smokwawelskijr
11.12.02, 17:29
Mam wielu znajomych w Wawie, mieszkam w Krakowie. Czasami odnosze
wrazenie, ze w Warszawie liczy sie to, co osiagnoles, co zrobiles sam, do
czego doszedles. W Krakowie zas najbardziej liczy sie pochodzenie.
Im "lepsza" rodzina - tym jestes wyzej. Mozesz byc nie wiadomo jak dobry, ale
jsli nie masz ck korzeni - przepadles. Ale to taka moja obserwacja...moze sie
myle?