Dodaj do ulubionych

Sklep rosyjski Natasza

24.02.06, 18:56
Za czasow komuny byl w Warszawie sklep rosyjski Natasza. Sklep ten znajdowal
sie w Al Jerozolimskich. Mieszkam obecnie w Szwecji, wybieram sie do Warszawy
za kilka tygodni. Czy jest jeszcze ten sklep? Z gory dziekuje za odpowiedz na
moje pytanie!
Obserwuj wątek
    • Gość: vortex Re: Sklep rosyjski Natasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 19:43
      tera to sie nazywa Jarmark Wolna Europa, wsiadz o 5tej rano w dziewiatkie,
      zaprowadzi cie na miejsce
      • sceptyk Re: Sklep rosyjski Natasza 25.02.06, 00:13
        Ruskie do domu. Razem z babuszkami.
    • buggi Re: Sklep rosyjski Natasza 25.02.06, 00:25
      helena32 napisała:

      > Za czasow komuny byl w Warszawie sklep rosyjski Natasza. Sklep ten znajdowal
      > sie w Al Jerozolimskich. Mieszkam obecnie w Szwecji, wybieram sie do Warszawy
      > za kilka tygodni. Czy jest jeszcze ten sklep? Z gory dziekuje za odpowiedz na
      > moje pytanie!

      Heleno, od tamtego czasu zdazylismy zmienic "przyjaciela". Sklep przemianowano
      na George.
      • Gość: helena32 Re: Sklep rosyjski Natasza IP: *.3.cust.bredband2.com 25.02.06, 07:43
        Serdecznie dziekuje za niezwykle wyczerpujace odpowiedzi! Juz wyslalam list do
        redakcji Lonely Planet, ktora zajmuje sie pisaniem przewodnikow po swiecie.
        Gleboko wierze, ze nadzieja jeszcze jest, i mimo wszystko dostane jakas
        konkretna odpowiedz. Jak sie mawia: nadzieja Matka glupich:-) a wiec czekam
        dalej..........w koncu sklep chinski Chinka nadal jest w Alejach Jerozolimskich
        a Chiny jak wiadomo nie rzucily czerwonej ksiazeczki Mao do rynsztoku.
        • Gość: gizmo Re: Sklep rosyjski Natasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 11:00
          Skoro wiesz, że sklep Chinka jest, to powinnaś wiedzieć, że sklepu Natasza nie
          ma. Ale jeśli napiszesz czego konkretnie szukasz, to może będziemy ci mogli
          pomóc.
          Redakcja Lonely Planet
          • helena32 Re: Sklep rosyjski Natasza 25.02.06, 17:07
            Dziekuje Gizmo i Wam wszystki,ktorzy z takim niespotykanym entuzjazmen
            zaangazowali sie w to moje pytanie! Chinka jest, to wiem:-) Natasza byla w
            okolicy Chinki..to tez wiem.Ale nie moglam znalezc tej Nataszy w czasie mojej
            ostatniej wizyty w Warszawie. Moze sie przeniosla na inny adres. I stad to
            pytanie.Ale jak widze Warszawiacy zgodnie z tradycja: duzo dowcipkowania a malo
            konkretow.
            Gorace pozdrowienia ze Szwecji.
        • sceptyk Re: Sklep rosyjski Natasza 25.02.06, 11:03
          > a Chiny jak wiadomo nie rzucily czerwonej ksiazeczki Mao do rynsztoku.


          Chinczyki niegrozne. Nigdy zadnego nie widzialem. Natomiast Ruskie...
          • Gość: vortex Re: Sklep rosyjski Natasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 15:06
            Najlepsze kitajskie pomarancze znajdziesz pod Hala Mirowska. Najlepsza ruska
            wodke (90%, 95pb free) na stadionie. Tamze ruskie papierosy. Czosnek niestety
            kitajski. Ruskimi Kalachami handluja tez chlopaki ze strzelnicy TKKF Syrenka.
            Dealer Lady jest gdzies kolo Piotrkowa, ale uzywane kupisz na Allegro.
            • helena32 Re: Sklep rosyjski Natasza 25.02.06, 17:13
              Ha ha ha....ani czosnek, ani pomarancze albo Dealer Lady czy tez papierosy albo
              Kalachy:-) Szukam rosyjskiej porcelany, recznie malowana w kolorach bialo-
              niebieskim, firmy Gzel.
              • Gość: vortex Re: Sklep rosyjski Natasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 20:54
                Helena - zlituj sie! Robie co moge.
              • habitus Re: Sklep rosyjski Natasza 25.02.06, 22:35
                A tę znajdziesz w hurtowni porcelany rosyjskiej w Pęcicach.
                I na Starym Mieście www.natasha-gigart.pl/
                • helena32 Re: Sklep rosyjski Natasza 26.02.06, 09:52
                  Habitus! Sam Pan Bog mi Ciebie przyslal na to forum!!!! Przegapilam Twoja
                  odpowiedz i ta linke, ktora zalaczyles. Jak mawia szwedzkie powiedzenie "Så
                  länge det finns liv, finns det hopp" czyli w wolnym tlumaczeniu "Jak dlugo
                  istnieje zycie, jest zawsze nadzieja":-))))))
                  Zalaczam goracego buziaka dla Ciebie i oczywiscie wszystkich, ktorzy kazdy na
                  swoj sposob postaral mi sie pomoc w tej sprawie. Na Warszawiakow mozna liczyc!
    • ampolion Re: Sklep rosyjski Natasza 25.02.06, 17:45
      "Nataszy" zabrakło, ale poradzieckie świetlane pamiątki wciąż można znaleźć:
      www.gamahobby.com/x_C_I__P_5512311.html
      • Gość: miednoje Re: Natasza znaczy ruska qu..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 18:34
        pełno ich przy szosach wylotówkach.
        • helena32 Re: Natasza znaczy ruska qu..? 25.02.06, 18:39
          No prosze, kolejna niezwykle wyczerpujaca informacja. Dziekuje Miednoj! Z reka
          na sercu: dla M(n)ie to dnoj ten Miednoj!
          • Gość: Lepus42 Re: Natasza znaczy ruska qu..? IP: *.chello.pl 25.02.06, 19:54
            Może spróbuj skontaktować się z Rosyjskim Ośrodkiem Kultury przy ulicy Foksal
            tel.: 022 827 8623 Wydaje mi się ,że tam mają również stoisko handlowe
            • helena32 Re: Natasza znaczy ruska qu..? 25.02.06, 20:22
              Hej Lepus42! Serdecznie dziekuje za ta informacje. Jestem w Warszawie w
              przyszlym tygodniu i to tylko kilka dni.Szkoda marnowac czasu na poszukiwania
              sklepow. Zadzwonie do tego osrodka w poniedzialek. Jeszcze raz dziekuje!
              • Gość: gizmo Re: Natasza znaczy ruska qu..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 21:16
                Heleno,
                Rosyjski Ośrodek Nauki i Kultury na ulicy Foksal nie istnieje od kilku lat.
                Istnieje na ulicy Belwederskiej: www.ronik.org.pl/ - pod tym adresem
                znajdziesz numer telefonu. Sklepu tam nie znajdziesz. Tak zwane gżelki
                faktycznie mogą być dostępne na Stadionie X-lecia - a nawet jeśli ich tam nie
                będzie, obiekt wart jest odwiedzenia.
                Pozdrawiamy
                Redakcja Lonely Planet
                • Gość: Lepus42 Re: Natasza znaczy ruska qu..? IP: *.chello.pl 25.02.06, 22:14
                  Nie wiem czy mówimy otym samym ośrodku.W Google znalazłem taki
                  link:www.globtroter.info/osrodki.html.
                  Jeżeli jest on nieaktualny, to przepraszam.
                  • Gość: Lepus42 Re: Natasza znaczy ruska qu..? IP: *.chello.pl 25.02.06, 22:17
                    Poprawiam link :www.globtroter.info/ na nim jest odnośnik do ośrodków
                    • Gość: gizmo Re: Natasza znaczy ruska qu..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 22:40
                      Lepusie,
                      mamy nadzieję, że nie zarzucasz redakcji Lonely Planet niewiedzy. Po pierwsze
                      nie podajemy adresów stron z odnośnikami - podajemy adresy instytucji. Na
                      Foksal 10 znajduje się obecnie Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi + dwie
                      restauracje. Naszą wiedzę czerpiemy nie z wizyt na stronach sieciowych lecz z
                      autopsji. Miliony współpracowników Lonely Planet nie mogą się mylić!
                      Pozdrawiamy
                      Redakcja Lonely Planet
                      • helena32 Re: Natasza znaczy ruska qu..? 26.02.06, 07:13
                        Drodzy warszawscy Forumowiecze:-)Nawet redakcja Lonely Planet ma czasami
                        nieaktualne informacje. I o tym fakcie przekonalam sie sama kilka razy w
                        przeszlosci. Kliknelam na podana linke i przeczytalam nastepujace
                        artykuly: "Egzotyczny Taiwan", "Bula ludozercy na Fidzi" i "Raj nie tylko dla
                        gangsterow". Ten ostatni tytul wydaje mi sie najbardziej pasowac do zalecen
                        jednego z forumowiczow:-))))) Niestety nie zdaze czasowo aby sie udac na
                        Stadion na Pradze. Musze odwiedzic swoja stara Matke a Ona z kolei uwielbia
                        chodzic po miescie. Podejrzewam, ze nie przezyje wyprawy na ten Stadion. Albo
                        Jej serce wysiadzie z wrazenia, albo Jej ktos noz w plecy wbije. I to wszystko
                        z powodu tej rosyjskiej porcelany firmy Gzel.
                        Zycze milej niedzieli!
                        • Gość: widok 9 Re: Natasza znaczy ruska qu..? IP: *.chello.pl 28.02.06, 23:28
                          Heleno,
                          Sklep nadal jest (Aleje Jerozolimskie 42), ale mniejszy, i asortyment też uboższy. Choć rosyjskie specjały dekoracyjne jeszcze w nim znajdziesz, Chinka jak była tak jest. Dostawili na pólki ciuszki dla dzieci i buciki. Fryzjer w budynku co Natasza też jest nadal, jest też stary Jubiler i nowy jubiler. Jest Kiosk (ale już nie RUCHU), nie ma GONGU i Cinkciarzy bo jest Sphinx. No i JA tu jestem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Ziga Re: Sklep rosyjski Natasza IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.21, 18:58
      Dzień dobry Pani. Przepadkiem widziałam Pani prośbę. Tego sklepu do którego się Pani odnosi myślę ze już nie ma. Natomiast najlepsze rosyjskie porcelany ma Pani w Pęcicach, koło Komorowa /teraz można autostradą z Warszawy - . Mają cudowne rzeczy i duży wybór. Warto się zapoznać.

      HZ Natex - Galeria Porcelany Rosyjskiej w Pęcicach
      Pęcice, ul. Sokołowska 1
      05-806 Komorów
      natex@post.pl
      tel. +48 22 759-02-32, 22 188-11-36
      mobil: +48 605-888-495, +48 601-202-973
      www.natex.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka