Gość: kawasakizx12ninja
IP: *.traco.pl / *.traco.pl
23.10.05, 21:55
Kilka miesiecy temu mialem wypadek motocyklowy,klasyczne wymuszenie
pierszenstwa przez kierujacego samochodem! W zwiazku z prowadzonym
dochodzeniem majacym na celu ustalic przyczyny wypadku do okreslenie
szybkosci z jaka poruszalem sie na motocyklu zostal powolany biegly i z
jego to wyliczen wynika iz mialem przekroczenie szybkosci o okolo 30km/h .Ja
utzrymuje wersje iz jechalem zgodnie z przepisami czyli z dozwolona na tym
odcinku drogi szybkoscia wynoszaca 90km/h.Moja pytanie dotyczy tego w
oparciu o co biegy okresla szybkosc z jaka porusza sie motocykl skoro nie
ostnieja slady chamowania,pytam poniewaz nie wiem czy oplaca mi sie powolywac
kolejnego bieglego ktory rzezc jasna bedzie powolany po to aby zweryfikowac
opinie piuerwszego bieglego i co za tym idzie zmniejszyc to przekrozenie
szybkosci ! Wiaze sie z tym jednak pewne ryzyko gdyz moze sie okazac ze
wedlug wyliczen tego drugiego mialem duzo wiecej a tak faktycznie bylo(okolo
150kmh)prosze o odpowiedz osobe zoorientowana w tych sprawach. P.S.
Slyszalem o sytuacji analogocznej w ktorej nie bylo sladow hamowania i w
zwiazku z tym biegly przychylil sie do opinii kierujacego iz ten jechal
zgodnie z szybkoscia obowiazujaca na tym odcinku gdzie doszlo do wypadku