Dodaj do ulubionych

POMOZMY ZWIERZETOM...

IP: *.hipernet.ras.pl 18.12.02, 23:50
Przed Gwiazdką wszyscy robimy sobie prezenty, może ktoś z Was zechce pomóc
dziewczynie, która prowadzi na wsi azyl dla wyrzuconych i często
maltretowanych przez rolników zwierząt.

Dziewczyna ta mieszka ze starą matką w okolicach Włocławka i nie może
liczyć
na niczyją pomoc...

Najpierw uratowała od śmierci psa, którego gospodarz chciał zabić
siekierą,
bo był już stary, potem przygarnęła sukę z wykłutymi oczami.
I tak się zaczęło...

Jak zobaczyli na wsi, że jest ktoś, komu można podrzucić niechciane
zwierzęta, zaczęli przerzucać jej przez płot lub przywiązywać niechciane
albo
chore psy i koty.
W tej chwili ma ponad 30 psów, sporo kotów oraz 5 koni, które uratowała
przed
transportem do włoskich rzezni.

Jest sama, a przy tym prowadzi gospodarstwo. Nie chce zwierzat usypiać, do
czego niektorzy ją namawiają. Potrzebuje bardzo pilnie bud dla psów na
zimę,
suchej karmy albo starych koców, wszystkiego, co może byc potrzebne
zwierzetom...
Najpilniej potrzebne są budy, nawet kilka, bo zimą zwierzaki marzną. A
sama,
nie jest w stanie ich zrobić.

Może znajdziecie pomysł, jak jej pomóc.
Podaję telefon do niej 054 251 65 62

Pomóżmy tej dziewczynie i jej zwierzakom, które znalazły tam spokojną
przystań...
Obserwuj wątek
    • Gość: maroubra Re: POMOZMY ZWIERZETOM... IP: *.ihug.com.au / *.syd.ihug.com.au 20.12.02, 09:36
      czasem odnosze wrazenie ze zyje w folwarku zwierzecym.
      to juz jest pewna przesada.
      te teksty mnie tak bawia, podobnie jak rozpacz greenies po wojnie w jugoslawii
      i w iraku z powodu cierpienia niewinnych ptaszkow i innej francy.


      z checia pomoge - ale dzieciom z rozbitych czy inaczej uposledzonych rodzin,
      czy chorym umierajacym w hospicjach na ktore wiecznie brakuje kasy.

      a tak na marginesie to konine calkiem lubie i malo wazne jest dla mnie czy te
      konie podrozowaly po kilka dni w tirach czy lecialy business class jak i tak
      laduja na moim talerzu.

      life's a bitch and then u die

      • pan_pndzelek Re: Koninka MNIAMCIU MNIAMCIU... 20.12.02, 09:43
        Gość portalu: maroubra napisał(a):
        > a tak na marginesie to konine calkiem lubie i malo wazne jest dla mnie czy te
        > konie podrozowaly po kilka dni w tirach czy lecialy business class jak i tak
        > laduja na moim talerzu.

        Oj tak, tak... konina jest dobra i nie jest ważne jak dotarła na talerz, ważne
        JAK ZOSTAŁA PRZYRZĄDZONA. Nie ma większej zbrodni niż spieprzyć TAKIE DANIE. A
        te oszołomy nie protestują przeciwko złym kucharzom tylko przeciwko jakimś
        transportom... Nie rozumiem tego...
        _______________________________________
        ...nic mnie tak nie cieszy jak cudze nieszczęście...
        /powiedzenie wigilijne/
        >>>---
        • buggi Re: Koninka MNIAMCIU MNIAMCIU... 20.12.02, 12:30
          przegiales w tym momencie Pndzel
        • kup_pan_cegle Re: Koninka MNIAMCIU MNIAMCIU... 20.12.02, 12:35
          Pndzel jestes prostakiem i chamem..i tyle. Ciekae kiedy sobie to uświadomisz?
          A na marginesie...Powiedzmy, że papuasi sa państwem wiodoncym prym na świecie.
          Jak wiadomo wśrod nich jest sporo ludożerców. no i Pndzel zstał wylosowany do
          wszamania. jakby chciał podrózowac?
          a.) we własnych szczynach, wymiocinach i kale?
          b.) na słomie i sianku w cieple pzed ostatnimi godzinami zycia
          c.) w towatzysztwie uroczych, cycatych pań
          d.) w towatzysztwie owłosionych gejów
          e.) od razu popełniłby samoójstwo...
          • Gość: Normals Re: Koninka MNIAMCIU MNIAMCIU... IP: 195.94.207.* 20.12.02, 12:42
            kup_pan_cegle napisał:

            > Pndzel jestes prostakiem i chamem..i tyle. Ciekae kiedy sobie to uświadomisz?
            > A na marginesie...Powiedzmy, że papuasi sa państwem wiodoncym prym na
            świecie.
            > Jak wiadomo wśrod nich jest sporo ludożerców. no i Pndzel zstał wylosowany do
            > wszamania. jakby chciał podrózowac?
            > a.) we własnych szczynach, wymiocinach i kale?
            > b.) na słomie i sianku w cieple pzed ostatnimi godzinami zycia
            > c.) w towatzysztwie uroczych, cycatych pań
            > d.) w towatzysztwie owłosionych gejów
            > e.) od razu popełniłby samoójstwo...

            Uczył cham kultury.
            • kup_pan_cegle Re: Koninka MNIAMCIU MNIAMCIU... 20.12.02, 12:45
              Gość portalu: Normals napisał(a):

              > kup_pan_cegle napisał:
              >
              > > Pndzel jestes prostakiem i chamem..i tyle. Ciekae kiedy sobie to uświadomi
              > sz?
              > > A na marginesie...Powiedzmy, że papuasi sa państwem wiodoncym prym na
              > świecie.
              > > Jak wiadomo wśrod nich jest sporo ludożerców. no i Pndzel zstał wylosowany
              > do
              > > wszamania. jakby chciał podrózowac?
              > > a.) we własnych szczynach, wymiocinach i kale?
              > > b.) na słomie i sianku w cieple pzed ostatnimi godzinami zycia
              > > c.) w towatzysztwie uroczych, cycatych pań
              > > d.) w towatzysztwie owłosionych gejów
              > > e.) od razu popełniłby samoójstwo...
              >
              > Uczył cham kultury.

              Stwierdził cham i pederasta ze skłonnością do schisofrenii seksualnej...

              P.S. A co tam u Grazynki?
        • Gość: Rafał Re: Koninka MNIAMCIU MNIAMCIU... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 23:53
          pan pendzelek i marobura (pewnie przekręciłem). Jesteście zwykłymi
          neandertalami. Z okazji zbliżających się świąt życzę wam abyście wpadli pod
          autobus.
        • Gość: HUSKY_ Re: Koninka MNIAMCIU MNIAMCIU... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 10:43
          ZNALAZŁEM PNDZLU ODPOWIEDNI TEMAT NA FORUM : "ZAPRASZAM GEJÓW DO DYSKUSJI" .
          CHŁOPCY CZEKAJĄ NA CIEBIE .
    • Gość: Normals Re: POMOZMY ZWIERZETOM - NIE!!! IP: 195.94.207.* 20.12.02, 09:45
      Jak pomożemy zwierzętom, to dla ludzi nie starczy. Znaczy, że to zbrodnicza
      inicjatywa jest!!! Jeżeli uważasz, że zwierzęta bardziej zasługują na pomoć,
      niż biedne dzieci znaczy, żeś nie lepsza od Milosevica, Piłsudskiego, Stalina,
      Dzierżyńskiego, "Masy", Hitlera, Huna Attyli, Poncjusza Piłata, Svena
      Hannawalda i Osamy.


      A co my mamy z tych zwierząt, z tych psów i kotów?
      Ani tego zjeść, ani wydoić. Widać niepotrzbne są, skoro je wyrzucono!!!

      Poza tym zwierzęta są kryminalistami, co udowodniły nie tak dawno na kole
      podbiegunowym niszcząc sprzęt naukowy polskich polarników. Opisuję to
      zdarzenie, a raczej przytaczam treść, w wątku pt. "Do miośników zwierząt!":
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=51&w=4004611
      Radzę poczytać!!!
      Nie pomagajmy zwierzętom! Skupmy się na ludziach! Ewentualnie możemy pomóc
      małpom i papugom, bo te są przynajmniej pocieszne i miłe dla oka!
      • Gość: nornik Re: POMOZMY ZWIERZETOM - NIE!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.12.02, 09:57
        A co masz z biednych dzieci? Tez sa widocznie niepotrzebne skoro ktos je
        zostawil.
        • miltonia do Ali 20.12.02, 12:18
          Zapisałam nr telefonu tej dziewczyny. Postaram się coś dla niej zrobić, choć
          nie zaraz. No i niestety (bez urazy) wpierw sprawdzę wiarygodność Twojej
          informacji, mam nadzieję że nie poczujesz się tym dotknięta. Sama zresztą wiesz
          ilu oszołomów i naciągaczy grasuje po internecie.
          Pozdrowiam. Miltonia
          • pan_pndzelek Re: do Miltonii, Normalsa i Bugi 20.12.02, 13:04
            Sorry, że piszę tu zbiorczo, ale w tamtej gałązce wdał się jakiś smród, który
            staram się omijać.

            do Miltonii: to informacja sprawdzona, ja tę dziewczynę we WOT-cie widziałem
            parę dni temu.

            do Normalsa: dyskutowanie z tamtym kup_coś_tam chyba mija się z celem, podobnie
            jak czytanie jego postów. Ja staram się nawet nie czytać jego wypocin, nie
            mówiąc nawet o dyskusji.

            do Buggi: dlaczego przegiąłem? Nie lubisz koninki?
            • buggi Re: do Miltonii, Normalsa i Bugi 20.12.02, 13:14
              pan_pndzelek napisał:

              >
              > do Buggi: dlaczego przegiąłem? Nie lubisz koninki?


              Uwaga! nie spadnij, jesli siedzisz: ja nie jadam miecha, juz chyba 11 lat!

              >
              • pan_pndzelek Re: do Bugi 20.12.02, 13:30
                Ja tam się nie znam, ale z tego co wiem to warzywa nie są mięsożerne...
              • sumienie_pndzelka Re: do Miltonii, Normalsa i Bugi 20.12.02, 13:31
                buggi napisała:

                > pan_pndzelek napisał:
                >
                > >
                > > do Buggi: dlaczego przegiąłem? Nie lubisz koninki?
                >
                >
                > Uwaga! nie spadnij, jesli siedzisz: ja nie jadam miecha, juz chyba 11 lat!
                >
                Oj kłamczuszku..a golonka?
              • Gość: Normals Re: do Miltonii IP: 195.94.207.* 20.12.02, 13:56
                buggi napisała:


                >
                >
                > Uwaga! nie spadnij, jesli siedzisz: ja nie jadam miecha, juz chyba 11 lat!
                >
                > >

                A wiesz, że roślinki też czują. Jak Ci nie wstyd! A fe!
            • kup_pan_cegle Re: do Miltonii, Normalsa i Bugi 20.12.02, 13:16
              pan_pndzelek napisał:

              > Sorry, że piszę tu zbiorczo, ale w tamtej gałązce wdał się jakiś smród, który
              > staram się omijać.

              Pndzel...Święta tuż tuż a ty nadal się nie wykompałes?

    • Gość: olek Re: POMOZMY ZWIERZETOM... IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.02, 15:08
      www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?&f=394
      • zarlaczka Re: POMOZMY ZWIERZETOM... 21.12.02, 01:10
        Przykro czytać posty niektórych. Dziewczyna, która zwróciła się o pomoc nie dla
        siebie, ale dla kogoś, kto nie potrafi być obojętny na cudzą krzywdę, narażona
        jest na kretyńskie odzywki.
    • puma_ Re: POMOZMY ZWIERZĘTOM... 20.12.02, 23:48
      Zbliża sie wigilia i zwierzęta przemówią ludzkim głosem. Ciekawe co powiedzą
      ludziom, którzy je tak traktują?
      Panie_pndzelek szykuj pan nauszniki, coby panu uszy nie spuchły.
      • pan_pndzelek Widzisz Droga Pumciu... 21.12.02, 15:53
        Widzisz Droga Pumciu. Ja jestem konsekwentny, nie lubię zwierząt i ich w domu
        nie trzymam (z wyjątkiem oczywiście lodówki, gdzie jakieś zwierzątko zaawsze
        oczekuje na jazdę do żołądka).

        Staram się również nie mieć z nimi kontaktu (bo się trochę ich brzydzę) więc
        nawet mimowolnie ich nie krzywdzę.

        To o czym miałyby one te zwierzęta do mnie mówić?
        • puma_ Re: Widzisz Droga Pumciu... 21.12.02, 22:41
          pan_pndzelek napisał:

          > Ja jestem konsekwentny, nie lubię zwierząt i ich w domu nie trzymam.

          A szkoda Drogi Panie_pndzelku. Nie wiesz ile tracisz nie obcując ze
          zwięrzetami :-(
          • miltonia Re: Widzisz Droga Pumciu... 21.12.02, 22:49
            O, to prawda. Nie ma nic bardziej rozczulającego niż np. mrucząca, puszysta
            kulka pakująca się na kolana. Albo psia radość na twój widok. Pnedzel, nie dość
            że tracisz, to nie zyskujesz.
            • zarlaczka Re: Widzisz Droga Pumciu... 21.12.02, 23:08
              miltonia napisała:

              > O, to prawda. Nie ma nic bardziej rozczulającego niż np. mrucząca, puszysta
              > kulka pakująca się na kolana. Albo psia radość na twój widok. Pnedzel, nie
              dość
              >
              > że tracisz, to nie zyskujesz.

              Z każdem jednem słowem z Miltonką się zgodzę.
              Pndzelek pewnie boi się, że mu kocina oddech wyssie, albo psina nadgryzie.
              • miltonia Re: Widzisz Droga Pumciu... 21.12.02, 23:16
                Może on ma uraz z dzieciństwa? Może, jak był malutkim pnedzelkiem i ciągnął
                kota za ogon, to ten go zlał łapą. Taaak, to musi być jakaś trauma.
          • pan_pndzelek Bzdurka pumciu 22.12.02, 01:53
            Co tracę nie mając przyjaciół wśród zwierząr i nie biorąc z nich przykładu?

            1. Nie liżę własnego fiuta - jak psy
            2. Nie żrę gówna - jak psy
            3. Nie szczam na śmierdząco - jak koty...

            Coś jeszcze?
            • Gość: maroubra Re: Bzdurka pumciu IP: *.ihug.com.au / *.syd.ihug.com.au 22.12.02, 05:13
              pan_pndzelek napisał:

              > Co tracę nie mając przyjaciół wśród zwierząr i nie biorąc z nich przykładu?
              >
              > 1. Nie liżę własnego fiuta - jak psy
              > 2. Nie żrę gówna - jak psy
              > 3. Nie szczam na śmierdząco - jak koty...
              >
              > Coś jeszcze?

              ten czlowiek to moj idol!!!!!
            • buggi Re: Bzdurka pumciu 22.12.02, 09:33
              Pndzelek! Slów mi brak!
            • Gość: HUSKY_ Re: Bzdurka pumciu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 10:38
              pan_pndzelek napisał:

              > Co tracę nie mając przyjaciół wśród zwierząr i nie biorąc z nich przykładu?

              NP. TO ŻE NAWET LUDZIE ODWRÓCILI SIĘ OD CIEBIE I DLATEGO SIEDZISZ CIĄGLE NA TO
              FORUM . GDZIE NIE WEJDĘ TO WIDZĘ TWOJE PIERDOLONE ODPOWIEDZI .

              > 1. Nie liżę własnego fiuta - jak psy

              NIE LIŻESZ BO MASZ MAŁEGO FIUTA I NIE SIĘGASZ . DLATEGO NOSISZ W SOBIE TYLE
              ZŁOŚCI BO ZAZDOŚCISZ PIESKOM .

              > 2. Nie żrę gówna - jak psy

              BYLE CO JESZ I BYLE CO PISZESZ . WNIOSEK - JESTEŚ PIERDOLONYM GÓWNOZJADEM .


              > 3. Nie szczam na śmierdząco - jak koty...

              Z RYJA JEDZIE CI . A TO JEST GORSZE NIŻ SZCZANIE NA ŚMIERDZĄCO

              > Coś jeszcze?

              MAŁO ???????
            • puma_ Re: Bzdurka Pndzelku 22.12.02, 11:02
              Panie_pndzelku nie masz Pan racji po stokroć. Zwierzęta to istoty o wiele
              bardziej dbające o higienę niż ludzie. Co do tych aspektów higienicznych,
              któreś Pan wymienił: zapewniam pana że ludzkie wydzieliny są tak samo
              śmierdzące jak zwierzęce, nie myj się pan przez trzy dni to sam się przekonasz.
              Zwierzęta nie posiadają zdobyczy ludzkiego przemysłu kosmetycznego jak mydło,
              szampon, pasta do zębów. Muszą sobie radzić tak jak potrafią i mogą.
              Podobieństwa człowieka do zwierząt potwierdzili ostatnio naukowcy. Badając geny
              ludzkie i zwierzęce wykazano ponad 90% zbieżność tychże.
              Wreszcie zachowanie wielu osobników tytułujących sie Homo Sapiens jest o wiele
              bardziej "zwierzęce" niz najokrutniejszego drapieżnika wśród zwierząt. Ile
              istnień ludzkich pochłonęła ""działalność" takich "ludzi" jak np. Hitler?
              Widzę żeś pan zatwardziały przeciwnik zwierząt. Ale to nic dziwnego boś pan
              nigdy zwierzaka nie miał. Pana to tylko mogłoby przekonać do nich posiadanie
              takiego zwierzęcia w domu i opieka nad nim. Polecam bardzo, weź Pan do domu
              zwierzaka na próbę, może ze schroniska psa lub kota. Zobaczysz Pan sam ile
              zyskasz. Tak to rozmawiamy o czymś o czym pan nie masz zielonego pojęcia.
              • zarlaczka Re: Bzdurka Pndzelku 22.12.02, 11:34
                puma_ napisała:

                Polecam bardzo, weź Pan do domu
                > zwierzaka na próbę, może ze schroniska psa lub kota. Zobaczysz Pan sam ile
                > zyskasz. Tak to rozmawiamy o czymś o czym pan nie masz zielonego pojęcia.

                Puma co Ty piszesz. Nie bierze się zwierzaka na próbę. To nie przedmiot,
                zwierzę ma uczucia, przyzwyczaja się, a co, gdy się nie spodoba.
                Sto razy bardziej wolę ludzi, którzy mówią, że nie lubią zwierząt i ich nie
                mają, niż tzw. miłośników, którzy, gdy zwierzak im się znudzi lub zacznie
                utrudniać życie, to go wywalają.
                • miltonia Re: Bzdurka Pndzelku 22.12.02, 11:40
                  Panie pnedzelku, jeśli chcesz mieć drugiego przyjaciela - weź psa. Pierwszego
                  już masz, to Twój portfel.
                  • pan_pndzelek do pumci, żarłaczki i miltonii o źwierzątkach 22.12.02, 12:10
                    Źwierzątka miałem dopóki nie wyprowadziłem się z domu rodzinnego, albowiem moja
                    Mama ma na ich punkcie tęgiego świra i w domu zawsze był pies oraz przynajmniej
                    dwa koty. Czasem były to rasowe, czasem te z Palucha - choć te zawsze źle
                    kończyły, przyjeżdżały do domu ze świadectwem szczepienia na nosówkę i ZAWSZE
                    na nią zdychały w ciągu najdalej 3 miesięcy. 3 miesiące to czas kiedy
                    źwierzątko można już pokochać miłością bezgraniczną... a potem żal... a ja
                    zawsze musiałem być grabarzem, bo myśmy naszych ukochanych truchełek na
                    śmietnik nie wywalali...

                    Sam hodowałem chomiki, moją ulubienicą była pół-albinoska, Tuptusia jej było na
                    imię. Jedno oczko miała czerwone drugie czarne. Zżerała WSZYSTKIE SWOJE DZIECI.
                    Od niej uczyłem się miłości do wszystkiego co żyje... raz upierdoliła mnie w
                    palec do kości... ale nie zabiłem jej, była fajna...

                    O zwierzętach mógłbym opowiadać jeszcze długo, ale nie będę... BO ICH KURWA NIE
                    LUBIĘ...
                    • zarlaczka Re: do pumci, żarłaczki i miltonii o źwierzątkach 22.12.02, 12:49
                      Dla mnie drogi Pndzelku jest już wszystko jasne.
                    • puma_ Re: do pumci, żarłaczki i miltonii o źwierzątkach 22.12.02, 12:59
                      pan_pndzelek napisał:

                      Pndzelku strasznie mi przykro:( Miałeś zaiste straszne przeżycia ze
                      zwierzętami. Mnie jakoś nie zdychały i nie gryzły. I mam zupełnie inne
                      doświadczenia z niemi.
                      Cóż, teraz wszystko jasne,
                      puma
                      • pan_pndzelek Do obydwu medmłazel Frojd 22.12.02, 13:07
                        Co jest dla Was jasne moje medmłazel Frojdówny?
                        • puma_ Re: Do obydwu medmłazel Frojd 22.12.02, 13:12
                          pan_pndzelek napisał:

                          > Co jest dla Was jasne moje medmłazel Frojdówny?

                          Freuda akurat nie znoszę bo on rozum miał w dupie umieszczony i dupą świat
                          tłumaczył.
                          • pan_pndzelek Re: Do obydwu medmłazel Frojd 22.12.02, 13:18
                            Ale przecież COŚ ci się z CZYMŚ kojarzy. Jak dobremu staremu doktorowi F.

                            PS. Freud miał rację! Jak patrzę na mula (taka mała małża) to widzę TYLKO
                            JEDNO! To samo mam jak patrzę na motyla, brzoskwinię i tysiąc jeszcze rzeczy...
                            • puma_ Re: Do obydwu medmłazel Frojd 22.12.02, 13:33
                              pan_pndzelek napisał:

                              > PS. Freud miał rację! Jak patrzę na mula (taka mała małża) to widzę TYLKO
                              > JEDNO! To samo mam jak patrzę na motyla, brzoskwinię i tysiąc jeszcze
                              rzeczy...


                              Panie_pndzelku drogi, CO pan widzisz jak patrzysz na mula, motyla,
                              brzoskwinię ??????????
                              Ja widzę tylko mula, motyla, brzoskwinię...
                              • pan_pndzelek Re: Do obydwu medmłazel Frojd 22.12.02, 13:39
                                puma_ napisała:
                                > Panie_pndzelku drogi, CO pan widzisz jak patrzysz na mula, motyla,
                                > brzoskwinię ??????????
                                > Ja widzę tylko mula, motyla, brzoskwinię...

                                Jak tylko to widzisz to pewnie jesteś ZBOCZONA droga Pumciu... Pewnie jak
                                widzisz pączek różowej róży to też widzisz tylko pączek różowej róży... w to to
                                już nie uwierzę...
                                _______________________________________
                                ...nic mnie tak nie cieszy jak cudze nieszczęście...
                                /powiedzenie wigilijne/
                                >>>---
                        • zarlaczka Re: Do obydwu medmłazel Frojd 22.12.02, 13:16
                          Miły Pndzelku!
                          Ty po prostu kochach zwierzątka, tylko wyparłeś to uczucie ze swojej
                          światomości, w związku z tragicznymi przeżyciami dotyczącymi zwierzaczków.
                          Dzisiaj swoim wyznaniem zdobyłeś me serce na wieki.
                          • pan_pndzelek Proszę mnie nie obrażać 22.12.02, 13:23
                            zarlaczka napisała:
                            > Miły Pndzelku!
                            > Ty po prostu kochach zwierzątka, tylko wyparłeś to uczucie ze swojej
                            > światomości, w związku z tragicznymi przeżyciami dotyczącymi zwierzaczków.
                            > Dzisiaj swoim wyznaniem zdobyłeś me serce na wieki.

                            To jest po prostu obelga niezgodna z netykietą, zaraz piszę do Adminów aby
                            wykropkowali Twoją wypowiedź...
                            _______________________________________
                            ...nic mnie tak nie cieszy jak cudze nieszczęście...
                            /powiedzenie wigilijne/
                            >>>---
                            • zarlaczka Re: Proszę mnie nie obrażać 22.12.02, 13:46
                              pan_pndzelek napisał:

                              > zarlaczka napisała:
                              > > Miły Pndzelku!
                              > > Ty po prostu kochach zwierzątka, tylko wyparłeś to uczucie ze swojej
                              > > światomości, w związku z tragicznymi przeżyciami dotyczącymi zwierzaczków.
                              > > Dzisiaj swoim wyznaniem zdobyłeś me serce na wieki.
                              >
                              > To jest po prostu obelga niezgodna z netykietą, zaraz piszę do Adminów aby
                              > wykropkowali Twoją wypowiedź...
                              > _______________________________________
                              > ...nic mnie tak nie cieszy jak cudze nieszczęście...
                              > /powiedzenie wigilijne/
                              > >>>---

                              Niech Adminy kropkują, a fakt i tak pozostanie faktem. Tak się denerwujesz
                              Kochany Panie Pndzelku, bo trafiłam w sedno.
                            • Gość: Husky_ Re: Proszę mnie nie obrażać IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 15:43
                              pan_pndzelek napisał:

                              > zarlaczka napisała:
                              > > Miły Pndzelku!
                              > > Ty po prostu kochach zwierzątka, tylko wyparłeś to uczucie ze swojej
                              > > światomości, w związku z tragicznymi przeżyciami dotyczącymi zwierzaczków.
                              > > Dzisiaj swoim wyznaniem zdobyłeś me serce na wieki.
                              >
                              > To jest po prostu obelga niezgodna z netykietą, zaraz piszę do Adminów aby
                              > wykropkowali Twoją wypowiedź...
                              > _______________________________________
                              > ...nic mnie tak nie cieszy jak cudze nieszczęście...
                              > /powiedzenie wigilijne/
                              > >>>---

                              Ty gównojadzie z małym fiutem i śmierdzącym ryjem spieprzaj na forum dla
                              geyów .Już zrobiłem ci tam niezłą reklamę , chłopcy czekają na ciebie .
    • Gość: Husky_ Re: POMOZMY ZWIERZETOM... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 15:47
      pan_pndzelek napisał:

      > Co tracę nie mając przyjaciół wśród zwierząr i nie biorąc z nich przykładu?

      NP. TO ŻE NAWET LUDZIE ODWRÓCILI SIĘ OD CIEBIE I DLATEGO SIEDZISZ CIĄGLE NA TO
      FORUM . GDZIE NIE WEJDĘ TO WIDZĘ TWOJE PIERDOLONE ODPOWIEDZI .

      > 1. Nie liżę własnego fiuta - jak psy

      NIE LIŻESZ BO MASZ MAŁEGO FIUTA I NIE SIĘGASZ . DLATEGO NOSISZ W SOBIE TYLE
      ZŁOŚCI BO ZAZDOŚCISZ PIESKOM .

      > 2. Nie żrę gówna - jak psy

      BYLE CO JESZ I BYLE CO PISZESZ . WNIOSEK - JESTEŚ PIERDOLONYM GÓWNOZJADEM .


      > 3. Nie szczam na śmierdząco - jak koty...

      Z RYJA JEDZIE CI . A TO JEST GORSZE NIŻ SZCZANIE NA ŚMIERDZĄCO

      > Coś jeszcze?

      MAŁO ???????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka