mowa może o bloku C, 7 piętro, na prawo od windy??? naprawde, aż słów
      brak...
      • dev_nul Re: sasiedzi 30.11.05, 09:26
        Moze napisac urocza karteczke i przykleic im do drzwi? A jesli nie poskutkuje,
        to moze po prostu zadzwonic do drzwi i wyjasnic asertywnie w czym problem ;-)
        • doranty cudowne lekarstwo 30.11.05, 10:52
          he, he... jest tak naprawde jeden sposobik na takich, poniewaz naklejanie
          karteczek i tym podobne subtelne podchody nigdy prawie nie przynosza
          rezultatow. moj kolega mieszkal w apartamentowcu i jego sasiedzi tez byli tacy
          fajni ze zostawiali smiecie i jeszcze co gorsze swoje wszystkie buty przed
          drzwiami i co on zrobil.... buty zabral i wyrzucil do smietnika a smiecie
          wysypal na wycieraczke:) i wiecie co....jak reka odjal:) naprawde polecam!!
          • zzrobert Re: cudowne lekarstwo 30.11.05, 11:00
            Metoda może i skuteczna ale:
            - kradzież butów,
            - zanieczyszczanie nieruchomości wspólnej.

            Więc suma sumarum więcej szkody niż pożytku zrobił.

            Dużo bardziej przychylam się do skutecznego egzekwowania przez administrację
            przestrzegania regulaminu. W końcu za to płacimy.
            Jeśli mieszkańcy chcą by administrator wyrzucał ich śmieci (np. po 50zł za
            usługę) a buty przechowywał w pomieszczeniu technicznym na -2 (no jakby to
            ładnie nazwać - w biurze rzeczy znalezionych) to pewnie da się to zrobić.
            • tomekh77 Re: cudowne lekarstwo 30.11.05, 11:48
              A ja sie nie zgodze z Toba;)) Kuracja szokujaca przedstwaiona ponizej bardziej
              wplywa na wyobraznie;)) Jak sie straci trzewiki za 300 zl to odrazu czlek mysli
              co i jak:)I jaka tu kradzierz, nikt dla siebie ich nie przywłaszczył. Czesc
              wspólna znaczy ze to co na klatce to nasze wspólne;)) Politycy naginaja prawo
              to i u nas można;))
      • clank1 Re: sasiedzi 01.12.05, 21:36
        dokładne tak , c 7 pietro na prawo od windy , worki znikely , ale to co z nich
        wycieklo i zabrudzilo fugi juz nie -została piękna plama. Poczekamy do
        następnego razu
    • sylka3 Re: sasiedzi 30.11.05, 12:51
      Wspołczuje... Jak to dobrze, ze na moim piętrze mieszkaja kulturalni ludzie
    • yavorius kup skalpel 30.11.05, 13:52
      i rozetnij ten worek, rozsyp śmieci. Jak będą musieli kilka razy posprzątać
      korytarz, to skumają, w czym rzecz...
    • fuertv jak byc swiatowcem ;) 01.12.05, 00:15
      Po co ta agresja? Nie ma sensu sie nakrecac. Etymologia;) takigo zachowania ma
      swoj poczatek w pewnej historii p.t." jak byc swiatowcem". Ktos kiedys wyslal w
      swiat wkret, ze w topowych hotelach smieci wystawia sie przed drzwi... Moze ta
      osoba chciala nam pokazac, ze bywa :)))))
      ja dalej upieram sie przy swoim, dyskretna forma jest ok i dziala!
    • lex31 Re: sasiedzi 03.12.05, 11:57
      Ktoś już taką sytuację opisał:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15829&w=21266963&a=22664178
      Myślę, że trzeba postąpić tak samo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka