Dodaj do ulubionych

Lewy blok dla bogaczy

22.04.06, 05:59

W budowlanym przekręcie, czyli kilkupiętrowym domu Śródmiejskiej Spółdzielni
Mieszkaniowej w tzw. Parku pod Skocznią na Mokotowie, można mieszkać.
Inwestycja powstała z rażącym naruszeniem prawa, ale urzędnicy się tym nie
przejmują i umywają ręce

Inwestycja Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej na przedłużeniu ul.
Płyćwiańskiej powstała z rażącym naruszeniem prawa. - Mieliśmy rację. Co z
tego, jeśli dom nie zostanie zburzony - irytują się sąsiedzi "przekrętu".

Urzędnicy się nie przejmują i umywają ręce. Jak wynika z internetowych stron
www.gratka.pl w "przekręcie" można kupić apartamenty: "Piękne, zaciszne
miejsce na pograniczu Dolnego i Górnego Mokotowa. Wokół dużo zieleni (..), w
otoczeniu domków jednorodzinnych i ogródków działkowych. Posesja ogrodzona z
ochroną...". Cena za 160-metrowe mieszkanie? Bagatela, tylko 2,32 mln zł (14,5
tys. zł za m kw.)!


Dom stanął na bardzo atrakcyjnej działce, tuż pod Skarpą Warszawską. Gdy
cztery lata temu zaczęła się budowa, zaprotestowali mieszkańcy sąsiednich
domów. "Gazeta" wielokrotnie opisywała ich zarzuty i negatywne komentarze
architektów. Rok temu potwierdził je wojewódzki sąd administracyjny, który
orzekł, że Park pod Skocznią jest terenem chronionym i powinien służyć całemu
miastu. Nie może tu być żadnych bloków.

Jeszcze więcej dowodów na "przekręt" dostarczyło ostatnio miejskie biuro
kontroli wewnętrznej i audytu. Z jego raportu wynika, że decyzja o warunkach
zabudowy i pozwolenie na budowę dwóch bloków (jeden nie jest jeszcze
zakończony) zostały wydane w urzędzie Mokotowa w latach 2000-02 "z naruszeniem
przepisów" aż trzech ustaw!

Mało tego. Spółdzielnia samowolnie zwiększyła wysokość bloku i wykończyła go,
choć ratusz anulował zezwolenie na budowę. Wybudowała też nielegalną drogę i
chciała, by Rada Warszawy nadała jej nazwę.

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3298930.html?nltxx=1077927&nltdt=2006-04-22-04-05
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka