Dodaj do ulubionych

Falujący dom przy prostej

17.03.06, 11:45
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3217005.html
na wizualizacji wygląda nawet atrakcyjnie, jak na zwyklego kloca. Choc ta fala
nasuwa mi skojarzenia z socrealistyczną cud-architekturą. Np we wrocku sa
takie kwiatki jak falujące sugity w mieszkaniach (ze niby poprawiają akustykę)
oraz krzywe sciany. I wez tu mebloscianke sobie zafunduj ;)
Obserwuj wątek
    • badziewiak_leon Re: Falujący dom przy prostej 17.03.06, 15:31
      Ja się tylko zastanawiam - jak będzie wyglądać warszawska dzielnica szklanek za
      50 lat, kiedy szybki zaczną się odklejać od zardzewiałych framug i opadać
      swobodnie na trotuar? W tym mieście nie buduje się w zasadzie nic, co mogliby
      kiedyś ochraniać konserwatorzy zabytków. Zupełny null nie licząc betonu
      poprzedniej epoki - archeolodzy za 1000 lat stwierdzą tu jakąś dziurę w
      warstwach zabudowy i będą snuć teorie - dokąd wynieśli się mieszkańcy tego
      miasta ok. 2000 r.?

      Jeśli zaś chodzi o fale - nie zrozumiesz tej idei jeśli nie byłeś w Gdańsku na
      Przymorzu.
      • sloggi Re: Falujący dom przy prostej 18.03.06, 14:51
        Przymorze to inny świat, jego namiastką nie jest nawet blok przy Kijowskiej 11.
        • badziewiak_leon Re: Falujący dom przy prostej 20.03.06, 14:29
          sloggi napisał:

          > Przymorze to inny świat, jego namiastką nie jest nawet blok przy Kijowskiej 11.

          No tak - to jakbyś porównywał tasiemca do fali tsunami. Ktoś kiedyś mi mówił, że
          Przymorze to 1 blok = 10 tys. zblokowanych ludzi.

          Ale, tak nota bene - co to ma wspólnego z Warszawą? Tam przynajmniej wyjdziesz z
          betonu, wykonasz 500 kroków (albo i mniej) i już masz buty umoczone w słonej
          morskiej wodzie. Słońce świeci, chmurki płyną, mewy krzyczą, z dala płynie
          statek z rudą, echch... Albo w drugą stronę 3000 kroków - las, wzgórza, jeziora,
          strumyki, pasące się sarenki, jołujący Kaszubi... Rozmarzyłem się - pora
          wracać do roboty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka