IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 00:16
Czy jest to już normalne w naszym kraju że szef firmy wypłaca mniejszą pensję
swoim pracownikom i tłumaczy to tym że buduje sobie dom i potrzebuje więcej
pieniędzy ? a my pracownicy też mamy swoje rodziny i też potrzebujemy
pieniędzy ! i co ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Sisi Re: NASZ SZEF IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 22.07.06, 06:03
      Jest to calkiem normalne. Albo jest kapitalizm , albo nie !
      Postaraj sie , zebys tez byl szefem firmy , to wtedy ty bedziesz
      zarabial wiecej , niz pracownicy .
    • Gość: Pracownik Re: NASZ SZEF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 17:20
      Napisz anonimowy donos do Państwowej Inspekcji Pracy
      • Gość: kixx Re: NASZ SZEF IP: *.acn.waw.pl 22.07.06, 17:56
        napisz,napisz
        nie ma ludzi niezastapionych
        wszystkich da sie zastapic
    • Gość: corgan w Warszawie jest 5% bezrobocie IP: *.chello.pl 22.07.06, 19:27
      więc zasugeruj mu że w ramach elastyczności zatrudnienia możesz Ty i reszta
      ludzi zrezygnować z pracy natychmiast a on przy 5% bezrobociu może nie mieć tak
      łatwo znaleść sobie kogoś na Wasze miejsca. Zakładam że on ten numer wyciął nie
      tylko Tobie ale innym pracownikom również?

      > Czy jest to już normalne w naszym kraju że szef firmy wypłaca mniejszą pensję
      > swoim pracownikom i tłumaczy to tym że buduje sobie dom i potrzebuje więcej
      > pieniędzy?

      Nie, to nie jest normalne. Trzeba tępic tego typu zachowanie.
      • Gość: Sisi Re: w Warszawie jest 5% bezrobocie IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 22.07.06, 20:03
        Z reguly szef zarabia wiecej , niz reszta pracownikow . no chyba on nie wycial
        takiego numeru , ze placi mniej niz bylo w umowie , i w kontrakcie !???
        Nawet mi , to do glowy nie przyszlo .........
        • Gość: corgan Re: w Warszawie jest 5% bezrobocie IP: *.chello.pl 23.07.06, 20:28
          > Nawet mi, to do glowy nie przyszlo .........

          Nie znasz życia droga Sisi >:)))
    • Gość: Zyzio Re: NASZ SZEF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 20:17
      Co to znaczy wyypłaca mniejszą pensję swoim pracownikom?
      Mniejsza niż w umowie, mniejszą niż ma sam, czy mniejszą od pensji prezydenta
      stolicy? A może mniejszą od minimum socjalnego? Sprecyzuj.

      To czym to tłumaczy to jego problem. Płaci Ci za wysłuchiwanie jego problemów?

      To że macie swoje rodziny to wasz problem, czy płacicie mu za wysłuchiwanie
      swoich problemów?

      Konkludując. Ma płacić ile macie zapisane w umowie. Przy zmianie warunków pracy
      bez waszego pisemnego potwierdzenia nie musicie się godzić na takie warunki.

      Przymyślisz pytanie, sprezycujesz to napisz. Powiem Ci co dalej masz robić.

      --
      Mów mi Zyzio, mała
      • Gość: kixx Re: NASZ SZEF IP: *.acn.waw.pl 23.07.06, 20:29
        place sa wypadkowa oczekiwan pracownikow,ich determinacji co do utrzymania
        pracy,checi pracodawcy do mozliwie jak najlepszego wynagradzania pracownikow
        bedacej w ciaglym konflikcie z jego checia ograniczania wydatkow na place do
        wartosci ,przy ktorej pracownik jeszcze jest sklonny pracowac.
        IMO pracodawca jest frajer,skoro takie kawalki gada pracownikom(czyli prawde).
        Gdyby dal im do wyboru zwolnienie x losowo wybranych pracownikow z jednoczesnym
        przejeciem przez pozostajacych w stosunku pracy obowiazkow tych
        zwolnionych ,albo zgode na obciecie plac,prawdopodobnie sami by sie zgodzili na
        mniejsze place.
        A tak kazda sprawa w PiPie i w sadzie pracy jest do wygrania przez pracownikow.
        I dobrze ,czlowiek sie uczy na bledach
        • Gość: Zyzio Re: NASZ SZEF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 20:52
          Kixxie, Twoja definicja dotyczy się miernot - miernot pracowników i miernot
          pracodawców na płaszczyźnie podstawowej pracy, nie wymagającej wysokich
          kwalifikacji. Jednym słowem, płace odzwierciedlają poziom pracy: kiepska
          praca+kiepska płaca=mam na czynsz.

          Według mnie obie sterony tego konfliktu są sfrustrowane. Pracodawca, bo ma
          marzenia, ale nie jest na tyle dobry by je spełnić kosztem zysku, więc stara
          się spełnić kosztem kosztów stałych. Pracownicy są sfrustrowani bo pracują u
          takiego miernoty.

          Jednym słowem obie strony oczekują więcej niż są wstanie sobie zapewnić.

          Co oczywiście nie chroni pracodawcy-idioty przed konsekwencjami prawnymi wobec
          niewywiązania się ze zobowiązań. Kretyn pewnie też zaoszczędził na prawniku
          firmowym, (który by mu odradził takie postępowanie), więc pracownicy mają
          wygraną w kieszeni.

          P.S. Nie polecam w tym przypadku PIP-u bo tam leniwi inspektorzy najmniejszym
          nakładem sił będą skłaniać do porozumienia. Czyli wypłacenia tylko co się
          pracownikom nalezy.
          Nie pochwalam tej drogi, bo złodziejowi daje poczucie bezkarności: nie udało
          się, trudno, zapłacę.
          Polecam od razu skierować sprawę do sądu pracy. Sąd równieź będzie dążył do
          ugody, z tym, że przed sądem będzie można wywalczyć trzykrotnośc podstawy
          pensji za złamanie prawa pracy.

          --
          Mów mi Zyzio, mała
          • Gość: kixx Re: NASZ SZEF IP: *.acn.waw.pl 23.07.06, 21:05
            oczywiscie masz racje-rzadko sie zgadzamy,ale tu w 100%-ach
            ale ku przestrodze:znam pare redakcji ,w ktorych szefowie poszli ta droga
            jedni odeszli,drudzy zostali-pisma dalej sie ukazuja
            nie ma ludzi niezastapionych
            :)
            • Gość: Zyzio Re: NASZ SZEF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 21:11
              Ależ oczywiście, że nie ma miernot niezastąpionych. To by było wbrew
              definicji :)

              --
              Mów mi Zyzio, mała
              • Gość: kixx Re: NASZ SZEF IP: *.acn.waw.pl 23.07.06, 21:25
                idealizujesz
                kazdy kiedys umrze a zycie potoczy sie dalej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka