kazyyoshi78
05.07.06, 09:59
Chodzi o 20-letniego Hiszpana Oriola Rierę Magena. Wychowanek FC Barcelona
miał zagrać mecz i - jeśli przekona do siebie trenera Dariusza Wdowczyka i
właścicieli klubu - podpisać trzyletni kontrakt. Kataloński klub w dniu meczu
nie wyraził absolutnie zgody na żadne testy i z transferu nic nie wyjdzie.
Legia nie zdecydowała się na kupno kota w worku.
Okazało się po raz kolejny że nie na wszystkich robi wrażenie CeWuKaeS i nie
wszyscy piłkarze muszą prezentować się jak Włodarczyk w Szkocji.
Megalomania legionistów sięga zenitu są przekoni że wystarczy słowo a lecieć
będą do niej piłkarze z czołowych lig.
Już wkrótce przeczytamy ze ten Riera to w rzeczywistości bardzo słaby
piłkarz jest, podobnie jak Bąk ( woli USA),Latara ( woli 2.Bundesligę),Jeleń
(woli francję) czy Zewłak(woli grecję).