Dodaj do ulubionych

Ranking najbrzydszych ulic Warszawy

05.11.02, 21:10
ja stawiam Grójecką - szarą, brudną, prostą i monotonną, a jednocześnie jedną
z najważniejszych arterii w Warszawie, wizytówka dla gości z Krakowa,
Katowic, Wrocławia i Łodzi
Obserwuj wątek
    • chaladia Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy 05.11.02, 21:17
      Strażackiej nic nie przebije.
      Ta woń w szczególności poraża...
      • Gość: Kisiel Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: 195.117.230.* 13.11.02, 13:06
        Ja mam dwa typy: Modlińska i Jagiellońska. Obydwie straszą przenajbrzydszą
        zabudową ciągnącą się niewiadomo ile i po co. Wjeżdżajac do Warszawki od
        Modlińskiej ogarnia mnie śmiech (a moze płacz):rany julek, ale wiejska ta
        Stolica. Oprócz tego nie podoba mi się ogólne wyprofilowanie jezdni, chyba, że
        te nierówności mają być jakąś ekspresją artystyczną, lub mają skłonić kierowców
        do wolniejszej jazdy. Jeżeli tak, to pozostanę przy zarzucie pierwszym.
      • Gość: Bugi Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.ipt.aol.com 15.11.02, 23:32
        chaladia napisał:

        > Strażackiej nic nie przebije.
        > Ta woń w szczególności poraża...
        >
        "Bolandi" czy to jest Twoje nazwisko? Szoma iruni hasid?
        • Gość: NIkab Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.02, 02:39
          Dlugo sie zastanawialam ktora najpaskudniejsza ale z przykroscia stwierdzam ze
          cala Warszawa jest paskudna ,troche starych , pieknych domow jak na lekarstwo a
          reszta tragiczne budownistwo powojenne a obecnie gdzie kto moze tam cos postawi
          bez sense bez ladu itd.
          No moze Rozbrat na Powslu mozna wylaczyc ale tam stare domy i kupa zieleni
          • Gość: sydnejczyk Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: 3* / *.prem.tmns.net.au 28.11.02, 09:38
            jedyna wada Rozbrat jest siedziba pewnej partii, poza tym
            lza sie kreci.. (mieszkalem tam przez 30 lat.

            Gość portalu: NIkab napisał(a):

            > Dlugo sie zastanawialam ktora najpaskudniejsza ale z
            przykroscia stwierdzam ze
            > cala Warszawa jest paskudna ,troche starych , pieknych
            domow jak na lekarstwo a
            >
            > reszta tragiczne budownistwo powojenne a obecnie gdzie
            kto moze tam cos postawi
            >
            > bez sense bez ladu itd.
            > No moze Rozbrat na Powslu mozna wylaczyc ale tam stare
            domy i kupa zieleni
      • Gość: krakowianin Re: TO OCHYDNE MIASTO IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 00:59
        WSZYSTKIE ULICE WYDAJA MI SIE JEDNAKOWO WSTRETNE!!!
        • Gość: misiaku Re: TO OCHYDNE MIASTO IP: 193.0.95.* 19.12.02, 16:44
          A mnie ochydny wydaje sie Krakow - ciezkie burzuazyjne kamienice i kiczowate
          widoczki dla pop-turystow
        • Gość: pawcio Re: TO OCHYDNE MIASTO IP: *.acn.pl / 10.65.5.* 21.12.02, 17:20
          Gość portalu: krakowianin napisał(a):

          > WSZYSTKIE ULICE WYDAJA MI SIE JEDNAKOWO WSTRETNE!!!

          A w Krakowie, wszystkie ulice w centrum miasta są popieprzone!!!
      • Gość: MIŃSKA Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 17.12.02, 08:25
        Mińskiej nic nie przebije.TAn nawet lataja z siekierami.
        • Gość: Szakal Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.sympatico.ca 29.12.02, 00:14
          Mieszkalem w Warszawie, lub scislej, na Pradze 32 lata. Nie mieszkam tam od 16 lat. Ze wspomnien Globusowa jest
          troche brzydka. Stamtad pochodzi moja X. Poza tym wszyskie ulica choc moze brzydkie i szare maja swoj
          charakterek. Najpiekniejsza to Mechoffera (do konca) jesli warszawiacy znaja praska strone i Zwirki i Wigory po
          warszawskiej stronie. Tesknie za Warszawa.
      • Gość: fima Wybrzydzają przyjezdni i mieszkańcy blokowisk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 00:49
        czyli ludność napływowa - swychtak wynika z lektury postów w tym wątku.
        Przyjezdni co maja do opisania to tylko drogi dojazdowe, blokersom oczywiscie
        należy współczuc.
        To biedne miasto, wyludnione i zniszczone przez Niemców, potem przez
        gospodarkę komunistyczną, teraz resztki autentyzmu dorzynane przez tych
        żałosnych biznesmenów ze słomą w butach. Wszystko robota wszelkiej hołoty
        pchajacej się ze wsi do miast, choćby i po trupach. Zapomnieliście, co to był
        dla nich "meldunek w Warszawie". Niektórym z nich stare, cudem ocalałe
        dzielnice się nie podobają - dziwna chłopu watroba.
        Przyjemnie za to czytac tych, co tu zawsze mieszkali (patrz posty ludzi ze
        starej, nie zniszczonej wojną Pragi).
        Żeby wiedzieć skad brud i co się nieraz kryje pod tym brudem, trzeba znać i
        lubić to miasto. Jak nie to tobołek w garść i jazda z powrotem do swych łąk
        zielonych i krów obfajdanych.
        Niedawno w "Inwestycjach" narzekałam(em) na to że plac Powstańców to wstretna
        urbanistyka. Wstyd mi teraz do kogo w narzekaniach dołączyłam(em).
        • Gość: olibar213 Re: Wybrzydzają przyjezdni i mieszkańcy blokowisk IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.03, 18:32
          Gość portalu: fima napisał(a):

          > czyli ludność napływowa - swychtak wynika z lektury postów w tym wątku.
          > Przyjezdni co maja do opisania to tylko drogi dojazdowe, blokersom
          oczywiscie
          > należy współczuc.
          > To biedne miasto, wyludnione i zniszczone przez Niemców, potem przez
          > gospodarkę komunistyczną, teraz resztki autentyzmu dorzynane przez tych
          > żałosnych biznesmenów ze słomą w butach. Wszystko robota wszelkiej hołoty
          > pchajacej się ze wsi do miast, choćby i po trupach. Zapomnieliście, co to
          był
          > dla nich "meldunek w Warszawie". Niektórym z nich stare, cudem ocalałe
          > dzielnice się nie podobają - dziwna chłopu watroba.
          > Przyjemnie za to czytac tych, co tu zawsze mieszkali (patrz posty ludzi ze
          > starej, nie zniszczonej wojną Pragi).
          > Żeby wiedzieć skad brud i co się nieraz kryje pod tym brudem, trzeba znać i
          > lubić to miasto. Jak nie to tobołek w garść i jazda z powrotem do swych łąk
          > zielonych i krów obfajdanych.
          > Niedawno w "Inwestycjach" narzekałam(em) na to że plac Powstańców to
          wstretna
          > urbanistyka. Wstyd mi teraz do kogo w narzekaniach dołączyłam(em).
          przyznam Ci racje bo ja tez jestem warszawiakiem z domu gdzie byla brama
          zamykana na noc, dozorca dostawal za otwarcie i to mu sie oplacalo, znal
          wszystkich i wszyscy go znali, a ulice w Warszawie sa opustoszale ale z
          warszawiakow, kiedy przyjade teraz do Warszawy to widze, ze niema ulic
          brzydkich, sa tylko zaniedbane przez tych co sie wymadrzaja jak powinna
          wygladac Warszawa, ala nie wiedza ze po powstaniu malo zostalo mieszkan
          dla warszawiakow, ktorzy wszystkich obcych przygarniali nie upominajac sie
          dla siebie o lepsze warunki. Teraz niestety Warszawa bedac stolica musi
          zyc z ta sloma na ulicach, a zawsze w lecie robi sie mniej smierdzaco na
          ulicach kiedy slynna warszawka wyjedzie po kartofle, jajka, kury i zanim
          sie wykapia juz jest smrod. W latach 50-tych nawet byl wierszyk:
          moj tatulu pisze wom nareszcie, ze sie jel na dobre osadzilem w miescie
          mieszkanie mam duze mam swoje wygody, starczy pomieszczenia dla mnie i dla
          trzody. W mieszkaniu sie sro i radyjo gro. Ja mieszkam w pokoju a krowa w
          lazience, kury i kroliki z indorem w kuchence. Wegla i drewna ja tu nie kupuje
          kurek odkrecam i obiad gotuje. Gazu mamy dosyc, zapytacie wiela, w waszych
          wszystkich dupach nie zmiesci sie tyla. W tym tez czasie oficjalnie zabro-
          niono trzymania zwierzat domowych w mieszkaniach, poniewaz na MDM-ie ludzie
          mieli ranne pobudki hejnalem kukuryku, a w innych porach w mieszkaniach przodo-
          wnikow pracy krowy nie dojone rykiem domagaly sie obslugi.....
          • Gość: heyst Re: Wybrzydzają przyjezdni i mieszkańcy blokowisk IP: *.tele2.pl 09.01.03, 12:42
            Gość portalu: olibar213 napisał(a):
            ja tez jestem warszawiakiem z domu gdzie byla brama
            > zamykana na noc, dozorca dostawal za otwarcie i to mu sie oplacalo, znal
            > wszystkich i wszyscy go znali, a ulice w Warszawie sa opustoszale ale z
            > warszawiakow, kiedy przyjade teraz do Warszawy to widze, ze niema ulic
            > brzydkich, sa tylko zaniedbane przez tych co sie wymadrzaja jak powinna
            > wygladac Warszawa,


            Ja tez.
            Cały Twój post jest doskonały.
            Warszawiak czuje się wśród swoich tylko 1 sierpnia w tłumie na Powązkach i na
            Wszystkich Świętych, gdy miasto pustoszeje po wyjeżdzie 90% ludności na groby
            swoich przodków.
    • Gość: GGG Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.chello.pl 05.11.02, 21:19
      ja na Żeromskiego ponieważ kipska lokalizacja a poza tym na zadupiu
      (Bielany)!!!!!!
      • Gość: gosia Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 19.11.02, 09:37
        człowieku, chyba Cię pokopało - Bielany są super, Żeromskiego też niczego
        sobie - ja przez wiele lat mieszkałam na Słodowcu - ten okres wspominam z
        sympatią (nie będę się rozpisywała).
        Ty chyba nie widziałeś naprawdę brzydkich ulic.
        Mój typ to Wólczyńska !!
      • Gość: duffy Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.wspiz.edu.pl 12.12.02, 12:21
        a ty skad sie wywodzisz wiesniaku? Akurat Bielany maja jedna z najlepszych
        lokalizacji
        • Gość: Paweł Próżna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 14:22
          Ulica Próżna - jedna, jeśli nie jedyna prawie w całości zachowana ulica
          warszawkiego getta; absolutny zabytek. Ponadto znajduje sie w ścisłym centrum
          starej Warszawy, tuż przy placy Grzybowskim - starym historycznym handlowym
          placu. Mimo to, kamienice rozpadają się w oczach, przechodnie kryją się pod
          prowizorycznymi daszkami w obawie przed spadającą cegłówką i jakoś się nie
          zanosi, by wkrótce się to miało rychło zmienić. Wstyd!!!
      • Gość: Moni Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: 217.153.61.* 28.12.02, 17:39
        Gość portalu: GGG napisał(a):

        > ja na Żeromskiego ponieważ kipska lokalizacja a poza tym na zadupiu
        > (Bielany)!!!!!!

        No coz, moze i Zeromskiego nie jest najpiekniejsza ulica ale od Bielan prosze sie
        odstosunkowac - jedna z bardziej zielonych i cichych dzielnic Warszawy, nie mowiac juz o
        sasiedztwie lasku bielanskiego i cudownych miejscach na pikniki rodzinne.
    • robertrobert1 Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy 05.11.02, 21:32
      Ja bym się skupił na Pradze Południe i zagłosuję na Zamieniecką i Grochowską.
      Grochowska jest główną arterią wylotową na wschód i właśnie przedstawia
      wyobrażenie ulic wschodnich miast.
      • Gość: GGG Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.chello.pl 05.11.02, 21:37
        zgadzam się ale najbrzydsze ulice w Warszawie to wszystkie na wrzecionie i
        bielanach!!!!!!!!!!


        mam propzycję może założusz wątek na najładniejszą?
        czy ja mam to zrobić?



        hiws
        • Gość: Rimz Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.pl 06.11.02, 23:36
          GGG, czy Ty mieszkasz na Bielanach, czy tylko na wszystkich forach tak sobie
          dla sportu piszesz, ze to zaścianek, syf malaria itp. Ktoś Ci nadepnął na
          odcisk na Bielanach?
          • Gość: amem Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 10:47
            Jedna z głównych ulic na Bielanach-Marymoncka, dla wielu pekaesów wjazdowa
            ulica do Warszawy. Z jednej strony las z drugiej pełno zaniedbanych obskurnych,
            pomazanych bloków.
      • Gość: Pawełek Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: proxy / *.bci.net.pl 06.11.02, 16:36
        robertrobert1 napisał:

        > Ja bym się skupił na Pradze Południe i zagłosuję na Zamieniecką i Grochowską.
        > Grochowska jest główną arterią wylotową na wschód i właśnie przedstawia
        > wyobrażenie ulic wschodnich miast.


        Kompletnie nie wiesz o czym mówisz, ale rozumiem twoją skłonność do pieprzenia
        głupot...każdy lubić czasem odłączyć szare komórki...
        • akami Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy 07.11.02, 21:32
          Argument porażający...
          • Gość: Pawełek Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: proxy / *.bci.net.pl 08.11.02, 09:28
            akami napisał:

            > Argument porażający...


            Staram się...:-)))
      • Gość: armand Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.iel.waw.pl 10.12.02, 12:34
        Ciebie to chyba poj....., Zamieniecka a co w niej brzydkiego?
        Grochowska może nie jest najpiekniejsza ale są stki ulic w Wawie brzydszych od
        niej
    • Gość: żolibuusz Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.chello.pl 05.11.02, 21:43
      pszasnyska do zadupie wawy tam jest najgorsza podstawówka sp 92 szkoła dla
      niedorozwojów!!!!!!!!!!!
      • Gość: tja Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: 217.153.61.* 28.12.02, 17:43
        uczeszczales do niej?
    • Gość: kmn Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.chello.pl 06.11.02, 16:15
      Całe bielany to zadupie wawy i tam znajdziesz te najbrzydsze ulice!!!!!!!
    • Gość: Pawełek Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: proxy / *.bci.net.pl 06.11.02, 16:41
      fnop napisał:

      > ja stawiam Grójecką - szarą, brudną, prostą i monotonną, a jednocześnie jedną
      > z najważniejszych arterii w Warszawie, wizytówka dla gości z Krakowa,
      > Katowic, Wrocławia i Łodzi

      Hehe...widziałem w Warszawie znacznie brzydsze ulice...:-)))
      • Gość: Warszawiak Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.chello.pl 06.11.02, 18:27
        Aleja Solidarności.
        Ze względu na nazwę ... .

        PS
        Powinni zmienić jej nazwę na Bulwar AWS.
        • Gość: GGG Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.chello.pl 06.11.02, 21:06
          Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

          > Aleja Solidarności.
          > Ze względu na nazwę ... .
          >
          > PS
          > Powinni zmienić jej nazwę na Bulwar AWS.
          masz coś do solidarności, frajerze leszka milera z łodzi!!!!!!!!!
          wróćmy do tematu al. krakowska poneważ sama nazwa na to wskazuje, bo pochodzi
          od tego syfu polski!
          • Gość: GGG Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.chello.pl 07.11.02, 08:16
            Gość portalu: GGG napisał(a):

            > Gość portalu: Warszawiak napisał(a):
            >
            > > Aleja Solidarności.
            > > Ze względu na nazwę ... .
            > >
            > > PS
            > > Powinni zmienić jej nazwę na Bulwar AWS.
            > masz coś do solidarności, frajerze leszka milera z łodzi!!!!!!!!!
            > wróćmy do tematu al. krakowska poneważ sama nazwa na to wskazuje, bo
            pochodzi
            > od tego syfu polski!

            Jestem chujem. Przepraszam,
          • Gość: Ania Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.se.com.pl / 10.0.122.* 18.11.02, 16:38
            Gość portalu: GGG napisał(a):

            > Gość portalu: Warszawiak napisał(a):
            >
            > > Aleja Solidarności.
            > > Ze względu na nazwę ... .
            > >
            > > PS
            > > Powinni zmienić jej nazwę na Bulwar AWS.
            > masz coś do solidarności, frajerze leszka milera z łodzi!!!!!!!!!
            > wróćmy do tematu al. krakowska poneważ sama nazwa na to wskazuje, bo pochodzi
            > od tego syfu polski!



            A Ty synku dajesz wspaniały przykład kultury polaków. Niezależnie od sympatii
            politycznych to smutne ....
          • Gość: tity Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 27.02.15, 09:19
            paskudne miasto zbudowane od pokoleń z ludzi ze wsi ,jedni przyjechali przed wojna drudzy po wojnie ale wszystko to sloma z butow.
    • pan_pndzelek Dopisuję się do Grójeckiej 06.11.02, 18:38
      Dopisuję się do Grójeckiej, nie tylko jest szara, ale sprawia wrażenie obcej,
      nieprzyjaznej jakby w ogóle nie stąd. Nie wiem skąd się to bierze ale to fakt...
      _______________________________________
      ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
      >>>---
      • kwiatuszek30 Re: Dopisuję się do Grójeckiej 06.11.02, 21:45
        Eee.Grójecka nie jest taka zła.Da się wytrzymać.Ja stawiam na
        Targową,Zamoyskiego,Stalową i okoliczne północnopraskie uliczki.
        Nie podobają mi się też al.Jerozolimskie i Chałubińskiego.
      • Gość: Pawełek Re: Dopisuję się do Grójeckiej IP: proxy / *.bci.net.pl 07.11.02, 08:44
        pan_pndzelek napisał:

        > Dopisuję się do Grójeckiej, nie tylko jest szara, ale sprawia wrażenie obcej,
        > nieprzyjaznej jakby w ogóle nie stąd. Nie wiem skąd się to bierze ale to
        fakt..


        Dla mnie to jedna z najbardziej warszawskich ulic...hałaśliwa, wielkomiejska a
        jednocześnie bardzo sympatyczna, jak cała Ochota. Najbardziej lubię jednak
        okolice Grójeckiej, szczególnie wokół Pl. Narutowicza, wizytówka lewobrzeżnej
        Warszawy.
        Grójecka szara? Pewnie tak...i niech tak zostanie...dzięki temu jest
        prawdziwa...
        > .
        > _______________________________________
        > ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        > >>>---
        • fnop Re: Dopisuję się do Grójeckiej 08.11.02, 13:07
          czy tylko brudne i szare ulice ze zdekapitalizowanymi budynkami mogą być
          autentyczne? Plac Narutowicza to perełka w porównaniu z resztą; zobacz co jest
          dalej, mimo, że to stara ulica i dużo przedwojennego budownictwa - to wcale nie
          ma takiego charakteru, a mogłaby mieć, gdyby nie te gierkowskie koszmarki i
          gdyby właściciele zadbali o odnowę elewacji
          • Gość: Pawełek Re: Dopisuję się do Grójeckiej IP: proxy / *.bci.net.pl 08.11.02, 15:25
            fnop napisał:

            > czy tylko brudne i szare ulice ze zdekapitalizowanymi budynkami mogą być
            > autentyczne? Plac Narutowicza to perełka w porównaniu z resztą; zobacz co
            jest
            > dalej, mimo, że to stara ulica i dużo przedwojennego budownictwa - to wcale
            nie
            >
            > ma takiego charakteru, a mogłaby mieć, gdyby nie te gierkowskie koszmarki i
            > gdyby właściciele zadbali o odnowę elewacji


            Małe sprostowanie...nie gierkowskie, a gomułkowskie budynki...większość z nich
            powstała w latach 60-tych...:-)))
            Ja Grójecką lubię, tak jak całą Ochotę...moim zdaniem najprzyjemniejsza
            dzielnica Warszawy.

      • spinkaa Słowackiego! 07.11.02, 10:10
        Dorzucam Słowackiego! Jest szara, brzydka i niewygodna. wszystko sie wokół
        zmienia. a ona wciąż taka... ni pies, ni wydra.
    • Gość: Ben Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.chello.pl 06.11.02, 22:51
      Al. Jerozolimskie za Placem Zawiszy, a już szczególnie za
      Rondem Zesłanców Syberyjskich. Brrr... chyba wolałbym być
      zesłany na Syberię niż na to zadupie. Zero miejskiej
      zabudowy, tylko tandetne baraki mieniące się centrami
      handlowymi, biznesparkami itp.
    • Gość: rybak Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.client.attbi.com 07.11.02, 02:33
      wszystkie sa brzydkie, no moze z wyjatkiem 30%
      tych "prawdziwych warszawskich"
      zrodlo: GGG
    • zakompleksiony Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy 07.11.02, 08:33
      Najbrzydsza ulica?

      Chyba kamienne schodki - cóż za fatalna nawierzchnia. Kiedyś próbowałem
      przejechać samochodem i po prostu się nie da. Ktoś powinien ją wyprostować!!!
    • eela Re: Stalowa 07.11.02, 10:06
      Obdrapana, obszarpana, kamienice ze śladami po balkonach, odpadające tynki.
      Brzydota wynika z zaniedbania.
      • spinkaa Słowackiego! 07.11.02, 10:12
        Dorzucam Słowackiego! Jest szara, brzydka i niewygodna. wszystko sie wokół
        zmienia. a ona wciąż taka... ni pies, ni wydra.
        • zolibuuusz Re: Słowackiego! 07.11.02, 19:53
          spinkaa napisała:

          > Dorzucam Słowackiego! Jest szara, brzydka i niewygodna. wszystko sie wokół
          > zmienia. a ona wciąż taka... ni pies, ni wydra.
          mylisz się ostatnio kamienice w zdłuż słowackiego odremontowano nie do poznania
          zrobiło się zupełnie kolorowo.
          • spinkaa Re: Słowackiego! 08.11.02, 09:30
            Rzeczywiście dawno tamtędy nie jechałam, miedzy innymi właśnie dlatego, ze jest
            brzydko. Ale skoro coś dobrego zaczynają robić biednemu Słowackiemu, to moze
            sie zmieni.
            Pozdr
      • olecky steel street is ok 07.11.02, 20:33
        stalowa moze jest zaniedbana, ale jest to jeden z
        niewielu fragmentow autentycznej warszawy. jest o trzy,
        wroc - piec klas lepsza od tandetnych pseudonowoczesnych
        przelotowek typu modlinska, polczynska, kasprzaka czy
        towarowa. stara praga to jedno z niewielu miejsc, gdzie
        mozna bez wstydu zabrac gosci z zagranicy.
      • Gość: G. Re: Stalowa IP: *.supermedia.pl / *.mapster-net.com.pl 13.11.02, 01:25
        Stalowa jest obdrapana i zaniedbana ale w żadnym wypadku nie jest brzydka!!!
      • Gość: pianista Re: Stalowa IP: *.3.pl 14.11.02, 21:20
        Nieprawda. Stalowa jest piękna. To jeden z najdłuższych w Warszawie kawałków
        przedwojennej zabudowy. Osobiście stawiam na następujace ulice: Conrada,
        Powstańców Śląskich, Płaskowickiej, KEN, Rosoła, Kondratowicza. Rembielińska,
        Reymonta, Człuchowska
    • olecky modlinska 07.11.02, 20:28
      brud, smrod, halas i polamane chodniki... i tak chyba z
      10 kilometrow. a jakby komus bylo malo, to tuz obok jest
      niewiele lepsza plochocinska.
    • Gość: Paweł Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 07.11.02, 22:45
      Grójecka, jak najbardziej, potworna ulica, nieludzka jakaś. Opis Pendzla bardzo
      dobry. Ta ulica nie jest stąd. Cholera wie skąd ona jest, dla mnie jakby
      Śląskiem z lekka zatrąca.
      Pozdrawiam
    • Gość: jaacek Al. Krakowska - destylat Grójeckiej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 23:11
    • Gość: jaacek No i Górczewska IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 23:13
      • iwona.buzowska Aleja AWS !!! Sorry, Aleja Solidarności. 07.11.02, 23:18
        • Gość: jan.glowczyk Aleja SLD !!! Sorry, Aleja Armii Ludowej. IP: *.pie.warszawa.tdci.pl 26.11.02, 17:10
          • Gość: john Re: Aleja SLD !!! Sorry, Aleja Armii Ludowej. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.02, 22:04
            spieprzaj, komunisto
        • Gość: MAD MAX Mikolajczyka IP: *.astercity.net 27.12.02, 08:58
          Poruszamy tu glowne ulice a zapominamy o uliczkach osiedlowych, ktore na co
          dzien widzimy. A jakie one sa? Chodniki zastawione samochodami, trawniki
          rozjezdzone i zamienione w mase blotna, ulice zapackane przez wyciekajace
          oleje. Takie uliczki winny przypominac oazy spokoju po ktorych z przyjemnoscia
          by sie chodzilo. Tymczasem sa to gigantyczne parkingi i sluzace malolatom za
          tor wyscigowy. OCHYDA! I tak wlasnie wyglada uliczka MIkolajczyka.
    • Gość: Syrena Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: 157.25.128.* 08.11.02, 15:47
      Okropnymi ulicami są: Bohaterów Września, Nakielska i Spalinowa (ze względu na
      swoją nazwę).
      Pozdrawiam
      Syrena
      • Gość: kb Kasprzaka IP: *.cache.ed.ac.uk 12.11.02, 11:48
        Zupelnie jak z innej bajki, dwie nitki asfaltu i
        fabryki po obu stronach, a dalej blokowiska.
        Ktos narzekal na Gorczewska, tam, przynajmniej blizej
        srodmiescia sa domy, sklepy i drzewa, czyli normalna
        ulica, nawet jak nie najpiekniejsza.
        Niektore fabryki przy Kasprzaka poprzerabiano na banki,
        ale jakos nie stracily nic z ksztaltu. Powinno sie
        zmienic nazwe na Przemyslowa, albo Nowo Hucka, ale
        pewnie takie ulice juz sa ;-)
      • iwo_ Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy 13.11.02, 23:57
        Wg mnie Trasa AK (nie mylić z Al. Prymasa) i Trasa Łazienkowska.
    • Gość: bonczek modzelewskiego IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 12.11.02, 13:19
      modzelewskiego pomiędzy malczewskiego i woronicza to coś czego opisac się nie da tam chyba nawet słońce nie
      zagląda.....fuj
      • Gość: hcwd Re: modzelewskiego IP: *.3.pl 14.11.02, 21:22
        Popieram w pełni. Ta ulica jest zresztą ohydna na każdym odcinku, tak jak
        postac jej patrona.
        • skoczek22 Re: modzelewskiego 04.01.03, 03:07
          Gość portalu: hcwd napisał(a):

          > Popieram w pełni. Ta ulica jest zresztą ohydna na każdym odcinku, tak jak
          > postac jej patrona.

          A który to Modzelewski ?
          Ja znam dwóch, każdy dosyć szpetny, ale żeby zaraz: "ohydny" ?
    • Gość: kid Jana Pawła IP: *.itpp.pl 13.11.02, 22:43
      nie ma brzydszej alei w centrum w-wy!!!
      a już skrzyżowanie z al. solidarności i te obleśne socreale...
      jak mogę, to tamtędy nie jeżdżę
      • Gość: Paweł Re: Jana Pawła IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 14:26
        Ale już kilkaset metrów dalej, od Elektoralnej do Ronda Daszyńskiego, Europa
        pełną gębą! Szczególnie interesująco zapowiada się Hotel Westin na rogu
        Grzybowskiej.
    • Gość: Mick AL. Jerozolimskie IP: *.nik.gov.pl / 212.160.156.* 14.11.02, 12:01
      Najgorsze są Al. Jerozolimskie (nie licząc odcinka od mostu Poniatowskiego do
      Marszałkowskiej) - poza tym kawałkiem to zwykła ulica nie mająca nic wspolnego
      z alejami i ohydną zabudową - najpierw PKiN, potem Centralny, klepisko, rów
      zaporowy z torami PKP, tragiczny dworzec PKP Ochota i Pl.Zawiszy, chaszcze do
      Zachodniego, którego wygląd to gorzej niż tragedia i dalej za Rondo Zesłańców
      też rozpacz (tereny dla samochodów terenowych)z kilkoma jasnymi punktami typu
      Reduta (ale niestety nic więcej). To tylko jedna strona Alei - fakt że gorsza,
      ale i ta druga też raczej nie ciekawa. Żal że z jednej z dwóch głównych arterii
      stolicy (druga to Marszałkowska), po której poruszają się właściwie wszyscy
      jadący do, z i przez centrum, a już na pewno wszyscy przyjezdni, wielkomiejska
      jest tylko nazwa, a reszta to main street ale w Obrzydłowie a nie Warszawie. Po
      prostu żal ...
      • Gość: Milosz Marsa i Łodygowa IP: *.pie.warszawa.tdci.pl 14.11.02, 15:31
        Kto nie jechał Marsa na Gocławku, ten nawet nie wie, gdzie są granice brzydoty.
        Obok Marsa stawiam Łodygową na Targówku. Brud, błoto, ciemność i spaliny.
        • Gość: volan Re: Marsa i Łodygowa IP: *.pie.warszawa.tdci.pl 26.11.02, 17:12
          Gość portalu: Milosz napisał:

          > Kto nie jechał Marsa na Gocławku, ten nawet nie wie, gdzie są granice
          brzydoty.
          >
          > Obok Marsa stawiam Łodygową na Targówku. Brud, błoto, ciemność i spaliny.

          Teraz na Łodygowej już jest jasno, ale nadal ohydnie. Zghadzam sie całkowicie
    • Gość: Stolicznik Ulice Ursynowa, Stegien, Chomiczówki, Wawrzyszewa IP: *.3.pl 14.11.02, 21:27
      Jelonek, Bródna, Targówka i Gocłąwia. Wszędzie tam, gdzie wielka płyta.
      • zolibuuusz Re: Ulice Ursynowa, Stegien, Chomiczówki, Wawrzys 14.11.02, 21:34
        zgadzam się tylko jeszcze bielany.
    • Gość: KvS Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.czerniakow.com / 192.168.2.* 14.11.02, 22:49
      Ja tam bym proponował Dorycką albo Nocznickiego :P
    • atob Teraz ? Al Krakowska...[patrz na date] n\txt 14.11.02, 23:24

    • Gość: Lobelia Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: 195.187.102.* 15.11.02, 09:33
      Dla mnie Płochocińska (dziury, kałuże, brud i ruiny
      fabryk) i sąsiadujący z nią odcinek Marywilskiej.
      Nie wiem, czy do "rankingu" można wliczyć także
      "podwarszawskie" części wylotówek, jeśli tak, to one biją
      wszelkie rekordy. Chyba od żadnej strony nie ma ładnego
      wjazdu do Warszawy, czy to od Raszyna, czy Piaseczna,
      Łomianek, Ząbek czy Jabłonnej. Wszędzie ten sam chaos
      zabudowy, hurtownie i składy mydła i powidła, natłok
      prymitywnych reklam, złomowiska i walące się, obdrapane
      resztki starych budynków. Że o zwykle fatalnym stanie
      nawierzchni nie wspomnę.
      • oola_s Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy 15.11.02, 11:54
        Kleszczowa... ulica z koszmarów sennych
        • Gość: Zbychu Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.epo.ericsson.se / 159.107.89.* 15.11.02, 13:45
          O kurcze, jakby się dobrze zastanowić to okazuje się że niewiele zostało z tej
          Warszawy do podziwiania, wszystko brudne, ohydne, śmierdzące, paskudne,
          obleśne...mnie Warszawiakowi aż się łza w oku kręci...
          • Gość: mimi Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: 24.157.198.* 18.11.02, 03:16
            Zelazna nie do pobicia
            • Gość: Yanek Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.warszawa.rmf 20.11.02, 15:42
              a od Żelaznej odchodzi Pereca. I to mój typ: żelaznobramskie bloki, rozsypujące
              się kamienice, których lat świetności najstarsi "górale" nie pomną i szarzyzna
              stacji przekaźnikowej. Między nimi pościskane bez ładu i składu samochody.
              Nieliczne kawałki zieleni upstrzone pozostałościami wyprowadzanych piesków. To
              wszystko podlane menelsko-dresiarskim sosem. A to wszystko w ścisłym centrum
              Warszawy (choć niby na Woli) Nic, tylko się zachwycać.
    • Gość: Robert Re: Ranking najbrzydszych ulic Warszawy IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 18.11.02, 04:44
      W ub. roku oprowadzalem po Stolicy zagraniczniaka i po obejsciu turystycznych
      deptakow ruszylismy w miasto. Wywodze sie z Dzikiego Zachodu wiec tam wiele
      ogladalismy, rudery na Zelaznej, Krochmalnej, Grzybowskiej i in. Napewno
      brzydkie, ale sa czescia Warszawy i maja swoj charakter. A Zabkowska,
      Radzyminska, Stalowa, cale Szmulki to tez moje miasto, wiec przestanmy
      wybrzydzac, bo lepsze to, niz wiele mrowkowcow.
      • Gość: MAD MAX O ulicach. IP: *.astercity.net 23.12.02, 10:11
        Gość portalu: Robert napisał(a):


        > ogladalismy, rudery na Zelaznej, Krochmalnej, Grzybowskiej i in. Napewno
        > brzydkie, ale sa czescia Warszawy i maja swoj charakter. A Zabkowska,
        > Radzyminska, Stalowa, cale Szmulki to tez moje miasto, wiec przestanmy
        > wybrzydzac,

        Co innego ulice przy których mieszcza sie stare kamienice a co innego ile,
        ktore sa ogolnie zaniedbane:
        - polatana badz dziurawa nawierzchania
        - walajace sie sterty gruzu i smieci na chodnikach
        - chodniki zniszczone przez parkujace samochody
        - samochody parkujace na chodnikach
        - sklepiki, nie pasujace stylem do otoczenia
        - zniszczone ogrodzenia
        Przyznasz, ze taki obraz Warszawy jest nader odrazajacy a nic nie ma w tym nic
        ciekawego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka