Dodaj do ulubionych

Chodniki i sól

10.02.06, 08:54
Dlaczego chodniki nie są odśnieżane, a tylko posypywane solą. Niedługo nawet
źdźbło nie wyrośnie na trawniku, a wszelkie instalacje pod ziemią
przerdzewieją na amen. Dziś widziałam jak na Rakowieckiej przy Sztabie
Generalnym dwóch panów zamiast wziąć do rąk szufle i odgarnąć niewielką
warstwę śniegu wzięło wiaderka PEŁNE soli. GRUBĄ warswą posypywali chodnik.
Obserwuj wątek
    • mctiggle Re: Chodniki i sól 10.02.06, 09:02
      sam widziałem jak pan komisarz kochalski wyjasniał historię postępu
      cywilizacyjnego w dziedzinie odsnieżania
      na początku (wg. jego wywodu) odśnieżano rękami, później dopiero pojawiły się
      łopaty, a następnie pługi śnieżne.
      szczytowym osiągnięciem cywilizacyjnym, stosowanym na szeroką skalę w stolicy,
      jest odśnieżanie za pomocą środków chemicznych.
      czy chciałbyś może, by twoje ukochane miasto cofnęło się w mroki śreniowiecza?
      zamiast siać defetyzm na forum, siej sól na chodnikach!
      • habitus Re: Chodniki i sól 10.02.06, 09:09
        Nawet Ojciec Dyrektor nawołuje: siać! siać!... alleluja i do lodu.
    • warzaw_bike_killerz Re: Chodniki i sól 10.02.06, 10:46
      Samo odsypanie sniegu nie zmniejsza ryzyka pojawienia sie lodowiska. Kto ma
      odpowiadac za polamanie nog na lodzie? Lepsze byloby zasypanie calego miasta
      tonami zwiru?
      Poza tym, za duzo mieszkancow ma to miasto. Za duzo ulic i budynkow ma. Gdyby
      bylo mniej, to pewnie byloby wiecej miejsca na zyto, owies i pszenice. Po
      drobnej fermentacji, na zime jak znalazl!
      • jhbsk Re: Chodniki i sól 10.02.06, 11:21
        Jak się dobrze odśnieża, to nie ma lodu. Przed moim domem (odśnieżaliśmy z mężem
        regularnie, jak tylko padało) w najgorsze mrozy nie było grama lodu. Trzeba
        tylko trochę chcieć, a nie iść na łatwiznę.
    • kom363 Re: Chodniki i sól 10.02.06, 16:07
      A nie wkurza was sól osadzająca się na butach ?
      Ja już pięć razy musiałem prać moje adidaski ulubione !
      Pozdro....
      • katmoso Re: Chodniki i sól 10.02.06, 16:12
        sól sie osadza i niszczy buty. ci, którzy korzystają z komunikacji miejskiej i
        chodzą dużo po mieście coś o tym wiedzą. urzędnicy i decydenci jeżdżą
        samochodami od własnego podjazdu pod domem do odśnieżonego i bezpiecznego
        parkingu pod urzędem. reszta miasta ich nie obchodzi. może jak ktoś z rodziny
        kogoś z wierchuszki złamie nogę (czego nikou oczywiście nie życzę) na kiepsko
        odsnieżonym i pokrytym lodem i breją śniegową przystanku, znajdą sie chęci i
        pieniądze na konsekwentne pozbywanie się sniegu z ulic.
    • jhbsk Re: Chodniki i sól 18.02.06, 10:36
      To są skutki bezmyślnego solenia!!!
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34887,3170984.html
      "Olbrzymie hałdy przesiąkniętego solą i toksynami śniegu z warszawskich ulic
      zalegają przy nabrzeżu Kanału Żerańskiego. Na to ekologiczne barbarzyństwo
      zgodziły się władze Białołęki, które same wyznaczyły teren do zwałki. A potem
      przerażone skalą procederu zgodę cofnęły"
    • m_manipulator Re: Chodniki i sól 18.02.06, 10:41
      Jak to jest, ze jak miejscy urzednicy pokazuja warszawiakom wyprostowany palec,
      to nie dzieje sie nic? W normalniej firmie za olewanie obowiazkow juz dawno by
      wylecieli. Ku...ica mnie ogrania, kiedy widze jak wyglada to miasto w zimie.
      • Gość: marsalis Re: Chodniki i sól IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 18:41
        Jaki pan, taki kram. Jaka ekipa(partia) rządzi w Warszawie i z jakim skutkiem,
        wiedzą warszawiacy. Reszta kraju teraz dopiero się dowie. Niech ta wiosna
        prztjdzie jak najszybciej i zabierze ten cholerny, brudny snieg, najlepiej
        razrm z calą ekipą. Mam już tego dość.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka