Dodaj do ulubionych

podglądacz!!!

28.06.06, 10:59
czy ktoś z was zauważył podglądacza na Marinie? jeśli nie to proponuję pod
wieczór spojrzeć przez okno. na ostatnich pietrach przemyka sie jakiś facet,
kuca i wpatruje w nasze okna. jak podchodze do okna natychmiast ucieka,
chowając sie w przejściach miedzy mieszkaniami. widze go od kilku dni.
wczoraj wydawało mi sie ze miał cos w ręku. nie wiem czy była to lornetka czy
kamera. pytanie czy on nas tylko podgląda czy tez sprawdza co mamy w
mieszkaniu
Obserwuj wątek
    • iw00 Re: podglądacz!!! 28.06.06, 13:30
      w której klatce mieszkasz?
      • ajrzepeccy Re: podglądacz!!! 28.06.06, 13:39
        mieszkam w czwartej klatce. i powiem szczerze ten facet siedzi tam dosyć długo.
        w poniedziałek siedział od 18-22. potem było zbyt ciemno i nie widziałem go
        już. na bank nas podgląda bo jak wchodze w okno to natychmiast wstaje z kucania
        i sie chowa.
        • iw00 Re: podglądacz!!! 28.06.06, 13:54
          ja naszczescie nie mam bezposredniego widoku na ten blok, mozesz jakos okreslic
          namiary?
          • ajrzepeccy Re: podglądacz!!! 28.06.06, 14:14
            przeważnie siedzi na 6 albo 7 piętrze. kuca przy ścianie, siedzi i sie gapi.
            jak go wystrasze to natychmiast ucieka. po chwili wszystko od nowa. ja mam okna
            na krawędzi więc chyba ci z 3 klatki go nie beda juz widzieli, ale wszyscy od
            czwartej klatki do końca moga go widziec-łącznie z nim...
            zastanawiam sie co z nim zrobić, bo jeśli patrzy co mamy w mieszkaniach to jest
            to już delikatnie mówiąc niebezpieczne...
            a ty w której klatce mieszkasz?
            • thorrel Re: podglądacz!!! 28.06.06, 14:22
              może przez producenta zasłon okiennych został nasłany ;)
              • ajrzepeccy Re: podglądacz!!! 28.06.06, 14:30
                :))))))
                albo patrzy gdzie i jak konkurencja wykańcza nasze mieszkania:)
    • apmfa Re: podglądacz!!! 28.06.06, 16:40
      Witam,Mieszkam w budynku B i 23 czerwca w piatek zauwazylam w bloku na
      przeciwko osoby ktore wykonywaly zdjecia mojego tarasu i balkonu. Od kilku
      tygodni kiepsko sypiam i zaczelam robic drobne zmiany w nocy w moim mieszkaniu
      przenoszac rozne rzeczy i zmieniajac miesjca - wowczas zauwazylam dziwne
      swiatlo fleszowe z balkonu w pierwszej klatce. Wczoraj tj. 27 czerwca
      zauwazylam na tym samym tarasie dwoch mezczyzn a wiem ze mieszka tam starsza
      kobieta. Jezeli ktos mial podobne przypadki lub zauwazyl ze ktos go podglada
      lub robi zdjecia to prosze o kontakt. Mysle ze powinnismy poszukac dobrego
      prawnika i zastanowic sie co robic w takich przypadkach. Ja zdecydowanie nie
      zycze sobie aby ktos mnie podgladal lub ew. wykonywal zdjecia. Prosze o kontakt
      ze mna gdyby ktos mial podobne przypadki na adres e-mailowy: apmfa@yahoo.com
      • nihao Re: podglądacz!!! 28.06.06, 21:19
        Przyznam, że się trochę w tych podglądaczach pogubiłam, bo wygląda na to, że
        śledzą ze wszystkich stron. Ale faktycznie strzeżonego Pan Bóg strzeże więc...
        myślę, że jeśli ktoś ma zasadne podejrzenia, niech zgłosi to przede wszystkim
        ochronie. Z tego co mówiła mi pani w ARCHE, jeden z ochroniarzy ma obowiązek
        robić obchód osiedla co pół godziny. Warto jakieś niebezpieczne sygnały, pod
        warunkiem, że nie są urojone, zgłaszać.
        Po drugie, może żeby czuć się bezpieczniej, warto w końcu zamykać drzwi od
        klatek, bo przecież domofony już działają. W mojej klatce drzwi zamykano przez
        2 dni, a potem znowu były otwarte. W końcu mieszka tu już sporo ludzi i chcą
        czuć się bezpiecznie, szczególnie, że póki co, prawie każdy na to osiedle wejść
        może.
        Co do tych mężczyzn na balkonie, gdzie mieszka starsza kobieta, to powiem, że
        ja na co drugim balkonie kogoś widzę, bo w końcu ludzie tu zamieszkali. Sama
        też robię czasem zdjęcia z tarasu, tak dla siebie. Samo robienie zdjęć jeszcze
        o niczym nie świadczy. A jeśli podglądacze robią zdjęcia, to najlepszym
        sposobem będzie wziąć aparat do ręki z dobrym długoogniskowym obiektywem i
        wymierzyć go w przeciwnika. Mówię poważnie - może poczuć się zagrożony, bo być
        może uda się nam sfotografować jego facjatę. Ale do tego potrzebny jest
        teleobiektyw i ... światło. Fleszowe przy takiej odległości na nic się nie zda.
        • juve_torino Re: podglądacz!!! 29.06.06, 23:22
          Czy nie popadamy w paranoję ? :)
          • gberezowski Re: podglądacz!!! 30.06.06, 11:01
            a może zatrudnijmy snajpera, który zasadzi się któregoś wieczora na dachu i
            ustrzeli wścibskiego ptaszka? ja mogę wyasygnować 50 zł ;)
            • mimi.25 Re: podglądacz!!! 30.06.06, 13:45
              ja mam wiatrowke i do puszek od piwa celnie trafiam, nie wiem jak z
              podglądaczami :P a moze to spotkanie przyszlej wspolnoty zrobmy nocą na dachu,
              zalatwimy dwie sprawy od reki :)))
    • dami73 Re: podglądacz!!! 28.08.06, 23:16
      LUDZIE POMOCY, GDZIE JA TU MIESZKAM ???
      PARANOJA, SCHIZA, GLUPOTA no i Bogu dzieki chwala poblazliwosc ;)))

      JA podgladaja, to widocznie chca sie czegos nauczyc.... jak wam to przeszkadza,
      polecam zaslony !
      A jak nie, no coz NUDYSTOW w tym kraju zdecydowanie za malo a pruderyjnosc to
      tylko dwulicowe spojrzenie na swiat.

      Pozdrawiam
      dami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka