Dodaj do ulubionych

Ratusz chce zlikwidować przejście podziemne pod...

07.03.06, 00:08
Też mi nowość! Około roku, a może już 1,5 roku temu w projekcie przebudowy,
który GW opublikowała nie było tego przejścia. Po modernizacji KP ono ma
sznasę bytu jako klub raczej niż przejście.
Obserwuj wątek
    • olecky Re: Ratusz chce zlikwidować przejście podziemne p 07.03.06, 00:25
      tarantula01 napisał:

      > Po modernizacji KP ono ma
      > sznasę bytu jako klub raczej niż przejście.

      przeczytaj artykul, ktory komentujesz - jesli klub, to dla kretow ;-)

      pozdrawiam, olek
      • tarantula01 Re: Ratusz chce zlikwidować przejście podziemne p 07.03.06, 00:40
        olecky napisał:

        > tarantula01 napisał:
        >
        > > Po modernizacji KP ono ma
        > > sznasę bytu jako klub raczej niż przejście.
        >
        > przeczytaj artykul, ktory komentujesz - jesli klub, to dla kretow ;-)
        >
        > pozdrawiam, olek

        Jeśli rzeczywiście chce się je zasypać - to może parking :). Pisałem komentarz,
        gdy był tylko pierwszy akapit.
        A do dawnego Giovanniego nie można się przebić?
        • olecky Re: Ratusz chce zlikwidować przejście podziemne p 07.03.06, 08:16
          tarantula01 napisał:

          > Jeśli rzeczywiście chce się je zasypać - to może parking :).

          na poltora samochodu? no, chyba ze myslisz o rowerowym ;-)

          pozdrawiam, olek
          • jakubowska100 ALE PO cholere to zasypywaćć?? 07.03.06, 08:37
            przecież można tam rzeczywiście zrobić jakiś pasaż, klub czy coś takiego, a w
            ten głupi sposób robi się coś podwójnie - nie dość że trzeba zasypać to jeszcze
            wybudować jakiś pałacyk na jezdni. Już widzę te wypadki, jak auta walą w
            pałacyk. I po co?
            • sneaker Re: ALE PO cholere to zasypywaćć?? 07.03.06, 08:50
              > wybudować jakiś pałacyk na jezdni. Już widzę te wypadki, jak auta walą w
              > pałacyk. I po co?

              PAŁACYK???
              Ale mnie rozbawiłaś, uuuuuuuuuuuuuu... PAŁACYK... hahahahahahahaha...
              Najlepszy kwas tygodnia... PAŁACYK...

              Potwierdza się teza, że tylko niewielka część społeczeństwa czyta ze
              zrozumieniem...
              PAŁACYK...
              • Gość: jack Moze zamiast odbudowywac palac saski na placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 22:13
                Pilsudskiego postawia go nad zasypanym przejsciem podziemnym, w poprzek jezdni
                :) to by bylo
                • qba59 Jakość przestrzeni miejskich 08.03.06, 11:21
                  Warszawa jest miastem szczególnie dotkniętym powojennym "modernistycznym"
                  planowaniem przestrzeni. W tamtych czasach nie człowiek był podmiotem planowania
                  a bardziej efektywność przemieszczania się samochodem czy rozgraniczanie
                  różnorodnych funkcji miejskich. To doprowadziło do zatracenia historycznych
                  wartości miasta europejskiego jak jego zwartość i różnorodność i do powstania
                  struktur miejskich nieprzyjaznych pieszym.
                  Powojenne planowanie miast stoi niejako w opozycji do wszystkich negatywnych
                  aspektów przedwojennego miasta. W pewnym momencie doszło do takiego ekstremum i
                  automatyzacji planowania że zatracono skalę ludzką czego najlepszym przykładem
                  są blokowiska w krajach postsocjalistycznych czy trasy samochodowe odcinające
                  mista od rzek lub dzielące je na autonomiczne części. Ludzie wychowani w takim
                  krajobrazie miejskim niejednokrotnie nie znają dla niego alternatywy.

                  Na szczeście takie podejście do planowania przestrzeni miejskiej odchodzi już w
                  przeszłość. Ograniczanie dominacji samochodu i stwarzanie warunków przyjaznych
                  pieszym w centrach miast jest jak najbardziej pożądane i wpisuje się w
                  współczesne trendy planistyczne. Bardzo cieszy że Naczelny Architekt Miasta
                  kieruje się w swoich dziłaniach właśnie takimi priorytetami bo w perspektywie
                  nasze miasto powinno stać się bardziej przyjazne dla ludzi.
                  Po przebudowie Krakowskiego Przedmieścia rzeczywiscie przejście korytarzem
                  podziemnym w tym miejscu traci sens. Dużo lepiej będzie przechodzić górą a
                  istniejącą już przestrzeń podziemną najlepiej zaadaptować na jakieś funkcje
                  handlowe czy klub, galerię studencką związaną z UW i ASP.
                  Niestety nie wszystko z tą inwestycją przedstawia się tak różowo. Gazeta
                  wielokrotnie pisała o opóźnieniach tej inwestycji. Martwi że remont tego
                  najważniejszego szlaku turystycznego Warszawy nie zdąży na kolejny sezon letni.
                  Niepokojące są też doniesienia o planach odłożania inwestycji z powodu wizyty
                  Papieża!
                  Zarząd Dróg Miejskich – instytucja miejska wydaje się być państwem w państwie i
                  poprzez swoje inwestycje i myślenie tylko o samochodach kontynuuje szkodliwe
                  działania nie skoordynowane z najważniejszymi celami rozwoju Warszawy jakimi
                  jest jakość przestrzeni miejskich a co za tym idzie jakość życia mieszkańców.
                  Jeśli tak dalej pojdzie to w międzyczasie Warszawiacy mogą się odwrócić od
                  swojego centrum i ulic i wybrać już na stałe centra handlowe i parkingi.


                  Jakub Buchalik

                  www.upa-collective.art.pl
                  • Gość: Tomek Re: Jakość przestrzeni miejskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 10:08
                    Po pierwsze nie da się wyrzucić samochodów z miasta 2 milionowego, to absurd.
                    Po drugie, na zachodzie nie powstawały blokowiska w latach sześdziesiątych i
                    siedemdziesiątych? A w czeskiej Pradze jaka zabudowa dominuje? Nie dorabiaj
                    ideologii gdzie jej nie ma
    • Gość: Ratunkuuu Ratusz chce zlikwidować przejście podziemne p IP: 87.65.177.* 07.03.06, 00:34
      Borowski chyba oszalal, podobno stara sie zliwidowac rowniez przejscie
      podziemne pod Marszalkowska naprzeciwko DTC.
      Przypominja mi sie czasy Gomulki, ktory chcial w ogole zlikwidowac samochody
      prywatne.
      • Gość: Pieszy Idioci IP: *.chello.pl 07.03.06, 07:15
        Chcą z Warszawy zrobić wiochę albo miasto Trzeciego Świata.
        Jeszcze proponuję przywrócić na Krakowskim ruch konny, bo tylko on się nadaje
        na te "wąskie jezdnie". Poza tym, że coś ma być ładne, to ma być jeszcze
        funkcjonalne. Krakowskie wcale nie jest zapyziałe, tam takie szerokie chodniki
        nie są potrzebne, bo i obecne są wystarczające.
        Już sobie wyobrażam ten sznur zwalniających samochodów i pieszych
        przeciskających się miedzy nimi żeby przejść na drugą stronę. Warszawa się
        upodobni do Kalkuty.
        • Gość: Pieszy Re: Idioci IP: *.chello.pl 07.03.06, 07:32
          Plus jeszcze horror dla spacerowiczów z rowerami na chodnikach, bo zdaje się że
          na tych szerszych chodnikach będą ścieżki rowerowe. Czyli będzie domieszka
          Chin.
          • kazuyoshi78 Re: Idioci 07.03.06, 12:02
            Po zwężeniu Krakowskiego i wywaleniu z chodników parkujących samochodów będzie
            wystarczająca ilośc miejsca zarówno dla pieszcyh jak i rowerzystów. Warunek
            jest tylko taki, aby piesi nie włazili na drogi roweorowe, jak to mają w
            zwyczaju. A z drugiej strony droga rowerowa powinna być wyraźnie oddzielona od
            chodnka, aby pieszym to ułatwić, niestety w Warszawie wyraźnych wydzieleń się
            nie stosuje :(
          • wilson05 Re: Idioci 07.03.06, 13:59
            > Plus jeszcze horror dla spacerowiczów z rowerami na chodnikach, bo zdaje się że
            > na tych szerszych chodnikach będą ścieżki rowerowe. Czyli będzie domieszka
            > Chin.
            Nie Chin tylko Niemiec - zwezone ulice z szerokimi chodnikami i sciezkami
            rowerowymi sa np. w Berlinie - to tylko 6 godzin pociagiem stad, przejedz sie i
            zobacz jak wyglada cywilizowane miasto
          • Gość: gieroy_ Re: Idioci IP: 80.54.5.* 07.03.06, 16:12
            scieżka rowerowa to nie chodnik, ale autonomiczna droga
          • p.s.j Re: Idioci 13.03.06, 10:33
            na tych szerszych chodnikach będą ścieżki rowerowe. Czyli będzie domieszka
            > Chin.



            I to zapyziałej prowincji, bo w Pekinie rowerzyści mają swoje wydzielone pasy
            ruchu NA JEZDNI i nie pchają się jak idioci na chodnik. Tak, gdzie nie ma
            wydzielonych pasów (zresztą w Chinach samochody jeżdżą, jak chcą... pełne
            Tao...), rowery po prostu jadą razem z samochodami.
        • katmoso Re: Idioci 07.03.06, 11:29
          te szerokie chodniki są obecnie zastawione samochodami, zawalone brudnym
          sniegiem, roi sie na nich od ulotkarzy i straganików. my mieszkańcy jesteśmy do
          tego przyzwyczajeni, ale turyści, kiedy zamiast na okoliczne zabytki muszą
          ciągle patrzeć pod nogi, są chyba mniej zadowoleni.
        • dorsai68 Re: Idioci 07.03.06, 14:35
          Panie Pieszy, Pan nie masz bladego pojęia o czym piszesz!
          Sznur samochodów nie bedzie, bo nie będzie samochodów. Krak. Przedmieście będzie funkcjonowało tak jak Nowy Świat, czyli bez ruchu prywatnych pojazdów. Nie bedzie również dróg rowerowych (przynajmniej nie było ich w dotychczas upublicznionych projektach).
          • Gość: Pieszy Re: Idioci IP: *.chello.pl 07.03.06, 23:03
            To po cholerę takie szerokie chodniki? Żeby było więcej miejsca dla handlarzy?
            Bo na Krakowskim nie jest tak ciasno jak na Marszałkowskiej.
    • Gość: chora_kaczka W tej dekadzie remontu nie zaczną... :P IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.06, 07:33
      • Gość: Kamilus Re: W tej dekadzie remontu nie zaczną... :P IP: *.pzl.swidnik.pl / 212.182.108.* 07.03.06, 08:00
        A po co mają zaczynać. Lechu w Pałacu Namiestnikowskim, kapciowy Urbański
        też... większość prominentnych PiSowców w administracji państwowej... Panie
        prezesie... zadanie wykonane... A kto by się tam przejmował jakąś trampoliną
        Warszawą i jej problemami.
    • Gość: Puchatek Re: Ratusz chce zlikwidować przejście podziemne p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 08:48
      Trochę mi brak w tym wszystkim jednego stwoerdzenia: DLACZEGO to przejście ma być zlikwidowane? W czym przeszkadza? Dlaczego nie można tam zrobić - no właśnie - klubu czy kawiarni (dodatkowe dochody z wynajmu dla miasta, bądź co bądź...)
      • sneaker Re: Ratusz chce zlikwidować przejście podziemne p 07.03.06, 08:52
        Jak to dlaczego??
        Poczytaj wyżej opinię "jakubowskiej100", przecież tam ma być "pałacyk"...
        hahahahahahahahahaha...
    • Gość: Jan Przejście podziemne IP: 195.136.112.* 07.03.06, 09:06
      Proponuję jeszcze władzom Warszawy likwidację wszystkich mostów i wiaduktów. W
      to miejsce niech uruchomią promy i przejazdy kolejowe w jednym poziomie tak,
      aby "autobusy i taksówki" musiały zwalniać"... A tak na poważnie: może
      należałoby zwolnić jakiegoś idiotę, który to wymyślił!
      • Gość: podziemniak Drodzy komentujący maniacy przejść podziemnych IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 07.03.06, 09:14
        A w szczególności Drogi Janie: czy ktokolwiek z Was potrafi wskazać w Europie,
        USA i innych krajach rozwiniętych funkcjonujące w centrum miasta zjawisko pod
        nazwą "przejście podziemne"?

        Nie mam na myśli zejść do metro, tylko samodzielne przejście, pasaż podziemny ze
        schodami, BEZ przejścia pieszego w powierzchni jezdni?

        Przecież takie rozwiązania funkcjonują WYŁĄCZNIE w Polsce i paru innych byłych
        krajach komunistycznych. W krajach normalnych ich się nie stosuje, bo miejsce
        dla ludzi jest na powierzchni, a nie pod ziemią a ganianie pieszych po schodach
        uchodzi poza b. krajami komunistycznymi (słusznie!) za UTRUDNIENIE dla ruchu
        pieszego. Jak widać, komunizm głęboko przeżarł niektórym umysły.

        Oczywiście, w tym idiotycznym przejściu można chyba urządzić jakiś klub, zamiast
        je zupełnie zasypywać, ale likwidacja przejścia podziemnego jest słuszna.
        • Gość: Jan Re: Drodzy komentujący maniacy przejść podziemnyc IP: 195.136.112.* 07.03.06, 09:23
          Drogi podziemniaku!
          Moja wypowiedź nie gloryfikuje przejść podziemnych dla pieszych, jako takich.
          Uważam natomiast, że jeżeli już coś jest i może być przydatne - to po co to
          niszczyć! To jest tak, jakby wywozić przysłowiowe drzewo do lasu! Oczywiście
          dużo fajniej byłoby, gdyby np. w tym (a może i w innych miejscach) role były
          odwrócone tzn. ruch samochodowy schodziłby pod ziemię, a na gorze byłaby
          przestrzeń dla pieszych. Pozdrawiam!
        • Gość: Mikoś Spójrz na plany mias to znajdziesz... IP: *.wawa.almatur.pl 07.03.06, 16:07
          W Wielkiej Brytanii odnajdziesz je pod nazwą subway (nie mył z metrem), jest to
          przejście poziemne.
          Istnieją również w innych krajach Europy, nawet na takiej małej wyspie jak
          Malta też są przejścia podzieme.

          Twoja wyobraźnia jest zdecydowanie ograniczona.

          Zapytaj policji ile wypadków z udziałem pieszych było by mniej na ulicy
          Puławskiej gdyby tam znajdowały się przejścia podziemnie lub kładki. Ciekawe jak
          chciałbyś przejść przez wybrzeże kościuszkowskie, bez przejścia poziemnego.

          Przejście podziemnie lub kładka to jedyne logiczne rozwiązanie ruchu pieszego,
          przy dużych miejskich arteriach drogowych.
          • wilson05 Re: Spójrz na plany mias to znajdziesz... 07.03.06, 16:14
            > Przejście podziemnie lub kładka to jedyne logiczne rozwiązanie ruchu pieszego,
            > przy dużych miejskich arteriach drogowych.
            Na szczescie Krakowskie nie jest duza miejska arteria drogowa, tylko
            reprezentacyjna miejska ulica, i przejscia podziemne nie sa tam potrzebne
          • Gość: podziemniak Palcem po mapie to sobie możesz... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 07.03.06, 17:31
            Gość portalu: Mikoś napisał(a):

            > W Wielkiej Brytanii odnajdziesz je pod nazwą subway (nie mył z metrem), jest
            > to przejście poziemne.
            > Istnieją również w innych krajach Europy, nawet na takiej małej wyspie jak
            > Malta też są przejścia podzieme.

            Gie prawda. Palcem po mapie to sobie możesz pojeździć. Jeżeli byłeś, widziałeś i
            potrafisz podać konkretną ulicę, skrzyżowanie itp. w konkretnym mieście, gdzie w
            obszarze miejskim (nie przy obwodnicach autostradowych) istnieje przejście
            podziemne, do którego się schodzi po schodach i któremu nie towarzyszy przejście
            w poziomie ulicy, to proszę.
            • p.s.j Re: Palcem po mapie to sobie możesz... 13.03.06, 10:45
              Rzym, via del Corso bodajże, tak w połowie. Swoją drogą przejście naziemne przy
              Krak.Przedm. istnieje, tyle że jakieś 50 m. w lewo i prawo od podziemnego (przy
              kość. św. Krzyża i skrzyżowaniu z Kórewską.
        • Gość: adaml Re: Drodzy komentujący maniacy przejść podziemnyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 22:37
          Prosze bardzo. Osaka, Japonia. Kilka kilometrow pasazy podziemnych w samym centrum miasta. Sklepy,
          bary itd. Wyglada jak nasze przejscia, tylko wieksze. A zapewniam Cie, ze Japonia to kraj rozwiniety.
          • Gość: podziemniak Pomyliło ci się troszku! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 08.03.06, 00:15
            Gość portalu: adaml napisał(a):

            > Prosze bardzo. Osaka, Japonia. Kilka kilometrow pasazy podziemnych w samym cent
            > rum miasta. Sklepy,
            > bary itd. Wyglada jak nasze przejscia, tylko wieksze. A zapewniam Cie, ze Japon
            > ia to kraj rozwiniety.

            Owszem, tyle że to nie są przejścia podziemne, tylko całe centra handlowe,
            wybudowane pod ziemią z kilku istotnych powodów typowych dla Japonii:

            1. Lokalizacja licznych stacji metra i dworców kolejowych pod ziemią, z
            ogromnymi potokami pasażerskimi, z którymi zupełnie nie ma co robić bo się na
            chodnikach nie mieszczą(patrz punkt 3 poniżej)
            2. Wielopiętrowe parkingi podziemne w tych samych miejscach
            3. Brak miejsca na powierzchni, niebotyczne koszty metra kwadratowego i
            wynikająca stad konieczność organizacji przestrzeni publicznej gdzie się da.
            4. Jak byłeś w Osace to wiesz, że liczne hotele i biurowce mają wejścia
            bezpośrednio z tych malli podziemnych, bo są to de facto ulice piesze biegnące
            nie w poprzek jezdni tylko równolegle do ulic, jako kolejny poziom ulicy.

            Ergo - to NIE są przejścia podziemne budowane w celu wywalenia pieszych, żeby na
            skrzyżowaniu Marsiałkowskiej i Jerozolimskich samochodom nie przeszkadzaly,
            tylko zupełnie ale to zupełnie inne rozwiązanie, wynikające przede wszystkim z
            istnienia podziemnej infrastruktury transportowej (metro, różne linie kolejowe
            itp.). Co innego podziemne przejście piesze w poprzek ulicy, a co innego
            kilometrowy taśmociąg do przyśpieszonego transportu ludzi - poziome "schody
            ruchome" ułatwiające przesiadkę z jednej linii metra do drugiej, biegnące wzdłuż
            ulicy 10 metrów pod jej poziomem i łączące stacje metra z peronami 20 metrów niżej.

            Zresztą w tych samych miejscach, gdzie znajdują się owe podziemne malle na
            jezdniach na poziomie terenu są przejścia piesze z sygnalizacją i bez, więc
            argument trafiony kulą w płot.

            Trzeba było czytać uważniej ;-)
        • Gość: Rysiek Jest takie miasto gdzie znajdziesz przejścia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 10:18
          podziemne dla pieszych (spełniające twoje wymagania). To miasto Bazylea się
          nazywa, no chyba że Szwajcaria tez jest przeżarta komunistyczną ideologią
    • Gość: przykre Re: Ratusz chce zlikwidować przejście podziemne p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 09:21
      wielka szkoda, ze zasypuja miejsce z potencjalem.. ale zdazylem sie juz
      przyzwyczaic do absurdalnych decyzji
      • Gość: ANtykaczy Borowski - czas odejść !!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:12
        Oszaleli już do reszty - nie tylko nic nie zbudowali ale chcą jeszcze
        zlikwidować to co jest od dawna Przecież to świetne miejsce na kolejny klub
        studencki, a ew. podatki dla miasta ???
        BEZMYŚLNI wyznawcy kultu kaczek
    • Gość: GOŚĆ Debilizm IP: *.aster.pl 07.03.06, 11:20
      To jest totalny idiotyzm taka koncepcja przebudowy krakowskiego przedmieścia.
      Albo zamknąć ulicę całkowicie dla ruchu i będziemy mieli ładny deptak, albo nie
      ograniczać tam ruchu i będzie można łatwo dojechać np. na UW tak jak teraz.
      Ograniczenie ruchu jest bez sensu. Będzie jak na nowym świecie. Niby ograniczony
      a taki jak wszędzie. Jest głośno, niebezpiecznie i żaden to deptak. Tym sposobem
      utrudni się życie ludziom którzy teraz jeżdżą krakowskim, nie dając nic w zamian.
      • wilson05 Re: Debilizm 07.03.06, 14:02
        > Będzie jak na nowym świecie. Niby ograniczony
        > a taki jak wszędzie. Jest głośno, niebezpiecznie i żaden to deptak.
        Szczegolnie latem, gdy przed co druga kamienica na nowym swiecie stoja
        kawiarniane ogrodki, jest tam "tak jak wszedzie" bo to jest "zaden deptak". Oby
        na Krakowskim bylo tak samo po remoncie
    • Gość: GOŚĆ Jeszcze jedno... IP: *.aster.pl 07.03.06, 11:27
      Co do komunikacji miejskiej nie mam wątpliwości, że jakaś musi być ma
      krakowskim, ale dlaczego mają tam jeździć taksiarze??? W czym są lepsi od
      normalnych kierowców.Powoduja mniej hałasu, mniej spalin???? To dyskryminacja
      normalnych kierowców. Chyba sobie kupię koguta...
      • katmoso Re: Jeszcze jedno... 07.03.06, 11:37
        to nie jest uprzywlejowanie taksówek, tylko transportu zbiorowego. taksówki na
        Krakowskim są konieczne tak jak autobusy. Natomiast nie rozumiem po co zachować
        charakter ulicy jako przelotówki. Jak Uniwersytet sie postara to na terenach
        przy Browarnej zainwestuje w podziemny parking dla pracowników i studentów -
        zresztą jest już jeden w Buwie, praktycznie nie wykorzystywany, bo ponoć "na
        uboczu". mieszkańców nie ma na Krakowskim aż tylu, zeby ich samochody blokowały
        ulicę. zresztą miasto może wyznaczyć im jakiś plac na parking. zakaz wjzadów
        zwykłych samochodów, o ile oczywiscie będzie egzekwowany, pozwoli zamienić
        Krakowskie w przyjazny dla mieszkańców i turystów obszar. mam nadzieję, że w
        swoich planach miasto będzie konsekwentne.
        • Gość: GOŚĆ Re: Jeszcze jedno... IP: *.aster.pl 07.03.06, 12:02
          Ja mam tylko nadzieję, ze krakowskie przedmieście nie będzie wyglądało jak nowy
          świat po przebudowie. Co do parkingu pod buwem. Nie jest wykorzystywany,
          pownieważ o ile pamiętam kosztuje ok. 5 zł za pół godziny. Z takimi cenami nikt
          komu bogata firma nie zapłaci za abonament nie zostawi tam samochodu.
          • olecky Re: Jeszcze jedno... 07.03.06, 12:36
            Gość portalu: GOŚĆ napisał(a):

            > Co do parkingu pod buwem. Nie jest wykorzystywany,
            > pownieważ o ile pamiętam kosztuje ok. 5 zł za pół godziny.

            no coz, misiu, tyle kosztuje parkowanie w centrum duzego miasta. Jak Ci sie nie
            podobaja oplaty, mozesz skorzystac z komunikacji publicznej.

            pozdrawiam, olek

            PS. mam nadzieje, ze jak najszybciej wprowadza platne parkowanie na Powislu i
            Mariensztacie.
            • Gość: GOŚĆ Re: Jeszcze jedno... IP: *.aster.pl 07.03.06, 12:45
              Kotku o ile wiem to parkowanie w centrum dużego miasta (Warszawy?) kosztuje 4 zł
              za godzinę. To chyba ciut mniej niż 5 za pół godziny. Co do komunikajcji
              miejskiej na powiślu to lepiej się nie wypowiadać, bo tych kilka autobusów
              kursujących dobrą raz na 20 minut nie można nazwać komunikacją.
              • Gość: GOŚĆ Przepraszam IP: *.aster.pl 07.03.06, 12:52
                Cena ok 2 zeta za godzinę (za następne kilkadziesiat groszy wiecej)
      • Gość: kogut Re: Jeszcze jedno... IP: *.chello.pl 07.03.06, 12:09
        Jak masz sobie kupić "koguta", to najlepiej niebieskiego...
    • Gość: Powislanka Kto tam zlezie jak na górze będzie przejście? IP: *.aster.pl 07.03.06, 11:40
      A zamiast zasypywać zrobić tam publiczne WC, gdzie te piesze tłumy mają TO
      robić?
    • jurek_dzbonie Nie zasypywac przejscia!!!! 07.03.06, 11:41
      Mamy ganiac miedzy jadacymi samochodzmi????
    • Gość: x Re: Ratusz chce zlikwidować przejście podziemne p IP: 217.153.180.* 07.03.06, 12:15
      "Po likwidacji przejścia między Uniwersytetem a ASP powstanie nieduży placyk w
      poprzek ulicy. Przechodząc nim przez Krakowskie Przedmieście, piesi mają się
      czuć bezpiecznie, bo jego powierzchnia znajdzie się nieco wyżej niż jezdnia.
      Autobusy i taksówki będą musiały zwalniać."

      Jeżeli zwężą jezdnie, to gdzie się zmieści ten nieduży placyk? Może zrobią
      kładkę dla pieszych. Hi, hi. Gdzie my żyjemy? Zasypywać coś co działa.
    • Gość: W Re: Ratusz chce zlikwidować przejście podziemne p IP: 193.28.232.* 07.03.06, 13:25
      Przejscie podziemne powinno zostać wyremontowane i oddane do użytku ASP i U.W.
      Zrobienie klubu studenckiego lub/i galerii prac studentów,NAPEWNO BARDZIEJ
      ODDAWAŁO BY DUCHA TEGO MIEJSCA NIŻ KOLEJNA METALOWA KŁADKA!!!która w żaden
      sposób nie będzie wsółgrała z architekturą Krakowskiego Przedmieścia!!!
    • Gość: orient Re: Ratusz chce zlikwidować przejście podziemne p IP: *.ichf.edu.pl 07.03.06, 13:35
      Ja się zgadzam na zasypanie tego przejścia. Pod warunkiem, że zasypią w nim
      Borowskiego. W takim wypadku to nawet stawiam postulat zalania tego przejścia
      betonem aby już nigdy nie wylazł ten partacz na światło dzienne.
    • Gość: Wacek Maupa Zrobić tam staw dla kaczek! Zupełnie ich poj..ało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 14:56
    • Gość: mister a co z misss world IP: *.zamowienia.aluplast.com.pl 07.03.06, 15:23
      a czy ktos pomyslal o wyborach miss world
      przeciezone musza zobaczyc juz wyremontowany deptak- salon warszawy -krakowskie
      przedmiescie.
      wiec spieszyc sie diady z tym remontem?????????
    • Gość: Asyt Horror komunikacyjny już wkrotce... IP: *.wawa.almatur.pl 07.03.06, 15:26
      Zastanawiające będzie rozwiązanie ruchu ulic w około krakowskiego przedmieściu.

      W obecnej chwili aby dojechać do ulicy Świętokrzyskiej z rejonu Plac Bankowy lub
      PB Marszałkowska, należy przejechać Królewską, skręcić w Nowy Świat, a następnie
      w Świętokrzyską.
      Zamknięcie ruchu dla pojazdów nie uprzylejowanych na odcinku nowy świat,
      świętokrzyska, spowoduje konieczność wprowadzenia skrętu z ulicy maszałkowskej
      w świętokrzyską, w obecnej chwili to skrzyżowanie jest dość mocno przeciążone,
      dodatkowy skręt spowoduje korki na ulicy marszałkowskiej w stronę centrum.


      Podobny problem stanowić będzie połączenie rejonu wybrzeża koścuszkowego, ulicy
      karowej, oraz oboźnej, gdzie kierowała się cześć ruchu kołowego podążająca do
      centrum.

      Ruch zostanie skierowany na ulicę Tamka, co prócz korków na tej na ulicy
      spowoduje również korki na ulicy Dobrej i Topiel.

      Reasumując zasypanie przejścia poziemnego to pikuś w porównaniu do tworzonego
      zatoru komunikacyjnego w tym rejonie.

      Problemu nie było by kiedy to oddając do użytku Most Świętokrzyski powstały
      wstępne ulice dojazdowe, łączące Most z ulica Świętokrzyską.
      • dorsai68 Re: Horror komunikacyjny już wkrotce... 07.03.06, 15:58
        Z Pl. Bankowego przez Nowy Swiat? Na Świętokrzyską? Znasz Ty miasto?

        Pomijając oczywisty błąd (nie NOwy Swiat, lecz Krak. Przedmieście). Do Świetokrzyskiej możesz dojechać Czackiego albo Jasną. Wystarczy wcześniej skręcić w Mazowiecką, a nst. do wyboru w Traugutta lub Kredytową.
        • Gość: Mikoś Re:Popatrz w Mapę proszę ... IP: *.wawa.almatur.pl 07.03.06, 16:25
          Co do błędu to prawda powinno być Kr. Przedmieście dalej jednak to Ty nie znasz
          miasta.
          (zakładam iż chcesz np. dojechać do ul. Kruczkowskiego)
          Jadąc Marszałkowską od placu bankowego musisz skręcić w Królewską, następnie
          zgodnie z Twoim rozwiązaniem przejechać do Mazowieckiej, później w Kredytową,
          następnie w Jasną i dopiero w Świętokrzyską, A na Jasnej będziesz stał w korku,
          już dziś. Świetne rozwiązanie..

          Z Czackiego jest nakaz skrętu w prawo (w świętokrzyską), tak więc rozwiązanie
          raczej dla myślących inaczej.

          Pamiętaj o tym iż na Świętokrzyskiej będzie korek, bo skierowałeś cały ruch z
          dołu właśnie ta ulicą więc ... włączanie się pojazdów podporządkowanych będzie
          utrudnione.
          • dorsai68 Re:Popatrz w Mapę proszę ... 07.03.06, 16:56
            Gość portalu: Mikoś napisał(a):

            > Co do błędu to prawda powinno być Kr. Przedmieście dalej jednak to Ty nie znasz
            > miasta.
            > (zakładam iż chcesz np. dojechać do ul. Kruczkowskiego)
            > Jadąc Marszałkowską od placu bankowego musisz skręcić w Królewską, następnie
            > zgodnie z Twoim rozwiązaniem przejechać do Mazowieckiej, później w Kredytową,
            > następnie w Jasną i dopiero w Świętokrzyską, A na Jasnej będziesz stał w korku
            > już dziś. Świetne rozwiązanie..

            Wcześniej nic nie wspomniałeś o Kruczkowskiego, do której można się dostać nie wjeżdzając w zakorkowaną Świętokrzyską (Pl. Bankowy, Trasa WZ, Dobra, Browarna, Topiel, Kruczkowskiego).

            > Z Czackiego jest nakaz skrętu w prawo (w świętokrzyską), tak więc rozwiązanie
            > raczej dla myślących inaczej.

            I jak to przeszkadza w dotarciu do Kruczkowskiego? W lewo, czyli w kier. Tamki a co za tym idzie Kruczkowskiego, możesz pojechać. Więc w czym problem?

            Facet, Ty na siłę chcesz udowodnić, że "nie da się" podczas gdy "się daje" i to bez wysiłku.

            A generalnie to polecem pozostawienie samochodu na Pl. Bakowym (taki duży i generalnie pusty parking na środku placu) i przesiadkę do KM (pod ręką metro, tramwaje i autobusy).
            Albo spacerek dla zdrowia.
            • dorsai68 Re:Popatrz w Mapę proszę ... 07.03.06, 17:08
              > I jak to przeszkadza w dotarciu do Kruczkowskiego? W lewo, czyli w kier. Tamki
              > a co za tym idzie Kruczkowskiego, możesz pojechać. Więc w czym problem?

              Sorry, tu rzeczywiście mój błąd. W lewo "nie da się". Co nie zmienia faktu, że na Kruczkowskiego nie pcham się przez Świętokrzyską.
        • Gość: Rysiek Re: Horror komunikacyjny już wkrotce... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 10:34
          Nowy Swiat zaczyna się przy Koperniku. I nie ma co popisywać się ulicą
          Mazowiecką i Traugutta bo to nie jest zważywszy że to rozwiązanie dla jenostek,
          a nie dla wiekszej liczby samochodów, a ponadto widac że ty to miasto znasz
          chyba tylko z mapy. Tam są, albo ulice jednokierunkowe, albo kończą się przy
          Świętokrzyskiej nakazem skrętu w prawo
    • Gość: rowerzysta Re: Ratusz chce zlikwidować przejście podziemne p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 20:48
      A beda sciezki rowerowe po tym remoncie?
      • Gość: Okcio Jedna ważna wg mnie uwaga IP: *.crowley.pl 08.03.06, 00:24
        Tym przejściem chodze codziennie kilka razy na dzień od 5 lat. tj od kiedy
        zacząłem studiować na UW. Tym przejściem "przewalają" się codziennie masy
        studentów, którzy wychodząc z bramy przechodzą na drugą stronę ulicy na
        przystanek autobusowy. Ta "masa" studentów bardzo często robi zakupy w
        sklepikach umieszczonych w tym przejściu. Są tam kiosk, dwa sklepy typu
        zapiekanka/pączki, sklep z owocami, a także dośc prężnie działające xero.
        Ostatnio otworzyli też komis z używanymi komórkami. Jak rozumiem nad ludźmi tam
        pracującymi zawisło widmo bezrobocia VEL zwinięcia interesu. Z tego co pamiętam
        nasi włodarze mają gęby pełne frazesów o walce z takimi przypadłościami.
    • Gość: Brat Mniejszy ruch w wakacje???? Na Trakcie Królewskim? IP: 193.201.167.* 08.03.06, 13:15
      Co za beznadziejne stwierdzenie nt. najbardziej uczęszczanego miejsca przez
      turystów w Stolycy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka