Dodaj do ulubionych

Karczma wawerska

21.01.06, 14:52
Chciałbym uzupełnić historię karczmy wawerskiej podaną pod n/w adresem i
prosić o współpracę.
www.napoleon.waw.pl/historia.htm
Jest wiele karczm, o których mówi się, że były miejscem postoju Napoleona,
jednak w ogromnej liczbie wypadków są to wyłącznie chwyty komercyjne. Wszystko
jednak wskazuje, że Zajazd Napoleoński w Wawrze rzeczywiście w 1812 r. gościł
przez kilka dni cesarza Francji, w czasie jego pochodu na Rosję.

Przy ul. Płowieckiej 83 przyciąga wzrok klasycystyczny budynek karczmy, który
dziś nosi nazwę >Zajazd Napoleoński<. Stoi on na miejscu prastarej karczmy
wawerskiej, która była świadkiem wielu wydarzeń dziejowych. Pierwsze wzmianki
o istnieniu karczmy pochodzą z 1717 r. >Elżbieta z Lubomirskich Sieniawska
zakupiła od Urszuli z Bielińskich Czerminskiej, kasztelanowej małopolskiej
kilka wsi i karczmę Wawer<. Był to drewniany, prymitywny zajazd usytuowany u
zbiegu odwiecznego traktu lubelskiego wiodącego do Lwowa i na Podole i traktu
prowadzącego do Rosji. Wg zachowanych zapisów kronikarzy miał w niej nocować
Stefan Batory, idąc z wojskiem pod Psków. Budynek dziś liczy sobie ponad 350
lat. Dobre położenie karczmy dało początek osadzie, której mieszkańcy żyli z
obsługi gości. Zachowane pamiątki i zapiski kronikarzy świadczą, że >...był
miejscem postoju nie tylko wojsk napoleońskich ale i samego cesarza. Tu
mieścił się sztab wojsk Napoleona, które szły na Moskwę obiema stronami
Wisły<. Tu, jak głosi legenda opracowywano plany batalii. Zapisy historyczne
świadczą, że Napoleon istotnie spędził tu kilka nocy. Jego gwardia przyboczna
wyszukała dla niego lokum i jak piszą kronikarze zajazd w Wawrze cesarzowi
się podobał. Zajazd uważany był bowiem za b. atrakcyjny dla wszystkich
przebywających tu gości.
Upadek państwa polskiego i zmiana granic spowodowały zmiany w układzie
komunikacyjnym. W końcu XVIII w. karczma traci na znaczeniu, a miary dopełnia
pożar, który w 1823 r. doszczętnie strawił gospodę. Utworzenie Królestwa
Polskiego i ożywienie kontaktów handlowych oraz związane z tym utwardzenie
traktu brzeskiego – najprostszej drogi do Moskwy – spowodowało wzrost
znaczenia lokalizacji gospody. Karczma zostaje odbudowana juz jako budynek
murowany, jednopiętrowy >przysadzisty, biały, pokryty czerwoną dachówką<. W
tym już kształcie znalazła się w obrębie wydarzeń historycznych, jakie
przeszły do historii pod nazwą pierwszej (18/19 lutego1831) i drugiej (31
marca 1831) bitwy wawerskiej. Pamiątkowy krzyż i głaz obok zajazdu, ku czci
bohaterów wydarzeń jest niemą pamiątką tamtych krwawych zmagań. W czasie
działań bitewnych zabudowania uległy ponownie zniszczeniu, ale nowy dzierżawca
w latach 1834-48 Franciszek Kurkowski, odbudował karczmę w dawnym jej
kształcie, częściowo nawet rozbudowując. Stojącą obok dawną stajnię dołączył
do zajazdu i dobudował nowe pokoje gościnne. Kolejny dzierżawca Teofil Pancer
pobudował obok dom mieszkalny, uruchomił kuchnię dla stangretów i ubogiej
ludności, wzniósł także kuźnię i destylarnię. Ówczesny właściciel miał bowiem
prawo pędzić dla własnych potrzeb niewielkie ilości okowity. Od r. 1868
karczmę dzierżawi rodzina Morontowiczów.
Uruchomienie kolejki wąskotorowej z Warszawy do Wawra w 1900 r. i modne
wówczas wyjazdy na mahoniowe powietrze mieszkańców miasta do podwarszawskich
wsi dały nowy impuls rozwojowy karczmie. Słabsza prosperita po 1918 r.
spowodowała, że część pokoi gościnnych zamieniono na lokale czynszowe, zaś
stajnie na magazyny. Pozostawiono jedynie restaurację, którą wtedy po raz
pierwszy nazwano ją dość niezręcznie >Karczmą pod Napoleonem<. W czasie obrony
Warszawy w 1939 r. budynek częściowo ucierpiał, ale ktoś bliżej nieznany
uruchomił restaurację. Przyszedł r. 1946 i karczma została zlikwidowana w
ramach walki z inicjatywą prywatną, a w części budynku zainstalowały się
jakieś państwowe magazyny. Obiekt przez całe lata niszczał, stając się
siedliskiem pijaków i elementów z marginesu społecznego.
Po r. 1990 nadeszły dobre lata dla zabytkowej karczmy. Nowy właściciel Jan
Walczyk, pasjonujący się historią budynku, wszedł w posiadanie obiektu i
pięknie go zrekonstruował. Na zakończenie chciałbym dodać, że gdy p. Walczyk
obejmował w posiadanie obiekt natrafił na fragment malowidła ściennego,
przedstawiającego wizerunek Napoleona Bonaparte.

Kto mógłby uzupełnić historię Zajazdu Napoleońskiego o nazwiska kolejnych
właścicieli obiektu, po rodzinie Morontowiczów (kim byli?), aż do upaństwowienia?
Pozdrawiam :-)

Obserwuj wątek
    • asfald Karczma Zbójna Góra 21.01.06, 20:28
      A gdzieś na końcu ul. Napoleona Bonaparte w Aleksandrowie (w okolicy Morskiego
      Oka i górki baera) istniała na pocz XIX w karczma Zbójna Góra: czy coś więcej
      wiadomo nt tej karczmy?-wszakże wojska napoleońskie, przechodziły w swoim
      pochodzie na Moskwę, także w okolicach Aleksandrowa
      • andrzej_b2 Karczma wawerska 21.01.06, 21:41
        Niedobry to zwyczaj mieszanie wątków. Tamten mój o karczmie wawerskiej jest na
        tyle nośny i autonomiczny, że wprowadzana przez Ciebie próba koniunkcji z innym
        wprowadza kompletny zamęt.
        Zatem prośba moja o uzupełnienie >karczmy wawerskiej<, nadal aktualna.
        • s.fug Re: Karczma wawerska 21.01.06, 22:54
          Mam wątpliwości, czy Napoeleon popasał akurat w tym miejscu.
          Właśnie wyciągnąłem reprodukcję mapy, przedstawiającej Równinę pod Pragą w 1831
          r. Są na niej precyzyjnie zaznaczone obie karczmy: Wawer i Wygoda, wsi Wawer
          nie ma. Karczma Wawer stoi tam gdzie dziś (na oko, linijką nie mierzyłem) i
          prawdopodobnie jest to ten sam budynek. Kłopot w tym, że ulice Płowiecka i
          Czecha to Szosa Brzeska czyli Nowy Trakt, zbudowany dopiero w latach 20., wtedy
          też pewno powstała murowana karczma. Trzeba by sprawdzić, czy na tym odcinku
          Szosa pokrywała się z historycznym Traktem Lubelskim, co jest możliwe.
          Natomiast rozwidlenie traktów, o którym wspominasz, znajdowało się bliżej
          Warszawy, w rejonie ul. Zółkiewskiego - tu odchodził Stary Trakt, prowadzący
          przez Okuniew na Węgrów. Przy tym trakcie, jakieś 1,5 km dalej, stała karczma
          Wygoda, a jeśli dobrze pamiętam, przy rozwidleniu była jeszcze trzecia - Wawer.
          Wydaje mi się, że te dwa ostatnie miejsca są bardziej prawdopodobne jako postój
          cesarza.
          • andrzej_b2 Re: Karczma wawerska 22.01.06, 12:32
            Dziękuję za wnikliwe zainteresowanie się tematem. W swym poście poruszasz kilka
            wątków, więc spróbuję się do nich po kolei ustosunkować:
            1. Jestem prawie pewien, że Nowy Trakt, czyli Szosa Brzeska powstała znacznie
            wcześniej niż w latach 20-tych. Tak tylko wtedy została nazwana. Wyraźny jej
            zarys widzę już na mapie >Okolice Warszawy w diametrze piąciu mil< z r. 1786,
            wykonanej przez K. de Pertheessa – geografa Stanisława Augusta. Za >Karczmą
            Wawer< mijamy inny punkt topograficzny o nazwie >Karczma<, zmierzając do Miłosny
            i dalej. To przecież zarówno wtedy, dla Napoleona, jak i dziś najprostsza droga
            na Moskwę!
            2. Pisząc o >historycznym trakcie lubelskim< mam na myśli topografię dzisiejszą,
            tj. ciąg ulic Trakt Lubelski, Wał Miedzeszyński, Al. Nadwiślańska i dalej... Nie
            mam na myśli obecnego biegu szosy lubelskiej, poczynając od miejscowości Zakręt.
            Droga ta na pocz. XIX w. musiałaby biec przez puszczę mazowiecką, a łatwiej było
            ominąć tę przeszkodę brzegiem Wisły. Widać to wyraźnie na wspomnianej mapie. Od
            Pragi patrząc, jedna droga wiedzie wzdłuż Wisły, omijając Gocław, Zastów i
            Zerzeń, by w pobliskim Borkowie spotykać się z jakąś drogą narolną wiodącą od
            Karczmy Wawer. Tu rozdziela się na dwa równoległe trakty, które jako groble
            biegną przez bagna, jedna do Błot i dalej, a druga przez Karczew. Dalej mapa
            urywa się. Przypuszczam, że one to, bądź jedna z nich, były owym były owym
            historycznym traktem wołowym, widącym na Wołyń, przez Lublin i Lwów.
            3. Stary Trakt do Okuniewa, jako drogę pochodu Napoleona na wschód należałoby
            zupełnie odrzucić, który aczkolwiek najstarszy w okolicy, jednak za bardzo
            odgałęzia się ku północy. Istotnie odbijał on do ob. ul. Grochowskiej w rejonie
            ul. Podolskiej, a jego biegu można się doszukać jeszcze dziś w ukierunkowaniu
            ulic Styrskiej i Pabianickiej. Punktem orientacyjnym, w którym stała Karczma
            Wygoda jest przecięcie się toru kolei nadwiślańskiej z ob. al. Marsa. Drewniany
            jej budynek, po różnych przeróbkach, stał jeszcze do pocz. lat 80-tych, kiedy
            spłonął w nieznanych okolicznościach (może na skutek podpalenia? – nigdy tego
            nie wyjaśniono).
            4. Inna karczma, o której wspominasz, stała istotnie na początku Starego Traktu
            tj. przy ul. Grochowskiej 58/60. W budynku już nie oryginalnym (murowanym)
            funkcjonowała tam jeszcze do końca lat 40-tych (XX w.), po czym została
            upaństwowiona. Ruiny otoczone parkanem i porośnięte krzakami rozpadały się ze
            starości i były miejscem libacji okolicznych lumpów. Dwa lata temu spychacze i
            koparki z Podlaskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego WERSAL przygotowały tu teren
            pod budowę nowego bloku.
            Pozdrawiam :-)



            • s.fug Re: Karczma wawerska 22.01.06, 22:26
              Tu mnie zaskoczyłeś!
              Zawsze czytałem, że Szosę Brzeską zbudowno w latach 20-tych, co zresztą
              upamiętniono na znanym obelisku. Ale odszukałem wspomnianą przez Ciebie mapkę i
              rzeczywiście - jest karczma Wawer i idąca przy niej droga.
              Chociaż, trakt na Okuniew zaznaczono jako główny. Ta przez Wawer napewno była
              wtedy drogą gruntową, i dopiero wraz z nową nazwą otrzymała
              nawierzchnię "bitą", i, jak sądzę, zmieniony przebieg - stare trakty nie biegły
              tak pod linijkę! Jak bardzo skorygowano - to już problem do wnikliwszych
              analiz, ale w każdym razie przy karczmie Wawer chyba przebieg się nie zmienił.
              Pytanie - co wynikało z tego, że późniejszy Stary Trakt był wtedy główny? Bo na
              pewno też był drogą gruntową, tylko pewnie szerszą.
              • andrzej_b2 Re: Karczma wawerska 23.01.06, 09:11
                s.fug napisał:

                > Pytanie - co wynikało z tego, że późniejszy Stary Trakt był wtedy główny? Bo
                >na pewno też był drogą gruntową, tylko pewnie szerszą

                Stary Trakt był główny, gdyż przez Warszawę, Okuniew i Węgrów, wiódł do Grodna
                i Wilna. Już istniał wcześniej (stąd >Stary<); niż wszystkie inne wiodące z
                Pragi na wschód. Nim to przecież z Krakowa do Wilna jeździła Bona i Zygmunt
                August!
                Pozdrawaim :-)
        • asfald Re: Karczma wawerska 22.01.06, 11:59
          OK:))
    • asfald Re: Karczma wawerska 22.01.06, 12:13
      A propo K Zbójna Góra- nie uważam tego za mieszanie wątków lecz za pewne
      kontinuum i rozwinięcie tematu. Zainteresowała mnie sprawa rozmieszczenia
      karczm przy głównych szlakach podróżnych w okolicach Wawra (i jak przebiegały
      te szlaki- szczególnie dalej na wschód za karczmą wawerską-Austerią)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka