A propos ataku

IP: *.*.*.* 09.10.01, 10:58
Nie wiem czy pamiętacie ale w niedawnej historii Europy był przypadek, kiedy
Rosja rewolucję socjalistyczną chciała na bagnetach wprowadzać w Europie. W
1920 powstrzymali ich Polacy. Jakby wyglądał świat, gdyby nie nasze męstwo i
ofiary? Może tak jak w KRLD?
Teraz też ktoś za pomocą trroru chce narzucić nam sowje ideały, mówiąc przy
okazji, iż nasza cywiliazacji jest szatańska. Ktoś to musi powstrzymać, bo jak
będzie wygladał świat?
    • d.z. Re: A propos ataku 09.10.01, 11:10
      Nie wiem ale myślę, iż ktoś mnie bardzo "polubił" i powtarza moje posty.
      Od dziś biorę odpowiedzialność za treść tylko tych, które są wysyłane po
      zalogowaniu. d.z. - dawniej D.Z. inne podpisane tym skrótem ale bez
      rozszerzenia <<@poczta.gazeta.pl>> nie są moje.
      Z góry też wszystkich za tego typu sytuacje przepraszam, choć wina nie do końca
      moja.
    • Gość: ktos Re: A propos ataku - No to ......... IP: 194.180.104.* 09.10.01, 11:25
      > Ktoś to musi powstrzymać .....

      No to chlopys:
      Jako obywatel panstwa czlonkowskiego NATO moze bys
      sie tak zglosil dobrowolnie na "powstrzymywanie"
      w Afganistanie, co ?!

      Nie jestem ani militarysta, ani pacyfista.
      Sadze, ze rozsadek lezy gdzies pomiedzy.

      Niestety sprawa jest nie do wygrania,
      co najwyzej troche do "uporzadkowania"
      na kilka dni ewtl. lat.

      Mysle, ze Polsce bezposrednio "wojennie"
      nic nie grozi. Gorzej z konsekwencjami
      ekonomicznymi, tu Polska jest szczegol-
      nie wrazliwa ..... Let' s hope the best.
      • Gość: Widok 9 Re: A propos ataku - No to ......... IP: 195.117.228.* 09.10.01, 11:41
        Gość portalu: ktos napisał(a):

        > > Ktoś to musi powstrzymać .....
        >
        > No to chlopys:

        > Nie jestem ani militarysta, ani pacyfista.
        > Sadze, ze rozsadek lezy gdzies pomiedzy.
        Coś pomiędzy to może i leży albo i wisi , ale w skazanym przez Ciebie
        przykładzie nie ma miejsca na kompromis. Albo zdepcze się tę zarazę (terroryzm)
        albo po nas (cywilizacja). Nikt nie mówi, że wojenka potrwa kilka dni. Niestety
        Terroryzm wrósł w realia polityczne wielu państw jak chwast. A chwasty się
        wyrywa, - ot po prostu. Ameryka zbyt długo certoliła się z tym bydłem Talibanu i
        Irakiem. teraz mamy tego efekt. Wyciąć w pień co broń nosi. Miłego dnia
        miłośnikom pokoju na świecie życzę ;)
        • Gość: ktos Re: A propos ataku - No to ......... IP: 194.180.104.* 09.10.01, 15:21
          > Albo zdepcze się tę zarazę (terroryzm) albo po nas (cywilizacja).
          *******************************************************************

          1) O Boze/Alah/Jahwe/Buddha/Shiva/.... - az strach bierze !
          Najwieksze niebezpieczenstwo wlasnie w tym,
          ze - po obu stronach (a moze jest ich znacznie wiecej)-
          sa ludzie, co wlasnie tak lub podobnie absolutnie mysla.

          2) Jesli siedzisz w Polsce, to cza sie dziwic, skad u Ciebie
          taka niedyferencjowana agresywnosc wobec innych
          (przeciez w Polsce egzot. obcokrajowcow prawie nie ma).

          3) I wyrazenia typu "my"/"mysmy"
          - ile w Polsce ostatnio bylo aktow polit. terroryzmu ?

          4) No i troche dziwi, skad ta bezgraniczna (!) identyfikacja
          z ta tzw. "dobra strona" - moze przez obrazki TV ostatnich dni ?


          Jasna sprawa, Amerykanie musza uderzyc, OK. Sam dobrze
          o tym wiem, bo znam, przez dalekie podroze, troche
          mentalnosc "tych zlych". I jestem za.

          USA robia to, tak naprawde, nie "za kare" (bo niewykonywalne),
          tylko "na odstrach". No i oczywiscie dla "kolektywnej duszy"
          wlasnego narodu.

          Tu musielibysmy podyskutowac bardziej szczegolowo, np. o:
          - tym, ze mowa o miliardzie ludzi i ich roznicach
          - znaczeniu slowa "cywilizacja"
          - historycznych podlozu
          - kulturowych "niekompatybilnosci"
          - religijnych antagonizmach (podobno)
          - ekonomicznym tle tego calego komleksu problemow
          - agresywnosci i hegemonii naszej cywilizacji
          - historii wewnatrzafganistanskiej (b.skomplik.)
          - terroryzmie w innych miejscach
          - terroryzmie w innych formach
          - naszej ignorancji
          - roli wielu panstw, nie tylko sasiednich
          - zrodlach finansowych i ideologicznych
          - selektywnosci naszej percepcji (nieprzypadkowej)
          - handlu bronia
          - roli sluzb specjalnych
          - roli mediow
          itd.-itp.-etc.

          Oczywiscie niesamowicie upraszczasz. A to nie OK.
          " Ludzie, ktorzy w zlosci chca glowa przez sciane,
          maje przedtem ZAMKNIETE oczy." Takie przyslowie.

          Zgadza sie, musi byc jasne co czarne, a co biale.
          Ale to nie to samo, co "czarno-biale myslenie" !

    • nocomment Re: A propos ataku 09.10.01, 17:07
      Gość portalu: d.z. napisał(a):

      > Nie wiem czy pamiętacie ale w niedawnej historii Europy był przypadek, kiedy
      > Rosja rewolucję socjalistyczną chciała na bagnetach wprowadzać w Europie. W
      > 1920 powstrzymali ich Polacy. Jakby wyglądał świat, gdyby nie nasze męstwo i
      > ofiary? Może tak jak w KRLD?
      > Teraz też ktoś za pomocą trroru chce narzucić nam sowje ideały, mówiąc przy
      > okazji, iż nasza cywiliazacji jest szatańska. Ktoś to musi powstrzymać, bo jak
      > będzie wygladał świat?

      Może znowu tymi wybawcami Europy będziemy my? W końcu jesteśmy jednym z bardziej
      wysuniętych na wschód krajów NATO...
Pełna wersja