Dodaj do ulubionych

Modlińska nadal zakorkowana przy hipermarkecie ...

IP: *.bik.pl 23.01.03, 08:38
Ta propozycja jest jak najbardziej właściwa. Sam codziennie się
wciskam z lewego. Albo jak jestem na prawym, to po ciągłej lini
daję na pas dla tych jadących z Jagiellońskiej i jest tam
wystarczająco duża odległość, bo patrząc w lusterko widzę
samochód jadący od jagiellońskiej i mimo to mogę bezpiecznie
sobie wjechać. Poza tym rozwiązania proponowane przez
czytelnika jest już zastosowane wiadukt wcześniej jadąc od
Marek.
Obserwuj wątek
    • Gość: ss Re: Modlińska nadal zakorkowana przy hipermarkeci IP: 217.96.11.* 23.01.03, 10:35
      Dobrym rozwiązaniem byłoby też zlikwidowanie przystanku
      autobusowego przy elektrociepłowni. Rzadko kiedy ktoś tam
      wysiada, a taka innowacja mogłaby przyspieszyć ruch autobusów i
      samochodów osobowych.
      • Gość: Robert A po co autobusy? IP: *.astercity.net 23.01.03, 11:53
        Gość portalu: ss napisał(a):

        > Dobrym rozwiązaniem byłoby też zlikwidowanie przystanku
        > autobusowego przy elektrociepłowni. Rzadko kiedy ktoś tam
        > wysiada, a taka innowacja mogłaby przyspieszyć ruch autobusów i
        > samochodów osobowych.

        oczywiscie, ze tak. Niech biedacy, ktorzy jezdza autobusami zasuwaja
        kilometrami brnac przez bloto i wiatr tylko po to aby pieprzonym wozidupkom
        skrocic czas dojazdu o 5 sekund.
        • Gość: ss Re: A po co autobusy? IP: 217.96.11.* 29.01.03, 09:22
          > oczywiscie, ze tak. Niech biedacy, ktorzy jezdza autobusami
          zasuwaja
          > kilometrami brnac przez bloto i wiatr tylko po to aby
          pieprzonym wozidupkom
          > skrocic czas dojazdu o 5 sekund.

          Bardziej chodziło mi o dobro "pieprzonych wozidupków"
          jeżdżących autobusami w stronę ronda Starzyńskiego, bo sam tak
          dojeżdżam do centrum. Doprawdzy rzadko kiedy widzę żeby ktoś
          wysiadał rano na przystanku przy samej elektrociepłowni. A
          autobusy muszą stać w korku kilka minut żeby do niego dojechać.
          Kiedy okazuje się że nikt nie wysiada, autobus omija korek, aby
          podjechać pod pętlę tramwajową.
      • Gość: aga Re: Modlińska nadal zakorkowana przy hipermarkeci IP: *.acn.waw.pl 23.01.03, 12:19
        Korki będą bez względu na to co się jeszcze wymyśli przy
        Grocie, potrzebny jest po prostu most północny, bo mieszkańców
        na Tarchominie cały czas przybywa.
        Co do likwidowania przystanku, to warto czasem spojrzeć poza
        czubek własnego nosa i samochodu. Przecież w tej okolicy też
        pracują ludzie i akurat ja często widzę panie zmierzające do
        pracy w Auchan.
        I jeszcze jedno moje przemyślenie. Mam wrażenie, że czasem
        wciskanie się w ostatniej chwili powoduje jeszcze większe
        korki, bo ruch traci płynność, po kolei wszyscy walą w
        hamulce,żeby wpuścić jakiegoś niecierpliwego. Zatem może jest
        to rownież nasza wina.
    • Gość: rena Re: Modlińska nadal zakorkowana przy hipermarkeci IP: *.centrala.kbsa / 10.1.11.* 23.01.03, 11:13
      ja to dobrze, ze Gazeta zajela sie tym problemem - tylko to daje szanse na zmiane obecnego stanu rzeczy. zmiana ruchu rzeczywiscie
      nie byla najszczesliwsza - korki sa nadal.
      • tarantula01 Re: Modlińska nadal zakorkowana przy hipermarkeci 23.01.03, 12:16
        Gość portalu: rena napisał(a):

        > ja to dobrze, ze Gazeta zajela sie tym problemem - tylko to daje szanse na
        zmia
        > ne obecnego stanu rzeczy. zmiana ruchu rzeczywiscie
        > nie byla najszczesliwsza - korki sa nadal.


        Przed przebudową wyjazdu z Auchan (bo o tej zmianie piszesz chyba) było gorzej.
        Światła stopowały cały ruch na Modlińskiej - teraz tylko dla samochodów
        jadących w stronę ronda Starzyńskiego.

        Poza tym tytuł artykułu wprowadza w błąd. Bowiem sugeruje, że Auchan znowu coś
        ma wspólnego z korkiem, a to nieprawda. Powinien być tytuł: "Zakorkowany wjazd
        na most Grota" lub podobny. Ale fakt, że można zmienić organizację ruchu bez
        tego niebezpieczeństwa, o którym wspomina p. Redzicka, czyli o łuku. Po prostu
        od czego jest mała tabliczka pod znakiem informująca o odległości do miejsca, o
        którym znak ostrzega + tablice z niebieskim tłem (zmiana pierwszeństwa)
        ustwione dajmy na to 300 m wcześniej (przed łukiem)
    • Gość: Robert Re: Modlińska nadal zakorkowana przy hipermarkeci IP: *.astercity.net 23.01.03, 11:50
      Największe korki są rano, gdy mieszkańcy Białołęki jadą do
      pracy. Korek samochodów czekających na wjazd na most Grota-
      Roweckiego ciągnie się aż do wiaduktu koło elektrociepłowni -
      podkreśla Sylwester Malinowski, który nie ma innej drogi do
      pracy.

      Jesli nie moze zmienic drogi to niech zmieni srodek transportu.
      Najlepszym i najszybszym rozwiazaniem jest rower, dla ktorego
      problem korkow nie istnieje. Ale coz, ten pan zapewne jest zbyt
      leniwy aby wsiasc na rower i dlatego musi zadowolic sie
      codziennym komfortem stania w korku.
      • Gość: rena Re: Modlińska nadal zakorkowana przy hipermarkeci IP: *.centrala.kbsa / 10.1.11.* 23.01.03, 15:51
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Jesli nie moze zmienic drogi to niech zmieni srodek transportu.
        > Najlepszym i najszybszym rozwiazaniem jest rower, dla ktorego
        > problem korkow nie istnieje. Ale coz, ten pan zapewne jest zbyt
        > leniwy aby wsiasc na rower i dlatego musi zadowolic sie
        > codziennym komfortem stania w korku.

        no coz - pomysly niektorych osob wydaja sie ciekawe i wcale nie niemozliwe do realizacji. a co do roweru,
        to ciekawa jestem, czy ty jezdzisz rowerem? bo przejechanie przez cala warszawe, niezaleznie od pogody
        i w stroju sluzbowym, to nie lada gratka:(

        no tak, ale taki malkontent, jak ty zaraz napisze, ze mozna isc pieszo albo zwolnic sie z pracy, jak sie nie
        podoba:(

        szkoda, bo czasem proste rozwiazania nie zawsze sie rzucaja w oczy decydentom.
        • Gość: Robert Do reny IP: *.astercity.net 24.01.03, 16:48
          Gość portalu: rena napisał(a):
          > no coz - pomysly niektorych osob wydaja sie ciekawe i wcale nie niemozliwe do
          r
          > ealizacji. a co do roweru,
          > to ciekawa jestem, czy ty jezdzisz rowerem?

          Tak, niemalze codziennie dojezdzam do pracy na rowerku.

          > bo przejechanie przez cala warszawe
          > , niezaleznie od pogody
          > i w stroju sluzbowym, to nie lada gratka:(

          Nie jest to takie trudne jaby sie moglo na poczatku wydawac. Jesli jednak
          jestes stripteaserka a Twoim strojem sluzbowym jest bikini, to nie probuj w
          zime dosiadac rowerku. Zmarzniesz.
          >
          > no tak, ale taki malkontent, jak ty zaraz napisze, ze mozna isc pieszo albo
          zwolnic sie z pracy, jak sie nie podoba:(

          Nigdy innym nie udzielam rad, ktorych bym sam nie zastosowal.
          >
          > szkoda, bo czasem proste rozwiazania nie zawsze sie rzucaja w oczy decydentom.

          To prawda. Proste rozwiazanie sa z reguly tanie a przeciez w naszym kraju
          rzadzi pieniadz: im drozsze rozwiazanie tym na pewno lepsze
          • tarantula01 Co po przejechaniu 29.01.03, 11:08
            > Gość portalu: rena napisał(a):
            > > bo przejechanie przez cala warszawe
            > > , niezaleznie od pogody
            > > i w stroju sluzbowym, to nie lada gratka:(

            > Gość portalu: Robert napisał(a):
            > Nie jest to takie trudne jaby sie moglo na poczatku wydawac. Jesli jednak
            > jestes stripteaserka a Twoim strojem sluzbowym jest bikini, to nie probuj w
            > zime dosiadac rowerku. Zmarzniesz.

            Pojawia się problem (i to śmierdzący często) co zrobić jak się już dojedzie,
            zwłaszcza, że nie każda firma posiada w swojej siedzibie kabinę prysznicową, w
            której można by zmyć pot z ciała. Przecież nie każdy lubi wąchać czyjeś
            zapachy, a te na pewno by się pojawiły z mojego ciała jeślibym jeździł do pracy
            rowerem i nie mył się po dojechaniu do celu - samo przebranie się może nie
            wystarczyć.
    • Gość: kolejorz Re: Modlińska nadal zakorkowana przy hipermarkeci IP: *.warta.pl / 172.20.6.* 23.01.03, 12:38
      Gmina Białołęka posiada działkę przy stacji kolejowej "Płudy".
      Podobno były plany, aby tam zbudować zajezdnię dla autobusów
      jadących z Tarchomina i Nowodworów. Ludzie mogliby przesiadać
      sie na kolej i jechać nią do Centrum.
      To byłaby takie Białołęckie Metro.
      Czy przy okazji budowy stacji metra Dworzec Gdański nie możnaby
      było uruchomić tego rozwiazania? Oczywiście pociągi musiałyby
      czyste i jeździć często.
      ------------------
      Czas na kolej miejską
    • Gość: MZ Re: Modlińska nadal zakorkowana przy hipermarkeci IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 23.01.03, 15:09
      Wjazd ma most jest szeroki - 2 pasy. Most tez jedzie bez
      problemu. Natomiast kierowcy diabli wiedza czemu hamuja przed
      wjazdem, obojetnie czy przejazd jest pusty, czy nie. Wiecej
      wyobrazni prosze panstwa.
      • Gość: Robert Wyobraznia IP: *.astercity.net 24.01.03, 16:57
        Gość portalu: MZ napisał(a):

        > Wjazd ma most jest szeroki - 2 pasy. Most tez jedzie bez
        > problemu. Natomiast kierowcy diabli wiedza czemu hamuja przed
        > wjazdem, obojetnie czy przejazd jest pusty, czy nie.

        Moze dla bezpieczenstwa?

        >Wiecej
        > wyobrazni prosze panstwa.

        Oni z pewnoscia ja maja!
    • Gość: ts Re: Modlińska nadal zakorkowana przy hipermarkeci IP: 194.9.223.* 23.01.03, 15:59
      A patrząc na drugą stronę, czyli powrót z Centrum na Tarchomin, można
      zaobserwować totalne pogorszenie się wjazdu z mostu na Modlińską. Nie rozumiem
      jak to się stało, ale mimo bardziej bezkolizyjnego wjazdu, prędkość na łuku
      (ślimaku) waha się około 20km/h i nie ma znaczenia czy jest pustawo czy gęsto.
      Rozumiem, że trzeba uważać na tych wyjeżdżających z Auchan (a nawet ich czasem
      wpuszczać ;-]), ale wcześniej trzeba było jeszcze uważać na tych z lewej
      strony (autobusy) - wtedy to odbywało się o niebo płynniej.
      I jeszcze ta nieszczęsna i nieoświetlona wysepka stojąca na końcu pasa
      skręcającego do Auchan (a uniemożliwiająca wciśnięcie się i włączenie do jazdy
      śpieszącym się do domu). Ileż to ludzi przywaliło w 20cm murek ją okalający...
      A co do wjazdu na most z Modlińskiej uważam że jest nieco lepiej. Mniej ludzi
      się wpycha. Jednak nie zapomnę pierwszego dnia otwartego wjazdu, gdzie na 5
      pasów Modlińskiej 4 skręcały na most :)
    • chaladia Jest lepiej niż było 23.01.03, 16:07
      Krótką pamięć ma ten, co to pisał.
      Obecnie jest dużo lepiej.

      Przydałyby się jednak jeszcze dwie kosmetyczne zmiany:
      1. likwidacja linii ciągłej (i tak przez wielu nie respektowanej) przed samym
      włączeniem się na most - dzięki temu jadący na Wisłostradę wcześniej mogliby
      przejść na prawym z reguły pusty pas ruchu.
      2. Założenie nad zjazdem na Most bramki z informacją, że lewy pas się kończy,
      co pozwoliłoby wielu nieświadomym tego faktu wcześniej zacząć "wciskać się" na
      pas prawy.
      • Gość: arrec Re: Jest lepiej niż było IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.01.03, 12:27
        Informacja że lewy pas się skończy będzie największym błędem
        jaki ZDM może zrobić! - musi być tak jak proponuje czytelnik -
        dwa pasy aż na most - a wjeżdzający drugą estakadą muszę
        ustąpić pierszeństwa - ruch jest tam minimalny, a widoczość nie
        jest najgorsza są miejsca ze znacznie gorszą - np jadąc Wałem w
        kierunku południowym i wjężdzając na Trasę łazienkowską w
        strone wschodnią ustępujemy pierszeństwo skręcaącym z wału
        jadącym z Południa - tam widoczność jest znacznie gorsza.

        pozdrawiam
        • chaladia Re: Jest lepiej niż było 25.01.03, 16:57
          Chyba istotnie to jest lepszy pomysł. Mam tylko wątpliwości, czy szerokość
          estakady wystarcza na dwa pasy zgodne z polskimi przepisami - ale jakieś
          odstępstwo dałoby się pewno na tą okoliczność załatwić - skoro Most Syreny
          przez tyle lat funkcjonował na podobnej zasadzie...
    • Gość: Wuzzi A kiedy most północny? Za 10 lat? IP: *.wp-sa.pl 24.01.03, 11:29
      Bez tego mostu nie da się normalnie wyjachać z Białołęki!
    • Gość: mycha Re: Nowy Most IP: 213.241.2.* 05.02.03, 13:53
      Zadne pasy nie pomoga. Potrzebny nowy most. Rozwiazanie
      kosztowne, ale najbardziej potrzebne (plany mostu i miejsce
      budowy juz ustalone).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka