Dodaj do ulubionych

fenomen procesji...

IP: 193.193.181.* 16.06.06, 08:58
Fantastycznie - duch w narodzie nie ginie. Jedziemy w czwartek na kilka dni
wolnego. Słoneczko cudne. Trasę z W-wy do Augustowa pokonujemy średnio w 3,5
godz. Jakieś 40 km przed Augustowem - procesja. Główną ulicą przelotowej
miejscowości. Stanęliśmy grzecznie. Inni również... w jakieś 15 min. zrobił
się 2 km korek samochodowy. Słoneczko nadal cudne. Nasz pies w samochodzie ma
już obłęd w oczach. Stadko wiernych na GŁÓWNEJ, przelotowej ulicy mieściny
pada na kolana co 4 metry i klepie zdrowaśki. Próbuję wyprowadzić psa z
samochodu ale szerokośc chodnika (bez skrawka zieleni) to 0,5m. Dojechaliśmy
do celu po niemal 5,5 godz. Piesku wybacz nam wszystkim, że szukamy
miłosierdzia(?) w asfaltowych kaplicach, a nie we własnych sercach.
Obserwuj wątek
    • Gość: ferment Re: fenomen procesji... IP: *.chello.pl 16.06.06, 10:29
      Nie wiedziałaś, ze jest Boże CiałO?
      Teraz już wiesz i nie pojedziesz w trasę w czas procesji.
      Nawet nie współczuję.
      • Gość: karina Re: fenomen procesji... IP: *.chello.pl 17.06.06, 07:03
        Nie ironizuj, wszyscy wiedzą, że w Boże Ciało są procesje, ale nic nie
        usprawiedliwia prowadzenia ich głównymi trasami komunikacyjnymi. Nie znam
        Augustowa, sądzę jednak, że nie jest to aż taka wiocha, że mają tam tylko jedną
        ulicę.
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: fenomen procesji... 17.06.06, 22:18
        Boże Ciało to fejne, można z psem na Mazury. Tylko te procesje. Boże Narodzenie
        jest fajne, jest choinka, Mikołaj, prezenty. Tylko ten Jezus w stajni.
        Wielkanoc- super sprawa, zajączki, pisanki, promocje w sklepach. Tyklko czegś w
        telewizji tego faceta w białej sukience znowu pokazują.

        Jakżeż opresyjny ten katolicyzm jest, jak to człowieka ogranicza.
    • Gość: . [...] IP: *.acn.waw.pl 17.06.06, 01:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • monikaps Re: fenomen procesji... 17.06.06, 07:24
        Główne ulice są przede wszystkim dla miejscowych, a wolne w Boże Ciało jest właśnie z powodu tego święta i procesji.
    • Gość: Puławska Re: fenomen procesji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 08:49
      W analogicznym wydarzeniu, w ten sam dzień, dzień Bożego Ciała, który mi się
      zdarzył stawałem w kilku miejscowościach. Główna trasa przelotowa zablokowana.
      Jestem bardzo ciekaw czy była na to zgoda (formalna) stosownych urzędów to w
      końcy zablokowanie przelotowej drogi krajowej.
    • Gość: Ynton Jak patrzę na tę moheroiwą ciemnotę, .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 09:27
      ... to aż mi się robi niedobrze.
      Na szczęście nauczyłem się na te wygłupy już nie patrzeć.
      Elektronika, kosmos, informatyka, nowoczesna medycyna, wiele rozwiązań
      naukowych, a tu proszę nadal mamy stado owieczek, czyli moherki otumanione
      przez pazerny kler. Wstyd się przyznać przed Światem.
      • Gość: he he he Re: Jak patrzę na tę moheroiwą ciemnotę, .... IP: *.chello.pl 17.06.06, 10:05
        Gość portalu: Ynton napisał(a):

        > ... to aż mi się robi niedobrze.
        > Na szczęście nauczyłem się na te wygłupy już nie patrzeć.
        > Elektronika, kosmos, informatyka, nowoczesna medycyna, wiele rozwiązań
        > naukowych, a tu proszę nadal mamy stado owieczek, czyli moherki otumanione
        > przez pazerny kler. Wstyd się przyznać przed Światem.

        trzeba było pobujać się na oponie
        to by ci chipsa rzucili
        • Gość: lotto Re: Jak patrzę na tę moheroiwą ciemnotę, .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 10:46
          Chip to elektronika,
          co takiego ma wspólnego z chipem ciemnogród ?
          Może i ma, wtedy jak w necie ogląda porno.
          Ludzie się wzięli z żebra, muszy i wszy biorą się z kurzu, Ziema jest płaska, a
          czarownice psują krowskie mleko. Dychy trzeba wypędzać dzwoneczkami a na
          wampiry dobry czosnek i kołek z osiki.
    • Gość: aaaa Re: fenomen procesji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 11:13
      Najgorsze jest to że te procesje są o różnych godzinach. W zeszyłm roku jadąc na
      Mazury stawałem w kilku miejscowościach bo w jednych własnie zaczynała się
      procesja, w innych szła przez wieś a jeszcze w innych właśnie sie kończyła.
      Rozumiem że ludzie chcą procesji ale czy nie można zrobić tak by wszystkie
      procesje zaczynały się np. o dwunastej a nie ciągnęły się przez cały dzień.
      Wtedy łatwo można byłoby zaplanować podróż albo przynajmniej wiedzieć kiedy
      spotka się procesję. Na razie wyjazdy w boże ciało przypominają raczej ruletkę,
      a przed wjazdem do każdej wiochy momentalnie skacze adrenalina: przeszła już
      procesja czy właśnie idzie?
      • Gość: ///// Re: fenomen procesji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 14:20
        Moher zwasze sobie i innym komplikował życie i się to niestety nie zmieni.
        Klapy na oczach, wjątkowy wyraz twarzy, określone spojrzenie, myśli
        podporządkowane jedynie wklepanej ideologii i brak dla wszystkiego co się rusza
        a próbuje samodzielnie myśleć odrobiny tolerancji.
    • umfana Re: fenomen procesji... 17.06.06, 17:56
      ... a to Polska właśnie!
    • warzaw_bike_killerz Re: fenomen polskiego kierowcy 17.06.06, 20:19
      Przeciez to nie problem procesji! To problem tego, ze musisz jezdzic drogami
      lokalnymi, co chwila z predkoscia dozwolona w terenie zabudowanym.
      Ja nie pisze, ze potrzeba trzypasmowej autostrady do Augustowa, ja pisze, ze w
      normalnych krajach takie miejscowosci sa polaczone lacznikami do autostrady,
      przechodzacymi maksymalnie przez dwie miejscowosci. Roch lokalny nie koliduje z
      ruchem tranzytowym - jest bezpieczniej, jest szybciej, jest przyjemniej. Ale nie
      u nas.

      U nas buduje sie obwodnice tranzytowa (tak to ta slynna 50-tka), zaklada sie, ze
      beda tam jezdzic wszystkie TIR-y, laduje sie grube miliardy, stawia sie
      tabliczki "smiechu warte", ze projekt jest dofinansowywany przez UE i pozwala
      sie nadal na wyprzedzanie na czolowke TRAKTOROW. Tak, traktory jezdza po
      finansowanej przez UE obwodnicy dla ciezkiego transportu.

      Gdyby (odpukac) byla prawdziwa wojna, to jenym z pierwszych celow strategicznych
      jest atak na glowne szlaki komunikacyjne. Rozlozenie logistyki w czasie wojny to
      50% sukcesu. Wiedzial o tym Hitler, Napoleon, Stalin i wszyscy pomniejsi
      stratedzy wojenni. W Polsce wystarczy wysadzic DWIE drogi, aby skutecznie odciac
      polnocna czesc kraju od centralnej. Bez mozliwosci alternatywnych szlakow
      komunikacyjnych, ktore nie beda zajmowaly calego dnia. Z Warszawy do Gdanska
      przez Poznan?
      Odchodzac od strategicznego znaczenia szlakow komunikacyjnych dla bezpieczenstwa
      narodowego, czemu sie dziwic, ze u nas ginie 40 tys ludzi na drogach. Jesli co 5
      kilometrow jest teren zabudowany, to czemu sie dziwic? Jesli defrauduje sie
      pieniadze z UE na budowe TRAGICZNEGO szlaku tranzytowego z traktorami, to czemu
      sie dziwic? Trzeba sie przywyczaic, znieczulic i w droge - samochodem po drogach
      lokalnych z procesjami przed maska.
    • margala co było pierwsze? 17.06.06, 20:51
      gdyby nie procesje nie byłoby długiego weekendu.
      • gorzatax Re: co było pierwsze? 17.06.06, 22:43
        margala napisał:

        > gdyby nie procesje nie byłoby długiego weekendu.
        >
        przekonałeś mnie :-)
    • dziedzicznacytadelafinansjery Pies w awangardzie postępu! 17.06.06, 22:14
      Tego jeszcze nie było. Były kataklizmy komunikacyjne i tragedie w związku z
      reorganizacją ruch w czasie pielgrzymki Benedykta XVI. Były głębokie frustracje,
      z powodu takiego, że jeden z 60 kanałów tv nadaję transmisję mszy św. Ale żeby
      przez procesję pies obłędu dostał - tego nie słyszałem.
      Grunt to nie pozostawać w tyle za awangardą postępu! Mam nadzieję, pies paradę
      równości zaliczył w tym roku?
      • Gość: |o| Wiara głosząc treści pozbawione sensu ......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 23:37
        Wiara głosząc treści pozbawione sensu,
        u osób samodzielnie myślących zawsze będzie rodzić nieufność i jak uczy
        historia, może nawet przybierać kolor brunatny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka