Gość: Pasazerka
IP: *.acn.pl
02.01.03, 19:39
Ktoregos dnia wsiadlam na placu Zawiszy w 12 na N.Bemowo.Jednak tramwaj nie
skrecil przy DT WOla w prawo tylko pojechal prosto.Potem okazalo sie ze byl
to zjazd do zajezdni.Jednak w 2 wagonie nie bylo zadnej informacji o tym ze
jest to zjazd.Tablica boczna i tylna byly normalne.Moze w pierwszym wagonie
cos bylo napisane?Faktem jest ze motorniczy nie wysiadl i nie powiedzial
ludziom o tym.Jezele bal sie zimnej pogody to moze lepiej gdyby nie otwieral
wogole pierwszego wag.
Czy zmienily sie zasady znakowania wagonow do zajezdni?
czy nie mozna przylepic jakiejs malej kartki z informacja o trasie do zajezd?
Czy takie postepowanie motorniczych nie jest karalne?