Dodaj do ulubionych

Zyje sie lepiej w Polsce czy za granica????

19.12.05, 20:03
Ja wyjechalam jak mialam 17 lat, wygralam casting dla jednej agencji w
Mediolanie i sama w swiat pojechalam.
Gdybym zostala w Polsce w towarzystwie w ktorym sie obracalam, pewnie teraz
bym miala juz dziecko, moze nawet bym nie wiedziala z kim, meza w wiezieniu
itd.
Dzieki temu ze wyjechalam bardzo wiele sie w moim zyciu zmienilo.
Mozecie zobaczyc na mojej stroni www.aniapolacca.it pracuje w telewizji, w
modzie, znam wielu vipow ktorych jak bym byla w Polsce ogladalabym tylko w
gazetach lub w filmach. Ale przedewszystkim mam moj wlasny kat, moje
pieniadze , moge pomoc tez mojej siostrze i mamie!
Co wy myslicie? Lepiej w Polsce czy za Granica???

Ania Goledzinowska
www.aniapolacca.it
Obserwuj wątek
    • sebpl Re: Zyje sie lepiej w Polsce czy za granica???? 19.12.05, 20:18
      Chińskie przysłowie mówi: "Wszędzie dobrze, jak masz pieniądze".
      • horpyna4 Re: Zyje sie lepiej w Polsce czy za granica???? 19.12.05, 20:21
        To w niezłym towarzystwie obracałaś się będąc w Polsce...
        • aniapolacca Re: Zyje sie lepiej w Polsce czy za granica???? 19.12.05, 20:35
          czasem nie latwo jest dobrac towarzuystwo kiedy mieszkasz w miejscu
          gdzie prawie wszyscy sa z biednych rodzin, pijacy, czy zlodzieje.
          Jestem zdania ze zycie jest ja pociag i albo jak podjezdza wsiadasz do niego
          i jedziesz na przod, albo zostajesz na peronie i czekasz na nastepny co moze
          juz nigdy nie przyjechac.. Pierwszy pociag ktory sie zatrzymal na mojej stacji
          ja do niego wsiadlam i pojechalam w nieznane ryzykujac. Dlatego wlasnie teraz
          dobrze mi sie zyje a moje kolezanki z podworka to sa albo po odwyku, albo maz w
          wiezieniu albo z dziecmi bez pracy itd.
          Nie moja wina jest ze moi rodzice byli biedni, ja w tym towarzystwie dobrze sie
          nie czulam ale jak nie masz mozliwosci takze finansowych, inne towarzystwo
          nawet cie do siebie nie przyjmie......

          • sceptyk Ale czy moralnie tez sie podbudowalas 19.12.05, 22:13
            czy tylko finansowo? Wyznajesz jakis system wartosci? Umiesz odroznic dobro od
            zla? Np. czy potrafilabys powiedziec, kto jest lepszy: Kixx czy Sebpl?
            • Gość: kixx to ja podpowiem wspanialomyslnie IP: *.acn.waw.pl 21.12.05, 23:18
              oczywiscie Sebpl
              • reallondoner Re: to ja podpowiem wspanialomyslnie 21.12.05, 23:37
                Ania, gratuluje wyboru.Popieram Cie w stu procentach. Tez bylem w podobnej
                sytuacji, z tym ze wybralem Londyn. Gratulacje, niech zycie Ci sie ulozy jak
                najlepiej. Jestes kowalem wlasnegpo losu, a nie mamisynkiem, ktory rozbijajac
                samochod rodzicow placze jak dziecko. :)

                Napisze prywatneg maila do Ciebie. Buzka :)
                • sceptyk Rondellor 21.12.05, 23:52
                  Tez mialbys meza w wiezieniu i dziecko nie wiadomo z kim? Jestem zafascynowany
                  Twa osobowoscia. Takich mezczyzn rzadko sie spotyka w dzisiejszym swiecie.
                  Napisz do mnie koniecznie prywatnego maila. Caluje Cie goraco.
                  • buggi Re: Rondellor 22.12.05, 09:40
                    sceptyk napisała:

                    > Tez mialbys meza w wiezieniu i dziecko nie wiadomo z kim? Jestem zafascynowany
                    > Twa osobowoscia. Takich mezczyzn rzadko sie spotyka w dzisiejszym swiecie.

                    ►Nie zgodze sie. Takich mezczyzn z zona (?) spotkac mozna czesciej. Londyn (
                    nomen omen ) dal temu wyraz i przyklad. Narazie elitarny, ale pozyjemy -
                    zobaczymy.
                    • buggi Re: autokorekta: 22.12.05, 09:42
                      mialo byc: ' na razie', nie 'narazie'
    • Gość: Polak Re: Zyje sie lepiej w Polsce czy za granica???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 10:31
      W Polsce !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • buggi Re: Zyje sie lepiej w Polsce czy za granica???? 21.12.05, 18:57
      aniapolacca napisała:

      > Ja wyjechalam jak mialam 17 lat, wygralam casting dla jednej agencji w
      > Mediolanie i sama w swiat pojechalam.
      > Gdybym zostala w Polsce w towarzystwie w ktorym sie obracalam, pewnie teraz
      > bym miala juz dziecko, moze nawet bym nie wiedziala z kim, meza w wiezieniu
      > itd.

      ► a tak masz szanse na zrobienie kariery podobnej do tej, jaka zrobila Kate M. -
      tez modelka

      > Dzieki temu ze wyjechalam bardzo wiele sie w moim zyciu zmienilo.
      > Mozecie zobaczyc na mojej stroni www.aniapolacca.it pracuje w telewizji, w
      > modzie, znam wielu vipow ktorych jak bym byla w Polsce ogladalabym tylko w
      > gazetach lub w filmach. Ale przedewszystkim mam moj wlasny kat, moje
      > pieniadze , moge pomoc tez mojej siostrze i mamie!
      > Co wy myslicie? Lepiej w Polsce czy za Granica???
      >
      > Ania Goledzinowska
      > www.aniapolacca.it


      Twoja prezencja i walory modelki pracuja na Ciebie. Ot szczescie. Czy tak bedzie
      zawsze? Moja daleka krewna mieszkajaca w Londynie wygrala nie zaden tam casting
      na zgrabna pupe, a konkurs organizowany przez Bank Amerykanski tamze. Byla
      pierwsza. Nie zna Vipów, jako takich, ale dbaja o nia w tym banku i chuchaja na
      nia, a kiedy chciala zmienic miejsce pracy to na glowie stawali, by do tego nie
      dopuscic i podwyzka ja mamili. Jej wybitnie wysokie IQ ( nie starzeje sie, nie
      traci jedrnosci i nie dostaje zmarszczek) pozwala jej zyc dostatnio nawet w tak
      drogim miescie, jakim jest Londyn.
      • buggi Re: Jestem pod wrazeniem 21.12.05, 19:03
        twoich prywatnach fotek, Aniupolacco. Zwlaszcza dwóch,

        www.aniapolacca.it/

        Masz racje.Towarzystwo polskiej pijacej biedoty jest bynajmniej malo zajmujace i
        innteresujace. Nie ma to jak bogate vipostwo panienek lekkich obyczajów.
    • umfana Ania ze stajni Mończuka? 21.12.05, 19:08
      Pamiętacie "Balladę o lekkim zabarwieniu erotycznym"?
      Coż... skoro Ania pochodzi z takiego środowiska to tylko mogła zrobić karierę
      modelki :o)
      • sebpl Ania z planety młodość 21.12.05, 19:16
        Kochani. Co tak naskoczyliście na tą młodą osóbkę?
        Ania pytała tylko gdzie lepiej. Jest młodziutka, zachłysnęła się życiem i
        postanowiła sie podzielić z nami swoim szczęsciem. To że nam to nie imponuje,
        Ania nie musi wiedzieć.
        Niech będzie szczęśliwa i przekonana o słuszności wyboru. Życzmy jej
        wszystkiego najlepszego. Niech Ania tego nie zmarnuje i niech nauczy się być
        szczęśliwa w każdych warunkach. Wszak pieniądze to nie wszystko.
        • umfana Ania Matrioszka 21.12.05, 19:28
          Sebpl niedawno byl emitowany dobry serial kryminalny produkcji belgijsko-litewskiej o takich dziewczynkach, jak Ania... Jego tytul to "Matrioszki"
          • sebpl Re: Ania Matrioszka 21.12.05, 19:35
            I widziałaś tam Anię?
            Moze Ania jest szczęsliwa, a może szuka odpowiedzi na to pytanie.
            Nie wyrokujmy i nie osądzajmy Ani, na podstawie filmów, reportaży, domysłów.
            • umfana Sebpl jestes typowym mezczyzna :o) 21.12.05, 19:45

              a ja zawistna baba typowa :D
              • sebpl Re: Sebpl jestes typowym mezczyzna :o) 21.12.05, 19:46
                Ja??? Skądże. Jedynym typowym mężczyzną na tym forum jest Kixx. Ja mu nawet do
                pięt nie dorastam ;)
                • umfana Re: Sebpl jestes typowym mezczyzna :o) 21.12.05, 19:49
                  ... w takim razie zaczekajmy na jego opinie w tej sprawie ;o)
                • Gość: kixx Re: Sebpl jestes typowym mezczyzna :o) IP: *.acn.waw.pl 21.12.05, 23:24
                  gdyby nie ten usmieszek to nikt by sie nie poznal ze zartujesz?
                  nie wierzysz w swoje poczucie humoru ?
          • suczkakruczka Re: Ania Matrioszka 21.12.05, 23:14
            zazdroscisz pierniczkowa?
        • buggi Re: Ania z planety młodość 21.12.05, 20:16
          Phi, tez sobie ripost zatytulowales: "z planety mlodosc". A jak jej 30 stuknie
          to co? Ma sie przeniesc na planete "starosc"? To ja witam, bo juz od roku na
          niej bawie. A Ty Sebciu na jakiej planecie przesiadujesz?
          • sebpl Re: Ania z planety młodość 21.12.05, 20:25
            Ja? Ja jestem na twojej od jakiegoś czasu ;)
            • buggi Re: Ania z planety młodość 21.12.05, 20:30
              sebpl napisał:

              > Ja? Ja jestem na twojej od jakiegoś czasu ;)

              Czy juz przyznal Ci kto, kochany rózge - na odpowiednim watku? Za klamanie w
              moje ciemne, ale zywe oczy?;)
              >
              • sebpl Re: Ania z planety młodość 21.12.05, 20:47
                Jestem starszy od Ciebie o 24 miesiące. To ja przyznaję tutaj rózgi!
      • buggi Re: Ania ze stajni Mończuka? 21.12.05, 20:24
        umfana napisała:

        > Pamiętacie "Balladę o lekkim zabarwieniu erotycznym"?
        > Coż... skoro Ania pochodzi z takiego środowiska to tylko mogła zrobić karierę
        > modelki :o)


        Jest taka fastfoodowa siec amerykanska. Niby nic, a jednak... Warunkiem
        przyjecia do pracy w charakterze kelnerki sa: wada wymowy, zoperowane do
        rozmiaru XXL piersi oraz IQ nie wyzsze niez te, które posiada kromka chleba.
        Menu kelnerka serwuje prawie nago, usmiechajac sie i nawiazujac kontakt wzrokowy
        z klientem. Wedlug tego, co dalej donosi tygodnik niemiecki Der Spiegel
        "godna podziwu, wiec do nasladowania" kariere zrobila pewna laska z Texasu.
        Prace w przywolanej sieci podjela juz jako siedemnastolatka, nastepnie byla
        dziewczyna z kalendarza ( khy khy) Obecnie kreci filmy porno. Im wyzej, tym
        nizej. Bravo, bravissimo!
    • Gość: corgan są Polski A, B, C... w każdej sie żyje inaczej IP: *.chello.pl 22.12.05, 03:36
      Polska nie jest jedną wielką masą, więc pytanie "jak sie żyje w Polsce" jest
      źle postawione. Inaczej się zyje w Warszawie, Sopocie, Opolu, Krakowie, Łodzi,
      Gołdapii lub Suwałkach. W każdym miejscu żyje sie inaczej. Wszystko jest
      kwestią pieniędzy, otoczenia w jakim sie obracasz i znajomości.

      > Gdybym zostala w Polsce w towarzystwie w ktorym sie obracalam, pewnie teraz
      > bym miala juz dziecko, moze nawet bym nie wiedziala z kim, meza w wiezieniu
      > itd.

      No tak sie dziwnie składa, ze znam wiele kobiet ktore żyją w Polsce i nie miały
      dzieci w wieku 17 lat, a ich mężowie nie siedza w więzieniu. Więc jeśli się
      obracałaś tylko w takim towarzystwie - współczuję. Równie dobrze mogłabyś
      powiedzieć, że gdybyś wyjechało na Sycyclię twój facet bylby w mafii. Bo
      wszyscy południowcy są w mafii.
    • Gość: hehe Re: Zyje sie lepiej w Polsce czy za granica???? IP: 212.44.10.* 22.12.05, 14:36
      Z tak slabym polskim i angielskim to raczejt mogloby sie zyc w PL kiepsko. Moze
      warto kogos poprosic o przetlumaczenie strony na angielski z nie angielskawego i
      poprawienie bledow gramtycznych w polskiej wersji. W koncu taka strona ma byc
      wizytowka, a nie kompromitacja.
      • buggi Re: Zyje sie lepiej w Polsce czy za granica???? 22.12.05, 15:02
        Gość portalu: hehe napisał(a):

        > Z tak slabym polskim i angielskim to raczejt mogloby sie zyc w PL kiepsko. Moze
        > warto kogos poprosic o przetlumaczenie strony na angielski z nie angielskawego
        > i
        > poprawienie bledow gramtycznych w polskiej wersji. W koncu taka strona ma byc
        > wizytowka, a nie kompromitacja.



        A jak mozna "wladac" poprawnie i wloskim i angielskim, skoro nawet rodzimy
        polski jest bardzo ubogi i na poziomie szkoly podstawowej. Ha?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka