Gość: A D IP: 62.233.138.* 16.12.02, 09:31 Obawiam się, że zaratość obu komputerów i dysku jest nie do odzyskania. Niestety Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maciek Frajer IP: 62.189.19.* 16.12.02, 11:09 Naiwnosc czy lekkomyslnosc artysty? Nigdzie na swiecie, nie tylko w Polsce nie zostawia sie takich rzeczy w samochodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mix Re: mysle ze to nawal pracy raczej IP: *.dtvk.tpnet.pl 16.12.02, 11:45 Gość portalu: maciek napisał(a): > Naiwnosc czy lekkomyslnosc artysty? Nigdzie na swiecie, nie > tylko w Polsce nie zostawia sie takich rzeczy w samochodzie. Nie takie rzeczy i nie tylko w polsce zostawiaja ludzie w samochodach. W koncu samochody sa do wozenia nie tylko ludzi. Raczej jest pyt. dlaczego nie zrobil kopii zapasowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfs Re: mysle ze to nawal pracy raczej IP: 212.209.106.* 16.12.02, 11:51 Wlasnie, kradziez jakos brzmi. Jakby problem byl z powodu padniecia dysku, to by byla totalna zenada... Odpowiedz Link Zgłoś
internista Re: Frajer 16.12.02, 11:57 Gość portalu: maciek napisał(a): > Naiwnosc czy lekkomyslnosc artysty? Nigdzie na swiecie, nie > tylko w Polsce nie zostawia sie takich rzeczy w samochodzie. I znowu, jak to w Polsce bywa, winny nie jest złodziej, tylko ofiara przestępstwa. Okradziony człowiek to w Warszawie "frajer". W cywilizowanym świecie można zostawić otwarty samochód z kluczykami w środku, widziałem to w różnych krajach. Jedyne co można zarzucić M. Urbaniakowi to to, że pomylił Polskę z cywilizowanym krajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muzyk Re: Frajer-Artysta IP: *.proxy.aol.com 16.12.02, 14:12 Pan Michal po Polsce sprintuje mercedesem, kuszac lumpy jak wystrzalowa prostytutka. Ufny Artysta bez wyobrazni? A moze by tak odczytac message zlodziei i za saksofon chwycic i pod mosty warszawskie posuwac, panie Michalku, dawac darmowe koncerty dla bezdomnych zamarzajacych cpunow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masti Re: Frajer IP: 168.224.1.* 16.12.02, 17:23 internista napisał: > Gość portalu: maciek napisał(a): > > > Naiwnosc czy lekkomyslnosc artysty? Nigdzie na swiecie, nie > > tylko w Polsce nie zostawia sie takich rzeczy w samochodzie. > > I znowu, jak to w Polsce bywa, winny nie jest złodziej, tylko ofiara przestępst > wa. Okradziony człowiek to w Warszawie "frajer". coz jezeli tam jest jedyna kopia muzyki to FRAJER bo jak sie nie ma kopii zapasowej to zgodnie z prawami Murphy'ego czasami moze sie maszyna rozleciec i co wtedy. Nie ma zlodzieja na ktorego mozna zwalic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bycho a nie mozna zrobic backup'u?!?!?! /bt IP: *.riviera.pw.edu.pl / *.gazeta.pl 16.12.02, 18:36 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grinch Re: a nie mozna zrobic backup'u?!?!?! /bt IP: 129.81.192.* 16.12.02, 20:37 Gość portalu: bycho napisał(a): > a nie mozna zrobic backup'u ... =================================================================== O.K. Powinienes zwrocic uwage na to, iz mamy tutaj do czynienia z ARTYSTA, a nie komputerowym maniakiem, czy "zawodowcem"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batrekk artysta moze być frajerem, a frajer artystą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.02, 02:25 1. Bycie artystą nie zwalnia z myślenia. Jeśli artysta nie am pojęcia o komputerach, to może zatrudnić informatyka, a stać go na to, wnioskując po zrabowanym sprzęcie. 2. Czy jeśli artysta zapłaci złodziejom za skradziony sprzęt i dane, to czy w świetle prawa nie będzie czasem paserem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muzyk Re: artysta moze być frajerem, a frajer artystą IP: *.proxy.aol.com 18.12.02, 00:21 ale zastanawia mnie ten fakt ze zlodzieje "zlitowali sie" nad dusza artysty i zostawili mu instrument, tak jakby mowiac mu, wracaj do zrodel, Michal, daj sobie spokoj z ta cala elektronika, odmuzdzaniem, wymuzdzaniem, badz soba, podmuchaj sobie. Przeciez ten instrument tez pewnie musial byc nie byle jaki tylko Selmer (albo Yamaha) wart co najmniej $2.000, jesli nie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
normals_i_grarzynka Re: artysta moze być frajerem, a frajer artystą 18.12.02, 08:36 Złodzieje-melomani. :-) Odpowiedz Link Zgłoś