Dodaj do ulubionych

Pikieta przed TVP 13 grudnia

IP: *.stmnca.adelphia.net 19.12.02, 11:51
Sprawozdanie z akcji.
Dnia 13 grudnia 2002 dwie zorganizowane grupy Polaków
zrealizowały następujące zadania:

1. Pikieta przed budynkiem TVP ul.J.P.Woronicza 17 w Warszawie.
2. Pikieta pod budynkiem „Warszawskiego” Centrum Finansowego róg ul. Emilii
Plater i Świętokrzyskiej,przy punkcie dezinformacji europejskiej.

Ad. 1.
Akcja była zapowiedziana i TVP przygotowała się.
Przy bramie napotkaliśmy ochronę, której normalnie w tym miejscu nie ma.
(Wielu ludzi nam o tym mówiło i potwierdzili sami ochroniarze)
Ochrona miała odpowiednie rozkazy.
Nie mogliśmy dostarczyć pisma(protestu) nie wpuszczono nas i nikt nie chciał
go od nas odebrać.
Za bezczelność wobec społeczeństwa uważamy uniemożliwianie lub celowe
utrudnianie składania pism, protestów itp.
Wielu pracowników TVP okazało nam swoją przychylność.
Nie mogli nam jednak pomóc, gdyż bali się o swoją pracę.
Terror.? Pracownik nie jest już wolnym człowiekiem.
Poza normalnym wykonywaniem obowiązków, muszą trzymać jeszcze palec prosto w
d....
Głównym hasłem tego dnia było:

„To nie wschód, ani zachód. Telewizja dla Polaków”

Transparent:
„Tu jest Polska
Polaku nie buduj EuroSodomy”

Wskazywaliśmy na działalność obcych agentur w szczególności niemieckiej.
Po zakończeniu pikiety podszedłem do ochrony i powiedziałem, że mogą się
odmeldować. Ucieszyli się. Wcześniej mówili, że bardzo zmarzli.
List z protestem i żądaniem wysłałem pocztą.

Ad. 2.
Punkty, czy centra dezinformacji europejskiej są plugawym, świadectwem
poddaństwa Polski.
Umieszczane są w ważnych miejscach. (Np.: w Częstochowie po sąsiedzku z
klasztorem)
To jest tak jakby przyszedł Niemiec i nasr... na groby naszych Ojców.
Robią to. Robią to za pośrednictwem mediów i szkół. Można powiedzieć, że
weszli już do naszych domów.
Pikieta miała charakter informacyjny. Rozdawaliśmy ulotki.
Mówiliśmy, że tu jest jeszcze Polska. Policja trzy razy spisywała dane
uczestników.
Transparenty głosiły:
- Masoński charakter „unii europejskiej”
- Naród nigdy się nie podda.
- determinację przeciwników „integracji”

Obydwie imprezy rozpoczęły się o 14-tej i trwały po około 3 godziny.
Warto wspomnieć, że w obydwu przypadkach zachowanie policji było kulturalne.
Dotyczy to również ochroniarzy z budynku TVP.

Z Narodowym pozdrowieniem.
Jeszcze Polska nie zginęła! Szczęść Boże.
Dariusz Benedykt Ciesielski

Ps.
Tu jest Polska, a boją się Polacy. Obcy w pojedynkę podchodzą do nas i kpią
sobie z Polskości.
Tu jest Polska, a trzy dni temu („Miodowe lata”) - śmiano się, szydzono z
naszego Hymnu.
Tu jest Polska, a przedwczoraj w TV szydzono z naszej religii. Trzech
przebranych (mason, komuch i żyd) udawali Św. Mikołaja. A może to byli trzej
królowie.(Berman, Kalisz i Olechowski)?

Warszawa dn.13.12.2002

Protest oraz żądania wobec władz TVP

Składamy dla
Robert Kwiatkowski
Prezes Zarządu TVP
ul.J.P.Woronicza 17
02-625 Warszawa
i pozwolimy sobie uczynić publicznym.

Jeśli zdarza się, że zrealizujecie dla dobra naszego Narodu jakiś cel,
to nie jest to cel o znaczeniu strategicznym czy operacyjnym.
Na tym poziomie realizowaliście niegdyś politykę ZSRR, zaś dziś pracujecie
dla Berlina czy Brukseli.
Obca agentura? Taki charakter mediów nie jest do pogodzenia z ich służebną
wobec Narodu funkcją.
Kreujecie Polską pseudo demokrację.
To, że Polacy wybierają wrogów i zdrajców,
to, że katolicy wybierają libertynów jest zasługą między innymi
polskojęzycznych masońskich mediów.
Znaczenia mediów nie można nie docenić, to one mogą wychowywać, dostarczać
wzorców etycznych, budować światopogląd. Mogą też działać destrukcyjnie.

Żądamy by interes jedynego suwerena, jakim jest Naród, był w Polsce poprawnie
reprezentowany przez media państwowe.
Działają one w obrębie naszego Państwa i za pieniądze jego obywateli.
Nam nie chodzi o równy do mediów dostęp, bo niby, z jakiej racji w naszym
kraju niemiecki interes ma być traktowany na równi z polskim.
Jak mniemam list ten oddajemy w imieniu i dla dobra Narodu Polskiego.

Dariusz Benedykt Ciesielski
lobbypl@wp.pl
tel. 0609 559 313
Zob. wiecej:
www.innestrony.pl/forum/index.php3?
thread=3dffe43c537fd&parent=threads&post=3dffe43c537fd
lub:
www.innestrony.pl/forum/
Obserwuj wątek
    • pan_pndzelek Ty koleś, a mama zdrowa? 19.12.02, 12:01
      Ty koleś, a mama zdrowa?

      Zainteresował kogoś ten zasrany proteścik?
      • Gość: Poinformowany FORNALE u PARCHÓW IP: *.stmnca.adelphia.net 19.12.02, 17:27
        Za judaszowe srebrniki zatrudnia się tu polskojęzycznych
        "lustratorów" polskich forumów do wpisywania się,
        podszywając się pod czytelników, dla “side tracking”
        tematów, aby neutralizować pracę np. jak tutaj, oponentów
        anektowania Polski przez UE.

        Po wielu znać, że są to wynajęte komuchy i ich miot, tego
        typu, co dawniej zabijali albo męczyli ludzi w UB, SB, albo
        zakładali mikrofony podsłuchowe np. do “sfabrykowania
        dowodów” dla szantażowania ministra.

        Rekrutowały się te eleMĘTy z turncoat-ów, czyli Mantelträge-
        rów, czyli przynieś-wynieś-pozamiatajów przenicowujących
        się na aktualną koniunkturę, czy władzę. Możesz śmiało
        napluć na coś takiego. Toto powie, że deszcz pada. Po
        polsku, zdaje się, mówią na to grzecznie chorągiewka na
        dachu?

        Ich wiejską mutację poznasz po ich cechach podobnych do
        ubeków-Polaków z awansu społecznego, fornali zwerbowanych z
        PGR-ów, co nie chcieli worków nosić tylko paradować po
        mieście jak miastowi w białych koszulach nylonowych w dzień
        powszedni, wyfasowanych z Konsumu dla czerwonych.

        Przeszukują oni portale i gdzie znajdą patriotyczne teksty,
        tam wypisują indywidualnie lub w formie dialogu rzekome
        opinie rzekomo debilnych podrostków, czy maniakalnych
        "etatowych forumowiczów", żeby bagatelizować i neutralizować
        wagę patriotycznego tematu.

        Myślałby kto, że w Polsce zmieniło się na lepsze.

        Szpiedzy internetowi zainstalowani w osiedlu kolo Tel-Avivu odczytuja IP w
        cookies file automatycznie, dochodzą autora, albo blokują dostep dzwoniąc do
        admina, lub do internet providera danego komputera.
        [Zob szpiegostwo Izraela w USA: www.rense.com i inne.]

        Szpiegowanie i interwencje wprowadzono np. w Niemczech, gdzie jest cenzura
        oficjalnie. Tam np. za samo powątpiewanie w opowieści o “Holocauście” jest kara
        więzienia do czterech (4) lat. Na rozprawie oskarżony o
        “antysemityzm”, “faszyzm”, “nazizm” etc. nie ma prawa
        dowodzenia swojego przekonania. Kara jest za wypowiedzenie w publicznym miejscu
        własnego mniemania, tak jak za Stalina w PRL-u czy krajach "demokracji
        ludowej". (Obecnie w Polsce jest kara tylko do 3 lat, ale po aneksji byłaby do
        4.)

        Wiele osób w Niemczech już skazano za luźny język, ale także turyści Amerykanie
        niemieckiego pochodzenia zostali aresztowani na lotnisku we Frankfurcie i
        osadzeni w więzieniu bez wyroku, w "areszcie śledczym". Uzasadnienie: ich
        witryny w internecie redagowane w USA można przeczytać w Niemczech. Jeden
        historyk został porwany z Danii. Uzasadnienie: jego podręcznik historii znalazł
        się na terenie Niemiec. Ofiarami byli m.in. historyk Richard Landwehr, wydawca
        Gerhard Lauck i rencista Hans Schmidt, który napisał co myśli w liście(!) do
        znajomych w Niemczech.

        Z końcem maja 2002, filisterski inteligencik Klugeman z “Izraela” w Palestynie,
        rozpisał w “Village Voice” w Nowym Jorku nagonkę na forumowiczów “Gazety
        Wyborczej”. Jemu nie podobała się szczerość wypowiedzi na Forum GW i dla
        niepoznaki uczepił się dyskutantów zarzucając im wulgarność. Chodziło jednak o
        wpisy “pinczerków Michnika”, którzy podszywają się pod Polaków do dziś. Celem
        tej żydowskiej akcji, jak zwykle interkontynentalnie skoordynowanej, było
        sfabrykowanie uzasadnienia dla zlikwidowania, a co najmniej zneutralizowania
        “antysemickich” głosów “rasistów”, “neofaszystów”,
        “faszystów”, “nazi”, “białych suprematystów”,
        "niewrażliwych", “nietolerancyjnych”, “fanatyków”,
        “fundamentalistów religijnych”, “nd-ków”, “populistów”,
        “siejących nienawiść”, “Holocaust deniers","intelektualnych
        terrorystów”, and what not - wszystkich winnych “zbrodni nienawiści” (“hate
        crime”) jeśli nie wprost, to poprzez asocjację (“guilty by asssociation”).

        Nie możesz obecnie zamieścić wiadomości, żeby politrucy Mossadu zatrudniani
        przez Michnika, nie starali się tu mącić.
        (Informacja z Forum GW: Jeżeli chcesz wyprowadzić Michnika z równowagi, zapytaj
        się go jak mu się układało ze swoim byłym pracodawcą Isserem Harelem, byłym
        szefem Mossadu.)

        A to wszystko po to, by załatać dziurę w dyktatorskiej demokracji
        syjonistycznej, która jest demokracją z nazwy, jaką była też “demokracja
        ludowa” Jakuba Bermana, Bolesława Bieruta, Zambrowskiego, Brystygerowej, Minca,
        Modzelewskiego, Józefa Światło, Różańskiego, Radkiewicza i rzeszy setek tysięcy
        zbrodniarzy żydowskich stanowiących trzon Urzędu Bezpieczeństwa.

        Demokracja zabezpiecza wolność słowa i sumienia. Jeżeli nie, to to nie jest
        demokracja.

    • Gość: virt Re: pojeb od oszołomów z LPR IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 17:34
      spałować takiego żeby nie mógł chodzic a potem umieścic dozywotnio w psychitryku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka