Dodaj do ulubionych

ubezpieczenia

19.01.06, 22:55
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=24859458&a=24859458
"Witam!
Porusze temat, który przeplatal sie w kilku wątkach.
Chodzi o sens dodatkowo ubezpieczania lokalu - należy tu rozumieć
ubezpieczenie swojej częsci procentowej jaką lokal stanowi w calości budynku
(czyli w skrócie udzialu). Prosze jednoczesnie o rozgraniczanie, że czym
innym niz ubezpieczenie lokalu jest ubezpieczenie mieszkania tj ruchomosci i
stalych elementów czyli w uproszczeniu tego co jest przyklejone lub
przyczepione do sciany lub do podlogi lub stoi na tej podlodze.
Rezcywisście w przypadku gdy budynek zostal ubezpieczony poprawnie przez
wspólnote lub zarzadce w zakresie od ognia i innych zdarzeń losowych sensu
takiego nie ma gdyż z punktu widzenia odszkodowania podwójne odszkdowania nam
się nie należy - jedynie winnismy odzyskać poniesiona stratę.
ALE!?. Jest kilka przypadków gdy mozna sie nad tym jednak zastanowić.
1. Gdy potrzebujemy cesję z polisy a mamy problemy z uzyskaniem - czasem
zaosszcędzimy czas, który może byc wart dla nas więcej niz koszt dodatkowej
polisy
2. Mamy uzasadnione podejrzenia co do wysokosci sumy ubezpieczenia lub jego
warunków np zakresu
3. Nie wiemy czy budynek jest w ogole ubezpieczony lub zarządca/ zarząd nie
chce dać nam informacji o ubezpieczeniu

Oczywiście nie jest to agitka celem podwójnego ubezpieczania w goóle,
niemniej czasem warto zapytać , ewentualnie wziąc ksero polisy i zapytać o
opinię zaufanego agenta ubezpieczeniowego, gdyż haslo "jestem ubezpieczony"
nie mówi nic w temacie na jakich warunkach zawarto to ubezpieczenie.
"
Obserwuj wątek
    • 4ever1 BEŁKOT 19.01.06, 23:50
      Zzrobercie to BEŁKOT!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka