anna.gorska
02.03.06, 11:37
Na wiacie przystanku koło księgarni Prusa pojawił się monstrualny dresiarski
adidas. Nie trudno sobie wyobrazić, jak to wygląda na tle kamienicy
Grodzickiego nie wspominając o pobliskiej bramie UW.To następna ozdoba miasta
do spółki z tablicą parkingową na placu Krasińskich i innymi cudami, o
których pisała parę dni temu Stołeczna. Kiedy wreszcie gospodarze miasta
przestaną mieć estetykę w nosie?
Ania