bykos 28.05.06, 06:50 Co gorsze od korupcji to prywata pod płaszczykiem służby społecznej. Tak to widze i wkurza mnie to! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
borat_sagdiyev Re: Gorsze od korupcji 29.05.06, 02:57 Też mnie to drażni jak czytam to forum a najbardziej teksty w rodzaju "jak ci się nie podoba to włącz sie do zarządu i działaj wspomóż zarząd sowimi konstruktywnymi radami" itp. Przepraszam a kto narobił tego bałaganu? A co szukacie teraz kozła ofiarnego? Teraz żadna szanująca sie profesjonalna firma nie weźmie się za to. Do tej pory nie możecie sie uporać z finansami. Narzekacie że nie dostaliście bazy danych od byłego zarządcy a jakim prawem facet miał wam dać baze danych programu do wspólnot którą sobie kupił i nie tylko wyścigową tam rozliczał - dostaliście wydruki, chyba macie protokół zdawczo odbiorczy. Długo nie trzeba było czekać. Facet rządził trzy lata zanim zaczęliście sie go czepiać o mało nie zlinczowaliście go za spaloną żarówkę, mówicie zgłosić administratorowi a sami zgłaszaliście? Trzeci budynek zasiedlony a tu mamy drożej zamiast taniej, ochrony ubywa. Nie róbcie ludziom wody z mózgu tylko wszystko naprawcie zanim jeszcze czas. Czy wam nie wstyd, trochę honoru panowie! Odpowiedz Link Zgłoś
zzrobert Re: Gorsze od korupcji 29.05.06, 08:01 Polski język trudny język. Polskie prawo trudne - nawet to które sam zarządca napisał uchwałami. Dziwnym trafem ta baza stanowi WŁASNOŚĆ wspólnoty a za jej stworzenie i aktualizację zapłaciliśmy zarządcy. A na dodatek po zaprzestaniu świadczenia usług wspólnocie przechowywanie tejże bazy delikatnie mówiąc nie jest zgodne z prawem. Masz rację rozliczał na posiadanych u nas komputerach inne wspólnoty: W NASZYM LOKALU I NA NASZ KOSZT, TAK CZASU, JAK PRĄDU A TAKŻE PEWNIE I TELEFONU bo to my wszyscy płaciliśmy za to. Zamiast świadczyć nam usługi świadczył je innym. Jak to nazwiesz? Kreatywna księgowość? Oszustwo? Wyłudzenie? Czy po prostu kradzież? Ile policzysz za to? Chociażby za przechowywanie dokumentów innej wspólnoty Cataliny w naszym lokalu i bez naszej wiedzy i zgody. Piszesz trzy lata? Dziwne bo ja mam pisma z zarzutami z 2004 i 2005 roku. A zgłoszenia nieprawidłowości nawet z 2003. Drożej? A jakieś konkrety bo jak patrzę na dokumenty to widzę taniej. Może mamy różne dokumenty. Co mamy naprawić? Dokumentację? Właśnie jest odtwarzana. Bo co? Bo zgłosisz prokuraturze że nam ją ukradziono i narażono wspólnotę na straty finansowe i utratę danych osobowych? Protokół zdawczo-odbiorczy? Niezgodny z faktami księgowymi z konta bankowego i zdrowym rozsądkiem? Tak z przykładów to dziwnym trafem o nieprawidłowościach związanych z instalacją cyrkulacji dowiedzieliśmy się dopiero po przejęciu nieruchomości. Czyżby było to ukrywane przed wspólnotą? Dziwne, że dotychczasowy zarządca prowadził latami kreatywną księgowość a Tobie to nie przeszkadza. Może też i Enron Ci odpowiada, tyle że sądy dziwnie uznały takie działania za przestępstwo. Nie pisz o robieniu wody z mózgu bo to żałosne w Twoich ustach. Ps. ta żarówka źle działała i czekaliśmy na jej wymianę ponad rok czasu a była to JEDYNA żarówka w pomieszczeniu. Jej wymiana zajęła 5 minut łącznie z dojściem z administracji i powrotem do niej. Zgłszana była wielokrotnie (średnio 2-4 razy w miesiącu). Odpowiedz Link Zgłoś
observe1 Re: Gorsze od korupcji 29.05.06, 09:30 Robercie, podajesz przykład żarówki.. Jakis czas temu (chyba w styczniu / lutym) zgłaszałem do Administratora problem odklejającego się lustra na X p. budynku A (zdaje mi się, że w tym samym momencie w biurze był równiez przedstawiciel Zarządu) - dodatkowo polecam mój post z dnia 24.02.2006, na który sam zareagowałeś.. lustro do dnia dzisiejszego nie zostało w żaden sposób zabezpieczone, poprawione czy cokolwiek.. tymczasem zauważyłem, iż jest coraz bardziej uwypuklone i w dużej częsci wisi nad ziemią.. Rozumiem, że ktoś zareaguje w momencie jak to lustro wypadnie na kogoś czekającego na windę.. najlepiej na czyjeś dziecko.. pytam, kto wtedy poniesie odpowiedzialność?? Teraz, trzy miesiące od pierwszego zgłoszenia ponownie pisze publicznie: na X (dziesiątym) piętrze budynku A, odkleja się lustro na przeciwko wind. Jeżeli osobiście zgłaszanie podobnych usterek (faktycznie zagrażających zdrowiu), nie przynosi skutków, to może to jakoś zadziała i ktoś coś z tym zrobi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zzrobert Re: Gorsze od korupcji 29.05.06, 11:21 No cóż to jest wada zgłoszona Catalinie miesiące temu i przez nich ma być zabezpieczona, naprawiona. Jako jedna z wielu. Chyba że to wspólnota ma ponosić koszty takich napraw. Wtedy pewnei i wentylację na klatkach i grzyb na -2 mamy opłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
observe1 Re: Gorsze od korupcji 30.05.06, 09:15 tylko, że wentylacja czy grzyb nie zagrażają bezpośrednio zdrowiu.. a jak lustro na kogoś wypadnie i pokaleczy, albo jeszcze gorzej, to odpowiadać będzie Wspólnota.. i to Wspólnota będzie musiała wypłacić odszkodowanie.. nie Catalina.. ijak wtedy wytłumaczycie np. wypłatę 100 000 odszkodowania, bo baliście się wydać może z 500 zł na naprawe? pewnie, najłatwiej jest powiedzieć "wada zgłoszona Catalinie" i siedzieć sobie dalej.. ehh.. Odpowiedz Link Zgłoś
zzrobert Re: Gorsze od korupcji 29.05.06, 11:31 I tu pojawia się kolejny problem: Zrobimy będzie zarzut że bezprawnie wydaliśmy nasze pieniądze. Nie zrobimy są zarzuty że nie zrobiliśmy. Tak samo jak z lustrami (nie tym jednym bynajmniej), śmietnikiem, garażem, wentylacją,, płytkami, placami zabaw,... to wszystko ŹLE LUB WCALE NIE WYKONANE przez dewelopera. I o to wszystko tak długo się spieramy i to prawie wszystko było niezałatwiane przez 3 lata a teraz macie zarzuty o 6 miesięcy braku efektów. Bo jak rozumiem pisma między wspólnotą a developerem nie są efektem. Rozumiem ale ewentualna sprawa sądowa albo wizyta mediów to jednak ostateczność do której nie musimy dążyć już, możemy punktować po kolei a część wad zostanie w między czasie jednak uznana przez Catalinę. Do sądu idźmy z tymi których ostatecznie nie uznają i tylko w tych sprawach ponośmy koszty i trudy postępowania (niewątpliwie wygrane a to na jaką kwotę to właśnie rola sądu). Odpowiedz Link Zgłoś
borat_sagdiyev Re: Gorsze od korupcji 29.05.06, 11:26 Jest takie przysłowie, jak nie potrafisz to nie pchaj się na afisz. To niedorzeczne co piszesz. Przecież komputer nie był własnością Wspólnoty ani zainstalowane na nim oprogramowanie do rozliczania wspólnot a licencja była legalna i należała do firmy Arkadia, Pana Pielaka która rozliczała wiele wspólnot, wiec zarządca zabrał swoją własność. Masz teraz pretensje ze nie zostawił swojego komputera z oprogramowaniem? Zarządca zostawił wam bazę w postaci wydruków dotyczącą naszej wspólnoty. Masz konto w banku i dostajesz wydruki, chyba nie powiesz mi że jak będziesz zmieniał swój bank to będziesz żądał aby dali ci skopiować swoje bazy danych, oraz aby wykasowali wszystko jakim byłeś klientem. A może jak rozwiążesz umowę z usługodawcą telefonii komórkowej to postąpisz tak samo? Gratuluję pomysłowości. Jeżeli uważasz że masz racje to dlaczego nie pójdziesz do sądu? Czy czekasz aby okres 2 lat roszczeń do firmy Arkadia przepadł? Czy może sprawa pieniędzy wspólnoty nie jest istotna? Chyba że to wszystko wyssałeś coś z palca, co ja jako właściciel mam sobie pomyśleć, tylko proszę nie zapraszaj mnie do administracji ani do zarządu, kawę pijam w innym towarzystwie. Masz pretensje, że Arkadia rozliczała również inne wspólnoty w naszym pomieszczeniu a wolałbyś aby naszą wspólnotę wraz z innymi rozliczali gdzieś w Centrum, przeczcież nie mieli pracować w pełnym wymiarze godzin tylko to była umowa o zarząd o wykonawstwo. Przynajmniej byli na miejscu. Masz racje może ceny spadły po dołączeniu trzeciego budynku (naturalny efekt skali i nadwyżka z poprzedniego roku) ale my właściciele płacimy per capita tyle samo co wcześniej a ochrony ubywa, jakość spada i poważne problemy, dla mnie to oznacza że jest drożej. Przestań krzyżować szable tylko napraw teraz to coś narobił, tylko to potrafisz. Arkadia ma dobrą reputacje w Warszawie Pielak nie pracuje od wczoraj a w tym środowisku ludzie się znają tym. Jak masz jaja no to teraz znajdź znaną profesjonalną firmę która będzie potrafiła się tym poważnie zając i nie narzekaj. Czekam na efekty, 2 tyg.! Odpowiedz Link Zgłoś
ready22 Re: Gorsze od korupcji 29.05.06, 11:41 Borat, ty jestes swir: www.boratonline.co.uk/ www.borat.tv Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
borat_sagdiyev Re: Gorsze od korupcji 29.05.06, 12:12 No jasne, Jagsiemash, Pepsi Max! Odpowiedz Link Zgłoś
zzrobert Re: Gorsze od korupcji 29.05.06, 12:31 Jak sam napisałeś w naszym lokalu i na nasz koszt, świadczone były BEZ WIEDZY I ZGODY WSPÓLNOTY usługi dla innych wspólnot. Zapoznaj się z uchwałami a i z OWL nie zaszkodzi zanim znowu będziesz takie głupoty wypisywał. By wystąpić o odszkodowanie należy: znać winnego (znamy) znać wartość roszczenia (określ je bez odtworzenia księgowości wspólnoty i uzyskania wyjaśnień na temat ew. niezgodności). Zamiast wystęować kilkukrotnie uważamy że najpierw należy zebrać do kupy nasze zarzuty i dopiero to wykonać raz a dobrze. Tu uprzedzę Twoje zarzuty: tak wielokrotnie próbowaliśmy się skontaktować, czasem się to nawet udawało by wyjaśnić wątpliwości. Niestety do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy oczekiwanych a niezbędnych dokumentów i wyjaśnień. Zastanów się też jak nazwiesz kogoś gdy z Twojego konta, bez Twojej wiedzy dokona sobie przelewu. Dobrodziejem? Jak zlecasz komuś przepisanie swojej pracy domowej by była w formie elektronicznej to nie oczekujesz samego wydruku by potem każdy błąd lub zmianę poprawiać całą pracę od nowa. Więc nie porównuj kompletnie innych spraw i innych usług. Nie zlecaliśmy połączeń telefonicznych tylko m.in. prowadzenie księgowości W FORMIE ELEKTRONICZNEJ. Papier jakoś nie spełnia tych wymogów a i tak dokumentacja jest delikatnie mówiąc kreatywna i niekompletna. Odpowiedz Link Zgłoś
borat_sagdiyev Re: Gorsze od korupcji 29.05.06, 13:03 Nie musisz do sądu jak masz z tym problem, było przestempstwo to możesz złożyć zawiadomienie do prokuratury. Przecież Arkadia prowadziła ksiegowość w formie elektronicznej. Banki też mają obowiązek prowadzić rachunki w formie elektronicznej ale żaden klient nie żada od nich systemów czy baz danych aby mu dali na własnośc lub skopiować, to ich oprogramowanie, ich bazy, licencje i komputery. Co innego gdyby Wspólnota sama wdożyła programy i bazy na własnym sprzecie i wynajeła firmę do obsługi ksiegowości ale tak nie było, zresztą to bez sensu nie trzeba przecież zakładać banku zaby mieć w konto ani firmy telefonicznej aby mieć telefon. Należy jednak przechowywać rachynki i dokumenty ksiegowe przez 5 lat w formie trwałej np papierowej no i dostaliście. Byłoby dobrze aby nie spłoneły? a przy takim obrocie sprawy można sie spodziewać. Poprostu przyzaj sie bez bicia jak facet z jajami a nie chowaj głowę w piasek, zabierz sie do roboty bez gadania i napraw cos zepsół. 2 tyg.!! Odpowiedz Link Zgłoś
sexmag Re: Gorsze od korupcji 29.05.06, 13:35 Piszcie krótsze wypowiedzi bo mi sie nie chce czytać wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
claudine Re: Gorsze od korupcji 29.05.06, 15:54 Uważam,że troche przesadzacie pisząc o "wspaniałej" księgowości prowadzonej przez Pana Pielaka.w moim przypadku z dokumentów przez niego zostawionych wynikało,że jestem zadłużona na rzecz wspólnoty w kwocie ponad 800zł.Byłam b.zdziwiona, gdyz czynsz opłacałam regularnie w kwocie podanej i wyliczonej przez p.Pilaka.Jak zaczęłam to dokładnie sprawdzać z nową księgową to się okazało,że przy moim mieszkaniu były doliczane dziwne ,w ogóle "nieopisane "kwoty 40,50 zł.W rezultacie po dokładnym przeliczeniu moich należności /wg.obowiązujacych w ciągu dwóch poprzednich lat stawek/ a dokonanymi przeze mnie wpłatami wyszło, że mam nadpłatę w kwocie ponad 200zł.a ile tego typu spraw jeszcze trzeba wyjaśnić? Dlatego uwazm ,że trzeba spokojnie poczekać i dać czas na uprządkowanie księgowości Odpowiedz Link Zgłoś
observe1 Re: Gorsze od korupcji 30.05.06, 09:26 no, ale przynajmniej za czasów Arkadii rozliczenia wody np. pojawiały się regularnie (no przynajmniej ja je regulanie dostawałem) i w razie wątpliwości można było interweniować.. natomiast moja ostatnia interpelacja w Statusie na temat zasad obliczania tej cyrkulacji ciepłej wody, czy jak się to tam nazywa, i wody wogóle spotkała się z tak zagmatwanym wyjasnieniem, że trudno było cokolwiek zrozumieć.. Odpowiedz Link Zgłoś
dev_nul Re: Gorsze od korupcji 30.05.06, 09:47 U niektorych rozliczenia za wode byly prawidlowe. U innych kompletnie mijaly sie z prawda - doliczano im jakies kwoty wziete z kosmosu, bez pokrycia w faktycznie zuzytej wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś