Dodaj do ulubionych

Rozszerzcie strefy dla niepalących!

02.12.05, 09:32
Dla mnie w pubach mogą sobie palić, po prostu te lokale tracą lepszych
klientów, nas niepalących. A ja nie muszę chodzić do pubów i kawiarni. Ale
jeśli ktoś pali w przejściu podziemnym(gdzie jest ewidnentny zakaz palenia)
lub w windzie to powinien dostawać mandat. Równie denerwujące jest palenie
papierosów przez ludzi na balkonach, albo tzw ostani dymek przed wejściem do
autobusu i wypuszczenie tego dymku już w autobusie, często na pasażerów.

Przytoczę pewną sytuację, która wydarzyła się w miejscu mojego zamieszkania.
Kobieta wychodzi z windy z papierosem. Na zwróconą przeze mnie uwagę, że w
windzie się nie pali, odpowiedziała: "to nie jest tylko pana winda",
powiedziałem "Pani również, więc dlatego nie powinna pani w niej palić",
argumenty, że winda jest pomieszczeniem o słabym przepływie powietrza i
dlatego tam się nie pali do tej kobiety nie docierały. Cóż.

Kolejnym miejsce gdzie powinno się wyelimonować palenie są szkoły. Skoro
szkoła godzi się na to, aby uczniowie (niepełnoletni i pełnoletni) palili
papierosy, to powinno im się zapewnić palarnię, aby tego nie robili w ogólnie
dostępnych pomieszczeniach, najczęściej łazienkach.

Do redaktora, który napisał ten artykuł:
Przed napisaniem kolejnego artykułu proszę się zastanowić najpierw jak jest
przestrzegane prawo w Polsce, które już istnieje. Mianowicie o zakazie
palenia w miejscach publicznych. Przecież tego nikt nie respektuje. Po co nam
przepisy o jakichś pubach i kawiarniach. Wszystko zależy od mentalności ludzi
i ich kultury osobistej. Można tak palić, aby nikomu innemu nie uprzykrzać
życie.
Obserwuj wątek
    • Gość: PW Życie nie znosi próżni... IP: *.polskieradio.pl 02.12.05, 12:44
      ...ludzi świadomych, chcących wypocząć i się rozerwać bez papierosowego smrodu
      przybywa - to i lokali przybędzie.
      A właścicielom śmierdzących nor na pohybel ;-)
      • Gość: palacz Re: Życie nie znosi próżni... IP: *.chello.pl 02.12.05, 12:48
        Gość portalu: PW napisał(a):

        > ...ludzi świadomych, chcących wypocząć i się rozerwać bez papierosowego smrodu
        > przybywa - to i lokali przybędzie.
        > A właścicielom śmierdzących nor na pohybel ;-)

        a kto was słucha? :)
        • Gość: stefan Re: Życie nie znosi próżni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 12:54
          Taki niepalący wcale nie jest dobrym klientem skoro go nawet na paczkę
          papierosów nie stać.
          • Gość: ness Re: Życie nie znosi próżni... IP: *.acn.waw.pl 02.12.05, 16:59
            > Taki niepalący wcale nie jest dobrym klientem skoro go nawet na paczkę
            > papierosów nie stać.

            Wydaje się, że jest właśnie odwrotnie. Skoro nie wydał 5 zł na papierosy to może sobie kupić jedno piwko lub 1 kebaba więcej... :)

            • warzaw_bike_killerz Re: Życie nie znosi próżni... 02.12.05, 17:01
              Moim zdaniem, piwko lubi papieroska. Klient kupi tylko kebaba.
              • tarantula01 Re: Życie nie znosi próżni... 02.12.05, 17:06
                Niepalący wspomagają gastronomię. Palący tylko kupują wysoko przetworzony towar.
                • Gość: stefan Re: Życie nie znosi próżni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 17:18
                  Nie kupił bo go nie stać. Zazwyczaj niepalący to nędzarze.
                  • Gość: Palacz Re: Życie nie znosi próżni... IP: *.chello.pl 02.12.05, 17:23
                    Niepalący to kientela barów mlecznych. Teraz po ich likwidacji próbują gdzieś się odnależdż.
                    • Gość: Yaco Re: Życie nie znosi próżni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 20:05
                      a ja to takiemu palaczowi pod krzeslo albo do kapoty gume do zucia przykleje -
                      bedzie sie za nim ciagla jak jego smrod za mna - ciekawe jaki bedzie wesoly
                      wtedy. :) no ale skoro taki bogaty to odda do pralni i bedzie mial spokoj :)
                      • warzaw_bike_killerz Re: Życie nie znosi próżni... 02.12.05, 20:08
                        No pewnie, ze odda do pralni. Tobie do konca zycia zostanie sloma w butach. Da
                        sie z tym zyc. Ale co to za zycie...
                        • umfana Kto dziś pali papierosy? 02.12.05, 20:11
                          Wystarczy popatrzeć na ulicach... Kto ma w ustach peta?
                          • warzaw_bike_killerz Re: Kto dziś pali papierosy? 02.12.05, 20:37
                            Bo na ulicy sie nie pali. To nie jest kulturalne. Mozna palic w restauracjach,
                            pubach, w domu na balkonie oraz w samochodzie. Nigdy na ulicy! Przeciez to
                            wstyd!
                    • Gość: kokoszanel precz smierdziele IP: *.aster.pl 02.12.05, 20:13
                      jesli chodzi o egzekwowanie przepisow o zakazie palenia w miejscach publicznych
                      - pierwszy krok, to o takich przepisach poinformowac - np montujac odpowiednie
                      naklejki na przystankach - takich brak, przeciez to glupota, a zakaz palenia na
                      przystankach obowiazuje. egzekucja tych przepisow to krok nastepny

                      co do lokali: wydaje mi sie, ze w wiekszoci lokali smierdzi z oszczednosci >>
                      wlasciciel albo oszczedza przestrzen (nie wydzielajac wystarczajaco oddalonych
                      od siebie stref palacy/niepalacy) albo kase na wentylacji. tu tez pewnie
                      wystarczyloby wprowadzenie (albo egzekucja istniejacych?) przepisow

                      do bogatych ale bezmozgiczh wpisujacych sie tu palaczy: z mojego doswiadczenia
                      wynika, ze w drozszych lokalach na ogol nie smierdzi - albo jest dobra
                      wentylacja albo sa wystaczajaca duze na wydzielenie dwoch stref, a najczesciej
                      oba rozwiazania lacznie. widac bywacie jednak w tych tanszych, chlopacy. a tak
                      bardziej emocjonalnie, niz prawnie: precz ze smierdzielami, jesli juz cos
                      toleruje u faceta, to fajeczka. ale tez tylko z dobrym tytoniem, a nie polskim
                      szmelcem - jak w tych tanich palonych przez was papieroskach. nie dosc, ze nie
                      jestescie na czasie, to jeszcze smierdzi wam z ust i z ubranek
                      • Gość: kokoszanel warsaw_pet_killerz vel kokoszanel IP: *.aster.pl 02.12.05, 20:19
                        >>killerz
                        oddasz, oddasz, jak cie bedzie stac na bensony. a jak palisz polskie
                        marlboraski, to raczej koneser nie jestes, tylko wlsnie to slome z butow do ust
                        sobie wsadzasz i ciagniesz, synu, ku sobie. spieprzajcie palace dziady, wasze
                        miejsce w domach, w kapciach, przed szklanym ekranem, a nie na miescie, wsrod
                        kobiet o zdrowym węchu
                        • Gość: kixx Re: warsaw_pet_killerz vel kokoszanel IP: *.acn.waw.pl 02.12.05, 20:21
                          bensony sa tansze od marlboro
                          wiedzac to sprobuj odnalezc sens w tym co napisalas
                          • Gość: kokoszanel palacze smierdza IP: *.aster.pl 02.12.05, 20:42
                            udowodnij

                            sens jest taki ze palenie smierdzi

                            a ja bede dyskryminowac werbalnie palaczy ile wlezie - vendetta za dyskryminacje
                            w okadzaniu mnie dymem

                            niepalacz jest w polsce jak gej, dyskryminowany, haha, mlyn na wode GW
                            • Gość: kixx Re: palacze smierdza IP: *.acn.waw.pl 02.12.05, 20:56
                              sa tacy co nie cierpia zapachu chanel
                              tez powinni prowadzic vendette przeciwko tobie?
                              • Gość: kokoszanel smierdza i basta IP: *.aster.pl 02.12.05, 21:15
                                szanela nie uzywam, jestem jeszcze za mloda :). natomiast zeby przesiaknac moja
                                perfuma, musialbys sie ze mna ostro miziac, a i tak nie gwarantuje efektu (chyba
                                ze zona ma dobry wech:) ++ nie musialbys potem wietrzyc kurtki na balkonie, jak
                                ja po wizycie w 'kulturalnej', kurdebele. no i raczej spotykaja mnie
                                komplementy, ze ladnie pachne, a ja przepalonemu komus nie moge tego powiedziec,
                                bo pachnie brzydko i basta. w kazdym razie nie chodze do knajpy z flakonem, z
                                ktorego rozpylam zapach na wspobiesiadnikow, niezaleznie czy chlopiec czy
                                dziewczynka (nie uzywam unisex). ssijcie se swoje nikorette czy inne nikotynowe
                                lizaki. mi nie szkodzi (sic!) nikotyna, tylko dym w moje spracowane oczy i
                                smrodziuch w moj uprany sweter

                                i tak naprawde nic sie z tym nie da zrobic >> tak jak z dyskryminacja gejow i
                                basta. wiekszosc pali - niepalacy moze sie nie socjalizowac. wiekszosc jest
                                hetero - gej moze sie nie socjalizowac
                                • Gość: kixx Re: smierdza i basta IP: *.acn.waw.pl 02.12.05, 21:34
                                  przesiaknac perfuma?
                                  zarowno skladnia,jak i jezyk pokazuje ,ze pochodzisz z podlubelskiej(np) wsi

                                  co samo w sobie nie jest niczym nagannym,tam tez mieszkaja madrzy ,skromni
                                  ludzie
                                  szkoda tylko ,ze niektorym po przeprowadzce odbija palma
                                  • Gość: kokoszanel stylistyka jezyka IP: *.aster.pl 02.12.05, 21:58
                                    to taki jezykowy zart, zrozumialy dla bardziej oczytanych. pewne zarty nie sa
                                    zabawne, jesli sie nie ma wystarczjaco bogatej jezykowo-literackiej bazy.
                                    pogarda dla przyjezdnych jest natomiast wsrod warszawiakow (ty?/pan/pani?)
                                    zniewalajaca - a to oni staja sie stopniowo esencja warszawy

                                    jesli jestem przyjezdna - tak, owszem, pradziadek przeniosl sie do warszawy z
                                    berlina. osobiscie zaluje, ale nie mialam nad nim kontroli w owym czasie :)

                                    ty natomiast blednie stawiasz przecinki: przecinek w zdaniu stawiamy po danym
                                    wyrazie, bez spacji, oddzielamy go natomiast spacja od kolejnego wyrazu w
                                    zdaniu. ucz sie, ucz, matury eksternistyczne juz w styczniu
                                    • Gość: kixx Re: stylistyka jezyka IP: *.acn.waw.pl 02.12.05, 22:00
                                      nigdy nie gardzilem przyjezdnymi
                                      natomiast zawsze tymi co wiedza,ze wszystko wiedza
                                      • Gość: kokoszanel podagra? IP: *.aster.pl 02.12.05, 22:13
                                        "zarowno skladnia,jak i jezyk pokazuje ,ze pochodzisz z podlubelskiej(np) wsi

                                        co samo w sobie nie jest niczym nagannym,tam tez mieszkaja madrzy ,skromni
                                        ludzie
                                        szkoda tylko ,ze niektorym po przeprowadzce odbija palma"

                                        oczywiscie, te slowa sa pelne szacunku, ironii ani pogardy dla 'skromnych' ludzi
                                        z lubelszczyzny w tej wypowiedzi nie nie uswiadczysz

                                        a co jesli sa tacy co wiedza, ze wszystko wiedza i faktycznie wyszystko wiedza?
                                        ja np uznaje autorytety w roznych dziedzinach. my na razie rozpatrzylismy wiedze
                                        o papieroskach (zaawansowana dziedzina wiedzy), o skladni i jezyku (coz, z tym
                                        sobie radze i zawodowo) i o jakosci zapachow perfumy/dym. przecietnie
                                        inteligentny czlowiek jest w stanie ogaranac wzmiankowane kwestie
                                        • Gość: kixx Re: podagra? IP: *.acn.waw.pl 02.12.05, 22:24
                                          zero konsekwencji
                                          dlaczego nie napisalas "perfumow""
                                          • Gość: stefan Re: podagra? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 22:28
                                            Ja jestem spod Siedlec - jakbyśta wiedzieli co tam palimy, to byśta się waszymi
                                            bensonyma ze zdziwienia udławili.
                                            • Gość: kixx Re: podagra? IP: *.acn.waw.pl 02.12.05, 22:31
                                              no tak
                                              ale ty masz dzieki temu wiekszy horyzont myslowy

                                              naprawde jestes spod Siedlec?
                                              a moze Siedlcow-jakby kokokokoszanel napisala
                                            • jaa_ga Re: podagra? 02.12.05, 22:45
                                              He he...parę dni w rozjazdach byłam i o podsiedleckie zahaczyłam -
                                              siekiery tam ostrzą na okrągło i ekstramocne kurzą.
                                              A język to taki wymyślny mają, że nijak dogadać się nie można,
                                              chyba że na migi...nie ma jak u mamy he he...
                                              • Gość: stefan Re: podagra? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 23:06
                                                Jakieś 30-40 kilometrów pod Siedlcami. Nad samiutkim Bugiem. Oj, dana, dana!
                                                • jaa_ga Re: podagra? 02.12.05, 23:09
                                                  Oj, dana dana, nie kuś :))
                                                  Dopiero wróciłam z wywczasów, a już mi żal...:(
                                          • Gość: kokoszanel kixx szuka stron xxx IP: *.aster.pl 03.12.05, 00:16
                                            spadaj, dretwy, czepliwy kixxie. napisalam 'perfuma' bo sie widac stylizuje na
                                            sluzaca pani dulskiej, hanke i basta, a tobie nic do tego
                                            • kixx Re: kixx szuka stron xxx 03.12.05, 00:26
                                              jesli wiesz jak wyglada emotikon obrazujacy drwiacy usmiech to mozesz go sobie
                                              wstawic w miejsce mojej odpowiedzi
                                              • Gość: kokoszanel Re: kixx szuka stron xxx IP: *.aster.pl 03.12.05, 00:50
                                                nie moge. popros admina, moze on da rade
                                    • Gość: kokoszanel stylistyka jezyka2 IP: *.aster.pl 02.12.05, 22:03
                                      moja intencja tez bylo, by uzyty przeze mnie jezyk byl jak najbardziej potoczny.
                                      w koncu jest piatek i relaksik. niekotorzy sie spinaja strasznie na slowo
                                      'miziac', ja podchodze do tego z USB-dystansem
                                      • Gość: kixx Re: stylistyka jezyka2 IP: *.acn.waw.pl 02.12.05, 22:06
                                        mnie bardziej spina slowo "perfuma"
                                        ale widze,ze ty i tak tego nie zrozumiesz
                        • warzaw_bike_killerz Re: warsaw_pet_killerz vel kokoszanel 02.12.05, 20:35
                          Bensony zepsuli, gdy zezwolili je robic w Polsce. Za granica i na strefie
                          celnej lotniska mozna jeszcze dostac oryginalne (chyba 82PLN za sztange).
                          Uscislij, o ktore Bensony ci chodzilo.
                          Osobiscie wole jednak Silk Cuty, ale tez oryginalne. Niestety robia je takze w
                          Polsce. Jedyne dostepne papierosy z akcyza importowa, to Kenty. Mam obawy, ze
                          montuja je na Ukrainie.
                          • Gość: kokoszanel Re: warsaw_pet_killerz vel kokoszanel IP: *.aster.pl 02.12.05, 20:43
                            no to nie pal
                            • warzaw_bike_killerz Re: warsaw_pet_killerz vel kokoszanel 02.12.05, 20:48
                              Zdenerwowales mnie, wiec znowu musze zapalic. Przykro mi.
                              • Gość: kokoszanel apalse IP: *.aster.pl 02.12.05, 21:17
                                przez USB dym nie przechodzi, pal se do woli
              • Gość: gosc Re: Życie nie znosi próżni... IP: *.fastres.net 04.12.05, 01:14
                > Moim zdaniem, piwko lubi papieroska.

                Lubi go tez raczek pluc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka