esscort 09.12.02, 23:49 Przed wojną do lomianek (Palmir?) jeździła kolejka. Mam pytanie o przebieg jej trasy. Kiedy kolejka zostala zlikwidowana? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sqh Re: pociąg do łomianek 10.12.02, 11:27 Linia kolejowa została uruchomiona w 1929 roku i prowadziła z Dworca Gdańskiego, wzdłuż ul. Marymonckiej, do filii Składnicy Amunicyjnej nr 1 w Palmirach. Składnica nie znajdowała się oczywiście w samej wsi, ale w Puszczy Kampinoskiej, zatem za Palmirami tory skręcały o 90 stopni w lewo i biegły w las, równolegle do wojskowej, dwupasmowej drogi, osłoniętej przed obserwacją z powietrza sieciami maskującymi, rozpiętymi na drzewach. W lesie rozczapierzały się na kilkanaście bocznic, wzdłuż których usytuowane były prochownie. Na mapie Warszawskiego Węzła Kolejowego z 1939 widziałem niezrealizowany projekt przedłużenia linii przez nowy most na Wiśle do Nowego Dworu. We wrześniu 1939 Wojsko Polskie chciało utrzymać Palmiry jako magazyn amunicji dla walczących Modlina i Warszawy. Nie udało się to - część zapasów zdołano ewakuować (zapewne użyto w tym celu kolejki), część trzeba było wysadzić. Niemcy, organizując miejsce straceń, starali się, by nikt nie natrafił na ich ślad i to chyba właśnie oni rozebrali tory. Może się mylę, ale na powojennych mapach kolejowych nie widziałem już tej linii. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: pociąg do łomianek 10.12.02, 11:58 Tory w Łomiankach biegły wzdłuż Kolejowej i Lercha. W Dziekanowie Leśnym jest po tym śladzie droga lasem do Sadowej i miejsce po stacji. W roku 1937 były 4 pociągi pasażerskie dziennie do Łomianek. Gdzieś w rodzinnym albumie u krewnej jest zdjęcie jej ojca w samochodzie stojacego na przejeździe kolejowym w Burakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard.maczewski Re: pociąg do łomianek 10.12.02, 14:11 sloggi napisał: > Tory w Łomiankach biegły wzdłuż Kolejowej i Lercha. A w Warszawie linia zaczynała się w okolicach wiaduktu przy rondzie Radka biegła mniej więcej równolegle do obecnej Popiełuszki, potem mniej więcej pokrywała się z przebiegiem Broniewskiego, skąd skręcała w Braci Załuskich - wytyczonych w miejscu torowiska - mijała fragment fortyfikacji carskich (istniejący do dzisiaj) - tutaj też była bocznica do zakładów PZInż - obecnie hala remontowa ZTM i na wysokości serka bielańskiego dochodziła do Marymonckiej. Mimo znacznego pomniejszenia zdjęć dosyć dobrze widać przebieg trasy na fotoplanie 1935 www.misie.waw.pl/warszawa/fotoplan/przeglad.htm A propos PZInż - czy ktoś coś wie więcej na temat tej hali? Ciekawe jest to że bocznica jest tak zbudowana żeby była dobra komunikacja nie z dworcem Gdańskim a właśnie z Łomiankami - a może Palmirami? Odpowiedz Link Zgłoś
sqh Re: pociąg do łomianek 10.12.02, 15:22 > A propos PZInż - czy ktoś coś wie więcej na temat tej hali? Ciekawe jest to że > bocznica jest tak zbudowana żeby była dobra komunikacja nie z dworcem Gdańskim > a właśnie z Łomiankami - a może Palmirami? Coś w tym może być! PZInż. nie produkowały wprawdzie amunicji jako takiej, ale nic nie stało na przeszkodzie, żeby w tak dobrze strzeżonym miejscu jak Palmiry przechowywać np. prototypy uzbrojenia - testowano je w Centrum Badań Balistycznych w Zielonce, ale równiez na poligonie w Modlinie. Działanie np. moździerzy sprawdzano na rozsadzonym jeszcze w 1915 roku forcie VI w Puszczy Kampinoskiej. Z Palmir do Modlina niedaleko, a linia kolejowa mniej rzuca się w oczy niż magistrala przez Działdowo do Gdańska, na której mozna było obserwować z pociągów, jaki sprzęt się rozładowuje lub załadowuje na stacji w Modlinie. Odpowiedz Link Zgłoś
sqh Re: pociąg do łomianek 11.12.02, 13:37 sloggi napisał: > W roku 1937 były 4 pociągi pasażerskie dziennie do Łomianek. To ja dodam, że w ostatnim przed wojną rozkładzie jazdy PKP ta linia w ogóle nie figuruje. Rozkład ten wprowadzono 15 maja, a więc już po zarządzeniu częściowej mobilizacji alarmowej i pierwszych przerzutach brygad i dywizji pod granicę - może tę linię "zarekwirowało" wówczas Wojsko Polskie? Odpowiedz Link Zgłoś
rajrad Pytanie do sqh 11.12.02, 14:20 W wątku nr 63 poruszyłem sprawę Palmir sprzed 1939r. W związku z tym mam do pytanie. Czy składnica amunicji w Palmirach skladała się z kilku-kilkunastu budynków rozmieszczonych wzdłuż torów kolejowych czy też był to jeden obiekt? Czy wiadomo też coś na temat wysadzenia tych objektów po 22 września? Aha i jeszcze gdzie znajdował się fort, o którym piszesz, że słuzył do testowania amunicji? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sqh Re: Pytanie do sqh 11.12.02, 16:15 Istotnie, Twój wątek jakoś uszedł mojej uwadze. Ja również nie widziałem żadnych oryginalnych planów składnicy amunicyjnej w Palmirach, ale przez analogię (trochę przedwojennych prochowni zachowało się w dobrym stanie do dziś) i przez to, co widać, gdy rozejrzy się po lesie wokół cmentarza, skłaniam się do wariantu z wieloma magazynami połozonymi wzdłuż każdej bocznicy. Na pewno nie był to jeden długi budynek, bo względy bezpieczeństwa nie pozwalałyby na to. Każda prochownia była niewielkim,żelbetowym budynkiem, rzecz jasna bez instalacji elektrycznej, otoczonym wałem ziemnym, sięgającym po strop (albo w ogóle wybudowana w naturalnym lub sztucznym zagłębieniu terenowym) - tak, że gdyby nawet eksplozja rozerwała ściany, cała fala uderzeniowa poszłaby pionowo w górę. O wysadzeniu prochowni nie wiem nic ponad to, co można znaleźć w ogólnie dostępnej literaturze - nie dotarłem ani do świadków, ani do dokumentów. Fort VI, na którym testowano prototypy broni (a raczej to, co z niego zostało), znajduje się między miejscowościami Czosnów a Cybulice, na południe od jednostki wojskowej - nie mam w tej chwili przed oczami mapy i ciężko jest mi jego położenie dokładnie sprecyzować. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard.maczewski Re: Pytanie do sqh 11.12.02, 16:45 sqh napisał: > Ja również nie widziałem żadnych oryginalnych planów składnicy amunicyjnej w > Palmirach, ale przez analogię (trochę przedwojennych prochowni zachowało się > w dobrym stanie do dziś) i przez to, co widać, gdy rozejrzy się po lesie > wokół cmentarza, skłaniam się do wariantu z wieloma magazynami połozonymi > wzdłuż każdej bocznicy. Przez analogię można też dorzucić prochownie na Żoliborzu. Zajmowały one duży obszar pomiędzy ulicami Krasińskiego, Suzina, Słowackiego i wspominaną juz halę PZInż. (coś mi to wygląda na zbyt duży zbieg okoliczności: prochownie na Żoliborzu tuż przy hali, która miała połączenie kolejowe z Palmirami........ - a może to nie była hala PZInż.?) Teren wygląda następująco: są to cztery małe budynki prochowni i pięć (?) większych - każdy z nich z trzech stron otoczony jest wysokim wałem ziemnym. Odpowiedz Link Zgłoś
sqh Re: Pytanie do sqh 12.12.02, 10:26 > Przez analogię można też dorzucić prochownie na Żoliborzu. Zajmowały one duży > obszar pomiędzy ulicami Krasińskiego, Suzina, Słowackiego i wspominaną juz halę O właśnie, żeby daleko nie szukać - miałem na myśli coś takiego, jak stało na Żoliborzu. > PZInż. (coś mi to wygląda na zbyt duży zbieg okoliczności: prochownie na > Żoliborzu tuż przy hali, która miała połączenie kolejowe z Palmirami........ - > a może to nie była hala PZInż.?) A może nie? Ja myślałem, że miała ona coś wspólnego z kolejką - jakaś hala naprawcza, albo postojowa. Wracając zaś do map i Fortu VI - widać go zarówno na mapie 1:25 000 współczesnej (263.31 Czosnów), jak i na przedwojennej (P39 S31 I Łomna), 800 m na wschód od m. Czeczotki i 1 km na północ od m. Małocice. O ile mi wiadomo, ostatnie próby prowadzono na nim 6 VII 1939, gdy porównywano moc moździerza czeskiego 220 mm i polskiego prototypu 310 mm. Być może, możdzierze przyjechały koleją. Odpowiedz Link Zgłoś
rajrad Re: Pytanie do sqh 12.12.02, 15:59 Dziękuję za odpowiedź. Nawiązując do głównego wątku to bocznica do Palmir została rozebrana w trakcie okupacji przez Niemców. Robotnicy leśni pracujący przy jej rozbiórce dostawali "dni wolne" kiedy urządzano egzekucje w Palmirach - tego typu informacje mozna wyczytać w przewodniku po Puszczy Kampinoskiej L.Herza. Wynika z tego, że rozbiórkę linii zaczęto już w roku 1940. Jeśli chodzi o wywóz amunicji z Palmir we wrześniu 1939r to trochę informacji mozna znaleźć w książce Obrona Warszawy 1939- dokonał tego płk. Hync. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejzm Re: Pytanie do sqh 15.12.02, 00:28 Udało mi się znaleźć w książce telefonicznej W-wy 1939, że X Wydział Tramwajów i Autobusów Zarządu m.st. Warszawy - Centralne Warsztaty Samochodowe Miejskie mieścił się na Włościańskiej 52. Niestety na moich planach z tego okresu nie ma numeracji ulic. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard.maczewski Re: Pytanie do sqh 15.12.02, 11:52 andrzejzm napisał: > Udało mi się znaleźć w książce telefonicznej W-wy 1939, > że X Wydział Tramwajów i Autobusów Zarządu m.st. > Warszawy - Centralne Warsztaty Samochodowe Miejskie > mieścił się na Włościańskiej 52. Niestety na moich > planach z tego okresu nie ma numeracji ulic. Strzał w dziesiątkę! Ta działka dalej ma adres Włościańska 52 (patrz www.neokart.pl) Trochę szkoda, że potencjalna międzywojenna tajemnica wojskowa okazała się miejskimi warsztatami autobusowymi :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejzm Re: pociąg do łomianek 14.12.02, 22:43 Jak pisze Jacek Poniewierski ze Stowarzyszenia Sympatyków Komunikacji Szynowej w swoim artykule Koleje dojazdowe Warszawy Wczoraj - dziś - jutro "Spółka EKD "Siła i Światło" było głównym udziałowcem spółki "Kolej Elektryczna Warszawa - Młociny - Modlin", która prowadziła ruch na linii: Warszawa Gdańska - Łomianki - Palmiry i mimo przymiotnika elektryczna nigdy nie została zelektryfikowana i przez cały okres swojego istnienia była obsługiwaną trakcją parową." (pełny tekst www.kolej.fz.eco.pl/kaw99/jacek.htm) Być może stąd kolej ta na planie z Warszawy z 1938 r oznaczona jest jako "kolejka". Powstała w 1929 r (dwa lata po EKD) a zlikwidowana została około 1943 r przez Niemców (www.kolej.pl/) Nie udało mi się potwierdzić lub zaprzeczyć związków hali na Marymoncie z PZInż, aczkolwiek np. w książce telefonicznej Warszawa 1939 nie ma żadnej filii PZInż w tym rejonie. Odpowiedz Link Zgłoś
lol21ndm Re: pociąg do łomianek 02.08.03, 20:28 Przy okazji tego watku... kiedys, we wczesnej mlodosci interesowalam sie historia fortyfikacji Nowego Dworu Maz. Czesto spotykalam sie z legenda, ze bylo kiedys podziemne polaczenie do Warszawy (Cytadela) z Modlina (ponoc nawet bieglo pod Wisla). Ponoc bylo ono z czasow carskich... i ktos nawet opowiadal, ze bylo na tyle szerokie, ze mozna bylo furmanka jechac... Czytajac ten watek pomyslalam, ze moze wlasnie stad wziela sie legenda... ktos mozliwosc przejechania kolejka pol drogi do Nowiaka "ubogacil" troszeczke... Moze ktos cos wie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: pociąg do łomianek 03.08.03, 15:04 Takie połączenie było na pewno między Cytadelą a Fortem Skolimowskiego w Praku Żeromskiego. Domyślam się, że i inne najbliższe forty mogły mieć coś takiego. Ale do Modlina? To chyba niemożliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
lol21ndm Re: pociąg do łomianek 03.08.03, 15:14 O, to ciekawe! Gdzie mozna znalezc wiecej info na temat "polaczen", o ktorych piszesz? (Z gory dziekuje!) Odpowiedz Link Zgłoś
sqh Re: pociąg do łomianek 03.08.03, 16:39 Poterna z Cytadeli nie prowadziła do fortu Sokolnickiego/Siergieja w Parku Żeromskiego, lecz do Fortu Haukego-Bosaka/Gieorgija, stojącego mniej-więcej w miejscu dzisiejszego Placu Inwalidów. Fort został rozebrany po I wojnie w związku z regulacją wspomnianego Placu, ale poterna przetrwała - wejście do niej mieści się w fosie Cytadeli, jest częściowo zamurowane, a częściowo zakratowane, więc można zajrzeć do środka. Poterna biegnie prosto i kończy się zawałem ziemnym. Może się to wydać śmieszne, ale próby udostępnienia jej do zwiedzania rozbijają się o roszczenia właścicieli gruntów położonych na powierzchni ziemi... Odpowiedz Link Zgłoś
tongpu999 Re: pociąg do łomianek 05.01.04, 03:09 Tych tuneli prowadzących z cytadeli jest o wiele więcej.Na pewno mozna pozwiedzać tunele wychodzące z portu który mieści się w parku Traugutta,mają podobno kilka poziomów,na zwiedzanie trzeba się umówić z panem który się opiekuje tymi tunelami.Podobno niektóre prowadzą aż na starówkę i po drugą stronę Wisły. Odpowiedz Link Zgłoś
hiuppo Re: pociąg do łomianek 06.01.04, 08:37 Owszem tak, kolejka taka istniala. Powiem szczerze ze jako zupelnie nowy mieszkaniec Lomianek tez zafascynowany bylem ulica Kolejowa w miescie bez kolei. Tak czy siak - na stronie BIURA GEODETY WOJEWÓDZTWA MAZOWIECKIEGO www.bgwm.pl/mapy_dawne.htm znalazlem kilka starych map. na ktorych jest zaznaczony przebieg tej linii kolejowej. Pozdrowki, H. Odpowiedz Link Zgłoś