Dodaj do ulubionych

Palma na rondzie de Gaulle'a

IP: *.ktm.net.pl 04.12.02, 14:26
Ludziom to palma odbija, w grudniu stawiać palmę a kiedy w
takim razie choinkę???
Obserwuj wątek
    • Gość: MR Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.u-bourgogne.fr 04.12.02, 14:58
      Choinke to niech sobie Murzyni stawiaja.
      • Gość: roko Re:TO JEST SKANDAL!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 13:36
    • btb Choinka inaczej 04.12.02, 15:50
      Palma to teraz taka choinka.
      • Gość: Wilczy szanieec Re: Choinka inaczej IP: *.u.mcnet.pl 04.12.02, 16:00
        To jest akcja artystyczna, taka sztuka.
        Podobno nastepnym zamierzeniem artystki, ktora to robi, jest wystawienie
        ogromnej 8metrowej sztucznej (rowniez z plastiku) kupy na placu, przy wejsciu
        do stacji metra Centrum. Dla mnie genialne. Ale budzi kontrowersje.
        • Gość: Blondi Re: Choinka inaczej IP: voodoo2:* / 10.48.25.* 04.12.02, 18:10
          Gość portalu: Wilczy szanieec napisał(a):

          > To jest akcja artystyczna, taka sztuka.
          > Podobno nastepnym zamierzeniem artystki, ktora to robi, jest
          wystawienie
          > ogromnej 8metrowej sztucznej (rowniez z plastiku) kupy na
          placu, przy wejsciu
          > do stacji metra Centrum. Dla mnie genialne. Ale budzi
          kontrowersje.

          Hmmm

          Jeśli kupa przy stacji metra to już niech będzie naturalna,
          wiadomo:

          - mtaniej (wystarczy dogadac sie z rolnikiem) i
          - ekologicznej (plastikowa 8m kupa rozkladalaby sie ze sto lat)

          a i jesli chodzi o kontrowersje to tez efekt bedzie lepszy, bo
          zaangazowany zostanie nie tylko wzrok, ale i powonienie
          publicznosci szczerze pragnacej
          kontemplowac "sztuke" "artystki", ktora myli ja chyba z
          prowokacyjna gigantomania
        • Gość: all PALMA JEST OK IP: *.acn.pl 24.12.02, 18:50
          w tym smutnym jak ***** miescie (cytujac bohaterow chlopaki nie placza) taka
          palma to mily folklor. ja bym zostawil ta na stale i postawil jeszcze kilka w
          roznych miejscach. Najlepszy pomysl od lat. GRATULACJE i dalszych sukcesow!
        • Gość: Mrowka Re: Choinka inaczej IP: *.sftmyr01.fl.comcast.net 28.12.02, 02:08
          Bardzo milo ze strony tej artystki, ale moglaby wystawic choinke - "palme"w
          domu dziecka i zrobic frajde dla paru dzieciakow bez "domu".Wesolych Swiat -
          artysci.
    • Gość: stan Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.02, 18:08
      Dziwne,ze wczesniej nikt na to nie wpadl:jakie drzew(k)o pasuje
      najlepiej do Aleji JEROZOLIMskich?Palma wydaje mi sie
      oczywista,ew.oliwka;choinka..?..a skad w Jerozolimie wziac
      choinke?
    • Gość: pietruszka Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.chello.pl 05.12.02, 02:42
      Brawo!
      Szkoda że ta palma stać będzie na środku ronda. Mogła by być
      przecież nowym miejscem spotkań! Zamiast pod rotundą umówiłbym
      się pod palmą! A może zbudować oazę! Tam mogłoby być świetne
      miejsce na ploty!
    • Gość: Warsawmen in New York Po jaka cholere IP: *.ny325.east.verizon.net 05.12.02, 03:48
      Ja rozumiem, ze mimo ze mnie nie ma w moim miescie ono sie
      zmienia i to jest rzecza naturalna, zebym nie wiem jak chcial,
      by wszystko pozostalo takim, jakim je zostawilem. Ja rozumiem
      nowe budynki (byle nie za wysokie). Ale po jaka cholere na
      rondzie de Gaulle'a palma. Co bedzie nastepne? Stado sloni w
      Krolikarni?
    • Gość: wiygn Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: proxy / 213.241.39.* 05.12.02, 11:54
      Może by tak lepiej asfalt poprawili...
    • Gość: Dzik Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.pse.pl 05.12.02, 14:32
      1. Ile ma kosztować ta zabawa ?

      2. Kto za to zapłaci ?

      3. Jeśli miasto, to:
      a. któremu to idiocie odbiła palma i zaakceptował taki
      wydatek ?
      (Jeśli jest niezany to z jakiej partyjki ?)
      b. czy miasto nie ma już ważniejszych wydatków ?


      W sumie możemy mieć w centrum stolicy symbol kretynizmu,
      wolałbym by kretynizm ten nie był anonimowy.



      • magao Re: Palma na rondzie de Gaulle'a 05.12.02, 16:40
        kto stoi za ta profanacja naszych chrzescijanskich swiat i kto
        wydal pieniadze rozgryzie ojciec dyrektor - juz wrocil z
        argentyny - bizness klasa przyfrunal :)
    • Gość: krv Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: proxy:* / 192.168.100.* 05.12.02, 16:09
      Ale jesteście wszyscy ograniczeni!!! Żadnej wyobraźni, żadnego
      szaleństwa, zero myślenia abstrakcyjnego!!! Ma być tylko tak jak
      dotad, w Polsce przecież palmy nie rosną, przeciez ta palma
      zaraz sie wywróci, jest niebezpieczna, karetki nie będą miały
      jak jeździć, a zresztą ktos za ta palma musi stać, jakaś siła
      polityczna,ta artystka to jakaś wariatka przecież i to jeszcze
      za nasze pieniądze (czytac dokładnie artykuł, to będziecie
      wiedzieli skąd kasa!), lepiej wyrównać asfalt, postawić choinkę
      z watą, po co wymyślać jakieś nowe rzeczy .... rzygac się chce
      czytajac te wypowiedzi i to jak się domyslam ludzi młodych...
    • Gość: krv Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: proxy:* / 192.168.100.* 05.12.02, 16:11
      Ale jesteście wszyscy ograniczeni!!! Żadnej wyobraźni, żadnego
      szaleństwa, zero myślenia abstrakcyjnego!!! Ma być tylko tak jak
      dotad, w Polsce przecież palmy nie rosną, przeciez ta palma
      zaraz sie wywróci, jest niebezpieczna, karetki nie będą miały
      jak jeździć, a zresztą ktos za ta palma musi stać, jakaś siła
      polityczna,ta artystka to jakaś wariatka przecież i to jeszcze
      za nasze pieniądze (czytac dokładnie artykuł, to będziecie
      wiedzieli skąd kasa!), lepiej wyrównać asfalt, postawić choinkę
      z watą, po co wymyślać jakieś nowe rzeczy .... rzygac się chce
      czytajac te wypowiedzi i to jak się domyslam ludzi młodych...
      • Gość: Dzik Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.pse.pl 05.12.02, 16:22
        Gość portalu: krv napisał(a):

        > ta artystka to jakaś wariatka przecież i to jeszcze
        > za nasze pieniądze (czytac dokładnie artykuł, to
        > będziecie wiedzieli skąd kasa!),

        czytam dokładnie i nie wiem.

        domyślam się, że to za nasze pieniądze, ale kto
        konkretnie płaci ?

        ZDM ??
        Gmina Centrum ??


        No, nie wiem.
        Proszę o oświecenie.

      • Gość: Dzik Palma jako Miś w filmie Barei ? IP: *.pse.pl 05.12.02, 16:23
        • Gość: Daktyl Re: Palma jako Miś w filmie Barei ? IP: 213.195.142.* 05.12.02, 19:22
          PALMA JEST
          EEEEEEEEEEEEEEXXXXXXXXXXXXXXXXXXTRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
          • Gość: Robal Re: Palma jako Miś w filmie Barei ? IP: *.acn.pl 05.12.02, 20:03
            Dzik chciałby żołędzie, to rozumiem. Co do palmy, to finansują ją sponsorzy
            (duże koncerny głównie). Ja ideę tego pojmuję - ilustracja wszechobecnego
            absurdu. Na pewno lepsze od blaszanego hipermarketu, McDonalda, czy innej
            normalnej "nowoczesności".
            • Gość: Dzik Miś :-)) IP: *.pse.pl 06.12.02, 09:25
              Gość portalu: Robal napisał(a):

              > Dzik chciałby żołędzie, to rozumiem. Co do palmy, to
              > finansują ją sponsorzy (duże koncerny głównie).
              > Ja ideę tego pojmuję - ilustracja wszechobecnego
              > absurdu.

              tak to absurd,
              czyli jednak miałem rację, że MIŚ.
              skoro "miś" to jestem za.
              zwłaszcza, że to nie z moich podatków.

              niech świat widzi, że stać nas na palmę, że Polacy nie
              tylko swój język ale i swoją palmę mają.
              może wyrosną na niej gruszki ?

              > Na pewno lepsze od blaszanego hipermarketu, McDonalda,
              > czy innej normalnej "nowoczesności".

              zwłaszcza przy rondzie de Gaulle'a
            • Gość: gin&tonic Re: Palma jako Miś w filmie Barei ? IP: *.acn.waw.pl 11.12.02, 20:58
              tylko, żeby mu się oczko nie odkleiło... temu palmu, znaczy....
        • btb Tak, to nowa tradycja, ... 06.12.02, 15:12
          ...ale nawiązuje też do starej - jeszcze nie stoi, a już można można usłyszeć:
          o choinka, ale palma!
          • Gość: woman Re: Tak, to nowa tradycja, ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.02, 10:20
            nie ma co marudzic. W tym ponurym miescie palma (zwlaszcza
            sponsorowana) - dobra rzecz. proponuje raczej obejrzec Dom
            Kultury zalozony w ostatnim przyplywie szału przedwyborczego
            przez eks-prezydenta Kozaka (w miejscu dawnego Digitalu - rzut
            beretem od palmy). To lastryko i chromowane rury to juz na pewno
            my sfinansowalismy...
    • zniszczona_krystyna Re: Palma na rondzie de Gaulle'a 10.12.02, 10:49
      Ta palma na mózg to ludziom padła. Na Jerozolimskich Alejach to przed wojną
      kominy sterczeli od podziemnej kolei. Jak żem wsiadała w Błękitną Strzałę na
      Wschodnim dworcu to jednym cugiem i byliśmy w Śródmieściu.
      To były czasy.
    • Gość: Grzeczny Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.stacje.agora.pl 10.12.02, 11:48
      Kopiuję dobry post z forum GW, wątek pt. Czy sztuka musi prowokować?

      Niech sobie prowokuje, bardzo proszę.
      Joanna Rajkowska (34), dziewczyna nie mająca nic wspólnego z moim miastem,
      wymyśliła, że ustawi palmę na rondzie de Gaulla w Warszawie. Załatwiła (przy
      pomocy Gazety) wszystkie niezbędne zezwolenia. Sobie tylko znanymi sposobami
      pozyskała sponsorów (z przykrością mówi, że wyłącznie zagranicznych), którzy
      wyłożyli kilkadziesiąt (około czterdziestu chyba) tysięcy dolarów na ten
      projekt. Prowokacja polega na pokazaniu temu biednemu, pozbawionemu dystansu do
      rzeczywistości narodkowi, ile kasy można szybko zebrać na plastikową palmę,
      zamiast na przykład na akcję dożywiania dzieci Pajacyk. Chyba się uda. Palma
      stanie już w połowie grudnia.
      Pozdrawiam
      • Gość: Mańka z Woli Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 11:55
        No i czego sie palmy czepiać przywieżta jom na Obozowe, koło króla pomnika ale
        cudnie bendzie.
      • Gość: Robal Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.acn.pl 10.12.02, 21:21
        Gość portalu: Grzeczny napisał(a):

        > Prowokacja polega na pokazaniu temu biednemu, pozbawionemu dystansu do
        > rzeczywistości narodkowi, ile kasy można szybko zebrać na plastikową palmę,
        > zamiast na przykład na akcję dożywiania dzieci Pajacyk. Chyba się uda. Palma
        > stanie już w połowie grudnia.

        Tak nie można. Owszem, jest źle, ale chyba nie jesteśmy jeszcze na poziomie
        więźniów kacetu żeby myśleć wyłącznie o napełnieniu żołądków.
        • Gość: Paweł Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.acn.pl / 10.69.2.* 10.12.02, 22:06
          Grzeczny skopiował mój post, więc pozwolę sobie na komentarz. Zacytowany
          fragment jest w zamierzeniu ironiczny. Nie zmienia to faktu, że ja osobiście
          czuję jakby Joanna Rajkowska et consortes pokazywała mi cztery litery (a nie
          mam się jeszcze najgorzej i głodem nie przymieram). Jak ma się czuć przeciętny
          zjadacz chleba podróżując zamarzniętym autobusem czy tramwajem pod plastikową
          palmą za kilkadziesiąt tysięcy dolarów? Ma się uśmiechać? Ten pomysł jest
          banalny do bólu tak od strony estetycznej jak i konceptualnej. Jeśli prowokuje,
          to tylko w aspekcie społecznym, a ten efekt chyba nie był zamierzony...
          Pozdrawiam
          • Gość: Robal Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.acn.pl 10.12.02, 22:20
            Gość portalu: Paweł napisał(a):

            > Jak ma się czuć przeciętny
            > zjadacz chleba podróżując zamarzniętym autobusem czy tramwajem pod plastikową
            > palmą za kilkadziesiąt tysięcy dolarów? Ma się uśmiechać?

            Przeciętny zmotoryzowany Warszawiak podróżuje ogrzewanym samochodem po
            wiadukcie (nowy 8-20 mln zł), mija piękne biurowce (od kilkunastu milionów w
            górę) i robi zakupy w blaszanym hipermarkecie (40 mln zł). Nie rozumiem
            kontekstu i ironii. Czy te 160 tys. zł to ma być dużo? W wymiarze
            indywidualnym - owszem to sporo. Ale w wymiarze inwestycyjnym to zero. Głupi
            autobus przegubowy kosztuje 2 mln zł.

            > Ten pomysł jest banalny do bólu tak od strony estetycznej jak i
            > konceptualnej. Jeśli prowokuje, to tylko w aspekcie społecznym, a ten efekt
            > chyba nie był zamierzony...
            > Pozdrawiam

            O sztuce się nie wypowiadam bo są lepsi. Jeśli tak zależy Ci na wymiarze
            społecznym, to zainicjuj akcję licytacji palmy po okresie umowy (czyli za pół
            roku). Zysk niech pójdzie na Pajacyka i głodne dzieci.
            Pozdrawiam
            • Gość: Paweł Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.acn.pl / 10.69.2.* 10.12.02, 22:46
              Nie bądź taki fafarafa gumowa żyrafa. Zarobiłeś już na Lanosa? Przeciętny
              warszawiak jeździ w swoim mieście zamarzniętym autobusem lub tramwajem. Palma,
              w przeciwieństwie do wiaduktów, biurowców i hipermarketów, jest nikomu do
              niczego nie potrzebna. Poza absurdem finansowym jest jeszcze jeden ważny
              szczegół. Postawienie palmy wymagało załatwienia kilkunastu pozwoleń od
              rozmaitych urzędów. Przy pomocy Gazety załatwiono je od ręki w przeciągu kilku
              miesięcy. Są w tym mieście sprawy nie załatwiane od lat, które nie wymagają
              takiego zachodu i niestety nie mają tyle szczęścia do mediów co plastikowa
              palma.
              Pozdrawiam
              • Gość: kid Śmierć smutasom! IP: *.itpp.pl 10.12.02, 23:00
                Na szczęście nie wszyscy ludzie w tym ponurym kraju dali się
                stłamsić "ważniejszym sprawamom" i zaangażowali się w palmowe szaleństwo.
                Jak czytam, że "są ważniejsze sprawy" niż palma, i "ile to kosztowało",
                i "komu to potrzebne" to mnie skręca ze złości.
                Ludzie!
                Czy w kraju Leppera, Rydzyka i Rodzin Polskich już nic nie można zrobić dla
                zabawy?
                Jak nie może być lepiej, to chociaż żeby było śmieszniej!!!
                To była stara recepta na przetrwanie w peerelu. Teraz mamy peerel 2 i tamta
                recepta jest jak znalazł.
                A jak ma być śmieszniej, to czemu nie palma???
                Za palmę Rajkowska powinna dostać Honorowe Obywatelstwo Warszawy i z 10 orderów.
                Palmy jestem gotów bronić jak Rejtan!!!
              • Gość: Robal Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.acn.pl 10.12.02, 23:06
                Każde świecidełko, które dobrze widać i które budzi jakieś żywsze reakcje jest
                dobrą pożywką dla mediów. Jak czegoś takiego nie ma, to trzeba to wymyślić i
                wykreować (pamiętasz potwora Paskudę z "Lata z Radiem"?).

                A czy palma jest niepotrzebna? Na pewno znajdzie się kupa ludzi, którzy będą
                sobie przy niej robili zdjęcia. Zresztą, ta palma symbolizuje coś więcej.
                Jest to jakiś element indywidualnej ekspresji i zmiany rzeczywistości wokół.
                Biurowiec, wiadukt, czy hipermarket jest rzeczą użytkową, zazwyczaj dość
                tandetną. Jerzy Szaniawski napisał kiedyś komedię sceniczną "Ptak" - ta
                króciutka sztuka mówi mniej więcej o co mi chodzi.

                PS. Lanosowi mówimy nie!
                Pzdr.
                • Gość: kid Palma - znakiem nadziei! IP: *.itpp.pl 10.12.02, 23:23
                  Dla mnie ta palma to jest najprawdziwszy znak nadziei. Serio.
                  Życie w Polsce dostarcza 12 razy dziennie gigantycznego bodźca do depresji.
                  A to komuchy, a to dresiarze, a to emerytki. Miller, PSL, Polsat, Kuba
                  Wojewódzki. Telekomunikacja Polska, TVP, reprezentacja piłkarska. EXPO 2000 z
                  Cepelią i Informacja o Unii Europejskiej z tow. Sławomirem Wiatrem.
                  Z Zachęty wywalają dyrektora, bo Żydówka. Likwidują bary mleczne, bo Kołodko.
                  Arcybiskup Paetz i milczenie Kościoła. Wajda i jego stare ramoty, Hoffaman i
                  Stara Baśń. Wiedźmin. Rozwalenie Radiostacji. Zamiast Ronda Babka - Rondo
                  Zgrupowania AK Radosław. Zamiast Święta Niepodległości - żałoba narodowa.
                  Mazury obsrane, Zakopane zaśmiecone. Rydzyk i rosyjska agentura. W Wilanowie
                  zamiast łąk - 3 supermarkety i Świątynia Opatrzności.
                  Człowiek przemyka się pod ścianami, stara się tego wszystkiego nie widzieć i
                  nie słyszeć, bo można zwariować.
                  I nagle - PALMA. Tak sobie. Bez powodu. Bez Papieża i Piłsudskiego i Powstania
                  Warszawskiego. I bez Niemców, którzy nas wykupią.
                  Okazuje się, że można. MOŻNA. Zrobić coś zwariowanego. LUDZIE! MÓDLMY SIĘ ZA TĘ
                  PALMĘ. Mam nadzieję, że ta PALMA stanie się symbolem wszystkich zaszczutych w
                  Polsce normalsów.
                  PALMIARZE WSZYSTKICH MIAST I WSI - ŁĄCZCIE SIĘ!!!
                  • Gość: Paweł Re: Palma - znakiem nadziei! IP: *.acn.pl / 10.69.2.* 11.12.02, 08:21
                    Bardzo ładna wyliczanka. Wszyściutko się zgadza, ale...
                    Ale tandeciarska, plasticiana palma z Hameryki ustawiona w samiutkim środku tej
                    Ziemi Obiecanej i dodatkowo obklejona znaczkami firmowymi sponsorów nie tylko
                    nie stanowi żadnej prowokacji, ale doskonale wpisuje się w ten biedny,
                    doskonale namalowany przez Kida krajobraz. Modlitwa do tej palmy jest jeszcze
                    jednym przykładem nędzy kulturalnej i intelektualnej w jakiej tutaj żyjemy.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: Totec Re: Palma - znakiem nadziei! IP: *.merlin.pl 11.12.02, 11:56
                      Pawle, po pierwsze palma nie bedzie o ile mi wiadomo "obklejona znaczkami
                      firmowymi sponsorow" - znajduja sie one jedynie na ogrodzeniu postawionym na
                      czas montazu, potem znikna. Jesli chodzi o pozwolenia to nie zalatwiono ich "od
                      reki w przeciagu kilku miesiecy" (swoja droga bardzo mi sie podoba
                      sformulowanie "od reki w przeciagu kilku miesiecy" :)). Byla to dluga i
                      heroiczna praca jednej osoby - Joanny Rajkowskiej - skad to wiem? zajrzyjcie na
                      strone palmy - www.palma.art.pl - tam cala procedura zalatwiania pozwolen,
                      czesto jakby zywce z "Misia" wyjeta, jest dokladnie opisana...
                  • Gość: otomana Re: Palma - znakiem nadziei! IP: *.edipresse.pl 11.12.02, 11:40
                    Brawo! Podpisuje sie pod tym dwoma rekami! Wiwat Palma!

                    Gos´c´ portalu: kid napisa?(a):

                    > Dla mnie ta palma to jest najprawdziwszy znak nadziei. Serio.
                    > Z˙ycie w Polsce dostarcza 12 razy dziennie gigantycznego bodz´ca do depresji.
                    > A to komuchy, a to dresiarze, a to emerytki. Miller, PSL, Polsat, Kuba
                    > Wojewódzki. Telekomunikacja Polska, TVP, reprezentacja pi?karska. EXPO 2000 z
                    > Cepelia˛ i Informacja o Unii Europejskiej z tow. S?awomirem Wiatrem.
                    > Z Zache˛ty wywalaja˛ dyrektora, bo Z˙ydówka. Likwiduja˛ bary mleczne, bo
                    Ko?odko.
                    > Arcybiskup Paetz i milczenie Kos´cio?a. Wajda i jego stare ramoty, Hoffaman i
                    > Stara Bas´n´. Wiedz´min. Rozwalenie Radiostacji. Zamiast Ronda Babka - Rondo
                    > Zgrupowania AK Rados?aw. Zamiast S´wie˛ta Niepodleg?os´ci - z˙a?oba narodowa.
                    > Mazury obsrane, Zakopane zas´miecone. Rydzyk i rosyjska agentura. W Wilanowie
                    > zamiast ?a˛k - 3 supermarkety i S´wia˛tynia Opatrznos´ci.
                    > Cz?owiek przemyka sie˛ pod s´cianami, stara sie˛ tego wszystkiego nie
                    widziec´ i
                    > nie s?yszec´, bo moz˙na zwariowac´.
                    > I nagle - PALMA. Tak sobie. Bez powodu. Bez Papiez˙a i Pi?sudskiego i
                    Powstania
                    > Warszawskiego. I bez Niemców, którzy nas wykupia˛.
                    > Okazuje sie˛, z˙e moz˙na. MOZ˙NA. Zrobic´ cos´ zwariowanego. LUDZIE! MÓDLMY
                    SIE˛ ZA TE˛
                    >
                    > PALME˛. Mam nadzieje˛, z˙e ta PALMA stanie sie˛ symbolem wszystkich
                    zaszczutych w
                    > Polsce normalsów.
                    > PALMIARZE WSZYSTKICH MIAST I WSI - ?A˛CZCIE SIE˛!!!
                  • Gość: NIkab Re: Palma - znakiem nadziei! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.02, 22:01
                    Zgadzam sie z kazdym slowem na temat tego co sie u nas dzieje -
                    i tez mi sie robi niedobrze do momentu pochwaly dla pomyslu
                    postawienia Palmy . Bez przesady kupa forsy na to idzie i coz to
                    z dzielo sztuki . Lepiej pojechac do Maroka np . tam sa
                    przepiekne palmy daktylowe i nie tylko ( bylam dlugo widzialam a
                    palma w Warszawie - kwiatek do kozucha . Pozdrawiam



            • Gość: Dzik Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.pse.pl 11.12.02, 14:19
              Gość portalu: Robal napisał(a):

              > Gość portalu: Paweł napisał(a):
              >
              > > Jak ma się czuć przeciętny
              > > zjadacz chleba podróżując zamarzniętym autobusem czy
              > > tramwajem pod plastikową
              > > palmą za kilkadziesiąt tysięcy dolarów? Ma się
              > > uśmiechać?
              >
              > Przeciętny zmotoryzowany Warszawiak podróżuje
              > ogrzewanym samochodem po wiadukcie (nowy 8-20 mln zł),

              zmotoryzowany warszawiak jest nieprzeciętny,

              > mija piękne biurowce (od kilkunastu milionów w
              > górę) i robi zakupy w blaszanym hipermarkecie (40 mln
              > zł). Nie rozumiem kontekstu i ironii.
              > Czy te 160 tys. zł to ma być dużo?
              > W wymiarze indywidualnym - owszem to sporo. Ale w
              > wymiarze inwestycyjnym to zero. Głupi
              > autobus przegubowy kosztuje 2 mln zł.
              >
              za 160 tys zł możnaby przez całą zimę (!) karmić kilkuset
              bezdomnych czy bezrobotnych, biednych ludzi.
              ale po co, lepiej wydać na palmę, a biedni niech głodują,
              bo po to są biedni.
              śmierć ponurakom.

              > > Ten pomysł jest banalny do bólu tak od strony
              > > estetycznej jak i konceptualnej. Jeśli prowokuje, to
              > > tylko w aspekcie społecznym, a ten efekt
              > > chyba nie był zamierzony...
              > > Pozdrawiam
              >
              > O sztuce się nie wypowiadam bo są lepsi. Jeśli tak
              > zależy Ci na wymiarze społecznym, to zainicjuj akcję
              > licytacji palmy po okresie umowy (czyli za pół
              > roku).
              ilu bezdomnych zamarźnie przez te pół roku ?

              > Zysk niech pójdzie na Pajacyka i głodne dzieci.
              > Pozdrawiam

              wesołych świąt.

              • Gość: otomana Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.edipresse.pl 11.12.02, 15:00
                Dzik, a po co kupiles sobie komputer i po co bulisz za dostep do internetu?
                Lepiej daj te kase bezdomnym i bezrobotnym.
                A to co wypisujesz, to sie nazywa demagogia.
                Po co budowac w Warszawie metro - mozna te piedziadze dac bezdomnym.
                Po co finansowac opere Don Giovanni w Wielkim - mozna te pieniadze dac
                bezrobotnym.
                Po co kupujesz prezenty rodzinie? Kup prezenty bezdomnym i bezrobotnym, jak
                taki jestes samarytanin!
                I odwal sie od palmy!
                • Gość: Dzik Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.pse.pl 11.12.02, 15:31
                  Gość portalu: otomana napisał(a):

                  > Dzik, a po co kupiles sobie komputer i po co bulisz za
                  > dostep do internetu?
                  Żeby zarabiać na utrzymanie siebie i mojej rodziny

                  > Lepiej daj te kase bezdomnym i bezrobotnym.
                  wtedy też będę bezrobotny a wkrótce bezdomny

                  > A to co wypisujesz, to sie nazywa demagogia.
                  a to co wypisujesz to się nazywa demagogia

                  > Po co budowac w Warszawie metro -
                  żebym nie mając samochodu mógł dojeżdzać do pracy i
                  zarabiać

                  > mozna te piedziadze dac bezdomnym.
                  wtedy nie będę dojeżdzał i może pracował (patrz wyżej),

                  > Po co finansowac opere Don Giovanni w Wielkim - mozna
                  > te pieniadze dac bezrobotnym.
                  wtedy artyści opery będą bezrobotni


                  > Po co kupujesz prezenty rodzinie?
                  Bo zarabiam między innymi by dawać dzieciom prezenty

                  > Kup prezenty bezdomnym i bezrobotnym, jak
                  > taki jestes samarytanin!
                  Na ile mnie stać staram się im pomagać.

                  > I odwal sie od palmy!
                  a właśnie, że się nie odwalę.


                  jest nieproporcjonalna i bez sensu.


                • Gość: Robal Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.acn.pl 11.12.02, 15:40
                  O jezu jaka demagogia! W ten sposób można zakwestionować totalnie wszystko, bo
                  przecież każdą złotówkę można rozdać biednym, prawda?! Dla mnie sytuacja jest
                  jasna - skoro pieniądze na palmę nie są budżetowe (czyli z naszych podatków),
                  to hak komu do tego, na co są wydawane. Jeśli ma być inaczej, to wkrótce
                  wtrącimy do więzienia Pana Jana Kowalskiego za to, że na swojej działce śmiał
                  sobie wybudować basen ("Jak on mógł, przecież w jego dzielnicy głoduje 150
                  dzieci!!! Upaństwowić basen, a burżuja puścić w skarpetkach!").

                  • Gość: Grzeczny Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.stacje.agora.pl 11.12.02, 15:44
                    Ośmielam się nieśmiało przypomnieć, że rondo de Gaulle'a nie jest prywatnym
                    podwórkiem pana Kowalskiego, więc to porównanie jest zupełnie chybione...
                    • Gość: Robal Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.acn.pl 11.12.02, 16:12
                      To prawda, rondo de Gaulle'a nie jest prywatne, ale projekt i owszem prywatny
                      JEST. Czy z faktu miejskiej własności ronda wynika zakaz stawiania tam
                      prywatnych obiektów artystycznych?

                      To przypomina mi inną dyskusję na temat tego, czy można płachtami reklamowymi
                      zasłaniać remontowane zabytki typu Zamek Królewski. Są tacy, którzy uważają,
                      że nawet jeśli pieniądze z takiej reklamy idą na remont tych obiektów, to i tak
                      NIE MOŻNA (bo profanacja itp.). A zatem dochodzimy do konkluzji - najlepiej nie
                      robić nic. Siedzieć z założonymi rękami na narzekać na wszystko i wszystkich.
                      No i głosować na Samoobronę.
                  • Gość: NIkab Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.02, 22:12
                    No moznaby jeszcze sztuczna trawke i kwiaty- mamy ich dosc na
                    bazarach i pod cmentarzami( mozna by je uznac za dziela sztuki).
                    A dlaczego nie piekny artystyczny wychodek czyli wc ladnie
                    zaprojektowane ,czemu nie itd .Ale bedzie wesolo !!!!
                    • Gość: Anka Czy to forum zgorzkniałych starców... IP: *.acn.pl 11.12.02, 22:31
                      czy młodych ludzi? Jestem w szoku! Połóżcie się wszyscy do trumny
      • Gość: Mrowka Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.sftmyr01.fl.comcast.net 28.12.02, 02:18
        Jezeli suma o jakiej mowisz jest prawda, rzeczywiscie uznaje , ze po wejsicu do
        Uni nic polski narod sie nie nauczy. Dostanie forse, wyda na
        glupoty,przyslowiowa palma komus odbila, zamiast jak napisalas dokarmic biedne
        dzieci. Kupa kretynow, a pani artystka przestala byc dla mnie artystka.
    • Gość: Lidka Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: 217.153.97.* 11.12.02, 16:24
      Rewela!!!!! Poczułem się dziś jak w tropikach. Dajcie więcej
      palm!!! Las palm, sawannę!!!!! Bravo.
      • Gość: Palma Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 17:02
        Jestescie ponurakami,niegodnymi oglądać mojego pięknego pnia i cudownych
        liści.Postoję jednak rok , żeby was w oczy kłuć a potem sobie odlecę do
        milszych krajów.
        Palma.
    • Gość: Paweł Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.acn.pl / 10.69.2.* 11.12.02, 23:06
      Rondo de Gaulle'a jest miejscem publicznym, a więc także moim (naszym) miejscem
      w moim (naszym) mieście. Palma jest plastikowym rekwizytem reklamowym Joanny
      Rajkowskiej i jej sponsorów, bo nie jest niczym innym. Powtarzam, palma
      Rajkowskiej jest tandetna estetycznie i jałowa konceptualnie, nie prowokuje do
      niczego innego poza pytaniem ile to kosztowało, kto za to zapłacił i kto to
      załatwił. Miasto, czyli również ja (my), powinno przynajmniej na tym zarobić.
      Nic się o tym nie mówi. Czy ktoś wie ile miasto na tym projekcie zarobi?
      Pozdrawiam
      • Gość: Robal Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.acn.pl 11.12.02, 23:50
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > Rondo de Gaulle'a jest miejscem publicznym, a więc także moim (naszym)
        > miejscem w moim (naszym) mieście.

        Zgoda

        > Palma jest plastikowym rekwizytem reklamowym Joanny Rajkowskiej i jej
        > sponsorów, bo nie jest niczym innym.

        Jest plastikowym rekwizytem reklamowym, ale zarazem jest dziełem sztuki. Możesz
        to nazwać sztuką rzemieślniczą jak chcesz, ale jest to jakaś forma sztuki.

        > Powtarzam, palma Rajkowskiej jest tandetna estetycznie i jałowa
        > konceptualnie,

        De gustibus non disputandum

        > nie prowokuje do niczego innego poza pytaniem ile to kosztowało, kto za to
        > zapłacił i kto to załatwił.

        Odpowiedzi na stronie internetowej palmy (ktoś tu już podawał adres).

        > Miasto, czyli również ja (my), powinno przynajmniej na tym zarobić.
        > Nic się o tym nie mówi. Czy ktoś wie ile miasto na tym projekcie zarobi?

        Są rzeczy, których oddziaływania się nie wycenia i które nie muszą na siebie
        zarabiać. Czy jak stawiasz pomnik, to się zastanawiasz w jakim horyzoncie
        czasowym on się "zwróci"? Palma jest takim właśnie pomnikiem absurdu, poza tym
        jest po prostu fajna.
      • Gość: aga Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 12:55
        A, okazało się, że miasto nie wydało,nie ma na kim psów wieszać,trzeba wykryć
        nową aferę.Czemu nie zarabia. Kto winien. Palma stoi i milczy i powoli staje
        się symbolem normalności a nie świata absurdu i teorii spiskowej w którym
        żyjecie. Palma jest super!
    • Gość: de Gaulle Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.stansat.pl 12.12.02, 01:19
      krytykanctwu antypalmiarzy mówimy zdecydowane NIE
      jeśli nie palma, to co zamiast palmy na rondzie?
      czekam na konstruktywne propozycje, frustraci
      • Gość: Palma Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: 213.195.142.* 12.12.02, 01:27
        Nareszcie rozsądny głos w tej dyskusji,tylko palmy i ewentualnie eukaliptusy
        doprowadzą nas do spokojnych brzegów.
      • Gość: swobodny george Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.stansat.pl 12.12.02, 01:44
        nietrudna zagadka:

        co łączy
        palmę na rondzie de gaulla?
        film z łaźni dla starców, ukrytą kamerą nakręcony?
        ukrzyżowanego penisa?

        odpowiedź:
        to wszystko jest sztuka
        • Gość: Hippie Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.pjwstk.edu.pl 12.12.02, 09:47
          ale wy wszyscy pomijacie jedną ważną rzecz :
          samopoczucie naszych wspanialych panów policjantów pilnujących
          przestrzegania przepisów kodeksu ruchu drogowego !!!
          czy nie widzicie że będą mogli się chwalić : "Stałem dzisiaj pod
          palmą" :)
          nie ma to jak szukanie pozytywów :)
      • btb Lepszy miś koala 12.12.02, 10:36
        Sztuczny MIŚ koala na szucznym eukaliptusie nawiązywałby do naszej NOWEJ
        TRADYCJI. Ale może palma to jeszcze nowsza tradycja?
    • Gość: michalzzz Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 12.12.02, 12:29
      W miescie gdzie nic do siebie nie pasuje, budynki, ludzie, nic...palma nie
      powinna wzbudzic zadnego entuzjazmu itp... ot, po prostu palma, jestem na
      TAAAAAKKKKKKKKKKKK!!!!!!!!!!
    • Gość: kkk Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: 212.244.157.* 12.12.02, 13:49
      a czemu w tej przedświatecznej atmosferze nie wpadli na pomysł
      postawienia w tym miejscu pięknej choinki, albo zamiast wydawać
      kasę na durną palmę nie oddali forsy jako datek dla biednych
      dzieci, dom dziecka, albo schroniska dla zwierząt,dzieci i
      zwierzeta sa zależne od Nas dorosłych ludzi i to My wyrzucamy
      biedne zwierzaki jak nam sie znudzą, albo matki które nie chcą
      swojego dziecka mordują je, wyrzucają do smieci, podżucają
      gdzieś jak śmieć
      • Gość: otomana Demagogom od bezdomnych mowimy NIE! IP: *.edipresse.pl 12.12.02, 14:14
        Nie rozumiem, o co wam chodzi z tym bezdomnymi?
        Co ma palma do tego?
        Slabo mi sie robi od tej demagogii. To juz mamy nic innego nie robic tylko
        pracowac, zeby nie byc bezdomnymi (jak uwaza Dzik) a po pracy to co zarobimy
        rozdawac bezdomnym (jak postuluje Dzik i inne smutasy?).
        Swoja droga, ciekawe ile ostatnio dali na cele dobroczynne i czy w ogole cos
        dali.
        Mnie sie do tej pory zdawalo, ze w zyciu nie tylko chodzi o to, zeby sie najesc
        i wywalczyc dach nad glowa, ale tez zeby sie posmiac i zastanowic nad tym, o co
        chodzi.
        Palma mnie rozsmiesza totalnie, a juz kontekst polskiego marudzenia podnosi
        palme do rangi symbolu.
        Ludzie, przestancie pierniczyc o biedzie, bezrobociu i koncu swiata.
        Bo poumieramy z tego marudzenia.
        • Gość: Stefan Re: Demagogom od bezdomnych mowimy NIE! IP: waprx* / 192.168.14.* 12.12.02, 14:26
          > Ludzie, przestancie pierniczyc o biedzie, bezrobociu i koncu swiata.
          > Bo poumieramy z tego marudzenia.

          Nie da rady, oni się do tego narzekania już tak przyzwyczaili że już nie umieją
          inaczej. Polska to kraj zrzęd i smutasów, cała europa nas tak postrzega. Widać
          tu jak na dłoni że nie bez powodu...

          A palma jest the best, mam wrażenie że powstała po tym jak ktoś powiedział że w
          Warszawie jest już taki burdel (architektoniczny) że tylko palmy na środku
          brakuje. I co? I znalazła się palma ;-) Rewelacja. Skojarzenia z Misiem też są
          jak najbardziej na miejscu. Jednym słowem pani Rajkowska (?) prezentuje
          dokładnie takie poczucie humoru jak moje. I tak jest dobrze. ;-)
        • Gość: Dzik Re: Demagogom od bezdomnych mowimy NIE! IP: *.pse.pl 12.12.02, 16:06
          Gość portalu: otomana napisał(a):

          > Nie rozumiem, o co wam chodzi z tym bezdomnymi?

          Widzę.

          > Co ma palma do tego?

          Że zamiast wyrzucać kasę na tak wątpliwy i głupi pomysł
          można je było dać np na domy Markot'u.

          > Slabo mi sie robi od tej demagogii.

          To nie demagoguj

          > To juz mamy nic innego nie robic tylko
          > pracowac, zeby nie byc bezdomnymi (jak uwaza Dzik)

          napisałem jedynie, że
          pracuję by nie być bezdomny
          (łatwo sprawdzić co napisałem), a nie że
          "mamy nic innego nie robić tylko pracować".
          Czy tak trudno zrozumieć co napisałem ?

          > a po pracy to co zarobimy rozdawac bezdomnym
          > (jak postuluje Dzik i inne smutasy?).

          nie napisałem, że
          "to co zarobimy mamy rozdawać bezdomnym".
          napisałem, że pracuję by utrzymać siebie i rodzinę,
          dodam teraz, że z moich i kilkunastu milionów innych
          pracujących utrzymuję się państwo.

          jeśli coś postuluję, to więcej refleksji nad lekkością
          bytu.

          > Swoja droga, ciekawe ile ostatnio dali na cele
          > dobroczynne i czy w ogole cos dali.

          to bardzo ciekawe.

          > Mnie sie do tej pory zdawalo, ze w zyciu nie tylko
          > chodzi o to, zeby sie najesc i wywalczyc dach nad
          > glowa, ale tez zeby sie posmiac i zastanowic nad tym,
          > o co chodzi.

          chodzi o to wszystko, więc zastanów się
          o co chodzi z tą palmą.
          jeśli, czego ci nie życzę, bedziesz biedna lub bezdomna
          może zrozumiesz. na razie masz widać w sobie zbyt mało
          empatii.

          > Palma mnie rozsmiesza totalnie, a juz kontekst
          > polskiego marudzenia podnosi palme do rangi symbolu.
          > Ludzie, przestancie pierniczyc o biedzie, bezrobociu i
          > koncu swiata.
          > Bo poumieramy z tego marudzenia.

          Mam inne poczucie humoru.

          Jeśli palma jest symbolem, to głupoty.
          • Gość: Robal Dzika demagogia IP: *.acn.pl 12.12.02, 16:51
            Gość portalu: Dzik napisał(a):

            > Że zamiast wyrzucać kasę na tak wątpliwy i głupi pomysł
            > można je było dać np na domy Markot'u.

            Taaaaaak. Wszystko dajmy na domy Markotu, renta socjalna dla każdego Polaka, to
            by było dobre, nie?

            > jeśli, czego ci nie życzę, bedziesz biedna lub bezdomna
            > może zrozumiesz. na razie masz widać w sobie zbyt mało
            > empatii.

            Aha, jak mam zrozumieć faszystę, to muszę zostać faszystą, tak? Większość
            klientów Markotu to alkoholicy, których w biedę i bezdomność wpędziła wóda i
            informuję oburzonych, że to cytat z samego śp. Kotańskiego.

            Ja już tu więcej dyskutować nie zamierzam. Sądząc z poglądów części
            interlokutorów Pan Lepper ma w niedalekiej przyszłości duże szanse na urząd
            premiera.
            Pozdrawiam
    • margala Re: Palma na rondzie de Gaulle'a 12.12.02, 14:28
      :::PALMA:::JEST:::DOWCIPNA:::
      :::A:::WARSZAWIE:::BRAKUJE:::
      :::UŚMIECHU:::
    • Gość: misiek Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 12.12.02, 17:02
      ciekawe czy bezdomnych ta palma ogrzeje?napewno miło im się
      zrobi jak pomyślą, że miasto wydało kupę forsy na taką bzdurę
      zamiast kupić śpiwory i żarcie.chyba, że to nie miasto...
      • Gość: otomana Przestancie z tymi bezdomnymi! IP: *.edipresse.pl 12.12.02, 17:24
        Do cholery!
        Miasto nie dalo na palme ani zlotowki. To po pierwsze!
        Czy uwazacie, ze dokarmianie bezdomnych zalatwia
        jakikolwiek problem spoleczny?
        W kazdym spoleczenstwie okreslony promil populacji jest
        bezdomny i to jest norma. Specjalne organizacje
        pozarzadowe sa po to, by sie nimi zajmowac. Jak jestescie
        tacy dobrzy chrzescijanie, to odpiszcie sobie darowizne na
        Monar czy Markot, albo po godzinach udzielajcie sie
        spolecznie. A zza biureczka sie wymadrzac, to naprawde
        wstyd! Ciekawe ile dzis wydaliscie na lunch???
        Poza tym, zycie spoleczne nie ogranicza sie tylko do
        pomocy bezdomnym. Ciekawe co powiecie o milionach wydanych
        np. na fajerwerki noworoczne, na ogrod na dachu BUW?
        Miasto utrzymuje kilkanascie teatrow i galerii, w ktorych
        pokazuje sie dziwne rzeczy i co? Ma je zamknac i rozdac
        kase bezdomnym???
        Ciekawe ile wydacie na zarcie i prezenty swiateczne, i ile
        na sylwestra???
        • Gość: chrzescijanin Re: Przestancie z tymi bezdomnymi! IP: *.24-151.libero.it 12.12.02, 21:06
          Gość portalu: otomana napisał(a):

          > Do cholery!
          > Miasto nie dalo na palme ani zlotowki. To po pierwsze!
          > Czy uwazacie, ze dokarmianie bezdomnych zalatwia
          > jakikolwiek problem spoleczny?
          > W kazdym spoleczenstwie okreslony promil populacji jest
          > bezdomny i to jest norma. Specjalne organizacje
          > pozarzadowe sa po to, by sie nimi zajmowac. Jak jestescie
          > tacy dobrzy chrzescijanie,

          prosze nie naduzywac tego slowa i nie utozsamiac go z grupa demagogow
          wypowiadajacych sie na tym forum. ja sam uwazam sie za chrzescijanina, a nie
          uwazam, ze jedynym moim zajeciem jest myslenie o bezdomnych. to wazne, ale nie
          jedyne.

          i takie tez jest chrzescijanstwo. gdyby przez wieki zajmowalo sie WYLACZNIE
          bezdomnymi i dokarmianiem biednych, po wiekach przeszlych pozostalyby tylko
          latryny wypelnione tym, co pozostaje po sutym obiedzie. a przeciez may wiecej
          swiadect wiary minionych wiekow, i sa to podziwu godne dziela sztuki. choc nie
          brakowalo nigdy, nie brakuje i nie bedzie brakowac nigdy judaszow z ich
          niekonstruktywna krytyka w stylu demagogicznego hasla: "przeciez mozna to bylo
          rozdac ubogim".

          chrzescijanstwo to rowniez refleksja nad wlasnym zyciem, nad tym, jak je
          przepedzamy, jak wykorzystujemy talenty. nie wszystkich na ulice wyrzuca bog.
          znaczny procent bezdomnych - pozwole tu sobie na gorzka ironie, ktora i dla
          mnie jest bolesna - "w pocie czola pracowal", by osiagnac to, co ma, czyli nic.
          podczas gdy inni korzystali z rozumu i zdrowego rozsadku, bo wiedzieli, ze
          zycie toczyc sie bedzie i jutro i pojutrze, i tylko pieknoduchy zyja chwila,
          tj. dniem dzisiejszym. voltaire pisal, ze zycie jednostki w spoleczenstwie
          zwiazane jest z umowa spoleczna. jesli mamy umowe, to mamy i zobowiazania.
          wielu bezdomnych, ktorych znam, bo znam ich, to nie jest dla mnie temat "z
          xiezyca", rezygnuje z tych zobowiazan i idzie na ulice.

          psychologia mowi, ze nie dali rady nalozonym na nich wymaganiom spolecznym
          rodzina, dom, dzieci, wychowanie, odpowiedzialnosc. ladnie to powiedziane,
          wiele usprawiedliwia i... niczego nie rozwiazuje.

          aby nie oddalac sie zbytnio od powodu, ktory mna poruszyl: nie wiem, dla
          jakiego pro chrzescijanie identyfikowani sa z jakims dziwnie infantylnym
          sposobem myslenia, ktore potepia (i slusznie) otomana.

          ja utozsamiam sie z chrzescijanstwem, lecz nie utozsamiam sie z demagogia
          krytykowanych przez otomane oszolomow. powtarzam zatem to, co napisalem na
          poczatku: prosze nie naduzywac slowa chrzescijanin i nie mieszac go z lobuzeria.


          > to odpiszcie sobie darowizne na
          > Monar czy Markot, albo po godzinach udzielajcie sie
          > spolecznie. A zza biureczka sie wymadrzac, to naprawde
          > wstyd! Ciekawe ile dzis wydaliscie na lunch???
          > Poza tym, zycie spoleczne nie ogranicza sie tylko do
          > pomocy bezdomnym. Ciekawe co powiecie o milionach wydanych
          > np. na fajerwerki noworoczne, na ogrod na dachu BUW?
          > Miasto utrzymuje kilkanascie teatrow i galerii, w ktorych
          > pokazuje sie dziwne rzeczy i co? Ma je zamknac i rozdac
          > kase bezdomnym???
          > Ciekawe ile wydacie na zarcie i prezenty swiateczne, i ile
          > na sylwestra???
          • Gość: otomana Chrzescijanin rules! IP: *.edipresse.pl 13.12.02, 14:48
            Chce pogratulowac chrzescijaninowi jego wywodu!!! Serio

            Gos´c´ portalu: chrzescijanin napisa?(a):

            > Gos´c´ portalu: otomana napisa?(a):
            >
            > > Do cholery!
            > > Miasto nie dalo na palme ani zlotowki. To po pierwsze!
            > > Czy uwazacie, ze dokarmianie bezdomnych zalatwia
            > > jakikolwiek problem spoleczny?
            > > W kazdym spoleczenstwie okreslony promil populacji jest
            > > bezdomny i to jest norma. Specjalne organizacje
            > > pozarzadowe sa po to, by sie nimi zajmowac. Jak jestescie
            > > tacy dobrzy chrzescijanie,
            >
            > prosze nie naduzywac tego slowa i nie utozsamiac go z grupa demagogow
            > wypowiadajacych sie na tym forum. ja sam uwazam sie za chrzescijanina, a nie
            > uwazam, ze jedynym moim zajeciem jest myslenie o bezdomnych. to wazne, ale
            nie
            > jedyne.
            >
            > i takie tez jest chrzescijanstwo. gdyby przez wieki zajmowalo sie WYLACZNIE
            > bezdomnymi i dokarmianiem biednych, po wiekach przeszlych pozostalyby tylko
            > latryny wypelnione tym, co pozostaje po sutym obiedzie. a przeciez may wiecej
            > swiadect wiary minionych wiekow, i sa to podziwu godne dziela sztuki. choc
            nie
            > brakowalo nigdy, nie brakuje i nie bedzie brakowac nigdy judaszow z ich
            > niekonstruktywna krytyka w stylu demagogicznego hasla: "przeciez mozna to
            bylo
            > rozdac ubogim".
            >
            > chrzescijanstwo to rowniez refleksja nad wlasnym zyciem, nad tym, jak je
            > przepedzamy, jak wykorzystujemy talenty. nie wszystkich na ulice wyrzuca
            bog.
            > znaczny procent bezdomnych - pozwole tu sobie na gorzka ironie, ktora i dla
            > mnie jest bolesna - "w pocie czola pracowal", by osiagnac to, co ma, czyli
            nic.
            >
            > podczas gdy inni korzystali z rozumu i zdrowego rozsadku, bo wiedzieli, ze
            > zycie toczyc sie bedzie i jutro i pojutrze, i tylko pieknoduchy zyja chwila,
            > tj. dniem dzisiejszym. voltaire pisal, ze zycie jednostki w spoleczenstwie
            > zwiazane jest z umowa spoleczna. jesli mamy umowe, to mamy i zobowiazania.
            > wielu bezdomnych, ktorych znam, bo znam ich, to nie jest dla mnie temat "z
            > xiezyca", rezygnuje z tych zobowiazan i idzie na ulice.
            >
            > psychologia mowi, ze nie dali rady nalozonym na nich wymaganiom spolecznym
            > rodzina, dom, dzieci, wychowanie, odpowiedzialnosc. ladnie to powiedziane,
            > wiele usprawiedliwia i... niczego nie rozwiazuje.
            >
            > aby nie oddalac sie zbytnio od powodu, ktory mna poruszyl: nie wiem, dla
            > jakiego pro chrzescijanie identyfikowani sa z jakims dziwnie infantylnym
            > sposobem myslenia, ktore potepia (i slusznie) otomana.
            >
            > ja utozsamiam sie z chrzescijanstwem, lecz nie utozsamiam sie z demagogia
            > krytykowanych przez otomane oszolomow. powtarzam zatem to, co napisalem na
            > poczatku: prosze nie naduzywac slowa chrzescijanin i nie mieszac go z
            lobuzeria
            > .
            >
            >
            > > to odpiszcie sobie darowizne na
            > > Monar czy Markot, albo po godzinach udzielajcie sie
            > > spolecznie. A zza biureczka sie wymadrzac, to naprawde
            > > wstyd! Ciekawe ile dzis wydaliscie na lunch???
            > > Poza tym, zycie spoleczne nie ogranicza sie tylko do
            > > pomocy bezdomnym. Ciekawe co powiecie o milionach wydanych
            > > np. na fajerwerki noworoczne, na ogrod na dachu BUW?
            > > Miasto utrzymuje kilkanascie teatrow i galerii, w ktorych
            > > pokazuje sie dziwne rzeczy i co? Ma je zamknac i rozdac
            > > kase bezdomnym???
            > > Ciekawe ile wydacie na zarcie i prezenty swiateczne, i ile
            > > na sylwestra???
            • Gość: otomana Re: Chrzescijanin rules! IP: *.edipresse.pl 13.12.02, 14:55
              Do tego chcialam powiedziec, ze wkurza mnie krecia robota krytykantow palmy, bo
              zalozyli 2 watek i tam wylewaja swoja zolc na palme!
    • algirdas Re: Palma na rondzie de Gaulle'a 13.12.02, 15:48
      Bardzo to ciekawa sprawa
      Czemu palmę ma Warszawa ?
      Jak to palma jest pierwszeństwa,
      to wiadomość sercu miła.
      Ale może to znak boski,
      że to palma nam odbiła.

      Pzdr
      Algirdas
    • Gość: Krzysztof A może by tak 30-metrowy sztuczny fallus? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.12.02, 16:34
      Wybaczcie, ale stawianie w środku miasta plastikowej palmy kojarzy mi się z
      kiczem w stylu Disneylandu. Może by tak 30-metrowego fallusa z
      plastiku?
      Dopiero wzbudzałby emocje.
      A swoją drogą wydawanie 100.000 zł na zupełnie zbędną szmirę, w
      sytuacji gdy
      zamyka się szpitale i zbiera na glodne dzieci, jest trochę niemoralne.
      • Gość: kid Re: A może by tak 30-metrowy sztuczny fallus? IP: *.itpp.pl 13.12.02, 18:55
        Więc jeśli chodzi o kicz, to jest to termin ze słownika, który już dawno
        stracił aktualność.
        Jeśli jednak da się we współczesnym świecie powiedzieć o czymś kicz, to palma
        jak najbardziej aspiruje do tego miana i Rajkowska z pewnością się nie obrazi
        na takie słowo.
        Jeśli chodzi o moralność, to niemoralne są pohukiwania sytych forumowiczów,
        których stać na surfowanie po sieci i świąteczne obżarstwo, by pieniądze
        zamiast na palmę wydać na bezdomnych i głodujących.
        Sam coś oddaj na bezdomnych i głodujących!
        Państwo nie dało na palmę nic, kasę dali prywatni sponsorzy.
        Czy niemoralny jest każdy, kto idzie do knajpy na piwo? Idzie do kina? Kupuje
        sobie nowy komputer? Albo samochód?
        Przecież te wydatki to kaprysy. Tę forsę możnaby wydać na głodujących...
        Więc skończcie z tą hipokryzją!
    • Gość: RafalKos Ronod Briana de Palmy. IP: 62.233.140.* 14.12.02, 10:54
      A ja uważam, że to super pomysł. Teraz trzeba zmienić nazwę ronda z de Gaulle'a
      na Briana de Palma . Gola już i tak nie strzelimy a Palme mamy. Zresztą
      czytałem, że matką chrzestną tego silikonowo plastikowego drzewa jest Pamela
      Anderson to dlatego, że piersi Warszawiacy mają Palmelę na rondzie. A i tak
      dla kierowców to drzewo to nowy znak drogowy - palma pierszeństwa przejazdu.
    • spinkaa Re: Palma na rondzie de Gaulle'a 14.12.02, 19:17
      Od razu mówię - nie czytałam poprzednich (z pewnościa niezwykle interesujących)
      postów, z prostego powodu, jakim jest brak czasu.
      Byłam dzisiaj jednak na owym placu i musze przyznac, że jestem zachwycona.
      Naprawdę. Mam juz niemało lat i do ekscentryczek trudno mnie zaliczyć. Ale ta
      palma, w dodatku w tym miejscu, zachwyciła mnie. Nie tylko jest doskonale
      wkomponowana w otoczenie (obejrzałam ja z każdej strony) ale do tego sprawia
      wrazenie, że była tam od wazsze. Jest ładna, sympatyczna, i... zabwna - co
      spojrzałam, smiałam sie serdecznie, jakby ktoś mnie osobiście zrobił miłego,
      nieszkodliwego psikusa.Jednym słowem: humor poprawił mi sie na reszte dnia.
      Nie byłam odosobniona - palma podobała się równiez mojej 15-letniej corce,
      która, jak mozna się domyślac, ma zupełnie inny gust.....
      Pozdrawiam wszystkich, także i przeciwników palmy:))))
    • Gość: fredek50 Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 14.12.02, 22:11
      Dobry pomysł z tą palmą odrazu mi się kojarzy z sejmem żeby jeszcze dodali
      strzałkę gdzie te "palmy odbijają"
    • Gość: mileczka2 Re: Palma na rondzie de Gaulle'a IP: *.waw-gor.leased-e.ids.pl 17.12.02, 14:48
      Mi się ta palma podobai to fajny pomysło bo pasuje do nazwy ulicy. W Warszawie
      jest mało takich fajnych rzeczy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka