Dodaj do ulubionych

Barka "Herbatnik"

18.04.06, 01:58

Do Portu Czerniakowskiego przybiła wczoraj barka „Herbatnik”, która rozpocznie
swoją nową misję. – Chcę przywrócić życie w Porcie Czerniakowskim – mówi
Przemysław Pasek, założyciel fundacji Ja Wisła. Marzą mu się w tym miejscu
ścieżki edukacyjne i turystyczny port z kajakami i łódkami, dostępny dla
wszystkich.

Zatopioną barkę „Herbatnik” Pasek odkrył w porcie przed dwoma laty. Za
złotówkę kupił ją od miasta i postanowił na nowo tchnąć w nią życie. Po
kapitalnym remoncie wypłynęła na Wisłę i przepłynęła kilkaset metrów. – Ryzyko
było, ale tylko wpadnięcia do wody – dodaje Pasek. Ważąca wiele ton barka nie
potrzebowała silnika, by unieść się na spokojnej wodzie. Wystarczyło kilka
wioseł i sprawna nawigacja pod przęsłami drewnianego mostu.

Po kwadransie „Herbatnik” był już na miejscu. Przycumował tam, gdzie kiedyś
była pochylnia dla wodowanych statków. Zresztą jej pozostałości wciąż tu są.
Szyny widać przy niskim stanie wody.

Należący do miasta Port Czerniakowski jest niezagospodarowany, a urzędnicy
wciąż nie mają pomysłu, co w nim zrobić. – Dlatego moja fundacja chce utworzyć
skansen rzeki Wisły. A barka stanie się sceną dla działań artystycznych – mówi
Pasek.

D
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka